Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

9 lutego 2020 r.
19:24

W Polsce Oliwii groziła amputacja nogi. Walka trwa, pomóż 10-latce spełnić marzenia

99 10 A A
Następny etap leczenia mamy zaplanowany na 2021 rok - mówi Katarzyna Jedynak-Pukas. - Być może będzie to ostatni nasz wyjazd z Oliwią do kliniki na Florydzie
Następny etap leczenia mamy zaplanowany na 2021 rok - mówi Katarzyna Jedynak-Pukas. - Być może będzie to ostatni nasz wyjazd z Oliwią do kliniki na Florydzie (fot. Maciej Kaczanowski)

10-letnia Oliwia z Lublina o pobycie w klinice na Florydzie mówi tak: Lubię pana doktora. Jest miły i się uśmiecha. Nie lubię tylko ortezy na nodze i rehabilitacji - bo jest nudna, nieprzyjemna i trochę boli.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Z każdym naszym wyjazdem do kliniki doktora Drora Paleya na Florydzie jest łatwiej. Wiemy co nas czeka, choć nigdzie nie jest powiedziane, że w trakcie leczenia nie pojawią się jakieś komplikacje. Na szczęście do tej pory przykre sytuacje Oliwkę omijały i oby było tak dalej. Jesteśmy przekonani, że oddajemy córkę w ręce najlepszego na świecie specjalisty w tej dziedzinie – mówi Katarzyna Jedynak-Pukas, mama Oliwii.

– Lubię pana doktora. Jest miły i się uśmiecha. Podarowałam mu swój rysunek. Narysowałam pana doktora, jestem też ja i mój ukochany królik o imieniu Kiki. Pan doktor podziękował. Dopytywał o szczegóły – relacjonuje Oliwia.

Choroba Oliwii

Dziewczynka urodziła się z wrodzonym niedorozwojem kości udowej i deformacjami stawów. Prawa kość udowa Oliwii nie rozwija się prawidłowo i nie rośnie, przez co różnica w długości nóg zwiększa się wraz ze wzrostem dziecka.

W Polsce Oliwii groziła amputacja nogi.

Rodzice postanowili walczyć o sprawność córki i dzięki pomocy oraz ofiarności między innymi obcych ludzi, zebrali na leczenie za oceanem.

W klinice Paley Orthopedic & Spine Institute Oliwia przeszła już trzy skomplikowane operacje: w 2013, 2015 i ubiegłym roku. Dwie ostatnie dotyczyły wydłużania krótszej nogi dziewczynki.

– Właśnie minął rok od założenia specjalnego aparatu Oliwii w klinice w Stanach Zjednoczonych. Nasza córka ma w chorej nodze taki specjalny gwóźdź magnetyczny. Do tego jest urządzenie, które wytwarza pole magnetyczne. Przy jego użyciu zakończenia przeciętej kości są od siebie odsuwane, po to aby kość mogła narastać – opisuje mama dziewczynki. – Do tego leczenia dochodzi codzienna rehabilitacja. Oliwia praktycznie przez cały czas chodziła też w ortezie. Dzięki temu wszystkiemu, podczas ostatniego pobytu, krótszą nogę udało się wydłużyć o 5 cm.

Bez szkoły, ale z nauką

– Lubię jak wyjeżdżamy, bo nie ma szkoły ani matematyki – uśmiecha się Oliwia opowiadając o pobycie na leczeniu zagranicą. Choć od razu dodaje: Niestety i tak muszę się uczyć. Dlatego też zabieramy ze sobą podręczniki. Czasem lekcje mam z mamą, a czasem z tatą. Czasem jest też tak, że raz jednego przedmiotu uczy mnie mama, a raz tata. Tata jest lepszy w matematyce, mama z języków: polskiego i angielskiego.

– Planując wyjazdy na kolejne etapy leczenia Oliwii staramy się, aby nasza córka chodziła jeden semestr do szkoły (obecnie Oliwia uczy się w 3 klasie - przyp. aut.) – tłumaczy pani Katarzyna. – Podczas pobytu w klinice nadrabiamy szkolny materiał. Oliwia uczy się w trybie edukacji domowej. Po powrocie do Polski musi zdać egzamin z tego semestru, który opuściła ze względu na leczenie. Dzięki takiemu rozwiązaniu Oliwia nie ma zaległości. Po powrocie ze Stanów Zjednoczonych może uczyć się dalej ze swoją klasą.

Motyle i kraby

– Lubię plażę, gdzie chodziliśmy na spacery. W ogródku są jaszczurki – opowiada o pobycie na Florydzie Oliwia. – Poza tym można hodować motyle. Też je miałam w szpitalnym hotelu. Jeden z nich nazywał się Mutek. Na początku myślałam, że to jest dziewczynka.

– Oliwia była w wylęgarni motyli – dodaje mama dziewczynki. – Można było sobie kupić roślinkę z poczwarką i obserwować jak wygląda cykl rozwojowy motyla. Jak z gąsienicy przeobraża się w dorosłego osobnika. Oliwa prowadziła nawet dzienniczek. Rysowała to, co zaobserwowała. To była da niej taka lekcja przyrody i mile to wspomina.

Przyjemnych wspomnień jest więcej.

– Kiedyś na plaży dziewczynka zapytała mnie czy chcę, żeby dała mi kraby (które sama uzbierała - przyp. aut.) – dodaje Oliwia, która przystała na propozycję. – Jeden z krabów był naprawdę ogromny. Specjalnie dla nich zbudowałam fortecę. Później jednak wszystkie mi pouciekały.

W klinice Paley Orthopedic & Spine Institute (fot. Archiwum rodzinne)

Leczenie

Oliwia cały czas rośnie i za pewien czas konieczne będzie kolejne wydłużanie chorej nogi.

– Następny etap leczenia mamy zaplanowany na 2021 rok – mówi Katarzyna Jedynak-Pukas. – Być może będzie to ostatni nasz wyjazd z Oliwią do kliniki na Florydzie, choć do końca nie da się tego przewidzieć. Taki jest jednak plan. To będzie kolejny wyjazd, by skorygować długość krótszej nogi Oliwii. Stosowana obecnie metoda – opracowana i wdrożona przez dr Paleya i współpracującą z nim firmę ortopedyczną - jest mniej inwazyjna od poprzedniej. Przy pierwszy wydłużaniu Oliwia nosiła stelaż. Teraz już tego nie ma. Nie ma też otwartych ran (od wkręconych w kości śrub - przyp. aut.), więc ryzyko wystąpienia jakiś komplikacji jest już mniejsze. Nie ma też nowych blizn, ani ubytków w mięśniach. Metoda stosowana obecnie jest też mniej bolesna.

Przy leczeniu konieczne są systematyczne ćwiczenia i usztywnienie chorej nogi.

– Nie lubię ortezy na nodze i rehabilitacji, bo jest nudna, nieprzyjemna i trochę boli – przyznaje Oliwia.

Amerykańskie przyjaźnie

W klinice Paley Orthopedic & Spine Institute są leczone dzieci z całego świata.

Są też pacjenci z Polski i województwa lubelskiego.

– Często się zdarza, że spotykamy rodziny, które już wcześniej były na leczeniu i z którymi już wcześniej się poznaliśmy – opowiada mama Oliwii. – Przyjeżdżają ponownie tak jak my na kontynuację leczenia. Zaprzyjaźniamy się, spędzamy razem czas, dzielimy się swoimi doświadczeniami.

Rodziny chorych dzieci spotykają się też raz w roku w Polsce.

– Organizatorem tych weekendowych spotkań są założyciele Fundacji "Równym Krokiem", a spotkania są organizowane w okolicach Warszawy – mówi pani Katarzyna. – Jest bardzo sympatyczna atmosfera. Dorośli biorą udział w konsultacjach i warsztatach, w zjazdach rodzin uczestniczy między innymi psycholog Dorota Zawadzka (znana z programu TVN "Superniania" - przyp. aut.). Raz była też dziennikarka Joanna Racewicz.

Dzieci w tym czasie się bawią.

– Z koleżankami spotykamy się na placu zabaw. Spacerujemy albo skaczemy – opisuje Oliwia.

Rok 2018: Oliwia z mamą, tatą Pawłem i bratem Dawidem (fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

Wzajemna pomoc

Więzi się zacieśniają tym bardziej, że Polacy, których dzieci są leczone w klinice doktora Paleya podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych wzajemnie sobie pomagają.

– Święta przygotowujemy wspólnie w przyszpitalnym hotelu. Gotujemy, spędzamy ze sobą czas. W 2019 roku właśnie tak wyglądała nasza Wielkanoc – opowiada pani Katarzyna. – Na pewno ludzie sobie pomagają w różnych sytuacjach. Wymieniają się też doświadczeniami. Zawsze możemy liczyć też na Polonię. Mieszkający w Stanach Polacy bardzo nam pomagają. Czuje się taka jedność.

Rodzice chorych dzieci kontaktują się ze sobą nie tylko telefonicznie, ale też za pośrednictwem mediów społecznościowych.

– Na grupie na Facebooku wymieniamy się informacjami. Ci, którzy są na początku drogi pytają tych, którzy ten etap mają już za sobą – opowiada pani Katarzyna. – W Stanach Zjednoczonych jest zupełnie inne podejście do pacjenta. Zupełnie inaczej wygląda też szpital. W klinice jest kolorowo. Są animatorzy, który zajmują się dziećmi, by umilić im czas.

Grają dla Oliwii

Jednak każdy tego typu wyjazd wiąże się dla rodzin z bardzo dużymi kosztami, którym bez pomocy nie są w stanie sprostać. Dlatego też zbiórki na kolejne etapy leczenia są rozkładane w czasie. Podobnie jest w przypadku Oliwii. Koszt jej leczenia zaplanowanego na przyszły rok to 100 000 dolarów.

Z tych też powodów, podobnie jak w poprzednich latach, odbywają się miedzy innymi zbiórki i koncerty charytatywne. Rodzice dziewczynki zwracają się też do darczyńców o przekazanie jednego procenta podatku.

– Myślę, że mamy już stałą liczbę osób, które pomagają nam zebrać pieniądze na leczenie córki, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni. Zwykle są to członkowie naszych rodzin, nasi znajomi i znajomi tych znajomych. Pieniądze z jednego procenta, który otrzymujemy w listopadzie naprawdę dużo nam pomagają.

Nie oznacza to jednak, że są wystarczające. Dlatego już w sobotę, 15 lutego, w Puławach, w Hotelu Trzy Koronny (ul. 6 Sierpnia 43B, o godzinie 18) odbędzie się koncert charytatywny "Gramy dla Oliwii Pukas". Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji, a gwiazdą wieczoru będzie zespół Vox.

Cały czas można rezerwować w hotelu miejsca siedzące (e-mali: trzykorony@gmail.com, tel: 664 119 110). Bilet-cegiełka kosztuje 40 złotych. Dochód ze sprzedaży będzie w całości przeznaczony na leczenie Oliwii w Stanach Zjednoczonych.

– Mamy nadzieję, że po tym kolejnym etapie leczenia Oliwia będzie mogła w końcu nauczyć się jeździć na rolkach. Na razie jest to jeszcze niemożliwe. Te rolki to marzenie naszej córki – dodaje mama dziewczynki.

Po powrocie ze Stanów Zjednoczonych, 7 miesięcy temu różnica w długości nóg Oliwii wynosi 3 cm, a teraz zwiększyła się o 2,5 cm. Bez specjalistycznego leczenia w dorosłym życiu różnica mogłaby być nawet 20 centymetrowa.

1 procent z podatku i darowizny

*Pomóc Oliwii można przekazując 1 procent podatku. Jak to zrobić?

W rubryce – numer KRS należy wpisać: 0000037904

A w rubryce cel szczególny: 11802 Oliwia Pukas

* Można także przekazać darowiznę wpłacając pieniądze na konto Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą, ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa

Nr konta: 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994

Koniecznie z dopiskiem: 11802 Oliwia Pukas

Oliwia z mamą w 2012 roku (fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)
e-Wydanie

Komentarze 10

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 9 lutego 2020 o 19:51
+13
Super ładne dziewczyny, żeby wam wszystko się udało .Oliwia masz super rodziców.
Avatar
lubelak / 9 lutego 2020 o 19:56
+8
Dla przypomnienia. Rodzice tej dziewczynki przez całe swoje zawodowe życie płacą (pod przymusem) składki na NFZ.
Avatar
PIJAKI PRECZ OD NFZ! / 9 lutego 2020 o 22:42
+6
Za leczenie i rehabilitację tego dziecka ,jak i tysięcy innych winien zapłacić NFZ !! NFZ płaci za leczenie pijaków i narkomanów, np leczy taką pijaczynę jak mój kuzyn, skrajny degenerat!!Na leczenie ludzi z chorobami zawodowymi, którzy kilkadziesiąt lat pracowali w kopalni lub w azbeście, pieniędzy nie ma!!Na in-vitro forsa jest! Nowy minister zdrowia niedawno zadeklarował, że trzeba leczyć ludzi dotkniętych "chorobą alkoholową i uzależnieniami", czyli moczymordy i ćpunów! PIJAKI I NARKOMANI WINNI LECZYĆ SIĘ ZA WŁASNE PIENIĄDZE!!
Avatar
Pscj / 10 lutego 2020 o 01:44
+4
Z ciebie polak (dobrze, że określiłeś się z małej litery) i patriota ... jak z kangura kontener
Avatar
filuś / 9 lutego 2020 o 23:35
+3
W Polsce są tylko rzeźnicy w szpitalu. Jedynie potrafią obcinać kończyny. Bez kasy nawet nie podejdą do chorej kończyny. Znam to z autopsji. Czekać aż owrzodzi się stopa i... urżnąć. Taka rada chirurga z chełmskiego szpitala. W Niemczech rozpocząłem pracę. Poszedłem do szpitala w Niemczech na ubezpieczeniu. Parę operacji i... cud!?... nie trzeba było odżynać. Dodam jeszcze, że w Niemczech o 30% wydaję mniej z pensji niemieckiej niż pobierano z polskiej?! I darmowa tv, sala dwuosobowa, menu do wyboru niczym w restauracji i... lekarz na wezwanie?!!! I brak gronkowca na wynos. W Niemieckim szpitalu bez przerwy lekarze, personel, pacjęci i odwiedzający spryskiwali ręce glikolem. Pełna dezynfekcja. Codziennie nowy bandaż, co ďwa, trzy dni pościel, bo z rany trochę ciekło. Rada? Spakować się i jechać do Reichu lub innego cywilizowanego kraju, gdzie nie okradają z pensji. Bo w Polsce bez dodatkowej DUUUŻEJ kasy o leczeniu można zapomnieć. A mnie zwolniono z opłaty szpitalnej, za lekarstwa i miałem dwie darmowe wizyty w tygodniu do czasu ostatecznego zagojenia rany. I przypomnę jeszcze raz. Z niemieckiej pensji potrąca się o 30% mniej niż z polskiej pęnsji mi potrącano. I nic nie zrobiono. Znajomemu w Polsce robiono biodro. I to rzeźnicy schrzanili. W Niemczech powtórzono operację, bo sprzedano mu gangrenę. Jak widać niemieckie ubezpieczenie wPolsce i tak nie pomoże, bo... nie było koperty, czyt. prywatnej wizyty.
W Polsce są tylko rzeźnicy w szpitalu. Jedynie potrafią obcinać kończyny. Bez kasy nawet nie podejdą do chorej kończyny. Znam to z autopsji. Czekać aż owrzodzi się stopa i... urżnąć. Taka rada chirurga z chełmskiego szpitala. W Niemczech rozpocząłem pracę. Poszedłem do szpitala w Niemczech na ubezpieczeniu. Parę operacji i... cud!?... nie trzeba było odżynać. Dodam jeszcze, że w Niemczech o 30% wydaję mniej z pensji niemieckiej niż pobierano z polskiej?! I darmowa tv, sala dwuosobowa, menu do wyboru niczym w restauracji i... lekarz na wezwan... rozwiń
Avatar
Gość / 9 lutego 2020 o 19:47
+2
Oczywiście i tym razem dołożymy się wraz z małżonkiem do tej zbiorki tak, jak do większości dotychczasowych. Najprawdopodobniej będzie to jedna z ostatnich zrzutek w których uczestniczymy. Nie może być tak, że ludzie przyzwoici i empatyczni nieustannie do czegoś się dokładają w sytuacji, kiedy 25 tys. pedofilów w sutannach otrzymuje rokrocznie 19 mld. na swoje ohydne harce z młodymi chłopcami, na bezkarne gwałty i życie ponad stan bez żadnego wkładu własnej pracy....
Avatar
Łukasz / 13 lutego 2020 o 12:24
0
Zastanawiam się dlaczego WOŚP nie zbiera pieniędzy na takie chore dzieci, tylko na NFZ.
Avatar
Gość / 10 lutego 2020 o 04:14
0
A Duda jeździ po ścianie wschodniej i promuje się za pieniądze podatników aby go wybierali dalej na prezydenta
Avatar
Hikuss / 9 lutego 2020 o 21:33
0
Do przywoitej i empatycznej - daj sobie Pani spokój z tym występem. Byłem kilka lat za granicą. Na mszę w niedzielę chodziłem do polkigo KK. Zauważyłem, że Polacy rzucają na tacę po 1 euro. Za to do KK podjeżdżają albo Mercem albo BMW lub innymi drogimi brykami. Pytam znajomego:"jak to jest, że tylko po 1 euro dajecie na tacę?" Proste wcześniej zgłosiłem do finansów, żeby z mojego podatku dali 1% na polski KK. Polska od 2004 r jest w UE. Dlaczego tej metody nie ma w Polsce, że na początku roku zgłaszam na co lub Komu mają mój podatek jak to jest w innych krajach UE.POniektórzy przestali by pieprzyć głuPOty, że państwo DAJE . Daje ale tylko z POdatków Tych co płacą. Bo w Polsce jedni biorą dużą forsę ale Im podatku nie zabierają. Są to: Parlamentarzyści - 560 osób pobiera co m-c 30 tys PLN i ... nic IM fiskus nie grabi. Także Sedziowie zgarniają co m-c glajc i podatek mają w nosie. Także Ta babina co POmałpowała dziewczynkę z zapałkami z Kopenhadze i w warszafka ma babinę ze świeczkami. Zgarnia co m-c 30 tys i narzeka, że w Polsce jest żle. A co Ta baba dobrze zrobiła Polsce.
Do przywoitej i empatycznej - daj sobie Pani spokój z tym występem. Byłem kilka lat za granicą. Na mszę w niedzielę chodziłem do polkigo KK. Zauważyłem, że Polacy rzucają na tacę po 1 euro. Za to do KK podjeżdżają albo Mercem albo BMW lub innymi drogimi brykami. Pytam znajomego:"jak to jest, że tylko po 1 euro dajecie na tacę?" Proste wcześniej zgłosiłem do finansów, żeby z mojego podatku dali 1% na polski KK. Polska od 2004 r jest w UE. Dlaczego tej metody nie ma w Polsce, że na początku roku zgłaszam na co lub Komu mają mój podat... rozwiń
Avatar
polak i Patriota... / 9 lutego 2020 o 20:48
-11
Niech się Budka z Żukiem dołożą! Oni krążo jako sępy nad ojczyzną i tylko doja ja na każdym kroku! A ty co to o kościele pisałaś zdechnij raz na zawsze! nawet ci chemia nie pomoże parszywy zdrajco!
Avatar
Łukasz / 13 lutego 2020 o 12:24
0
Zastanawiam się dlaczego WOŚP nie zbiera pieniędzy na takie chore dzieci, tylko na NFZ.
Avatar
Gość / 10 lutego 2020 o 04:14
0
A Duda jeździ po ścianie wschodniej i promuje się za pieniądze podatników aby go wybierali dalej na prezydenta
Avatar
Pscj / 10 lutego 2020 o 01:44
+4
Z ciebie polak (dobrze, że określiłeś się z małej litery) i patriota ... jak z kangura kontener
Avatar
filuś / 9 lutego 2020 o 23:35
+3
W Polsce są tylko rzeźnicy w szpitalu. Jedynie potrafią obcinać kończyny. Bez kasy nawet nie podejdą do chorej kończyny. Znam to z autopsji. Czekać aż owrzodzi się stopa i... urżnąć. Taka rada chirurga z chełmskiego szpitala. W Niemczech rozpocząłem pracę. Poszedłem do szpitala w Niemczech na ubezpieczeniu. Parę operacji i... cud!?... nie trzeba było odżynać. Dodam jeszcze, że w Niemczech o 30% wydaję mniej z pensji niemieckiej niż pobierano z polskiej?! I darmowa tv, sala dwuosobowa, menu do wyboru niczym w restauracji i... lekarz na wezwanie?!!! I brak gronkowca na wynos. W Niemieckim szpitalu bez przerwy lekarze, personel, pacjęci i odwiedzający spryskiwali ręce glikolem. Pełna dezynfekcja. Codziennie nowy bandaż, co ďwa, trzy dni pościel, bo z rany trochę ciekło. Rada? Spakować się i jechać do Reichu lub innego cywilizowanego kraju, gdzie nie okradają z pensji. Bo w Polsce bez dodatkowej DUUUŻEJ kasy o leczeniu można zapomnieć. A mnie zwolniono z opłaty szpitalnej, za lekarstwa i miałem dwie darmowe wizyty w tygodniu do czasu ostatecznego zagojenia rany. I przypomnę jeszcze raz. Z niemieckiej pensji potrąca się o 30% mniej niż z polskiej pęnsji mi potrącano. I nic nie zrobiono. Znajomemu w Polsce robiono biodro. I to rzeźnicy schrzanili. W Niemczech powtórzono operację, bo sprzedano mu gangrenę. Jak widać niemieckie ubezpieczenie wPolsce i tak nie pomoże, bo... nie było koperty, czyt. prywatnej wizyty.
W Polsce są tylko rzeźnicy w szpitalu. Jedynie potrafią obcinać kończyny. Bez kasy nawet nie podejdą do chorej kończyny. Znam to z autopsji. Czekać aż owrzodzi się stopa i... urżnąć. Taka rada chirurga z chełmskiego szpitala. W Niemczech rozpocząłem pracę. Poszedłem do szpitala w Niemczech na ubezpieczeniu. Parę operacji i... cud!?... nie trzeba było odżynać. Dodam jeszcze, że w Niemczech o 30% wydaję mniej z pensji niemieckiej niż pobierano z polskiej?! I darmowa tv, sala dwuosobowa, menu do wyboru niczym w restauracji i... lekarz na wezwan... rozwiń
Avatar
PIJAKI PRECZ OD NFZ! / 9 lutego 2020 o 22:42
+6
Za leczenie i rehabilitację tego dziecka ,jak i tysięcy innych winien zapłacić NFZ !! NFZ płaci za leczenie pijaków i narkomanów, np leczy taką pijaczynę jak mój kuzyn, skrajny degenerat!!Na leczenie ludzi z chorobami zawodowymi, którzy kilkadziesiąt lat pracowali w kopalni lub w azbeście, pieniędzy nie ma!!Na in-vitro forsa jest! Nowy minister zdrowia niedawno zadeklarował, że trzeba leczyć ludzi dotkniętych "chorobą alkoholową i uzależnieniami", czyli moczymordy i ćpunów! PIJAKI I NARKOMANI WINNI LECZYĆ SIĘ ZA WŁASNE PIENIĄDZE!!
Avatar
Hikuss / 9 lutego 2020 o 21:33
0
Do przywoitej i empatycznej - daj sobie Pani spokój z tym występem. Byłem kilka lat za granicą. Na mszę w niedzielę chodziłem do polkigo KK. Zauważyłem, że Polacy rzucają na tacę po 1 euro. Za to do KK podjeżdżają albo Mercem albo BMW lub innymi drogimi brykami. Pytam znajomego:"jak to jest, że tylko po 1 euro dajecie na tacę?" Proste wcześniej zgłosiłem do finansów, żeby z mojego podatku dali 1% na polski KK. Polska od 2004 r jest w UE. Dlaczego tej metody nie ma w Polsce, że na początku roku zgłaszam na co lub Komu mają mój podatek jak to jest w innych krajach UE.POniektórzy przestali by pieprzyć głuPOty, że państwo DAJE . Daje ale tylko z POdatków Tych co płacą. Bo w Polsce jedni biorą dużą forsę ale Im podatku nie zabierają. Są to: Parlamentarzyści - 560 osób pobiera co m-c 30 tys PLN i ... nic IM fiskus nie grabi. Także Sedziowie zgarniają co m-c glajc i podatek mają w nosie. Także Ta babina co POmałpowała dziewczynkę z zapałkami z Kopenhadze i w warszafka ma babinę ze świeczkami. Zgarnia co m-c 30 tys i narzeka, że w Polsce jest żle. A co Ta baba dobrze zrobiła Polsce.
Do przywoitej i empatycznej - daj sobie Pani spokój z tym występem. Byłem kilka lat za granicą. Na mszę w niedzielę chodziłem do polkigo KK. Zauważyłem, że Polacy rzucają na tacę po 1 euro. Za to do KK podjeżdżają albo Mercem albo BMW lub innymi drogimi brykami. Pytam znajomego:"jak to jest, że tylko po 1 euro dajecie na tacę?" Proste wcześniej zgłosiłem do finansów, żeby z mojego podatku dali 1% na polski KK. Polska od 2004 r jest w UE. Dlaczego tej metody nie ma w Polsce, że na początku roku zgłaszam na co lub Komu mają mój podat... rozwiń
Avatar
polak i Patriota... / 9 lutego 2020 o 20:48
-11
Niech się Budka z Żukiem dołożą! Oni krążo jako sępy nad ojczyzną i tylko doja ja na każdym kroku! A ty co to o kościele pisałaś zdechnij raz na zawsze! nawet ci chemia nie pomoże parszywy zdrajco!
Avatar
lubelak / 9 lutego 2020 o 19:56
+8
Dla przypomnienia. Rodzice tej dziewczynki przez całe swoje zawodowe życie płacą (pod przymusem) składki na NFZ.
Avatar
Gość / 9 lutego 2020 o 19:51
+13
Super ładne dziewczyny, żeby wam wszystko się udało .Oliwia masz super rodziców.
Avatar
Gość / 9 lutego 2020 o 19:47
+2
Oczywiście i tym razem dołożymy się wraz z małżonkiem do tej zbiorki tak, jak do większości dotychczasowych. Najprawdopodobniej będzie to jedna z ostatnich zrzutek w których uczestniczymy. Nie może być tak, że ludzie przyzwoici i empatyczni nieustannie do czegoś się dokładają w sytuacji, kiedy 25 tys. pedofilów w sutannach otrzymuje rokrocznie 19 mld. na swoje ohydne harce z młodymi chłopcami, na bezkarne gwałty i życie ponad stan bez żadnego wkładu własnej pracy....
Zobacz wszystkie komentarze 10

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Powstaje drugi tor linii kolejowej na Warszawę. Nie ma za to drogi do peronu Lublina Zachodniego

Powstaje drugi tor linii kolejowej na Warszawę. Nie ma za to drogi do peronu Lublina Zachodniego 0 2

Gotowa jest już spora część drugiego toru odnawianej linii kolejowej między Lublinem a Dęblinem. Wczesną jesienią na nowy tor mają wjechać pociągi. Nie zanosi się jednak na szybkie powstanie miejskiego odcinka drogi do peronu Lublina Zachodniego.

Zebrała 400 tys. zł na walkę z rakiem. Okazało się, że nie jest chora
Reportaż Uwagi! TVN
film

Zebrała 400 tys. zł na walkę z rakiem. Okazało się, że nie jest chora 10 2

- Wesprzyjcie mnie, nie pozwólcie, żebym umarła – prosiła ze łzami w oczach. Historia 40-letniej matki dwójki dzieci zmagającej się z rzadkim nowotworem poruszyła tysiące osób. Jej choroba okazała się fikcją.

LUK Politechnika gra dzisiaj ważny mecz z Mickiewiczem Kluczbork

LUK Politechnika gra dzisiaj ważny mecz z Mickiewiczem Kluczbork 0 0

W 22. kolejce spotkań LUK Politechnika Lublin zagra na wyjeździe z Mickiewiczem Kluczbork już w czwartek. Powodem przyspieszenia terminu meczu są kłopoty gospodarzy z halą w weekend

Wypadek na trasie Lublin-Chełm na krajowej "12". Jedna osoba w szpitalu

Wypadek na trasie Lublin-Chełm na krajowej "12". Jedna osoba w szpitalu 0 1

Do wypadku doszło w miejscowości Stołpie (pow. chełmski) na trasie Lublin-Chełm na drodze krajowej nr 12. Jedna osoba została poszkodowana.

Dziesiątki zatrzymanych, wyłudzanie podatku VAT na masową skalę

Dziesiątki zatrzymanych, wyłudzanie podatku VAT na masową skalę 0 6

Zatrzymano ponad 20 osób podejrzanych o wyłudzanie podatku VAT na masową skalę. W akcji brali udział policjanci z CBŚP, agencji ABW oraz celnicy. Według śledczych, podejrzani wyłudzili przynajmniej 35 mln zł.

Liga Mistrzów. RB Lipsk zdobył Londyn

Liga Mistrzów. RB Lipsk zdobył Londyn 0 0

Totalna dominacja w Londynie i pogrom w Mediolanie. Tak można podsumować w skrócie środowe starcia 1/8 finału najlepszych europejskich rozgrywek

Wyburzanie budynków szpitala przy ulicy Staszica w Lublinie [wideo]
film

Wyburzanie budynków szpitala przy ulicy Staszica w Lublinie [wideo] 0 7

Ulica Staszica jest już zamknięta dla ruchu samochodów, ale piesi mogą się tędy przemieszczać.

Zima się skończyła, zanim się zaczęła. Żurawie już przyleciały do Poleskiego Parku Narodowego

Zima się skończyła, zanim się zaczęła. Żurawie już przyleciały do Poleskiego Parku Narodowego 21 2

Losy wojny przyrody z kalendarzem są raczej przesądzone – zima się skończyła, zanim się zaczęła i wszystko wskazuje, że pojęcie przedwiośnia będzie już znane z literatury. Jest ciepło, dni są coraz dłuższe. Szybciej od człowieka zareagowała przyroda.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 20 lutego 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 20 lutego 2020 r. 0 0

Azoty Puławy – Energa MKS Kalisz 32:23. Witamy w ćwierćfinale Pucharu Polski [zdjęcia]
galeria

Azoty Puławy – Energa MKS Kalisz 32:23. Witamy w ćwierćfinale Pucharu Polski [zdjęcia] 0 0

Pewne zwycięstwo Azotów Puławy w 1/8 finału Pucharu Polski. Długo środowe spotkanie z Energą MKS Kalisz było wyrównane, ale gospodarze świetnie finiszowali i ostatecznie pokonali rywali 32:23.

A może szlaban przy wjeździe do Parku Radziwiłłowskiego w Białej Podlaskiej?

A może szlaban przy wjeździe do Parku Radziwiłłowskiego w Białej Podlaskiej? 2 10

Bialscy Bezpartyjni Samorządowcy proponują władzom miasta rozwiązanie problemu wjazdu do parku. Od 7 lutego obowiązuje tu zakaz ruchu.

Lublin: Koziołek poszedł się kąpać

Lublin: Koziołek poszedł się kąpać 0 1

Z Krakowskiego Przedmieścia zniknął uliczny zdrój w postaci koziołka ustawiony przez miejskie wodociągi u wylotu ul. Wróblewskiego.

Większych wycinek na górkach czechowskich na razie nie będzie. TBV poprosiła, żeby nie rozpatrywać jej wniosków

Większych wycinek na górkach czechowskich na razie nie będzie. TBV poprosiła, żeby nie rozpatrywać jej wniosków 28 41

Zawieszone zostały wszystkie postępowania w sprawie zgody na wycinkę 220 drzew z górek czechowskich. Poprosił o to właściciel terenu, spółka TBV Investment, choć wcześniej wnioskowała o zgodę na cięcia. Mimo to na górki wkroczyli pilarze i wycięli część drzew, ale takich, na które nie trzeba mieć pozwolenia.

Przemysław Czarnek w sztabie wyborczym Andrzeja Dudy

Przemysław Czarnek w sztabie wyborczym Andrzeja Dudy 0 30

Lubelski poseł Przemysław Czarnek znalazł się w składzie ścisłego sztabu wyborczego starającego się w nadchodzących wyborach o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy.

Rekordowa frekwencja w Muzeum na Majdanku

Rekordowa frekwencja w Muzeum na Majdanku 0 4

Najwyższą od 50 lat frekwencję zanotowało w ubiegłym roku Państwowe Muzeum na Majdanku. W ciągu minionych dwunastu miesięcy instytucję wraz z jej oddziałami odwiedziło ponad 312 tys. osób.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.