Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

24 listopada 2006 r.
11:17
Edytuj ten wpis

Wyszli na zero

0 0 A A

Jasne, nie każdy miał szanse zostać radnym, w końcu konkurencja była spora. Nie każdy miał kasę na plakaty i billboardy. I nie każdy ma dużą rodzinę. Ale żeby nie dostać ani jednego głosu?!

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Dominika Maria Stębnienko ma ujmujący uśmiech i 24 lata. Startowała na radną z listy LPR. Jej wynik wyborczy to zero.
- Czysty przypadek, że zgodziłam się na start - mówi niedoszła radna. - Pracowałem wtedy w lodziarni w centrum miasta. Częstym klientem był tu nauczyciel zwany "Profesorem”.
To on zaproponował start. Dominika została zapisana do partii, a działacze wspominali jeszcze, że może kiedyś będzie miała lepsza pracę. - Nie byłam na żadnych spotkaniach. Wiem tylko, gdzie jest biuro LPR. I nie mam czasu na politykę, bo często pracuję na zmiany po dziesięć godzin - dodaje Dominika Stębnienko.
Dziś pracuje w barku studenckim. Nie narzeka i nie załamuje się swoim politycznym debiutem. Ale dlaczego chociaż sama na siebie nie zagłosowała? Przez siostrę. Dwa lata starsza Barbara Stefaniuk też startowała i zdobyła 31 głosów.

Muszę sobie radzić

W tym samym okręgu wyborczym został wstawiony na listę LPR 49-letni Marian Paweł Ceniuk. Przyznaje, że do startu namówił go ojciec ideowo związany z ludźmi Giertycha. A ojca trzeba zawsze słuchać. - W życiu nie mam lekko. Jestem rencistą. Przeszedłem ciężki wypadek. Otrzymuję zaledwie 200 zł renty. Muszę sobie radzić - wyjaśnia Cieniuk, który dorabia jako kierowca w Lublinie. - Rzadko bywam w Białej Podlaskiej. Zostałem zapisany na listę LPR w obcym osiedlu... Nie dziwię się, że nikt na mnie nie głosował. Nie przejmuję się wynikiem. Nie dbam o to, że było tylko zero.
Jego bratanek - Michał Ceniuk - uzyskał znacznie lepszy wynik: 20 głosów.

Zapowiadało się pięknie

Już na początku września Wojciech Wierzejski, wiceprezes LPR, podczas otwartego spotkania w Białej Podlaskiej wyznał, że LPR wymyśliła i fortelem wprowadziła "sztuczki” w nowej ordynacji dające jej szansę na sukces m.in. na Lubelszczyźnie. - Daję gwarancję, że listy będą dobre. Przypilnuję, aby mnie nikt nie wykolegował. Nie pozwolę, aby Biała Podlaska nie miała swego wicemarszałka w Lublinie - mówił.
Podczas konwencji samorządowej LPR w październiku znów mówił. Tym razem zachwycał się, że w jednym z miejscowych okręgów na 12 osób kandydujących z listy LPR, aż dziewięć to kobiety.
W listopadzie Wierzejski mówił już znacznie mniej.
W przeddzień wyborów z listy LPR do sejmiku został wykreślony w powiecie bialskim Marek A. (stracił bierne prawo wyborcze). W niedzielę istny horror przeżyły młode osoby pracujące w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 19 w Klubie Kultury "Piast”. Skierowany przez LPR do komisji 37-letni Roman S. najpierw chował karty do głosowania i "robił na złość” innym członkom tej komisji. W nocy, gdy komisja przystąpiła do liczenia głosów, Roman poszedł na całego: deptał po kartach wyborczych, kładł się na stole i jadł kanapki.
Wezwani policjanci ustalili, że schował 51 skreślonych kart wyborczych na radnego Adama Wilczewskiego z PO. Okazało się też, że od ponad roku jest ścigany listem gończym (za niepłacenie alimentów).

Teraz przyszłość

- Część naszych kandydatów pracowała bardzo ciężko i intensywnie. Chodziła do domów wyborców. Inni, którym nie zależało, nie podjęli wysiłku. Niestety, bialska LPR jest w trudniej sytuacji. Nie dostaliśmy mandatu - tłumaczy Wojciech Wierzejski. - Za dwa tygodnie spotkamy się z naszymi kandydatami i podziękujemy im. Zastanowimy się też nad przyszłością.
- Szkoda czasu na podsumowania - ucina Barbara Stefaniuk. - Nie pójdę na żadne spotkanie.





Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Emerytowana pielęgniarka trafi na bruk? Nikt nie chce wynająć pokoju, a czasu coraz mniej
Alarm 24

Emerytowana pielęgniarka trafi na bruk? Nikt nie chce wynająć pokoju, a czasu coraz mniej

Ma zaledwie 1338 zł emerytury i kilkanaście dni na znalezienie nowego pokoiku. Nie oczekuje wsparcia finansowego, tylko odrobiny empatii. – Jak już znajduję ogłoszenie o wolnym pokoju, na który mnie stać, to słyszę, że szukają tylko studentów – opowiada pani Janina, emerytowana pielęgniarka.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 3 października 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 3 października 2022 r.

Chcą budować spalarnię odpadów w Lublinie. Dzielnice mają wątpliwości

Chcą budować spalarnię odpadów w Lublinie. Dzielnice mają wątpliwości

Zaledwie kilkunastu przedstawicieli rad dzielnic przyszło na spotkanie z firmą, która planuje w Lublinie zbudować spalarnię odpadów komunalnych. Ci, którzy przyszli, mieli zastrzeżenia do planów spółki Centrum Nowoczesnych Technologii.

83 lata temu Niemcy wymordowali tu 102 mężczyzn i młodych chłopców

83 lata temu Niemcy wymordowali tu 102 mężczyzn i młodych chłopców

Tu w Szczuczkach miała miejsce pierwsza wielka masakra ludności cywilnej. Około stu mężczyzn i młodych chłopców zostało zamordowanych tylko za to, że komuś wydawało się, że chcą przeszkadzać Wermachtowi w opanowaniu tego terenu – podkreślił podczas niedzielnych uroczystości dr Mateusz Szputma, zastępca prezesa IPN. W 83. rocznicę m.in. mieszkańcy gminy Wojciechów (powiat lubelski) modlili się za ofiary w odnowionym niedawno miejscu pamięci.

Ciepłownia ma problem z węglem. Kaloryfery w spółdzielni zimne
Alarm 24

Ciepłownia ma problem z węglem. Kaloryfery w spółdzielni zimne

Sezon grzewczy miał ruszyć już 12 dni temu, ale gorąca woda do kaloryferów nadal nie płynie. – Są problemy z węglem – przyznaje dyrektor techniczny spółki dostarczającej ciepło m.in. do bloków w Bełżycach.

Lublin. Pomnik węgla, łąka na schodach, niemowlę na ścianie
galeria

Lublin. Pomnik węgla, łąka na schodach, niemowlę na ścianie

Na skwerze obok dawnej siedziby Teatru Andersena stanął pomnik węgla. Klatkę wypełnioną urobkiem z Bogdanki na placu ustawił Grzegorz Klaman.

Lubelskie zapłaci za reklamy na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów. Kwota ściśle tajna

Lubelskie zapłaci za reklamy na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów. Kwota ściśle tajna

– Wchodzimy na wyższy poziom promocji regionu – przekonuje marszałek Jarosław Stawiarski (PiS). Na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów pojawi się hasło „Lubelskie. Smakuj życie!”, a w halach staną stoiska z logo naszego województwa. Tego, ile będzie nas to kosztowało, marszałek nie zdradza. – Negocjacje jeszcze trwają – stwierdza.

Matka i córka znalezione martwe. Sąsiad przyznał się do gwałtu i zabójstwa
film

Matka i córka znalezione martwe. Sąsiad przyznał się do gwałtu i zabójstwa

Kobiety znalazł w domu w Gruszewni ich bliski. 70-latka i jej 48-letnia córka nie żyły, miały na całym ciele rany zadane nożem. Po prawie dwóch miesiącach od odkrycia zbrodni śledczy mają podejrzanego. To 42-letni sąsiad ofiar. Zaraz po zbrodni wyjechał do Niemiec. Wrócił do Polski, został przesłuchany i przyznał się do podwójnego zabójstwa oraz zgwałcenia 48-latki. W sobotę zapadła decyzja o jego tymczasowym aresztowaniu.

Autokar w busa i naczepę, bus w lawetę. Karambol na drodze krajowej
galeria

Autokar w busa i naczepę, bus w lawetę. Karambol na drodze krajowej

Kierujący autokarem najechał na busa, który z kolei wjechał w lawetę. Na koniec autokar uderzył jeszcze w naczepę ciągnika siodłowego.

Piękne obrazy i wielkie serca. Zebrali aż 91 tys. zł na rzecz psychiatrii dziecięcej
galeria

Piękne obrazy i wielkie serca. Zebrali aż 91 tys. zł na rzecz psychiatrii dziecięcej

Duży sukces aukcji w „Dworze Anna” w Jakubowicach Konińskich. W czwartek zebrano tam aż 91 tysięcy złotych, które wesprą działalność oddziału psychiatrii dziecięcej przy ul. Głuskiej w Lublinie. Pomóc dzieciom można jeszcze kupując bilet na spektakl „Szalone wakacje” w Centrum Spotkania Kultur.

Cracovia II – Avia Świdnik 2:3. Nie przestraszyli się lidera

Cracovia II – Avia Świdnik 2:3. Nie przestraszyli się lidera

Mecz na wyjeździe z liderem, a do tego ostatnim zespołem, który w tym sezonie nie zaznał goryczy porażki. Trudno wyobrazić sobie trudniejsze spotkanie. Mimo to Avia zdobyła trzy punkty. W niedzielę drużyna Łukasza Mierzejewskiego pokonała rezerwy Cracovii 3:2.

Coś zburzą, coś zbudują. Szykuje się nowa inwestycja w centrum Lublina

Coś zburzą, coś zbudują. Szykuje się nowa inwestycja w centrum Lublina

Nowy budynek mieszkalny z usługowym parterem może powstać u zbiegu ul. Bernardyńskiej i Zamojskiej. Na takie zagospodarowanie nieruchomości zgodził się już Urząd Miasta. Inwestycja ma się wiązać z rozebraniem kilku budynków.

Kajetan Kalinowski pokonał Jiri Svacinę podczas Homanit Rocky Boxing Night w Karlinie

Kajetan Kalinowski pokonał Jiri Svacinę podczas Homanit Rocky Boxing Night w Karlinie

Gala Homanit Rocky Boxing Night była dla lubelskiego środowiska niezwykle istotna

Ruch na torach. Będą nowe perony i przystanki na Roztoczu

Ruch na torach. Będą nowe perony i przystanki na Roztoczu

W Klemensowie nowy peron już powstaje. W Długim Kącie trwa przygotowywanie terenu pod budowę, a projekt przystanku jest zatwierdzany. Na finiszu są prace nad koncepcją nowej stacji Szczebrzeszyn Miasto. Ostatnio wybrano też wykonawcę dla kolejowej inwestycji w Żurawnicy.

Drzewa w Starym Gaju już oznaczone do wycinki

Drzewa w Starym Gaju już oznaczone do wycinki

Tylko w jednej części lasu Stary Gaj prowadzone mają być tej jesieni wycinki drzew – zapowiada Nadleśnictwo Świdnik. W przyszłym roku można się za to spodziewać przerzedzenia gęstej, iglastej części lasu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium