Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

8 lipca 2017 r.
9:46

Lubliner Reunion 2017. Do Lublina z całego świata

0 11 A A

Kwaterujemy się w hotelu, ktoś z grupy wygląda przez okno i krzyczy zdziwiony: Tu jest tak kolorowo! – opowiada Leora Tec. – Każdy ma jakąś historię. Ja jestem wdzięczna Tomkowi i Witkowi, że pozwolili mi mieć swoją własną. Że opowiadać o Holocauście może nie tylko ocalały

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pierwszy taki zjazd odbył się dwa lata po zakończeniu wojny. W 1947 roku do Lublina przyjechało 800 osób z Polski i ponad 650 z zagranicy.

Pomysł, by taki zjazd powtórzyć, pojawił się w Ośrodku Brama Grodzka Teatr NN dwa lata temu. Powodów było wiele: 700-lecie miasta, 70 lat od pierwszego zjazdu, 75 lat od Akcji Reinhardt. Przygotowania zajęły ponad rok.

– Szukaliśmy dawnych mieszkańców Lublina i ich potomków poprzez żydowskie organizacje, lokalne media, portale społecznościowe – wylicza Monika Tarajko z Ośrodka Brama Grodzka Teatr NN. – Staraliśmy się dotrzeć do wszystkich, choć na pewno nam się to nie udało – przyznaje.

Informacja poszła w świat.

W poniedziałek na Lubliner Reunion 2017 przyjechało ponad dwieście osób z dziesięciu krajów – najwięcej z USA i Izraela. Wielu z nich jest w Lublinie po raz pierwszy.

Wrócić do domu

Najtłoczniej jest w Bramie Grodzkiej. Tu działa punkt informacyjny zjazdu. Słychać różne języki – najczęściej angielski. Tu można wystarać się o „numer do chirurga z Chicago” i wpisać się do pamiątkowej książki.

„Wspaniała inicjatywa, dużo serca i głębokie myśli z tym związane” – napisała Zofia Sznajdman-Rydz, córka Róży Fiszman-Sznajdman, autorki książki „Mój Lublin”. Lekarka, emigrantka marcowa. Atrakcyjna kobieta w zielonej sukience to jedna z najbardziej rozchwytywanych przez dziennikarzy uczestników zjazdu. Nie przyjechała do Lublina sama.

– Przylecieliśmy tu ze Szwecji w dziesięć osób. Nasi kuzyni też tu są – mówi Allan Rydz, jej syn.
Dla jednych to powrót do „domu”, dla innych szansa na odnalezienie swoich korzeni.

Robin Magid (Kalifornia): By dowiedzieć się więcej o swojej rodzinie i o sobie. Pora, by się poznać od nowa

Olivier Szlos (Nowy Jork): Wiele rodzin na całym świecie zastanawia się skąd pochodzi. Nie wszystkie mają szansę poznać swoje korzenie.

Zjazd Lubliner Reunion 2017
Zjazd Lubliner Reunion 2017 (fot. Maciej Kaczanowski)

T-shirt z przodkiem

Białe koszulki z logo Lublin Reunion nosi tylko jedna rodzina. Powód jest prosty: organizator zjazdu takich koszulek nie wyprodukował.

– Wzięliśmy logo od Teatru NN i sami je sobie zrobiliśmy – przyznaje Tzvika Shulman.

Na koszulkach są też trzy fotografie malutkich dzieci. – W 1946 roku ci, którzy przeżyli wojnę, przyjechali do Lublina ze swoimi nowonarodzonymi dziećmi. Nie zostali tu, rozjechali się po świecie.

W piątek w Lublinie spotkali się ich potomkowie – 15 osób z USA, Kanady, Szwecji, Izraela.

– Pierwszy raz spotkaliśmy się w tym gronie. Dla wszystkich, oprócz mnie, to pierwsza wizyta w Lublinie – dodaje Shulman.

To nie największy rodzinny zjazd w ramach Lublin Reunion. Z Rose Lipszyc, której 75 lat temu udało się uciec z transportu do obozu, przyjechało 35 osób. To obywatele Kanady, Izraela, USA, Francji.

Nie tylko niebieskie oczy

Sala Czarna Teatru NN to miejsce, gdzie wielu decyduje się, by opowiedzieć historię: swoją lub swojej rodziny. W większości przewija się ta sama recepta na ocalenie: niebieskie oczy, perfekcyjny polski i pomoc Polaków.

– Bez takiej pomocy nikt by nie przetrwał – podkreśla Rose Lipszyc.

A Leora Tec przypomina, co w jednej ze swoich książek o Holocauście pisała jej mama Nechama: – Wylicza kilka powodów, dla których Polacy ratowali Żydów. Ale zawsze byli to ludzie inni niż wszyscy, często żyjący na marginesie swojej społeczności.

Ja przeżyłam, inni nie

– To był najwspanialszy okres mojego życia – opowiada Rose Lipszyc. Po angielsku, ale od razu zaznacza, że jeśli ktoś czegoś nie zrozumie, to potem może powtórzyć po polsku. Przedwojenny Lublin widziany oczami 10-letniego dziecka jest piękny, gościnny, pachnący ciastkami. – Miałam tak wielką rodzinę, że gdyby każdy dał mi złotówkę to byłabym bardzo bogata. 1 września 1939 r. całe to piękno zniknęło.

W 1943 r. Rose ucieka z transportu. Szczęście jej nie opuszcza – spotyka Polaka Stanisława Jabłońskiego, który do końca wojny będzie udawał jej ojca.

– Mimo niebieskich oczu i świetnego polskiego, strach na mojej twarzy był oczywisty. Niemiec nie rozpozna Żyda, ale Polak natychmiast – opowiada. Dlatego zgłasza się do punktu zbornego i wyjeżdża do pracy w niemieckiej fabryce. – Byłam najmłodsza, więc pozwalali mi pracować tylko 8 godzin, inni pracowali po 12.

To jej pierwsza wizyta w Lublinie od 1939 roku.

Polska nie musi być szara

Nechama Tec nie wraca do wspomnieć o wojnie przez 30 lat. Potem pisze „Suche łzy: Opowieść o utraconym dzieciństwie”. To autobiograficzna historia przetrwania żydowskiego dziecka. Na spotkanie autorskie w Polsce zabiera córkę.

– Jestem Żydówką, wychowałam się podczas zimnej wojny w Connecticut, nigdy nie czułam się Polką. Lublin, rodzinne miasto mojej mamy, nigdy mnie nie przyzywał – opowiada Leora Tec, która gości w Lublinie regularnie. Ale nie zawsze tak było. – Wtedy, za pierwszym razem, byłyśmy w Lublinie tylko jedną noc. Witek Dąbrowski pokazując nam pomnik Ofiar Getta powiedział, że musi on zostać przeniesiony, bo w tym miejscu ma powstać podziemny parking. Pamiętam, że poczułam wtedy złość.

Potem były kolejne wizyty, godziny spędzone na rozmowach i coraz większe zadziwienie, że ktoś kto nie jest Żydem, może się temu tematowi aż tak poświęcić. – Kto im dał klucz do świata, którego już nie ma – zastanawiała się Leora oglądając Witolda Dąbrowskiego w spektaklu.

W końcu zakłada „Bridge to Poland”, organizację która walczy ze stereotypowym wizerunkiem Polski.
Teraz do Polski przyjeżdża kilka razy w roku. Przywozi Amerykanów, nie tylko żydowskiego pochodzenia. Pokazuje, że mogą znaleźć tu coś więcej niż tylko poczucie straty.

– Kwaterujemy się w hotelu, ktoś z grupy wygląda przez okno i krzyczy zdziwiony: Tu jest tak kolorowo! – opowiada. – Każdy ma jakąś historię. Ja jestem wdzięczna Tomkowi i Witkowi, że pozwolili mi mieć swoją własną. Że opowiadać o Holocauście może nie tylko ocalały.

Zapraszamy na szabas

Zjazd Lublinerów potrwa do dziś. Pełny program zjazdu: www.teatrnn.pl/lubliners. W każdym z wydarzeń może wziąć każdy zainteresowany, wstęp wolny. – Serdecznie zapraszamy. Zwłaszcza na dzisiejszy szabas w hotelu Ilan. Liczymy na to, że będzie to miejsce gdzie wszyscy się spotkają – mówi Grzegorz Jędrek z Ośrodka Brama Grodzka Teatr NN.

Szabat lubelski z udziałem aktorów Teatru Żydowskiego w Warszawie rozpocznie się o godz. 19. Hotel Ilan, ul. Lubartowska 85.

We wrześniu 1992 r. grupa przyjaciół, która nazywała się „Teatr NN”, weszła do zrujnowanej Bramy Grodzkiej. wielkie marzenie stworzenia tam teatru i bycia artystami. Nic nie wiedzieliśmy, że przed wojną Brama Grodzka nazywała się Bramą Żydowską, że w przedwojennym 120-tysięcznym mieście żyło ponad 40 tys. Żydów. Nic nie wiedzieliśmy o tym, że te puste place wokół Bramy Grodzkiej to było dawne miasto żydowskie. Wtedy musiałem odpowiedzieć sobie na pytanie, jak to możliwe, że ja, dorosły człowiek, nic nie wiem na temat tej historii miasta. Czym ma być instytucja kultury, którą chcieliśmy tworzyć, jak ona powinna się zachować wobec tej niepamięci? Wtedy marzenie o teatrze zamieniło się w marzenie stworzenia miejsca, które będzie opowiadać o historii lubelskich Żydów – mówił Tomasz Pietrasiewicz, dyrektor Ośrodka Brama Grodzka Teatr NN podczas poniedziałkowej inauguracji zjazdu na Zamku Lubelskim.

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 25 lutego 2018 o 22:29
0
JRI-Poland board member, Robinn Magid, was recently awarded a medal by Dr. Krzysztof Zuk, Przydent Miasta Lublin (Mayor of the City of Lublin) on the occasion of the 700th anniversary of Lublin's founding in 1317. The medal reads: "In recognition of her contribution and commitment to the city's development and contribution to its residents, with thanks for the effort to inspire the future and shape the local identity of Lublin".
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 17:37
0
To były straszne czasy, gdy niemcy robili rajd po wioskach, to ludzie chowali się i rzeczy w sadach, lasach, daleko na opłotkach. Wtedy była wojna, i niemcy jako silniejsi mogli działać bez zasad. Więc nie wiadomo było z jaką agendą przybywają. Czy tylko chcieli płodów rolnych, szukali kogoś, czy mordować. Dzisiaj, kiedy słyszę o wojnach na bliskim wschodzie i w Afryce, to często zastanawiam się, czy za kilkadziesiąt lat, nie usłyszę, że to NATO wystąpiło w roli napadającego wilka. Bardzo boję się dezinformacji. I nie chciałbym, stać w jednym rzędzie z okupantem. Dlatego, to co dzieje się w Syrii, jest dla mnie niezrozumiałe. Nie rozumiem, kto tam walczy z kim. Media nie pokazują mapek konturówek z rozkłądem potencjału militarnego. A piepsheni Dziennikarze zajmują się głupawymi politykami i talk-showami, zamiast tłumaczyć nam krok po kroku, kto podjął decyzję na froncie, jakie akcje zostały podjęcte, jakie ich były skutki. Informować nas, czyli społęczeństgwo o zmianach ukłądu sił w różnych częściach np. Syrii. O pobudkach, o tym, dlaczego są podejmowane takie działania militare, a nie inne.
To były straszne czasy, gdy niemcy robili rajd po wioskach, to ludzie chowali się i rzeczy w sadach, lasach, daleko na opłotkach. Wtedy była wojna, i niemcy jako silniejsi mogli działać bez zasad. Więc nie wiadomo było z jaką agendą przybywają. Czy tylko chcieli płodów rolnych, szukali kogoś, czy mordować. Dzisiaj, kiedy słyszę o wojnach na bliskim wschodzie i w Afryce, to często zastanawiam się, czy za kilkadziesiąt lat, nie usłyszę, że to NATO wystąpiło w roli napadającego wilka. Bardzo boję się dezinformacji. I nie chciałbym, stać w jedny... rozwiń
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 17:25
0
Tych opowieści jest więcej. Dzieci powierzonych w opiekę rodzin, rolników, szczególnie na północny-wschód od Lublina, było dużo takich sytuacji. Te przyszywane rodziny przetrwały do dzisiaj. Po wojnie ich rodziny nie zgłaszały się, losu wielu dokłądnie nie ustalono, a też tu na miejscu ludzie się przywiązywali do dodatkowych dzieci, i nie chcieli żeby one musiały się tułać po świecie, nawet nęcone wizjami nowego świata Izraela. Kilka z tych opowieści, a przynajmniej jedną, odnajduję w tym artykule, i jest ona lustrzanym odbiciem historii z wioski mojej babci. Całkiem nieopodal Lublina.
Tych opowieści jest więcej. Dzieci powierzonych w opiekę rodzin, rolników, szczególnie na północny-wschód od Lublina, było dużo takich sytuacji. Te przyszywane rodziny przetrwały do dzisiaj. Po wojnie ich rodziny nie zgłaszały się, losu wielu dokłądnie nie ustalono, a też tu na miejscu ludzie się przywiązywali do dodatkowych dzieci, i nie chcieli żeby one musiały się tułać po świecie, nawet nęcone wizjami nowego świata Izraela. Kilka z tych opowieści, a przynajmniej jedną, odnajduję w tym artykule, i jest ona lustrzanym odbiciem historii z w... rozwiń
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 11:32
0
Oficer. Czego ludzie żałują przed śmiercią - Sumliński Wojciech
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 11:32
0
bardzo stosowne połaczenie sygnet i krymka
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 11:00
0
W pierwszych wiekach chrzescijanstwa nastepcy sw Piotra byli bardziej odwazni niz zolnierze. A dzisiejsi ??? Pojedynczy ksieza jsk POPIELUSZKO sprostali wyzwaniu, co z reszta?
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 10:56
0
Historie sa takie: obywatele III rzeszy niemieckiej "nadludzie" razem z obywatelami nawiekszego z tatalitaryzmow stalinowskigo postanowili ZAWLADNAC EUROPA i zamordowali MILIONY POLAKOW ZYDOW I INNYCH NACJI. POLACY DO DZISIAJ NIE PODNIESLI SIE PO OST WOJNIE
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 10:33
0
Co palestyńczycy są zbyt waleczni o swoją ojczyznę z przybłędami światokrążcami ,trza zrobić nad Wisłą drugi szabesland ?Rekonesans osadników trwa z pomocą purpuratów.
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 10:25
0
Dlaczego biskup katolicki nosi myckę?
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 10:10
0
DLACZEGO BISKUPII I UCZENI W PISMIE NIE SPIESZA Z DOBRA NOWINA DO SYRII TUNEZJI EGIPTU. CZY NIEMIEC???? CIEPLE I SYTE KURIE ZAL OPUSZCZAC ???
Avatar
Gość / 25 lutego 2018 o 22:29
0
JRI-Poland board member, Robinn Magid, was recently awarded a medal by Dr. Krzysztof Zuk, Przydent Miasta Lublin (Mayor of the City of Lublin) on the occasion of the 700th anniversary of Lublin's founding in 1317. The medal reads: "In recognition of her contribution and commitment to the city's development and contribution to its residents, with thanks for the effort to inspire the future and shape the local identity of Lublin".
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 17:37
0
To były straszne czasy, gdy niemcy robili rajd po wioskach, to ludzie chowali się i rzeczy w sadach, lasach, daleko na opłotkach. Wtedy była wojna, i niemcy jako silniejsi mogli działać bez zasad. Więc nie wiadomo było z jaką agendą przybywają. Czy tylko chcieli płodów rolnych, szukali kogoś, czy mordować. Dzisiaj, kiedy słyszę o wojnach na bliskim wschodzie i w Afryce, to często zastanawiam się, czy za kilkadziesiąt lat, nie usłyszę, że to NATO wystąpiło w roli napadającego wilka. Bardzo boję się dezinformacji. I nie chciałbym, stać w jednym rzędzie z okupantem. Dlatego, to co dzieje się w Syrii, jest dla mnie niezrozumiałe. Nie rozumiem, kto tam walczy z kim. Media nie pokazują mapek konturówek z rozkłądem potencjału militarnego. A piepsheni Dziennikarze zajmują się głupawymi politykami i talk-showami, zamiast tłumaczyć nam krok po kroku, kto podjął decyzję na froncie, jakie akcje zostały podjęcte, jakie ich były skutki. Informować nas, czyli społęczeństgwo o zmianach ukłądu sił w różnych częściach np. Syrii. O pobudkach, o tym, dlaczego są podejmowane takie działania militare, a nie inne.
To były straszne czasy, gdy niemcy robili rajd po wioskach, to ludzie chowali się i rzeczy w sadach, lasach, daleko na opłotkach. Wtedy była wojna, i niemcy jako silniejsi mogli działać bez zasad. Więc nie wiadomo było z jaką agendą przybywają. Czy tylko chcieli płodów rolnych, szukali kogoś, czy mordować. Dzisiaj, kiedy słyszę o wojnach na bliskim wschodzie i w Afryce, to często zastanawiam się, czy za kilkadziesiąt lat, nie usłyszę, że to NATO wystąpiło w roli napadającego wilka. Bardzo boję się dezinformacji. I nie chciałbym, stać w jedny... rozwiń
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 17:25
0
Tych opowieści jest więcej. Dzieci powierzonych w opiekę rodzin, rolników, szczególnie na północny-wschód od Lublina, było dużo takich sytuacji. Te przyszywane rodziny przetrwały do dzisiaj. Po wojnie ich rodziny nie zgłaszały się, losu wielu dokłądnie nie ustalono, a też tu na miejscu ludzie się przywiązywali do dodatkowych dzieci, i nie chcieli żeby one musiały się tułać po świecie, nawet nęcone wizjami nowego świata Izraela. Kilka z tych opowieści, a przynajmniej jedną, odnajduję w tym artykule, i jest ona lustrzanym odbiciem historii z wioski mojej babci. Całkiem nieopodal Lublina.
Tych opowieści jest więcej. Dzieci powierzonych w opiekę rodzin, rolników, szczególnie na północny-wschód od Lublina, było dużo takich sytuacji. Te przyszywane rodziny przetrwały do dzisiaj. Po wojnie ich rodziny nie zgłaszały się, losu wielu dokłądnie nie ustalono, a też tu na miejscu ludzie się przywiązywali do dodatkowych dzieci, i nie chcieli żeby one musiały się tułać po świecie, nawet nęcone wizjami nowego świata Izraela. Kilka z tych opowieści, a przynajmniej jedną, odnajduję w tym artykule, i jest ona lustrzanym odbiciem historii z w... rozwiń
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 11:32
0
Oficer. Czego ludzie żałują przed śmiercią - Sumliński Wojciech
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 11:32
0
bardzo stosowne połaczenie sygnet i krymka
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 11:00
0
W pierwszych wiekach chrzescijanstwa nastepcy sw Piotra byli bardziej odwazni niz zolnierze. A dzisiejsi ??? Pojedynczy ksieza jsk POPIELUSZKO sprostali wyzwaniu, co z reszta?
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 10:56
0
Historie sa takie: obywatele III rzeszy niemieckiej "nadludzie" razem z obywatelami nawiekszego z tatalitaryzmow stalinowskigo postanowili ZAWLADNAC EUROPA i zamordowali MILIONY POLAKOW ZYDOW I INNYCH NACJI. POLACY DO DZISIAJ NIE PODNIESLI SIE PO OST WOJNIE
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 10:33
0
Co palestyńczycy są zbyt waleczni o swoją ojczyznę z przybłędami światokrążcami ,trza zrobić nad Wisłą drugi szabesland ?Rekonesans osadników trwa z pomocą purpuratów.
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 10:25
0
Dlaczego biskup katolicki nosi myckę?
Avatar
Gość / 8 lipca 2017 o 10:10
0
DLACZEGO BISKUPII I UCZENI W PISMIE NIE SPIESZA Z DOBRA NOWINA DO SYRII TUNEZJI EGIPTU. CZY NIEMIEC???? CIEPLE I SYTE KURIE ZAL OPUSZCZAC ???
Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kompozycje Krzysztofa Komedy w Puławach
23 lutego 2019, 18:00

Kompozycje Krzysztofa Komedy w Puławach 0 0

POK Dom Chemika zaprasza na wyjątkową muzyczną wędrówkę po świecie Krzysztofa Komedy. Koncert w hołdzie wybitnemu artyście będzie miał miejsce 23 lutego o godz. 18 w Pałacu Czartoryskich w Puławach.

Wystawa plakatów Wiesława Wałkuskiego w Galerii Saskiej
23 lutego 2019, 12:00

Wystawa plakatów Wiesława Wałkuskiego w Galerii Saskiej 0 0

W sobotę, 23 lutego o godz. 12 w Centrum Spotkania Kultur (plac Teatralny 1) będzie miał miejsce wernisaż wystawy plakatów Wiesława Wałkuskiego. Prace artysty będzie można podziwiać na ogrodzeniu Ogrodu Saskiego do 6 maja.

Co mają puławscy radni? Najnowsze oświadczenia majątkowe

Co mają puławscy radni? Najnowsze oświadczenia majątkowe 0 3

Domy, mieszkania, oszczędności i… długi. Co mają starzy wyjadacze, a co debiutanci w radzie miasta? Radni opublikowali swoje oświadczenia majątkowe.

Puławy: Tory nadal rozgrzebane. Kiedy wrócą pociągi do Warszawy i Lublina?

Puławy: Tory nadal rozgrzebane. Kiedy wrócą pociągi do Warszawy i Lublina? 0 4

Rozgrzebana, porzucona przebudowa i zarastające chwastami torowiska - tak od wielu miesięcy wygląda linia kolejowa nr 7 na odcinku z Lublina, przez Nałęczów i Puławy do Dęblina. Prace, jak zapowiada PKP-PLK mają zostać wznowione w kwietniu tego roku.

Kompletnie pijana kobieta potrąciła dwoje 18-latków na przejściu dla pieszych

Kompletnie pijana kobieta potrąciła dwoje 18-latków na przejściu dla pieszych 0 7

W Puławach pijana kobieta potrąciła dwójkę 18-latków na przejściu dla pieszych. Nastolatkowie trafili do szpitala.

W Kodniu można zobaczyć ikony z czasów Sapiehów

W Kodniu można zobaczyć ikony z czasów Sapiehów 0 0

Przy sanktuarium maryjnym w Kodniu można oglądać zabytkowe ikony pochodzące z czasów Sapiehów.

MKS Perła jedzie na mecz w rywalem z górnej półki

MKS Perła jedzie na mecz w rywalem z górnej półki 1 0

MKS Perła Lublin w sobotę zmierzy się na wyjeździe z KPR Gminy Kobierzyce, aktualnie czwartym zespołem rozgrywek

36-latek z Lublina, który oskarża księdza o molestowanie: "Draniom nie wolno stawiać pomników!"
galeria

36-latek z Lublina, który oskarża księdza o molestowanie: "Draniom nie wolno stawiać pomników!" 32 13

Rozmowa z Piotrem, 36-latkiem z Lublina, który oskarża księdza Waleriana S. o to, że w dzieciństwie przez wiele lat był przez niego molestowany i gwałcony

Prezydenci Polski, Litwy i Ukrainy w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Prezydenci Polski, Litwy i Ukrainy w Lublinie [zdjęcia] 0 15

Prezydenci Polski Andrzej Duda, Litwy Dalia Grybauskaite i Ukrainy Petro Poroszenko przyjechali dzisiaj do Lublina.

Trudne zadanie Pszczółek. W niedzielę mecz z mistrzem Polski

Trudne zadanie Pszczółek. W niedzielę mecz z mistrzem Polski 1 4

Drużyna z najlepszej „ósemki” Euroligi oraz najlepszy obecnie zespół na polskich parkietach przyjedzie w niedzielę (godz. 19) do Lublina. Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS zmierzy się z aktualnym mistrzem Polski – CCC Polkowice

Morderstwo przy ul. Gęsiej. Zatłukł żonę kluczem do kół. Jest wyrok
galeria

Morderstwo przy ul. Gęsiej. Zatłukł żonę kluczem do kół. Jest wyrok 34 11

15 lat więzienia. Taki wyrok usłyszał w piątek Piotr R., który zatłukł swoją żonę kluczem do kół. Nie mógł pogodzić się z tym, że kobieta odeszła od niego do innego mężczyzny

Skoki narciarskie. Polacy bronią złota sprzed dwóch lat
film

Skoki narciarskie. Polacy bronią złota sprzed dwóch lat 0 0

Po emocjach związanych z występami w Pucharze Świata przyszła pora na najważniejszą imprezę tego sezonu. Od piątku do niedzieli Polscy skoczkowie rywalizować będą na skoczni Bergisel w Innsbrucku o medale mistrzostw świata. Apetyty są ogromne, bo Biało-Czerwoni będą bronić złotego medalu wywalczonego drużynowo przed dwoma laty w Lahti. Kibice liczą jednak, że krążków będzie zdecydowanie więcej

Repertuar kin i teatrów w weekend w Lublinie i regionie [22-24.02]
22 lutego 2019, 0:00

Repertuar kin i teatrów w weekend w Lublinie i regionie [22-24.02] 0 2

Patryk Vega powraca z kolejnym filmem! Już w piątek na ekranach polskich kin zadebiutują Kobiety mafii 2, kontynuacja jednego z przebojów reżysera. Na ekranach w dalszym ciągu królować będą także polskie komedie romantyczne - Planeta Singli 3 i Miszmasz, czyli kogel-mogel 3.

Kupujesz nowy telefon? Ubezpiecz go!

Kupujesz nowy telefon? Ubezpiecz go! 0 1

Smartfon to obecnie niezbędny gadżet, który służy już nie tylko do komunikowania się – z jego pomocą robimy zakupy, oglądamy filmy, słuchamy muzyki, robimy zdjęcia, kręcimy wideo, trzymamy ważne dane, korzystamy z aplikacji. Telefon łączy dziś w sobie funkcje wielu urządzeń. Ceny niektórych smartfonów potrafią już osiągać kwoty, za które z powodzeniem kupilibyśmy używany samochód – również dlatego warto je chronić. Mimo używania etui, chroniących ekran szkieł hartowanych czy folii, smartfony łatwo ulegają uszkodzeniom. Naprawa nawet pozornie niewielkich usterek wiąże się niekiedy z pokaźnymi kwotami, ponieważ często uszkodzeniom mechanicznym ulegają wyświetlacz i powiązane z nim części (np. digitalizer, odpowiadający za jego działanie dotykowe).

Chciał uniknąć zderzenia, wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Pięć osób w szpitalu

Chciał uniknąć zderzenia, wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Pięć osób w szpitalu 17 7

Pięć osób trafiło do szpitala. To bilans czwartkowego wypadku w Stężycy.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.