Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

10 lutego 2009 r.
16:45
Edytuj ten wpis

11-latek: Wywieźli mnie do lasu i mówili, że zakopią

0 28 A A

Masz linę? Tak, w bagażniku. Łopatę też mam - taką rozmowę słyszał
11-latek, siedząc na tylnym siedzeniu samochodu, który wiózł go do lasu. "Porywacze” mają odmienną wersję zdarzenia.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Wszystko wydarzyło się w okolicach bloków przy ul. Sienkiewicza w Puławach. Kilku chłopców bawiło się na podwórku. Przechodząc obok zaparkowanego auta syn pani Anny (nazwisko do wiadomości redakcji) położył na masce gałąź. Nie wiadomo, czy w ten sposób chciał sobie zażartować. Jak mówią policjanci, jego wybryk nie spowodował jednak żadnych szkód w samochodzie.

Po jakimś czasie do chłopców podeszła kobieta. Powiedziała, że wszystko widziała przez okno. I jednego z nich, właśnie syna pani Anny, zabrała ze sobą, tłumacząc, że jedzie z nim na policję.

Oprócz 11-latka i kobiety w samochodzie był także syn właścicielki auta, w wieku ok. 17-18 lat. Ale zamiast na policję, samochód miał pojechać w stronę lasu.

- Kobieta zapytała swojego syna, czy ma linę. Powiedział, że linę i łopatę ma w bagażniku. Początkowo mój syn sądził, że żartują, ale w miarę, jak zaczęli jechać coraz głębiej w las, pomyślał, że to naprawdę jego koniec - opowiada pani Anna.

Z relacji jej syna wynika, że kobieta zawróciła z lasu i powiedziała, że tym razem jeszcze mu daruje. Następnie odwiozła go na osiedle.

Chłopak wrócił do domu. Rodzinie opowiedział o wszystkim dopiero po kilku godzinach.

- Kiedy opowiadał mi co się stało, o tej linie i łopacie, aż zmroziło mi krew w żyłach. Natychmiast wyszliśmy przed blok szukać tego samochodu. Znaleźliśmy, zapisaliśmy numery i następnego dnia zgłosiliśmy wszystko na policji - opowiada pani Anna.

Po rozmowach z sąsiadami ustaliśmy nazwisko właścicielki auta. - Była taka sytuacja, ale wcale mu nie groziłam. Nie jechaliśmy też w stronę lasu. Wsiedliśmy do samochodu, żeby pojechać na policję, bo nie chciał powiedzieć, gdzie mieszka. Ale po dwóch minutach zmieniłam zdanie. Uznałam, że sprawa jest zbyt błaha, żeby ją zgłaszać policji i zawróciliśmy - opowiada nam właścicielka samochodu.
Według niej, gałąź położona na aucie porysowała maskę.

- Ci chłopcy już wcześniej robili sobie takie żarty, kładąc gałęzie na samochody. Nie wiem, czy robił to akurat ten chłopak. Ale powiedziałam mu, że teraz to on ma pilnować, żeby nic takiego się nie powtórzyło - dodaje kobieta. Zaprzecza, że chciała 11-latka nastraszyć. - Przecież to jeszcze dziecko - tłumaczy.

Sprawą zajmuje się puławska policja. - Przesłuchaliśmy już chłopców, mamy też ustaloną osobę, która jest właścicielem auta. Postępowanie prowadzimy w kierunku pozbawienia wolności i składania gróźb nieletniemu - informuje Roman Maruszak z puławskiej policji.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 28

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
sąsiadka / 25 lutego 2009 r. o 22:17
0
Oczywiscie że to dziecko rodziny sobie nie wybierało ale nie o to mi chodziło. Chodzi o to że ta Pani nie nalezy do świętych, gdyby kazdy z sasiadow chcial leciec na policję z jej wykroczeniami to miałaby kilkadziesiat spraw w sądzie. Sama pamietam że gdy jej starsze dzieci były mlodsze ciagała za uszy i biła inne dzieci za to że przezwały jej córeczki ( bądz tez nie przezwały ale córeczki tak doniosly mamusi). A owszem każdy z nas był dzieckiem ale ja przynajmniej nie byłam na tyle bezczelna aby wydzwaniac codziennie po kilka godzin i jeszcze pyskowac i przeklinac przez ten domofon. Gdy ja byłam mala i ktos zwrocil mi uwage to się pod ziemie ze wstydu zapadałam a teraz gnojstwo mysli że mu wszystko wolno. A co to za roznica że nie zrobił szkody tą gałezią? Ten samochód nie był własnoscia tego gnojka tylko tej kobiety i smarkacz nie miał prawa go dotknac. Fakt można było tą sprawe załątwic inaczej chociazby przyjsc za małolatem pod blok i zapytac ktoregokolwiek z sasiadow kto to mogl byc, kazdy by wskazał. Ale ta kobieta sama napewno teraz załuje że ma tyle nieprzyjemnosci przez takiego gnoja
Oczywiscie że to dziecko rodziny sobie nie wybierało ale nie o to mi chodziło. Chodzi o to że ta Pani nie nalezy do świętych, gdyby kazdy z sasiadow chcial leciec na policję z jej wykroczeniami to miałaby kilkadziesiat spraw w sądzie. Sama pamietam że gdy jej starsze dzieci były mlodsze ciagała za uszy i biła inne dzieci za to że przezwały jej córeczki ( bądz tez nie przezwały ale córeczki tak doniosly mamusi). A owszem każdy z nas był dzieckiem ale ja przynajmniej nie byłam na tyle bezczelna aby wydzwaniac codziennie po kilka godzin i jeszc... rozwiń
Avatar
agulka / 25 lutego 2009 r. o 15:52
0
Z tego co przeczytalam w tym artykule to ten dzieciak nie wyzadzil zadnej szkody a, ze galaz polozyl na samochodzie to nie powod zeby dorosla osoba probowala wywiezc cudze dziecko! Sama ma syna i ciekawe jak ona by sie czula gdyby ktos zrobil tak jej dziecku! Durna baba! A to ze rodzina tegoo dziecka moze niejest idealna to niepowod by robic takie cyrki. Jedna z osobb wczesniej pisala ze dzieci dzwonia w domofony, pewnie ze dzwonia u nas tez , ale kazdy z nas byl kiedys dzieckiem i robil glupoty! Jak ma byc dobrze w Polsce kiedy dzieja sie takie rzeczy?!!
Avatar
sąsiadka / 18 lutego 2009 r. o 15:55
0
Aż brak słow. Gnojek kłamie jak z nut a kobieta bedzie miala nieprzyjemnosci. Jestes sasiadka tej rodziny, znanej zresztą z ciagłych awantur i ekscesów miłosnych Pani ze zdjęcia. Ten 11 latek codziennie urządza sobie zabawy typu dzwonienie domofonem do wszystkich i uciekanie. Kiedys gdy powiedzialam mu kilka ostrych slow ze nie zycze sobie takiego zachowania rozplakal sie i w zywe oczy kłamal ze to nie on, teraz mysle ze mogl rownie dobrze o mnie doniesc na policje że mu cos zrobilam. Ruszyc gowno to smierdzi. Od tej pory juz postanowilam ze za kazde przewinienie ze strony tej rodziny bede dzwonic na policje.
Aż brak słow. Gnojek kłamie jak z nut a kobieta bedzie miala nieprzyjemnosci. Jestes sasiadka tej rodziny, znanej zresztą z ciagłych awantur i ekscesów miłosnych Pani ze zdjęcia. Ten 11 latek codziennie urządza sobie zabawy typu dzwonienie domofonem do wszystkich i uciekanie. Kiedys gdy powiedzialam mu kilka ostrych slow ze nie zycze sobie takiego zachowania rozplakal sie i w zywe oczy kłamal ze to nie on, teraz mysle ze mogl rownie dobrze o mnie doniesc na policje że mu cos zrobilam. Ruszyc gowno to smierdzi. Od tej pory juz postanowilam ze... rozwiń
Avatar
Alllaaala / 14 lutego 2009 r. o 12:44
0
Co to za dziwne zabawy!? Też mi żart kładzienie galęźi na maske samochodu, dzieciak sam sobie jest wynien, neich bierze odpowiedzialność za swoje zachowanie!!! Jak by moje dziecko tak zrobiło to poszabym przeprosić właścicielkę samochodu a dziecko okrzyczałabym za złe zachowanie...Kto ich nauczył takich zabaw, ja na miejscu właścicielki samochodu też bym sie zdenerwowała, dobrze zrobiła wiem jak takie głupie zachowanie małych gnojków może denerwować. Czytając ten artykół mam wrażenie że to dziecko jest wrecz bohaterem, a moim zdaniem ten dzieciak jest jedyną osobą która postąpiła źle i bezmyślnie w tej histori! Jestem oburzona
Co to za dziwne zabawy!? Też mi żart kładzienie galęźi na maske samochodu, dzieciak sam sobie jest wynien, neich bierze odpowiedzialność za swoje zachowanie!!! Jak by moje dziecko tak zrobiło to poszabym przeprosić właścicielkę samochodu a dziecko okrzyczałabym za złe zachowanie...Kto ich nauczył takich zabaw, ja na miejscu właścicielki samochodu też bym sie zdenerwowała, dobrze zrobiła wiem jak takie głupie zachowanie małych gnojków może denerwować. Czytając ten artykół mam wrażenie że to dziecko jest wrecz bohaterem, a moim... rozwiń
Avatar
dym / 13 lutego 2009 r. o 12:20
0
nie ma co ściemniać - to wina rodziców.
wina arogancji i wszechwiedzy.

Gdyby dziennikarz nie napisał szczerze jak było to by nie było wątku

jojo - myślisz, że to ludzi rajcuje ? mylisz się. To wszystko jest po to, by już więcej podobnych spraw nie było.
Wiem, że świata nie naprawię. Ale trzeba uwrażliwiać nieświadomych, ślepych, zadufanych w swoim małym świecie tyranów co siejąc niepokoje dowartościowują się przy okazji cudzych nieszczęść.
Więcej empatii, zrozumienia.

Więcej złości nie pomoże.
nie ma co ściemniać - to wina rodziców.
wina arogancji i wszechwiedzy.

Gdyby dziennikarz nie napisał szczerze jak było to by nie było wątku

jojo - myślisz, że to ludzi rajcuje ? mylisz się. To wszystko jest po to, by już więcej podobnych spraw nie było.
Wiem, że świata nie naprawię. Ale trzeba uwrażliwiać nieświadomych, ślepych, zadufanych w swoim małym świecie tyranów co siejąc niepokoje dowartościowują się przy okazji cudzych nieszczęść.
Więcej empatii, zrozumienia.

Więcej złoś... rozwiń
Avatar
jojo / 12 lutego 2009 r. o 23:23
0
mój nick napisał:
Oczywiście nasz tzw. "wymiar sprawiedliwości" stanie po stronie małego chuligana. Dziennikarzyna też się przyłącza do obrońców przestępców. A potem na osiedlach rządzą dresy...

Zgadzam się z przedmówcą! Poblazanie dla malych spraw jest zachętą do robienia coraz gorszych! A pan dziennikarz opisal to tak, jakby mafia go porwala i ledwo uciekl ze swiezo wykopanego przez siebie grobu.
Avatar
dym / 12 lutego 2009 r. o 10:06
0
Dajcie spokój - skoro dorośli nie mogą dojść do porozumienia sami ze sobą - to po co przelewać jeszcze agresje na dzieciaki.
Z nudów nigdy nie płynie nic porzytecznego. Tymbardziej, że młodzi rozwijają się w świecie zapracowanych ludzi, którzy nie mają po prostu czasu na popełnianie błędów. Każdemu powinno nalać się do d--py żeby wiedział jak to jest. A męczenie psychiczne może w konsekwencji doprowadzić do tragedii.
Avatar
ktos / 11 lutego 2009 r. o 23:17
0
aga napisał:
Widać, że żadne z was dzieci nie ma, ale gdyby przypadkiej jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności przytrafiły się....To życzę aby wasze dziecko jakaś szurnięta kobieta wywiozła do lasu i groziła, że żywcem zakopie....Inaczej wtedy byście ćwierkali "obrońcy moralności". I was i ją należy wywieźć do tego lasu, przywiązać do drzewa i zostawić.
Co tam punkt widzenia zależy od punktu siedzenia


widac nikt ci nie zniszczył twojej własnosci! a juz napewno jakies gnojstwo ktore niszczy cudze miano ot tak dla zabawy! na przyszłosc zastanów sie co piszesz!


widac nikt ci nie zniszczył twojej własnosci! a juz napewno jakies gnojstwo ktore niszczy cudze miano ot tak dla zabawy! na przyszłosc zastanów sie co piszesz! rozwiń
Avatar
~gosc~ / 11 lutego 2009 r. o 23:13
0
brawo dla tej kobiety! mój samochód został obrzucany kamykami wielokrotnie interweniowałam prosiłam groziłam zakończyło sie tym ze matka jednego z bandziorów stwierdziła ze to moja wina i mój problem! szkoda ze ja nie wadłam na taki super pomysł !
Avatar
Gość / 11 lutego 2009 r. o 21:25
0
bydło nie dzieci - a rodzice nie lepsi !!!
Avatar
sąsiadka / 25 lutego 2009 r. o 22:17
0
Oczywiscie że to dziecko rodziny sobie nie wybierało ale nie o to mi chodziło. Chodzi o to że ta Pani nie nalezy do świętych, gdyby kazdy z sasiadow chcial leciec na policję z jej wykroczeniami to miałaby kilkadziesiat spraw w sądzie. Sama pamietam że gdy jej starsze dzieci były mlodsze ciagała za uszy i biła inne dzieci za to że przezwały jej córeczki ( bądz tez nie przezwały ale córeczki tak doniosly mamusi). A owszem każdy z nas był dzieckiem ale ja przynajmniej nie byłam na tyle bezczelna aby wydzwaniac codziennie po kilka godzin i jeszcze pyskowac i przeklinac przez ten domofon. Gdy ja byłam mala i ktos zwrocil mi uwage to się pod ziemie ze wstydu zapadałam a teraz gnojstwo mysli że mu wszystko wolno. A co to za roznica że nie zrobił szkody tą gałezią? Ten samochód nie był własnoscia tego gnojka tylko tej kobiety i smarkacz nie miał prawa go dotknac. Fakt można było tą sprawe załątwic inaczej chociazby przyjsc za małolatem pod blok i zapytac ktoregokolwiek z sasiadow kto to mogl byc, kazdy by wskazał. Ale ta kobieta sama napewno teraz załuje że ma tyle nieprzyjemnosci przez takiego gnoja
Oczywiscie że to dziecko rodziny sobie nie wybierało ale nie o to mi chodziło. Chodzi o to że ta Pani nie nalezy do świętych, gdyby kazdy z sasiadow chcial leciec na policję z jej wykroczeniami to miałaby kilkadziesiat spraw w sądzie. Sama pamietam że gdy jej starsze dzieci były mlodsze ciagała za uszy i biła inne dzieci za to że przezwały jej córeczki ( bądz tez nie przezwały ale córeczki tak doniosly mamusi). A owszem każdy z nas był dzieckiem ale ja przynajmniej nie byłam na tyle bezczelna aby wydzwaniac codziennie po kilka godzin i jeszc... rozwiń
Avatar
agulka / 25 lutego 2009 r. o 15:52
0
Z tego co przeczytalam w tym artykule to ten dzieciak nie wyzadzil zadnej szkody a, ze galaz polozyl na samochodzie to nie powod zeby dorosla osoba probowala wywiezc cudze dziecko! Sama ma syna i ciekawe jak ona by sie czula gdyby ktos zrobil tak jej dziecku! Durna baba! A to ze rodzina tegoo dziecka moze niejest idealna to niepowod by robic takie cyrki. Jedna z osobb wczesniej pisala ze dzieci dzwonia w domofony, pewnie ze dzwonia u nas tez , ale kazdy z nas byl kiedys dzieckiem i robil glupoty! Jak ma byc dobrze w Polsce kiedy dzieja sie takie rzeczy?!!
Avatar
sąsiadka / 18 lutego 2009 r. o 15:55
0
Aż brak słow. Gnojek kłamie jak z nut a kobieta bedzie miala nieprzyjemnosci. Jestes sasiadka tej rodziny, znanej zresztą z ciagłych awantur i ekscesów miłosnych Pani ze zdjęcia. Ten 11 latek codziennie urządza sobie zabawy typu dzwonienie domofonem do wszystkich i uciekanie. Kiedys gdy powiedzialam mu kilka ostrych slow ze nie zycze sobie takiego zachowania rozplakal sie i w zywe oczy kłamal ze to nie on, teraz mysle ze mogl rownie dobrze o mnie doniesc na policje że mu cos zrobilam. Ruszyc gowno to smierdzi. Od tej pory juz postanowilam ze za kazde przewinienie ze strony tej rodziny bede dzwonic na policje.
Aż brak słow. Gnojek kłamie jak z nut a kobieta bedzie miala nieprzyjemnosci. Jestes sasiadka tej rodziny, znanej zresztą z ciagłych awantur i ekscesów miłosnych Pani ze zdjęcia. Ten 11 latek codziennie urządza sobie zabawy typu dzwonienie domofonem do wszystkich i uciekanie. Kiedys gdy powiedzialam mu kilka ostrych slow ze nie zycze sobie takiego zachowania rozplakal sie i w zywe oczy kłamal ze to nie on, teraz mysle ze mogl rownie dobrze o mnie doniesc na policje że mu cos zrobilam. Ruszyc gowno to smierdzi. Od tej pory juz postanowilam ze... rozwiń
Avatar
Alllaaala / 14 lutego 2009 r. o 12:44
0
Co to za dziwne zabawy!? Też mi żart kładzienie galęźi na maske samochodu, dzieciak sam sobie jest wynien, neich bierze odpowiedzialność za swoje zachowanie!!! Jak by moje dziecko tak zrobiło to poszabym przeprosić właścicielkę samochodu a dziecko okrzyczałabym za złe zachowanie...Kto ich nauczył takich zabaw, ja na miejscu właścicielki samochodu też bym sie zdenerwowała, dobrze zrobiła wiem jak takie głupie zachowanie małych gnojków może denerwować. Czytając ten artykół mam wrażenie że to dziecko jest wrecz bohaterem, a moim zdaniem ten dzieciak jest jedyną osobą która postąpiła źle i bezmyślnie w tej histori! Jestem oburzona
Co to za dziwne zabawy!? Też mi żart kładzienie galęźi na maske samochodu, dzieciak sam sobie jest wynien, neich bierze odpowiedzialność za swoje zachowanie!!! Jak by moje dziecko tak zrobiło to poszabym przeprosić właścicielkę samochodu a dziecko okrzyczałabym za złe zachowanie...Kto ich nauczył takich zabaw, ja na miejscu właścicielki samochodu też bym sie zdenerwowała, dobrze zrobiła wiem jak takie głupie zachowanie małych gnojków może denerwować. Czytając ten artykół mam wrażenie że to dziecko jest wrecz bohaterem, a moim... rozwiń
Avatar
dym / 13 lutego 2009 r. o 12:20
0
nie ma co ściemniać - to wina rodziców.
wina arogancji i wszechwiedzy.

Gdyby dziennikarz nie napisał szczerze jak było to by nie było wątku

jojo - myślisz, że to ludzi rajcuje ? mylisz się. To wszystko jest po to, by już więcej podobnych spraw nie było.
Wiem, że świata nie naprawię. Ale trzeba uwrażliwiać nieświadomych, ślepych, zadufanych w swoim małym świecie tyranów co siejąc niepokoje dowartościowują się przy okazji cudzych nieszczęść.
Więcej empatii, zrozumienia.

Więcej złości nie pomoże.
nie ma co ściemniać - to wina rodziców.
wina arogancji i wszechwiedzy.

Gdyby dziennikarz nie napisał szczerze jak było to by nie było wątku

jojo - myślisz, że to ludzi rajcuje ? mylisz się. To wszystko jest po to, by już więcej podobnych spraw nie było.
Wiem, że świata nie naprawię. Ale trzeba uwrażliwiać nieświadomych, ślepych, zadufanych w swoim małym świecie tyranów co siejąc niepokoje dowartościowują się przy okazji cudzych nieszczęść.
Więcej empatii, zrozumienia.

Więcej złoś... rozwiń
Avatar
jojo / 12 lutego 2009 r. o 23:23
0
mój nick napisał:
Oczywiście nasz tzw. "wymiar sprawiedliwości" stanie po stronie małego chuligana. Dziennikarzyna też się przyłącza do obrońców przestępców. A potem na osiedlach rządzą dresy...

Zgadzam się z przedmówcą! Poblazanie dla malych spraw jest zachętą do robienia coraz gorszych! A pan dziennikarz opisal to tak, jakby mafia go porwala i ledwo uciekl ze swiezo wykopanego przez siebie grobu.
Avatar
dym / 12 lutego 2009 r. o 10:06
0
Dajcie spokój - skoro dorośli nie mogą dojść do porozumienia sami ze sobą - to po co przelewać jeszcze agresje na dzieciaki.
Z nudów nigdy nie płynie nic porzytecznego. Tymbardziej, że młodzi rozwijają się w świecie zapracowanych ludzi, którzy nie mają po prostu czasu na popełnianie błędów. Każdemu powinno nalać się do d--py żeby wiedział jak to jest. A męczenie psychiczne może w konsekwencji doprowadzić do tragedii.
Avatar
ktos / 11 lutego 2009 r. o 23:17
0
aga napisał:
Widać, że żadne z was dzieci nie ma, ale gdyby przypadkiej jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności przytrafiły się....To życzę aby wasze dziecko jakaś szurnięta kobieta wywiozła do lasu i groziła, że żywcem zakopie....Inaczej wtedy byście ćwierkali "obrońcy moralności". I was i ją należy wywieźć do tego lasu, przywiązać do drzewa i zostawić.
Co tam punkt widzenia zależy od punktu siedzenia


widac nikt ci nie zniszczył twojej własnosci! a juz napewno jakies gnojstwo ktore niszczy cudze miano ot tak dla zabawy! na przyszłosc zastanów sie co piszesz!


widac nikt ci nie zniszczył twojej własnosci! a juz napewno jakies gnojstwo ktore niszczy cudze miano ot tak dla zabawy! na przyszłosc zastanów sie co piszesz! rozwiń
Avatar
~gosc~ / 11 lutego 2009 r. o 23:13
0
brawo dla tej kobiety! mój samochód został obrzucany kamykami wielokrotnie interweniowałam prosiłam groziłam zakończyło sie tym ze matka jednego z bandziorów stwierdziła ze to moja wina i mój problem! szkoda ze ja nie wadłam na taki super pomysł !
Avatar
Gość / 11 lutego 2009 r. o 21:25
0
bydło nie dzieci - a rodzice nie lepsi !!!
Zobacz wszystkie komentarze 28

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Milczący protest w Sejmie po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. "Właśnie zapadł quasi wyrok na kobiety"
film

Milczący protest w Sejmie po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. "Właśnie zapadł quasi wyrok na kobiety"

Warszawa. Posłanki Lewicy w milczeniu, stając obok siebie, zaprotestowały w Sejmie przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z polską konstytucją prawa do aborcji w przypadku ciężkiej wady płodu.

Stłuczka w centrum Lublina. Na miejscu była straż pożarna i pogotowie
ALARM24

Stłuczka w centrum Lublina. Na miejscu była straż pożarna i pogotowie

Straż pożarna wyjeżdżała dziś po południu do zdarzenia drogowego, do którego doszło na ul. Muzycznej w Lublinie. Na miejsce był również zespół pogotowia ratunkowego. Okazało się, że w stłuczce, do której doszło na szczęście nikt nie ucierpiał.

Po tragicznej śmierci kobiety na S17 koło Lublina. Drogowcy zabezpieczają wiadukty

Po tragicznej śmierci kobiety na S17 koło Lublina. Drogowcy zabezpieczają wiadukty

O tym wypadku było głośno w całej Polsce. W lipcu ub.r. na drodze ekspresowej zginęła młoda kobieta, kierowca ciężarówki. Skoczyła przez barierkę wiaduktu i spadła w przepaść między przęsłami. Drogowcy zaczynają zabezpieczać takie miejsca. U nas akcja zacznie się właśnie od Natalina, miejsca tragedii sprzed ponad roku.

Zmarł Mieczysław Janik, wieloletni prezes Apisu. Nie żyje także Leszek Wertejuk, prezes FC „Pszczółka”

Zmarł Mieczysław Janik, wieloletni prezes Apisu. Nie żyje także Leszek Wertejuk, prezes FC „Pszczółka”

To czarny dzień dla przedsiębiorczości w Lublinie. Nie żyje Mieczysław Janik, wieloletni prezes Spółdzielni Pszczelarskiej Apis i działacz ruchu spółdzielczego. W czwartek nadeszła także wiadomość o śmierci Leszka Wertejuka, prezesa Fabryki Cukierków „Pszczółka”.

Kończy się działanie Lubelskiego Roweru Miejskiego. To już ostatni taki sezon

Kończy się działanie Lubelskiego Roweru Miejskiego. To już ostatni taki sezon

Tylko do końca października będzie działać sieć Lubelskiego Roweru Miejskiego – ogłosił Urząd Miasta. To już definitywne pożegnanie z systemem, który służył Lublinowi od września 2014 r.

Mecz Motor Lublin – Bytovia odwołany z powodu koronawirusa

Mecz Motor Lublin – Bytovia odwołany z powodu koronawirusa

Zaplanowany na najbliższą sobotę mecz Motoru Lublin z Bytovią nie dojdzie do skutku. W środę żółto-biało-niebiescy poinformowali o jednym, pozytywnym wyniku testu na obecność koronawirusa w drużynie. A w czwartek Departament Rozgrywek Krajowych Polskiego Związku Piłki Nożnej zdecydował o odwołaniu zawodów.

Lublin podzielił pieniądze dla działkowców. Kto dostał najwięcej?
galeria

Lublin podzielił pieniądze dla działkowców. Kto dostał najwięcej?

Ponad 2 mln zł mają dostać z kasy miasta ogrody działkowe na takie inwestycje, jak doprowadzenie prądu, remont ogrodzenia lub oświetlenie. Pieniądze zostały wczoraj oficjalnie podzielone przez Urząd Miasta. Jedna trzecia funduszy ma trafić do Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Kalina”.

Milionerzy: Hubert Urbański zada dziś pytanie za milion. Usłyszy je policjant z Lublina
film

Milionerzy: Hubert Urbański zada dziś pytanie za milion. Usłyszy je policjant z Lublina

Już wiadomo, że dziś w programie Milionerzy na antenie TVN po raz kolejny padnie pytanie za milion. Usłyszy je policjant z Lublina Łukasz Grymuza.

Minister zdrowia przyznaje: „Sobotnie dane mogą podawać do 15 tys. przypadków”

Minister zdrowia przyznaje: „Sobotnie dane mogą podawać do 15 tys. przypadków”

Adam Niedzielski ocenia: – Nie jest potrzebna decyzja, skoro mamy tak ogromny przyrost strefy czerwonej w kraju, naturalnym jest rozciągnięcie tej strefy na cały kraj.

Lublin. Nie tylko seniorzy mogą zadzwonić po pomoc w czasach koronawirusa

Lublin. Nie tylko seniorzy mogą zadzwonić po pomoc w czasach koronawirusa

Już ponad 200 seniorów korzysta w Lublinie z obiadów dowożonych na zlecenie władz miasta. Przez 7 dni w tygodniu osoby starsze, ale także ci, których obecna sytuacja przerasta, mogą uzyskać wsparcie.

Synagoga w Tarnogrodzie się zmienia dla książek

Synagoga w Tarnogrodzie się zmienia dla książek

Niezbyt często się zdarza, że o urządzaniu biblioteki decyduje konserwator zabytków. Ale tak jest w tym przypadku. Trwa modernizacja budynku dawnej bożnicy, która jest siedzibą miejskiej biblioteki. Placówka odlicza dni do momentu, gdy wróci do niezwykłego wnętrza.

Reklamowa miotła w Lublinie jednak nieprędko zacznie sprzątanie

Reklamowa miotła w Lublinie jednak nieprędko zacznie sprzątanie

Ratusz chce zakazać umieszczania w centrum Lublina billboardów, a już istniejące tablice miałyby być usunięte w ciągu roku od wejścia w życie proponowanych przez urząd przepisów. Każda firma działająca w obszarze śródmiejskim miałaby prawo wywiesić najwyżej dwa szyldy z niezbyt dużymi napisami.

Rolnicy zakończyli blokadę koło Międzyrzeca Podlaskiego, ale jeszcze wrócą protestować

Rolnicy zakończyli blokadę koło Międzyrzeca Podlaskiego, ale jeszcze wrócą protestować

W czwartek rolnicy z powiatu bialskiego zakończyli blokadę krajowej „dwójki” koło Międzyrzeca Podlaskiego. Ale do protestów mają wrócić w przyszłym tygodniu

Znowu niebezpieczne odpady w chełmskiej sortowni śmieci. Covidowskie?

Znowu niebezpieczne odpady w chełmskiej sortowni śmieci. Covidowskie?

Jeden z pracowników Zakładu Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Srebrzyszczu natknął się na reklamówkę wypełnioną próbkami laboratoryjnymi. To już kolejny podobny przypadek.

 Regeneracja DPF / FAP - skuteczny sposób na zapchany filtr  cząstek stałych

Regeneracja DPF / FAP - skuteczny sposób na zapchany filtr cząstek stałych

Filtr cząstek stałych, nazywany również od angielskiego skrótu DPF lub od skrótu francuskiego FAP, to element układu wydechowego samochodów z silnikiem diesla. Od 2010 roku jego montaż do nowych aut to obowiązek, zaś jazda bez sprawnego DPF jest nielegalna i grozi nie tylko mandatem, lecz również zatrzymaniem pojazdu i niedopuszczeniem go do dalszego poruszania się po drogach. Czym jest DPF, dlaczego ulega zapchaniu, jak to rozpoznać i jakie kroki należy wtedy podjąć? Na te pytania odpowie poniższy artykuł.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.