Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

4 czerwca 2009 r.
17:18
Edytuj ten wpis

Jak dorabiają nauczyciele w Puławach: Chcesz zdać, to płać

0 60 A A

Ci sami nauczyciele, ci sami uczniowie. Rano na lekcjach, a po południu na płatnych korepetycjach. Wszystko odbywa się w tym samym budynku publicznej szkoły. - To nieetyczne - oburza się kurator oświaty.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Zajęcia są nieobowiązkowe, ale z mojej klasy chodzi większość osób. Zazwyczaj prowadzi je nauczyciel danego przedmiotu - powiedział nam jeden z uczniów Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Puławach.

Korepetycje są przeznaczone dla gimnazjalistów i licealistów. Organizuje je firma "Dziewiątka”, która zatrudnia nauczycieli. Np. 40-godzinny kurs powtórzeniowy przygotowujący do matury z wybranego przedmiotu kosztuje od 280 do 300 zł.

Zajęcia odbywają się popołudniami w budynku ZSO nr 1. Problem w tym, że prowadzą je głównie osoby, które na co dzień uczą w ZSO uczestników kursu. Wśród nich ma być dyrektor szkoły. Potwierdza to informacja na stronie internetowej "Dziewiątki”.

Sprawą zainteresował się miejski radny. - Na dyżur zgłosił się do mnie jeden z rodziców tegorocznego maturzysty z tej szkoły. Opowiedział, że nawet podczas lekcji jest prowadzona agitacja do udziału w płatnych zajęciach powtórzeniowych - relacjonuje Tomasz Kraszewski (PiS).

Rodzic maturzysty twierdził też, że podczas tych zajęć są wykorzystywane szkolne dzienniki i nauczyciele wstawiają do nich dodatkowe oceny. - To nieprawda - odpowiada Wiesław Sowa, dyrektor ZSO nr 1 w Puławach. - Zapytałem o to nauczycieli i wszyscy zaprzeczyli. Poza tym, nie miałem żadnych sygnałów od rodziców.

Dyrektor mówi, że wprawdzie sam jako nauczyciel również podpisał umowę z firmą, to żadnych dodatkowych płatnych lekcji nie prowadzi - uczniowie nie byli nimi zainteresowani. Zaprzecza też, że w firmie pracują tylko nauczyciele jego szkoły. Bo jeden z nich jest już na emeryturze. Dodaje, że wśród osób korzystających z usług firmy "tylko” 60 proc. uczniów chodzi do ZSO nr 1.

Co na to lubelskie władze oświatowe? - Nie spotkałem się wcześniej z przypadkiem, żeby nauczyciele prowadzili dodatkowe płatne zajęcia w tej samej szkole w której uczą. Moim zdaniem to nieetyczne zachowanie. Musimy sprawdzić, czy zgodne z prawem - komentuje Krzysztof Babisz, lubelski kurator oświaty.

Funkcjonowanie prywatnej firmy na terenie publicznej szkoły sprawdzi też Urząd Miasta Puławy. - Zwróciliśmy się do dyrektora o wyjaśnienia w tej sprawie - informuje Magdalena Zarychta, rzecznik prezydenta Puław.

Właścicielka firmy, do której wczoraj zadzwoniliśmy nie chciała z nami rozmawiać, tłumacząc się brakiem czasu.

Komentarze 60

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
uczen / 21 czerwca 2009 o 13:51
0
TO CHAMSTWO - NIE DOŚĆŻE NIEŻLE ZARABIAJĄ - Mają tyle dni wolnycu od nauki to jeszcze OKRADAJĄ BIEDNYCH RODZICÓW - -CHANBA - panie KURATORZE WYWALIĆ TYCH NAUCZYCIELI NA ZBITY PYSK Z OŚWIATY. - wtedy poczują co to jest PRAWDZIWA PRACA.
Avatar
Absolwent czarta / 15 czerwca 2009 o 14:05
0
Śmiech na sali - pierwszy raz takie rzeczy kurator na oczy widział ?? haha niech nie będzie śmieszny - jak 5 lat temu w czartorychu zrobili aferę na całą polskę że są kursy do matur to aż trąbili !!!! a 9 cichutko siedziała. Widać pan dyrektor Sowa ma dobre układy w kuratorium i w powiecie że udało mi się to ukryć . Ale na jaką skalę - ho ho pogratulować - u nas tylko maturzyści mogli a tu gimnazjum i liceum.
Avatar
o / 12 czerwca 2009 o 08:31
0
REKA REKE MYJE>Zastepca PREZYDENTA NIE PANUJE NAD Puławska OSWIATA>NIGDY TAK W PUłaWACH NIE BYło.Najlepiej sobie radził p.Suchodolski.Ale on znał sie na pracy.
Avatar
matka ucznia / 11 czerwca 2009 o 22:17
0
Śmieszne jest "oburzenie" kuratora. A dlaczego nie "oburza" go sytuacja, gdy do jednej klasy chodzi 35 osób? Przy okrojonych ilościach godzin z poszczególnych przedmiotów nauczyciele w przeludnionych klasach mogą tylko udawać, że panują nad sytuacją. Najlepszym dowodem na to, że to system jest winien zapaści polskiej szkoły jest fakt, że w rankingach wygrywają szkoły społeczne i prywatne, gdzie w klasach uczy się o połowę mniej dzieci. Przeludnienie w klasach jest prawdziwym problemem. I niech kurator nie udaje zdziwionego, bo sam do tego doprowadził!
Śmieszne jest "oburzenie" kuratora. A dlaczego nie "oburza" go sytuacja, gdy do jednej klasy chodzi 35 osób? Przy okrojonych ilościach godzin z poszczególnych przedmiotów nauczyciele w przeludnionych klasach mogą tylko udawać, że panują nad sytuacją. Najlepszym dowodem na to, że to system jest winien zapaści polskiej szkoły jest fakt, że w rankingach wygrywają szkoły społeczne i prywatne, gdzie w klasach uczy się o połowę mniej dzieci. Przeludnienie w klasach jest prawdziwym problemem. I niech kurator nie udaje zdziwioneg... rozwiń
Avatar
jerzy24 / 11 czerwca 2009 o 20:53
0
Tak,to prawda.A prowadząca tę firmę,jeśli się nie mylę,jest też pracująca w tej szkole.I co gorsze, nikt nie uważał tego za coś nagannego.Dyrektor też prowadził zajęcia,jeśli nie w tym roku,to w latach poprzednich.Niektórzy uczniowie zapisywali się na te zajęcia właśnie dlatego,żeby nie podpaść ,skoro prowadzi je jego nauczycielka przedmiotu.Dyrektor jest chyba na specjalnych prawach u władz oświatowych w mieście,bo tym przypadku w innej szkole nic sobie nie robił z tego,zresztą nie tylko w tej sprawie.
Avatar
Gość / 9 czerwca 2009 o 13:47
0
Teraz rozumiem, co miał na myśli K. S. mówiąc w obecności dyrektorów S. W. M. G. że "nie będzie dawał prywatnych lekcji za państwowe pieniądze."
Avatar
uczeń / 9 czerwca 2009 o 07:26
0
ulica mickiewicza i sadowa
Avatar
jaś / 7 czerwca 2009 o 14:15
0
Jak sobie przypominam kilka lat temu podobna sytuacja była w Czertorychu i skończyła się wymianą dyrektora. Sprawa była doskonale znana kuratorowi wojewódzkiemy Starostwu i mediom. To jest nasza rzeczywistość. W czasach mojej młodości profesorowie uczyli tak, że tylko nieliczni musieli dodatkowo douczać się aby zdać maturę, przejść z klasy do klasy. Myślę, że dzisiejsza młodzież nie jest głupsza od nas. Szwankuje system, a zwłaszcza sposób rozliczania kadry nauczycielskiej ze skuteczności nauczania. I tak to się już o wielu lat toczy...... i toczyć będzie!
Avatar
zainteresowana / 6 czerwca 2009 o 21:05
0
Tegoroczna absolwentka KEN napisał:
szkolne dzienniki były wykorzystywane, a oceny wstawiane. I bynajmniej nie były to oceny pozytywne.
Ponadto nauczyciele (E. Omilianowicz szczególnie) prowadzący te zajęcia zatrważająco często się na nie spóźniali, wychodzili w trakcie na obiad tudzież na wizytę do lekarza.

Niestety nie tylko na ww. fakultetach uskuteczniano niekonwencjonalne metody nauczania i oceniania.
Otóż na lekcjach historii i WOSu uczniowie podzieleni byli na grupę zdającą maturę z tych przedmiotów i niezdającą. W zwiazku z tym były też dwie wersje sprawdzianów- pierwsza grupa musiała uczyć się z 2óch podręczników+ opracowań popularnonaukowych (np. kersten) z dokładnością jubilerską nie pomijając opisów pod obrazkami, a oceny i tak był zaniżane. Natomiast II grupa dostawała wcześniej pytania (b. banalne-np. ,,kim był Piłsudski?" w klasie maturalnej o profilu społeczno-prawnym) i przynosiła gotowce, które sorka z miła chęcią przyjmowała i oceniała na 5.Tak więc osoby, które swoją przyszłość wiążą z historią maja na świadectwie góra trójki,a te z minimalną wiedzą- piątki.
Więc może pan dyrektor jednak zastanowi się nad szanownym ciałem pedagogicznym.

I to nieprawda, że skarg nie było.

nie przecze że to gruba przesada co "szanowna" pani O. wyrabia i też uważam że dziewiatka chce zrobić z ludzi wariatów i w ogóle jedzie na opini, ale skarga jaka została złożona nie dotyczy tylko historii i WOSu ale wszystkich przedmiotów i bynajmniej nie samego sposobu prowadzenia fakultetów ale samego faktu istnienia i odbywania się tych powtórzeń w szkole. A napisany artykuł nie podaje żadnych konkretnych sytuacji, dlatego jest w stylu "FAKTU". Afera jest mocno przesadzona

nie przecze że to gruba przesada co "szanowna" pani O. wyrabia i też uważam że dziewiatka chce zrobić z ludzi wariatów i w ogóle jedzie na opini, ale skarga jaka została złożona nie dotyczy tylko historii i WOSu ale wszystkich przedmiotów i bynajmniej nie samego sposobu prowadzenia fakultetów ale samego faktu istnienia i odbywania się tych powtórzeń w szkole. A napisany artykuł nie podaje żadnych konkretnych sytuacji, dlatego jest w stylu "FAKTU". Afera jest mocno przesadzona rozwiń
Avatar
zainteresowana / 6 czerwca 2009 o 21:04
0
Tegoroczna absolwentka KEN napisał:
szkolne dzienniki były wykorzystywane, a oceny wstawiane. I bynajmniej nie były to oceny pozytywne.
Ponadto nauczyciele (E. Omilianowicz szczególnie) prowadzący te zajęcia zatrważająco często się na nie spóźniali, wychodzili w trakcie na obiad tudzież na wizytę do lekarza.

Niestety nie tylko na ww. fakultetach uskuteczniano niekonwencjonalne metody nauczania i oceniania.
Otóż na lekcjach historii i WOSu uczniowie podzieleni byli na grupę zdającą maturę z tych przedmiotów i niezdającą. W zwiazku z tym były też dwie wersje sprawdzianów- pierwsza grupa musiała uczyć się z 2óch podręczników+ opracowań popularnonaukowych (np. kersten) z dokładnością jubilerską nie pomijając opisów pod obrazkami, a oceny i tak był zaniżane. Natomiast II grupa dostawała wcześniej pytania (b. banalne-np. ,,kim był Piłsudski?" w klasie maturalnej o profilu społeczno-prawnym) i przynosiła gotowce, które sorka z miła chęcią przyjmowała i oceniała na 5.Tak więc osoby, które swoją przyszłość wiążą z historią maja na świadectwie góra trójki,a te z minimalną wiedzą- piątki.
Więc może pan dyrektor jednak zastanowi się nad szanownym ciałem pedagogicznym.

I to nieprawda, że skarg nie było.

nie przecze że to gruba przesada co "szanowna" pani O. wyrabia i też uważam że dziewiatka chce zrobić z ludzi wariatów i w ogóle jedzie na opini, ale skarga jaka została złożona nie dotyczy tylko historii i WOSu ale wszystkich przedmiotów i bynajmniej nie samego sposobu prowadzenia fakultetów ale samego faktu istnienia i odbywania się tych powtórzeń w szkole. A napisany artykuł nie podaje żadnych konkretnych sytuacji, dlatego jest w stylu "FAKTU". Afera jest mocno przesadzona

nie przecze że to gruba przesada co "szanowna" pani O. wyrabia i też uważam że dziewiatka chce zrobić z ludzi wariatów i w ogóle jedzie na opini, ale skarga jaka została złożona nie dotyczy tylko historii i WOSu ale wszystkich przedmiotów i bynajmniej nie samego sposobu prowadzenia fakultetów ale samego faktu istnienia i odbywania się tych powtórzeń w szkole. A napisany artykuł nie podaje żadnych konkretnych sytuacji, dlatego jest w stylu "FAKTU". Afera jest mocno przesadzona rozwiń
Avatar
uczen / 21 czerwca 2009 o 13:51
0
TO CHAMSTWO - NIE DOŚĆŻE NIEŻLE ZARABIAJĄ - Mają tyle dni wolnycu od nauki to jeszcze OKRADAJĄ BIEDNYCH RODZICÓW - -CHANBA - panie KURATORZE WYWALIĆ TYCH NAUCZYCIELI NA ZBITY PYSK Z OŚWIATY. - wtedy poczują co to jest PRAWDZIWA PRACA.
Avatar
Absolwent czarta / 15 czerwca 2009 o 14:05
0
Śmiech na sali - pierwszy raz takie rzeczy kurator na oczy widział ?? haha niech nie będzie śmieszny - jak 5 lat temu w czartorychu zrobili aferę na całą polskę że są kursy do matur to aż trąbili !!!! a 9 cichutko siedziała. Widać pan dyrektor Sowa ma dobre układy w kuratorium i w powiecie że udało mi się to ukryć . Ale na jaką skalę - ho ho pogratulować - u nas tylko maturzyści mogli a tu gimnazjum i liceum.
Avatar
o / 12 czerwca 2009 o 08:31
0
REKA REKE MYJE>Zastepca PREZYDENTA NIE PANUJE NAD Puławska OSWIATA>NIGDY TAK W PUłaWACH NIE BYło.Najlepiej sobie radził p.Suchodolski.Ale on znał sie na pracy.
Avatar
matka ucznia / 11 czerwca 2009 o 22:17
0
Śmieszne jest "oburzenie" kuratora. A dlaczego nie "oburza" go sytuacja, gdy do jednej klasy chodzi 35 osób? Przy okrojonych ilościach godzin z poszczególnych przedmiotów nauczyciele w przeludnionych klasach mogą tylko udawać, że panują nad sytuacją. Najlepszym dowodem na to, że to system jest winien zapaści polskiej szkoły jest fakt, że w rankingach wygrywają szkoły społeczne i prywatne, gdzie w klasach uczy się o połowę mniej dzieci. Przeludnienie w klasach jest prawdziwym problemem. I niech kurator nie udaje zdziwionego, bo sam do tego doprowadził!
Śmieszne jest "oburzenie" kuratora. A dlaczego nie "oburza" go sytuacja, gdy do jednej klasy chodzi 35 osób? Przy okrojonych ilościach godzin z poszczególnych przedmiotów nauczyciele w przeludnionych klasach mogą tylko udawać, że panują nad sytuacją. Najlepszym dowodem na to, że to system jest winien zapaści polskiej szkoły jest fakt, że w rankingach wygrywają szkoły społeczne i prywatne, gdzie w klasach uczy się o połowę mniej dzieci. Przeludnienie w klasach jest prawdziwym problemem. I niech kurator nie udaje zdziwioneg... rozwiń
Avatar
jerzy24 / 11 czerwca 2009 o 20:53
0
Tak,to prawda.A prowadząca tę firmę,jeśli się nie mylę,jest też pracująca w tej szkole.I co gorsze, nikt nie uważał tego za coś nagannego.Dyrektor też prowadził zajęcia,jeśli nie w tym roku,to w latach poprzednich.Niektórzy uczniowie zapisywali się na te zajęcia właśnie dlatego,żeby nie podpaść ,skoro prowadzi je jego nauczycielka przedmiotu.Dyrektor jest chyba na specjalnych prawach u władz oświatowych w mieście,bo tym przypadku w innej szkole nic sobie nie robił z tego,zresztą nie tylko w tej sprawie.
Avatar
Gość / 9 czerwca 2009 o 13:47
0
Teraz rozumiem, co miał na myśli K. S. mówiąc w obecności dyrektorów S. W. M. G. że "nie będzie dawał prywatnych lekcji za państwowe pieniądze."
Avatar
uczeń / 9 czerwca 2009 o 07:26
0
ulica mickiewicza i sadowa
Avatar
jaś / 7 czerwca 2009 o 14:15
0
Jak sobie przypominam kilka lat temu podobna sytuacja była w Czertorychu i skończyła się wymianą dyrektora. Sprawa była doskonale znana kuratorowi wojewódzkiemy Starostwu i mediom. To jest nasza rzeczywistość. W czasach mojej młodości profesorowie uczyli tak, że tylko nieliczni musieli dodatkowo douczać się aby zdać maturę, przejść z klasy do klasy. Myślę, że dzisiejsza młodzież nie jest głupsza od nas. Szwankuje system, a zwłaszcza sposób rozliczania kadry nauczycielskiej ze skuteczności nauczania. I tak to się już o wielu lat toczy...... i toczyć będzie!
Avatar
zainteresowana / 6 czerwca 2009 o 21:05
0
Tegoroczna absolwentka KEN napisał:
szkolne dzienniki były wykorzystywane, a oceny wstawiane. I bynajmniej nie były to oceny pozytywne.
Ponadto nauczyciele (E. Omilianowicz szczególnie) prowadzący te zajęcia zatrważająco często się na nie spóźniali, wychodzili w trakcie na obiad tudzież na wizytę do lekarza.

Niestety nie tylko na ww. fakultetach uskuteczniano niekonwencjonalne metody nauczania i oceniania.
Otóż na lekcjach historii i WOSu uczniowie podzieleni byli na grupę zdającą maturę z tych przedmiotów i niezdającą. W zwiazku z tym były też dwie wersje sprawdzianów- pierwsza grupa musiała uczyć się z 2óch podręczników+ opracowań popularnonaukowych (np. kersten) z dokładnością jubilerską nie pomijając opisów pod obrazkami, a oceny i tak był zaniżane. Natomiast II grupa dostawała wcześniej pytania (b. banalne-np. ,,kim był Piłsudski?" w klasie maturalnej o profilu społeczno-prawnym) i przynosiła gotowce, które sorka z miła chęcią przyjmowała i oceniała na 5.Tak więc osoby, które swoją przyszłość wiążą z historią maja na świadectwie góra trójki,a te z minimalną wiedzą- piątki.
Więc może pan dyrektor jednak zastanowi się nad szanownym ciałem pedagogicznym.

I to nieprawda, że skarg nie było.

nie przecze że to gruba przesada co "szanowna" pani O. wyrabia i też uważam że dziewiatka chce zrobić z ludzi wariatów i w ogóle jedzie na opini, ale skarga jaka została złożona nie dotyczy tylko historii i WOSu ale wszystkich przedmiotów i bynajmniej nie samego sposobu prowadzenia fakultetów ale samego faktu istnienia i odbywania się tych powtórzeń w szkole. A napisany artykuł nie podaje żadnych konkretnych sytuacji, dlatego jest w stylu "FAKTU". Afera jest mocno przesadzona

nie przecze że to gruba przesada co "szanowna" pani O. wyrabia i też uważam że dziewiatka chce zrobić z ludzi wariatów i w ogóle jedzie na opini, ale skarga jaka została złożona nie dotyczy tylko historii i WOSu ale wszystkich przedmiotów i bynajmniej nie samego sposobu prowadzenia fakultetów ale samego faktu istnienia i odbywania się tych powtórzeń w szkole. A napisany artykuł nie podaje żadnych konkretnych sytuacji, dlatego jest w stylu "FAKTU". Afera jest mocno przesadzona rozwiń
Avatar
zainteresowana / 6 czerwca 2009 o 21:04
0
Tegoroczna absolwentka KEN napisał:
szkolne dzienniki były wykorzystywane, a oceny wstawiane. I bynajmniej nie były to oceny pozytywne.
Ponadto nauczyciele (E. Omilianowicz szczególnie) prowadzący te zajęcia zatrważająco często się na nie spóźniali, wychodzili w trakcie na obiad tudzież na wizytę do lekarza.

Niestety nie tylko na ww. fakultetach uskuteczniano niekonwencjonalne metody nauczania i oceniania.
Otóż na lekcjach historii i WOSu uczniowie podzieleni byli na grupę zdającą maturę z tych przedmiotów i niezdającą. W zwiazku z tym były też dwie wersje sprawdzianów- pierwsza grupa musiała uczyć się z 2óch podręczników+ opracowań popularnonaukowych (np. kersten) z dokładnością jubilerską nie pomijając opisów pod obrazkami, a oceny i tak był zaniżane. Natomiast II grupa dostawała wcześniej pytania (b. banalne-np. ,,kim był Piłsudski?" w klasie maturalnej o profilu społeczno-prawnym) i przynosiła gotowce, które sorka z miła chęcią przyjmowała i oceniała na 5.Tak więc osoby, które swoją przyszłość wiążą z historią maja na świadectwie góra trójki,a te z minimalną wiedzą- piątki.
Więc może pan dyrektor jednak zastanowi się nad szanownym ciałem pedagogicznym.

I to nieprawda, że skarg nie było.

nie przecze że to gruba przesada co "szanowna" pani O. wyrabia i też uważam że dziewiatka chce zrobić z ludzi wariatów i w ogóle jedzie na opini, ale skarga jaka została złożona nie dotyczy tylko historii i WOSu ale wszystkich przedmiotów i bynajmniej nie samego sposobu prowadzenia fakultetów ale samego faktu istnienia i odbywania się tych powtórzeń w szkole. A napisany artykuł nie podaje żadnych konkretnych sytuacji, dlatego jest w stylu "FAKTU". Afera jest mocno przesadzona

nie przecze że to gruba przesada co "szanowna" pani O. wyrabia i też uważam że dziewiatka chce zrobić z ludzi wariatów i w ogóle jedzie na opini, ale skarga jaka została złożona nie dotyczy tylko historii i WOSu ale wszystkich przedmiotów i bynajmniej nie samego sposobu prowadzenia fakultetów ale samego faktu istnienia i odbywania się tych powtórzeń w szkole. A napisany artykuł nie podaje żadnych konkretnych sytuacji, dlatego jest w stylu "FAKTU". Afera jest mocno przesadzona rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 60

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Urządzą skwer na osiedlu Świt

Lublin: Urządzą skwer na osiedlu Świt 0 0

Nie dłużej niż do końca listopada ma potrwać urządzanie skweru między ul. Szczecińską i Warmińską (os. Świt).

Koncert Fonie Lublina w Trybunale Koronnym
21 lipca 2018, 18:00

Koncert Fonie Lublina w Trybunale Koronnym 0 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 21 lipca o godz. 18 w Trybunale Koronnym w Lublinie odbędzie się koncert z cyklu Fonie Lublina pt. Kamienica Rynek 17 - Bracia Wieniawscy.

Pieszym na miasteczku akademickim w Lublinie będzie wygodniej. Plany remontowe UMCS

Pieszym na miasteczku akademickim w Lublinie będzie wygodniej. Plany remontowe UMCS 0 0

Wakacyjne remonty planuje UMCS na terenie miasteczka akademickiego. Uczelnia szuka wykonawcy, który wyremontuje zniszczone chodniki i schody w okolicach akademików.

Alarm 24: Co to za samolot lata nad Lublinem? Czytelnik przysyła zdjęcia
galeria

Alarm 24: Co to za samolot lata nad Lublinem? Czytelnik przysyła zdjęcia 17 5

Zdjęcia samolotu przysłał do nas Czytelnik.

"Głusza" i "Zaklęte rewiry" w Kinie Perła. Repertuar na weekend
20 lipca 2018, 21:00

"Głusza" i "Zaklęte rewiry" w Kinie Perła. Repertuar na weekend 1 0

Co Gdzie Kiedy. Kanadyjski thriller Głusza, kultowe Zaklęte rewiry Majewskiego i komedia Za jakie grzechy, dobry Boże? to propozycje Kina Perła na najbliższy weekend. Projekcje o godz. 21 przy ul. Bernardyńskiej 15.

Grozili śmiercią i zgwałceniem matki? Ruszył proces Cyganów, którzy mieli pobić kucharzy
galeria

Grozili śmiercią i zgwałceniem matki? Ruszył proces Cyganów, którzy mieli pobić kucharzy 10 8

Rozpoczął się proces pięciu Romów, oskarżonych o pobicie kucharzy z puławskiej pizzerii „Desperado”. Wszyscy odpowiadają za napaść z powodu przynależności narodowej. Mieli również grozić swoim ofiarom i ich rodzinom.

Nie będzie płotu wzdłuż wschodniej granicy. Minister rezygnuje z pomysłu poprzednika

Nie będzie płotu wzdłuż wschodniej granicy. Minister rezygnuje z pomysłu poprzednika 1 12

Nie będzie płotu wzdłuż wschodniej granicy, który miał być zaporą przed dzikami roznoszącymi ASF. Z pomysłu swojego poprzednika ostatecznie zrezygnował czwartek obecny minister rolnictwa Krzysztof Ardanowski.

Ewakuowali prawie 150 harcerzy z obozów w lesie

Ewakuowali prawie 150 harcerzy z obozów w lesie 0 1

Blisko 150 harcerzy pochodzących z Lubelskiego zostało w środę ewakuowanych z dwóch obozów w lesie w pobliżu miejscowości Wiosna (województwo świętokrzyskie). Harcerze zostali przetransportowani m.in. do szkoły w Dziebałtowie.

Kiedy będą wybory samorządowe 2018? Nie ma już wolnych billboardów w Lublinie

Kiedy będą wybory samorządowe 2018? Nie ma już wolnych billboardów w Lublinie 3 1

Do 16 sierpnia premier Mateusz Morawiecki ma ogłosić datę jesiennych wyborów samorządowych. Wtedy formalnie ruszy kampania wyborcza. Kandydaci już się do niej szykują – wolnych billboardów już praktycznie nie ma.

AZS AWF Biała Podlaska stawia na młodzież

AZS AWF Biała Podlaska stawia na młodzież 1 0

Z zespołem rozstał się Łukasz Kandora, najbardziej doświadczony zawodnik

Uwaga na burze! IMGW wydał ostrzeżenie

Uwaga na burze! IMGW wydał ostrzeżenie 13 1

Meteorolodzy ostrzegają przed burzami z gradem, które w czwartek mogą pojawić się w naszym województwie.

Więcej miejsca na spacery. Miasto chce wydłużyć park w obie strony

Więcej miejsca na spacery. Miasto chce wydłużyć park w obie strony 0 8

Miasto ogłosiło przetarg na urządzenie nowego odcinka parku między ul. Jana Pawła II a Poznańską. Oznacza to, że od os. Górki będzie można się przespacerować, choć z jedną przeszkodą, aż do sklepów przy Orkana. W planach jest też przedłużenie parku Jana Pawła II w przeciwnym kierunku, do Nadbystrzyckiej.

Nieudany występ Kingi Kołosińskiej na zawodach w Szwajcarii

Nieudany występ Kingi Kołosińskiej na zawodach w Szwajcarii 1 0

Siatkówka plażowa Kinga Kołosińska i Katarzyna Kociołek zaliczyły nieudany turniej w Gstaad. Polki pożegnały się z imprezą już po fazie grupowej

Radny wywiózł śmieci z cmentarza pod las. "Zrobiłem to w dobrej wierze" [zdjęcia]
Alarm 24
galeria

Radny wywiózł śmieci z cmentarza pod las. "Zrobiłem to w dobrej wierze" [zdjęcia] 23 18

– Zrobiłem to w dobrej wierze – przekonuje Stanisław Sokół, radny gminy Borki w powiecie radzyńskim, który został przyłapany na wywożeniu odpadów z cmentarza w Woli Osowińskiej. Śmieci wysypał pod lasem i przysypał ziemią. – Widziałem taką potrzebę, bo to zwyczajnie śmierdziało – tłumaczy.

Kamil Janicki, „Epoka milczenia”

Kamil Janicki, „Epoka milczenia” 0 0

Szokujący jest obraz międzywojennej Polski w „Epoce milczenia”. Gwałty, pedofilia, handel żywym towarem, wreszcie „zwyczajne” bicie – to sytuacje znane z kronik kryminalnych także i dzisiaj. Szokuje jednak to, że w opisywanych przez Kamila Janickiego przypadkach role często się zamieniają. To ofiara jest stawiana w roli winnego. A jeśli nawet nie, to znikąd nie znajduje pomocy. To przestępca jest przez aparat ścigania tłumaczony, że został sprowokowany, że ofiara sama tego chciała. I choć wiele się w tych kwestiach zmieniło, i w wielu kręgach nie ma już przyzwolenia na takie zachowania, to wciąż zdarzają się sytuacje całkiem podobne. Właśnie dlatego – tłumaczy autor – powstała ta książka.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.