Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

10 stycznia 2016 r.
11:38

Puławy: Kto zapłaci za przeciekający parking w Marinie?

0 14 A A
(fot. Radosław Szczęch / archiwum)
(fot. Radosław Szczęch / archiwum)

Prezydent zabezpieczył w budżecie miasta pół miliona złotych na remont nowego, dwupoziomowego parkingu w Marinie. Czy to znaczy, że za prace zapłaci miasto?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Już od 1,5 roku Zarząd Inwestycji Miejskich w Puławach toczy administracyjny bój z generalnym wykonawcą inwestycji, koncernem Mota-Engil. Obie strony przerzucają się dokumentami, z których ma wynikać, że racja leży po ich stronie.

Miasto stara się udowodnić, że za wady konstrukcyjne oddanego w lecie 2013 roku budynku odpowiada wykonawca. Świadczyć mają o tym ekspertyzy przygotowane przez niezależnych ekspertów Instytutu Techniki Budowlanej. Problem w tym, że Mota-Engil posiada własne ekspertyzy świadczące o tym, że wina leży po stronie projektanta. Sprawa jest poważna, bo remont budynku jest konieczny, pilny i drogi. Jego wartość na razie nie jest znana, ale mówi się o kilkuset tysiącach złotych.

– Chciałbym, żeby ten remont został przeprowadzony w tym roku. Zaczynamy szukać projektanta, który przygotuje dokumentację remontu. Prace mogłoby się zakończyć w okresie letnim. Na razie parking został zabezpieczony specjalnymi wykładzinami, a jego górną część zamknęliśmy – mówi Krzysztof Szczepański, dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich w Puławach.

O parkingu nie zapomnieli także radni, którzy pod koniec ubiegłego roku przyjęli nowy budżet miasta. Jednym z jego punktów jest 500 tysięcy złotych właśnie na koszty związane z remontem. Pieniędzy na inwestycje w miejskiej kasie jest jednak bardzo mało. Tym bardziej bolesne byłoby ich wydawanie na ten cel. Dlatego władze mają inny plan.

– Posiadamy środki gwarancyjne wykonawcy w kwocie około pół miliona złotych i to z nich będziemy korzystać w pierwszej kolejności. Zdajemy sobie sprawę, że może to spowodować proces z Mota-Engil. Na pewno będziemy mieli z nimi spór, bo opinie w sprawie odpowiedzialności i winy są tutaj niejednoznaczne – dodaje dyrektor Szczepański.

Na razie nie wiadomo w jaki sposób naprawić pęknięcia i nieszczelności portowego parkingu, by wady te zostały trwale wyeliminowane. To będzie już zadanie projektanta.

Komentarze 14

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
włodek / 13 stycznia 2016 o 12:53
0

Ale wszyscy piszą bzdury. Wykonawca otrzymuje projekt wykonawczy, który jest chroniony prawem autorskim. Nie jest prawdą, że wykonawca może sam go zmienić. Materiały zastosowane są na pewno zgodne z projektem, i wcale o nie mniejszych parametrach. Wykonanie robót jest zależne od wielu uzgodnień na linii inwestor wykonawca. Zależności te ustalił przetarg. Szczególnie taka inwestycja port [dla kogo] była pod ciągłym nadzorem, inspektora oraz kierowników robót. Ponieważ jest to inwestycja za pieniądze unijne, nic nie można było zmieniać, a jeżeli była taka możliwość, to tylko za zgodą autora/autorów projektu. O ile mi wiadomo projekt był wykonany przez biuro ze Szczecina, i kontakt z nim nie istniał. Zwalanie wszystkiego na budowlańców, czyli wykonawców jest błędem, gdyż oni są tylko jednym z ogniw tego łańcucha pokarmowego. Nie do nich należy poprawianie po projektantach. Prawo budowlane mówi, o zauważonych błędach poinformować projektanta, czyli wykonawca w czasie do rozstrzygnięcia przetargu, znaleźć wszystkie błędy w projekcie który powstaje 2 lata. Wiemy że są różne rozwiązania technologiczne, tanie, drogie i super drogie. A inwestor ma także określony budżet. Niestety nie wszystkie technologie zachodnie sprawdzają się w naszych warunkach klimatycznych. I o ile mi wiadomo, to jedyną izolacją na parkingu w porcie jest wykładzina z żywicy poliuretanowej, czyli wierzchnia warstwa parkingu. Należy także pamiętać że każdy materiał jest testowany w warunkach laboratoryjnych, niestety budowa to upały, deszcze, mróz i wiele innych czynników. Budowa to nie laboratorium. Parking ten jest narażony jak każdy wiadukt, niczym się nie różni, i tak powinien być zaprojektowany. 

Ale wszyscy piszą bzdury. Wykonawca otrzymuje projekt wykonawczy, który jest chroniony prawem autorskim. Nie jest prawdą, że wykonawca może sam go zmienić. Materiały zastosowane są na pewno zgodne z projektem, i wcale o nie mniejszych parametrach. Wykonanie robót jest zależne od wielu uzgodnień na linii inwestor wykonawca. Zależności te ustalił przetarg. Szczególnie taka inwestycja port [dla kogo] była pod ciągłym nadzorem, inspektora oraz kierowników robót. Ponieważ jest to inwestycja za pieniądze unijne, nic nie można było zmieniać, a j... rozwiń

Avatar
Gość / 11 stycznia 2016 o 08:27
0

Jak nadzór budowlany mógł odebrać coś co było źle wykonane?


Mało widziałeś. Mam budowę domu za sobą i powiem ci, że inspektorzy nadzoru, kierownicy budowy - fajnie brzmi, ale na papierze. Osoby te winn być na budowie, jeździć na budowę na każdym etapie i sprawdzać co się jak robi - tego nie robią, bo mają inne ciekawsze (większe) budowy. Niejednokrotnie prowadzą wiele takich. Wezmą swoje w łapę i z góry zakładają, że będzie OK. A zwykle właśnie najbardziej wykonawcy dymają na materiałach, których potem nie widać, bo się betonem zaleje. A to styropianu dadzą 5cm zamiast 10, a to izolację przeciwwilgociową oleją, itp, itd. Potem pójdzie posadzka betonowa a i tak nic nie widać..... przyłazi potem taki inspektor nadzoru, czy kierownik budowy, rzuci okiem na koniec, przespaceruje się, a w głowie ma tylko jedno..... kasa która mu się należy za nadzór.... Potem się podpisuje dzienniki budowy, protokoły, i jest OK...... Inspektor kasę ma w kieszeni, a właściciel cieszy się..... do pierwszych deszczów.

Kolega np. tez budował dom i się skarżył niedawno, że ściana mu zaczęła się mokra robić w pokoju - ta sąsiadująca z kabiną prysznicową. Wykonawca widocznie nie dał folii w płynie na ścianę, tylko przykleił płytki i pozamiatane. Niestety - same płytki w kabinie nie zabezpieczą przed wilgocią wnikającą do ścian. Wystarczy, że fuga się po czasie "przepracuje"..... nie ma folii i dupa..... coś jak z tym parkingiem....


Mało widziałeś. Mam budowę domu za sobą i powiem ci, że inspektorzy nadzoru, kierownicy budowy - fajnie brzmi, ale na papierze. Osoby te winn być na budowie, jeździć na budowę na każdym etapie i sprawdzać co się jak robi - tego nie robią, bo mają inne ciekawsze (większe) budowy. Niejednokrotnie prowadzą wiele takich. Wezmą swoje w łapę i z góry zakładają, że będzie OK. A zwykle właśnie najbardziej wykonawcy dymają na materiałach, których potem nie widać, bo się betonem zaleje. A to styropianu dadzą 5cm zamiast 10, a to... rozwiń

Avatar
Gość / 11 stycznia 2016 o 08:17
0
Najlepiej, winę zwalać jeden na drugiego - a prawda jest taka, że przecieka gdyż nie ma odpowiedniego zabezpieczenia przed wilgocią (papa, smoła, itp...). Wykonawca to spieprzył. Projektant przecież w projekcie przewidział jakiś materiał - pytanie jaki. Jeśli był to materiał ogólnie znany jako OK do tego typu zabezpieczeń, to jakim cudem przecieka? Zwalił wykonawca i tyle. Pewnie jak zwykle na takich budowach - tego poskąpili, tamtego poskąpili - przecież jak się betonem zaleje to i tak nie będzie widać....
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 22:24
0
A co na to SWETRU???
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 18:11
0
Najwyrazniej polskie fiurmy nie potrafia zbudowac czegos co sie nie zepsuje po gwarancji. W Lublinie odnowiono ul . Wyzwolenia a wiecie jak sie po niej jezdzi ?
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 15:48
0
Słyszałem co nieco o robotach na marinie. Robotę robili podwykonawcy, terminy były napięte, czas gonił. Projektant cały czas na budowie na bieżąco wprowadzał poprawki do projektu. ot i cała marina. Kupe kasy i szmelcu.
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 14:46
0
Czegoś tutaj nie rozumiem. Jeżeli Inwestor jest pewny, że Generalny Wykonawca popełnił błędy przy wykonaniu projektu to powinie to naprawić na własny koszt. A tu zmiana projektanta ( czyli nie jest pewien, że poprzedni zaprojektował poprawnie ) i miasto rezerwuje pieniądze ze swojego budżetu na naprawę bubla.
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 14:44
0

Tylko ze tu co chwila coś źle zrobione. Parking na marinie. Zły elebim . krzesełka i hotel  na stadionie. błoto na skwerze. Do tego horrendalne koszta np stateczek zabaweczka za 145tys a malutki placyk zabaw za 750 tys, Coś to jest pokręcone i sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. I nikt za to nie odpowiada

Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 13:38
0
Najpierw sam coś zbuduj, chociażby jakiś chlewik, to przestaniesz zadawać głupie pytania o to, jak można odebrać coś, co jest źle wykonane.
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 13:31
0
Komu my płacimy? Nieudacznikom co nie potrafią przeprowadzić prostego procesu inwestycyjnego. Pogonić to towarzystwo wzajemnej adoracji z UM.
Avatar
włodek / 13 stycznia 2016 o 12:53
0

Ale wszyscy piszą bzdury. Wykonawca otrzymuje projekt wykonawczy, który jest chroniony prawem autorskim. Nie jest prawdą, że wykonawca może sam go zmienić. Materiały zastosowane są na pewno zgodne z projektem, i wcale o nie mniejszych parametrach. Wykonanie robót jest zależne od wielu uzgodnień na linii inwestor wykonawca. Zależności te ustalił przetarg. Szczególnie taka inwestycja port [dla kogo] była pod ciągłym nadzorem, inspektora oraz kierowników robót. Ponieważ jest to inwestycja za pieniądze unijne, nic nie można było zmieniać, a jeżeli była taka możliwość, to tylko za zgodą autora/autorów projektu. O ile mi wiadomo projekt był wykonany przez biuro ze Szczecina, i kontakt z nim nie istniał. Zwalanie wszystkiego na budowlańców, czyli wykonawców jest błędem, gdyż oni są tylko jednym z ogniw tego łańcucha pokarmowego. Nie do nich należy poprawianie po projektantach. Prawo budowlane mówi, o zauważonych błędach poinformować projektanta, czyli wykonawca w czasie do rozstrzygnięcia przetargu, znaleźć wszystkie błędy w projekcie który powstaje 2 lata. Wiemy że są różne rozwiązania technologiczne, tanie, drogie i super drogie. A inwestor ma także określony budżet. Niestety nie wszystkie technologie zachodnie sprawdzają się w naszych warunkach klimatycznych. I o ile mi wiadomo, to jedyną izolacją na parkingu w porcie jest wykładzina z żywicy poliuretanowej, czyli wierzchnia warstwa parkingu. Należy także pamiętać że każdy materiał jest testowany w warunkach laboratoryjnych, niestety budowa to upały, deszcze, mróz i wiele innych czynników. Budowa to nie laboratorium. Parking ten jest narażony jak każdy wiadukt, niczym się nie różni, i tak powinien być zaprojektowany. 

Ale wszyscy piszą bzdury. Wykonawca otrzymuje projekt wykonawczy, który jest chroniony prawem autorskim. Nie jest prawdą, że wykonawca może sam go zmienić. Materiały zastosowane są na pewno zgodne z projektem, i wcale o nie mniejszych parametrach. Wykonanie robót jest zależne od wielu uzgodnień na linii inwestor wykonawca. Zależności te ustalił przetarg. Szczególnie taka inwestycja port [dla kogo] była pod ciągłym nadzorem, inspektora oraz kierowników robót. Ponieważ jest to inwestycja za pieniądze unijne, nic nie można było zmieniać, a j... rozwiń

Avatar
Gość / 11 stycznia 2016 o 08:27
0

Jak nadzór budowlany mógł odebrać coś co było źle wykonane?


Mało widziałeś. Mam budowę domu za sobą i powiem ci, że inspektorzy nadzoru, kierownicy budowy - fajnie brzmi, ale na papierze. Osoby te winn być na budowie, jeździć na budowę na każdym etapie i sprawdzać co się jak robi - tego nie robią, bo mają inne ciekawsze (większe) budowy. Niejednokrotnie prowadzą wiele takich. Wezmą swoje w łapę i z góry zakładają, że będzie OK. A zwykle właśnie najbardziej wykonawcy dymają na materiałach, których potem nie widać, bo się betonem zaleje. A to styropianu dadzą 5cm zamiast 10, a to izolację przeciwwilgociową oleją, itp, itd. Potem pójdzie posadzka betonowa a i tak nic nie widać..... przyłazi potem taki inspektor nadzoru, czy kierownik budowy, rzuci okiem na koniec, przespaceruje się, a w głowie ma tylko jedno..... kasa która mu się należy za nadzór.... Potem się podpisuje dzienniki budowy, protokoły, i jest OK...... Inspektor kasę ma w kieszeni, a właściciel cieszy się..... do pierwszych deszczów.

Kolega np. tez budował dom i się skarżył niedawno, że ściana mu zaczęła się mokra robić w pokoju - ta sąsiadująca z kabiną prysznicową. Wykonawca widocznie nie dał folii w płynie na ścianę, tylko przykleił płytki i pozamiatane. Niestety - same płytki w kabinie nie zabezpieczą przed wilgocią wnikającą do ścian. Wystarczy, że fuga się po czasie "przepracuje"..... nie ma folii i dupa..... coś jak z tym parkingiem....


Mało widziałeś. Mam budowę domu za sobą i powiem ci, że inspektorzy nadzoru, kierownicy budowy - fajnie brzmi, ale na papierze. Osoby te winn być na budowie, jeździć na budowę na każdym etapie i sprawdzać co się jak robi - tego nie robią, bo mają inne ciekawsze (większe) budowy. Niejednokrotnie prowadzą wiele takich. Wezmą swoje w łapę i z góry zakładają, że będzie OK. A zwykle właśnie najbardziej wykonawcy dymają na materiałach, których potem nie widać, bo się betonem zaleje. A to styropianu dadzą 5cm zamiast 10, a to... rozwiń

Avatar
Gość / 11 stycznia 2016 o 08:17
0
Najlepiej, winę zwalać jeden na drugiego - a prawda jest taka, że przecieka gdyż nie ma odpowiedniego zabezpieczenia przed wilgocią (papa, smoła, itp...). Wykonawca to spieprzył. Projektant przecież w projekcie przewidział jakiś materiał - pytanie jaki. Jeśli był to materiał ogólnie znany jako OK do tego typu zabezpieczeń, to jakim cudem przecieka? Zwalił wykonawca i tyle. Pewnie jak zwykle na takich budowach - tego poskąpili, tamtego poskąpili - przecież jak się betonem zaleje to i tak nie będzie widać....
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 22:24
0
A co na to SWETRU???
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 18:11
0
Najwyrazniej polskie fiurmy nie potrafia zbudowac czegos co sie nie zepsuje po gwarancji. W Lublinie odnowiono ul . Wyzwolenia a wiecie jak sie po niej jezdzi ?
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 15:48
0
Słyszałem co nieco o robotach na marinie. Robotę robili podwykonawcy, terminy były napięte, czas gonił. Projektant cały czas na budowie na bieżąco wprowadzał poprawki do projektu. ot i cała marina. Kupe kasy i szmelcu.
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 14:46
0
Czegoś tutaj nie rozumiem. Jeżeli Inwestor jest pewny, że Generalny Wykonawca popełnił błędy przy wykonaniu projektu to powinie to naprawić na własny koszt. A tu zmiana projektanta ( czyli nie jest pewien, że poprzedni zaprojektował poprawnie ) i miasto rezerwuje pieniądze ze swojego budżetu na naprawę bubla.
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 14:44
0

Tylko ze tu co chwila coś źle zrobione. Parking na marinie. Zły elebim . krzesełka i hotel  na stadionie. błoto na skwerze. Do tego horrendalne koszta np stateczek zabaweczka za 145tys a malutki placyk zabaw za 750 tys, Coś to jest pokręcone i sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. I nikt za to nie odpowiada

Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 13:38
0
Najpierw sam coś zbuduj, chociażby jakiś chlewik, to przestaniesz zadawać głupie pytania o to, jak można odebrać coś, co jest źle wykonane.
Avatar
Gość / 10 stycznia 2016 o 13:31
0
Komu my płacimy? Nieudacznikom co nie potrafią przeprowadzić prostego procesu inwestycyjnego. Pogonić to towarzystwo wzajemnej adoracji z UM.
Zobacz wszystkie komentarze 14

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kto kradł na basenie w Puławach? Mają dwóch nastolatków

Kto kradł na basenie w Puławach? Mają dwóch nastolatków 0 0

Zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem usłyszeli dwaj 16-latkowie, którzy od początku lipca na basenie miejskim w Puławach kradli przedmioty pozostawione w szafkach.

Pamiętają o kolegach, którzy zginęli na służbie. Wśród nich policjantka z Krasnegostawu
galeria

Pamiętają o kolegach, którzy zginęli na służbie. Wśród nich policjantka z Krasnegostawu 5 0

Członkowie rodzin policjantów, którzy stracili życie na służbie odsłonili dziś tabliczki epitafijne. Jedna z nich poświęcona jest st. sierż. Magdalenie Dolebskiej z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

Poznaj Kazimierz Dolny od filmowej strony. Wycieczka i oprowadzanie
20 lipca 2018, 12:00

Poznaj Kazimierz Dolny od filmowej strony. Wycieczka i oprowadzanie 0 0

W piątek, 20 lipca o godz. 12 w Kazimierzu Dolnym odbędzie się wycieczka z przewodnikiem, podczas której poznamy filmowe losy nadwiślańskiego miasta.

Sposób na dewastację przystanków? Graffiti

Sposób na dewastację przystanków? Graffiti 2 2

Miejski Zakład Komunikacyjny w Białej Podlaskiej w nietypowy sposób walczy z wandalami. Na kilku najczęściej dewastowanych wiatach przystankowych pojawi się graffiti. Pierwsze już jest – na przystanku przy ulicy Warszawskiej

Azoty Puławy wróciły do treningów

Azoty Puławy wróciły do treningów 1 0

PIŁKA RĘCZNA Brązowi medaliści rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Drużynę prowadzi były reprezentacyjny obrotowy Bartosz Jurecki

Prawie trzy kilometry jazdy po równym. Fragment "Nadwiślanki" już gotowy

Prawie trzy kilometry jazdy po równym. Fragment "Nadwiślanki" już gotowy 0 5

Prawie 7 miesięcy drogowcy remontowali niespełna trzykilometrowy odcinek drogi 801, od Dęblina do Stężycy.

Miasto w budowie. Inwestycje w Zamościu nabierają tempa [zdjęcia]
galeria

Miasto w budowie. Inwestycje w Zamościu nabierają tempa [zdjęcia] 5 0

Nowe ulice i mosty, a w planach m.in. budowa placu zabaw – inwestycje w Zamościu nabierają tempa.

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 20-22 lipca

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 20-22 lipca 0 0

Tej imprezy nie można przegapić. Od piątku do niedzieli Lublin będzie gospodarzem 94. PZLA Mistrzostw Polski w Lekkiej Atletyce. Tylu gwiazd nie mieliśmy u siebie od... 34 lat.

Praca w Europie. Najlepiej zarabiają Duńczycy i Belgowie

Praca w Europie. Najlepiej zarabiają Duńczycy i Belgowie 0 0

Średnie wynagrodzenie za godzinę pracy w Unii Europejskiej wyniosło w 2017 roku 23,1 euro, natomiast w strefie euro 26,9 euro. Najwyższą stawkę otrzymali pracownicy w Luksemburgu, Danii i Belgii, a najniższą - w Bułgarii i Rumunii. W Polsce średnia stawka godzinowa to 6,3 euro – podaje Europejski Urząd Statystyczny.

W weekend w Zamościu odbędzie się turniej Plaża Open

W weekend w Zamościu odbędzie się turniej Plaża Open 3 0

Siatkówka plażowa W weekend w Zamościu odbędzie się Plaża Open, największy w naszym kraju turniej w tej dyscyplinie

Lubelski Rynek Hurtowy w Elizówce: Powstaną dwie nowe hale pod konkretnych najemców

Lubelski Rynek Hurtowy w Elizówce: Powstaną dwie nowe hale pod konkretnych najemców 1 0

Budowa dwóch hal oraz instalacja systemu kontroli wjazdów i wyjazdów samochodów z giełdy. Na Lubelskim Rynku Hurtowym szykują się nowe inwestycje.

Kapsuła życia będzie służyć pacjentom z woj. lubelskiego. Takiego sprzętu jeszcze u nas nie było

Kapsuła życia będzie służyć pacjentom z woj. lubelskiego. Takiego sprzętu jeszcze u nas nie było 40 1

Daje możliwość całkowitej izolacji chorego od otoczenia. Ma też własne zasilanie, dzięki czemu transport pacjenta zakażonego np. wirusem Ebola do specjalistycznego szpitala będzie łatwiejszy. Od czwartek Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe na nowy sprzęt. To kapsuła życia.

W piątek w Lublinie ruszają 94 PZLA Mistrzostwa Polski

W piątek w Lublinie ruszają 94 PZLA Mistrzostwa Polski 1 0

Od piątku w naszym mieście kibice będą mieli okazję obserwować zmagania najlepszych lekkoatletów w kraju. Na stadionie przy al. Piłsudskiego do rywalizacji przystąpi ponad 400 zawodników

Wernisaż wystawy "Tam gdzie teraz 2018" w Galerii Labirynt
21 lipca 2018, 17:00

Wernisaż wystawy "Tam gdzie teraz 2018" w Galerii Labirynt 2 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 21 lipca o godz. 17 w Galerii Labirynt (ul. Popiełuszki 5) odbędzie się wernisaż wystawy Tam gdzie teraz 2018.

Nowe perony i krótsza podróż. Po wakacjach otworzą przebudowywaną linię z Lublina
galeria

Nowe perony i krótsza podróż. Po wakacjach otworzą przebudowywaną linię z Lublina 22 3

Bez opóźnień powinna się zakończyć przebudowa linii kolejowej między Lublinem a Kraśnikiem. Na szlaku budowane są nowe perony: wygodniejsze dla pasażerów i dostępne dla osób niepełnosprawnych. Po wakacjach robotnicy przeniosą się na odcinek między Kraśnikiem a Zaklikowem.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.