Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Rolnictwo

25 listopada 2013 r.
18:10
Edytuj ten wpis

Pogrom w ulach. Pszczoły giną, będą odszkodowania

0 6 A A
Choroba trudna do wyleczenia, powodująca ogromne straty w pasiekach. Jedyną radykalną metodą ogranic
Choroba trudna do wyleczenia, powodująca ogromne straty w pasiekach. Jedyną radykalną metodą ogranic

To czwarty w tym roku przypadek zgnilca amerykańskiego na terenie powiatu biłgorajskiego. W całym naszym województwie w 2013 r. odnotowano w sumie dziesięć ognisk tej choroby

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Ostatnie ognisko choroby wykryto w miejscowości Różaniec w gminie Tarnogród. – Materiały tej pasieki zostały pobrane 21 września, w ramach programu badawczego – mówi Marek Samojłowicz, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Biłgoraju.

Gdy badania laboratoryjne potwierdziły chorobę, zbadano również pasiekę na sąsiednim gruncie. Wyniki także były dodatnie. – 27 rodzin pszczelich zostało już zlikwidowanych. Wypalone i zdezynfekowane zostały również ule. Sprzęt również spalony – informuje Samojłowicz. I dodaje: – Trudno powiedzieć, czy był to trudny rok dla pszczół. Czy były słabe i w związku z tym bardziej narażone na choroby.

Po stwierdzeniu ognisk zgnilca amerykańskiego powiatowi lekarze weterynarii lub wojewoda (o ile zagrożenie dotyczy więcej niż jednego powiatu) wprowadzają na zagrożonym obszarze obostrzenia. Nie można np. organizować imprez, na których wystawia się pszczoły. A informację o chorobie należy podać do publicznej wiadomości, bo zaraza szybko się rozprzestrzenia.

Zgnilec amerykański to choroba, która atakuje tylko owady. Ludzie zarazić się nie mogą. – Miód także jest bezpieczny – zapewnia Samojłowicz.

– W tym tygodniu jeszcze raz sprawdzimy miejsca, gdzie wystąpiły ogniska choroby – zapowiada Samojłowicz. – Jeśli wszystko będzie w porządku, to wystąpię do wojewody u uchylenie rozporządzenia.

Jest to choroba zwalczana z urzędu. Oznacza to, że pszczelarze, których pasieki zaatakowała, dostają odszkodowania za zlikwidowane rodziny pszczele i zniszczone urządzenia.

– Trudno powiedzieć, o jaką kwotę chodzi, ponieważ decyzje w tej sprawie podejmują powiatowi lekarze weterynarii – tłumaczy Waldemar Michałojć, wojewódzki inspektor weterynaryjny w Lublinie ds. zdrowia i ochrony zwierząt.

W tym roku ogniska zgnilca amerykańskiego poza powiatem biłgorajskim wykryto również na terenie trzech innych powiatów: zamojskiego, tomaszowskiego i krasnostawskiego.

ZGNILEC AMERYKAŃSKI
Zaraźliwa choroba bakteryjna czerwiu. Przetrwalniki bakterii są bardzo odporne na działanie termiczne i chemiczne. W normalnych warunkach przeżywają nawet do 40 lat.


Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 6

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 26 listopada 2013 r. o 10:15
0

Hmmm...sama nie wiem.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://daa.pl/lokaliz
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Avatar
Maniek / 26 listopada 2013 r. o 08:34
0

Co za niekompetentni redaktorzy, brak rzetelności profesjonalizmu w tym artykule. Kardynalne błędy rzeczowe - zgnilec amerykański to choroba tylko i wyłącznie CZERWIA, a NIE  owadów!! Choruje tylko zakażony czerw. Po za tym, tytuł również jest nieadekwatny i mylący, rodziny nie giną od tej choroby, rodziny giną bo są likwidowane przez komisje weterynaryjne. Chorobę spokojnie można wyleczyć, podając długotrwałe środki lecznicze i przesiedlając rój do innego czystej ula na węzę. Staranne zabiegi techniczne i opieka pszczelarza polegająca na karmieniu pszczół syropem leczniczym z wywarami i olejkami, wymiana matki a także opryski dezynfekcyjne mogą doprowadzić do wyleczenia rodziny. Rzeczoznawcy chorób pszczelich doskonale wiedzą, że przy skali zarażenia jedno i dwuplusowej, która występuje najczęściej, lekarz weterynarie może przepisać antybiotyk dodawany do syropu (neomycynę lub oksytetracyklinę), który może wyleczyć rój. Ale oczywiście zdaniem większości inteligentnych jest to nieekonomiczne, długotrwałe i ryzykowne więc lepiej spalić całe rodziny, jakbyśmy mieli nadmiar pszczół na świecie i nie było żadnego wymierania tych owadów -,- Antybiotyk rozkłada się 9-12 miesięcy, wyleczoną rodzinę można wyłączyć z produkcji i przesiedlić na nowe ramki do nowego ula - stąd gwarancja, że antybiotyk nie przedostanie się do wosku czy miodu. Bardzo mało wiedzy na ten temat mają i lekarze i pszczelarze. 

Standardem już jest, że z komentarzy się dowiemy 10x więcej niż z  artykułu, zwłaszcza na dzienniku i kurierze...

Ps. dzięki.. !

Standardem już jest, że z komentarzy się dowiemy 10x więcej niż z  artykułu, zwłaszcza na dzienniku i kurierze...

Ps. dzięki.. !

rozwiń
Avatar
Gość / 25 listopada 2013 r. o 20:37
0

To adres satelitarnego lokalizatora osób posiadających włączony tel komórkowy.
Wejdź na tą stronę: http://lokalizacja-telefonu.pl/7ybe
Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "zlokalizuj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi ta osoba. (Zdjęcie z satelity może być trochę zamazane.)

Avatar
Gość / 26 listopada 2013 r. o 16:22
-1

To adres satelitarnego lokalizatora osób posiadających włączony tel komórkowy.
Wejdź na tą stronę: http://lokalizacja-telefonu.pl/7ybe
Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "zlokalizuj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi ta osoba. (Zdjęcie z satelity może być trochę zamazane.)

dziala dzieki

Avatar
starykom / 26 listopada 2013 r. o 15:00
-1

po co antybiotyk? Przesiedlenie z głodowką działa a nie pchasz syfu do ula

Avatar
Piotr / 25 listopada 2013 r. o 20:20
-1

Co za niekompetentni redaktorzy, brak rzetelności profesjonalizmu w tym artykule. Kardynalne błędy rzeczowe - zgnilec amerykański to choroba tylko i wyłącznie CZERWIA, a NIE  owadów!! Choruje tylko zakażony czerw. Po za tym, tytuł również jest nieadekwatny i mylący, rodziny nie giną od tej choroby, rodziny giną bo są likwidowane przez komisje weterynaryjne. Chorobę spokojnie można wyleczyć, podając długotrwałe środki lecznicze i przesiedlając rój do innego czystej ula na węzę. Staranne zabiegi techniczne i opieka pszczelarza polegająca na karmieniu pszczół syropem leczniczym z wywarami i olejkami, wymiana matki a także opryski dezynfekcyjne mogą doprowadzić do wyleczenia rodziny. Rzeczoznawcy chorób pszczelich doskonale wiedzą, że przy skali zarażenia jedno i dwuplusowej, która występuje najczęściej, lekarz weterynarie może przepisać antybiotyk dodawany do syropu (neomycynę lub oksytetracyklinę), który może wyleczyć rój. Ale oczywiście zdaniem większości inteligentnych jest to nieekonomiczne, długotrwałe i ryzykowne więc lepiej spalić całe rodziny, jakbyśmy mieli nadmiar pszczół na świecie i nie było żadnego wymierania tych owadów -,- Antybiotyk rozkłada się 9-12 miesięcy, wyleczoną rodzinę można wyłączyć z produkcji i przesiedlić na nowe ramki do nowego ula - stąd gwarancja, że antybiotyk nie przedostanie się do wosku czy miodu. Bardzo mało wiedzy na ten temat mają i lekarze i pszczelarze. 

Co za niekompetentni redaktorzy, brak rzetelności profesjonalizmu w tym artykule. Kardynalne błędy rzeczowe - zgnilec amerykański to choroba tylko i wyłącznie CZERWIA, a NIE  owadów!! Choruje tylko zakażony czerw. Po za tym, tytuł również jest nieadekwatny i mylący, rodziny nie giną od tej choroby, rodziny giną bo są likwidowane przez komisje weterynaryjne. Chorobę spokojnie można wyleczyć, podając długotrwałe środki lecznicze i przesiedlając rój do innego czystej ula na węzę. Staranne zabiegi techniczne i opieka pszczelarza polegają... rozwiń

Avatar
Gość / 26 listopada 2013 r. o 16:22
-1

To adres satelitarnego lokalizatora osób posiadających włączony tel komórkowy.
Wejdź na tą stronę: http://lokalizacja-telefonu.pl/7ybe
Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "zlokalizuj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi ta osoba. (Zdjęcie z satelity może być trochę zamazane.)

dziala dzieki

Avatar
starykom / 26 listopada 2013 r. o 15:00
-1

po co antybiotyk? Przesiedlenie z głodowką działa a nie pchasz syfu do ula

Avatar
Gość / 26 listopada 2013 r. o 10:15
0

Hmmm...sama nie wiem.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://daa.pl/lokaliz
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Avatar
Maniek / 26 listopada 2013 r. o 08:34
0

Co za niekompetentni redaktorzy, brak rzetelności profesjonalizmu w tym artykule. Kardynalne błędy rzeczowe - zgnilec amerykański to choroba tylko i wyłącznie CZERWIA, a NIE  owadów!! Choruje tylko zakażony czerw. Po za tym, tytuł również jest nieadekwatny i mylący, rodziny nie giną od tej choroby, rodziny giną bo są likwidowane przez komisje weterynaryjne. Chorobę spokojnie można wyleczyć, podając długotrwałe środki lecznicze i przesiedlając rój do innego czystej ula na węzę. Staranne zabiegi techniczne i opieka pszczelarza polegająca na karmieniu pszczół syropem leczniczym z wywarami i olejkami, wymiana matki a także opryski dezynfekcyjne mogą doprowadzić do wyleczenia rodziny. Rzeczoznawcy chorób pszczelich doskonale wiedzą, że przy skali zarażenia jedno i dwuplusowej, która występuje najczęściej, lekarz weterynarie może przepisać antybiotyk dodawany do syropu (neomycynę lub oksytetracyklinę), który może wyleczyć rój. Ale oczywiście zdaniem większości inteligentnych jest to nieekonomiczne, długotrwałe i ryzykowne więc lepiej spalić całe rodziny, jakbyśmy mieli nadmiar pszczół na świecie i nie było żadnego wymierania tych owadów -,- Antybiotyk rozkłada się 9-12 miesięcy, wyleczoną rodzinę można wyłączyć z produkcji i przesiedlić na nowe ramki do nowego ula - stąd gwarancja, że antybiotyk nie przedostanie się do wosku czy miodu. Bardzo mało wiedzy na ten temat mają i lekarze i pszczelarze. 

Standardem już jest, że z komentarzy się dowiemy 10x więcej niż z  artykułu, zwłaszcza na dzienniku i kurierze...

Ps. dzięki.. !

Standardem już jest, że z komentarzy się dowiemy 10x więcej niż z  artykułu, zwłaszcza na dzienniku i kurierze...

Ps. dzięki.. !

rozwiń
Avatar
Gość / 25 listopada 2013 r. o 20:37
0

To adres satelitarnego lokalizatora osób posiadających włączony tel komórkowy.
Wejdź na tą stronę: http://lokalizacja-telefonu.pl/7ybe
Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "zlokalizuj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi ta osoba. (Zdjęcie z satelity może być trochę zamazane.)

Avatar
Piotr / 25 listopada 2013 r. o 20:20
-1

Co za niekompetentni redaktorzy, brak rzetelności profesjonalizmu w tym artykule. Kardynalne błędy rzeczowe - zgnilec amerykański to choroba tylko i wyłącznie CZERWIA, a NIE  owadów!! Choruje tylko zakażony czerw. Po za tym, tytuł również jest nieadekwatny i mylący, rodziny nie giną od tej choroby, rodziny giną bo są likwidowane przez komisje weterynaryjne. Chorobę spokojnie można wyleczyć, podając długotrwałe środki lecznicze i przesiedlając rój do innego czystej ula na węzę. Staranne zabiegi techniczne i opieka pszczelarza polegająca na karmieniu pszczół syropem leczniczym z wywarami i olejkami, wymiana matki a także opryski dezynfekcyjne mogą doprowadzić do wyleczenia rodziny. Rzeczoznawcy chorób pszczelich doskonale wiedzą, że przy skali zarażenia jedno i dwuplusowej, która występuje najczęściej, lekarz weterynarie może przepisać antybiotyk dodawany do syropu (neomycynę lub oksytetracyklinę), który może wyleczyć rój. Ale oczywiście zdaniem większości inteligentnych jest to nieekonomiczne, długotrwałe i ryzykowne więc lepiej spalić całe rodziny, jakbyśmy mieli nadmiar pszczół na świecie i nie było żadnego wymierania tych owadów -,- Antybiotyk rozkłada się 9-12 miesięcy, wyleczoną rodzinę można wyłączyć z produkcji i przesiedlić na nowe ramki do nowego ula - stąd gwarancja, że antybiotyk nie przedostanie się do wosku czy miodu. Bardzo mało wiedzy na ten temat mają i lekarze i pszczelarze. 

Co za niekompetentni redaktorzy, brak rzetelności profesjonalizmu w tym artykule. Kardynalne błędy rzeczowe - zgnilec amerykański to choroba tylko i wyłącznie CZERWIA, a NIE  owadów!! Choruje tylko zakażony czerw. Po za tym, tytuł również jest nieadekwatny i mylący, rodziny nie giną od tej choroby, rodziny giną bo są likwidowane przez komisje weterynaryjne. Chorobę spokojnie można wyleczyć, podając długotrwałe środki lecznicze i przesiedlając rój do innego czystej ula na węzę. Staranne zabiegi techniczne i opieka pszczelarza polegają... rozwiń

Zobacz wszystkie komentarze 6

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Szymon Ładniak walczył na torze Automotodrom Grobnik

Szymon Ładniak walczył na torze Automotodrom Grobnik

Lublinianin w pierwszym wyścigu zajął 9 miejsce

Sochy. Tu 1 czerwca jest dniem zmarłych
galeria
film

Sochy. Tu 1 czerwca jest dniem zmarłych

Dla mieszkańców niewielkiej miejscowość koło Zwierzyńca 1 czerwca jest jak dzień Wszystkich Świętych. Nie ma rodziny, by nie pamiętali o kimś pochowanym na wojennym cmentarzu. Jednego dnia Niemcy zamordowali tu blisko 200 osób.

Tylko jedna aplikacja do opłat za postój w Strefie Płatnego Parkowania w Lublinie. Kierowcy krytykują

Tylko jedna aplikacja do opłat za postój w Strefie Płatnego Parkowania w Lublinie. Kierowcy krytykują

Od dziś tylko jedna aplikacja na smartfony umożliwia opłatę za postój w Strefie Płatnego Parkowania. Wielu kierowców jest z tego niezadowolonych i twierdzą, że aplikacja nie jest praktyczna i ma fatalne oceny.

Pod osłoną nocy zaczęli przesadzać drzewa z ul. Lipowej w Lublinie. Mieszkańcy stanęli naprzeciwko maszyn
Wideo
galeria
film

Pod osłoną nocy zaczęli przesadzać drzewa z ul. Lipowej w Lublinie. Mieszkańcy stanęli naprzeciwko maszyn

Po godzinie 22 mieszkańców ulicy Lipowej zaniepokoiły odgłosy maszyn. Okazało się, że właśnie o tej porze, w środku nocy, rozpoczęło się usuwanie drzew przeznaczonych do przesadzenia. Na miejscu doszło do słownych utarczek, gdy przeciwnicy operacji namawiali pracowników firmy ogrodniczej do zaniechania pracy.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 1 czerwca 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 1 czerwca 2020 r.

Lubartów: Latarnia przy starej garbarni zagrażała kierowcom. Interweniowali strażacy
Alarm 24

Lubartów: Latarnia przy starej garbarni zagrażała kierowcom. Interweniowali strażacy

Nieczynna od dawna latarnia oświetleniowa znajdująca się przed wjazdem na teren dawnej garbarni w Chlewiskach pod Lubartowem stwarzała zagrożenie dla bezpieczeństwa osób podróżujących po drodze powiatowej.

Radio Lublin: koncert Damiana Ukeje
5 czerwca 2020, 19:00

Radio Lublin: koncert Damiana Ukeje

W piątek, 5 czerwca o godz. 19 w Studio im. Budki Suflera Radia Lublin odbędzie się koncert Damiana Ukeje. Wydarzenie będzie zamknięte dla publiczności, a koncert transmitowany będzie na antenie rozgłośni i w Internecie.

Wydział Komunikacji w Lublinie. Wciąż trzeba się umówić na wizytę

Wydział Komunikacji w Lublinie. Wciąż trzeba się umówić na wizytę

Każdy, kto zamierza załatwić sprawę w miejskim Wydziale Komunikacji powinien się wcześniej umówić, mimo usunięcia trwającej kilka dni awarii systemu kolejkowego.

Radzyń Podlaski. "Do tematu parkometrów wrócimy, bo miasto jest zakorkowane"

Radzyń Podlaski. "Do tematu parkometrów wrócimy, bo miasto jest zakorkowane"

Radzyń Podlaski jednak wróci do pomysłu poszerzenia strefy płatnego parkowania. Niedawno radni zdecydowali, że zamiast wydawać pieniądze na parkometry, w mieście powstanie rondo.

Lubelska Wymiana Roślin
7 czerwca 2020, 10:00

Lubelska Wymiana Roślin

Akademia Kreatywności zaprasza na drugą odsłonę Lubelskiej Wymiany Roślin. Wydarzenie adresowane do wszystkich, którzy chcieliby kupić lub sprzedać rośliny odbędzie się 7 czerwca o godz. 10 w Akademii Kreatywności (ul. Zamojska 21).

To ostatnia linia obrony na wojnie z Covid-19. Kolejny pacjent na intensywnej terapii w SPSK 1 w Lublinie

To ostatnia linia obrony na wojnie z Covid-19. Kolejny pacjent na intensywnej terapii w SPSK 1 w Lublinie

Na intensywną terapię do szpitala klinicznego nr 1 w Lublinie trafił kolejny pacjent z Covid-19, który wymagał podłączenia do tzw. płucoserca. – Efektem ostatniego poluzowania restrykcji mogą być kolejni pacjenci w ciężkim stanie – ostrzega szef lubelskiej kliniki.

Szalony mecz w Gdańsku. Lechia i Arka poszły na całość!
film

Szalony mecz w Gdańsku. Lechia i Arka poszły na całość!

Cztery rzuty karne, samobój, nieuznany gol i przechylenie szali zwycięstwa na korzyść gospodarzy w szóstej minucie doliczonego czasu gry. To wszystko działo się w niedzielę na stadionie Lechii Gdańsk w meczu derbowym z Arką Gdynia

Epitafium arcybiskupa Bolesława Pylaka. Zostanie poświęcone w rocznicę śmierci hierarchy

Epitafium arcybiskupa Bolesława Pylaka. Zostanie poświęcone w rocznicę śmierci hierarchy

W rocznicę śmierci w lubelskiej archikatedrze zostanie poświęcone epitafium arcybiskupa Bolesława Pylaka – zapowiedział metropolita lubelski arcybiskup Stanisław Budzik. Abp Pylak zmarł 6 czerwca 2019 roku. Miał 98 lat.

Lubelskie: Kierowca zakleszczony w ciężarówce po wypadku. Wideo z kamery na hełmie strażaka
film

Lubelskie: Kierowca zakleszczony w ciężarówce po wypadku. Wideo z kamery na hełmie strażaka

O poważnym wypadku na drodze krajowej nr 19 w Wólce Rozwadowskiej pisaliśmy wczoraj.

Lubelski sanepid wydał 123 decyzje o ukaraniu na łączną kwotę ponad 680 tys. zł
film

Lubelski sanepid wydał 123 decyzje o ukaraniu na łączną kwotę ponad 680 tys. zł

– Kary wymierzane ludziom przez sanepid są bezprawne – alarmuje Rzecznik Praw Obywatelskich. Zwraca również uwagę, że policjanci nie mają prawa przekazywać naszych danych urzędnikom. Tylko w naszym regionie służby sanitarne nałożyły na obywateli kary o wartości blisko 700 tys. zł.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.