Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Rozrywka

21 sierpnia 2009 r.
18:27
Edytuj ten wpis

Dlaczego lepiej nie drażnić kelnera

0 15 A A

Najgorszy jest facet, który popisuje się przed swoją dziewczyną. Pstryka, kiwa na ciebie palcem albo prosi o zrobienie rzeczy, które mógłby wykonać sam. Myśli, że kelner jest bezsilny i musi potulnie wypełniać wszystkie zachcianki klienta. Nie wie, jak bardzo się myli...

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
W takim przypadku nie można stracić panowania nad sobą. Wręcz przeciwnie – usłużnie spełniać wszystkie kaprysy palanta. A kiedy zamówione przez niego jedzenie dostanie się w twoje ręce, dołożyć do posiłku coś od siebie. Potrzymać w zupie palec, który kilka chwil wcześniej był w innym ciepłym miejscu, poniżej pleców. Albo pulchny stek potraktować butem i przy podaniu podkreślić, że osobiście dołożyliśmy starań, żeby był wystarczająco miękki – mówi Krystian, kelner z jednej w opolskich restauracji.

Opryskliwego klienta można też uciszyć w inny sposób.

– Wystarczy porządnie wyparzyć łyżkę, a potem podać ją z zupą. Gaduła na pewno się poparzy w język i wreszcie uciszy – zdradza Krystian. – Czy po takich wyskokach mam wyrzuty sumienia? Raczej czuję ulgę. No, chyba że gość zostawi obfity napiwek, wtedy przez chwilę żałuję występku. Ale nawet wtedy nostalgia nie trwa dłużej niż kilka minut – dodaje.

Zemsta barmana

Kelnerzy uspokajają, że do jedzenia raczej się nie pluje.

– To zbyt pospolite. Jeśli ktoś naprawdę cię wkurzy, lepiej wymyślić coś bardziej finezyjnego, to w większym stopniu poprawia samopoczucie – mówi Krystian.
Ślina za to idealnie nadaje się do poprawiania smaku napojów.

Pianka doskonale komponuje się z lodem i cytryną np. w coli – mówi Mariola, barmanka w jednym z opolskich klubów. – Oczywiście na taką wkładkę trzeba sobie zasłużyć. Pamiętam kiedyś taką sytuację: był strasznie upalny dzień. Leniwie kroiłam limonki do drinków, kiedy nagle podeszła do mnie gruba, spocona kobieta. Zbeształa mnie, że w jej lemoniadzie nie ma ani lodu, ani cytryny. Oczywiście wymieniłam jej napój, nie omieszkając dodać czegoś od siebie – opowiada barmanka.

Na zemstę barmana można sobie zasłużyć również w inny sposób. Nigdy, ale to przenigdy nie waż się zamawiać cappuccino tuż przed zamknięcem baru, bo ekspres do kawy z reguły jest już umyty. Jeśli klient się uprze, oczywiście dostanie swoją małą czarną, ale z mydlanym posmakiem. Tuż przez zamknięciem bezpieczniej jest zamówić kawę rozpuszczalną – radzi Mariola.

Przed zamknięciem zabronione są także wymyślne koktajle, grzane piwo czy wino. Dla spokoju własnego i barmana lepiej zostać przy piwie, wodzie albo wódce.
Co ciekawe "wkładka” od kelnera nie zawsze bywa dodana z wrogości.

– Pracowałem kiedyś z taką dziewczyną, która szalała na punkcie Dariusza Michalczewskiego. Kiedy wpadł do nas na obiad, myślałem, że wyskoczy z butów. Facet zamówił truskawki, a ona każdą z nich oblizała. Kiedy zapytałem, co robi, odpowiedziała: że to będzie tak, jakby się z nim całowała. Wariatka – śmieje się Krystian.

Krawaciarze, wieprzki i oszczędni

Wszystkich kelnerów łączy nienawiść do walentynek, Dnia Kobiet i Dnia Nauczyciela.
Pracy jest wtedy co niemiara, a na konkretny zarobek nie ma co liczyć. Przyczyna jest prosta: zakochane pary przychodzą raczej gładzić się po rękach przy lampce taniego wina i blasku świec.
Z nauczycielkami jest jeszcze gorzej – kapryszą, wymagają białych obrusów, zamawiają po pół porcji, wpadają chmarą, a potem rachunek przychodzą płacić osobno. Jednym słowem – dramat – mówi Marcin z podopolskiej restauracji.

Kelnerzy to z natury dobrzy obserwatorzy i czas pomiędzy kolejnymi gośćmi spędzają na przemyśleniach na temat rodzaju ludzkiego. I tak wyodrębniony przez biologów gatunek homo sapiens można by według nich podzielić na kilka podgatunków.

Krawaciarze przychodzą we wtorki i czwartki. Wszystko i zawsze biorą na faktury. Swoje dzienne diety wydają co do grosza choćby oznaczało to wzięcie do domu słoika rosołu.

Inny rodzaj to odchudzający się – czyli ci, co biorą po pół porcji. Tak naprawdę przychodzą do resturacji po to, żeby tutaj być i się pokazać. W tej kategorii przodują panie nauczycielki i powracający z wakacji.
Rekordzista przy kawie i zestawie dziecięcym spędził sześć godzin, oczywiście regularnie podnosząc sobie poziom glukozy wyjadanym spod stołu ptasim mleczkiem.

Wyróżniamy także godzinowców, ale ci pojawiają się tylko w lokalach, które oprócz gastronomii oferują pokoje. Dalej nie muszę tłumaczyć.

– Są też "wieprzki”, czyli kadra dyrektorska. Ta grupa charakteryzuje się zamiłowaniem do czystej przezroczystej, wyjątkowym chamstwem oraz brakiem higieny w okolicy jamy ustnej – wylicza Krystian.

Nasi ulubieńcy

Oczywiście kelnerzy mają także swoich ulubieńców. Ci otaczani są zawsze szczególną troską. – Nie ukrywam, że na sympatię kelnera najłatwiej zasłużyć sporymi napiwkami, ale nie tylko. Wystarczy być miłym, interesującym rozmówcą. Dla takiego gościa zawsze trzymam "zarezerwowany” stolik.

Bywa, że np. mimo zakazu pozwalam mu wprowadzić do lokalu psa – mówi Damian, kelner z Opola.

– Kiedyś miałem z tego powodu "ciepło”. Incydent miał miejsce podczas opolskiego festiwalu. Do restauracji wkroczyła Kora z tym swoim pudlem w ramionach. Koleżanka grzecznie ją poinformowała o zakazie i poprosiła o zajęcie stolika na zewnątrz. Artystka i jej mąż zrobili na środku knajpy karczemną awanturę o to, jak się traktuje w Opolu gości. Ona krzyczała, a ja swoim wątłym ciałem zasłaniałem ulubionego klienta, który ze swoim jamnikiem na kolanach pałaszował tatara z jednego talerza – wspomina Damian.

Kaj je Truda i Pan od Konia

Kelnerzy swoim stałym gościom nadają przezwiska. I tak bywa, że jednego wieczoru knajpę odwiedza Zaczarowany Ołówek, Kaj je Truda czy Pan od Konia.
Pseudonimy nadajemy, kierując się wyglądem, upodobaniami kulinarnymi czy zachowaniem. Zaczarowany Ołówek swoją ksywkę zawdzięcza fryzurze, dzięki której wygląda jak bohater kreskówki. Pan od Konia kiedyś przyjechał na nim do ogródka i swoje zamówienie spożywał w siodle.

Najzabawniejsza jest historia pana Kaj je Truda. Gość kiedyś tak się dobił, że wstał od stolika i zaczął szukać tajemniczej Trudy. Dowcip polegał na tym, że stolik opuścił bez butów. Boso i bez Trudy wyszedł, nie zważając na szalejącą za oknem zawieruchę. Następnego dnia wrócił po obuwie, marki Gino Rossi – wspomina Krystian.

Unikaj mielonego w karcie

Przeglądając kartę dań, trzeba spojrzeć na szefa kuchni jak na człowieka interesu.
Połowa otwieranych restauracji bankrutuje w ciągu pięciu lat. Żeby się utrzymać na rynku, trzeba liczyć każdy grosz. I tak przykładowo stek, który przeleżał w lodówce, można wykorzystać na kilka sposobów.
Posiekać, zemleć, a potem wypchnąć w postaci mięsa mielonego czy kebabu. Curry, czosnek czy pieprz cayenne nadają mu ostry, orientalny aromat. Klient będzie zadowolony, bo zje coś wyjątkowego, a właściciel – że nie zmarnował towaru. – Powiem tak: lepiej nie zamawiać kotletów mielonych, spaghetti bolonese czy lasagne w restauracji. Sami sobie dopowiedzcie, dlaczego – mówi Krzysztof, kierownik sali w innej opolskiej restauracji.

Oszczędza się także na napojach. Najpopularniejszym sposobem jest kupażowanie wina.
– Po prostu wszystkie zlewki, które wracają z sali, wlewamy do jednej beczułki, a potem sprzedajemy przy barze jako wino domowej roboty. O dziwo, cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Kiedyś nawet facet podszedł do mnie i poprosił, czy może kupić kilka butelek tego wykwintnego trunku. Choć był gotów zapłacić krocie, musiałem odmówić, tłumacząc, że to wersja limitowana i mamy tylko jedną beczkę – opowiada Anna, kelnerka spod Opola.

Kelner jest zboczony

– My też kiedyś mamy wolne i też czasem chodzimy do restauracji. I wtedy trudno wyłączyć zawodową czujność. Sztućce zawsze wydają się za mało błyszczące, a kieliszki do wina za mało wypolerowane – opowiada Kasia, kelnerka z Opola. – Poza tym znajomi świadomi mojego gastronomicznego doświadczenia zawsze każą mi prześwietlać kartę dań. Wiem, czego nie zamawiać i na co zwrócić uwagę, żeby było najtaniej.

Przyznaję, kelner jako klient bywa bardzo wymagający, ale temu, kto go obsługuje, zawsze się to opłaci, bo kiedy już trzeba zapłacić rachunek, nigdy nie grymasi. Na zasadzie "nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe”. Poza tym znamy jedenaste przykazanie: Nie drażnij kelnera swego, bo możesz mieć gorszego – dodaje.

Komentarze 15

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
beduin / 23 sierpnia 2009 o 20:39
0
Ludzie o czym wy piszecie ! prawdziwych i wykształconych (bo kiedyś istniały szkoły gastronomiczne które kształciły w tym zawodzie ) kelnerów na palcach jednej ręki można by pewnie policzyć bo wykonywanie tego ciężkiego zawodu to była i jest sztuka ! ,zresztą w Lublinie nie ma restauracji takiej klasy by zatrudniać kelnerów z prawdziwego zdarzenia i fakt określenie -podajniki- jest dziś bardzo trafne !Po za tym kto dziś pamięta kto to jest-był np. starszy ober ? kto pamięta że kiedyś istniała hierarchia w tym zawodzie że młodszy kelner nie wszystko mógł podawać gościowi !itd . itd. kiedyś szatniarz to był ktoś e tam schodzi wszystko na psy nawet takie zawody jak kelner wykonywane przez ludzi z przypadku i stąd takie sytuacje jak palec w zupie czy inne nie są wymyślone !
Ludzie o czym wy piszecie ! prawdziwych i wykształconych (bo kiedyś istniały szkoły gastronomiczne które kształciły w tym zawodzie ) kelnerów na palcach jednej ręki można by pewnie policzyć bo wykonywanie tego ciężkiego zawodu to była i jest sztuka ! ,zresztą w Lublinie nie ma restauracji takiej klasy by zatrudniać kelnerów z prawdziwego zdarzenia i fakt określenie -podajniki- jest dziś bardzo trafne !Po za tym kto dziś pamięta kto to jest-był np. starszy ober ? kto pamięta że kiedyś istniała hierarchia w tym zawodzie że młodsz... rozwiń
Avatar
Spoleczniak / 23 sierpnia 2009 o 18:03
0
Wystarczy byc czlowiekiem dla drugiej osoby i nikt nikomu nie bedzie wsadzal palca z tylka do zupy czy deptal steku, chociaz te historie wydaja sie mocno podrysowane. Ale jak ktos przyjdzie z dziewczyna i chce zrobic z siebie buraka pstrykajac palcami na kelnera to niech sie nie dziwi ze bedzie gorzej obsluzony. Kazdy chce byc godnie traktowany. A niektorzy przedmowcy niech lepiej sie przejda po lokalach gastronomicznych i wypytaja kelnerow jakie maja wyksztalcenie, to sie zdziwia i przestana traktowac jako nieukow.
Avatar
charliefrown / 23 sierpnia 2009 o 13:37
0
na naszym lubelskim podworku czesto obserwuje zachowania pozerow, quasi dandysow, ktorzy chca zaimponowac kobiecie zabierajac ja do jakiejs Magii, Ulic Miasta, Oregano. Zwroccie uwage jak skrupulatnie wybieraja drobne przynoszone przez kelnerow pozostawiajac po sobie jedynie posmak drobnomieczanstwa, nuworyszostwa Jestem zdania, ze jesli ktos decyduje sie jesc poza domem, lecz nie przewiduje napiwkow za usluge, to powinien ograniczyc sie do budek z kebabami, mcdonaldsa.
Avatar
xzczxczxc / 23 sierpnia 2009 o 13:11
0
Nazwa restauracji ? Trzeba byc deb***em aby cos takiegop robic i cos takiego jeszcze napisać. Zganiacie na innych, a tak naprawde to sami sie wykanczacie. Nie bede chodizl do restauracji, nie mam zamiaru zjesc gowna bo jakiemus gosciowi bedzie sie nudziec.
Avatar
rebbe / 23 sierpnia 2009 o 11:55
0
NO JASNE ŻE LEPIEJ NIE DRAŻNIĆ "KENERA" ZNACZNIE ŁATWIEJ WKURZYĆ KELNERA
Avatar
Niejadek / 23 sierpnia 2009 o 11:37
0
Dawno nie czytałem takich bredni.

Daj kelnerowi napiwek to zasłużysz na nagrodę - pytam kiedy - gdy napiwek jest na końcu. Co za brednie.

Ponadto - przychylam się do tego zdania. że klenerzy to psychole.
Zatem za co psycholowi napiwek.

Z tego widać, że nie powinno się dawać psycholom żadnego napiwku.

A jak już jest po wszystkim - to po co psychola opłacać i za co ?.


Zatem dziękują za ten artykuł - otworzył mi oczy.
Avatar
przy gastronomii / 23 sierpnia 2009 o 10:34
0
Czytam ten artykuł i jest mi głupio.Dlaczego głupio?Pracuję w gastronomii już 10 lat.Mam wykształcenie wyższe(nieuk?)Nie spotkałem się wśród swoich znajomych z branży by wyczyniali takie cuda jak opisane powyżej.Osoby,które wypowiadały się iż tak poczynają są jak ...(tutaj wstawcie jakieś dosadne określenie).Kelner to też zawód.Trzeba się non stop szkolić.W obecnych czasach trudno znaleźć jest prawdziwego kelnera.Przeważnie są to podajniki,które dorabiają sobie do studiów.Czyli przeważnie są to studenci.Właściciele lokali nie zatrudniają profesjonalistów bo są za drodzy. Szanujmy pracę kelnera, bo nie jest to "łatwy chleb".
Czytam ten artykuł i jest mi głupio.Dlaczego głupio?Pracuję w gastronomii już 10 lat.Mam wykształcenie wyższe(nieuk?)Nie spotkałem się wśród swoich znajomych z branży by wyczyniali takie cuda jak opisane powyżej.Osoby,które wypowiadały się iż tak poczynają są jak ...(tutaj wstawcie jakieś dosadne określenie).Kelner to też zawód.Trzeba się non stop szkolić.W obecnych czasach trudno znaleźć jest prawdziwego kelnera.Przeważnie są to podajniki,które dorabiają sobie do studiów.Czyli przeważnie są to studenci.Właściciele lokali nie zatrudniają pro... rozwiń
Avatar
Gość / 23 sierpnia 2009 o 09:33
0
ten artykuł utwierdza mnie w przekonaniu że zamiast "kelnerów" w naszym pięknym kraju mamy zwykłych prostych chamków którzy czerpią przyjemność z serwowania ludziom własnych wydzielin i jeszcze sie z tego cieszą trzeba być ostatnim chamem i bydlakiem by napluć komuś do drinka lub wsadzić palec trzymany uprzednio w du*** do talerza, oczywiście nie wszyscy kelnerzy tacy są ale to chyba wymierający gatunek,
Avatar
retor / 23 sierpnia 2009 o 08:18
0
No!
Fascynujące wyznania!
Jako następne wierszówki proponuję autorowi (dziennikarzowi?) "Wspomnienia babci klozetowej" "Niespotykane przygody Józka szambiarza" "Efekty dźwiękowe i zapachowe podczas czyszczenia kiszki stolcowej"
Przepraszam, ale teraz nie mam czasu myśleć nad innymi tematami.
Proszę o kontakt!
Avatar
Noe / 23 sierpnia 2009 o 07:12
0
Już w tytule widać zachłanność kelnerów. Kelner zjadł literę L i czeka na napiwek, żeby ją dostawić.
Avatar
beduin / 23 sierpnia 2009 o 20:39
0
Ludzie o czym wy piszecie ! prawdziwych i wykształconych (bo kiedyś istniały szkoły gastronomiczne które kształciły w tym zawodzie ) kelnerów na palcach jednej ręki można by pewnie policzyć bo wykonywanie tego ciężkiego zawodu to była i jest sztuka ! ,zresztą w Lublinie nie ma restauracji takiej klasy by zatrudniać kelnerów z prawdziwego zdarzenia i fakt określenie -podajniki- jest dziś bardzo trafne !Po za tym kto dziś pamięta kto to jest-był np. starszy ober ? kto pamięta że kiedyś istniała hierarchia w tym zawodzie że młodszy kelner nie wszystko mógł podawać gościowi !itd . itd. kiedyś szatniarz to był ktoś e tam schodzi wszystko na psy nawet takie zawody jak kelner wykonywane przez ludzi z przypadku i stąd takie sytuacje jak palec w zupie czy inne nie są wymyślone !
Ludzie o czym wy piszecie ! prawdziwych i wykształconych (bo kiedyś istniały szkoły gastronomiczne które kształciły w tym zawodzie ) kelnerów na palcach jednej ręki można by pewnie policzyć bo wykonywanie tego ciężkiego zawodu to była i jest sztuka ! ,zresztą w Lublinie nie ma restauracji takiej klasy by zatrudniać kelnerów z prawdziwego zdarzenia i fakt określenie -podajniki- jest dziś bardzo trafne !Po za tym kto dziś pamięta kto to jest-był np. starszy ober ? kto pamięta że kiedyś istniała hierarchia w tym zawodzie że młodsz... rozwiń
Avatar
Spoleczniak / 23 sierpnia 2009 o 18:03
0
Wystarczy byc czlowiekiem dla drugiej osoby i nikt nikomu nie bedzie wsadzal palca z tylka do zupy czy deptal steku, chociaz te historie wydaja sie mocno podrysowane. Ale jak ktos przyjdzie z dziewczyna i chce zrobic z siebie buraka pstrykajac palcami na kelnera to niech sie nie dziwi ze bedzie gorzej obsluzony. Kazdy chce byc godnie traktowany. A niektorzy przedmowcy niech lepiej sie przejda po lokalach gastronomicznych i wypytaja kelnerow jakie maja wyksztalcenie, to sie zdziwia i przestana traktowac jako nieukow.
Avatar
charliefrown / 23 sierpnia 2009 o 13:37
0
na naszym lubelskim podworku czesto obserwuje zachowania pozerow, quasi dandysow, ktorzy chca zaimponowac kobiecie zabierajac ja do jakiejs Magii, Ulic Miasta, Oregano. Zwroccie uwage jak skrupulatnie wybieraja drobne przynoszone przez kelnerow pozostawiajac po sobie jedynie posmak drobnomieczanstwa, nuworyszostwa Jestem zdania, ze jesli ktos decyduje sie jesc poza domem, lecz nie przewiduje napiwkow za usluge, to powinien ograniczyc sie do budek z kebabami, mcdonaldsa.
Avatar
xzczxczxc / 23 sierpnia 2009 o 13:11
0
Nazwa restauracji ? Trzeba byc deb***em aby cos takiegop robic i cos takiego jeszcze napisać. Zganiacie na innych, a tak naprawde to sami sie wykanczacie. Nie bede chodizl do restauracji, nie mam zamiaru zjesc gowna bo jakiemus gosciowi bedzie sie nudziec.
Avatar
rebbe / 23 sierpnia 2009 o 11:55
0
NO JASNE ŻE LEPIEJ NIE DRAŻNIĆ "KENERA" ZNACZNIE ŁATWIEJ WKURZYĆ KELNERA
Avatar
Niejadek / 23 sierpnia 2009 o 11:37
0
Dawno nie czytałem takich bredni.

Daj kelnerowi napiwek to zasłużysz na nagrodę - pytam kiedy - gdy napiwek jest na końcu. Co za brednie.

Ponadto - przychylam się do tego zdania. że klenerzy to psychole.
Zatem za co psycholowi napiwek.

Z tego widać, że nie powinno się dawać psycholom żadnego napiwku.

A jak już jest po wszystkim - to po co psychola opłacać i za co ?.


Zatem dziękują za ten artykuł - otworzył mi oczy.
Avatar
przy gastronomii / 23 sierpnia 2009 o 10:34
0
Czytam ten artykuł i jest mi głupio.Dlaczego głupio?Pracuję w gastronomii już 10 lat.Mam wykształcenie wyższe(nieuk?)Nie spotkałem się wśród swoich znajomych z branży by wyczyniali takie cuda jak opisane powyżej.Osoby,które wypowiadały się iż tak poczynają są jak ...(tutaj wstawcie jakieś dosadne określenie).Kelner to też zawód.Trzeba się non stop szkolić.W obecnych czasach trudno znaleźć jest prawdziwego kelnera.Przeważnie są to podajniki,które dorabiają sobie do studiów.Czyli przeważnie są to studenci.Właściciele lokali nie zatrudniają profesjonalistów bo są za drodzy. Szanujmy pracę kelnera, bo nie jest to "łatwy chleb".
Czytam ten artykuł i jest mi głupio.Dlaczego głupio?Pracuję w gastronomii już 10 lat.Mam wykształcenie wyższe(nieuk?)Nie spotkałem się wśród swoich znajomych z branży by wyczyniali takie cuda jak opisane powyżej.Osoby,które wypowiadały się iż tak poczynają są jak ...(tutaj wstawcie jakieś dosadne określenie).Kelner to też zawód.Trzeba się non stop szkolić.W obecnych czasach trudno znaleźć jest prawdziwego kelnera.Przeważnie są to podajniki,które dorabiają sobie do studiów.Czyli przeważnie są to studenci.Właściciele lokali nie zatrudniają pro... rozwiń
Avatar
Gość / 23 sierpnia 2009 o 09:33
0
ten artykuł utwierdza mnie w przekonaniu że zamiast "kelnerów" w naszym pięknym kraju mamy zwykłych prostych chamków którzy czerpią przyjemność z serwowania ludziom własnych wydzielin i jeszcze sie z tego cieszą trzeba być ostatnim chamem i bydlakiem by napluć komuś do drinka lub wsadzić palec trzymany uprzednio w du*** do talerza, oczywiście nie wszyscy kelnerzy tacy są ale to chyba wymierający gatunek,
Avatar
retor / 23 sierpnia 2009 o 08:18
0
No!
Fascynujące wyznania!
Jako następne wierszówki proponuję autorowi (dziennikarzowi?) "Wspomnienia babci klozetowej" "Niespotykane przygody Józka szambiarza" "Efekty dźwiękowe i zapachowe podczas czyszczenia kiszki stolcowej"
Przepraszam, ale teraz nie mam czasu myśleć nad innymi tematami.
Proszę o kontakt!
Avatar
Noe / 23 sierpnia 2009 o 07:12
0
Już w tytule widać zachłanność kelnerów. Kelner zjadł literę L i czeka na napiwek, żeby ją dostawić.
Zobacz wszystkie komentarze 15

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 16 listopada 2018 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 16 listopada 2018 roku 0 2

Kolejne wycinki drzew w Lublinie. Ks.: "W hierarchii stworzenia najpierw jest człowiek, potem przyroda"

Kolejne wycinki drzew w Lublinie. Ks.: "W hierarchii stworzenia najpierw jest człowiek, potem przyroda" 0 20

Przed kościołem przy ul. Staszica jeszcze w zeszłym tygodniu rosło pięć drzew. Zostało jedno. – W hierarchii stworzenia najpierw jest człowiek, potem przyroda – tłumaczy ksiądz rektor

Nowa technologia zamiast lamp w kopalni Bogdanka

Nowa technologia zamiast lamp w kopalni Bogdanka 0 2

Bogdanka testuje pod ziemią nowy, bezprzewodowy system komunikacji. Ma to poprawić wydajność pracy maszyn i zwiększyć bezpieczeństwo pracowników.

Polska - Czechy 0:1. Porażka w akompaniamencie gwizdów
film

Polska - Czechy 0:1. Porażka w akompaniamencie gwizdów 1 3

Reprezentacja Polski uległa w Gdańsku Czechom 0:1. Tym samym przed ostatnim meczem w Lidze Narodów z Portugalią Biało-Czerwoni wciąż pozostają bez zwycięstwa pod wodzą selekcjonera Jerzego Brzęczka

To już pewne. Będzie podwyżka opłat za wywóz śmieci w Lublinie

To już pewne. Będzie podwyżka opłat za wywóz śmieci w Lublinie 42 27

To już pewne: mieszkańców Lublina czeka podwyżka opłat za wywóz śmieci. Ratusz zgodził się na ceny zaproponowane przez firmy startujące w przetargu na obsługę dzielnic, w których dotychczas nie udało się wprowadzić nowych zasad segregacji odpadów. Od stycznia nowe zasady mają dotyczyć całego miasta

Szpital Dziecięcy: Nowy kącik zabaw czeka na małych pacjentów [zdjęcia]
galeria

Szpital Dziecięcy: Nowy kącik zabaw czeka na małych pacjentów [zdjęcia] 0 2

W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym działa już słONICOwy kącik zabaw ufundowany przez Fundację ONICO.

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 16-18 listopada

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 16-18 listopada 1 1

Piłkarze kończą w weekend rundę jesienną. W III lidze odbędą się dwa mecze derbowe: Podlasie Biała Podlaska gra z Wisłą Puławy, a Orlęta Spomlek podejmują Stal Kraśnik. Czwartoligowcy awansem zagrają już za to kolejkę rundy wiosennej

Nowy marszałek województwa lubelskiego. Znamy też wicemarszałków i członków zarządu
galeria

Nowy marszałek województwa lubelskiego. Znamy też wicemarszałków i członków zarządu 181 69

Jarosław Stawiarski będzie nowym marszałkiem województwa lubelskiego. Jego kandydatura została wskazana podczas czwartkowego posiedzenia Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości. Polityk jest obecnie wiceministrem sportu i turystyki w rządzie PiS.

Lubelskie: Dwie osoby zginęły w wypadku. Czołowe zderzenie samochodów
Aktualizacja
film

Lubelskie: Dwie osoby zginęły w wypadku. Czołowe zderzenie samochodów 18 7

Tragiczny wypadek w miejscowości Niewęgłosz (pow. radzyński). Zginął 37-latek i 53-latka.

Jest praca w Straży Miejskiej w Lublinie. Ile można zarobić?

Jest praca w Straży Miejskiej w Lublinie. Ile można zarobić? 69 18

Siedemnaście etatów zwolniło się w lubelskiej Straży Miejskiej, bo funkcjonariusze znaleźli sobie inne miejsce pracy. Zainteresowani mundurem mogą się zgłaszać do wtorku włącznie. Zarobki nie są imponujące: na początek 2400 zł brutto. Dyskont płaci lepiej

Spotkanie z alpinistami Rafałem Fronią i Piotrem Tomalą
19 listopada 2018, 19:00

Spotkanie z alpinistami Rafałem Fronią i Piotrem Tomalą 2 0

Co Gdzie Kiedy. Katolicki Uniwersytet Lubelski zaprasza na spotkanie Piotrem Tomalą oraz Rafałem Fronią - alpinistami i himalaistami, uczestnikami wielu wypraw. Wydarzenie odbędzie się 19 listopada o godz. 19 w sali 113 Centrum Transferu Wiedzy KUL.

Nowy burmistrz Bełżyc: Mieszkańcy chcą i oczekują zmian

Nowy burmistrz Bełżyc: Mieszkańcy chcą i oczekują zmian 24 6

Rozmowa z Ireneuszem Łucką, nowym burmistrzem Bełżyc

Lublin: Kolejka przed Getin Bankiem, klienci chcą wycofać pieniądze. "Jestem przerażona..."

Lublin: Kolejka przed Getin Bankiem, klienci chcą wycofać pieniądze. "Jestem przerażona..." 92 40

Klienci Getin Banku coraz liczniej odwiedzają lubelską placówkę, by wycofać swoje pieniądze. Obawiają się, że „afera podsłuchowa” sprawi, że zostaną odcięci od swoich oszczędności. Bank uspokaja i zapewnia, że ich lokaty są w pełni bezpieczne

Paweł Miesiąc (Speed Car Motor): Nie boję się rywalizacji

Paweł Miesiąc (Speed Car Motor): Nie boję się rywalizacji 117 1

ROZMOWA Z Pawłem Miesiącem, żużlowcem Speed Car Motoru Lublin

Chełmskie pogotowie ma nowe karetki

Chełmskie pogotowie ma nowe karetki 6 1

Chełmska Stacja Ratownictwa Medycznego zakupiła cztery nowe karetki wraz z nowoczesnym wyposażeniem. Pieniądze, 1,7 mln zł, otrzymała z rezerwy wojewody lubelskiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.