Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

7 listopada 2001 r.
14:22
Edytuj ten wpis

Dzieciństwo bywa czasem smutne

0 0 A A

Wychowankowie Specjalnego Ośrodka Rewalidacyjno - Wychowawczego, który od czerwca ubiegłego roku funkcjonuje w Teodorówce uczą się życia tutaj, bo rodzice nie czuli się na siłach, by ich wychować. O swoich dzieciach przypominają sobie dopiero wówczas, gdy maluchy otrzymują renty. - Jesteśmy dla nich rodziną, zresztą często nazywają nas swoimi mamusiami i tatusiami - mówią wychowawcy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Dzięki uruchomieniu ośrodka blisko 30 dzieci z Domu Pomocy Społecznej w Teodorówce, które przez długi czas dojeżdżały na zajęcia do szkoły w pobliskim Hedwiżynie, zyskało możliwość nauki na miejscu. Podstawowym celem placówki jest bowiem realizacja obowiązku szkolnego przez dzieci z upośledzeniem umysłowym, a także zapewnienie im rozwoju psychofizycznego i społecznego oraz pobudzanie zainteresowania otaczającym światem. - Dyrektor szkoły w Hedwiżynie wydała zezwolenie na naukę poza szkołą wychodząc naprzeciw prośbom rodziców - mówi Bożena Knapik-Ciosmak, dyrektor placówki w Teodorówce. - Powstanie ośrodka nie byłoby możliwe gdyby nie zainteresowanie i pomoc władz DPS, które nieodpłatnie udostępniły pomieszczenia, i które ponoszą koszty opłat za wszystkie media.

Trudna szkoła życia

Pracownicy placówki zgodnie twierdzą, że nawet studia nie przygotowywały do prowadzenia zajęć z dziećmi tak głęboko upośledzonymi. Wszystkiego musieli uczyć się sami. - Wyglądało to tak, że to my kształtowaliśmy w kuratorium opinię o tej pracy - mówią wychowawcy z Teodorówki.
W ośrodku prowadzi się przede wszystkim dwie formy zajęć, dostosowywanych do indywidualnych wychowanków. - Dla każdego dziecka osobno piszemy program i cele pracy. Jeśli dziecko nie jest w stanie się poruszać, a takie też mamy, nasze działania nastawione są na stymulację wszystkich jego narządów. Często upośledzenie wiąże się z brakiem wzroku czy słuchu, więc te zmysły staramy się uruchomić - wyjaśnia Wojciech Zbiegień, nauczyciel w ośrodku i psycholog DPS.
Pedagodzy pracujący z dziećmi starszymi robią wszystko, by podopieczni osiągnęli jak największy stopień samodzielności. Czasem polega to na nauce czynności z pozoru bardzo prostych, jak choćby właściwe utrzymanie łyżki.

Rozwój poprzez zabawę

W ośrodku prowadzi się też zajęcia Metodą Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne, którą również realizuje się indywidualnie. - Zakłada ona stymulowanie rozwoju psychoruchowego, czyli stymulowanie strony fizycznej, ale ma również wpływać na funkcjonowanie psychiczne dzieci - tłumaczy W. Zbiegień.
To skomplikowane wyjaśnienie, w praktyce sprowadza się do tego, co większość rodziców robi ze swoimi zupełnie zdrowymi dziećmi. Chodzi więc o zwykłe baraszkowanie czy turlanie się po podłodze, które jednak w stosunku do dzieci upośledzonych przynosi zaskakująco dobre efekty. Dzieci, szczególnie te mniej sprawne po prostu uwielbiają takie zajęcia. - Mamy dziewczynkę, która przez dwa lata biernie uczestniczyła w zajęciach, siedząc gdzieś z boku. W tej chwili sama domaga się ćwiczeń - mówi dalej Zbiegień.

Mama już mnie nie pamięta

Większość podopiecznych ośrodka pochodzi z rodzin, w których ich podstawowe potrzeby emocjonalne nie były zaspokajane. - My staramy się być dla nich mamusiami i tatusiami. Tak też często nas nazywają - z uśmiechem mówią pracownicy. Takie określenie to nie byle co. W większości przypadków biologiczni rodzice nie utrzymują ze swoimi dziećmi żadnych kontaktów. Rzadkie są też przypadki powrotu maluchów do prawdziwych rodzin. Najczęściej dziecko nabiera dla rodziców wartości dopiero wówczas, gdy przyznana mu zostanie renta. Inne pozostają w DPS przez całe swoje życie.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

KSZO – Podlasie 2:1. Przegrali wygrany mecz

KSZO – Podlasie 2:1. Przegrali wygrany mecz

Powiedzieć, że po meczu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski piłkarze Podlasia mają niedosyt, to nic nie powiedzieć. Goście prowadzili po kilkudziesięciu sekundach gry. Na dodatek od 41 minuty grali w liczebnej przewadze. Mimo to jakimś cudem przegrali 1:2.

Gryf Gmina Zamość – Grom Różaniec 4:0. Wynik, którego nikt się nie spodziewał

Gryf Gmina Zamość – Grom Różaniec 4:0. Wynik, którego nikt się nie spodziewał

Konia z rzędem temu, kto w 80 minucie spodziewał się, że Gryf Gmina Zamość wygra z Gromem Różaniec aż 4:0. W tym momencie drugi z zespołów wykonywał rzut karny. Arkadiusz Kwiatkowski zmarnował jednak jedenastkę, a to zemściło się w kolejnych minutach. I ostatecznie drużyna Sebastiana Luterka wysoko pokonała rywali.

Muzyka popłynęła z dachu Izabelli. Zagrał zespół Wczasy [zdjęcia, wideo]
galeria
film

Muzyka popłynęła z dachu Izabelli. Zagrał zespół Wczasy [zdjęcia, wideo]

W sobotnie popołudnie puławianie mieli okazję uczestniczyć w niecodziennym wydarzeniu. Na dachu hotelu Izabella wystąpili muzycy zespołu Wczasy. Płynąca z góry muzyka zaskakiwała przechodniów, którzy wypatrywali jej źródła kierując swój wzrok w kierunku wieżowca.

Podhale Nowy Targ – Orlęta Spomlek 0:1. Wygrana mimo problemów

Podhale Nowy Targ – Orlęta Spomlek 0:1. Wygrana mimo problemów

Andrij Bubentsov, Sebastian Kaczyński, Ernest Skrzyński, Karol Rycaj i Arkadiusz Korolczuk. Ta piątka nie mogła zagrać w sobotnim meczu Orląt Spomlek w Nowym Targu. Długo wydawało się, że trener Mikołaj Raczyński będzie musiał sobie radzić także bez Szymona Kamińskiego. „Kamyk” ostatecznie zagrał, a biało-zieloni mimo wielu osłabień pokonali Podhale 1:0.

Kazimierz zaprasza na Święto Jesieni
25 września 2022, 10:30

Kazimierz zaprasza na Święto Jesieni

Zespoły ludowe, kulinarne pokazy i konkursy czekają na odwiedzających kazimierskie Święto Jesieni. Impreza odbędzie się w niedzielę na placu przed oddziałem przyrodniczym Muzeum Nadwiślańskiego.

Pilny komunikat lubelskiej policji. Szukają Tomasza Nastaja

Pilny komunikat lubelskiej policji. Szukają Tomasza Nastaja

48-letni mężczyzna dzisiaj wyszedł z domu przy ul. Kleeberga w Lublinie i do tej pory nie wrócił do miejsca zamieszkania.

Avia Świdnik – Lublinianka 1:1. Przerwali kiepską passę [zdjęcia]
galeria

Avia Świdnik – Lublinianka 1:1. Przerwali kiepską passę [zdjęcia]

Po czterech porażkach z rzędu piłkarze Lublinianki wreszcie dopisali do swojego konta „oczko”. W sobotę zremisowali w Świdniku z Avią 1:1. A skoro udało się zapunktować na boisku wicelidera, to na pewno końcowy rezultat dużo bardziej cieszy drużynę z Wieniawy.

Lewart Lubartów – Powiślak Końskowola 0:0. Sporo sytuacji i ani jednego gola

Lewart Lubartów – Powiślak Końskowola 0:0. Sporo sytuacji i ani jednego gola

Do przerwy w meczu Lewartu z Powiślakiem gospodarze powinni prowadzić jedną lub dwiema bramkami, ale zmarnowali swoje sytuacje. W drugiej połowie to ekipa z Końskowoli szybko miała dwie świetne okazje, ale także nie potrafiła ich wykorzystać. I ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Selfie z premierem. Czyli Mateusz Morawiecki jedzie do Ryk
galeria

Selfie z premierem. Czyli Mateusz Morawiecki jedzie do Ryk

Najlepszy premier - mówią mieszkańcy Ryk, którzy przyszli na spotkanie z Mateuszem Morawieckim. - Nigdy nie było mi tak dobrze, jak teraz - ocenia 84-letni pan Bolesław.

Nagrywał policjanta na służbie. Teraz musi zapłacić. Taki wyrok sądu

Nagrywał policjanta na służbie. Teraz musi zapłacić. Taki wyrok sądu

Policja informuje o wyroku za prowadzenie relacji w internecie z policyjnej interwencji. Osoba, która to zrobiła została ukarana.

Mniej prać, czy mniej gotować? Olbrzymie podwyżki cen prądu na horyzoncie

Mniej prać, czy mniej gotować? Olbrzymie podwyżki cen prądu na horyzoncie

Wystarczy kuchenka elektryczna i kilka innych sprzętów i już przekraczamy limit zużycia prądu jaki wskazał premier.

Wisła Puławy – KKS Kalisz 3:1. Wskoczyli na drugie miejsce

Wisła Puławy – KKS Kalisz 3:1. Wskoczyli na drugie miejsce

Po udanym meczu derbowym Wisła poszła za ciosem. Puławianie w sobotę pokonali u siebie czołowy zespół ligi – KKS Kalisz 3:1 i przynajmniej na chwilę wskoczyli na drugie miejsce w tabeli.

Nałęczów bliżej Lublina. Cel: pieniądze

Nałęczów bliżej Lublina. Cel: pieniądze

Miasto Nałęczów i powiat puławski wejdą w skład 27 samorządów, które utworzą nowe stowarzyszenie Lubelskiego Obszaru Metropolitalnego. To nowa formuła współpracy, której celem będzie pozyskanie funduszy unijnych z nowego RPO.

Lublin. Jest plan na urządzenie skwerów. Mamy siedzieć wśród hortensji

Lublin. Jest plan na urządzenie skwerów. Mamy siedzieć wśród hortensji

Miasto zabiera się za urządzenie dwóch skwerów na os. Błonie. Ich projektant i wykonawca będzie mieć bardzo mało czasu na prace w terenie. Jednak Ratusz twierdzi, że czasu wystarczy, choć przyznaje, że jeden ze skwerów będzie wykonany „częściowo” .

Grażyna Lutosławska o swoich początkach w Radio Lublin. Mówili, że jej głos się nie nadaje

Grażyna Lutosławska o swoich początkach w Radio Lublin. Mówili, że jej głos się nie nadaje

Usłyszałam, że mój głos nie nadaje się do radia. Pozwolono mi pisać felietony, czytał je jednak kto inny. Aż pewnego dnia Janusz Łuczkowski zaryzykował i posadził mnie przed mikrofonem. Przeszła trema, zaczęłam pracować nad swoim głosem – Rozmowa z Grażyną Lutosławską z Radia Lublin, które obchodzi jubileusz 70-lecia

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium