Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zdrowie

14 sierpnia 2020 r.
6:28

Teleporada lekarska zawiodła. Miał być liszaj, grzyb a to była borelioza

4 7 A A
Na teleporady „przerzuciła się” większość lekarzy. Zdjęcie ilustracyjne.
Na teleporady „przerzuciła się” większość lekarzy. Zdjęcie ilustracyjne. (fot. Maciej Kaczanowski)

Najpierw lekarz zdiagnozował liszaj, potem grzyb, a następnie półpasiec – skarży się pacjentka jednej z lubelskich przychodni, która zachorowała na boreliozę. To nie jedyna ofiara systemu teleporad, które w czasie pandemii zastąpiły wizyty w lekarskich gabinetach.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Przez ponad dwa tygodnie korzystałam z teleporad u lekarza rodzinnego, któremu wysyłałam zdjęcia charakterystycznego rumienia, który miałam na klatce piersiowej. Lekarz najpierw zdiagnozował liszaj i przypisał leki. Kiedy rumień się zaognił, stwierdził, że to grzyb – opowiada pacjentka jednej z lubelskich przychodni. – Kiedy w końcu dostałam się do dermatologa, już osobiście, ten stwierdził, że to półpasiec. Pojawił się jednak silny ból i trafiłam na SOR przy Kraśnickiej, a potem na oddział neurologii, gdzie w końcu zdiagnozowano boreliozę. Teleporady w niczym mi nie pomogły, wręcz doprowadziły do pogorszenia mojego stanu. Opóźniły też właściwe leczenie, a przy boreliozie czas ma ogromne znaczenie – podkreśla .

Pacjenci się skarżą

Takich pacjentów jest więcej, o czym świadczą m.in. skargi do Rzecznika Praw Pacjenta. Od marca do końca czerwca na infolinię zgłoszono ponad 40 tys. sygnałów, z czego 1175 dotyczyło teleporady. Ta liczba może być niedoszacowana, bo nie każdy niezadowolony pacjent taką skargę składa.

Tak jak nie każdy oceniał teleporadę w telefonicznej ankiecie NFZ (ankieterzy dzwonili do pacjentów od 6 lipca). NFZ chwali się, że 80 proc. badanych jest z teleporady u lekarza rodzinnego zadowolona.

Tymczasem najwięcej skarg do Rzecznika Praw Pacjenta - 621 - dotyczyło właśnie podstawowej opieki zdrowotnej.

– Na początku zgłoszenia dotyczyły problemów z zapewnieniem świadczenia w formie konsultacji telefonicznej. Od maja zaczęły pojawiać się zgłoszenia dotyczące uniemożliwiania bezpośredniego kontaktu z lekarzem i sprowadzanie leczenia do teleporady – mówi Marzanna Bieńkowska z biura Rzecznika Praw Pacjenta. I dodaje: – W maju takich zgłoszeń zanotowano 49, w czerwcu - 71.

Rzecznik zaapelował do szefów placówek medycznych, by nie stosowali telemedycznych rozwiązań z automatu.

Lekarze dostali furtkę

– Teleporady mają sens, ale w ograniczonym zakresie. O ile ten pomysł sprawdził się u pacjentów, którzy podejrzewali u siebie zakażenie koronawirusem, o tyle w innych przypadkach zaczęło to iść w nie do końca dobrym kierunku – uważa Grzegorz Pietras, wiceprezes Lubelskiej Izby Lekarskiej. – Teleporady są szczególnie przydatne u pacjentów z chorobami przewlekłymi, umożliwiają np. przedłużenie zwolnienia lekarskiego czy wypisanie recepty. Są jednak sytuacje, kiedy kontakt osobisty jest niezbędny. Na przykład stomatologom czy ortopedom trudno jest udzielić pomocy przez telefon.

Lekarze dostali furtkę, z której chętnie korzystają. Choć nie zawsze w uzasadnionych przypadkach.

– Spotykamy się ze skargami pacjentów na takie nadużycia. Niekiedy są one błędami organizacyjnymi, a czasem wymagają interwencji rzecznika odpowiedzialności zawodowej – przyznaje Pietras.

Wygoda czy konieczność?

– W całej Polsce lekarze rodzinni udzielają dziennie ok. 400 tys. teleporad. Gdyby nie ta forma kontaktu lekarza z pacjentem, nie bylibyśmy w stanie przyjąć nawet połowy tych osób. Gabinety nie są przystosowane, nie mamy też wystarczająco dużo środków ochrony osobistej – przekonuje z kolei Tomasz Zieliński, prezes Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców. – Biorąc pod uwagę liczbę teleporad i liczbę skarg możemy mimo wszystko stwierdzić, że nie był to zły pomysł.

Jak przyznaje, nie jest tajemnicą, że na teleporady „przerzuciła się” większość lekarzy.

– Takie są też wytyczne resortu zdrowia. Pamiętajmy, że bardzo dużo spraw, z którymi zgłaszają się do nas pacjenci nie wymaga osobistego kontaktu. Zarzuca nam się wygodę i może faktycznie do niektórych lekarzy dostęp osobisty jest utrudniony – mówi Zieliński. – Z drugiej jednak strony, nie zawsze ocena pacjenta jest właściwa. Niedawno miałem pacjentkę, która strasznie narzekała, bo od chirurga usłyszała, że nie przyjmie jej osobiście, bo to nie jest jeszcze moment na takie leczenie i powinna poczekać. Okazało się, że faktycznie na tym etapie wystarczyło leczenie u lekarza rodzinnego.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
zbyszko007 / 14 sierpnia 2020 r. o 10:31
+21
W czerwcu tego roku zadzwoniłem do lekarza rodzinnego w celu zarejestrowania się i wizyty z powodu silnego bólu z klatce piersiowej. Lekarz z kilkudziesięcioletnim stażem lekarskim polecił mi Ibuprom,wapno i rutinoskorbin. Po 2 godzinach musiałem wezwać karetkę a w szpitalu stwierdzono migotanie przedsionków serca-skąd te bóle w klatce piersiowej. Czy w tym kraju jeszcze komuś zależy na konstytucyjnym prawie do leczenia? Dlaczego lekarze rodzinni i specjaliści leczący na fundusz zamknęli się w swych poradniach bojąc się wirusa a ci sami specjaliści nie boją się przyjmować chorych prywatnie?
W czerwcu tego roku zadzwoniłem do lekarza rodzinnego w celu zarejestrowania się i wizyty z powodu silnego bólu z klatce piersiowej. Lekarz z kilkudziesięcioletnim stażem lekarskim polecił mi Ibuprom,wapno i rutinoskorbin. Po 2 godzinach musiałem wezwać karetkę a w szpitalu stwierdzono migotanie przedsionków serca-skąd te bóle w klatce piersiowej. Czy w tym kraju jeszcze komuś zależy na konstytucyjnym prawie do leczenia? Dlaczego lekarze rodzinni i specjaliści leczący na fundusz zamknęli się w swych poradniach bojąc się wirusa a ci sami spec... rozwiń
Avatar
oi. / 14 sierpnia 2020 r. o 10:12
+20
Okazuje się ze instytucja lekarza rodzinnego jest zbędna... służą i tak tylko do wystawiania skierowań... obecnie zabarykadowali się duzo bardziej niż dentysci, lekarze specjaliści, szpitale, sor-y...
Avatar
azja / 14 sierpnia 2020 r. o 08:23
+13
Przyklad z lubelskiej przychodni. Dziecko chore,temperatura.Nie przyjma bo trzeba test na Covid ,bo goraczka,Kaza zrobic zdjecie gardla i przeslac .
Avatar
Tomasz Zieliński / 14 sierpnia 2020 r. o 17:50
+1
Gorączka jest jednym z podstawowych objawów infekcji SARS-CoV-2 dlatego została uznana za objaw, który wymga skierowania do szpitala i wykonania testu w tym kierunku. Takie są wytyczne Ministra Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego.
Avatar
lbnpl / wczoraj o 09:52
0
Lekarz rodzinny dostaje kasę z budżetu niezależnie od tego czy zobaczy pacjenta, czy pogada przez telefon czy tez pacjent jest zdrowy i nigdy po poradę się nie zgłosi. A skoro płaci się takiemu lekarzowi tyle samo niezależnie od tego czy kogoś leczy, czy tylko siedzi zamknięty w przychodni na telefonie to co się dziwicie, że ma pacjentów w poważaniu. Lekarzy co poszli do zawodu z powołania już prawie nie ma. Teraz tylko dla pieniędzy się już ten zawód wybiera. 1 rok studiów medycznych a oni już liczą ile dzienne w kopertach kasy dostaną. Zwykłe hieny a nie lekarze. Tylu imigrantów przyjeżdża do Polski. Szkoda, że to robotnicy a nie medycy. Wszystkich bym tu wymienił na Ukraińców czy Hindusów. Żeby to ścierwo medyczne łapówkarskie musiało jechać do Niemiec myć tyłki emerytom.
Lekarz rodzinny dostaje kasę z budżetu niezależnie od tego czy zobaczy pacjenta, czy pogada przez telefon czy tez pacjent jest zdrowy i nigdy po poradę się nie zgłosi. A skoro płaci się takiemu lekarzowi tyle samo niezależnie od tego czy kogoś leczy, czy tylko siedzi zamknięty w przychodni na telefonie to co się dziwicie, że ma pacjentów w poważaniu. Lekarzy co poszli do zawodu z powołania już prawie nie ma. Teraz tylko dla pieniędzy się już ten zawód wybiera. 1 rok studiów medycznych a oni już liczą ile dzienne w kopertach kasy dostaną. Zwy... rozwiń
Avatar
Pamela Kociokwik / 19 sierpnia 2020 r. o 00:13
0
Telekonsultacje dentystyczne wyobrażam to sobie tak: 1. Proszę powiercić sobie dremelem w zębie, w przypadku braku dremela użyć dłuta. 2. Proszę wziąć szczyptę gliny, zakleić dziurę w zębie i podmuchać suszarką aż wyschnie. 3. To wszystko. Należy się 200 zł.
Avatar
Tomasz Zieliński / 14 sierpnia 2020 r. o 18:09
-2
Okazuje się ze instytucja lekarza rodzinnego jest zbędna... służą i tak tylko do wystawiania skierowań... obecnie zabarykadowali się duzo bardziej niż dentysci, lekarze specjaliści, szpitale, sor-y...
Być może ma Pan/i pecha co do kontaktów z lekarzem rodzinnym. W historii były sytuacje kiedy część lekarzy nie przedłużyła umów na kolejny rok i brak udzielania świadczeń przez tylko tę część przez 2-3 dni paraliżował system ochrony zdrowia. Tylko to wspomnienie powinno wystarczyć do zmiany Pana/Pani poglądu, że lekarze rodzinni są zbędni.  Udzielamy około 14 milionów porad miesięcznie więc bez nas byłoby trudno bo, proszę mi wierzyć, to nie jest tak że aż tyle trzeba skierowań wystawiać. Ograniczenie dostępności fizycznej służy temu, żeby nie zabrakło nas codziennie dla przewlekle chorych. Jeden pacjent zakażony w poradni i może być tak, że na kilka tygodni dana poradnia przestaje pracować. Kto wtedy zajmie się pacjentami tej poradni? Nawet wypisaniem skierowań.
Być może ma Pan/i pecha co do kontaktów z lekarzem rodzinnym. W historii były sytuacje kiedy część lekarzy nie przedłużyła umów na kolejny rok i brak udzielania świadczeń przez tylko tę część przez 2-3 dni paraliżował system ochrony zdrowia. Tylko to wspomnienie powinno wystarczyć do zmiany Pana/Pani poglądu, że lekarze rodzinni są zbędni.  Udzielamy około 14 milionów porad miesięcznie więc bez nas byłoby trudno bo, proszę mi wierzyć, to nie jest tak że aż tyle trzeba skierowań wystawiać. Ograniczenie dostępności fizycznej... rozwiń
Avatar
lbnpl / wczoraj o 09:52
0
Lekarz rodzinny dostaje kasę z budżetu niezależnie od tego czy zobaczy pacjenta, czy pogada przez telefon czy tez pacjent jest zdrowy i nigdy po poradę się nie zgłosi. A skoro płaci się takiemu lekarzowi tyle samo niezależnie od tego czy kogoś leczy, czy tylko siedzi zamknięty w przychodni na telefonie to co się dziwicie, że ma pacjentów w poważaniu. Lekarzy co poszli do zawodu z powołania już prawie nie ma. Teraz tylko dla pieniędzy się już ten zawód wybiera. 1 rok studiów medycznych a oni już liczą ile dzienne w kopertach kasy dostaną. Zwykłe hieny a nie lekarze. Tylu imigrantów przyjeżdża do Polski. Szkoda, że to robotnicy a nie medycy. Wszystkich bym tu wymienił na Ukraińców czy Hindusów. Żeby to ścierwo medyczne łapówkarskie musiało jechać do Niemiec myć tyłki emerytom.
Lekarz rodzinny dostaje kasę z budżetu niezależnie od tego czy zobaczy pacjenta, czy pogada przez telefon czy tez pacjent jest zdrowy i nigdy po poradę się nie zgłosi. A skoro płaci się takiemu lekarzowi tyle samo niezależnie od tego czy kogoś leczy, czy tylko siedzi zamknięty w przychodni na telefonie to co się dziwicie, że ma pacjentów w poważaniu. Lekarzy co poszli do zawodu z powołania już prawie nie ma. Teraz tylko dla pieniędzy się już ten zawód wybiera. 1 rok studiów medycznych a oni już liczą ile dzienne w kopertach kasy dostaną. Zwy... rozwiń
Avatar
Pamela Kociokwik / 19 sierpnia 2020 r. o 00:13
0
Telekonsultacje dentystyczne wyobrażam to sobie tak: 1. Proszę powiercić sobie dremelem w zębie, w przypadku braku dremela użyć dłuta. 2. Proszę wziąć szczyptę gliny, zakleić dziurę w zębie i podmuchać suszarką aż wyschnie. 3. To wszystko. Należy się 200 zł.
Avatar
Tomasz Zieliński / 14 sierpnia 2020 r. o 18:09
-2
Okazuje się ze instytucja lekarza rodzinnego jest zbędna... służą i tak tylko do wystawiania skierowań... obecnie zabarykadowali się duzo bardziej niż dentysci, lekarze specjaliści, szpitale, sor-y...
Być może ma Pan/i pecha co do kontaktów z lekarzem rodzinnym. W historii były sytuacje kiedy część lekarzy nie przedłużyła umów na kolejny rok i brak udzielania świadczeń przez tylko tę część przez 2-3 dni paraliżował system ochrony zdrowia. Tylko to wspomnienie powinno wystarczyć do zmiany Pana/Pani poglądu, że lekarze rodzinni są zbędni.  Udzielamy około 14 milionów porad miesięcznie więc bez nas byłoby trudno bo, proszę mi wierzyć, to nie jest tak że aż tyle trzeba skierowań wystawiać. Ograniczenie dostępności fizycznej służy temu, żeby nie zabrakło nas codziennie dla przewlekle chorych. Jeden pacjent zakażony w poradni i może być tak, że na kilka tygodni dana poradnia przestaje pracować. Kto wtedy zajmie się pacjentami tej poradni? Nawet wypisaniem skierowań.
Być może ma Pan/i pecha co do kontaktów z lekarzem rodzinnym. W historii były sytuacje kiedy część lekarzy nie przedłużyła umów na kolejny rok i brak udzielania świadczeń przez tylko tę część przez 2-3 dni paraliżował system ochrony zdrowia. Tylko to wspomnienie powinno wystarczyć do zmiany Pana/Pani poglądu, że lekarze rodzinni są zbędni.  Udzielamy około 14 milionów porad miesięcznie więc bez nas byłoby trudno bo, proszę mi wierzyć, to nie jest tak że aż tyle trzeba skierowań wystawiać. Ograniczenie dostępności fizycznej... rozwiń
Avatar
Tomasz Zieliński / 14 sierpnia 2020 r. o 17:50
+1
Gorączka jest jednym z podstawowych objawów infekcji SARS-CoV-2 dlatego została uznana za objaw, który wymga skierowania do szpitala i wykonania testu w tym kierunku. Takie są wytyczne Ministra Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego.
Avatar
zbyszko007 / 14 sierpnia 2020 r. o 10:31
+21
W czerwcu tego roku zadzwoniłem do lekarza rodzinnego w celu zarejestrowania się i wizyty z powodu silnego bólu z klatce piersiowej. Lekarz z kilkudziesięcioletnim stażem lekarskim polecił mi Ibuprom,wapno i rutinoskorbin. Po 2 godzinach musiałem wezwać karetkę a w szpitalu stwierdzono migotanie przedsionków serca-skąd te bóle w klatce piersiowej. Czy w tym kraju jeszcze komuś zależy na konstytucyjnym prawie do leczenia? Dlaczego lekarze rodzinni i specjaliści leczący na fundusz zamknęli się w swych poradniach bojąc się wirusa a ci sami specjaliści nie boją się przyjmować chorych prywatnie?
W czerwcu tego roku zadzwoniłem do lekarza rodzinnego w celu zarejestrowania się i wizyty z powodu silnego bólu z klatce piersiowej. Lekarz z kilkudziesięcioletnim stażem lekarskim polecił mi Ibuprom,wapno i rutinoskorbin. Po 2 godzinach musiałem wezwać karetkę a w szpitalu stwierdzono migotanie przedsionków serca-skąd te bóle w klatce piersiowej. Czy w tym kraju jeszcze komuś zależy na konstytucyjnym prawie do leczenia? Dlaczego lekarze rodzinni i specjaliści leczący na fundusz zamknęli się w swych poradniach bojąc się wirusa a ci sami spec... rozwiń
Avatar
oi. / 14 sierpnia 2020 r. o 10:12
+20
Okazuje się ze instytucja lekarza rodzinnego jest zbędna... służą i tak tylko do wystawiania skierowań... obecnie zabarykadowali się duzo bardziej niż dentysci, lekarze specjaliści, szpitale, sor-y...
Avatar
azja / 14 sierpnia 2020 r. o 08:23
+13
Przyklad z lubelskiej przychodni. Dziecko chore,temperatura.Nie przyjma bo trzeba test na Covid ,bo goraczka,Kaza zrobic zdjecie gardla i przeslac .
Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Co krok to grzyb. Lubelskie lasy są ich pełne – zdjęcia Czytelników Dziennika Wschodniego
zdjęcia
galeria

Co krok to grzyb. Lubelskie lasy są ich pełne – zdjęcia Czytelników Dziennika Wschodniego

Pełne kosze, łubianki, wiadra i skrzynki. Nasi Czytelnicy chwalą się swoimi leśnymi zdobyczami. Z przesłanych przez nich zdjęć wynika, że lubelskie lasy są pełne grzybów. Trzeba jednak wiedzieć, gdzie szukać. Pani Monika na przykład zbierała grzyby koło Sobiboru. Jak mówi, nie było to trudne, bo grzyby rosną tuż przy drodze. Nie trzeba nawet wchodzić głęboko w las.

Muzeum Lubelskie to od 1 października Muzeum Narodowe w Lublinie. Dyrektor już z nominacją

Muzeum Lubelskie to od 1 października Muzeum Narodowe w Lublinie. Dyrektor już z nominacją

Od 1 października Muzeum Lubelskie będzie Muzeum Narodowym. W poniedziałek zielone światło do zmiany dali radni wojewódzcy, a we wtorek marszałek województwa podpisał z ministrem kultury umowę o przekształceniu największej jednostki muzealnej w regionie. Jej dyrektorką pozostanie Katarzyna Mieczkowska.

Ariel Wawszczyk (Motor Lublin): Z debiutu nie do końca jestem zadowolony

Ariel Wawszczyk (Motor Lublin): Z debiutu nie do końca jestem zadowolony

Rozmowa z Arielem Wawszczykiem, piłkarzem Motoru Lublin

Kurów. Usłyszał huk przed domem, wyjrzał, a na jego rabatce stoi rozbite volvo

Kurów. Usłyszał huk przed domem, wyjrzał, a na jego rabatce stoi rozbite volvo

Z samochodu wysiadł mężczyzna, oświadczył że nie potrzebuje pomocy i odszedł. Kiedy zatrzymała go policja, miał 1,4 promila alkoholu w organizmie.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zakażony koronawirusem

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zakażony koronawirusem

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar ma pozytywny wynik testu na COVID-19 – poinformowało biuro RPO.

Musiał wracać na piechotę ze szpitala. Z siekierą w dłoni rzucił się na matkę

Musiał wracać na piechotę ze szpitala. Z siekierą w dłoni rzucił się na matkę

45-latek z okolic Józefowa nad Wisłą odpowie za usiłowanie zabójstwa. Wpadł w szał po tym, jak musiał piechotą wracać ze szpitala w Kraśniku. Z siekierą w rękach zaatakował swoją matkę i wujka.

Burmistrz Kazimierza Dolnego już bez zastępcy. „Nasza forma współpracy wyczerpała się”

Burmistrz Kazimierza Dolnego już bez zastępcy. „Nasza forma współpracy wyczerpała się”

Dariusz Wróbel nie jest już zastępcą burmistrza Kazimierza Dolnego. Na razie nie wiadomo co było powodem takiej decyzji burmistrza.

Panika w szkole w Zielonej Górze. Uczennica zaczęła atakować nożem przypadkowe osoby

Panika w szkole w Zielonej Górze. Uczennica zaczęła atakować nożem przypadkowe osoby

Do dramatycznych wydarzeń doszło we wtorek rano w 5 LO w Zielonej Górze. W szkole wybuchła panika po tym jak jedna z uczennic zaczęła atakować nożem przypadkowe osoby.

Witold Chwastyniak (Polski Cukier Avia): Na tabelę spojrzę w połowie lub końcówce sezonu

Witold Chwastyniak (Polski Cukier Avia): Na tabelę spojrzę w połowie lub końcówce sezonu

Rozmowa z Witoldem Chwastyniakiem, trenerem Polski Cukier Avii Świdnik

Cyber - podróż – atrakcje Wojciechowa w aplikacji on-line
galeria

Cyber - podróż – atrakcje Wojciechowa w aplikacji on-line

Zagadkowa wieża, kuźnia, tajemnicze artefakty z żelaza i odległa, barwna historia w tle – to nie scenariusz filmu fantasy, ani gry komputerowej. To największe atrakcje podlubelskiego Wojciechowa, zaprezentowane w nowopowstałej aplikacji on-line. Dzięki niej ci, którzy nie mieli jeszcze okazji zapoznać się z ofertą turystyczną tej malowniczej miejscowości, mogą to zrobić bez wychodzenia z domu. Dla osób znających wojciechowskie zabytki, aplikacja to możliwość spojrzenia na nie z nowego punktu widzenia

Dwa podobne wypadki koło Puław jednego dnia. Dwie ciężarówki w rowie i obie marki Daf
galeria

Dwa podobne wypadki koło Puław jednego dnia. Dwie ciężarówki w rowie i obie marki Daf

– W obydwu przypadkach kierujący ciężarowymi dafami, na skutek zaśnięcia spowodowanego zmęczeniem zjechali do rowu – informuje policja.

Spowodował czołowy wypadek koło Ryk i uciekł
galeria

Spowodował czołowy wypadek koło Ryk i uciekł

Kierowca porzucił rozbite w wypadku auto i zostawił rannego bez pomocy. Mężczyzna jest już aresztowany.

Jaka przyszłość czeka rynek wynajmu biur?

Jaka przyszłość czeka rynek wynajmu biur?

Nowoczesne biura do wynajęcia cieszą się ogromnym zainteresowaniem i nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić. Różnorodność tego typu obiektów jest na tyle duża, że znalezienie czegoś odpowiedniego dla siebie nie stanowi większego wyzwania. Mogłoby się wydawać, że w czasach pandemii zmniejszyło się zapotrzebowanie na opisywane obiekty. Faktem jest, że znaczenie pracy zdalnej wzrosło, jednak nie wszystkie obowiązki mogą być realizowane poza biurem. Nie dojdzie więc do sytuacji, że firmy całkowicie zrezygnują z jego posiadania, gdyż jest to technicznie niemożliwe.

Biała Podlaska: Radni przyjęli Samorządową Kartę Praw Rodzin. Teraz ją unieważnią?

Biała Podlaska: Radni przyjęli Samorządową Kartę Praw Rodzin. Teraz ją unieważnią?

Radni Białej Podlaskiej w czerwcu ubiegłego roku przyjęli w formie uchwały Samorządową Kartę Praw Rodzin. Kilka dni temu, radni powiatu sztumskiego za namową mieszkańców taki dokument uchylili. Czytelnicy z Białej Podlaskiej, sugerują, że może to samo powinni zrobić bialscy radni.

Koronawirus Lubelskie: Najwięcej nowych zakażeń w Lublinie. Zmarła pacjentka

Koronawirus Lubelskie: Najwięcej nowych zakażeń w Lublinie. Zmarła pacjentka

Na terenie województwa lubelskiego potwierdzono pozytywnymi wynikami testów laboratoryjnych 29 nowych przypadków zakażenia koronawirusem – informuje Katarzyna Link z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.