Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kino

7 grudnia 2010 r.
16:07
Edytuj ten wpis

Sylwester w kinie Bajka: Dwa filmy i tańce

0 4 A A

Znamy już program filmowej alternatywy zabawy sylwestrowej. W lubelskim kinie Bajka przy Radziszewskiego 8 będzie można zobaczyć dwa filmy i się rozerwać. Rozerwać, czyli najeść i zatańczyć.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Zabawa w kinie zacznie się 31 grudnia 2010 o godz. 22 a skończy przed 3 nad ranem 1 stycznia 2011.

Oczywiście o godz. 24 będzie obligatoryjna lampka szampana, życzenia i przerwa na zjedzenie czegoś na zimno (szwedzki stół) lub na gorąco.

Organizatorzy w tym roku przygotowali także zabawę taneczną i konkursy. Czy będą tak bardzo rozrywkowo jak w czasie witania 2010 roku? Trzeba sprawdzić.

W filmowym programie sylwestra w "Bajce” dwa tytuły. O godz. 22 zobaczymy przedpremierowo (wchodzi na ekrany kin w styczniu) nowy film Stephena Frearsa "Tamara i mężczyźni”. Brytyjska komedia obyczajowa będzie uzupełniona zupełnie innym "kinem kobiecym”.

O godz. 1 1 stycznia 2011 rozpocznie się projekcja "Karmelu”. Idealny na oglądanie w środku nocy libański film Nadine Labaki. Choć zakwalifikowany do gatunku: dramat jest raczej komedio-dramatem.

Karnety po 65 złotych są już w sprzedaży w kasie kina przy ul. Radziszewskiego..

O filmach
"Tamara i mężczyźni”
Reż. Stephen Frears. Obsada: Gemma Arterton, Luke Evans, Dominic Cooper. Gutek Film

Kiedy Tamara Drewe po wielu latach wraca do rodzinnej wsi, życie jej mieszkańców zostaje wywrócone do góry nogami. Tytułowa bohaterka - niegdyś brzydkie kaczątko - zmieniła się w piękność (z niewielką pomocą chirurgii plastycznej). Mężczyźni z okolicznych farm padają ofiarą zauroczenia, a w powietrzu robi się gęsto od emocji. Zazdrość, romanse, ambicje…

Karmel
Reż. Nadine Labaki. Obsada: Nadine Labaki, Yasmine Elmasri, Ismai Antar, Joanna Moukarzel. Gutek Film

Historia kilku kobietach, których losy łączą wizyty w salonie fryzjersko-kosmetycznym. Layale jest kochanką żonatego mężczyzny. Nisrine będzie miała wkrótce tradycyjny muzułmański ślub, jednak nie jest już dziewicą. Rimie podobają się inne kobiety. Jamale ma obsesję na punkcie swojego wyglądu, a Rose poświęciła się opiece nad swoją straszą siostrą. Każda na swój sposób próbuje poradzić sobie z ograniczającym je systemem społecznym, w którym przyszło im żyć.

(na podstawie info. dystrybutora)
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
aadimm / 29 stycznia 2011 r. o 13:31
0
Wg. mnie nie było aż tak źle. Osobiście podobało mi się. Owszem obsługa powinna być lepiej przygotowania, wkońcu mieli bezprzewodowy mikron i mogli dokładanie powiedzieć co i kiedy (zostajemy w sali o północy, zapraszamy na poczęstunek itp.). A światło na początku było zapapalone ponieważ była telewizja, ponadto ludzie między 20.30, a 22.00 caly czas wchodzili- spóźniali się jednym słowem i to rozpraszało wszystkich. A to, że włączyli w trakcie Kronik PRL na chwilę inny film było fajnym elementem humorystycznym.
Jedynie co nie podobało mi się to konkursy z nagrodami prawie cała godzina na to, było totalną porażką. Organizatorzy mieli też w planie zabawę taneczną, ale wiadomo i tak było, że tego nie będzie bo nie ma na to warunków lokalowych przy pełnej sali-w przyszłości lepiej wogóle lepiej nie podawać tego elementu.
Generalnie jestem zadowolony z Maratonu Sylwestrowego w Bajce 2010.
Wg. mnie nie było aż tak źle. Osobiście podobało mi się. Owszem obsługa powinna być lepiej przygotowania, wkońcu mieli bezprzewodowy mikron i mogli dokładanie powiedzieć co i kiedy (zostajemy w sali o północy, zapraszamy na poczęstunek itp.). A światło na początku było zapapalone ponieważ była telewizja, ponadto ludzie między 20.30, a 22.00 caly czas wchodzili- spóźniali się jednym słowem i to rozpraszało wszystkich. A to, że włączyli w trakcie Kronik PRL na chwilę inny film było fajnym elementem humorystycznym.
Jedynie co nie podobał... rozwiń
Avatar
Kinga / 2 stycznia 2011 r. o 20:31
0
No niestety kicha, mi też się nie podobało, wynudziłam się jak mops, nowinki PRLu zabawne wiadomo, film o Tamarze - żenada, nieśmieszny, zero akcji, fabuła taka że z góry było wiadomo jak się skończy, Nowy Rok myślałam że powitamy z hukiem, a to w sumie przeszło jakoś cicho bokiem, do kateringu nie mam uwag, może poza tym że nie było nic zimnego do picia - nawet głupiej wody, a ostatni film to ehh brak słów, już lepiej było puścić jakąś naprawdę śmieszną komedię, chociażby Polską, ale nie film sprzed 10lat!!! Myśleliśmy z mężem że Sylwestra będziemy miło wspominać, a wyszliśmy rozczarowani..... Pozdrawiam
No niestety kicha, mi też się nie podobało, wynudziłam się jak mops, nowinki PRLu zabawne wiadomo, film o Tamarze - żenada, nieśmieszny, zero akcji, fabuła taka że z góry było wiadomo jak się skończy, Nowy Rok myślałam że powitamy z hukiem, a to w sumie przeszło jakoś cicho bokiem, do kateringu nie mam uwag, może poza tym że nie było nic zimnego do picia - nawet głupiej wody, a ostatni film to ehh brak słów, już lepiej było puścić jakąś naprawdę śmieszną komedię, chociażby Polską, ale nie film sprzed 10lat!!! Myśleliśmy z mężem ż... rozwiń
Avatar
gość / 1 stycznia 2011 r. o 17:01
0
Sylwester - porażka! Totalny brak organizacji! W sali faktycznie zimno. Widziałem kilka osób siedzących w kurtkach!. W zasadzie nic nie odbyło się o planowanej godzinie. W połowie kronik przypomniano sobie żeby zgasić światło, natomiast po zgaszeniu wchodzący na salę ludzie plątali się między rzędami siedzeń bo nie było widać numerów rzędów . W trakcie kronik nagle włączono film Tamara na 10 minut, po czym wyłączono i kontynuowano kroniki... Dziecko posadzili za sprzętem??? O godzinie 23:55 film wciąż trwał, ludzie zaczęli wychodzić z sali, zrobił się bałagan. Organizatorzy próbowali ogarnąć zamieszanie i zrobili odliczanie ostatnich sekund na sali kinowej.... puszczając RADIO . Następnie w dość ciasnym holu ludzie zaczęli walczyć o jedzenie. Podobno był bigos i barszcz. Ja nie widziałem... Trudno było zobaczyć cokolwiek. Ludzie z tekturowymi tackami z jedzeniem stali wszędzie, w szatni między wieszakami, na klatce schodowej... Następnie konkursy, przeciągnęły się, prowadzące próbowały wszelkimi siłami ratować sytuację. Mało to pomogło, ludzie na sali byli z lekka poirytowani. Pan organizator łaskawie poinformował wszystkich że Karmelu nie będzie i w zamian poczęstują nas Różyczką. Czekałem razem z tłumem. A tu niespodzianka! Amelia! Faktycznie tego już było za wiele. Ludzie zaczęli opuszczać salę. Zupełne dno. Porażka na całej linii! Nigdy więcej w Bajce. Lubię maratony, mam nadzieję że Cinema City zrobi kiedyś maraton i pokaże jak takie imprezy powinny wyglądać.
Sylwester - porażka! Totalny brak organizacji! W sali faktycznie zimno. Widziałem kilka osób siedzących w kurtkach!. W zasadzie nic nie odbyło się o planowanej godzinie. W połowie kronik przypomniano sobie żeby zgasić światło, natomiast po zgaszeniu wchodzący na salę ludzie plątali się między rzędami siedzeń bo nie było widać numerów rzędów . W trakcie kronik nagle włączono film Tamara na 10 minut, po czym wyłączono i kontynuowano kroniki... Dziecko posadzili za sprzętem??? O godzinie 23:55 film wciąż trwał, ludzie zaczęli wychod... rozwiń
Avatar
hmmm:( / 1 stycznia 2011 r. o 13:59
0
uczestniczyłam wczoraj w sylwestrowym maratonie w kinie Bajka,tak szumnie zapowiadane wydarzenie okazało się porażką organizacyjną,bilety wyprzedane do ostatniego miejsca(na sali mimo tłoku było przerażająco zimno),menu smaczne i obfite,jednak gości było tak dużo że nie mieścili się w hallu kina,więc posiłek spożywano w większości na klatce schodowej,organizatorzy mało panowali nad tym tłumem,mimo iż trzeba przyznać starali się...filmy,pierwszy zgodnie z zapowiedzią wzbudził zainteresowanie i przyćmił słabą organizację i niewygody sali kinowej,natomiast drugi film zaczął się z pół godzinnym opóźnieniem(przeciągające się konkursy) i tu nastąpiła największa porażka wieczoru zamiast zapowiadanej premiery puszczono stary film,część publiczności nie wytrzymał już takiej porcji noworocznych "niespodzianek" i opuściła salę...miejmy nadzieję że organizatorzy wyciągną wnioski i następne przedsięwzięcia będą lepiej zorganizowane...
uczestniczyłam wczoraj w sylwestrowym maratonie w kinie Bajka,tak szumnie zapowiadane wydarzenie okazało się porażką organizacyjną,bilety wyprzedane do ostatniego miejsca(na sali mimo tłoku było przerażająco zimno),menu smaczne i obfite,jednak gości było tak dużo że nie mieścili się w hallu kina,więc posiłek spożywano w większości na klatce schodowej,organizatorzy mało panowali nad tym tłumem,mimo iż trzeba przyznać starali się...filmy,pierwszy zgodnie z zapowiedzią wzbudził zainteresowanie i przyćmił słabą organizację i niewygody sali kinow... rozwiń
Avatar
aadimm / 29 stycznia 2011 r. o 13:31
0
Wg. mnie nie było aż tak źle. Osobiście podobało mi się. Owszem obsługa powinna być lepiej przygotowania, wkońcu mieli bezprzewodowy mikron i mogli dokładanie powiedzieć co i kiedy (zostajemy w sali o północy, zapraszamy na poczęstunek itp.). A światło na początku było zapapalone ponieważ była telewizja, ponadto ludzie między 20.30, a 22.00 caly czas wchodzili- spóźniali się jednym słowem i to rozpraszało wszystkich. A to, że włączyli w trakcie Kronik PRL na chwilę inny film było fajnym elementem humorystycznym.
Jedynie co nie podobało mi się to konkursy z nagrodami prawie cała godzina na to, było totalną porażką. Organizatorzy mieli też w planie zabawę taneczną, ale wiadomo i tak było, że tego nie będzie bo nie ma na to warunków lokalowych przy pełnej sali-w przyszłości lepiej wogóle lepiej nie podawać tego elementu.
Generalnie jestem zadowolony z Maratonu Sylwestrowego w Bajce 2010.
Wg. mnie nie było aż tak źle. Osobiście podobało mi się. Owszem obsługa powinna być lepiej przygotowania, wkońcu mieli bezprzewodowy mikron i mogli dokładanie powiedzieć co i kiedy (zostajemy w sali o północy, zapraszamy na poczęstunek itp.). A światło na początku było zapapalone ponieważ była telewizja, ponadto ludzie między 20.30, a 22.00 caly czas wchodzili- spóźniali się jednym słowem i to rozpraszało wszystkich. A to, że włączyli w trakcie Kronik PRL na chwilę inny film było fajnym elementem humorystycznym.
Jedynie co nie podobał... rozwiń
Avatar
Kinga / 2 stycznia 2011 r. o 20:31
0
No niestety kicha, mi też się nie podobało, wynudziłam się jak mops, nowinki PRLu zabawne wiadomo, film o Tamarze - żenada, nieśmieszny, zero akcji, fabuła taka że z góry było wiadomo jak się skończy, Nowy Rok myślałam że powitamy z hukiem, a to w sumie przeszło jakoś cicho bokiem, do kateringu nie mam uwag, może poza tym że nie było nic zimnego do picia - nawet głupiej wody, a ostatni film to ehh brak słów, już lepiej było puścić jakąś naprawdę śmieszną komedię, chociażby Polską, ale nie film sprzed 10lat!!! Myśleliśmy z mężem że Sylwestra będziemy miło wspominać, a wyszliśmy rozczarowani..... Pozdrawiam
No niestety kicha, mi też się nie podobało, wynudziłam się jak mops, nowinki PRLu zabawne wiadomo, film o Tamarze - żenada, nieśmieszny, zero akcji, fabuła taka że z góry było wiadomo jak się skończy, Nowy Rok myślałam że powitamy z hukiem, a to w sumie przeszło jakoś cicho bokiem, do kateringu nie mam uwag, może poza tym że nie było nic zimnego do picia - nawet głupiej wody, a ostatni film to ehh brak słów, już lepiej było puścić jakąś naprawdę śmieszną komedię, chociażby Polską, ale nie film sprzed 10lat!!! Myśleliśmy z mężem ż... rozwiń
Avatar
gość / 1 stycznia 2011 r. o 17:01
0
Sylwester - porażka! Totalny brak organizacji! W sali faktycznie zimno. Widziałem kilka osób siedzących w kurtkach!. W zasadzie nic nie odbyło się o planowanej godzinie. W połowie kronik przypomniano sobie żeby zgasić światło, natomiast po zgaszeniu wchodzący na salę ludzie plątali się między rzędami siedzeń bo nie było widać numerów rzędów . W trakcie kronik nagle włączono film Tamara na 10 minut, po czym wyłączono i kontynuowano kroniki... Dziecko posadzili za sprzętem??? O godzinie 23:55 film wciąż trwał, ludzie zaczęli wychodzić z sali, zrobił się bałagan. Organizatorzy próbowali ogarnąć zamieszanie i zrobili odliczanie ostatnich sekund na sali kinowej.... puszczając RADIO . Następnie w dość ciasnym holu ludzie zaczęli walczyć o jedzenie. Podobno był bigos i barszcz. Ja nie widziałem... Trudno było zobaczyć cokolwiek. Ludzie z tekturowymi tackami z jedzeniem stali wszędzie, w szatni między wieszakami, na klatce schodowej... Następnie konkursy, przeciągnęły się, prowadzące próbowały wszelkimi siłami ratować sytuację. Mało to pomogło, ludzie na sali byli z lekka poirytowani. Pan organizator łaskawie poinformował wszystkich że Karmelu nie będzie i w zamian poczęstują nas Różyczką. Czekałem razem z tłumem. A tu niespodzianka! Amelia! Faktycznie tego już było za wiele. Ludzie zaczęli opuszczać salę. Zupełne dno. Porażka na całej linii! Nigdy więcej w Bajce. Lubię maratony, mam nadzieję że Cinema City zrobi kiedyś maraton i pokaże jak takie imprezy powinny wyglądać.
Sylwester - porażka! Totalny brak organizacji! W sali faktycznie zimno. Widziałem kilka osób siedzących w kurtkach!. W zasadzie nic nie odbyło się o planowanej godzinie. W połowie kronik przypomniano sobie żeby zgasić światło, natomiast po zgaszeniu wchodzący na salę ludzie plątali się między rzędami siedzeń bo nie było widać numerów rzędów . W trakcie kronik nagle włączono film Tamara na 10 minut, po czym wyłączono i kontynuowano kroniki... Dziecko posadzili za sprzętem??? O godzinie 23:55 film wciąż trwał, ludzie zaczęli wychod... rozwiń
Avatar
hmmm:( / 1 stycznia 2011 r. o 13:59
0
uczestniczyłam wczoraj w sylwestrowym maratonie w kinie Bajka,tak szumnie zapowiadane wydarzenie okazało się porażką organizacyjną,bilety wyprzedane do ostatniego miejsca(na sali mimo tłoku było przerażająco zimno),menu smaczne i obfite,jednak gości było tak dużo że nie mieścili się w hallu kina,więc posiłek spożywano w większości na klatce schodowej,organizatorzy mało panowali nad tym tłumem,mimo iż trzeba przyznać starali się...filmy,pierwszy zgodnie z zapowiedzią wzbudził zainteresowanie i przyćmił słabą organizację i niewygody sali kinowej,natomiast drugi film zaczął się z pół godzinnym opóźnieniem(przeciągające się konkursy) i tu nastąpiła największa porażka wieczoru zamiast zapowiadanej premiery puszczono stary film,część publiczności nie wytrzymał już takiej porcji noworocznych "niespodzianek" i opuściła salę...miejmy nadzieję że organizatorzy wyciągną wnioski i następne przedsięwzięcia będą lepiej zorganizowane...
uczestniczyłam wczoraj w sylwestrowym maratonie w kinie Bajka,tak szumnie zapowiadane wydarzenie okazało się porażką organizacyjną,bilety wyprzedane do ostatniego miejsca(na sali mimo tłoku było przerażająco zimno),menu smaczne i obfite,jednak gości było tak dużo że nie mieścili się w hallu kina,więc posiłek spożywano w większości na klatce schodowej,organizatorzy mało panowali nad tym tłumem,mimo iż trzeba przyznać starali się...filmy,pierwszy zgodnie z zapowiedzią wzbudził zainteresowanie i przyćmił słabą organizację i niewygody sali kinow... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Mieszkańcy podpuławskiej gminy takiego scenariusza nie przewidzieli. Kto zapłaci za wodę?

Mieszkańcy podpuławskiej gminy takiego scenariusza nie przewidzieli. Kto zapłaci za wodę?

Mieszkańcy gminy Końskowola mogą być zdezorientowani. Puławska spółka obsługująca wodociągi powiadomiła ich, że kończy swoją działalność na ich terenie i nie będzie przyjmowała wpłat. Pieniędzy oczekuje natomiast od gminy. Ta płacić nie ma zamiaru. Wodny pat trwa.

Marek Saganowski (Motor Lublin): Chcemy przeprosić kibiców czynami, a nie gadaniem

Marek Saganowski (Motor Lublin): Chcemy przeprosić kibiców czynami, a nie gadaniem

Znowu rozczarowanie w Lublinie. W sobotę Motor zremisował już po raz piąty z rzędu. Punkt w starciu z ostatnim w tabeli Sokołem Ostróda chluby piłkarzom jednak nie przynosi. Jak spotkanie ocenia trener żółto-biało-niebieskich Marek Saganowski?

Wisła Puławy – Śląsk II Wrocław 0:1. Znowu huśtawka nastrojów

Wisła Puławy – Śląsk II Wrocław 0:1. Znowu huśtawka nastrojów

Po świetnym występie przeciwko wiceliderowi z Chorzowa kibice w Puławach spodziewali się dobrego występu swoich pupili w starciu z niżej notowanym Śląskiem II Wrocław. Niestety, po raz kolejny potwierdziło się, że Wisła woli grać z mocnymi rywalami. Podopieczni Mariusza Pawlaka nie dopisali do swojego konta nawet „oczka”, a rywale zwycięską bramkę zdobyli w 90 minucie.

Wybory w PO. Kto będzie rządzić w regionie, a kto w Lublinie?

Wybory w PO. Kto będzie rządzić w regionie, a kto w Lublinie?

W sobotę krajowe i lokalne władze wybierali członkowie Platformy Obywatelskiej. Szefem partyjnych struktur w województwie lubelskim został były poseł Stanisław Żmijan, który wyraźnie pokonał dwóch innych kandydatów: Grzegorza Nowakowskiego i Piotra Górskiego.

Powiślak Końskowola – Motor II Lublin 2:3. Lubią grać na ryzyku

Powiślak Końskowola – Motor II Lublin 2:3. Lubią grać na ryzyku

Ciekawy mecz w Końskowoli. Tamtejszy Powiślak jako pierwszy stracił bramkę w starciu z rezerwami Motoru. Do przerwy gospodarze skromną stratę zamienili jednak na prowadzenie 2:1. Po zmianie stron nie utrzymali za to korzystnego wyniku. Dwa gole zdobyli lublinianie i to oni cieszyli się z kompletu punktów po wygranej 3:2.

Skazano ją za morderstwo, zwolniono z więzienia po 18 latach. Czy karę poniosła niewinna kobieta?
Uwaga! TVN
film

Skazano ją za morderstwo, zwolniono z więzienia po 18 latach. Czy karę poniosła niewinna kobieta?

Skazana na 25 lat więzienia Beata Pasik, po 18 latach warunkowo opuściła areszt. To początek jej walki o uniewinnienie. Czy tak jak w przypadku Tomasza Komendy doszło do pomyłki sądowej?

Aktywistki z Lubartowa zawieszają działalność. "Szczerze powiem, że jesteśmy zmęczone"

Aktywistki z Lubartowa zawieszają działalność. "Szczerze powiem, że jesteśmy zmęczone"

Lokalni politycy odetchną, bo aktywistki z Miasta Obywatelskiego Lubartów zawieszają działalność. Po trzynastu latach aktywnego patrzenia lokalnej władzy na ręce, Anna Gryta i Elżbieta Wąs szczerze przyznają: - Jesteśmy tym zmęczone

Orlęta Spomlek – ŁKS Łagów 4:1. Forma poszła w górę

Orlęta Spomlek – ŁKS Łagów 4:1. Forma poszła w górę

Po wygranej w Chełmie piłkarze Mikołaja Raczyńskiego poszli za ciosem. W sobotę po bardzo dobrym występie pokonali u siebie kolejny czołowy zespół grupy czwartej, tym razem ŁKS Łagów 4:1.

Koniec z silnym wiatrem. Prognoza pogody na najbliższe dni
film

Koniec z silnym wiatrem. Prognoza pogody na najbliższe dni

Polska. Niedziela upłynie pod znakiem zmiennego zachmurzenia. Tylko dla Podkarpacia synoptycy prognozują przelotne opady deszczu. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 8 st. C na Suwalszczyźnie do 12 st. C na Dolnym Śląsku. Powieje słaby i umiarkowany wiatr, z kierunków zmieniających się.

Lublinianka – Huragan Międzyrzec Podlaski 1:3. Lubią kiedy nikt na nich nie stawia
galeria

Lublinianka – Huragan Międzyrzec Podlaski 1:3. Lubią kiedy nikt na nich nie stawia

Niespodzianka na Wieniawie. Lublinianka przegrała u siebie z Huraganem Międzyrzec Podlaski 1:3 i straciła fotel lidera grupy pierwszej Hummel IV ligi na rzecz Motoru II Lublin.

Trzeci Marsz Równości w Lublinie. Tańcząc i śpiewając szli dla tych, którzy się boją
Zdjęcia
galeria
film

Trzeci Marsz Równości w Lublinie. Tańcząc i śpiewając szli dla tych, którzy się boją

Idziemy dla tych, którzy się boją! – takie było hasło przewodnie tegorocznego Marszu Równości w Lublinie. Po raz pierwszy jednak w Lublinie bać się w trakcie manifestacji nie było czego. W odróżnieniu do poprzednich marszy, nie było ataków ani prób blokad ze strony środowisk nacjonalistycznych.

Lublin. Jeszcze jedna rewolucja w komunikacji miejskiej. Jaki jest powód?
Magazyn

Lublin. Jeszcze jedna rewolucja w komunikacji miejskiej. Jaki jest powód?

Od nowa ułożone będą w Lublinie trasy linii autobusowych i trolejbusowych. Całą siatkę połączeń trzeba przeprojektować pod obsługę nowego dworca przy ul. Młyńskiej. Do jego uruchomienia zostaje niewiele ponad rok. Zarząd Transportu Miejskiego już się przymierza do wielkiej i niełatwej układanki.

Wólczanka Wólka Pełkińska – Avia Świdnik 0:3. Zadanie wykonane

Wólczanka Wólka Pełkińska – Avia Świdnik 0:3. Zadanie wykonane

Po domowej porażce z KSZO piłkarze Łukasza Mierzejewskiego wybrali się do Wólki Pełkińskiej na mecz z ostatnią w tabeli grupy zwartej Wólczanką. Goście liczyli na trzy punkty i swój plan wykonali, bo pokonali gospodarzy 3:0. Swoją cegiełkę do tego zwycięstwa dorzucił jednak bramkarz żółto-niebieskich Andrzej Sobieszczyk, który w pierwszej połowie obronił rzut karny.

Koronawirus. Rekord zgonów w Rosji. Władimir Putin zarządził tydzień wolnego od pracy

Koronawirus. Rekord zgonów w Rosji. Władimir Putin zarządził tydzień wolnego od pracy

Trzeci dzień z rzędu w Rosji stwierdzono rekordowy dzienny przyrost zgonów na Covid-19. W sobotę tamtejsze ministerstwo zdrowia poinformowało o 1075 kolejnych przypadkach śmiertelnych w ciągu ostatniej doby.

Siarka Tarnobrzeg – Chełmianka 0:1. Przełamanie na boisku lidera!

Siarka Tarnobrzeg – Chełmianka 0:1. Przełamanie na boisku lidera!

Po dwóch porażkach z rzędu piłkarze Tomasza Złomańczuka znowu zgarnęli pełną pulę. I to z nie byle kim, bo biało-zieloni wygrali na boisku lidera grupy czwartej Siarki Tarnobrzeg 1:0. „Złotego” gola zdobył oczywiście Ezana Kashay.

Kalendarz
październik 2021
P W Ś C Pt S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
Co Gdzie Kiedy - aplikacja mobilna