Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kino

7 grudnia 2010 r.
16:07
Edytuj ten wpis

Sylwester w kinie Bajka: Dwa filmy i tańce

0 4 A A

Znamy już program filmowej alternatywy zabawy sylwestrowej. W lubelskim kinie Bajka przy Radziszewskiego 8 będzie można zobaczyć dwa filmy i się rozerwać. Rozerwać, czyli najeść i zatańczyć.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Zabawa w kinie zacznie się 31 grudnia 2010 o godz. 22 a skończy przed 3 nad ranem 1 stycznia 2011.

Oczywiście o godz. 24 będzie obligatoryjna lampka szampana, życzenia i przerwa na zjedzenie czegoś na zimno (szwedzki stół) lub na gorąco.

Organizatorzy w tym roku przygotowali także zabawę taneczną i konkursy. Czy będą tak bardzo rozrywkowo jak w czasie witania 2010 roku? Trzeba sprawdzić.

W filmowym programie sylwestra w "Bajce” dwa tytuły. O godz. 22 zobaczymy przedpremierowo (wchodzi na ekrany kin w styczniu) nowy film Stephena Frearsa "Tamara i mężczyźni”. Brytyjska komedia obyczajowa będzie uzupełniona zupełnie innym "kinem kobiecym”.

O godz. 1 1 stycznia 2011 rozpocznie się projekcja "Karmelu”. Idealny na oglądanie w środku nocy libański film Nadine Labaki. Choć zakwalifikowany do gatunku: dramat jest raczej komedio-dramatem.

Karnety po 65 złotych są już w sprzedaży w kasie kina przy ul. Radziszewskiego..

O filmach
"Tamara i mężczyźni”
Reż. Stephen Frears. Obsada: Gemma Arterton, Luke Evans, Dominic Cooper. Gutek Film

Kiedy Tamara Drewe po wielu latach wraca do rodzinnej wsi, życie jej mieszkańców zostaje wywrócone do góry nogami. Tytułowa bohaterka - niegdyś brzydkie kaczątko - zmieniła się w piękność (z niewielką pomocą chirurgii plastycznej). Mężczyźni z okolicznych farm padają ofiarą zauroczenia, a w powietrzu robi się gęsto od emocji. Zazdrość, romanse, ambicje…

Karmel
Reż. Nadine Labaki. Obsada: Nadine Labaki, Yasmine Elmasri, Ismai Antar, Joanna Moukarzel. Gutek Film

Historia kilku kobietach, których losy łączą wizyty w salonie fryzjersko-kosmetycznym. Layale jest kochanką żonatego mężczyzny. Nisrine będzie miała wkrótce tradycyjny muzułmański ślub, jednak nie jest już dziewicą. Rimie podobają się inne kobiety. Jamale ma obsesję na punkcie swojego wyglądu, a Rose poświęciła się opiece nad swoją straszą siostrą. Każda na swój sposób próbuje poradzić sobie z ograniczającym je systemem społecznym, w którym przyszło im żyć.

(na podstawie info. dystrybutora)
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
aadimm / 29 stycznia 2011 r. o 13:31
Wg. mnie nie było aż tak źle. Osobiście podobało mi się. Owszem obsługa powinna być lepiej przygotowania, wkońcu mieli bezprzewodowy mikron i mogli dokładanie powiedzieć co i kiedy (zostajemy w sali o północy, zapraszamy na poczęstunek itp.). A światło na początku było zapapalone ponieważ była telewizja, ponadto ludzie między 20.30, a 22.00 caly czas wchodzili- spóźniali się jednym słowem i to rozpraszało wszystkich. A to, że włączyli w trakcie Kronik PRL na chwilę inny film było fajnym elementem humorystycznym.
Jedynie co nie podobało mi się to konkursy z nagrodami prawie cała godzina na to, było totalną porażką. Organizatorzy mieli też w planie zabawę taneczną, ale wiadomo i tak było, że tego nie będzie bo nie ma na to warunków lokalowych przy pełnej sali-w przyszłości lepiej wogóle lepiej nie podawać tego elementu.
Generalnie jestem zadowolony z Maratonu Sylwestrowego w Bajce 2010.
Wg. mnie nie było aż tak źle. Osobiście podobało mi się. Owszem obsługa powinna być lepiej przygotowania, wkońcu mieli bezprzewodowy mikron i mogli dokładanie powiedzieć co i kiedy (zostajemy w sali o północy, zapraszamy na poczęstunek itp.). A światło na początku było zapapalone ponieważ była telewizja, ponadto ludzie między 20.30, a 22.00 caly czas wchodzili- spóźniali się jednym słowem i to rozpraszało wszystkich. A to, że włączyli w trakcie Kronik PRL na chwilę inny film było fajnym elementem humorystycznym.
Jedynie co nie podobał... rozwiń
Avatar
Kinga / 2 stycznia 2011 r. o 20:31
No niestety kicha, mi też się nie podobało, wynudziłam się jak mops, nowinki PRLu zabawne wiadomo, film o Tamarze - żenada, nieśmieszny, zero akcji, fabuła taka że z góry było wiadomo jak się skończy, Nowy Rok myślałam że powitamy z hukiem, a to w sumie przeszło jakoś cicho bokiem, do kateringu nie mam uwag, może poza tym że nie było nic zimnego do picia - nawet głupiej wody, a ostatni film to ehh brak słów, już lepiej było puścić jakąś naprawdę śmieszną komedię, chociażby Polską, ale nie film sprzed 10lat!!! Myśleliśmy z mężem że Sylwestra będziemy miło wspominać, a wyszliśmy rozczarowani..... Pozdrawiam
No niestety kicha, mi też się nie podobało, wynudziłam się jak mops, nowinki PRLu zabawne wiadomo, film o Tamarze - żenada, nieśmieszny, zero akcji, fabuła taka że z góry było wiadomo jak się skończy, Nowy Rok myślałam że powitamy z hukiem, a to w sumie przeszło jakoś cicho bokiem, do kateringu nie mam uwag, może poza tym że nie było nic zimnego do picia - nawet głupiej wody, a ostatni film to ehh brak słów, już lepiej było puścić jakąś naprawdę śmieszną komedię, chociażby Polską, ale nie film sprzed 10lat!!! Myśleliśmy z mężem ż... rozwiń
Avatar
gość / 1 stycznia 2011 r. o 17:01
Sylwester - porażka! Totalny brak organizacji! W sali faktycznie zimno. Widziałem kilka osób siedzących w kurtkach!. W zasadzie nic nie odbyło się o planowanej godzinie. W połowie kronik przypomniano sobie żeby zgasić światło, natomiast po zgaszeniu wchodzący na salę ludzie plątali się między rzędami siedzeń bo nie było widać numerów rzędów . W trakcie kronik nagle włączono film Tamara na 10 minut, po czym wyłączono i kontynuowano kroniki... Dziecko posadzili za sprzętem??? O godzinie 23:55 film wciąż trwał, ludzie zaczęli wychodzić z sali, zrobił się bałagan. Organizatorzy próbowali ogarnąć zamieszanie i zrobili odliczanie ostatnich sekund na sali kinowej.... puszczając RADIO . Następnie w dość ciasnym holu ludzie zaczęli walczyć o jedzenie. Podobno był bigos i barszcz. Ja nie widziałem... Trudno było zobaczyć cokolwiek. Ludzie z tekturowymi tackami z jedzeniem stali wszędzie, w szatni między wieszakami, na klatce schodowej... Następnie konkursy, przeciągnęły się, prowadzące próbowały wszelkimi siłami ratować sytuację. Mało to pomogło, ludzie na sali byli z lekka poirytowani. Pan organizator łaskawie poinformował wszystkich że Karmelu nie będzie i w zamian poczęstują nas Różyczką. Czekałem razem z tłumem. A tu niespodzianka! Amelia! Faktycznie tego już było za wiele. Ludzie zaczęli opuszczać salę. Zupełne dno. Porażka na całej linii! Nigdy więcej w Bajce. Lubię maratony, mam nadzieję że Cinema City zrobi kiedyś maraton i pokaże jak takie imprezy powinny wyglądać.
Sylwester - porażka! Totalny brak organizacji! W sali faktycznie zimno. Widziałem kilka osób siedzących w kurtkach!. W zasadzie nic nie odbyło się o planowanej godzinie. W połowie kronik przypomniano sobie żeby zgasić światło, natomiast po zgaszeniu wchodzący na salę ludzie plątali się między rzędami siedzeń bo nie było widać numerów rzędów . W trakcie kronik nagle włączono film Tamara na 10 minut, po czym wyłączono i kontynuowano kroniki... Dziecko posadzili za sprzętem??? O godzinie 23:55 film wciąż trwał, ludzie zaczęli wychod... rozwiń
Avatar
hmmm:( / 1 stycznia 2011 r. o 13:59
uczestniczyłam wczoraj w sylwestrowym maratonie w kinie Bajka,tak szumnie zapowiadane wydarzenie okazało się porażką organizacyjną,bilety wyprzedane do ostatniego miejsca(na sali mimo tłoku było przerażająco zimno),menu smaczne i obfite,jednak gości było tak dużo że nie mieścili się w hallu kina,więc posiłek spożywano w większości na klatce schodowej,organizatorzy mało panowali nad tym tłumem,mimo iż trzeba przyznać starali się...filmy,pierwszy zgodnie z zapowiedzią wzbudził zainteresowanie i przyćmił słabą organizację i niewygody sali kinowej,natomiast drugi film zaczął się z pół godzinnym opóźnieniem(przeciągające się konkursy) i tu nastąpiła największa porażka wieczoru zamiast zapowiadanej premiery puszczono stary film,część publiczności nie wytrzymał już takiej porcji noworocznych "niespodzianek" i opuściła salę...miejmy nadzieję że organizatorzy wyciągną wnioski i następne przedsięwzięcia będą lepiej zorganizowane...
uczestniczyłam wczoraj w sylwestrowym maratonie w kinie Bajka,tak szumnie zapowiadane wydarzenie okazało się porażką organizacyjną,bilety wyprzedane do ostatniego miejsca(na sali mimo tłoku było przerażająco zimno),menu smaczne i obfite,jednak gości było tak dużo że nie mieścili się w hallu kina,więc posiłek spożywano w większości na klatce schodowej,organizatorzy mało panowali nad tym tłumem,mimo iż trzeba przyznać starali się...filmy,pierwszy zgodnie z zapowiedzią wzbudził zainteresowanie i przyćmił słabą organizację i niewygody sali kinow... rozwiń
Avatar
aadimm / 29 stycznia 2011 r. o 13:31
Wg. mnie nie było aż tak źle. Osobiście podobało mi się. Owszem obsługa powinna być lepiej przygotowania, wkońcu mieli bezprzewodowy mikron i mogli dokładanie powiedzieć co i kiedy (zostajemy w sali o północy, zapraszamy na poczęstunek itp.). A światło na początku było zapapalone ponieważ była telewizja, ponadto ludzie między 20.30, a 22.00 caly czas wchodzili- spóźniali się jednym słowem i to rozpraszało wszystkich. A to, że włączyli w trakcie Kronik PRL na chwilę inny film było fajnym elementem humorystycznym.
Jedynie co nie podobało mi się to konkursy z nagrodami prawie cała godzina na to, było totalną porażką. Organizatorzy mieli też w planie zabawę taneczną, ale wiadomo i tak było, że tego nie będzie bo nie ma na to warunków lokalowych przy pełnej sali-w przyszłości lepiej wogóle lepiej nie podawać tego elementu.
Generalnie jestem zadowolony z Maratonu Sylwestrowego w Bajce 2010.
Wg. mnie nie było aż tak źle. Osobiście podobało mi się. Owszem obsługa powinna być lepiej przygotowania, wkońcu mieli bezprzewodowy mikron i mogli dokładanie powiedzieć co i kiedy (zostajemy w sali o północy, zapraszamy na poczęstunek itp.). A światło na początku było zapapalone ponieważ była telewizja, ponadto ludzie między 20.30, a 22.00 caly czas wchodzili- spóźniali się jednym słowem i to rozpraszało wszystkich. A to, że włączyli w trakcie Kronik PRL na chwilę inny film było fajnym elementem humorystycznym.
Jedynie co nie podobał... rozwiń
Avatar
Kinga / 2 stycznia 2011 r. o 20:31
No niestety kicha, mi też się nie podobało, wynudziłam się jak mops, nowinki PRLu zabawne wiadomo, film o Tamarze - żenada, nieśmieszny, zero akcji, fabuła taka że z góry było wiadomo jak się skończy, Nowy Rok myślałam że powitamy z hukiem, a to w sumie przeszło jakoś cicho bokiem, do kateringu nie mam uwag, może poza tym że nie było nic zimnego do picia - nawet głupiej wody, a ostatni film to ehh brak słów, już lepiej było puścić jakąś naprawdę śmieszną komedię, chociażby Polską, ale nie film sprzed 10lat!!! Myśleliśmy z mężem że Sylwestra będziemy miło wspominać, a wyszliśmy rozczarowani..... Pozdrawiam
No niestety kicha, mi też się nie podobało, wynudziłam się jak mops, nowinki PRLu zabawne wiadomo, film o Tamarze - żenada, nieśmieszny, zero akcji, fabuła taka że z góry było wiadomo jak się skończy, Nowy Rok myślałam że powitamy z hukiem, a to w sumie przeszło jakoś cicho bokiem, do kateringu nie mam uwag, może poza tym że nie było nic zimnego do picia - nawet głupiej wody, a ostatni film to ehh brak słów, już lepiej było puścić jakąś naprawdę śmieszną komedię, chociażby Polską, ale nie film sprzed 10lat!!! Myśleliśmy z mężem ż... rozwiń
Avatar
gość / 1 stycznia 2011 r. o 17:01
Sylwester - porażka! Totalny brak organizacji! W sali faktycznie zimno. Widziałem kilka osób siedzących w kurtkach!. W zasadzie nic nie odbyło się o planowanej godzinie. W połowie kronik przypomniano sobie żeby zgasić światło, natomiast po zgaszeniu wchodzący na salę ludzie plątali się między rzędami siedzeń bo nie było widać numerów rzędów . W trakcie kronik nagle włączono film Tamara na 10 minut, po czym wyłączono i kontynuowano kroniki... Dziecko posadzili za sprzętem??? O godzinie 23:55 film wciąż trwał, ludzie zaczęli wychodzić z sali, zrobił się bałagan. Organizatorzy próbowali ogarnąć zamieszanie i zrobili odliczanie ostatnich sekund na sali kinowej.... puszczając RADIO . Następnie w dość ciasnym holu ludzie zaczęli walczyć o jedzenie. Podobno był bigos i barszcz. Ja nie widziałem... Trudno było zobaczyć cokolwiek. Ludzie z tekturowymi tackami z jedzeniem stali wszędzie, w szatni między wieszakami, na klatce schodowej... Następnie konkursy, przeciągnęły się, prowadzące próbowały wszelkimi siłami ratować sytuację. Mało to pomogło, ludzie na sali byli z lekka poirytowani. Pan organizator łaskawie poinformował wszystkich że Karmelu nie będzie i w zamian poczęstują nas Różyczką. Czekałem razem z tłumem. A tu niespodzianka! Amelia! Faktycznie tego już było za wiele. Ludzie zaczęli opuszczać salę. Zupełne dno. Porażka na całej linii! Nigdy więcej w Bajce. Lubię maratony, mam nadzieję że Cinema City zrobi kiedyś maraton i pokaże jak takie imprezy powinny wyglądać.
Sylwester - porażka! Totalny brak organizacji! W sali faktycznie zimno. Widziałem kilka osób siedzących w kurtkach!. W zasadzie nic nie odbyło się o planowanej godzinie. W połowie kronik przypomniano sobie żeby zgasić światło, natomiast po zgaszeniu wchodzący na salę ludzie plątali się między rzędami siedzeń bo nie było widać numerów rzędów . W trakcie kronik nagle włączono film Tamara na 10 minut, po czym wyłączono i kontynuowano kroniki... Dziecko posadzili za sprzętem??? O godzinie 23:55 film wciąż trwał, ludzie zaczęli wychod... rozwiń
Avatar
hmmm:( / 1 stycznia 2011 r. o 13:59
uczestniczyłam wczoraj w sylwestrowym maratonie w kinie Bajka,tak szumnie zapowiadane wydarzenie okazało się porażką organizacyjną,bilety wyprzedane do ostatniego miejsca(na sali mimo tłoku było przerażająco zimno),menu smaczne i obfite,jednak gości było tak dużo że nie mieścili się w hallu kina,więc posiłek spożywano w większości na klatce schodowej,organizatorzy mało panowali nad tym tłumem,mimo iż trzeba przyznać starali się...filmy,pierwszy zgodnie z zapowiedzią wzbudził zainteresowanie i przyćmił słabą organizację i niewygody sali kinowej,natomiast drugi film zaczął się z pół godzinnym opóźnieniem(przeciągające się konkursy) i tu nastąpiła największa porażka wieczoru zamiast zapowiadanej premiery puszczono stary film,część publiczności nie wytrzymał już takiej porcji noworocznych "niespodzianek" i opuściła salę...miejmy nadzieję że organizatorzy wyciągną wnioski i następne przedsięwzięcia będą lepiej zorganizowane...
uczestniczyłam wczoraj w sylwestrowym maratonie w kinie Bajka,tak szumnie zapowiadane wydarzenie okazało się porażką organizacyjną,bilety wyprzedane do ostatniego miejsca(na sali mimo tłoku było przerażająco zimno),menu smaczne i obfite,jednak gości było tak dużo że nie mieścili się w hallu kina,więc posiłek spożywano w większości na klatce schodowej,organizatorzy mało panowali nad tym tłumem,mimo iż trzeba przyznać starali się...filmy,pierwszy zgodnie z zapowiedzią wzbudził zainteresowanie i przyćmił słabą organizację i niewygody sali kinow... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Randka z kulturą w SKENDE
11 lutego 2023, 10:00

Randka z kulturą w SKENDE

11 lutego w lubelskim SKENDE (al. Spółdzielczości Pracy 88) odbędą się bezpłatne spotkania i pokazy pod hasłem "Randka z kulturą". Na dzieci i młodzież czekają m.in. ciekawe warsztaty i wspólna zabawa.

Dziennik Wschodni wśród najbardziej opiniotwórczych mediów w Polsce

Dziennik Wschodni wśród najbardziej opiniotwórczych mediów w Polsce

Dziennik Wschodni zajął wysokie 7. miejsce na liście najbardziej opiniotwórczych mediów regionalnych w Polsce.

Mazda jest dziś obiektem westchnień. Jakich samochodów używanych szukają teraz klienci

Mazda jest dziś obiektem westchnień. Jakich samochodów używanych szukają teraz klienci

Ludzie szukają małych aut miejskich z silnikiem benzynowym i najlepiej z automatyczną skrzynią biegów. W droższym segmencie królują SUV-y, a przebojem są Mazdy z serii CX.

Lublin. Radny nie chce przejścia w wąskim gardle

Lublin. Radny nie chce przejścia w wąskim gardle

O likwidację jednego z przejść dla pieszych przy ul. Sowińskiego prosi prezydenta Lublina jeden z miejskich radnych. Jak twierdzi, z takim wnioskiem zwracali się do niego okoliczni mieszkańcy.

Walentynkowa akcja w MBP. "Niech rozkwitnie miłość"
14 lutego 2023, 9:00

Walentynkowa akcja w MBP. "Niech rozkwitnie miłość"

Miejska Biblioteka Publiczna w Lublinie zaprasza do udziału w czytelniczej akcji "Niech rozkwitnie miłość" - organizowanej w ramach Walentynek. Będzie można otrzymać wyjątkowe książki.

Dęblin. Nowy kierunek studiów dla tych, którzy chcą bronić nieba

Dęblin. Nowy kierunek studiów dla tych, którzy chcą bronić nieba

W tym roku rozpocznie się rekrutacja na nowy, pięcioletni kierunek studiów wojskowych w dęblińskiej Szkole Orląt. To inżynieria bezpieczeństwa powietrznego, która pozwoli podjąć służbę na stanowiskach związanych z obroną przeciwlotniczą i powietrzną.

Nie żyje dr Janusz Kowalczyk z UMCS. Ekspert od spraw Ukrainy

Nie żyje dr Janusz Kowalczyk z UMCS. Ekspert od spraw Ukrainy

Odszedł w wieku 54 lat. Janusz Kowalczyk był ekspertem w zakresie państw wschodnich. Nie raz był na ogarniętych wojną terenach Ukrainy.

Wystawa linorytu w Galerii w Pasażu
10 lutego 2023, 18:00

Wystawa linorytu w Galerii w Pasażu

W piątek, 10 lutego o godz. 18 w Galerii w Pasażu (ul. Hutnicza 28a) odbędzie się wernisaż wystawy miniatur graficznych wykonanych w technice linorytu - "Pasażerowie sztuki 3".

Zamiast węgla słoma. Ma być ekologiczniej

Zamiast węgla słoma. Ma być ekologiczniej

W Kraśniku będzie można głębiej odetchnąć czystszym powietrzem. W lokalnej ciepłowni uruchomiono kotły gazowe oraz przeprowadzono konwersję kotła, co oznacza, że węgiel został zastąpiony biomasą, czyli słomą.

Źle jeżdżą, źle parkują, za dużo piją. Lubartów oczami policjantów

Źle jeżdżą, źle parkują, za dużo piją. Lubartów oczami policjantów

Na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa mieszkańcy powiatu lubartowskiego nanieśli w 2022 roku 977 niebezpiecznych punktów. Policjanci potwierdzili 678 z nich.

#twojachatka - nowa inicjatywa dla studentów

#twojachatka - nowa inicjatywa dla studentów

ACKiM Chatka Żaka prezentuje nową inicjatywę mającą na celu rozwój kultury studenckiej. W ramach akcji #twojachatka instytucja chce się stać miejscem, w którym będzie można się spotkać towarzysko, ale też pouczyć lub pracować. Przy ul. Radziszewskiego 16 będzie można wykorzystać bezpłatnie udostępnione w tym celu przestrzenie.

Biała Podlaska: Radni chcą uhonorować Janusza Daniluka

Biała Podlaska: Radni chcą uhonorować Janusza Daniluka

Klub radnych Zjednoczonej Prawicy chce uhonorować Janusza Daniluka, działacza sportowego, który zmarł w 2017 roku.

W Lubartowie rodzą w wodzie. Bezpiecznie i komfortowo

W Lubartowie rodzą w wodzie. Bezpiecznie i komfortowo

Pierwsze pacjentki oddziału położniczego w lubartowskim SP ZOZ urodziły w wodzie. To możliwe, bo szpital kupił specjalną wannę z aparaturą monitorującą stan dziecka i przebieg porodu.

Prezes Motoru odpowiada trenerowi. "Moim celem jest zbudowanie trwałych fundamentów pod rozwój klubu"

Prezes Motoru odpowiada trenerowi. "Moim celem jest zbudowanie trwałych fundamentów pod rozwój klubu"

Nie tak końcówkę przygotowań do rundy wiosennej wyobrażali sobie kibice Motoru. W sobotę po sparingu ze Stalą Rzeszów trener Goncalo Feio miał sporo pretensji do MOSiR Bystrzyca. Dzień później zarzucił… prezesowi ekipy z Lublina, że utrudnia rozwój klubu. Paweł Tomczyk odpowiedział szkoleniowcowi za pośrednictwem mediów społecznościowych. A wszyscy zastanawiają się teraz, co z tego wyniknie?

Córka płakała w słuchawkę „Tato miałam wypadek”. Tata nie uwierzył

Córka płakała w słuchawkę „Tato miałam wypadek”. Tata nie uwierzył

57-letni mieszkaniec Lubyczy Królewskiej odebrał telefon z prośbą o wpłacenie 120 tys. zł kaucji. Pieniądze miały pomóc jego córce uniknąć odpowiedzialności za spowodowanie wypadku.

Kalendarz
luty 2023
P W Ś C Pt S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
Co Gdzie Kiedy - aplikacja mobilna