Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Teatr

11 czerwca 2018 r.
13:45

Koniec miłości. Po premierze Świętoszka Moliera w Teatrze Osterwy [recenzja]

0 3 A A

To jest bardzo świeża, intrygująca interpretacja głośnej sztuki Moliera „Świętoszek”, za którą artysta dostał zakaz grania na 5 lat. W teatrze szedł na całość, zmarł na scenie podczas wystawiania sztuk. Odmówiono mu pochówku na cmentarzu, zemsta obrażonych „Świętoszków” dosięgła go nawet po śmierci. KIedy do pogrzebu doszło, przyjaciel komediopisarza, La Fontaine, powiedział "Plaut i Terencjusz leżą w tym grobie / Choć pogrzebano w nim tylko Moliera…”

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

To punkt wyjścia. Remigiusz Brzyk reżyser spektaklu postanowił zajrzeć do tekstu i historii jego wystawień od podszewki. Kluczem i podpowiedzią stał się esej żydowskiego romanisty Rachmiela Brandwajna (nostalgiczny Daniel Dobosz) o zgromionej przez arcybiskupa Paryża sztuce. Stąd pomysł na opatrzenie tekstu sztuki komentarzami i przypisami, recytowanymi przez aktorów, które mają na celu zwrócenie uwagi na te elementy Świętoszka, które czynią zeń coś więcej niż ograną, skandalizującą farsę. I tu zaczyna się przygoda. Wspólnie z aktorami i realizatorami staramy się dostrzec pod powierzchnią sztuki ukryte elementy. 

Żeby zdecydowanie odciąć się od wielu stereotypowych inscenizacji, reżyser rolę Świętoszka powierza Maciejowi Grubichowi, najmłodszemu aktorowi w zespole. Operacja „Grubich” decyduje o sukcesie całości. Piękna, dojrzała, uważna rola młodego aktora to kawał dobrego teatru.

Spektakl ma doskonałe role pierwszoplanowe. Ale o klasie przedstawienia często decydują role drugoplanowe, które wychodzą na pierwszy plan. Tak stało się z rolą Doryny, którą gra Edyta Ostojak. Gra dojrzale, rozpisuje głos na recytacje, zaśpiewy i dojmujący wrzask. Brawo. 

Halszka Lehman w roli Marianny - coś pięknego. Uroda, dyskrecja, harmonia. Wojciech Rusin w roli Orgona - wielka rola, oszczędne aktorstwo, klasa.

Oglądałem ich sceny z radością, że oto mamy młody zespół aktorów, który możliwościami nie ustępuje zespołom najważniejszych scen dramatycznych w kraju. I bardzo dobrze.

Świętoszek Moliera w reż. Remigiusza Brzyka to kawał dobrego teatru. Intryguje ciekawa konstrukcja spektaklu, komentarze i uwagi do głównego tekstu bezcenne. Intryguje magnetyczny rytm przedstawienia wyznaczony klawesynem na żywo. Wizualnie i przestrzennie znakomicie rozplanowany spektakl, malarskie światło, uroda kostiumów, uważność najważniejszych scen - bezcenne. Także uważność aktorstwa i mówienia. Uważność rodem ze spektakli Krystiana Lupy. Oraz podobny rodzaj świeżości w spojrzeniu reżysera Remigiusza Brzyka na Moliera i na Świętoszka.

Zanim przyjdzie „komornik”, żeby zabrać klucze od Orgona (zapisał cały majątek Świętoszkowi) aktorzy zaśpiewają słynną piosenkę „The End” Jima Morrisona: „To już jest koniec,/ Piękna przyjaciółko/ To już jest koniec/ Moja jedyna przyjaciółko, koniec”.

Teatr Osterwy, Świętoszek Moliera. Reżyseria: Remigiusz Brzyk, dramaturgia: Martyna Wawrzyniak, scenografia: Iga Słupska, scenografia: Szymon Szewczyk, kostiumy: Iga Słupska, muzyka: Jacek Grudzień, reżyseria świateł: Aleksander Prowaliński, premiera 8 czerwca 2018.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
AnthonyDavid112 / 25 marca 2019 r. o 20:43
0
Do you need a loan? Do you want to pay your bills? Do you want to be financially stable? All you need to do is contact us for more information on how to get started and get the loan you want. This offer is open to all who will be able to pay back in a timely manner. Note: the timeframe for repayment is negotiable, and with a 3% interest rate, simply write to us. Anthonydavidhhname@gmail.com
Avatar
Gość / 24 marca 2019 r. o 00:12
0
Reżyser tego spektaklu bardzo natrudził się nad zepsuciem sztuki, która ratuje się jedynie dzięki aktorom i temu, że "Świętoszek" Moliera jest arcydziełem. Za dużo moralizatorstwa kosztem gry. Zdecydowanie za mało komizmu, co słychać na sali (brak śmiechu) - w końcu "Świętoszek" to mądra i pouczająca, ale jednak komedia. Prośba do reżysera - w odniesieniu do klasyki, szczególnie tej starszej - więcej tradycyjnej interpretacji i wierności utworowi, co za tym idzie scenografii i kostiumów z epoki. Warto też zwrócić uwagę na gatunek literacki utworu, który zamierza się wyreżyserować. Nie zaszkodziłoby też wybrać się po naukę do Teatru Narodowego w Warszawie na sztukę pt. "Tartuffe albo Szalbierz". Szkoda aktorów dla interpretacji Remigiusza Brzyka! Czasami, ale tylko czasami nie podobała mi się tytułowa rola - zbyt poważna, jednostajna i monotonna - ale może tak chciał reżyser. Pozostali aktorzy ok., szczególnie role Elmiry, Oregona i Doryny. Ogólnie nie polecam "Świętoszka" Moliera w lubelskim Teatrze im. J. Osterwy.
Reżyser tego spektaklu bardzo natrudził się nad zepsuciem sztuki, która ratuje się jedynie dzięki aktorom i temu, że "Świętoszek" Moliera jest arcydziełem. Za dużo moralizatorstwa kosztem gry. Zdecydowanie za mało komizmu, co słychać na sali (brak śmiechu) - w końcu "Świętoszek" to mądra i pouczająca, ale jednak komedia. Prośba do reżysera - w odniesieniu do klasyki, szczególnie tej starszej - więcej tradycyjnej interpretacji i wierności utworowi, co za tym idzie scenografii i kostiumów z epoki. Warto też zwrócić uwagę na... rozwiń
Avatar
Gość / 11 czerwca 2018 r. o 23:25
0
W zasadzie polecam, sztuka mocno uwspółcześniona, ale zbyt ugrzeczniona pod każdym względem. Jakby realizatorzy chcieli coś powiedzieć ale się bali i stanęli w rozkroku. Sztuka posiada (z istoty samego tekstu) akcenty antyklerykalne, czyżby autorzy inscenizacji przestraszyli się (może po kazusie Teatru Powszechnego im. Huebnera?) i te wątki antyklerykalne (w bardzo a nawet zbyt bardzo klerykalnym mieście) zdecydowanie łagodzą elementy wykładu czytane z podręcznika literatury (na początku niepotrzebny chyba watek marca 1968 r.) co ma nam perswadować jak sztuka BYŁA kontrowersyjna w XVII w. Z całą pewnością należy pochwalić grę niemal wszystkich aktorów. PO praz pierwszy widziałem (dawno nie byłem w Teatrze Osterwy, ostatnio na Pani Buvary, ale z nudów wyszliśmy z żoną po pierwszym akcie) Macieja Grubicha i jestem pod wrażeniem (świetny głos i postura, przypomina mi trochę genialnego Benedicta Cumberbatch'a). Równie dobry, jak nie lepszy nawet jest Michał Rusin jako Oregon. I tu mam pewien problem, o którym będzie mowa dalej, o ile bowiem Rusin gra wybitnie komicznie, o tyle Grubich bardzo oszczędnie i poważnie (komiczne ma być chyba to zderzenie postaci naiwnej i postaci wyrafinowanej, cynicznej, ale jakoś to nie wychodzi, co nie jest chyba winą aktorów. ). Jak zwykle należy pochwalić Halszkę Lehman (super śpiew) i mojej żony ulubieńca Krzysztofa Olchawę (niestety jego rola jest bardzo epizodyczna). Bardzo dobre wrażenie robi Przemysław Gąsiorowicz (moja córka przede wszystkim go pochwaliła, a ma większa wiedze o teatrze niż ja), aczkolwiek wydaje mi się (wrażenie bardzo subiektywne) że w "nerwowych" scenach mówi trochę za szybko, tak że trudno było mi podążyć za tekstem. Świetna jest bardzo epizodyczna rola Pawła Kosa (sposób mimiki i narracji przypomina pewnego lubelskiego radcę prawnego??). Niewątpliwie świetnie zagrała Edyta Ostojak (Doryna), która nawet jak siedzi i nic nie mówi, to przykuwa uwagę, aczkolwiek mimo starań w roli tej (jak i w całej sztuce) trochę za dużo moralizatorstwa, a za mało komizmu. Jakoś rozczarowała mnie ważna - kluczowa dla intrygi - rola Elmiry, a sprowadzenie sceny łóżkowej do fruwających ubrań to chyba pomysł z oryginału w XVII w. Nie bardzo rozumiem ciekawego zakończenia z muzyką the Doors (rozumiałbym, gdyby muzyka tego zespołu lub lat 60-tych przewijała się także w trakcie sztuki), a dobrany utwór o "zaskakującej" treści na zakończenie jest "pomysłem" aż nadto wyświechtanym z wielu inscenizacji i seansów filmowych, tak balansuje na granicy kiczu. . Na koniec najpoważniejszy zarzut, Sztuka jest komedią i to wyborną, mądrą. Niestety na sali śmiech publiczności był niezwykle deficytowy. Czyżby wątek Chaplina miał nam powiedzieć, że to jest "smutny clown" tak jak i czasy w których żyjemy i że mamy śmiać się sami z siebie?? Niewątpliwie sam tekst sztuki jest ponadczasowy, mówiący wiele o naturze ludzi , jak Macbeth o naturze kobiet, dlatego gorąco polecam, zwłaszcza dla gry aktorów. W tym spektaklu realizatorzy chcieli chyba zbyt dużo powiedzieć na raz. Szkoda, mnie wystarczyłoby gdybym się dobrze ubawił
W zasadzie polecam, sztuka mocno uwspółcześniona, ale zbyt ugrzeczniona pod każdym względem. Jakby realizatorzy chcieli coś powiedzieć ale się bali i stanęli w rozkroku. Sztuka posiada (z istoty samego tekstu) akcenty antyklerykalne, czyżby autorzy inscenizacji przestraszyli się (może po kazusie Teatru Powszechnego im. Huebnera?) i te wątki antyklerykalne (w bardzo a nawet zbyt bardzo klerykalnym mieście) zdecydowanie łagodzą elementy wykładu czytane z podręcznika literatury (na początku niepotrzebny chyba watek marca 1968 r.) co ma nam pers... rozwiń
Avatar
AnthonyDavid112 / 25 marca 2019 r. o 20:43
0
Do you need a loan? Do you want to pay your bills? Do you want to be financially stable? All you need to do is contact us for more information on how to get started and get the loan you want. This offer is open to all who will be able to pay back in a timely manner. Note: the timeframe for repayment is negotiable, and with a 3% interest rate, simply write to us. Anthonydavidhhname@gmail.com
Avatar
Gość / 24 marca 2019 r. o 00:12
0
Reżyser tego spektaklu bardzo natrudził się nad zepsuciem sztuki, która ratuje się jedynie dzięki aktorom i temu, że "Świętoszek" Moliera jest arcydziełem. Za dużo moralizatorstwa kosztem gry. Zdecydowanie za mało komizmu, co słychać na sali (brak śmiechu) - w końcu "Świętoszek" to mądra i pouczająca, ale jednak komedia. Prośba do reżysera - w odniesieniu do klasyki, szczególnie tej starszej - więcej tradycyjnej interpretacji i wierności utworowi, co za tym idzie scenografii i kostiumów z epoki. Warto też zwrócić uwagę na gatunek literacki utworu, który zamierza się wyreżyserować. Nie zaszkodziłoby też wybrać się po naukę do Teatru Narodowego w Warszawie na sztukę pt. "Tartuffe albo Szalbierz". Szkoda aktorów dla interpretacji Remigiusza Brzyka! Czasami, ale tylko czasami nie podobała mi się tytułowa rola - zbyt poważna, jednostajna i monotonna - ale może tak chciał reżyser. Pozostali aktorzy ok., szczególnie role Elmiry, Oregona i Doryny. Ogólnie nie polecam "Świętoszka" Moliera w lubelskim Teatrze im. J. Osterwy.
Reżyser tego spektaklu bardzo natrudził się nad zepsuciem sztuki, która ratuje się jedynie dzięki aktorom i temu, że "Świętoszek" Moliera jest arcydziełem. Za dużo moralizatorstwa kosztem gry. Zdecydowanie za mało komizmu, co słychać na sali (brak śmiechu) - w końcu "Świętoszek" to mądra i pouczająca, ale jednak komedia. Prośba do reżysera - w odniesieniu do klasyki, szczególnie tej starszej - więcej tradycyjnej interpretacji i wierności utworowi, co za tym idzie scenografii i kostiumów z epoki. Warto też zwrócić uwagę na... rozwiń
Avatar
Gość / 11 czerwca 2018 r. o 23:25
0
W zasadzie polecam, sztuka mocno uwspółcześniona, ale zbyt ugrzeczniona pod każdym względem. Jakby realizatorzy chcieli coś powiedzieć ale się bali i stanęli w rozkroku. Sztuka posiada (z istoty samego tekstu) akcenty antyklerykalne, czyżby autorzy inscenizacji przestraszyli się (może po kazusie Teatru Powszechnego im. Huebnera?) i te wątki antyklerykalne (w bardzo a nawet zbyt bardzo klerykalnym mieście) zdecydowanie łagodzą elementy wykładu czytane z podręcznika literatury (na początku niepotrzebny chyba watek marca 1968 r.) co ma nam perswadować jak sztuka BYŁA kontrowersyjna w XVII w. Z całą pewnością należy pochwalić grę niemal wszystkich aktorów. PO praz pierwszy widziałem (dawno nie byłem w Teatrze Osterwy, ostatnio na Pani Buvary, ale z nudów wyszliśmy z żoną po pierwszym akcie) Macieja Grubicha i jestem pod wrażeniem (świetny głos i postura, przypomina mi trochę genialnego Benedicta Cumberbatch'a). Równie dobry, jak nie lepszy nawet jest Michał Rusin jako Oregon. I tu mam pewien problem, o którym będzie mowa dalej, o ile bowiem Rusin gra wybitnie komicznie, o tyle Grubich bardzo oszczędnie i poważnie (komiczne ma być chyba to zderzenie postaci naiwnej i postaci wyrafinowanej, cynicznej, ale jakoś to nie wychodzi, co nie jest chyba winą aktorów. ). Jak zwykle należy pochwalić Halszkę Lehman (super śpiew) i mojej żony ulubieńca Krzysztofa Olchawę (niestety jego rola jest bardzo epizodyczna). Bardzo dobre wrażenie robi Przemysław Gąsiorowicz (moja córka przede wszystkim go pochwaliła, a ma większa wiedze o teatrze niż ja), aczkolwiek wydaje mi się (wrażenie bardzo subiektywne) że w "nerwowych" scenach mówi trochę za szybko, tak że trudno było mi podążyć za tekstem. Świetna jest bardzo epizodyczna rola Pawła Kosa (sposób mimiki i narracji przypomina pewnego lubelskiego radcę prawnego??). Niewątpliwie świetnie zagrała Edyta Ostojak (Doryna), która nawet jak siedzi i nic nie mówi, to przykuwa uwagę, aczkolwiek mimo starań w roli tej (jak i w całej sztuce) trochę za dużo moralizatorstwa, a za mało komizmu. Jakoś rozczarowała mnie ważna - kluczowa dla intrygi - rola Elmiry, a sprowadzenie sceny łóżkowej do fruwających ubrań to chyba pomysł z oryginału w XVII w. Nie bardzo rozumiem ciekawego zakończenia z muzyką the Doors (rozumiałbym, gdyby muzyka tego zespołu lub lat 60-tych przewijała się także w trakcie sztuki), a dobrany utwór o "zaskakującej" treści na zakończenie jest "pomysłem" aż nadto wyświechtanym z wielu inscenizacji i seansów filmowych, tak balansuje na granicy kiczu. . Na koniec najpoważniejszy zarzut, Sztuka jest komedią i to wyborną, mądrą. Niestety na sali śmiech publiczności był niezwykle deficytowy. Czyżby wątek Chaplina miał nam powiedzieć, że to jest "smutny clown" tak jak i czasy w których żyjemy i że mamy śmiać się sami z siebie?? Niewątpliwie sam tekst sztuki jest ponadczasowy, mówiący wiele o naturze ludzi , jak Macbeth o naturze kobiet, dlatego gorąco polecam, zwłaszcza dla gry aktorów. W tym spektaklu realizatorzy chcieli chyba zbyt dużo powiedzieć na raz. Szkoda, mnie wystarczyłoby gdybym się dobrze ubawił
W zasadzie polecam, sztuka mocno uwspółcześniona, ale zbyt ugrzeczniona pod każdym względem. Jakby realizatorzy chcieli coś powiedzieć ale się bali i stanęli w rozkroku. Sztuka posiada (z istoty samego tekstu) akcenty antyklerykalne, czyżby autorzy inscenizacji przestraszyli się (może po kazusie Teatru Powszechnego im. Huebnera?) i te wątki antyklerykalne (w bardzo a nawet zbyt bardzo klerykalnym mieście) zdecydowanie łagodzą elementy wykładu czytane z podręcznika literatury (na początku niepotrzebny chyba watek marca 1968 r.) co ma nam pers... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lubelskie o krok od obostrzeń. Ten powiat już się do nich kwalifikuje

Lubelskie o krok od obostrzeń. Ten powiat już się do nich kwalifikuje

Powiat łęczyński jako pierwszy w województwie lubelskim kwalifikuje się do obostrzeń regionalnych. Nie ma jeszcze decyzji resortu zdrowia o ich wprowadzeniu, ale można się jej spodziewać jeszcze w tym tygodniu.

Awantura o maskotkę Lubelskiego Festiwalu Nauki. "Niesmak pozostaje" kontra "krzywdzące opinie"

Awantura o maskotkę Lubelskiego Festiwalu Nauki. "Niesmak pozostaje" kontra "krzywdzące opinie"

Zamieszanie wokół konkursu na maskotkę Lubelskiego Festiwalu Nauki. Autorka jednej z wyróżnionych prac zarzuca wykorzystanie swojego pomysłu, choć konkurs formalnie nie został rozstrzygnięty. Zdaniem organizatorów, zarzuty są nieprawdziwe, krzywdzące i godzą w wizerunek wydarzenia

Koncert Wojtka Władka w Restauracji Może
25 września 2021, 20:00

Koncert Wojtka Władka w Restauracji Może

Restauracja Może przy ul. Żeglarskiej 5a otwiera swoje wnętrze. 25 września o godz. 20 będzie można wziąć udział w koncercie Wojtka Władka i degustacji.

Polski Cukier Avia Świdnik zaczyna nowy sezon. Cel? Powtórzyć wynik z wiosny

Polski Cukier Avia Świdnik zaczyna nowy sezon. Cel? Powtórzyć wynik z wiosny

Spotkaniem u siebie z ZAKSĄ Strzelce Opolskie Polski Cukier Avia Świdnik rozpocznie nowe rozgrywki na zapleczu PlusLigi. Początek środowego meczu w hali Szkoły Podstawowej nr 7 o godzinie 18.

Biała Podlaska: Tytuł dla działaczki "Solidarności"? Zadecydują o tym radni

Biała Podlaska: Tytuł dla działaczki "Solidarności"? Zadecydują o tym radni

Władze Białej Podlaskiej chcą uhonorować Elżbietę Chaberską, działaczkę „Solidarności”. O przyznaniu jej tytułu „Zasłużonego dla Miasta” zdecydują radni.

Będzie nowe stanowisko sejmiku województwa w sprawie "ideologii LGBT". Co się zmieni?

Będzie nowe stanowisko sejmiku województwa w sprawie "ideologii LGBT". Co się zmieni?

Zapadła decyzja dotycząca stanowiska sejmiku województwa w sprawie „ideologii LGBT”. Kontrowersyjny dokument nie zostanie uchylony. – Zmienimy jego treść tak, by nie było pola do nadinterpretacji – mówi Marek Wojciechowski, sekretarz sejmikowego klubu Prawa i Sprawiedliwości

Lublin: Pożar w wieżowcu przy Niepodległości [zdjęcia]
galeria

Lublin: Pożar w wieżowcu przy Niepodległości [zdjęcia]

Cztery zastępy straży walczyły z pożarem, który wybuchł w jednym z mieszkań w wieżowcu przy Niepodległości 11

Michał Oleksiejczuk i Cezary Kęsik już znają swoich przeciwników

Michał Oleksiejczuk i Cezary Kęsik już znają swoich przeciwników

Zdecydowane trudniejsze zadanie będzie miał pochodzący spod Łęcznej Oleksiejczuk. Popularny „Lord” 30 października w Abu Zabi zmierzy się z Szamilem Gamzatowem na gali UFC 267.

"Pogranicza języka, muzyki i kultury popularnej" - spotkanie z Bartkiem Chacińskim
24 września 2021, 17:00

"Pogranicza języka, muzyki i kultury popularnej" - spotkanie z Bartkiem Chacińskim

Miejska Biblioteka Publiczna w Lublinie zaprasza na kolejną odsłonę projektu "Muzyka. Kultura. Książka. Biblioteka". W piątek, 24 września o godz. 17 w Filii nr 2 przy ul. Peowiaków 12 odbędzie się spotkanie autorskie Bartkiem Chacińskim pt. "Polifonia - Pogranicza języka, muzyki i kultury popularnej".

Poszedł na grzyby i zabłądził. 76-latka szukała policja

Poszedł na grzyby i zabłądził. 76-latka szukała policja

Mieszkaniec Puław do lasu wybrał się w poniedziałek. Gdy do wieczora nie pojawił się w domu, jego syn powiadomił policję. Na nogi postawiono całą jednostkę. W poszukiwaniach wzięli udział także strażnicy leśni wyposażeni w noktowizory.

Skuteczna obsługa stron internetowych, czyli jak efektywnie reprezentować markę w Internecie

Skuteczna obsługa stron internetowych, czyli jak efektywnie reprezentować markę w Internecie

Do zapewnienia trwałej pozycji strony www w Internecie konieczny jest jej stały rozwój techniczny, optymalizacja treści, regularne aktualizacje oraz przemyślana strategia SEO. Nie zawsze jednak jesteśmy w stanie wykonać te działania samodzielnie, bez odpowiedniej wiedzy i doświadczenia.

Pobyt dzienny seniora w domu opieki, dlaczego warto?

Pobyt dzienny seniora w domu opieki, dlaczego warto?

Opieka dzienna nad seniorem pozwala zapewnić bezpieczne środowisko dla osób starszych. Może stanowić skuteczne antidotum na samotność i brak stymulujących zajęć umożliwiających zachowanie aktywności umysłowej i fizycznej.

Trzy kursy kosmetyczne, które warto mieć w ofercie gabinetu kosmetycznego

Trzy kursy kosmetyczne, które warto mieć w ofercie gabinetu kosmetycznego

Kosmetologia oraz medycyna estetyczna wciąż się rozwijają. Nowe technologie, innowacyjne preparaty, ale również zmiana postrzegania zabiegów z zakresu medycyny estetycznej sprawiają, że rośnie zainteresowanie nimi przede wszystkim wśród płci pięknej, ale nie tylko.

Artur Sowiński z Pogoni Mostostal Puławy blisko podium w Gdyni

Artur Sowiński z Pogoni Mostostal Puławy blisko podium w Gdyni

Dość nieoczekiwanie w Pucharze Polski w maratonie MTB w Gdyni wystartował Artur Sowiński. Zawodnik Pogoni Mostostal Puławy to specjalista od wyścigów na szosie. Na dużo cięższym rowerze spisał się jednak równie dobrze.

Amerykańskie Herculesy latały nad Białą Podlaską. Ćwiczyli z nimi żołnierze GROM [zdjęcia]
galeria

Amerykańskie Herculesy latały nad Białą Podlaską. Ćwiczyli z nimi żołnierze GROM [zdjęcia]

Prawdziwą gratkę mieli w ostatnich dniach fani lotnictwa. Zagadka głośnych i wielkich samolotów na bialskim niebie została dopiero teraz rozwikłana. To amerykańskie, transportowe Herculesy przyleciały na dawne lotnisko wojskowe w Białej Podlaskiej z niemieckiej bazy Rammstein.

Kalendarz
wrzesień 2021
P W Ś C Pt S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
Co Gdzie Kiedy - aplikacja mobilna

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.