Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Teatr

11 czerwca 2018 r.
13:45

Koniec miłości. Po premierze Świętoszka Moliera w Teatrze Osterwy [recenzja]

0 3 A A

To jest bardzo świeża, intrygująca interpretacja głośnej sztuki Moliera „Świętoszek”, za którą artysta dostał zakaz grania na 5 lat. W teatrze szedł na całość, zmarł na scenie podczas wystawiania sztuk. Odmówiono mu pochówku na cmentarzu, zemsta obrażonych „Świętoszków” dosięgła go nawet po śmierci. KIedy do pogrzebu doszło, przyjaciel komediopisarza, La Fontaine, powiedział "Plaut i Terencjusz leżą w tym grobie / Choć pogrzebano w nim tylko Moliera…”

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

To punkt wyjścia. Remigiusz Brzyk reżyser spektaklu postanowił zajrzeć do tekstu i historii jego wystawień od podszewki. Kluczem i podpowiedzią stał się esej żydowskiego romanisty Rachmiela Brandwajna (nostalgiczny Daniel Dobosz) o zgromionej przez arcybiskupa Paryża sztuce. Stąd pomysł na opatrzenie tekstu sztuki komentarzami i przypisami, recytowanymi przez aktorów, które mają na celu zwrócenie uwagi na te elementy Świętoszka, które czynią zeń coś więcej niż ograną, skandalizującą farsę. I tu zaczyna się przygoda. Wspólnie z aktorami i realizatorami staramy się dostrzec pod powierzchnią sztuki ukryte elementy. 

Żeby zdecydowanie odciąć się od wielu stereotypowych inscenizacji, reżyser rolę Świętoszka powierza Maciejowi Grubichowi, najmłodszemu aktorowi w zespole. Operacja „Grubich” decyduje o sukcesie całości. Piękna, dojrzała, uważna rola młodego aktora to kawał dobrego teatru.

Spektakl ma doskonałe role pierwszoplanowe. Ale o klasie przedstawienia często decydują role drugoplanowe, które wychodzą na pierwszy plan. Tak stało się z rolą Doryny, którą gra Edyta Ostojak. Gra dojrzale, rozpisuje głos na recytacje, zaśpiewy i dojmujący wrzask. Brawo. 

Halszka Lehman w roli Marianny - coś pięknego. Uroda, dyskrecja, harmonia. Wojciech Rusin w roli Orgona - wielka rola, oszczędne aktorstwo, klasa.

Oglądałem ich sceny z radością, że oto mamy młody zespół aktorów, który możliwościami nie ustępuje zespołom najważniejszych scen dramatycznych w kraju. I bardzo dobrze.

Świętoszek Moliera w reż. Remigiusza Brzyka to kawał dobrego teatru. Intryguje ciekawa konstrukcja spektaklu, komentarze i uwagi do głównego tekstu bezcenne. Intryguje magnetyczny rytm przedstawienia wyznaczony klawesynem na żywo. Wizualnie i przestrzennie znakomicie rozplanowany spektakl, malarskie światło, uroda kostiumów, uważność najważniejszych scen - bezcenne. Także uważność aktorstwa i mówienia. Uważność rodem ze spektakli Krystiana Lupy. Oraz podobny rodzaj świeżości w spojrzeniu reżysera Remigiusza Brzyka na Moliera i na Świętoszka.

Zanim przyjdzie „komornik”, żeby zabrać klucze od Orgona (zapisał cały majątek Świętoszkowi) aktorzy zaśpiewają słynną piosenkę „The End” Jima Morrisona: „To już jest koniec,/ Piękna przyjaciółko/ To już jest koniec/ Moja jedyna przyjaciółko, koniec”.

Teatr Osterwy, Świętoszek Moliera. Reżyseria: Remigiusz Brzyk, dramaturgia: Martyna Wawrzyniak, scenografia: Iga Słupska, scenografia: Szymon Szewczyk, kostiumy: Iga Słupska, muzyka: Jacek Grudzień, reżyseria świateł: Aleksander Prowaliński, premiera 8 czerwca 2018.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
AnthonyDavid112 / 25 marca 2019 r. o 20:43
0
Do you need a loan? Do you want to pay your bills? Do you want to be financially stable? All you need to do is contact us for more information on how to get started and get the loan you want. This offer is open to all who will be able to pay back in a timely manner. Note: the timeframe for repayment is negotiable, and with a 3% interest rate, simply write to us. Anthonydavidhhname@gmail.com
Avatar
Gość / 24 marca 2019 r. o 00:12
0
Reżyser tego spektaklu bardzo natrudził się nad zepsuciem sztuki, która ratuje się jedynie dzięki aktorom i temu, że "Świętoszek" Moliera jest arcydziełem. Za dużo moralizatorstwa kosztem gry. Zdecydowanie za mało komizmu, co słychać na sali (brak śmiechu) - w końcu "Świętoszek" to mądra i pouczająca, ale jednak komedia. Prośba do reżysera - w odniesieniu do klasyki, szczególnie tej starszej - więcej tradycyjnej interpretacji i wierności utworowi, co za tym idzie scenografii i kostiumów z epoki. Warto też zwrócić uwagę na gatunek literacki utworu, który zamierza się wyreżyserować. Nie zaszkodziłoby też wybrać się po naukę do Teatru Narodowego w Warszawie na sztukę pt. "Tartuffe albo Szalbierz". Szkoda aktorów dla interpretacji Remigiusza Brzyka! Czasami, ale tylko czasami nie podobała mi się tytułowa rola - zbyt poważna, jednostajna i monotonna - ale może tak chciał reżyser. Pozostali aktorzy ok., szczególnie role Elmiry, Oregona i Doryny. Ogólnie nie polecam "Świętoszka" Moliera w lubelskim Teatrze im. J. Osterwy.
Reżyser tego spektaklu bardzo natrudził się nad zepsuciem sztuki, która ratuje się jedynie dzięki aktorom i temu, że "Świętoszek" Moliera jest arcydziełem. Za dużo moralizatorstwa kosztem gry. Zdecydowanie za mało komizmu, co słychać na sali (brak śmiechu) - w końcu "Świętoszek" to mądra i pouczająca, ale jednak komedia. Prośba do reżysera - w odniesieniu do klasyki, szczególnie tej starszej - więcej tradycyjnej interpretacji i wierności utworowi, co za tym idzie scenografii i kostiumów z epoki. Warto też zwrócić uwagę na... rozwiń
Avatar
Gość / 11 czerwca 2018 r. o 23:25
0
W zasadzie polecam, sztuka mocno uwspółcześniona, ale zbyt ugrzeczniona pod każdym względem. Jakby realizatorzy chcieli coś powiedzieć ale się bali i stanęli w rozkroku. Sztuka posiada (z istoty samego tekstu) akcenty antyklerykalne, czyżby autorzy inscenizacji przestraszyli się (może po kazusie Teatru Powszechnego im. Huebnera?) i te wątki antyklerykalne (w bardzo a nawet zbyt bardzo klerykalnym mieście) zdecydowanie łagodzą elementy wykładu czytane z podręcznika literatury (na początku niepotrzebny chyba watek marca 1968 r.) co ma nam perswadować jak sztuka BYŁA kontrowersyjna w XVII w. Z całą pewnością należy pochwalić grę niemal wszystkich aktorów. PO praz pierwszy widziałem (dawno nie byłem w Teatrze Osterwy, ostatnio na Pani Buvary, ale z nudów wyszliśmy z żoną po pierwszym akcie) Macieja Grubicha i jestem pod wrażeniem (świetny głos i postura, przypomina mi trochę genialnego Benedicta Cumberbatch'a). Równie dobry, jak nie lepszy nawet jest Michał Rusin jako Oregon. I tu mam pewien problem, o którym będzie mowa dalej, o ile bowiem Rusin gra wybitnie komicznie, o tyle Grubich bardzo oszczędnie i poważnie (komiczne ma być chyba to zderzenie postaci naiwnej i postaci wyrafinowanej, cynicznej, ale jakoś to nie wychodzi, co nie jest chyba winą aktorów. ). Jak zwykle należy pochwalić Halszkę Lehman (super śpiew) i mojej żony ulubieńca Krzysztofa Olchawę (niestety jego rola jest bardzo epizodyczna). Bardzo dobre wrażenie robi Przemysław Gąsiorowicz (moja córka przede wszystkim go pochwaliła, a ma większa wiedze o teatrze niż ja), aczkolwiek wydaje mi się (wrażenie bardzo subiektywne) że w "nerwowych" scenach mówi trochę za szybko, tak że trudno było mi podążyć za tekstem. Świetna jest bardzo epizodyczna rola Pawła Kosa (sposób mimiki i narracji przypomina pewnego lubelskiego radcę prawnego??). Niewątpliwie świetnie zagrała Edyta Ostojak (Doryna), która nawet jak siedzi i nic nie mówi, to przykuwa uwagę, aczkolwiek mimo starań w roli tej (jak i w całej sztuce) trochę za dużo moralizatorstwa, a za mało komizmu. Jakoś rozczarowała mnie ważna - kluczowa dla intrygi - rola Elmiry, a sprowadzenie sceny łóżkowej do fruwających ubrań to chyba pomysł z oryginału w XVII w. Nie bardzo rozumiem ciekawego zakończenia z muzyką the Doors (rozumiałbym, gdyby muzyka tego zespołu lub lat 60-tych przewijała się także w trakcie sztuki), a dobrany utwór o "zaskakującej" treści na zakończenie jest "pomysłem" aż nadto wyświechtanym z wielu inscenizacji i seansów filmowych, tak balansuje na granicy kiczu. . Na koniec najpoważniejszy zarzut, Sztuka jest komedią i to wyborną, mądrą. Niestety na sali śmiech publiczności był niezwykle deficytowy. Czyżby wątek Chaplina miał nam powiedzieć, że to jest "smutny clown" tak jak i czasy w których żyjemy i że mamy śmiać się sami z siebie?? Niewątpliwie sam tekst sztuki jest ponadczasowy, mówiący wiele o naturze ludzi , jak Macbeth o naturze kobiet, dlatego gorąco polecam, zwłaszcza dla gry aktorów. W tym spektaklu realizatorzy chcieli chyba zbyt dużo powiedzieć na raz. Szkoda, mnie wystarczyłoby gdybym się dobrze ubawił
W zasadzie polecam, sztuka mocno uwspółcześniona, ale zbyt ugrzeczniona pod każdym względem. Jakby realizatorzy chcieli coś powiedzieć ale się bali i stanęli w rozkroku. Sztuka posiada (z istoty samego tekstu) akcenty antyklerykalne, czyżby autorzy inscenizacji przestraszyli się (może po kazusie Teatru Powszechnego im. Huebnera?) i te wątki antyklerykalne (w bardzo a nawet zbyt bardzo klerykalnym mieście) zdecydowanie łagodzą elementy wykładu czytane z podręcznika literatury (na początku niepotrzebny chyba watek marca 1968 r.) co ma nam pers... rozwiń
Avatar
AnthonyDavid112 / 25 marca 2019 r. o 20:43
0
Do you need a loan? Do you want to pay your bills? Do you want to be financially stable? All you need to do is contact us for more information on how to get started and get the loan you want. This offer is open to all who will be able to pay back in a timely manner. Note: the timeframe for repayment is negotiable, and with a 3% interest rate, simply write to us. Anthonydavidhhname@gmail.com
Avatar
Gość / 24 marca 2019 r. o 00:12
0
Reżyser tego spektaklu bardzo natrudził się nad zepsuciem sztuki, która ratuje się jedynie dzięki aktorom i temu, że "Świętoszek" Moliera jest arcydziełem. Za dużo moralizatorstwa kosztem gry. Zdecydowanie za mało komizmu, co słychać na sali (brak śmiechu) - w końcu "Świętoszek" to mądra i pouczająca, ale jednak komedia. Prośba do reżysera - w odniesieniu do klasyki, szczególnie tej starszej - więcej tradycyjnej interpretacji i wierności utworowi, co za tym idzie scenografii i kostiumów z epoki. Warto też zwrócić uwagę na gatunek literacki utworu, który zamierza się wyreżyserować. Nie zaszkodziłoby też wybrać się po naukę do Teatru Narodowego w Warszawie na sztukę pt. "Tartuffe albo Szalbierz". Szkoda aktorów dla interpretacji Remigiusza Brzyka! Czasami, ale tylko czasami nie podobała mi się tytułowa rola - zbyt poważna, jednostajna i monotonna - ale może tak chciał reżyser. Pozostali aktorzy ok., szczególnie role Elmiry, Oregona i Doryny. Ogólnie nie polecam "Świętoszka" Moliera w lubelskim Teatrze im. J. Osterwy.
Reżyser tego spektaklu bardzo natrudził się nad zepsuciem sztuki, która ratuje się jedynie dzięki aktorom i temu, że "Świętoszek" Moliera jest arcydziełem. Za dużo moralizatorstwa kosztem gry. Zdecydowanie za mało komizmu, co słychać na sali (brak śmiechu) - w końcu "Świętoszek" to mądra i pouczająca, ale jednak komedia. Prośba do reżysera - w odniesieniu do klasyki, szczególnie tej starszej - więcej tradycyjnej interpretacji i wierności utworowi, co za tym idzie scenografii i kostiumów z epoki. Warto też zwrócić uwagę na... rozwiń
Avatar
Gość / 11 czerwca 2018 r. o 23:25
0
W zasadzie polecam, sztuka mocno uwspółcześniona, ale zbyt ugrzeczniona pod każdym względem. Jakby realizatorzy chcieli coś powiedzieć ale się bali i stanęli w rozkroku. Sztuka posiada (z istoty samego tekstu) akcenty antyklerykalne, czyżby autorzy inscenizacji przestraszyli się (może po kazusie Teatru Powszechnego im. Huebnera?) i te wątki antyklerykalne (w bardzo a nawet zbyt bardzo klerykalnym mieście) zdecydowanie łagodzą elementy wykładu czytane z podręcznika literatury (na początku niepotrzebny chyba watek marca 1968 r.) co ma nam perswadować jak sztuka BYŁA kontrowersyjna w XVII w. Z całą pewnością należy pochwalić grę niemal wszystkich aktorów. PO praz pierwszy widziałem (dawno nie byłem w Teatrze Osterwy, ostatnio na Pani Buvary, ale z nudów wyszliśmy z żoną po pierwszym akcie) Macieja Grubicha i jestem pod wrażeniem (świetny głos i postura, przypomina mi trochę genialnego Benedicta Cumberbatch'a). Równie dobry, jak nie lepszy nawet jest Michał Rusin jako Oregon. I tu mam pewien problem, o którym będzie mowa dalej, o ile bowiem Rusin gra wybitnie komicznie, o tyle Grubich bardzo oszczędnie i poważnie (komiczne ma być chyba to zderzenie postaci naiwnej i postaci wyrafinowanej, cynicznej, ale jakoś to nie wychodzi, co nie jest chyba winą aktorów. ). Jak zwykle należy pochwalić Halszkę Lehman (super śpiew) i mojej żony ulubieńca Krzysztofa Olchawę (niestety jego rola jest bardzo epizodyczna). Bardzo dobre wrażenie robi Przemysław Gąsiorowicz (moja córka przede wszystkim go pochwaliła, a ma większa wiedze o teatrze niż ja), aczkolwiek wydaje mi się (wrażenie bardzo subiektywne) że w "nerwowych" scenach mówi trochę za szybko, tak że trudno było mi podążyć za tekstem. Świetna jest bardzo epizodyczna rola Pawła Kosa (sposób mimiki i narracji przypomina pewnego lubelskiego radcę prawnego??). Niewątpliwie świetnie zagrała Edyta Ostojak (Doryna), która nawet jak siedzi i nic nie mówi, to przykuwa uwagę, aczkolwiek mimo starań w roli tej (jak i w całej sztuce) trochę za dużo moralizatorstwa, a za mało komizmu. Jakoś rozczarowała mnie ważna - kluczowa dla intrygi - rola Elmiry, a sprowadzenie sceny łóżkowej do fruwających ubrań to chyba pomysł z oryginału w XVII w. Nie bardzo rozumiem ciekawego zakończenia z muzyką the Doors (rozumiałbym, gdyby muzyka tego zespołu lub lat 60-tych przewijała się także w trakcie sztuki), a dobrany utwór o "zaskakującej" treści na zakończenie jest "pomysłem" aż nadto wyświechtanym z wielu inscenizacji i seansów filmowych, tak balansuje na granicy kiczu. . Na koniec najpoważniejszy zarzut, Sztuka jest komedią i to wyborną, mądrą. Niestety na sali śmiech publiczności był niezwykle deficytowy. Czyżby wątek Chaplina miał nam powiedzieć, że to jest "smutny clown" tak jak i czasy w których żyjemy i że mamy śmiać się sami z siebie?? Niewątpliwie sam tekst sztuki jest ponadczasowy, mówiący wiele o naturze ludzi , jak Macbeth o naturze kobiet, dlatego gorąco polecam, zwłaszcza dla gry aktorów. W tym spektaklu realizatorzy chcieli chyba zbyt dużo powiedzieć na raz. Szkoda, mnie wystarczyłoby gdybym się dobrze ubawił
W zasadzie polecam, sztuka mocno uwspółcześniona, ale zbyt ugrzeczniona pod każdym względem. Jakby realizatorzy chcieli coś powiedzieć ale się bali i stanęli w rozkroku. Sztuka posiada (z istoty samego tekstu) akcenty antyklerykalne, czyżby autorzy inscenizacji przestraszyli się (może po kazusie Teatru Powszechnego im. Huebnera?) i te wątki antyklerykalne (w bardzo a nawet zbyt bardzo klerykalnym mieście) zdecydowanie łagodzą elementy wykładu czytane z podręcznika literatury (na początku niepotrzebny chyba watek marca 1968 r.) co ma nam pers... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Tylko jeden mały samorząd pomógł wielkiemu przedsiębiorcy

Tylko jeden mały samorząd pomógł wielkiemu przedsiębiorcy

– Jedyną pomoc, jaką dotychczas otrzymaliśmy, to umorzenie przez gminę Janów Podlaski podatku od nieruchomości – przyznaje Władysław Grochowski, założyciel i prezes grupy hotelarskiej Arche.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 1 października 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 1 października 2020 r.

HydroTruck Radom – Pszczółka Start Lublin 65:76. Wrócili na zwycięski szlak

HydroTruck Radom – Pszczółka Start Lublin 65:76. Wrócili na zwycięski szlak

Pszczółka Start odniosła pewne zwycięstwo w Radomiu. Lublinianie pokonali w środowy wieczór tamtejsze HydroTruck 76:65. Kolejne spotkanie czerwono-czarnych odbędzie się już w niedzielę - ponownie na wyjeździe

W jakich dzielnicach Lublina narkotyki są najbardziej rozpowszechnione?

W jakich dzielnicach Lublina narkotyki są najbardziej rozpowszechnione?

Dziesiąta to dzielnica, w której narkotyki są najbardziej rozpowszechnione, drugie są Tatary. Takie dane prezentuje Urząd Miasta, który przygotowuje nowy plan walki z narkomanią, i pyta o opinię mieszkańców.

Mieszkańcy Zamościa zafundowali hali remont. OSiR wygrał głosowanie

Mieszkańcy Zamościa zafundowali hali remont. OSiR wygrał głosowanie

Już wiadomo na co mieszkańcy Zamościa chcą wydać pieniądze z budżetu obywatelskiego w przyszłym roku. Głównym beneficjentem jest hala sportowa. Za 900 tysięcy doczeka się bardzo potrzebnego remontu.

Były policjant z Lublina skazany za zgwałcenie kobiety

Były policjant z Lublina skazany za zgwałcenie kobiety

Były policjant z Lublina został skazany za zgwałcenie kobiety. – Zanim wykorzystał swoją ofiarę, wykręcał jej ręce i uderzył – ustalił sąd. Piotr S. był już wcześniej oskarżany o nękanie kobiet, ale wówczas został uniewinniony.

Lublin: Przyjmą więcej pacjentów i zapewnią lepsze leczenie
galeria

Lublin: Przyjmą więcej pacjentów i zapewnią lepsze leczenie

80 łóżek dla pacjentów i nowoczesny sprzęt medyczny. Pawilon Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Psychiatrycznego w Szpitalu Neuropsychiatrycznym jest już po remoncie. W środę został oddany do użytku. Dzięki modernizacji zwiększy się liczba pacjentów, którzy będą mogli skorzystać z leczenia, a jakość usług medycznych ma być znacznie wyższa.

Mieszkańcy pływają łodzią po ulicy w Lublinie. Od lat czekają na zmiany
Wideo, zdjęcia
galeria
film

Mieszkańcy pływają łodzią po ulicy w Lublinie. Od lat czekają na zmiany

Mieszkańcy ul. Trześniowskiej zwodowali dzisiaj łódź na rozlewisku, które tworzy się na ich drodze. Od lat nie mogą się doprosić budowy ulicy. W tym roku też się nie doczekają.

Lublin: Zmiany w rozkładzie jazdy komunikacji miejskiej od 1 października

Lublin: Zmiany w rozkładzie jazdy komunikacji miejskiej od 1 października

W czwartek zmieni się rozkład jazdy autobusów i trolejbusów oraz trasy niektórych linii. Kursów ma być nieco więcej, trolejbusy wrócą na ul. Lipową, za to na pewien czas znikną z Krakowskiego Przedmieścia. W soboty linie komunikacji miejskiej nadal będą kursować najwyżej raz na 30 minut, a w niedziele raz na 50.

Chrobry – Górnik 1:1. Śpiączka znów trafił

Chrobry – Górnik 1:1. Śpiączka znów trafił

W meczu szóstej kolejki Fortuna I Ligi zespół trenera Kamila Kieresia zremisował na wyjeździe z Chrobrym Głogów 1:1. Tym samym dla łęcznian po serii czterech zwycięstw był to pierwszy w tym sezonie podział punktów

Casting. Można zagrać u legendy polskiego teatru eksperymentalnego

Casting. Można zagrać u legendy polskiego teatru eksperymentalnego

W sobotę w Lublinie wystąpi jeden z bardziej znanych ulicznych teatrów – KTO. Twórcy szukają statystów, który wystąpią w roli Kobieto-Wron. Spektakl „Zapach czasu” zobaczymy na placu Teatralnym

Nowa misja Przemysława Czarnka: polskie szkoły
Sonda
film

Nowa misja Przemysława Czarnka: polskie szkoły

Będąc wojewodą chciał wygasić mandat prezydenta Lublina, będąc posłem zasłynął ostrymi wypowiedziami przeciwko LGBT. Teraz Przemysław Czarnek dostał od prezesa PiS nową misję – będzie odpowiadał za edukację polskich dzieci od przedszkoli, przez szkoły po uczelnie wyższe.

Lublin gra żydowskie getto w trakcie II wojny światowej. Cudak przyjechał na Rybną
Zdjęcia
galeria

Lublin gra żydowskie getto w trakcie II wojny światowej. Cudak przyjechał na Rybną

Jeszcze do soboty będzie pracować w Lublinie ekipa kręcąca dla Telewizji Polskiej film „Cudak”, jedną z opowieści o Polakach ratujących Żydów podczas II wojny światowej. W piątek i sobotę powstawać będą m.in. widowiskowe sceny na tyłach kamienic przy ul. Dolnej Panny Marii.

Jutrzenka Giebułtów – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 1:1. Bramkarz pomógł wyrównać

Jutrzenka Giebułtów – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 1:1. Bramkarz pomógł wyrównać

Liczyli na komplet punktów w starciu z przedostatnim zespołem w tabeli, ale pewnie w Radzyniu Podlaskim i tak nie narzekają. Orlęta Spomlek przegrywały z Jutrzenką Giebułtów 0:1 jednak w doliczonym czasie gry piłkarze Artura Bożyka doprowadzili do wyrównania. A swój udział w bramce dającej remis miał... bramkarz gości.

Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku zaczęła ten biznes jako pierwsza w Polsce
Złota Setka

Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku zaczęła ten biznes jako pierwsza w Polsce

Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku szykuje się do uruchomienia nowej linii produkcyjnej. Łożyska – piasty do samochodów osobowych i dostawczych – zakład chce zacząć produkować już za kilka miesięcy.

Kalendarz
październik 2020
P W Ś C Pt S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
Co Gdzie Kiedy - aplikacja mobilna

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.