Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Edukacja

7 października 2015 r.
16:30

Szkoły biją na alarm: Dzieci będą głodne, bo nie stać ich na rewolucję w sklepikach

0 35 A A
W Szkole Podstawowej nr 43 w Lublinie ajent zrezygnował z prowadzenia sklepiku już na początku września. Dziś rozdawane jest tu mleko w ramach akcji „Szklanka mleka”
W Szkole Podstawowej nr 43 w Lublinie ajent zrezygnował z prowadzenia sklepiku już na początku września. Dziś rozdawane jest tu mleko w ramach akcji „Szklanka mleka”

Biednych uczniów nie stać na rewolucję w sklepikach szkolnych – uważają dyrektorzy szkół z naszego regionu.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Od 1 września w szkołach można sprzedawać tylko zdrową żywność. Ze szkolnych sklepików, oprócz chipsów i batonów, zniknęły też kanapki z białym pieczywem i majonezem. Na stołówkach niemal nie używa się już soli, cukier zastąpił miód, jest też więcej ryb i cielęcina. Co na to uczniowie? Narzekają, że obiady są niesmaczne i nie chcą ich jeść. Ustawę krytykują też ajenci sklepików, którzy po rewolucji masowo rezygnują z ich prowadzenia. Dlatego Ministerstwo Edukacji Narodowej poprosiło dyrektorów szkół o opinie na temat reformy żywieniowej.

– W ubiegłym tygodniu trafiło do nas 1800 takich ankiet. Ich opracowanie zajęło nam kilka dni. Były to bardzo obszerne prace – przyznaje Anna Szczepińska, lubelska wicekurator oświaty.

Dyrektorzy szkół są zgodni – reforma jest niedobra i nieskuteczna. W ankietach piszą, że uczniowie obiady zostawiają nietknięte na talerzach. Jedzą natomiast batony, chipsy i drożdżówki, które przynoszą w z domu lub kupują w drodze do szkoły.

– Krytykują też to, że ustawa zrównała najmłodszych uczniów podstawówek z pełnoletnimi uczniami szkół średnich – zauważa kurator Szczepińska. – Tłumaczą, że w stosunku do osób w różnym wieku rozwojowym nie można stosować tych samych rozwiązań.

Dyrektorzy podkreślają też aspekt finansowy stołówkowej rewolucji. Zauważają, że wielu uczniów korzysta z dofinansowania obiadów z GOPS-ów i MOPS-ów. To, ile te instytucje dopłacają do posiłków, nie zostało zmienione.

– Tymczasem przygotowanie dań z dodatkiem miodu zamiast cukru, czy droższych mięs i ryb wiąże się ze znacznym podniesieniem kosztów takiego posiłku – mówi Szczepińska.

Na alarm biją też dyrektorzy specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych. Wielu uczniów uczęszczających do takich placówek wywodzi się z ubogich środowisk. Nie przywożą z domów żadnej wałówki, jedzą tylko to, co serwuje szkolna stołówka.

– W momencie kiedy dostają niesmaczne obiady rezygnują z ich jedzenia. W konsekwencji może to doprowadzić do niedożywienia i poważnych powikłań zdrowotnych – mówi Szczepińska.
Wyniki ankiet przesłane z 16 wojewódzkich Kuratoriów Oświaty będą analizować przedstawiciele MEN. W oparciu o nie prowadzone będą negocjacje z ministerstwem zdrowia. Szefowie resortów będą rozmawiać, jakie zmiany trzeba wprowadzić. Ustalą m.in. drożdżówki z jakimi dodatkami będą mogły wrócić do szkół. Negocjowana będzie także ilość dodawanej do obiadów soli.

Komentarze 35

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 12 października 2015 o 10:11
0
Nie rozumiem tłumaczeń rodziców, że nie mają czasu na zrobienie kanapek do szkoły. Byłam i jestem matką pracującą. Mam 3 dzieci- 8 lat, 12 lat, 18 lat. Zawsze, ale to zawsze robiłam i nadal robie im kanapki do szkoły. Nie przeszkadza mi to w wyjściu do pracy, a chodze do pracy nawet na godz 6 rano ( wtedy wychodze o 5.15 i w niczym mi nie przeszkadza zrobienie dla całej 3 śniadania do szkoły). Zawsze jest równiez śniadanko na stole. A jak mam na 8 do pracy to zdążam nawet kupić świeże pieczywo :). Uśmiech dzieci z ich zdrowie było, jest i będzie dla mnie najwazniejsze. I nie gadajcie rodzice głupot. To tylko Wasza wygoda. Wygoda i zrzucenie odpowiedzialności na dzieci - masz kase kup sobie śniadanie. A dziecii jak to dzieci - kupują słodycze.
Nie rozumiem tłumaczeń rodziców, że nie mają czasu na zrobienie kanapek do szkoły. Byłam i jestem matką pracującą. Mam 3 dzieci- 8 lat, 12 lat, 18 lat. Zawsze, ale to zawsze robiłam i nadal robie im kanapki do szkoły. Nie przeszkadza mi to w wyjściu do pracy, a chodze do pracy nawet na godz 6 rano ( wtedy wychodze o 5.15 i w niczym mi nie przeszkadza zrobienie dla całej 3 śniadania do szkoły). Zawsze jest równiez śniadanko na stole. A jak mam na 8 do pracy to zdążam nawet kupić świeże pieczywo :). Uśmiech dzieci z ich zdrowie było, jest i bę... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 20:51
0
Nawyki żywieniowe dzieci wynoszą z domu, to czy nauczymy nasze dzieci jeść warzywa i owoce plus nabiał będą jadły tak samo jak i zdrową żywność. My wszyscy dorośli wychowaliśmy się na drożdżówkach, białym pieczywie i batonach i jesteśmy silni i zdrowi. Zostawcie sklepiki szkolne w spokoju, jak chcecie zacząć wprowadzać zdrowe odżywianie zacznijmy od zamknięcia fast foodów mc'donaldsów, pizzeri , KFC oraz nie zwalniajmy dzieci z w-f. A po przyjściu dzieci do domu zamiast kompa, tableta i różnych gier zaprośmy je na podwórko. DRODZY RODZICE RUSZMY TYŁKI !!!! NA AKTYWNE SPĘDZANIE CZASU Z DZIEĆMI - NIE BĘDZIE OTYŁOŚCI. DRODZY SKLEPIKARZE TRZYMAMY ZA WAS KCIUKI, ŻYCZYMY WYTRWAŁOŚCI ! :) POZDRAWIAM
Nawyki żywieniowe dzieci wynoszą z domu, to czy nauczymy nasze dzieci jeść warzywa i owoce plus nabiał będą jadły tak samo jak i zdrową żywność. My wszyscy dorośli wychowaliśmy się na drożdżówkach, białym pieczywie i batonach i jesteśmy silni i zdrowi. Zostawcie sklepiki szkolne w spokoju, jak chcecie zacząć wprowadzać zdrowe odżywianie zacznijmy od zamknięcia fast foodów mc'donaldsów, pizzeri , KFC oraz nie zwalniajmy dzieci z w-f. A po przyjściu dzieci do domu zamiast kompa, tableta i różnych gier zaprośmy je na podwórko. DRODZY RODZI... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 14:47
0
Moje dzieci nie chciały brać kanapek do szkoły bo inne dzieci się z nich śmiały. Ja nie dawałam pieniędzy by kupowały w sklepiku śmieci to były spostrzegane jako biedota czy zacofane.
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 14:22
0
Nikt nikogo nie zmusza do kupowania w sklepikach zdrowej żywności , która wg Was jest droższa. Jeżeli nie chcemy , żeby dzieci wracały głodne ze szkoły , to proponuję przygotowywać im w domu kanapki z ciemnym pieczywem , owoce a nie dawać 2 zł na drożdżówkę , po której za chwilę dziecko i tak odczuje głód ( słodkie buły to niewątpliwie niezdrowe jedzenie , chyba ,że ktoś sam własnoręcznie wypieka je w domu z mąki pełnoziarnistej lub orkiszowej bez dodatku tłuszczu utwardzonego ) .Wstyd ,że ministerstwo uległo lobby sklepikowemu i uczniom w sprawie drożdżówek .My dorośli mamy obowiązek edukować dzieciaki i im pokazywać ,co jest zdrowe i wartościowe dla młodego organizmu , z czasem te wartości zostałyby przyjęte , a tu jednym durnym posunięciem wszystko zaprzepaścili
Nikt nikogo nie zmusza do kupowania w sklepikach zdrowej żywności , która wg Was jest droższa. Jeżeli nie chcemy , żeby dzieci wracały głodne ze szkoły , to proponuję przygotowywać im w domu kanapki z ciemnym pieczywem , owoce a nie dawać 2 zł na drożdżówkę , po której za chwilę dziecko i tak odczuje głód ( słodkie buły to niewątpliwie niezdrowe jedzenie , chyba ,że ktoś sam własnoręcznie wypieka je w domu z mąki pełnoziarnistej lub orkiszowej bez dodatku tłuszczu utwardzonego ) .Wstyd ,że ministerstwo uległo lobby sklepikowemu i uczniom w ... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 12:40
0
guest a może twoje dziecko wraca glodne bo jest niejadkiem, może przedszkole niech zmieni firmę kateringową, bo nie sądzę, aby sami gotowali. Może powód tkwi w przepisach dotyczących ceny wyżywienia dziecka. W moim mieście całodzienne wyżywienie dziecka w przedszkolu wynosiło 5zł - tak nie pomyliłem kwoty. Nigdy nie wracało głodne. W szkole miesięcznie za obiady płacę 70zł. do tego dziecko dostaje do plecaka drugie śniadanie i też nie wraca głodne. Opinie dyrektorów szkół będą jakie będą na temat żywności i sklepików, bo wiadomo kasa z wynajęcia lokalu idzie na konto szkoły.
guest a może twoje dziecko wraca glodne bo jest niejadkiem, może przedszkole niech zmieni firmę kateringową, bo nie sądzę, aby sami gotowali. Może powód tkwi w przepisach dotyczących ceny wyżywienia dziecka. W moim mieście całodzienne wyżywienie dziecka w przedszkolu wynosiło 5zł - tak nie pomyliłem kwoty. Nigdy nie wracało głodne. W szkole miesięcznie za obiady płacę 70zł. do tego dziecko dostaje do plecaka drugie śniadanie i też nie wraca głodne. Opinie dyrektorów szkół będą jakie będą na temat żywności i sklepików, bo wiadomo kasa z wynaj... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 12:29
0
tytul jakby epidemia dzumy wybuchla. Bez przesady!!! To, ze matkom nie chce sie wstac wczesniej i kupic swieze pieczywo - to ich problem. Niech gotuja kasze, robia zdrowe salatki a nie daja 5 zlotych na batony. Debilni rodzice zwalaja wine za slabe zdrowie dzieci na rzad, na ustawy. Chore to wszystko. Niech juz o biedzie nie chrzania tyle, bo biedni najmniej wydaja w sklepikach - nosza ze soba kanapki. Ci biedni to rozwydrzone bahory z iPhonami i w drogich ciuchach.
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:43
0
moje dziecko wraca z przedszkola głodne i juz w samochodzie domaga się jedzenia a dodam ze jest niejadkiem, maleńką kruszynką i wcześniej takie rzeczy nie miały miejsca. w jego grupie przedszkolnej nie ma ani jednego dziecka z nadwagą, przez taką ustawę cierpią dzieci i rodzice bo zastanawiam sie czy nie odbierac dziecka wcześniej z przedszkola i obiad dawac mu w domu ale muszę do tego zatrudnić opiekunkę bo z mężem pracujemy. my płacimy za objady które w wiekszości lądują w koszu... paranoja
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:36
0
W podstawowce byly super obiady zupy drugie dania jak donowe!pilnowali nas bysmy wszystko zjedli a bylo dobre ale liceum kojarzy mi sie wlasnie z takim sklepikiem pelnym batonow i drozdzowek!wszystko szlo w tylek:/
Avatar
4002 / 8 października 2015 o 00:19
0

Szkoły biją na alarm: Dzieci będą głodne, bo nie stać ich na rewolucję w sklepikach

:D :D :D :D :D :D

Kolejne potwierdzenie smutnej prawdy, że żyjemy w kraju d e b i l i!

Kiedy ja chodziłam do szkoły - nie było w niej żadnych sklepików ani stołówki; Mama zawsze wyposażała nas w odpowiednią ilość prowiantu odpowiedniej jakości, co zresztą było regułą i mimo trudnych i siermiężnych warunków ówczesnych nie przypominam sobie, żeby jakiekolwiek dziecko było głodne.

Kiedy moje dzieci chodziły do szkoły - sklepik wprawdzie w niej był, ale ja dbając o moje dzieci wyposażałam je w odpowiednią ilość prowiatu odpowiedniej jakości...

Ale zadbanie o własne dzieci wymaga, by wstać o godzinę wcześniej, przygotować im przyzwoite gorące śniadanie i prowiant do szkoły - a to jak widać przerasta możliwości dzisiejszych matek, mających wszystko w doopie ale za to pełnych pretensji do wszystkich i o wszystko.

:D :D :D :D :D :D

Kolejne potwierdzenie smutnej prawdy, że żyjemy w kraju d e b i l i!

Kiedy ja chodziłam do szkoły - nie było w niej żadnych sklepików ani stołówki; Mama zawsze wyposażała nas w odpowiednią ilość prowiantu odpowiedniej jakości, co zresztą było regułą i mimo trudnych i siermiężnych warunków ówczesnych nie przypominam sobie, żeby jakiekolwiek dziecko było głodne.

Kiedy moje dzieci chodziły do szkoły - sklepik wprawdzie w niej był, ale ja dbając o moje dzieci wyposażałam je w odpowiednią... rozwiń

Avatar
j32 / 7 października 2015 o 23:16
0

to po wuj produkują niezdrową żywność, pieprzony rząd niech zabroni produkcji np. chipsów, napojów itp. zakazać, ma być produkowana zdrowa żywność, bałwany nie umieją rządzić. Mój syn na widok miodu dostaje wymiotów i czym kuźwa mam mu posłodzić sok z owoców

A po co słodzić sok z owoców - pytam z ciekawości. Poza tym chyba w domu jeszcze te przepisy nie obowiązują więc można słodzić czym kto lubi, ja tam problemu nie widzę - no chyba że to taka złota myśl miała być.

A po co słodzić sok z owoców - pytam z ciekawości. Poza tym chyba w domu jeszcze te przepisy nie obowiązują więc można słodzić czym kto lubi, ja tam problemu nie widzę - no chyba że to taka złota myśl miała być.

rozwiń
Avatar
Gość / 12 października 2015 o 10:11
0
Nie rozumiem tłumaczeń rodziców, że nie mają czasu na zrobienie kanapek do szkoły. Byłam i jestem matką pracującą. Mam 3 dzieci- 8 lat, 12 lat, 18 lat. Zawsze, ale to zawsze robiłam i nadal robie im kanapki do szkoły. Nie przeszkadza mi to w wyjściu do pracy, a chodze do pracy nawet na godz 6 rano ( wtedy wychodze o 5.15 i w niczym mi nie przeszkadza zrobienie dla całej 3 śniadania do szkoły). Zawsze jest równiez śniadanko na stole. A jak mam na 8 do pracy to zdążam nawet kupić świeże pieczywo :). Uśmiech dzieci z ich zdrowie było, jest i będzie dla mnie najwazniejsze. I nie gadajcie rodzice głupot. To tylko Wasza wygoda. Wygoda i zrzucenie odpowiedzialności na dzieci - masz kase kup sobie śniadanie. A dziecii jak to dzieci - kupują słodycze.
Nie rozumiem tłumaczeń rodziców, że nie mają czasu na zrobienie kanapek do szkoły. Byłam i jestem matką pracującą. Mam 3 dzieci- 8 lat, 12 lat, 18 lat. Zawsze, ale to zawsze robiłam i nadal robie im kanapki do szkoły. Nie przeszkadza mi to w wyjściu do pracy, a chodze do pracy nawet na godz 6 rano ( wtedy wychodze o 5.15 i w niczym mi nie przeszkadza zrobienie dla całej 3 śniadania do szkoły). Zawsze jest równiez śniadanko na stole. A jak mam na 8 do pracy to zdążam nawet kupić świeże pieczywo :). Uśmiech dzieci z ich zdrowie było, jest i bę... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 20:51
0
Nawyki żywieniowe dzieci wynoszą z domu, to czy nauczymy nasze dzieci jeść warzywa i owoce plus nabiał będą jadły tak samo jak i zdrową żywność. My wszyscy dorośli wychowaliśmy się na drożdżówkach, białym pieczywie i batonach i jesteśmy silni i zdrowi. Zostawcie sklepiki szkolne w spokoju, jak chcecie zacząć wprowadzać zdrowe odżywianie zacznijmy od zamknięcia fast foodów mc'donaldsów, pizzeri , KFC oraz nie zwalniajmy dzieci z w-f. A po przyjściu dzieci do domu zamiast kompa, tableta i różnych gier zaprośmy je na podwórko. DRODZY RODZICE RUSZMY TYŁKI !!!! NA AKTYWNE SPĘDZANIE CZASU Z DZIEĆMI - NIE BĘDZIE OTYŁOŚCI. DRODZY SKLEPIKARZE TRZYMAMY ZA WAS KCIUKI, ŻYCZYMY WYTRWAŁOŚCI ! :) POZDRAWIAM
Nawyki żywieniowe dzieci wynoszą z domu, to czy nauczymy nasze dzieci jeść warzywa i owoce plus nabiał będą jadły tak samo jak i zdrową żywność. My wszyscy dorośli wychowaliśmy się na drożdżówkach, białym pieczywie i batonach i jesteśmy silni i zdrowi. Zostawcie sklepiki szkolne w spokoju, jak chcecie zacząć wprowadzać zdrowe odżywianie zacznijmy od zamknięcia fast foodów mc'donaldsów, pizzeri , KFC oraz nie zwalniajmy dzieci z w-f. A po przyjściu dzieci do domu zamiast kompa, tableta i różnych gier zaprośmy je na podwórko. DRODZY RODZI... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 14:47
0
Moje dzieci nie chciały brać kanapek do szkoły bo inne dzieci się z nich śmiały. Ja nie dawałam pieniędzy by kupowały w sklepiku śmieci to były spostrzegane jako biedota czy zacofane.
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 14:22
0
Nikt nikogo nie zmusza do kupowania w sklepikach zdrowej żywności , która wg Was jest droższa. Jeżeli nie chcemy , żeby dzieci wracały głodne ze szkoły , to proponuję przygotowywać im w domu kanapki z ciemnym pieczywem , owoce a nie dawać 2 zł na drożdżówkę , po której za chwilę dziecko i tak odczuje głód ( słodkie buły to niewątpliwie niezdrowe jedzenie , chyba ,że ktoś sam własnoręcznie wypieka je w domu z mąki pełnoziarnistej lub orkiszowej bez dodatku tłuszczu utwardzonego ) .Wstyd ,że ministerstwo uległo lobby sklepikowemu i uczniom w sprawie drożdżówek .My dorośli mamy obowiązek edukować dzieciaki i im pokazywać ,co jest zdrowe i wartościowe dla młodego organizmu , z czasem te wartości zostałyby przyjęte , a tu jednym durnym posunięciem wszystko zaprzepaścili
Nikt nikogo nie zmusza do kupowania w sklepikach zdrowej żywności , która wg Was jest droższa. Jeżeli nie chcemy , żeby dzieci wracały głodne ze szkoły , to proponuję przygotowywać im w domu kanapki z ciemnym pieczywem , owoce a nie dawać 2 zł na drożdżówkę , po której za chwilę dziecko i tak odczuje głód ( słodkie buły to niewątpliwie niezdrowe jedzenie , chyba ,że ktoś sam własnoręcznie wypieka je w domu z mąki pełnoziarnistej lub orkiszowej bez dodatku tłuszczu utwardzonego ) .Wstyd ,że ministerstwo uległo lobby sklepikowemu i uczniom w ... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 12:40
0
guest a może twoje dziecko wraca glodne bo jest niejadkiem, może przedszkole niech zmieni firmę kateringową, bo nie sądzę, aby sami gotowali. Może powód tkwi w przepisach dotyczących ceny wyżywienia dziecka. W moim mieście całodzienne wyżywienie dziecka w przedszkolu wynosiło 5zł - tak nie pomyliłem kwoty. Nigdy nie wracało głodne. W szkole miesięcznie za obiady płacę 70zł. do tego dziecko dostaje do plecaka drugie śniadanie i też nie wraca głodne. Opinie dyrektorów szkół będą jakie będą na temat żywności i sklepików, bo wiadomo kasa z wynajęcia lokalu idzie na konto szkoły.
guest a może twoje dziecko wraca glodne bo jest niejadkiem, może przedszkole niech zmieni firmę kateringową, bo nie sądzę, aby sami gotowali. Może powód tkwi w przepisach dotyczących ceny wyżywienia dziecka. W moim mieście całodzienne wyżywienie dziecka w przedszkolu wynosiło 5zł - tak nie pomyliłem kwoty. Nigdy nie wracało głodne. W szkole miesięcznie za obiady płacę 70zł. do tego dziecko dostaje do plecaka drugie śniadanie i też nie wraca głodne. Opinie dyrektorów szkół będą jakie będą na temat żywności i sklepików, bo wiadomo kasa z wynaj... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 12:29
0
tytul jakby epidemia dzumy wybuchla. Bez przesady!!! To, ze matkom nie chce sie wstac wczesniej i kupic swieze pieczywo - to ich problem. Niech gotuja kasze, robia zdrowe salatki a nie daja 5 zlotych na batony. Debilni rodzice zwalaja wine za slabe zdrowie dzieci na rzad, na ustawy. Chore to wszystko. Niech juz o biedzie nie chrzania tyle, bo biedni najmniej wydaja w sklepikach - nosza ze soba kanapki. Ci biedni to rozwydrzone bahory z iPhonami i w drogich ciuchach.
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:43
0
moje dziecko wraca z przedszkola głodne i juz w samochodzie domaga się jedzenia a dodam ze jest niejadkiem, maleńką kruszynką i wcześniej takie rzeczy nie miały miejsca. w jego grupie przedszkolnej nie ma ani jednego dziecka z nadwagą, przez taką ustawę cierpią dzieci i rodzice bo zastanawiam sie czy nie odbierac dziecka wcześniej z przedszkola i obiad dawac mu w domu ale muszę do tego zatrudnić opiekunkę bo z mężem pracujemy. my płacimy za objady które w wiekszości lądują w koszu... paranoja
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:36
0
W podstawowce byly super obiady zupy drugie dania jak donowe!pilnowali nas bysmy wszystko zjedli a bylo dobre ale liceum kojarzy mi sie wlasnie z takim sklepikiem pelnym batonow i drozdzowek!wszystko szlo w tylek:/
Avatar
4002 / 8 października 2015 o 00:19
0

Szkoły biją na alarm: Dzieci będą głodne, bo nie stać ich na rewolucję w sklepikach

:D :D :D :D :D :D

Kolejne potwierdzenie smutnej prawdy, że żyjemy w kraju d e b i l i!

Kiedy ja chodziłam do szkoły - nie było w niej żadnych sklepików ani stołówki; Mama zawsze wyposażała nas w odpowiednią ilość prowiantu odpowiedniej jakości, co zresztą było regułą i mimo trudnych i siermiężnych warunków ówczesnych nie przypominam sobie, żeby jakiekolwiek dziecko było głodne.

Kiedy moje dzieci chodziły do szkoły - sklepik wprawdzie w niej był, ale ja dbając o moje dzieci wyposażałam je w odpowiednią ilość prowiatu odpowiedniej jakości...

Ale zadbanie o własne dzieci wymaga, by wstać o godzinę wcześniej, przygotować im przyzwoite gorące śniadanie i prowiant do szkoły - a to jak widać przerasta możliwości dzisiejszych matek, mających wszystko w doopie ale za to pełnych pretensji do wszystkich i o wszystko.

:D :D :D :D :D :D

Kolejne potwierdzenie smutnej prawdy, że żyjemy w kraju d e b i l i!

Kiedy ja chodziłam do szkoły - nie było w niej żadnych sklepików ani stołówki; Mama zawsze wyposażała nas w odpowiednią ilość prowiantu odpowiedniej jakości, co zresztą było regułą i mimo trudnych i siermiężnych warunków ówczesnych nie przypominam sobie, żeby jakiekolwiek dziecko było głodne.

Kiedy moje dzieci chodziły do szkoły - sklepik wprawdzie w niej był, ale ja dbając o moje dzieci wyposażałam je w odpowiednią... rozwiń

Avatar
j32 / 7 października 2015 o 23:16
0

to po wuj produkują niezdrową żywność, pieprzony rząd niech zabroni produkcji np. chipsów, napojów itp. zakazać, ma być produkowana zdrowa żywność, bałwany nie umieją rządzić. Mój syn na widok miodu dostaje wymiotów i czym kuźwa mam mu posłodzić sok z owoców

A po co słodzić sok z owoców - pytam z ciekawości. Poza tym chyba w domu jeszcze te przepisy nie obowiązują więc można słodzić czym kto lubi, ja tam problemu nie widzę - no chyba że to taka złota myśl miała być.

A po co słodzić sok z owoców - pytam z ciekawości. Poza tym chyba w domu jeszcze te przepisy nie obowiązują więc można słodzić czym kto lubi, ja tam problemu nie widzę - no chyba że to taka złota myśl miała być.

rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 35

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia]
galeria

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia] 1 0

Wernisaż wystawy "Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina" odbył się w środę w Centrum Historii Sportu w Lublinie.

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia]
galeria

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia] 19 4

Tarpany, ciężarówki star z chłodniami i inne wojskowe skarby czekają na chętnych w ostatnim w te wakacje przetargu Agencji Mienia Wojskowego, która zarabia w ten sposób na modernizację polskiej armii.

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi 0 1

Janusz Kobyłka jedzie dookoła Polski dla chorej Bianki. W trasę wyruszył z Lubartowa 30 czerwca. Wczoraj był już Lubuskiem. Do domu wróci w połowie sierpnia

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"?
galeria
film

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"? 17 9

Przed Bramą Krakowską zaczęły się prace przy zabezpieczaniu studni odkrytej podczas wymiany nawierzchni pl. Łokietka. Betonowy krąg ma wzmocnić konstrukcję i umożliwić późniejsze zamontowanie „okna czasu”, przez które zajrzymy w 22-metrową otchłań. Już w czwartek możemy poznać szczegóły tej nowej atrakcji.

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony 11 7

Po wtorkowej blokadzie rolników, inspekcja weterynaryjna wstrzymała akcję wybijania świń w miejscowości Dawidy (gm. Jabłoń).

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018 1 0

Co Gdzie Kiedy. Można już kupić bilety na wydarzenia 12. Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, który zaczyna się 28 lipca.

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem 30 14

Z białego sera ciekła granatowa serwatka, obiecywane przez jadłospis masło leżało w magazynie, a na talerzach lądowała margaryna, zaś żółty ser wcale nie był serem. Na takie ciekawostki natknęli się kontrolerzy w firmach dostarczających posiłki m.in. do szkół, przedszkoli, żłobków oraz szpitala.

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1 7 0

Wisła Puławy wygrała w środę z Chełmianką 2:1. W sobotę podopieczni Jacka Magnuszewskiego zagrają w Kozienicach z tamtejszą Energią. Mecz rozpocznie się o godz. 11

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku 19 4

Emperia, czyli właściciel ogólnopolskiej sieci supermarketów Stokrotka, nie musi płacić około 200 milionów złotych podatku – uznał we wtorek Wojewódzki Sądu Administracyjny w Warszawie i uchylił decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej.

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki?

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki? 3 0

Piłkarze ze Świdnika mają za sobą mecz kontrolny z kolejnym mocnym rywalem. W sobotę przegrali z Radomiakiem 0:2, a w środę zremisowali bezbramkowo z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Urszula Dudziak w Filharmonii Lubelskiej
9 września 2018, 19:00

Urszula Dudziak w Filharmonii Lubelskiej 3 0

Co Gdzie Kiedy. 9 września o godz. 19 w Filharmonii Lubelskiej (ul. Curie-Skłodowskiej 5) wystąpi legenda polskiej sceny muzycznej - Urszula Dudziak. Artystka wystąpi z koncertem pt. Wyśpiewam wam więcej.

Została Miss Lubelszczyzny Nastolatek. Pracowała już w Mediolanie i Paryżu [zdjęcia]
galeria

Została Miss Lubelszczyzny Nastolatek. Pracowała już w Mediolanie i Paryżu [zdjęcia] 14 3

Karolina Wojtiuk, która została pierwszą wicemiss Lubelszczyzny 2018, będzie reprezentować nasze województwo podczas gali finałowej Miss Polski 2018. Impreza odbędzie się w grudniu w Krynicy Zdroju.

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny 0 1

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny. Władze miasta udzieliły już pozwolenia na budowę.

Zaginęła 65-latka z Kocka. Może potrzebować pilnej pomocy

Zaginęła 65-latka z Kocka. Może potrzebować pilnej pomocy 20 0

3 lipca w Kocku (pow. lubartowski) zaginęła Maria Krystyna Nowicka.

Wyprzedzał ciągnik z dwoma przyczepami. Wtedy traktorzysta zaczął skręcać

Wyprzedzał ciągnik z dwoma przyczepami. Wtedy traktorzysta zaczął skręcać 16 2

We wtorek wieczorem w miejscowości Podhorce (pow. tomaszowski) ciągnik rolniczy zderzył się z motorowerem.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.