Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kuchnia

27 grudnia 2013 r.
15:25
Edytuj ten wpis

Zajazd Marta w Pułankowicach: 5 gwiazdek za tradycyjną kuchnię (recenzja)

0 44 A A

Na ostatnią w tym roku recenzję wybraliśmy się do Zajazdu Marta. Restauracja działa już dwadzieścia lat, specjalizując się w potrawach z dziczyzny, która według Roberta Makłowicza "jest najlepsza na świecie”. Dlatego postanowiliśmy spróbować innych smaków.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Ale, żeby tradycji stało się zadość, zrobiliśmy mały wyjątek i na przekąskę zamówiliśmy "Pasztet z dziczyzny” (12 zł), przyrządzany według receptur Jana Szyttlera, nadwornego kucharza Księcia Eustachego Sapiehy.

Zresztą, według jego XIX-wiecznej książki kucharskiej przyrządza się w "Marcie” wiele potraw. Pasztet był delikatny i soczysty. A dodatek konfitury i całych owoców żurawiny, sprawił nam wiele przyjemności.

W roli przekąski drugiej wystąpił "Śledź po japońsku” (9 zł). Ta galicyjska potrawa związana jest z wojną japońsko-rosyjską, na cześć Japończyków mieszkańcy nazwali swojego ulubionego śledzia na sałatce – śledziem po japońsku. A ponieważ z Pułankowic do Galicji już blisko – galicyjski śledź w karcie jest. Nie ukrywam, że mam do niego słabość i często przedkładam nad tatara.

Na gorącą przekąskę wybraliśmy sobie "Wątróbkę Specjalność Szefa” za 16 zł, którą podano nam na dwóch talerzykach. To paski wątróbki, bardzo krótko duszonej z pieczarkami, doprawionej na słodko i flambirowanej w koniaku. To bardzo smaczne danie, w którym pobrzmiewają smaki kuchni staropolskiej i litewskiej.

Po dobrym wstępie zamówiliśmy "Wiejski rosół z kołdunami litewskimi” za 17 zł oraz "Kwaśnicę” za 9 zł. W rosole, gotowanym z kilku gatunków mięs i – co ważne – na warzywach z ogrodu przy restauracji, pływały fantastyczne kołduny z najprawdziwszej baraniny, które zachowywały się jak prawdziwe kołduny. Czyli w trakcie zajadania się nimi, puszczały sok. Samo sedno.

Zaintrygowała mnie kwaśnica, a dokładnie kwas pułankowicki. Esencjonalna zupa na kwasie z kiszonej kapusty, zabielana śmietaną kryła w sobie kawałki wędzonego boczku. Zupa o mocnym smaku bardzo przypadła mi do gustu swoim bezpretensjonalnym charakterem.

Na drugie zamówiliśmy "Udziec jagnięcy pieczony w rozmarynie” za 38 zł z fasolką szparagową polaną masłem z bułeczką tartą (7 zł) oraz "Karkówkę w warzywach” za 13 zł, z kluskami śląskimi (7 zł) i zasmażanymi buraczkami (6 zł). I piwo z sokiem malinowym za 6.50.

Jagnięcina była krucha, soczysta i aromatyczna, a kawałki słoniny, którymi ją nafaszerowano, tylko dodały jej smaku. Po prostu popisowe danie. Jagnięcinie nie ustępowała karkówka z pysznymi warzywami, kluskami śląskimi robionymi na miejscu. A buraczki smakowały nam jeszcze bardziej. Coś pysznego.

Niestety, zabrakło kisielu z żurawiny, za którym przepadamy. M. zamówiła filiżankę espresso (7 zł) i byliśmy tak najedzeni, że sernika ani szarlotki nie dalibyśmy rady zjeść. Nasza ocena? Zapłaciliśmy 150 zł 50 groszy.

Dajemy 5 gwiazdek za bardzo smaczną kuchnię opartą na lokalnych, świeżych produktach. Tradycyjną w najlepszym znaczeniu tego słowa. Polską z litewskimi akcentami, promującą dziczyznę. Brawo!

Zajazd Marta w Pułankowicach

Pułankowice 5a
23-212 Wilkołaz
Czynne od 11 do 23. Szef kuchni Filippo Orlando
Można płacić kartą

Zobacz więcej naszych recenzji: Przewodnik po restauracjach Lubelszczyzny






Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 44

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Nie znajomy / 12 sierpnia 2017 r. o 22:16
Obsluga mila potrawy rowniez  .chociaz troszke drogo  jedynie co mnie ujelo to Noc w hotelu ciasno. Czysto ?owszem ale wyglad specyfistyczny.... Zadnych zmian bylem z rodziną 5 lat temu nic sie nie zmieniło ..  Przepraszam Ceny w karcie  zdecydowanie za drogo  ..
Avatar
Gość / 14 maja 2017 r. o 06:02
Hotel 3 gwiwzdkowy?jakas kpina brudno warunki fatalne szafki klejone na klej ...rozpadajace sie....kuchnia?Wszystko mroznone.... Nie swieze....nie polecam....
Avatar
gosc / 9 stycznia 2016 r. o 20:39

Panie Sulisz je pan mrożony pasztet z dziczyzny, rozmrażany na szybko w mikrofali i sie pan tym delektuje,wątróbka wcale nie jest flambirowana w koniaku tylko podlana resztkami wódki które klienci zwrócili z sali,rosół mrożony + kołduny mrożone.Udziec jagnięcy mrożony no a jakże inaczej,karkówka jak sie trafi albo świeża ale trafiały sie nieświeże i to nie raz a wiele razy,buraczki zasmażane i 6 dni stały w lodówceno a kisiel pewnie był w chłodni tylko że prawdopodobnie byla na nim pleśń i dlatego panu nie podano.Reasumując w Marcie nie ma świerzych dań przygotowywanych na bieżąco w 95 %wszystko jest mrożone!!!wiem bo pracowałem tam.Jak panu to smakuje to daje pan 5 gwiazdek nie za smak a pan na forum powinien sam sie przyznać za co bo ja wiem.Jak ktoś czyta to forum to mam takie pytanie:ile państwo by dało gwiazdek jezeli jak w przypadku redaktora przyjeżdzali by państwo jeść,pić,spac za darmo i dobra reklame zajazdowi robić?odpowiedz jest prosta...

plus wakacje w Irenie
plus wakacje w Irenie rozwiń
Avatar
meszer / 9 stycznia 2016 r. o 20:26

Byłam wielokrotnie gościem tej restauracji,jedzenie jak zawsze bardzo mi smakowało.Szczerze polecam.Wśród swoich znajomych również slyszałam same dobre opinie na temat Zajazdu Marta.Zreszta ,ta restauracja na brak gości nie narzeka ,a to mówi chyba samo za siebie.Dlatego bardzo dziwią mnie negatywne opinie niektórych ludzi ,gdyż jeżeli byłby to nie najlepszej kategorii lokal, to uważam, że nie znalazła by się tu jego recenzja.Ale cóż widać co niektórzy mają w naturze opluwanie innych ,którzy ciężko pracują na swój sukces ,zwłaszcza jeśli można bezkarnie opluwać kogoś na forum publicznym anonimowo.Jest to poprostu przykre.Ze swojej strony będe gościć nadal w Zajeździe i życzę właścicielom dalszych sukcesów .

. Jeśli piszesz ze ta restauracja na brak gości nie narzeka to znaczy ze nic o tym lokalu nie wiesz!!!
. Jeśli piszesz ze ta restauracja na brak gości nie narzeka to znaczy ze nic o tym lokalu nie wiesz!!! rozwiń
Avatar
meszer / 9 stycznia 2016 r. o 20:16

SZULER SULISZ I JEGO KOLESIOSTWO.
JEDNA SITWA JAK ZA KOMUNY.
TO NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z RECENZJĄ NIE MÓWIĄC O UCZCIWEJ...

. 100% prawdy!!!
Avatar
Seba / 5 maja 2014 r. o 03:34

bywają dni że nie ma żadnego zamówienia,właściciele na swój sukces zapracowali kosztem pracowników wyzyskując ich i płacąc im marne grosze


Konkurencja jak nic!:))))
Avatar
Gość / 27 kwietnia 2014 r. o 18:51

Jestem mieszkańcem pobliskiego Kraśnika w "Marcie" jadałem dość często i nie do końca rozumiem te komentarze, najlepszym wyjściem jest samemu sprawdzić jakość. Ta firma już bardzo długo istnieje a jakość potraw jest chyba główną tego przyczyną. Co do komentarza byłego pracownika, cóż za coś chyba Pana zwolnili a krytyka ze strony byłego pracownika sama się komentuje...

Dla mnie na prawdę dobra kuchnia polecam.

znam tego pracownika zwolnili go bo nie odpowiadała mu stawka 5 zł za g,jak Tobie odpowiadają takie zarobki to Twoja sprawa

znam tego pracownika zwolnili go bo nie odpowiadała mu stawka 5 zł za g,jak Tobie odpowiadają takie zarobki to Twoja sprawa

rozwiń
Avatar
Gość / 27 kwietnia 2014 r. o 18:45

Byłam wielokrotnie gościem tej restauracji,jedzenie jak zawsze bardzo mi smakowało.Szczerze polecam.Wśród swoich znajomych również slyszałam same dobre opinie na temat Zajazdu Marta.Zreszta ,ta restauracja na brak gości nie narzeka ,a to mówi chyba samo za siebie.Dlatego bardzo dziwią mnie negatywne opinie niektórych ludzi ,gdyż jeżeli byłby to nie najlepszej kategorii lokal, to uważam, że nie znalazła by się tu jego recenzja.Ale cóż widać co niektórzy mają w naturze opluwanie innych ,którzy ciężko pracują na swój sukces ,zwłaszcza jeśli można bezkarnie opluwać kogoś na forum publicznym anonimowo.Jest to poprostu przykre.Ze swojej strony będe gościć nadal w Zajeździe i życzę właścicielom dalszych sukcesów .

bywają dni że nie ma żadnego zamówienia,właściciele na swój sukces zapracowali kosztem pracowników wyzyskując ich i płacąc im marne grosze

bywają dni że nie ma żadnego zamówienia,właściciele na swój sukces zapracowali kosztem pracowników wyzyskując ich i płacąc im marne grosze

rozwiń
Avatar
Gość / 27 kwietnia 2014 r. o 18:37

Przyznam,że jedzenie jest bardzo dobre.Ale nie pracowałabym tam,ponieważ z tego co wiem są tam bardzo niskie zarobki.

5 zł za godzinę

Avatar
gość / 29 stycznia 2014 r. o 20:21

Przyznam,że jedzenie jest bardzo dobre.Ale nie pracowałabym tam,ponieważ z tego co wiem są tam bardzo niskie zarobki.

Avatar
Nie znajomy / 12 sierpnia 2017 r. o 22:16
Obsluga mila potrawy rowniez  .chociaz troszke drogo  jedynie co mnie ujelo to Noc w hotelu ciasno. Czysto ?owszem ale wyglad specyfistyczny.... Zadnych zmian bylem z rodziną 5 lat temu nic sie nie zmieniło ..  Przepraszam Ceny w karcie  zdecydowanie za drogo  ..
Avatar
Gość / 14 maja 2017 r. o 06:02
Hotel 3 gwiwzdkowy?jakas kpina brudno warunki fatalne szafki klejone na klej ...rozpadajace sie....kuchnia?Wszystko mroznone.... Nie swieze....nie polecam....
Avatar
gosc / 9 stycznia 2016 r. o 20:39

Panie Sulisz je pan mrożony pasztet z dziczyzny, rozmrażany na szybko w mikrofali i sie pan tym delektuje,wątróbka wcale nie jest flambirowana w koniaku tylko podlana resztkami wódki które klienci zwrócili z sali,rosół mrożony + kołduny mrożone.Udziec jagnięcy mrożony no a jakże inaczej,karkówka jak sie trafi albo świeża ale trafiały sie nieświeże i to nie raz a wiele razy,buraczki zasmażane i 6 dni stały w lodówceno a kisiel pewnie był w chłodni tylko że prawdopodobnie byla na nim pleśń i dlatego panu nie podano.Reasumując w Marcie nie ma świerzych dań przygotowywanych na bieżąco w 95 %wszystko jest mrożone!!!wiem bo pracowałem tam.Jak panu to smakuje to daje pan 5 gwiazdek nie za smak a pan na forum powinien sam sie przyznać za co bo ja wiem.Jak ktoś czyta to forum to mam takie pytanie:ile państwo by dało gwiazdek jezeli jak w przypadku redaktora przyjeżdzali by państwo jeść,pić,spac za darmo i dobra reklame zajazdowi robić?odpowiedz jest prosta...

plus wakacje w Irenie
plus wakacje w Irenie rozwiń
Avatar
meszer / 9 stycznia 2016 r. o 20:26

Byłam wielokrotnie gościem tej restauracji,jedzenie jak zawsze bardzo mi smakowało.Szczerze polecam.Wśród swoich znajomych również slyszałam same dobre opinie na temat Zajazdu Marta.Zreszta ,ta restauracja na brak gości nie narzeka ,a to mówi chyba samo za siebie.Dlatego bardzo dziwią mnie negatywne opinie niektórych ludzi ,gdyż jeżeli byłby to nie najlepszej kategorii lokal, to uważam, że nie znalazła by się tu jego recenzja.Ale cóż widać co niektórzy mają w naturze opluwanie innych ,którzy ciężko pracują na swój sukces ,zwłaszcza jeśli można bezkarnie opluwać kogoś na forum publicznym anonimowo.Jest to poprostu przykre.Ze swojej strony będe gościć nadal w Zajeździe i życzę właścicielom dalszych sukcesów .

. Jeśli piszesz ze ta restauracja na brak gości nie narzeka to znaczy ze nic o tym lokalu nie wiesz!!!
. Jeśli piszesz ze ta restauracja na brak gości nie narzeka to znaczy ze nic o tym lokalu nie wiesz!!! rozwiń
Avatar
meszer / 9 stycznia 2016 r. o 20:16

SZULER SULISZ I JEGO KOLESIOSTWO.
JEDNA SITWA JAK ZA KOMUNY.
TO NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z RECENZJĄ NIE MÓWIĄC O UCZCIWEJ...

. 100% prawdy!!!
Avatar
Seba / 5 maja 2014 r. o 03:34

bywają dni że nie ma żadnego zamówienia,właściciele na swój sukces zapracowali kosztem pracowników wyzyskując ich i płacąc im marne grosze


Konkurencja jak nic!:))))
Avatar
Gość / 27 kwietnia 2014 r. o 18:51

Jestem mieszkańcem pobliskiego Kraśnika w "Marcie" jadałem dość często i nie do końca rozumiem te komentarze, najlepszym wyjściem jest samemu sprawdzić jakość. Ta firma już bardzo długo istnieje a jakość potraw jest chyba główną tego przyczyną. Co do komentarza byłego pracownika, cóż za coś chyba Pana zwolnili a krytyka ze strony byłego pracownika sama się komentuje...

Dla mnie na prawdę dobra kuchnia polecam.

znam tego pracownika zwolnili go bo nie odpowiadała mu stawka 5 zł za g,jak Tobie odpowiadają takie zarobki to Twoja sprawa

znam tego pracownika zwolnili go bo nie odpowiadała mu stawka 5 zł za g,jak Tobie odpowiadają takie zarobki to Twoja sprawa

rozwiń
Avatar
Gość / 27 kwietnia 2014 r. o 18:45

Byłam wielokrotnie gościem tej restauracji,jedzenie jak zawsze bardzo mi smakowało.Szczerze polecam.Wśród swoich znajomych również slyszałam same dobre opinie na temat Zajazdu Marta.Zreszta ,ta restauracja na brak gości nie narzeka ,a to mówi chyba samo za siebie.Dlatego bardzo dziwią mnie negatywne opinie niektórych ludzi ,gdyż jeżeli byłby to nie najlepszej kategorii lokal, to uważam, że nie znalazła by się tu jego recenzja.Ale cóż widać co niektórzy mają w naturze opluwanie innych ,którzy ciężko pracują na swój sukces ,zwłaszcza jeśli można bezkarnie opluwać kogoś na forum publicznym anonimowo.Jest to poprostu przykre.Ze swojej strony będe gościć nadal w Zajeździe i życzę właścicielom dalszych sukcesów .

bywają dni że nie ma żadnego zamówienia,właściciele na swój sukces zapracowali kosztem pracowników wyzyskując ich i płacąc im marne grosze

bywają dni że nie ma żadnego zamówienia,właściciele na swój sukces zapracowali kosztem pracowników wyzyskując ich i płacąc im marne grosze

rozwiń
Avatar
Gość / 27 kwietnia 2014 r. o 18:37

Przyznam,że jedzenie jest bardzo dobre.Ale nie pracowałabym tam,ponieważ z tego co wiem są tam bardzo niskie zarobki.

5 zł za godzinę

Avatar
gość / 29 stycznia 2014 r. o 20:21

Przyznam,że jedzenie jest bardzo dobre.Ale nie pracowałabym tam,ponieważ z tego co wiem są tam bardzo niskie zarobki.

Zobacz wszystkie komentarze 44

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Na pierwszym roku Uniwersytetu Medycznego naukę zaczęło 1700 studentów
galeria

Na pierwszym roku Uniwersytetu Medycznego naukę zaczęło 1700 studentów

1700 studentów pierwszego roku, w tym 170 obcokrajowców rozpoczęło naukę na pierwszych latach 16 kierunków Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Na dzisiejszą uroczystą inaugurację minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek przywiózł uczelni symboliczny czek okolicznościowy na 6 milionów złotych.

Kolejne kłopoty puławskich Azotów. Jak nie drogi gaz, to problemy z węglem

Kolejne kłopoty puławskich Azotów. Jak nie drogi gaz, to problemy z węglem

Zakłady Azotowe „Puławy” muszą się zmierzyć z nowym rynkowym wyzwaniem. Tym razem chodzi o niepewne dostawy węgla z Bogdanki, która zapowiedziała już ograniczenie jego wydobycia. Pod znakiem zapytania stanęło dostarczenie do Puław 160 tys. ton surowca do końca 2023 roku.

Żona ministra Czarnka we władzach nowego Wydziału Medycznego KUL

Żona ministra Czarnka we władzach nowego Wydziału Medycznego KUL

40 mln zł w formie obligacji obiecał minister zdrowia „na wsparcie inicjatywy” utworzenia Wydziału Medycznego na KUL. Jednym z dyrektorów nowego wydziału jest żona ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka.

Radny głosował ws. inwestycji, która jest planowana na jego gruncie. Źle zrobił, ale nic się nie stało

Radny głosował ws. inwestycji, która jest planowana na jego gruncie. Źle zrobił, ale nic się nie stało

Nie można zakazać budowy masztów telefonii komórkowej. Rada miasta w Opolu Lubelskim uznała więc petycję mieszkańców w tej sprawie za niezasadną. W głosowaniu brał udział radny, który powinien się z niego wyłączyć. To na jego gruncie ma powstać sporna inwestycja.

Puchar Polski: Zabójczo skuteczny Gryf Gmina Zamość, pierwsza wygrana Kryształu Werbkowice

Puchar Polski: Zabójczo skuteczny Gryf Gmina Zamość, pierwsza wygrana Kryształu Werbkowice

W środę zostały rozegrane mecze półfinałowe Pucharu Polski w okręgu zamojskim. Gryf Gmina Zamość będzie miał okazję bronić trofeum, bo zagra w finale po wygranej z Tomasovią 3:1. W drugiej parze Kryształ Werbkowice w końcu odniósł pierwsze zwycięstwo pod wodzą Piotra Welcza.

Żaneta wysuszyła włosy przy 70 km/h, czyli anielski jubileusz Politechniki Lubelskiej
galeria

Żaneta wysuszyła włosy przy 70 km/h, czyli anielski jubileusz Politechniki Lubelskiej

Studia to nie wyścigi, to nie Ryszard Szurkowski – wspominał z uśmiechem Lech Sprawka, absolwent Politechniki Lubelskiej sprzed 47-lat, słowa jednego ze swoich wykładowców w czasach, kiedy dostanie urlopu dziekańskiego nie zawsze było łatwe. Lubelska uczelnia techniczna obchodzi jubileusz 70-lecia.

Uratują więcej pacjentów. Szpital przy Jaczewskiego buduje nową stację dializ
Zdjęcia
galeria

Uratują więcej pacjentów. Szpital przy Jaczewskiego buduje nową stację dializ

Budowa nowej stacji dializ pomoże nam uratować dużo więcej ludzi – mówi wprost prof. Wojciech Załuska, rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Budowa przy ulicy Jaczewskiego już trwa, w środę wmurowano tam akt erekcyjny.

Nikt nie chce sprzedać prądu dla MPK Lublin

Nikt nie chce sprzedać prądu dla MPK Lublin

Ani jedna firma nie stanęła do przetargu na dostawę energii elektrycznej dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Nie ma jednak obaw, że z dnia na dzień po lubelskich ulicach przestaną kursować trolejbusy i autobusy elektryczne.

Paweł Babiarz (Huczwa Tyszowce): Chcemy powalczyć o miejsce w czołówce

Paweł Babiarz (Huczwa Tyszowce): Chcemy powalczyć o miejsce w czołówce

Rozmowa z Pawłem Babiarzem, trenerem Huczwy Tyszowce

Lubelskie. Roztrzaskany ford. Nie żyje kierowca
zdjęcia
galeria

Lubelskie. Roztrzaskany ford. Nie żyje kierowca

Do tragicznego wypadku doszło w środę w powiecie bialskim. Nie udało się uratować życia mężczyzny.

Prezydent Poznania o ministrze: Na ringu urwałbym Czarnkowi głowę

Prezydent Poznania o ministrze: Na ringu urwałbym Czarnkowi głowę

Ostra wymiana zdań między prezydentem Poznania a ministrem edukacji i nauki. O co poszło w sporze Jaśkowiak – Czarnek?

Miejsca odkryte w Synagodze. Malarz i fotograf mają wspólną wystawę
29 września 2022, 17:00

Miejsca odkryte w Synagodze. Malarz i fotograf mają wspólną wystawę

Do końca listopada w Centrum „Synagoga” Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego na ul. Pereca w Zamościu oglądać można ekspozycję zatytułowaną „Miejsca odkryte. Wystawa Przyjaciół”. Składają się na nią prace fotografa i grafika Alana Metnicka i artysty malarza Jerzego Tyburskiego.

Jak się tym jeździ? 200 koni pod maską i L-ka na dachu
wideo
film

Jak się tym jeździ? 200 koni pod maską i L-ka na dachu

Po ulicach Warszawy grasuje 204-konny elektryczny Volkswagen z literą "L" na dachu.

Lublin. 50 tysięcy złotych poleciało przez okno

Lublin. 50 tysięcy złotych poleciało przez okno

Starsze małżeństwo uwierzyło oszustom i oddało im sporą gotówkę. Torbę z pieniędzmi wyrzucili przez okno.

Kolektyw i dobra atmosfera siłą Tomasovii

Kolektyw i dobra atmosfera siłą Tomasovii

Tomasovia w nowy sezon weszła raczej średnio. Po czterech kolejkach miała na koncie siedem punktów. Od tamtej pory sporo się jednak zmieniło. Niebiesko-biali zanotowali już cztery zwycięstwa z rzędu, pięć kolejnych meczów, w których zagrali na zero z tyłu i chyba można już zaryzykować stwierdzenie, że są w gronie faworytów grupy drugiej.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium