Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Łęczna

20 marca 2017 r.
16:40

Stare Miasto w Łęcznej odkrywa tajemnice. Co znajduje się pod ziemią?

Autor: Zdjęcie autora Paweł Puzio
0 5 A A

Park Podzamcze w Łęcznej kryje fundamenty prostokątnego budynku. Czy są to pozostałości po zamku? Na te pytanie odpowiedzą archeolodzy po opracowaniu wyników piątkowych badań georadarem.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Archeolodzy z firmy Archee pod kierownictwem Rafała Niedźwiadka, wykonywali badania georadarowe wyznaczonych przez ratusz obszarów Starego Miasta. To jedno z działań zaplanowanych w procesie powstawania „Lokalnego Programu Rewitalizacji Gminy Łęczna na lata 2016-2026”.

Wstępne rozpoznanie archeologiczne metodami bezinwazyjnymi – tak nazywa się badania georadarowe – objęły teren o powierzchni ok. 1,5 ha i były prowadzone na ulicach przylegających do Rynku II, na terenie zielonym przy ul. Lubelskiej oraz w parku Podzamcze.

– Podczas badań stwierdziliśmy kilka anomalii wskazujących, że ziemia skrywa pozostałości budowli. Największe, prawdopodobnie fundamenty, odkryliśmy na terenie parku Podzamcze. Była to podstawa prostokątnego budynku, ale mówienie o fundamentach zamku, to chyba zbyt wiele – mówi Rafał Niedźwiadek.

Badania przeprowadzone w ulicach miały na celu wskazanie ewentualnych kolizji z obiektami kubaturowymi (np. piwnicami), które mogłyby wejść w kolizję z planowanymi pracami podczas rewitalizacji. – Natomiast badania w terenie niezabudowanym, na skwerze czy w parku, miały na celu identyfikację ewentualnych obiektów historycznych, nieistniejących dzisiaj, jakie mogłyby być wykorzystane w programie planowanej realizacji – mówi Grzegorz Kuczyński, rzecznik prasowy miasta.

Badania mają także zapobiec „niespodziankom” podczas robót budowlanych, które mogłyby wstrzymać budowę i spowodować opóźnienia inwestycji. A to generuje duże koszty.

– Pozwolą także przewidzieć konieczność dodatkowych badań archeologicznych lub je wykluczyć. W przypadku badania terenu w parku Podzamcze chodziło o potwierdzenie istnienia budowli murowanej, zwanej na wyrost „łęczyńskim zamkiem”, na skarpie przy ujściu Świnki do Wieprza. Rzeczywiście, skany georadarem potwierdzają obecność pozostałości budowli – dodaje Grzegorz Kuczyński.

Zebrane materiały zostaną naniesione w formie cyfrowej na plan miasta, a potem zinterpretowane przez archeologa i przedstawione Lubelskiemu Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków. Ostateczne wyniki badań będą gotowe do Wielkanocy. Opracowanie zostanie opublikowanie na stronie Urzędu Miejskiego.

Przypomnijmy, że to nie pierwsza tajemnica odkryta w Łęcznej. Podczas remontu placu Kościuszki odsłoniono cmentarzysko typu rzędowego, z grobami ziemnymi. Pochówki pochodzą z okresu od XV do XVIII wieku. Można przypuszczać, że przez kilkaset lat funkcjonował tam cmentarz. Do tej pory odkryto 2 szkielety, a na terenie odkrywki zlokalizowano także 12 grobów. Badacze podczas tego remontu wykopali także fragmenty drogi wykonane w drewnianych bali i elementy prymitywnej kanalizacji.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 5

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
LLE / 20 marca 2017 r. o 20:30
Ty miastowy skąd pochodzisz??:) Dla Twojej widomości ośle Łęczna w tym roku obchodzi 550-lecie nadania praw miejskich.
Avatar
asd / 20 marca 2017 r. o 18:37
W latach 90 tych na terenie parku były prowadzone badania i mury będące pozostałością po jak piszecie "zamku" zostały odsłonięte, potem je zasypano, a były to szerokie mury.... niedaleko zbocza skarpy przy ujściu Świnki do Wieprza
Avatar
Gość / 20 marca 2017 r. o 18:08
Archeolodzy raczej do udokumentowania.
Avatar
Gość / 20 marca 2017 r. o 17:34
Tamtędy idą korytarze pod ziemią to aż do tego trzeba archeologów ,
Avatar
Gość / 20 marca 2017 r. o 19:26
jak na wsi moze byc stare miasto?
Avatar
LLE / 20 marca 2017 r. o 20:30
Ty miastowy skąd pochodzisz??:) Dla Twojej widomości ośle Łęczna w tym roku obchodzi 550-lecie nadania praw miejskich.
Avatar
Gość / 20 marca 2017 r. o 19:26
jak na wsi moze byc stare miasto?
Avatar
asd / 20 marca 2017 r. o 18:37
W latach 90 tych na terenie parku były prowadzone badania i mury będące pozostałością po jak piszecie "zamku" zostały odsłonięte, potem je zasypano, a były to szerokie mury.... niedaleko zbocza skarpy przy ujściu Świnki do Wieprza
Avatar
Gość / 20 marca 2017 r. o 18:08
Archeolodzy raczej do udokumentowania.
Avatar
Gość / 20 marca 2017 r. o 17:34
Tamtędy idą korytarze pod ziemią to aż do tego trzeba archeologów ,
Zobacz wszystkie komentarze 5

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Cały dom w ogniu. W pogorzelisku zwłoki

Cały dom w ogniu. W pogorzelisku zwłoki

Tragicznie zakończył się pożar domu w miejscowości Wojsławice w powiecie chełmskim. W pogorzelisku strażacy odnaleźli zwłoki mężczyzny.

Podlasie – Avia 0:1. Nowy zawodnik bialczan, żółto-niebiescy blisko kolejnego transferu

Podlasie – Avia 0:1. Nowy zawodnik bialczan, żółto-niebiescy blisko kolejnego transferu

Jeszcze przed sobotnim meczem z Avią Podlasie ogłosiło transfer Damiana Lepiarza, który przenosi się do Białej Podlaskiej z lidera grupy czwartej ŁKS Łagów. A jeżeli chodzi o sparing naszych trzecioligowców, to po wyrównanym spotkaniu 1:0 wygrali żółto-niebiescy

Francuzi z konwojem dla Ukrainy. Młodzież zrobiła piecyki dla żołnierzy na front
galeria

Francuzi z konwojem dla Ukrainy. Młodzież zrobiła piecyki dla żołnierzy na front

Agregaty prądotwórcze, piecyki, panele fotowoltaiczne, mnóstwo leków, ale też ciepła odzież, koce, latarki, powerbanki, środki higieny osobistej, a nawet kilka worków z pluszakami dla dzieci. Taki transport dotarł w sobotę do Zamościa z Francji. W poniedziałek i wtorek ma ruszyć dalej, do Ukrainy, głównie na front.

Nowe stacje PKP na Roztoczu

Nowe stacje PKP na Roztoczu

Już w czerwcu pasażerowie pociągów jeżdżących przez Roztocze będą mogli korzystać z nowych przystanków. Przed końcem roku ruszą też kolejne inwestycje przy torach na Zamojszczyźnie.

Orlęta Spomlek – Stal Poniatowa 6:1. Sparing na szóstkę i kolejne testy

Orlęta Spomlek – Stal Poniatowa 6:1. Sparing na szóstkę i kolejne testy

Nie mieli w sobotę problemów z pokonaniem Stali Poniatowa piłkarze z Radzynia Podlaskiego. Orlęta Spomlek rozbiły czwartoligowca aż 6:1, a mogły wygrać zdecydowanie wyżej. Wiadomo już, że w drużynie Mikołaja Raczyńskiego kolejnym nowym zawodnikiem będzie bramkarz Damian Maksymowicz

DAF za 200 tys. zł zatrzymany w Kukurykach

DAF za 200 tys. zł zatrzymany w Kukurykach

Ciągnik siodłowy marki DAF nie przejechał przez granicę w Kukurykach. Podczas kontroli okazało się, że ingerowano w pole numeryczne VIN.

Rada podzielona w sprawie skargi na dyrektorkę. "Pan Bóg czuwa nad szkołami"

Rada podzielona w sprawie skargi na dyrektorkę. "Pan Bóg czuwa nad szkołami"

Po długiej dyskusji podczas czwartkowej sesji rady miasta samorządowcy uznali skargę na dyrektor Szkoły Podstawowej nr 10 za zasadną. Zdaniem przewodniczącej rady, Małgorzata Tarłowska chciała "zniszczyć" nauczycielkę. Ona sama tłumaczy, że działała w zgodzie z przepisami.

Drony i pies tropiący. Poszukiwania trwają już kilka tygodni

Drony i pies tropiący. Poszukiwania trwają już kilka tygodni

Już kilka tygodni policjanci poszukują zaginionego Jarosława Banacha z Terespola. Ostatnio, przeczesywano koryto rzeki Czapelka.

Szef MON: Na Lubelszczyźnie powstanie nowy garnizon
Zdjęcia
galeria

Szef MON: Na Lubelszczyźnie powstanie nowy garnizon

Szef MON Mariusz Błaszczak wziął udział w zaprzysiężeniu 68 żołnierzy 2. Lubelskiej Brygady OT. Zapowiedział też powstanie nowego garnizonu na Lubelszczyźnie.

Drogówka przeprowadza wzmożone kontrole. "Nie będzie żadnej taryfy ulgowej"

Drogówka przeprowadza wzmożone kontrole. "Nie będzie żadnej taryfy ulgowej"

W weekend możemy się spodziewać więcej policjantów na drogach. Wszystko dlatego, że to koniec ferii w województwie lubelskim.

Ciągnik z Hiszpanii jednak do rolników nie dotarł

Ciągnik z Hiszpanii jednak do rolników nie dotarł

Miał być ciągnik z Hiszpanii, a wyszło oszustwo. Małżeństwo z Komarówki Podlaskiej straciło 53 tys. zł.

300 zielonych krzesełek dla kibiców. A na bieżni osiem torów

300 zielonych krzesełek dla kibiców. A na bieżni osiem torów

Ośmiotorowa, czterystumetrowa bieżnia, nowa skocznia w dal, rzutnia do pchnięcia kulą i wymiana krzesełek - to część nowości, jakie czekają Stadion im. Henryka Frąckiewicza w Stężycy. Zadanie warte jest prawie 4 mln zł. Roboty ruszą w lutym.

Jutro pierwsza taka niedziela w tym roku

Jutro pierwsza taka niedziela w tym roku

29 stycznia będzie pierwszą niedzielą handlową w tym roku. Tego dnia odbędzie się też finał WOŚP.

Był na dyskotece, a później jakby się rozpłynął. Konrada od tygodnia szukają znajomi i policja

Był na dyskotece, a później jakby się rozpłynął. Konrada od tygodnia szukają znajomi i policja

Nie mam pojęcia, co mogło się z nim stać. Jakby się rozpłynął... Ale nie tracę nadziei i wierzę, że niedługo się odnajdzie – mówi mama 38-letniego Konrada Klima. Mieszkaniec Zamościa zaginął przed tygodniem. Intensywnie szukają go znajomi, własne czynności wykonuje również policja.

Przeszkadza im hałas i światło z boiska. Małżeństwo chciało grzywny dla miasta

Przeszkadza im hałas i światło z boiska. Małżeństwo chciało grzywny dla miasta

Spór o korzystanie z boiska przy SP nr 4 na osiedlu Włostowice trwa. Dwoje mieszkańców domaga się ukarania miasta grzywną za udostępnianie obiektu po godzinach lekcyjnych. Sąd ich pozew w całości odrzucił. Tymczasem Ratusz planuje prawną kontrę, która ma zabezpieczyć Puławy przed roszczeniami.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium