Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

6 grudnia 2013 r.
12:04
Edytuj ten wpis

Bełżyce: Nie żyje 70-latka potrącona przez dwa samochody

0 13 A A
 (Archiwum)
(Archiwum)

Kobieta w ciężkim stanie została przewieziona do szpitala w Lublinie. Zmarła w trakcie reanimacji.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Do wypadku doszło w czwartek przed godz. 16 przy ulicy Lubelskiej w Bełżycach.

- 70-letnia mieszkanka Bełżyc przechodziła przez jezdnię na oznakowanym przejściu dla pieszych - informuje sierż. Kamil Gołębiowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Najpierw kobietę potrącił 31-latek z Bełżyc kierujący renaultem. Kobieta upadła na lewy pas, gdzie potrąciła ją 35-letnia mieszkanka pow. lubelskiego kierująca volkswagenem. Ranna kobieta zmarła w szpitalu w Lublinie.

Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności i przyczyny wypadku. Policjanci apelują do kierowców, by ci zachowali szczególną ostrożność na drodze, szczególnie po zmroku, gdy widoczność ograniczają mgły i opady.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 13

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
wojtek / 12 grudnia 2013 r. o 07:51

no to sie nauczyla przechodzic w opowiednim miejscu

Avatar
encees / 7 grudnia 2013 r. o 19:37

Dalej dążysz że to kierowcy winni w Polsce a gdzie indziej jest kultura. Moim zdaniem piesi też bardziej muszą uważać i wziąć pod uwagę że jak jest ślisko to wydłuża się znacznie droga hamowania.

Avatar
Ric / 7 grudnia 2013 r. o 11:21

Nie wrzucam wszystkich do jednego worka, ale z przykroscia musze stwierdzic, ze w Polsce znacznej czesci kierowcow brakuje wyobrazni! Ciagly pospiech, brawura, sprawiaja brak poszanowania dla innych uzytkownikow drog. Mieszkam za granica i uwierzcie mi co tu wyprawiaja piesi i rowerzysci to czasem wlos sie na glowie jezy i buraczane pole (jak ktos tu wczesniej napisal) to maly pikus w porownaniu z tym. Pomimo tego kierowcy zachowuje sie bardzo ostroznie, widac u nich kulture jazdy. Zatrzymuja sie i przepuszczaja (zasada ograniczonego zaufania)  gdyz szanuja zdrowie jak i zycie innych uzytkownikow drog, a przede wszystkim maja swiadomosc, ze pieszy czy rowerzysta nie ma z nimi zadnych szans!

Nie wrzucam wszystkich do jednego worka, ale z przykroscia musze stwierdzic, ze w Polsce znacznej czesci kierowcow brakuje wyobrazni! Ciagly pospiech, brawura, sprawiaja brak poszanowania dla innych uzytkownikow drog. Mieszkam za granica i uwierzcie mi co tu wyprawiaja piesi i rowerzysci to czasem wlos sie na glowie jezy i buraczane pole (jak ktos tu wczesniej napisal) to maly pikus w porownaniu z tym. Pomimo tego kierowcy zachowuje sie bardzo ostroznie, widac u nich kulture jazdy. Zatrzymuja sie i przepuszczaja (zasada ograniczonego zauf... rozwiń

Avatar
g / 7 grudnia 2013 r. o 08:11

Wniosek z tego i pieszy i kierowca musi uważać na przejściu, ja raz mało nie zostałabym sprzątnięta przez auto na drugiej połówce szerokiej szosy ale było ślisko i czekałam na pierwszej połowie bo wydawało mi się, że kierowca nie wyhamuje.

Jego wzrok pamiętam do dzisiaj jak zatrzymał się już za przejściem... Był przerażony.

Nie wiem czemu postanowiłam zaczekać bo miałam takie odczucie, że nie da rady zahamować, a bardzo szybko nie jechał, widział mnie z daleka a przynajmniej byłam widoczna.

Tragedia dla kilku rodzin, trauma kierowców, śmierć kobiety..

Wniosek z tego i pieszy i kierowca musi uważać na przejściu, ja raz mało nie zostałabym sprzątnięta przez auto na drugiej połówce szerokiej szosy ale było ślisko i czekałam na pierwszej połowie bo wydawało mi się, że kierowca nie wyhamuje.

Jego wzrok pamiętam do dzisiaj jak zatrzymał się już za przejściem... Był przerażony.

Nie wiem czemu postanowiłam zaczekać bo miałam takie odczucie, że nie da rady zahamować, a bardzo szybko nie jechał, widział mnie z daleka a przynajmniej byłam widoczna.

Tragedia dla kilku rodzin,... rozwiń

Avatar
kierowca i pieszy / 6 grudnia 2013 r. o 20:34

Czyżby rodzina sprawcy postanowiła zabrać głos? Pieszy w zderzeniu z samochodem nie ma prawie żadnych szans na wyjście bez szwanku. Jednak przy przepisowej prędkości i kierowca powinien zauważyć pieszą NA PRZEJŚCIU, i wyhamować w czas. Jeśli nie potrafi tego, to niech przesiądzie się na rower.

Państwo koemntujący chyba powinni przejśc reedukację, bo to są podstawy z kursu dla kierowców... Jak można tak bezczelnie przerzucać odpowiedzialność na pieszego - I TO NA PRZEJŚCIU! Czy zasada ograniczonego zaufania Wam coś mówi, Ajnsztajny?

Widać od razu że nie jesteś kierowcą, więc i tak nie zrozumiesz że są sytuacje w których można nie zauważyć pieszego. Radzę rozglądać się i nie pchać na ulicę jak jedzie samochód, szczególnie jak jest blisko. We własnym interesie.

ać od razu że nie jesteś kierowcą, więc i tak nie zrozumiesz że są sytuacje w których można nie zauważyć pieszego. Radzę rozglądać się i nie pchać na ulicę jak jedzie samochód, szczególnie jak jest blisko. We własnym interesie.

rozwiń
Avatar
encees / 6 grudnia 2013 r. o 20:25

Ja według swojego punktu widzenia uważam że jest to współwina. Ok może i fakt że kierowca przekroczył minimalnie (z tego co wiem) prędkość. Kobieta była na pasach. Ale czy wziął ktoś pod uwage warunki panujące na drodze. W bełżycach strasznie późno zapalane są lampy od momentu kiedy już jest naprawdę ciemno. Jest to różnica około 20 - 30 min.

Jadąc ulicą lubelską w stronę rynku nie raz sam nic nie widzę, zwłąszcza jak z naprzeciwka nadjeżdża samochód i razi światłami.

Poza tym piesi często myślą że jak są na pasach, to też są władcami drogi. Jednak czasem się mylą. Zapewne nikt nie chciał by się tak stało, Żaden z kierowców. To był wypadek, a nie jakiś tam zamierzony czyn.

Nie potępiajcie tylko tych kierowców. Bo najłatwiej jest ich ocenić.

Ja według swojego punktu widzenia uważam że jest to współwina. Ok może i fakt że kierowca przekroczył minimalnie (z tego co wiem) prędkość. Kobieta była na pasach. Ale czy wziął ktoś pod uwage warunki panujące na drodze. W bełżycach strasznie późno zapalane są lampy od momentu kiedy już jest naprawdę ciemno. Jest to różnica około 20 - 30 min.

Jadąc ulicą lubelską w stronę rynku nie raz sam nic nie widzę, zwłąszcza jak z naprzeciwka nadjeżdża samochód i razi światłami.

Poza tym piesi często myślą że jak są na pasach, to też s... rozwiń

Avatar
Mateusz / 6 grudnia 2013 r. o 18:03

Zdjęcia z tragedii, uwaga, drastyczne! : http://tiny.pl/q9n9x

Avatar
bezczelnośc komentujących / 6 grudnia 2013 r. o 17:53

Nie bronię nikogo, nie oskarżam nikogo. Ale czy to, że 2 kierowców nie widziało przechodnia nie daje do myślenia ? Ludzie ubrani na ciemno, na dworze półmrok i  deszcz a pod koła się ładują jak święte krowy. Tu nie jest problem pierwszeństwa, ale zdrowego rozsądku. Być może ten kierowca jechał za szybko, zmarła była na przejściu. Ale na drodze obowiązuje zasada ograniczonego zachowania i żadne wywody i mądrzenie się tego nie zmieni.

Jestem kierowcą  i bywam też pieszym . Ludzie chodzą po ulicy jak święte krowy a   w Bełżycach jak po polu  z burakami . Może by tak Pomyśleć ze samochód to maszyna i nie zatrzyma się natychmiast . Szkoda ludzkiego zycia nie ważne ile ma się lat. 70 to też życie.

Czyżby rodzina sprawcy postanowiła zabrać głos? Pieszy w zderzeniu z samochodem nie ma prawie żadnych szans na wyjście bez szwanku. Jednak przy przepisowej prędkości i kierowca powinien zauważyć pieszą NA PRZEJŚCIU, i wyhamować w czas. Jeśli nie potrafi tego, to niech przesiądzie się na rower.

Państwo koemntujący chyba powinni przejśc reedukację, bo to są podstawy z kursu dla kierowców... Jak można tak bezczelnie przerzucać odpowiedzialność na pieszego - I TO NA PRZEJŚCIU! Czy zasada ograniczonego zaufania Wam coś mówi, Ajnsztajny?

rodzina sprawcy postanowiła zabrać głos? Pieszy w zderzeniu z samochodem nie ma prawie żadnych szans na wyjście bez szwanku. Jednak przy przepisowej prędkości i kierowca powinien zauważyć pieszą NA PRZEJŚCIU, i wyhamować w czas. Jeśli nie potrafi tego, to niech przesiądzie się na rower.

Państwo koemntujący chyba powinni przejśc reedukację, bo to są podstawy z kursu dla kierowców... Jak można tak bezczelnie przerzucać odpowiedzialność na pieszego - I TO NA PRZEJŚCIU! Czy zasada ograniczonego zaufania Wam coś mówi, Ajnsztajny?

rozwiń
Avatar
Święta Krowa z Bełżyc / 6 grudnia 2013 r. o 17:00

Na ulicy Lubelskiej w Bełżycach prędkość jest przekraczana notorycznie - bardzo często ponad 100 k/h. W późniejszych godzinach - wyścigi motocyklowe. Zastanawialiśmy się, kiedy wydarzy się tragedia. Nie obrażajcie kobiety, która chciała przejść w bezpiecznym, wyznaczonym do tego miejscu. Przy braku respektu dla pieszych, bez uwzględniania warunków jazdy i związanych z tym ograniczeń nawet kamizelka odblaskowa nie pomoże. Starsze osoby najzwyczajniej boją się przechodzić na drugą stronę jezdni. Może jakiś radar zadba o bezpieczeństwo mieszkańców .  

Avatar
roman45 / 6 grudnia 2013 r. o 14:23

Moja mama jakiś czas temu przeprowadziła się na wieś. Drugą rzeczą jaką zrobiłem, zaraz po przewiezieniu jej rzeczy, było kupienie jej na pierwszej stacji paliw kamizelki odblaskowej, za 20 pln.

Avatar
wojtek / 12 grudnia 2013 r. o 07:51

no to sie nauczyla przechodzic w opowiednim miejscu

Avatar
encees / 7 grudnia 2013 r. o 19:37

Dalej dążysz że to kierowcy winni w Polsce a gdzie indziej jest kultura. Moim zdaniem piesi też bardziej muszą uważać i wziąć pod uwagę że jak jest ślisko to wydłuża się znacznie droga hamowania.

Avatar
Ric / 7 grudnia 2013 r. o 11:21

Nie wrzucam wszystkich do jednego worka, ale z przykroscia musze stwierdzic, ze w Polsce znacznej czesci kierowcow brakuje wyobrazni! Ciagly pospiech, brawura, sprawiaja brak poszanowania dla innych uzytkownikow drog. Mieszkam za granica i uwierzcie mi co tu wyprawiaja piesi i rowerzysci to czasem wlos sie na glowie jezy i buraczane pole (jak ktos tu wczesniej napisal) to maly pikus w porownaniu z tym. Pomimo tego kierowcy zachowuje sie bardzo ostroznie, widac u nich kulture jazdy. Zatrzymuja sie i przepuszczaja (zasada ograniczonego zaufania)  gdyz szanuja zdrowie jak i zycie innych uzytkownikow drog, a przede wszystkim maja swiadomosc, ze pieszy czy rowerzysta nie ma z nimi zadnych szans!

Nie wrzucam wszystkich do jednego worka, ale z przykroscia musze stwierdzic, ze w Polsce znacznej czesci kierowcow brakuje wyobrazni! Ciagly pospiech, brawura, sprawiaja brak poszanowania dla innych uzytkownikow drog. Mieszkam za granica i uwierzcie mi co tu wyprawiaja piesi i rowerzysci to czasem wlos sie na glowie jezy i buraczane pole (jak ktos tu wczesniej napisal) to maly pikus w porownaniu z tym. Pomimo tego kierowcy zachowuje sie bardzo ostroznie, widac u nich kulture jazdy. Zatrzymuja sie i przepuszczaja (zasada ograniczonego zauf... rozwiń

Avatar
g / 7 grudnia 2013 r. o 08:11

Wniosek z tego i pieszy i kierowca musi uważać na przejściu, ja raz mało nie zostałabym sprzątnięta przez auto na drugiej połówce szerokiej szosy ale było ślisko i czekałam na pierwszej połowie bo wydawało mi się, że kierowca nie wyhamuje.

Jego wzrok pamiętam do dzisiaj jak zatrzymał się już za przejściem... Był przerażony.

Nie wiem czemu postanowiłam zaczekać bo miałam takie odczucie, że nie da rady zahamować, a bardzo szybko nie jechał, widział mnie z daleka a przynajmniej byłam widoczna.

Tragedia dla kilku rodzin, trauma kierowców, śmierć kobiety..

Wniosek z tego i pieszy i kierowca musi uważać na przejściu, ja raz mało nie zostałabym sprzątnięta przez auto na drugiej połówce szerokiej szosy ale było ślisko i czekałam na pierwszej połowie bo wydawało mi się, że kierowca nie wyhamuje.

Jego wzrok pamiętam do dzisiaj jak zatrzymał się już za przejściem... Był przerażony.

Nie wiem czemu postanowiłam zaczekać bo miałam takie odczucie, że nie da rady zahamować, a bardzo szybko nie jechał, widział mnie z daleka a przynajmniej byłam widoczna.

Tragedia dla kilku rodzin,... rozwiń

Avatar
kierowca i pieszy / 6 grudnia 2013 r. o 20:34

Czyżby rodzina sprawcy postanowiła zabrać głos? Pieszy w zderzeniu z samochodem nie ma prawie żadnych szans na wyjście bez szwanku. Jednak przy przepisowej prędkości i kierowca powinien zauważyć pieszą NA PRZEJŚCIU, i wyhamować w czas. Jeśli nie potrafi tego, to niech przesiądzie się na rower.

Państwo koemntujący chyba powinni przejśc reedukację, bo to są podstawy z kursu dla kierowców... Jak można tak bezczelnie przerzucać odpowiedzialność na pieszego - I TO NA PRZEJŚCIU! Czy zasada ograniczonego zaufania Wam coś mówi, Ajnsztajny?

Widać od razu że nie jesteś kierowcą, więc i tak nie zrozumiesz że są sytuacje w których można nie zauważyć pieszego. Radzę rozglądać się i nie pchać na ulicę jak jedzie samochód, szczególnie jak jest blisko. We własnym interesie.

ać od razu że nie jesteś kierowcą, więc i tak nie zrozumiesz że są sytuacje w których można nie zauważyć pieszego. Radzę rozglądać się i nie pchać na ulicę jak jedzie samochód, szczególnie jak jest blisko. We własnym interesie.

rozwiń
Avatar
encees / 6 grudnia 2013 r. o 20:25

Ja według swojego punktu widzenia uważam że jest to współwina. Ok może i fakt że kierowca przekroczył minimalnie (z tego co wiem) prędkość. Kobieta była na pasach. Ale czy wziął ktoś pod uwage warunki panujące na drodze. W bełżycach strasznie późno zapalane są lampy od momentu kiedy już jest naprawdę ciemno. Jest to różnica około 20 - 30 min.

Jadąc ulicą lubelską w stronę rynku nie raz sam nic nie widzę, zwłąszcza jak z naprzeciwka nadjeżdża samochód i razi światłami.

Poza tym piesi często myślą że jak są na pasach, to też są władcami drogi. Jednak czasem się mylą. Zapewne nikt nie chciał by się tak stało, Żaden z kierowców. To był wypadek, a nie jakiś tam zamierzony czyn.

Nie potępiajcie tylko tych kierowców. Bo najłatwiej jest ich ocenić.

Ja według swojego punktu widzenia uważam że jest to współwina. Ok może i fakt że kierowca przekroczył minimalnie (z tego co wiem) prędkość. Kobieta była na pasach. Ale czy wziął ktoś pod uwage warunki panujące na drodze. W bełżycach strasznie późno zapalane są lampy od momentu kiedy już jest naprawdę ciemno. Jest to różnica około 20 - 30 min.

Jadąc ulicą lubelską w stronę rynku nie raz sam nic nie widzę, zwłąszcza jak z naprzeciwka nadjeżdża samochód i razi światłami.

Poza tym piesi często myślą że jak są na pasach, to też s... rozwiń

Avatar
Mateusz / 6 grudnia 2013 r. o 18:03

Zdjęcia z tragedii, uwaga, drastyczne! : http://tiny.pl/q9n9x

Avatar
bezczelnośc komentujących / 6 grudnia 2013 r. o 17:53

Nie bronię nikogo, nie oskarżam nikogo. Ale czy to, że 2 kierowców nie widziało przechodnia nie daje do myślenia ? Ludzie ubrani na ciemno, na dworze półmrok i  deszcz a pod koła się ładują jak święte krowy. Tu nie jest problem pierwszeństwa, ale zdrowego rozsądku. Być może ten kierowca jechał za szybko, zmarła była na przejściu. Ale na drodze obowiązuje zasada ograniczonego zachowania i żadne wywody i mądrzenie się tego nie zmieni.

Jestem kierowcą  i bywam też pieszym . Ludzie chodzą po ulicy jak święte krowy a   w Bełżycach jak po polu  z burakami . Może by tak Pomyśleć ze samochód to maszyna i nie zatrzyma się natychmiast . Szkoda ludzkiego zycia nie ważne ile ma się lat. 70 to też życie.

Czyżby rodzina sprawcy postanowiła zabrać głos? Pieszy w zderzeniu z samochodem nie ma prawie żadnych szans na wyjście bez szwanku. Jednak przy przepisowej prędkości i kierowca powinien zauważyć pieszą NA PRZEJŚCIU, i wyhamować w czas. Jeśli nie potrafi tego, to niech przesiądzie się na rower.

Państwo koemntujący chyba powinni przejśc reedukację, bo to są podstawy z kursu dla kierowców... Jak można tak bezczelnie przerzucać odpowiedzialność na pieszego - I TO NA PRZEJŚCIU! Czy zasada ograniczonego zaufania Wam coś mówi, Ajnsztajny?

rodzina sprawcy postanowiła zabrać głos? Pieszy w zderzeniu z samochodem nie ma prawie żadnych szans na wyjście bez szwanku. Jednak przy przepisowej prędkości i kierowca powinien zauważyć pieszą NA PRZEJŚCIU, i wyhamować w czas. Jeśli nie potrafi tego, to niech przesiądzie się na rower.

Państwo koemntujący chyba powinni przejśc reedukację, bo to są podstawy z kursu dla kierowców... Jak można tak bezczelnie przerzucać odpowiedzialność na pieszego - I TO NA PRZEJŚCIU! Czy zasada ograniczonego zaufania Wam coś mówi, Ajnsztajny?

rozwiń
Avatar
Święta Krowa z Bełżyc / 6 grudnia 2013 r. o 17:00

Na ulicy Lubelskiej w Bełżycach prędkość jest przekraczana notorycznie - bardzo często ponad 100 k/h. W późniejszych godzinach - wyścigi motocyklowe. Zastanawialiśmy się, kiedy wydarzy się tragedia. Nie obrażajcie kobiety, która chciała przejść w bezpiecznym, wyznaczonym do tego miejscu. Przy braku respektu dla pieszych, bez uwzględniania warunków jazdy i związanych z tym ograniczeń nawet kamizelka odblaskowa nie pomoże. Starsze osoby najzwyczajniej boją się przechodzić na drugą stronę jezdni. Może jakiś radar zadba o bezpieczeństwo mieszkańców .  

Avatar
roman45 / 6 grudnia 2013 r. o 14:23

Moja mama jakiś czas temu przeprowadziła się na wieś. Drugą rzeczą jaką zrobiłem, zaraz po przewiezieniu jej rzeczy, było kupienie jej na pierwszej stacji paliw kamizelki odblaskowej, za 20 pln.

Zobacz wszystkie komentarze 13

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin. Od poniedziałku będzie więcej miejsc do złożenia wniosku o dodatek węglowy [adresy]

Lublin. Od poniedziałku będzie więcej miejsc do złożenia wniosku o dodatek węglowy [adresy]

Od poniedziałku przybędzie w Lublinie punktów przyjmowania wniosków o dodatek węglowy oraz nowy dodatek dla gospodarstw domowych. Z dokumentami będzie można się zgłaszać także do placówek MOPR.

Sofia Ennaoui to gwiazda światowej lekkoatletyki, zawodniczka AZS UMCS Lublin. I żołnierz

Sofia Ennaoui to gwiazda światowej lekkoatletyki, zawodniczka AZS UMCS Lublin. I żołnierz

Kawa z widokiem, spacer, wyjście do lasu czy najprostsze czynności to wspaniałe doświadczanie dnia codziennego. Zamartwianie się tym, co było wcześniej lub tym, co będzie później, po dłuższym namyśle nie ma sensu. Mam takie przeczucie, że gdzieś tam na górze każdy ma zapisany swój los – Rozmowa z Sofią Ennaoui, gwiazdą światowej lekkoatletyki, zawodniczką AZS UMCS Lublin.

Tragedia na drodze. Nie żyją 24-letni kierowca i 17-letni pasażer

Tragedia na drodze. Nie żyją 24-letni kierowca i 17-letni pasażer

24-letni kierowca volkswagena zginął na miejscu, a jadący z nim pasażer w wieku 17 lat w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Niestety jego życia nie udało się uratować. Do tragedii doszło w nocy na terenie powiatu tomaszowskiego.

Policja: 48-latek z Lublina się odnalazł

Policja: 48-latek z Lublina się odnalazł

Policja informuje o zakończonych poszukiwaniach 48-letniego mieszkańca Lublina. Mężczyzna odnalazł się dzisiaj rano. – Jest cały i zdrowy. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – potwierdza komisarz Anna Kamola z Zespołu Prasowego KWP w Lublinie.

Zawodnicy Cementu-Gryfa Chełm z medalami podczas młodzieżowych mistrzostw Polski

Zawodnicy Cementu-Gryfa Chełm z medalami podczas młodzieżowych mistrzostw Polski

Zawody rozegrane zostały w Poznaniu. Rywalizowały w nich zapaśnicy stylu klasycznego. Na drugim stopniu podium stanęli Michał Biskupski i Igor Shepetun.

Pogoda na 5 dni. Kiedy będzie najcieplej?
film

Pogoda na 5 dni. Kiedy będzie najcieplej?

Przez kolejne dni aura będzie spokojna, acz pochmurna. Chociaż momentami przydadzą się parasole, czekają nas również liczne rozpogodzenia. Na termometrach zobaczymy maksymalnie 19 stopni Celsjusza.

Nowe stacje Państwowej Agencji Atomistyki. Jedna z ich stanie w Opolu Lubelskim
film

Nowe stacje Państwowej Agencji Atomistyki. Jedna z ich stanie w Opolu Lubelskim

Zapadła decyzja, że koło szpitala w Opolu Lubelskim będą sondy pomiarowe pracujące dla Państwowej Agencji Atomistyki. Sukcesywnie, teren całego kraju pokrywa sieć urządzeń wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych. Działa już nowa wersja mapy radiacyjnej Polski.

Mieszka na Roztoczu i "ubiera Warszawkę". Wśród jego klientów jest m.in. Doda [zdjęcia]
magazyn
galeria

Mieszka na Roztoczu i "ubiera Warszawkę". Wśród jego klientów jest m.in. Doda [zdjęcia]

Byłem, widziałem, poznałem. Wiem, że przepych i lans to nie dla mnie – mówi o "wielkim świecie" człowiek, w którego ręcznie zdobionych kurtkach chodzą gwiazdy i celebryci, o którym piszą, że "ubiera Warszawkę", a który wychował się na wsi kilkanaście kilometrów od ukraińskiej granicy i do dziś mieszka na Roztoczu, jeździ polonezem i lubi czasem sobie kupić... oranżadkę w proszku.

Zamość. Zanosi się na podwyżki opłat w przedszkolach. Nowe stawki

Zamość. Zanosi się na podwyżki opłat w przedszkolach. Nowe stawki

Pierwsze pięć godzin jest za darmo. Za każdą kolejną rozpoczętą pobytu dziecka w przedszkolu rodzice już płacą. Dotąd było to w Zamościu 1 zł. Jeśli proponowaną uchwałę o podwyżce przyjmą w poniedziałek na sesji radni, to stawka wzrośnie do 1,14 zł.

Torus Wybrzeże Gdańsk – Azoty Puławy 30:25. Znowu wpadka

Torus Wybrzeże Gdańsk – Azoty Puławy 30:25. Znowu wpadka

W 4. kolejce Azoty Puławy przegrały w Gdańsku z Torus Wybrzeżem 25:30. Była to druga z rzędu porażka brązowych medalistów.

KSZO – Podlasie 2:1. Przegrali wygrany mecz

KSZO – Podlasie 2:1. Przegrali wygrany mecz

Powiedzieć, że po meczu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski piłkarze Podlasia mają niedosyt, to nic nie powiedzieć. Goście prowadzili po kilkudziesięciu sekundach gry. Na dodatek od 41 minuty grali w liczebnej przewadze. Mimo to jakimś cudem przegrali 1:2.

Gryf Gmina Zamość – Grom Różaniec 4:0. Wynik, którego nikt się nie spodziewał

Gryf Gmina Zamość – Grom Różaniec 4:0. Wynik, którego nikt się nie spodziewał

Konia z rzędem temu, kto w 80 minucie spodziewał się, że Gryf Gmina Zamość wygra z Gromem Różaniec aż 4:0. W tym momencie drugi z zespołów wykonywał rzut karny. Arkadiusz Kwiatkowski zmarnował jednak jedenastkę, a to zemściło się w kolejnych minutach. I ostatecznie drużyna Sebastiana Luterka wysoko pokonała rywali.

Muzyka popłynęła z dachu Izabelli. Zagrał zespół Wczasy [zdjęcia, wideo]
galeria
film

Muzyka popłynęła z dachu Izabelli. Zagrał zespół Wczasy [zdjęcia, wideo]

W sobotnie popołudnie puławianie mieli okazję uczestniczyć w niecodziennym wydarzeniu. Na dachu hotelu Izabella wystąpili muzycy zespołu Wczasy. Płynąca z góry muzyka zaskakiwała przechodniów, którzy wypatrywali jej źródła kierując swój wzrok w kierunku wieżowca.

Podhale Nowy Targ – Orlęta Spomlek 0:1. Wygrana mimo problemów

Podhale Nowy Targ – Orlęta Spomlek 0:1. Wygrana mimo problemów

Andrij Bubentsov, Sebastian Kaczyński, Ernest Skrzyński, Karol Rycaj i Arkadiusz Korolczuk. Ta piątka nie mogła zagrać w sobotnim meczu Orląt Spomlek w Nowym Targu. Długo wydawało się, że trener Mikołaj Raczyński będzie musiał sobie radzić także bez Szymona Kamińskiego. „Kamyk” ostatecznie zagrał, a biało-zieloni mimo wielu osłabień pokonali Podhale 1:0.

Kazimierz zaprasza na Święto Jesieni
25 września 2022, 10:30

Kazimierz zaprasza na Święto Jesieni

Zespoły ludowe, kulinarne pokazy i konkursy czekają na odwiedzających kazimierskie Święto Jesieni. Impreza odbędzie się w niedzielę na placu przed oddziałem przyrodniczym Muzeum Nadwiślańskiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium