Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

17 listopada 2010 r.
22:56
Edytuj ten wpis

Zbudują przystanie na Bystrzycy i Wieprzu, żeby ściągnąć kajakarzy

0 9 A A

4 przystanie na rzekach, specjalne przeprawy przez miejsca trudne do przepłynięcia i dźwiękowy przewodnik, który każdy będzie mógł zainstalować w telefonie komórkowym. Tak już od przyszłego roku będą przygotowane dla kajakarzy rzeki w okolicach Lublina.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kajakarstwo może być świetną formą relaksu dla mieszkańców naszego regionu, a nawet może być atrakcją turystyczną przyciągającą ludzi także spoza z Lubelszczyzny. Tak uznali przedstawiciele powiatu lubelskiego, gminy Strzyżewice, Lublina oraz powiatów lubartowskiego i ryckiego. Przygotowali wspólny projekt: "Kajakiem po Bystrzycy i Wieprzu”. I zdobyli z Unii Europejskiej milion zł na jego realizację.

Efekty ich wydawania zobaczymy już dziś. W lubelskim Starostwie Powiatowym w samo południe zostanie zaprezentowany 10-minutowy film, promujący turystykę kajakową na Bystrzycy i Wieprzu. – To opowieść o grupie młodych ludzi, którzy spotykają się wieczorem przy ognisku i dzielą się wrażeniami z całego dnia na kajakach – opowiada Paweł Pastuszak ze Starostwa Powiatowego w Lublinie, koordynator projektu. Film będzie pokazywany w Internecie, ale także na targach i imprezach turystycznych.

Równocześnie powstał 40-sekundowy spot reklamowy, który wiosną będzie można zobaczyć w telewizji. – To z kolei opowieść o kajakach bez kajaków – mówi tajemniczo Pastuszak. – Chcemy w nim zaciekawić turystyką kajakową, nie pokazując kajaków. Wydaje mi się, że wyszło naprawdę interesująco.

A wszystko po to, żeby od przyszłego roku na Wieprzu i Bystrzycy pojawił się tłum kajakarzy. Każdy z nich będzie mógł za darmo skorzystać z audioprzewodnika, który właśnie jest przygotowywany. – Ściągnąć go można z naszej strony internetowej, wgrać do swojego telefonu komórkowego czy odtwarzacza mp3 i płynąc, słuchać opisów najciekawszych miejsc leżących wzdłuż trasy – zapowiada koordynator projektu.
– W tej chwili gromadzimy informacje o takich miejscach. To prawdziwe smaczki – dodaje. – Np. płynąc przez Osmolice, kajakarze dowiedzą się, że urodził się tam Czesław Słania, nadworny grawer króla Szwecji i jeden z największych w historii twórca znaczków.

Dla potrzeb kajakarzy na Bystrzycy i Wieprzu (od Spiczyna po Dęblin) powstaną w przyszłym roku cztery przystanie (w Strzyżewicach, Pszczelej Woli, Piotrowicach i Prawiednikach). Co ważne, przy ich budowie nie będą prowadzone żadne prace polegające na wycince drzew czy tym bardziej poszerzaniu lub pogłębianiu rzek. Pływający będą tam mogli zejść na ląd, odpocząć albo zakończyć rejs.

– Razem z przystaniami powstaną przeprawy, w których trzeba wykonać obejścia sztucznych przeszkód – wyjaśnia Pastuszak. – Np. we wspomnianych Osmolicach takim miejscem jest próg wodny na dawnej elektrowni. Nie będzie problemu, żeby pokonać rzekę w tym miejscu i płynąć dalej.


Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 9

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Piotr / 27 listopada 2010 r. o 16:59
I temat powraca,niestety. Panowie "pomysłodawcy" zacznijcie wreszcie myśleć,nie tylko o swoim interesie,bo jeśli chcecie zrobić z górną Bystrzycą lubelską to,co zrobili idioci np.z Brdą w Borach Tucholskich(sterty butelek oraz puszek po "złotym" napoju,oraz masa innego badziewia)+ małpie okrzyki nad wodą w sezonie letnim,to tylko pogratulować.Niestety tak wygląda turystyka kajakowa w zdecydowanej większości,prawdziwi pasjonaci kajaków,szanujący naturę chyba wiedzą,w czym rzecz.Wieprz w okolicy Dęblina to rzeka jak najbardziej przystosowana do spływów,rzeczka szerokości kajaka,odpowiedzcie sobie sami. Szlag trafia,kiedy czyta się o tak idiotycznych "projektach",ale jak widać w Polsce forsowanie tego typu przedsięwzięć to nie problem,KASA wszystko załatwi... .
I temat powraca,niestety. Panowie "pomysłodawcy" zacznijcie wreszcie myśleć,nie tylko o swoim interesie,bo jeśli chcecie zrobić z górną Bystrzycą lubelską to,co zrobili idioci np.z Brdą w Borach Tucholskich(sterty butelek oraz puszek po "złotym" napoju,oraz masa innego badziewia)+ małpie okrzyki nad wodą w sezonie letnim,to tylko pogratulować.Niestety tak wygląda turystyka kajakowa w zdecydowanej większości,prawdziwi pasjonaci kajaków,szanujący naturę chyba wiedzą,w czym rzecz.Wieprz w okolicy Dęblina to rzeka jak najbar... rozwiń
Avatar
Q / 26 listopada 2010 r. o 16:40
Panie Pastuszak,wziąłby się Pan do porządnej, roboty.Chce Pan z Bystrzyca i Wieprzem zrobić to co się stało z rzekami Roztocza?Pojawili się kajakarze, a razem z nimi tony smieci w rzekach i na brzegu,powycinane i pousuwane z rzeki i jej brzegów drzewa które stanowią miejsce bytowania wielu cennych gatunków,zniszczone taliska ryb,jednym słowem katastrofa i wszystko to spowodowane przez "miłośników przyrody" w kajakach.Niestety kajakarze to ogolnokrajowy problem na który nie ma jeszcze uregulowań prawych.Właściciele wyporzyczalni kajaków szczycą się tym że w ciagu weekendu puszczają rzeką 300 kajaków,rzeką której szerokość jest mniejsza od długosci kajaka.Można sobie wyobrazić jakie taka horda "miłośników przyrody" i odpoczynku na łonie natury robi spustoszenie.Potrzebe są i to szybko konkretne uregulowania prawne ograniczające ruch kajakowy.
Panie Pastuszak,wziąłby się Pan do porządnej, roboty.Chce Pan z Bystrzyca i Wieprzem zrobić to co się stało z rzekami Roztocza?Pojawili się kajakarze, a razem z nimi tony smieci w rzekach i na brzegu,powycinane i pousuwane z rzeki i jej brzegów drzewa które stanowią miejsce bytowania wielu cennych gatunków,zniszczone taliska ryb,jednym słowem katastrofa i wszystko to spowodowane przez "miłośników przyrody" w kajakach.Niestety kajakarze to ogolnokrajowy problem na który nie ma jeszcze uregulowań prawych.Właściciele wyporzyczalni ka... rozwiń
Avatar
Tomek / 19 listopada 2010 r. o 16:47
Analizując treść artykułów można odnieść dość mylne wrażenie. Rzecz w podanej kwocie miliona zł. Oczywiście taka kwota brzmi dumnie a dla przeciętnego czytelnika odchodzi w cień na co te pieniądze i choćby miały być wykorzystane na spalenie lasu to wszyscy przyklasną. Warto wiedzieć jakie ponosimy koszty my wędkarze. Otóż składka roczna to średnio 200 zł od wędkarza a w samym okręgu Lublin jest ponad dwadzieścia tysięcy wędkarzy czyli w sumie nieco ponad CZTERY MILONY zł rocznie. Część tych pieniędzy idzie na zarybienia, część na straż a pomnożona przez lata gospodarki daje gigantyczną kwotę. Z tych pieniędzy i z tej gospodarki korzystają również mieszkańcy gmin nad łowiskami PZW, wędkarze zostawiają pieniądze w sklepach nad rzeką, płacą za noclegi, na stacjach benzynowych itd. Całość jest mocnym argumentem lecz myślę, że błędnie ukrywanym przed prasą, opinią publiczną. Analiza kosztów jakie ponosimy na utrzymanie łowiska powinna się ukazać w prasie jako kontr argument wobec planów kajakowych, to postawi nas w innym świetle. Kolejna rzecz to bezwzględnie powinniśmy być powiadomieni, że po wodzie, którą dzierżawimy od Państwa inny podmiot będzie prowadził dochodową działalność gospodarczą. Myślę, że pracownicy biura ZO PZW Lublinvzgłoszą się z pytaniami do osoby odpowiedzialnej za projekt i powinniśmy uzyskać sprostowanie.
Analizując treść artykułów można odnieść dość mylne wrażenie. Rzecz w podanej kwocie miliona zł. Oczywiście taka kwota brzmi dumnie a dla przeciętnego czytelnika odchodzi w cień na co te pieniądze i choćby miały być wykorzystane na spalenie lasu to wszyscy przyklasną. Warto wiedzieć jakie ponosimy koszty my wędkarze. Otóż składka roczna to średnio 200 zł od wędkarza a w samym okręgu Lublin jest ponad dwadzieścia tysięcy wędkarzy czyli w sumie nieco ponad CZTERY MILONY zł rocznie. Część tych pieniędzy idzie na zarybienia, część na straż a pom... rozwiń
Avatar
greg / 19 listopada 2010 r. o 14:03
Panie Pastuszak doucz się Pan trochę. Jesteś koordynatorem projektu a nic na ten temat nie wiesz. Czesław Słania nie urodził się w Osmolicach - skąd Pan masz taką informację! Jak Pan nie wiesz to urodził się w Bedzinie na Górnym Śląsku. Weź się Pan do nauki.
Avatar
CYMES / 18 listopada 2010 r. o 22:38
[quote name='marek' timestamp='1290085596' post='383959']
Najpierw posprzatajcie rzeki bo sie ludziska potopia.Powalonych drzew i galezi jest tyle ze oooo....
[/quote]

To skoro rzeka jest tak mocno "zarośnięta/zadrzewiona" jak piszesz to nie lepiej przenieść kajaków na dolny odcinek ?!

Tam nikomu kajaki nie będą przeszkadzały (nie bądzie żadnych protestów), a rzeka jest idealna do pływania.

Ogólne pojęcie ludzi jest takie, że rzeka (i wszystko co naturalne) jest dla ludzi i należy je sobie podporządkować, uregulować, wykarczować, pobudować przystanie itp. a potem będziemy dzieciom pokazywali dzikie rzeki.. ale za granicą... SMUTNE
[quote name='marek' timestamp='1290085596' post='383959']
Najpierw posprzatajcie rzeki bo sie ludziska potopia.Powalonych drzew i galezi jest tyle ze oooo....
[/quote]

To skoro rzeka jest tak mocno "zarośnięta/zadrzewiona" jak piszesz to nie lepiej przenieść kajaków na dolny odcinek ?!

Tam nikomu kajaki nie będą przeszkadzały (nie bądzie żadnych protestów), a rzeka jest idealna do pływania.

Ogólne pojęcie ludzi jest takie, że rzeka (i wszystko co natural... rozwiń
Avatar
wędkarz / 18 listopada 2010 r. o 17:50
Kamil to postudiuj jeszcze ochrone środowiska i dowiesz sie dlaczego kajaki szkodza np. pstrągom i lipieniom ;] szczególnie w górnym odcinku bystrzycy gdzie szerokość koryta jak i głębokość jest mała ;] Powalonych gałęzi i drzew tez nie można usuwac ponieważ są one ostoja nie tylko dla ryb ale i innych organizmów poza tym spowalniają bieg wody co zapobiega powodziom. Zostawcie ten naturalny ciek wodny nie zniszczony ręką człowieka !!!
Avatar
dąbek / 18 listopada 2010 r. o 17:44
zostawcie przyrodę ,i nie usuwajcie nieprzychylnych postów,
Avatar
marek / 18 listopada 2010 r. o 14:54
Najpierw posprzatajcie rzeki bo sie ludziska potopia.Powalonych drzew i galezi jest tyle ze oooo....
Avatar
kamil / 18 listopada 2010 r. o 14:06
Witam!
Bardzo mi się podoba ten pomysł niech budują jak najwięcej takich przystani:)
jestem zadowolony z tego, ponieważ studiuje Turystyke i Rekreacje
Pozdroo
Avatar
Piotr / 27 listopada 2010 r. o 16:59
I temat powraca,niestety. Panowie "pomysłodawcy" zacznijcie wreszcie myśleć,nie tylko o swoim interesie,bo jeśli chcecie zrobić z górną Bystrzycą lubelską to,co zrobili idioci np.z Brdą w Borach Tucholskich(sterty butelek oraz puszek po "złotym" napoju,oraz masa innego badziewia)+ małpie okrzyki nad wodą w sezonie letnim,to tylko pogratulować.Niestety tak wygląda turystyka kajakowa w zdecydowanej większości,prawdziwi pasjonaci kajaków,szanujący naturę chyba wiedzą,w czym rzecz.Wieprz w okolicy Dęblina to rzeka jak najbardziej przystosowana do spływów,rzeczka szerokości kajaka,odpowiedzcie sobie sami. Szlag trafia,kiedy czyta się o tak idiotycznych "projektach",ale jak widać w Polsce forsowanie tego typu przedsięwzięć to nie problem,KASA wszystko załatwi... .
I temat powraca,niestety. Panowie "pomysłodawcy" zacznijcie wreszcie myśleć,nie tylko o swoim interesie,bo jeśli chcecie zrobić z górną Bystrzycą lubelską to,co zrobili idioci np.z Brdą w Borach Tucholskich(sterty butelek oraz puszek po "złotym" napoju,oraz masa innego badziewia)+ małpie okrzyki nad wodą w sezonie letnim,to tylko pogratulować.Niestety tak wygląda turystyka kajakowa w zdecydowanej większości,prawdziwi pasjonaci kajaków,szanujący naturę chyba wiedzą,w czym rzecz.Wieprz w okolicy Dęblina to rzeka jak najbar... rozwiń
Avatar
Q / 26 listopada 2010 r. o 16:40
Panie Pastuszak,wziąłby się Pan do porządnej, roboty.Chce Pan z Bystrzyca i Wieprzem zrobić to co się stało z rzekami Roztocza?Pojawili się kajakarze, a razem z nimi tony smieci w rzekach i na brzegu,powycinane i pousuwane z rzeki i jej brzegów drzewa które stanowią miejsce bytowania wielu cennych gatunków,zniszczone taliska ryb,jednym słowem katastrofa i wszystko to spowodowane przez "miłośników przyrody" w kajakach.Niestety kajakarze to ogolnokrajowy problem na który nie ma jeszcze uregulowań prawych.Właściciele wyporzyczalni kajaków szczycą się tym że w ciagu weekendu puszczają rzeką 300 kajaków,rzeką której szerokość jest mniejsza od długosci kajaka.Można sobie wyobrazić jakie taka horda "miłośników przyrody" i odpoczynku na łonie natury robi spustoszenie.Potrzebe są i to szybko konkretne uregulowania prawne ograniczające ruch kajakowy.
Panie Pastuszak,wziąłby się Pan do porządnej, roboty.Chce Pan z Bystrzyca i Wieprzem zrobić to co się stało z rzekami Roztocza?Pojawili się kajakarze, a razem z nimi tony smieci w rzekach i na brzegu,powycinane i pousuwane z rzeki i jej brzegów drzewa które stanowią miejsce bytowania wielu cennych gatunków,zniszczone taliska ryb,jednym słowem katastrofa i wszystko to spowodowane przez "miłośników przyrody" w kajakach.Niestety kajakarze to ogolnokrajowy problem na który nie ma jeszcze uregulowań prawych.Właściciele wyporzyczalni ka... rozwiń
Avatar
Tomek / 19 listopada 2010 r. o 16:47
Analizując treść artykułów można odnieść dość mylne wrażenie. Rzecz w podanej kwocie miliona zł. Oczywiście taka kwota brzmi dumnie a dla przeciętnego czytelnika odchodzi w cień na co te pieniądze i choćby miały być wykorzystane na spalenie lasu to wszyscy przyklasną. Warto wiedzieć jakie ponosimy koszty my wędkarze. Otóż składka roczna to średnio 200 zł od wędkarza a w samym okręgu Lublin jest ponad dwadzieścia tysięcy wędkarzy czyli w sumie nieco ponad CZTERY MILONY zł rocznie. Część tych pieniędzy idzie na zarybienia, część na straż a pomnożona przez lata gospodarki daje gigantyczną kwotę. Z tych pieniędzy i z tej gospodarki korzystają również mieszkańcy gmin nad łowiskami PZW, wędkarze zostawiają pieniądze w sklepach nad rzeką, płacą za noclegi, na stacjach benzynowych itd. Całość jest mocnym argumentem lecz myślę, że błędnie ukrywanym przed prasą, opinią publiczną. Analiza kosztów jakie ponosimy na utrzymanie łowiska powinna się ukazać w prasie jako kontr argument wobec planów kajakowych, to postawi nas w innym świetle. Kolejna rzecz to bezwzględnie powinniśmy być powiadomieni, że po wodzie, którą dzierżawimy od Państwa inny podmiot będzie prowadził dochodową działalność gospodarczą. Myślę, że pracownicy biura ZO PZW Lublinvzgłoszą się z pytaniami do osoby odpowiedzialnej za projekt i powinniśmy uzyskać sprostowanie.
Analizując treść artykułów można odnieść dość mylne wrażenie. Rzecz w podanej kwocie miliona zł. Oczywiście taka kwota brzmi dumnie a dla przeciętnego czytelnika odchodzi w cień na co te pieniądze i choćby miały być wykorzystane na spalenie lasu to wszyscy przyklasną. Warto wiedzieć jakie ponosimy koszty my wędkarze. Otóż składka roczna to średnio 200 zł od wędkarza a w samym okręgu Lublin jest ponad dwadzieścia tysięcy wędkarzy czyli w sumie nieco ponad CZTERY MILONY zł rocznie. Część tych pieniędzy idzie na zarybienia, część na straż a pom... rozwiń
Avatar
greg / 19 listopada 2010 r. o 14:03
Panie Pastuszak doucz się Pan trochę. Jesteś koordynatorem projektu a nic na ten temat nie wiesz. Czesław Słania nie urodził się w Osmolicach - skąd Pan masz taką informację! Jak Pan nie wiesz to urodził się w Bedzinie na Górnym Śląsku. Weź się Pan do nauki.
Avatar
CYMES / 18 listopada 2010 r. o 22:38
[quote name='marek' timestamp='1290085596' post='383959']
Najpierw posprzatajcie rzeki bo sie ludziska potopia.Powalonych drzew i galezi jest tyle ze oooo....
[/quote]

To skoro rzeka jest tak mocno "zarośnięta/zadrzewiona" jak piszesz to nie lepiej przenieść kajaków na dolny odcinek ?!

Tam nikomu kajaki nie będą przeszkadzały (nie bądzie żadnych protestów), a rzeka jest idealna do pływania.

Ogólne pojęcie ludzi jest takie, że rzeka (i wszystko co naturalne) jest dla ludzi i należy je sobie podporządkować, uregulować, wykarczować, pobudować przystanie itp. a potem będziemy dzieciom pokazywali dzikie rzeki.. ale za granicą... SMUTNE
[quote name='marek' timestamp='1290085596' post='383959']
Najpierw posprzatajcie rzeki bo sie ludziska potopia.Powalonych drzew i galezi jest tyle ze oooo....
[/quote]

To skoro rzeka jest tak mocno "zarośnięta/zadrzewiona" jak piszesz to nie lepiej przenieść kajaków na dolny odcinek ?!

Tam nikomu kajaki nie będą przeszkadzały (nie bądzie żadnych protestów), a rzeka jest idealna do pływania.

Ogólne pojęcie ludzi jest takie, że rzeka (i wszystko co natural... rozwiń
Avatar
wędkarz / 18 listopada 2010 r. o 17:50
Kamil to postudiuj jeszcze ochrone środowiska i dowiesz sie dlaczego kajaki szkodza np. pstrągom i lipieniom ;] szczególnie w górnym odcinku bystrzycy gdzie szerokość koryta jak i głębokość jest mała ;] Powalonych gałęzi i drzew tez nie można usuwac ponieważ są one ostoja nie tylko dla ryb ale i innych organizmów poza tym spowalniają bieg wody co zapobiega powodziom. Zostawcie ten naturalny ciek wodny nie zniszczony ręką człowieka !!!
Avatar
dąbek / 18 listopada 2010 r. o 17:44
zostawcie przyrodę ,i nie usuwajcie nieprzychylnych postów,
Avatar
marek / 18 listopada 2010 r. o 14:54
Najpierw posprzatajcie rzeki bo sie ludziska potopia.Powalonych drzew i galezi jest tyle ze oooo....
Avatar
kamil / 18 listopada 2010 r. o 14:06
Witam!
Bardzo mi się podoba ten pomysł niech budują jak najwięcej takich przystani:)
jestem zadowolony z tego, ponieważ studiuje Turystyke i Rekreacje
Pozdroo
Zobacz wszystkie komentarze 9

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 27 maja 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 27 maja 2022 r.

Puchar Polski kobiet: Czarni Antrans Sosnowiec rozbili w Puławach Śląsk Wrocław aż 4:0
galeria

Puchar Polski kobiet: Czarni Antrans Sosnowiec rozbili w Puławach Śląsk Wrocław aż 4:0

KKS Czarni Antrans Sosnowiec wygrał ze Śląskiem Wrocław w finale rozgrywek Pucharu Polski piłkarek nożnych aż 4:0.

One pokazują sedno miłości. Mamy, które poświęciły życia niepełnosprawnym dzieciom

One pokazują sedno miłości. Mamy, które poświęciły życia niepełnosprawnym dzieciom

Drogie mamy, całujemy dzisiaj Wasze spracowane ręce, całujemy Wasze codzienne smutki, przed tymi Waszymi smutkami klękamy – to słowa, jakimi ks. Karol Jędruszczak, diecezjalny duszpasterz chorych i niepełnosprawnych zakończył czwartkową homilię. Zwracał się tak do zgromadzonych w sanktuarium w Krasnobrodzie uczestniczek pielgrzymki zorganizowanej z okazji Dnia Matki dla mam niepełnosprawnych dzieci.

Prawie 300 najlepszych ze stypendiami. Co miesiąc dostaną 450 złotych
zdjęcia
galeria

Prawie 300 najlepszych ze stypendiami. Co miesiąc dostaną 450 złotych

298 najwybitniejszych studentów otrzymało stypendia ufundowane przez województwo lubelskie. Wśród nich są młode naukowczynie.

W piątek w lubelskiej hali Globus odbędzie się gala Polsat Boxing Promotion
galeria

W piątek w lubelskiej hali Globus odbędzie się gala Polsat Boxing Promotion

Gwiazdą wieczoru będzie Osleys Iglesias

Miasto cofa zgodę, ale festyn rodzinny na górkach czechowskich ma się odbyć

Miasto cofa zgodę, ale festyn rodzinny na górkach czechowskich ma się odbyć

Lubelska Liga Gier Miejskich reaguje na decyzje Ratusza w sprawie planowanego festynu na górkach czechowskich. Co z niedzielnym festynem.

Pracownicy społeczni mówią dość i wychodzą na ulicę. „Prezydent nie chce rozmawiać”
zdjęcia
galeria

Pracownicy społeczni mówią dość i wychodzą na ulicę. „Prezydent nie chce rozmawiać”

Ubrani na czarno z balonami w takim samym kolorze i transparentami. Tak wyglądał czwartkowy protest pracowników MOPR. Chcą zarabiać więcej.

Tomaszów Lubelski: Śle skargę za skargą. Od trzech lat. Wciąż w tym samym temacie

Tomaszów Lubelski: Śle skargę za skargą. Od trzech lat. Wciąż w tym samym temacie

Nie raz, nie dwa, nie trzy, a kilkanaście, jeśli nie więcej razy, na dodatek regularnie od blisko trzech lat Rada Miasta Tomaszów Lubelski musiała się zajmować skargami pisanymi przez jednego mieszkańca. Na najbliższej, piątkowej sesji rozpatrzy kolejne, a do sądu przekaże skargę na uchwałę, w której odrzucono poprzednie.

Brutalne zabójstwo na Bazylianówce. Na sali sądowej Mariusz S. zalał się łzami

Brutalne zabójstwo na Bazylianówce. Na sali sądowej Mariusz S. zalał się łzami

Mariusz S. płakał w sądzie. Płakał zeznając przed prokuratorem. Płakał gdy decydowano o jego tymczasowym aresztowaniu. Łez prawdopodobnie nie było tylko wtedy gdy zadawał ciosy, które doprowadziły do śmierci pana Zbigniewa.

Dwaj żużlowcy Motoru Lublin awansowali do finałów Indywidualnych Mistrzostw Polski

Dwaj żużlowcy Motoru Lublin awansowali do finałów Indywidualnych Mistrzostw Polski

Jarosław Hampel i Mateusz Cierniak z Motoru Lublin zapewnili sobie awans do finału CANAL+ Online Indywidualnych Mistrzostw Polski. Obaj wystartowali w środę w turnieju półfinałowym w Gdańsku

Monika Marzec (MKS Funfloor Perła Lublin): Srebro ma słodko-gorzki smak

Monika Marzec (MKS Funfloor Perła Lublin): Srebro ma słodko-gorzki smak

Rozmowa z Moniką Marzec, trenerką piłkarek ręcznych MKS FunFloor Perła Lublin

Uczniowie wzięli się za staruszka. Król polskich szos jak nowy

Uczniowie wzięli się za staruszka. Król polskich szos jak nowy

Kiedyś królował na polskich drogach, a dzisiaj to już zabytek. Mowa o polonezie. Odrestaurowaniem samochodu zajęli się uczniowie z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im. Jana Pawła II w Radzyniu Podlaskim.

Legenda będzie miała swój turniej siatkarski w Lublinie

Legenda będzie miała swój turniej siatkarski w Lublinie

To ma być najważniejszy turniej siatkarski rozgrywany w Lublinie. W połowie września zagrają ze sobą cztery drużyny z czterech różnych krajów, a okazją do tego będzie premierowa edycja Bogdanka Volley Cup im. Tomasza Wójtowicza

KS Cisowianka Drzewce – Stal Poniatowa 1:3. Wracają do IV ligi!

KS Cisowianka Drzewce – Stal Poniatowa 1:3. Wracają do IV ligi!

Stal Poniatowa pokonała na wyjeździe KS Cisowianka Drzewce i na cztery kolejki przed zakończeniem sezonu zapewniła sobie awans do IV ligi.

Lublin. Jest zgoda na budowę niemal 250 mieszkań

Lublin. Jest zgoda na budowę niemal 250 mieszkań

Urząd Miasta daje zielone światło deweloperowi planującemu budowę dwóch bloków w pobliżu Orfeusza. Ma tutaj powstać prawie 250 mieszkań.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium