Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

25 stycznia 2021 r.
6:28

Co się dzieje w departamencie Urzędu Marszałkowskiego? Pracownik: "Groźby stały się niemal codziennością"

19 5 A A
(fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)

Zastraszanie, grożenie zwolnieniem z pracy czy obniżeniem pensji. To zarzucają swojej przełożonej urzędnicy z jednego z marszałkowskich departamentów. Urząd twierdzi, że oficjalnie nikt się nie skarżył.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli pod kątem ewentualnego mobbingu do marszałka Jarosława Stawiarskiego (PiS) zwróciła się Fundacja Wolności. Zgłosili się do niej pracownicy Departamentu Gospodarki i Wspierania Przedsiębiorczości w urzędzie marszałkowskim informując o niewłaściwym, ich zdaniem, zachowaniu zastępcy dyrektora jednostki Małgorzaty Kot. Pismo podpisali „Zdesperowani pracownicy”.

W liście pracownicy zarzucają wicedyrektorce m.in. wyśmiewanie, podważanie ich kompetencji, obwinianie za swoje błędy i niewiedzę, groźby zwolnienia z pracy i obniżenia pensji czy zabieranie przysługujących im dodatków.

Udało nam się porozmawiać z urzędnikami od gospodarki. – Atmosfera w pracy jest fatalna – potwierdzają, ale nie chcą wypowiadać się pod nazwiskiem. – Groźby stały się niemal codziennością. I wcale nie dochodzi do nich na osobności, bo regularnie zdarza się to przy innych pracownikach. Normą jest też brak zgody na wypisywanie nadgodzin. Mamy normowany czas pracy, ale czasami spotkania z przedsiębiorcami wypadają w godzinach popołudniowych. Zazwyczaj w takich przypadkach odbieramy nadgodziny. Pani dyrektor często tego nie uznaje – słyszymy od jednego z naszych rozmówców.

Inny z urzędników: – Nie jest też tajemnicą uznaniowe przyznawanie nagród, które nie odzwierciedlają wkładu w pracę, tylko osobiste sympatie.

Próbowaliśmy skontaktować się z Małgorzatą Kot. W piątek, po kilku nieudanych próbach z naszej strony oddzwoniła, ale gdy przedstawiliśmy się, że dzwonimy z Dziennika, nagle pojawił się problem z zasięgiem. Połączenie zostało przerwane, a kolejnych pani dyrektor nie odbierała.

Pełniący obowiązki dyrektor departamentu, Damian Malec przez sekretarkę odesłał do rzecznika prasowego marszałka. Komentarza odmówił nam także Tadeusz Buczek, który kierował departamentem, gdy została w nim zatrudniona obecna pani wicedyrektor.

– Nie było żadnych oficjalnych skarg w tej sprawie – przekazuje nam Remigiusz Małecki, rzecznik marszałka.

Ale w liście pracownicy twierdzą, że zgłaszane przez nich sygnały zostały przez urząd zatajone. Nasi rozmówcy przekonują, że najprawdopodobniej kierownictwo urzędu wiedziało o zgłaszanych przez urzędników nieprawidłowościach.

– Pierwsza skarga pojawiła się w połowie ubiegłego roku. Była anonimowa, bo w obawie przed konsekwencjami nikt nie chciał się pod tym podpisać. W sumie do marszałka wpłynęły co najmniej trzy pisma w tej sprawie – mówi jeden z naszych informatorów. I dodaje, że ostatni z listów miał być przesłany mailem także do radnych sejmiku województwa za pośrednictwem Kancelarii Sejmiku.

Spytaliśmy o to kilku radnych i nikt z nich wiadomości o rzekomym mobbingu nie kojarzy. – Pierwsze słyszę od pana. Ale gdyby w przekazywanej nam, przez Kancelarię Sejmiku, korespondencji pojawiło się hasło „mobbing w urzędzie”, na pewno nie przeszłoby to bez echa – dziwi się reprezentant sejmikowej opozycji.

Rzecznik marszałka zapewnia, że wniosek Fundacji Wolności „zostanie rozpoznany zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego”. Prezes fundacji ma jednak wątpliwości dotyczące podejmowanych przez urząd działań w tej kwestii.

– Z wewnętrznych przepisów wynika, że w razie zgłoszenia podejrzenia mobbingu, powołuje się specjalną komisję. Powinien znaleźć się w niej pełnomocnik marszałka do spraw równego traktowania. Ale od dwóch lat takiego pełnomocnika nie ma. To może świadczyć o tym, że procedury antymobbingowe w urzędzie nie funkcjonują właściwie – podsumowuje Krzysztof Jakubowski, prezes FW.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 5

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
AdrinK21 / 25 stycznia 2021 r. o 08:28
+94
Niestety nie wszyscy nadają się do zarządzania ludźmi. Poniżanie i grożenie pracownikom pokazuje tylko małość ludzi, którzy nigdy nie powinni pełnić takich funkcji.
Avatar
Janusz_Paliwas / 25 stycznia 2021 r. o 07:51
+52
I o co im chodzi ?? cyt. ,,Jeżeli państwu prokuratorom (wstawić urzędnikom) jest tak bardzo źle, bo rozumiem, że narzekają, jest im bardzo źle, to ja problemu nie widzę. Są inne możliwości, niekoniecznie trzeba pracować w państwowym prawniczym (można wykreślić) zawodzie, można być adwokatem, można być radcą prawnym, notariuszem - stwierdził Andrzej Duda.'' - wstawcie siebie i w czym problem, no będziecie kolejni po lekarzach, pielęgniarkach, nauczycielach, prokuratorach...
Avatar
PlePle / 25 stycznia 2021 r. o 10:40
+49
Nie jest żadną tajemnicą, że nagrody i ich wysokość są zupełnie dowolne i zależne od widzimisię dyrekcji departamentów. Największe i najczęstsze dostają nie osoby porządnie pracujące i mające dobre wyniki, lecz poplecznicy i psiapsiółki osób z kierownictwa. Nie liczą się umiejętności, lecz kolesiostwo i bronienie pupy jeden drugiemu. Z całego Departamentu Gospodarki można na palcach policzyć osoby - na kilkudziesięciu pracowników - które są w stanie płynnie i na wysokim poziomie komunikować się po angielsku (przypominam, że to jeden z najważniejszych wydziałów, organizujący różnego typu spotkania, targi, konferencje, wystawy dla przedsiębiorców). Na pewno nie są to kierownicy i dyrekcja. Osoby kompetentne, znające swoją wartość, są szybko sprowadzane do parteru, bo przecież nie można mieć wyższych kwalifikacji od dyrektorstwa... Dlatego lepiej być głupiutkim, przytakiwać, nosić torebkę i spełniać zadania zupełnie niezwiązane z urzędem, jak na przykład kupowanie kwiatów bądź chodzenie po zakupy - wtedy jest większa szansa na premię czy dodatek za projekt, niż kiedy rzeczywiście rzetelnie wykonuje się swoją etatową pracę i dokształca. Oczywiście, projekty robią najniżsi szczeblem pracownicy, ale jako kierownicy projektów wpisane są inne osoby, które oczywiście nie przykładają do roboty ręki, ale pieniądze chętnie wezmą. Prawdą jest też, że UMWL nie chce wypłacać ekwiwalentu za nadgodziny lub nieodebrany urlop. Czyżby miało wtedy zabraknąć pieniędzy na nagrody dla wierchuszki?... Firmy i instytucje do promocji województwa na różnego typu targach i wyjazdach są dobierane nie według rzeczywistej oceny ich działalności i możliwości reprezentacji Lubelszczyzny na arenie międzynarodowej/krajowej, lecz według klucza "znajomy dyrekcji/firma z rodzinnej miejscowości". Ale wiadomo - jak się władza zmieni, to trzeba będzie do kogoś uciec. A bez kompetencji trudno znaleźć pracę gdzie indziej niż u znajomego... ;) Szkoda tylko ludzi, bo duża część UMWL - nawet jeśli zatrudniona dzięki byciu kuzynki męża szwagra synową - to ludzie dość młodzi, chętni do rozwijania się i pomocni, którzy chcą się wykazać, licząc, że w budżetówce będzie jednak bezpieczniej niż u prywaciarza i zawsze wleci choć trzynastka. Ale ta trzynastka nie jest warta bycia traktowanym jak palant przez osoby, które błyszczą czymkolwiek tylko wtedy, kiedy posypią się brokatem.
Nie jest żadną tajemnicą, że nagrody i ich wysokość są zupełnie dowolne i zależne od widzimisię dyrekcji departamentów. Największe i najczęstsze dostają nie osoby porządnie pracujące i mające dobre wyniki, lecz poplecznicy i psiapsiółki osób z kierownictwa. Nie liczą się umiejętności, lecz kolesiostwo i bronienie pupy jeden drugiemu. Z całego Departamentu Gospodarki można na palcach policzyć osoby - na kilkudziesięciu pracowników - które są w stanie płynnie i na wysokim poziomie komunikować się po angielsku (przypominam, że to jeden z najwa... rozwiń
Avatar
grifone / 25 stycznia 2021 r. o 17:48
+27
Typowy Dyzma naszych czasów. Każdy, kto ma kontakt z Marszałkowskim, wie, że dyrektor Kot uprzykrza życie zarówno swoich pracowników, jak i osób z innych departamentów. Jej sława dotarła nie tylko na Stefczyka, ale wręcz daleko poza mury UMWL. Zastanawia tylko bierność przełożonych, z czego ona wynika? Przy większości publikacji o urzędzie pojawiały się niepochlebne komentarze na jej temat, to nie bierze się znikąd. Miałem wątpliwą przyjemność posłuchać dyrektor Kot, kiedy otwierała szkolenie, w którym brałem udział. Doprawdy, od osoby na takim stanowisku i – zdawałoby się – z wyższym wykształceniem (choć w to akurat śmiem wątpić) można wymagać umiejętności wypowiedzenia kilku zdań podrzędnie złożonych, a był z tym wielki problem. Braku klasy nie da się zasłonić markową torebką czy oprawkami okularów. I w tym wszystkim najbardziej żal pracowników. Niejednokrotnie miałem okazję z nimi współpracować i są to w większości pomocni, sympatyczni ludzie. Taka dyrekcja nie tylko podcina skrzydła, ale wręcz zabiera motywację do jakiejkolwiek pracy. Ilekroć dzwonię czy kontaktuje się z nimi, słyszę o odejściu lub zwolnieniu kolejnych osób. Tu już nie wystarczą nerwy ze stali, musiałyby być tytanowe. Ciekawe, na ile nerwów wystarczy jeszcze Marszałkowi Stawiarskiemu? Bo niedługo nawet firmy związane z PiS będą miały dość takiej centralnie sterowanej gospodarki, choć być może wtedy dyrektor Kot zmusi pracowników do zakładania firm i problem sam się rozwiąże. Nie zdziwiłbym się. Trzymajcie się tam mocno, bo może bujać.
Typowy Dyzma naszych czasów. Każdy, kto ma kontakt z Marszałkowskim, wie, że dyrektor Kot uprzykrza życie zarówno swoich pracowników, jak i osób z innych departamentów. Jej sława dotarła nie tylko na Stefczyka, ale wręcz daleko poza mury UMWL. Zastanawia tylko bierność przełożonych, z czego ona wynika? Przy większości publikacji o urzędzie pojawiały się niepochlebne komentarze na jej temat, to nie bierze się znikąd. Miałem wątpliwą przyjemność posłuchać dyrektor Kot, kiedy otwierała szkolenie, w którym brałem udział. Doprawdy, od osoby na ta... rozwiń
Avatar
Zgredek Edek / 25 stycznia 2021 r. o 11:28
+4
Powiedzcie to najętym trollom forumowym: TECZOWEMU, Monisi i jeszcze paru innym namiętnym dziobokłapaczom pospolitym...
Avatar
grifone / 25 stycznia 2021 r. o 17:48
+27
Typowy Dyzma naszych czasów. Każdy, kto ma kontakt z Marszałkowskim, wie, że dyrektor Kot uprzykrza życie zarówno swoich pracowników, jak i osób z innych departamentów. Jej sława dotarła nie tylko na Stefczyka, ale wręcz daleko poza mury UMWL. Zastanawia tylko bierność przełożonych, z czego ona wynika? Przy większości publikacji o urzędzie pojawiały się niepochlebne komentarze na jej temat, to nie bierze się znikąd. Miałem wątpliwą przyjemność posłuchać dyrektor Kot, kiedy otwierała szkolenie, w którym brałem udział. Doprawdy, od osoby na takim stanowisku i – zdawałoby się – z wyższym wykształceniem (choć w to akurat śmiem wątpić) można wymagać umiejętności wypowiedzenia kilku zdań podrzędnie złożonych, a był z tym wielki problem. Braku klasy nie da się zasłonić markową torebką czy oprawkami okularów. I w tym wszystkim najbardziej żal pracowników. Niejednokrotnie miałem okazję z nimi współpracować i są to w większości pomocni, sympatyczni ludzie. Taka dyrekcja nie tylko podcina skrzydła, ale wręcz zabiera motywację do jakiejkolwiek pracy. Ilekroć dzwonię czy kontaktuje się z nimi, słyszę o odejściu lub zwolnieniu kolejnych osób. Tu już nie wystarczą nerwy ze stali, musiałyby być tytanowe. Ciekawe, na ile nerwów wystarczy jeszcze Marszałkowi Stawiarskiemu? Bo niedługo nawet firmy związane z PiS będą miały dość takiej centralnie sterowanej gospodarki, choć być może wtedy dyrektor Kot zmusi pracowników do zakładania firm i problem sam się rozwiąże. Nie zdziwiłbym się. Trzymajcie się tam mocno, bo może bujać.
Typowy Dyzma naszych czasów. Każdy, kto ma kontakt z Marszałkowskim, wie, że dyrektor Kot uprzykrza życie zarówno swoich pracowników, jak i osób z innych departamentów. Jej sława dotarła nie tylko na Stefczyka, ale wręcz daleko poza mury UMWL. Zastanawia tylko bierność przełożonych, z czego ona wynika? Przy większości publikacji o urzędzie pojawiały się niepochlebne komentarze na jej temat, to nie bierze się znikąd. Miałem wątpliwą przyjemność posłuchać dyrektor Kot, kiedy otwierała szkolenie, w którym brałem udział. Doprawdy, od osoby na ta... rozwiń
Avatar
Zgredek Edek / 25 stycznia 2021 r. o 11:28
+4
Powiedzcie to najętym trollom forumowym: TECZOWEMU, Monisi i jeszcze paru innym namiętnym dziobokłapaczom pospolitym...
Avatar
PlePle / 25 stycznia 2021 r. o 10:40
+49
Nie jest żadną tajemnicą, że nagrody i ich wysokość są zupełnie dowolne i zależne od widzimisię dyrekcji departamentów. Największe i najczęstsze dostają nie osoby porządnie pracujące i mające dobre wyniki, lecz poplecznicy i psiapsiółki osób z kierownictwa. Nie liczą się umiejętności, lecz kolesiostwo i bronienie pupy jeden drugiemu. Z całego Departamentu Gospodarki można na palcach policzyć osoby - na kilkudziesięciu pracowników - które są w stanie płynnie i na wysokim poziomie komunikować się po angielsku (przypominam, że to jeden z najważniejszych wydziałów, organizujący różnego typu spotkania, targi, konferencje, wystawy dla przedsiębiorców). Na pewno nie są to kierownicy i dyrekcja. Osoby kompetentne, znające swoją wartość, są szybko sprowadzane do parteru, bo przecież nie można mieć wyższych kwalifikacji od dyrektorstwa... Dlatego lepiej być głupiutkim, przytakiwać, nosić torebkę i spełniać zadania zupełnie niezwiązane z urzędem, jak na przykład kupowanie kwiatów bądź chodzenie po zakupy - wtedy jest większa szansa na premię czy dodatek za projekt, niż kiedy rzeczywiście rzetelnie wykonuje się swoją etatową pracę i dokształca. Oczywiście, projekty robią najniżsi szczeblem pracownicy, ale jako kierownicy projektów wpisane są inne osoby, które oczywiście nie przykładają do roboty ręki, ale pieniądze chętnie wezmą. Prawdą jest też, że UMWL nie chce wypłacać ekwiwalentu za nadgodziny lub nieodebrany urlop. Czyżby miało wtedy zabraknąć pieniędzy na nagrody dla wierchuszki?... Firmy i instytucje do promocji województwa na różnego typu targach i wyjazdach są dobierane nie według rzeczywistej oceny ich działalności i możliwości reprezentacji Lubelszczyzny na arenie międzynarodowej/krajowej, lecz według klucza "znajomy dyrekcji/firma z rodzinnej miejscowości". Ale wiadomo - jak się władza zmieni, to trzeba będzie do kogoś uciec. A bez kompetencji trudno znaleźć pracę gdzie indziej niż u znajomego... ;) Szkoda tylko ludzi, bo duża część UMWL - nawet jeśli zatrudniona dzięki byciu kuzynki męża szwagra synową - to ludzie dość młodzi, chętni do rozwijania się i pomocni, którzy chcą się wykazać, licząc, że w budżetówce będzie jednak bezpieczniej niż u prywaciarza i zawsze wleci choć trzynastka. Ale ta trzynastka nie jest warta bycia traktowanym jak palant przez osoby, które błyszczą czymkolwiek tylko wtedy, kiedy posypią się brokatem.
Nie jest żadną tajemnicą, że nagrody i ich wysokość są zupełnie dowolne i zależne od widzimisię dyrekcji departamentów. Największe i najczęstsze dostają nie osoby porządnie pracujące i mające dobre wyniki, lecz poplecznicy i psiapsiółki osób z kierownictwa. Nie liczą się umiejętności, lecz kolesiostwo i bronienie pupy jeden drugiemu. Z całego Departamentu Gospodarki można na palcach policzyć osoby - na kilkudziesięciu pracowników - które są w stanie płynnie i na wysokim poziomie komunikować się po angielsku (przypominam, że to jeden z najwa... rozwiń
Avatar
AdrinK21 / 25 stycznia 2021 r. o 08:28
+94
Niestety nie wszyscy nadają się do zarządzania ludźmi. Poniżanie i grożenie pracownikom pokazuje tylko małość ludzi, którzy nigdy nie powinni pełnić takich funkcji.
Avatar
Janusz_Paliwas / 25 stycznia 2021 r. o 07:51
+52
I o co im chodzi ?? cyt. ,,Jeżeli państwu prokuratorom (wstawić urzędnikom) jest tak bardzo źle, bo rozumiem, że narzekają, jest im bardzo źle, to ja problemu nie widzę. Są inne możliwości, niekoniecznie trzeba pracować w państwowym prawniczym (można wykreślić) zawodzie, można być adwokatem, można być radcą prawnym, notariuszem - stwierdził Andrzej Duda.'' - wstawcie siebie i w czym problem, no będziecie kolejni po lekarzach, pielęgniarkach, nauczycielach, prokuratorach...
Zobacz wszystkie komentarze 5

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Chełm: Jest dotacja, będzie remont budynku muzeum przy ul. Lubelskiej

Chełm: Jest dotacja, będzie remont budynku muzeum przy ul. Lubelskiej

150 tys. zł dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego dostało muzeum w Chełmie. Placówka wyda te pieniądze na prace konserwatorskie elewacji budynku przy ul. Lubelskiej 57, tzw. Zielonej Witryny oraz stolarki drzwiowej i dachu.

Ogłoszenie Starosty Parczewskiego

Ogłoszenie Starosty Parczewskiego

Wystawa ikon w DDK Węglin
28 lutego 2021, 17:00

Wystawa ikon w DDK Węglin

Od 28 lutego w Dzielnicowym Domu Kultury Węglin (ul. Judyma 2a) będzie można podziwiać wystawę prac uczestników zajęć "Spotkania z temperą". Ekspozycja prezentująca ikony zostanie otwarta o godz. 17, a wernisaż będzie dostępny na żywo i online.

Zamek Lubelski gotowy po remoncie. 6 marca przyjmie pierwszych gości [zdjęcia]
galeria

Zamek Lubelski gotowy po remoncie. 6 marca przyjmie pierwszych gości [zdjęcia]

W sobotę 6 marca lubelski Zamek będzie mógł przyjąć pierwszych zwiedzających po ponad dwuletniej przerwie. W otwarciu placówki w tym terminie przeszkodzić może jedynie wprowadzenie kolejnych obostrzeń związanych z pandemią.

Zatrzymani w Lublinie przez łowców pedofili zostają na wolności

Zatrzymani w Lublinie przez łowców pedofili zostają na wolności

Dwaj mężczyźni zatrzymani w Lublinie przez łowców pedofili usłyszeli już zarzuty. Jednemu z nich grozi nawet 12 lat więzienia. Sąd postanowił jednak, że obaj poczekają na zakończenie śledztwa na wolności.

Hetman Zamość rozpocznie rundę od meczu z KS Wiązownica. Nikomu łatwo punktów nie oddadzą

Hetman Zamość rozpocznie rundę od meczu z KS Wiązownica. Nikomu łatwo punktów nie oddadzą

Startuje runda wiosenna w grupie czwartej. Sporo zmian w przerwie zimowej zaszło zwłaszcza w ostatniej drużynie w tabeli. Hetman ma nowego trenera i sporo nowych zawodników. A na dzień dobry zamościanie zmierzą się u siebie z KS Wiązownica (sobota, godz. 14).

Lublin: Rozwój za pożyczone. Miasto wypuści obligacje za 140 mln zł

Lublin: Rozwój za pożyczone. Miasto wypuści obligacje za 140 mln zł

140 mln zł ma w tym roku pożyczyć samorząd Lublina poprzez emisję obligacji. Zgodziła się na to dzisiaj Rada Miasta, która zmieniła wcześniejszy plan dotyczący długu

Lublinianka wystąpi w popularnym telewizyjnym show. Do zgarnięcia jest 150 tys. zł

Lublinianka wystąpi w popularnym telewizyjnym show. Do zgarnięcia jest 150 tys. zł

Katarzyna Głuszak z Lublina będzie jedną z uczestniczek 3. sezonu popularnego show "Ninja Warrior Polska" w telewizji Polsat. Na drodze po główną nagrodę – 150 tys. zł – będzie musiała wykazać się nie lada atletyzmem.

Lublin. Radni uznali, że warto upamiętnić "Krakowskiego Korczaka"

Lublin. Radni uznali, że warto upamiętnić "Krakowskiego Korczaka"

„Krakowski Korczak”, jak bywa nazywany Dawid Alter Kurzmann, może zostać patronem jednej z lubelskich ulic. Petycję w tej sprawie rozpatrzyła dziś rano Rada Miasta, która uznała, że Kurzmann jest wart upamiętnienia.

Paskudny wypadek pod Zamościem. Zakleszczonego kierowcę wyciągali strażacy

Paskudny wypadek pod Zamościem. Zakleszczonego kierowcę wyciągali strażacy

32-letni kierowca opla po zderzeniu z ciężarówką z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Do wypadku doszło w środę tuż przed godziną 22 na drodze krajowej numer 17 w miejscowości Sitaniec-Wolica.

Lublin: Będzie więcej pieniędzy na naprawy jezdni. Całkowity koszt remontów? 80 mln zł

Lublin: Będzie więcej pieniędzy na naprawy jezdni. Całkowity koszt remontów? 80 mln zł

Na załatanie 70 ulic wystarczyć ma pieniędzy zarezerwowanych na to dzisiaj przez Radę Miasta. Mowa o dodatkowych 2 mln zł dla Zarządu Dróg i Mostów na łatanie ulic po zimie. Sam prezydent przyznaje, że na kompleksowe remonty ulic trzeba wydać nawet… 80 mln zł

Ministerstwo Zdrowia o obostrzeniach: Dwa tygodnie temu daliśmy marchewkę, teraz musimy mieć kij

Ministerstwo Zdrowia o obostrzeniach: Dwa tygodnie temu daliśmy marchewkę, teraz musimy mieć kij

Dwa tygodnie temu daliśmy marchewkę, ale teraz musimy mieć kij - odniósł się do kwestii wprowadzania regionalnych obostrzeń w Polsat News rzecznik prasowy Wojciech Andrusiewicz.

Pożyczka pozabankowa - praktyczne informacje dla pożyczkobiorców

Pożyczka pozabankowa - praktyczne informacje dla pożyczkobiorców

Lubelskie: Ponad 400 nowych zakażeń koronawirusem w regionie

Lubelskie: Ponad 400 nowych zakażeń koronawirusem w regionie

W województwie lubelskim mamy 432 nowe przypadi zakażenia koronawirusem - wynika z oficjalnych statystyk rządu z 25 lutego 2021 r. Zmarło 19 osób.

5 powodów, dla których warto skorzystać z usług biura rachunkowego

5 powodów, dla których warto skorzystać z usług biura rachunkowego

Biuro rachunkowe to podmiot gospodarczy, który świadczy usługi w szeroko pojętej sferze finansowej. Do takich działań zalicza się głównie nadzorowanie przepływów środków finansowych, księgowanie dokumentów zakupowych i sprzedażowych, przygotowywanie rozliczeń podatków i raportów dla ZUS-u, a nawet szczegółowym analizowaniem sytuacji finansowej przedsiębiorstwa. Oczywiście do usług biura rachunkowego można zaliczyć znacznie więcej czynności, wszystko jednak zależy od umówionych warunków.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.