Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

1 grudnia 2017 r.
20:29

Człowiek Roku 2017 według kapituły Dziennika: "My nie walczymy, my współpracujemy"

0 20 A A
Krzysztof Jakubowski
Krzysztof Jakubowski (fot. Dorota Awiorko / archiwum)

Rozmowa z Krzysztofem Jakubowskim, prezesem Fundacji Wolności, Człowiekiem Roku 2017 według kapituły Dziennika Wschodniego.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Skąd wziął się pomysł stworzenia Fundacji Wolności?

– Ten pomysł długo we mnie dojrzewał. W trakcie studiów działałem w samorządzie studenckim i organizacjach pozarządowych. Zawsze podobała mi się działalność społeczna. Z czasem nabrałem przekonania, że gdybym miał swoją organizację, miałbym większą możliwość działania, nie byłbym zależny od innych. Wpływ na stworzenie fundacji miały też moje doświadczenia z kampanii wyborczej. Pod koniec studiów, w 2010 roku kandydowałem do lubelskiej Rady Miasta. Wtedy utwierdziłem się w przekonaniu, że nie interesuje mnie udział w życiu politycznym. Zrozumiałem jednocześnie, że brakuje instytucji obywatelskich, które m.in. rozliczałyby i weryfikowały działania polityków, samorządowców i urzędników. Tak zrodził się pomysł, żeby powołać organizację pozarządową, która zajmowałaby się sprawami obywatelskimi.

• Zajmujecie się głównie uzyskiwaniem dostępu do informacji publicznej. Można powiedzieć, że przecieraliście szlaki w tym zakresie. Trudno było?

– Zaczynając działalność, dopiero się tego uczyłem. Cztery-pięć lat temu prawo dostępu do informacji publicznej nie było tak powszechne jak dzisiaj. Mieliśmy mało wiedzy i doświadczeń, to dopiero ewoluowało. Ale muszę przyznać, że z perspektywy paru lat nie widzę, aby wiele w tej kwestii się zmieniło. Zauważam za to, że orzecznictwo sądowe w niektórych sprawach powoduje, że pojawiają się pewne precedensy legitymizujące skrywanie i nieujawnianie licznych informacji. Chodzi np. o wypracowane przez sądy stwierdzenie o tzw. dokumentach wewnętrznych.

Wracając do działalności fundacji, cztery lata temu byliśmy kimś, kto testował prawo dostępu do informacji publicznej w Lublinie. Dziś jesteśmy kimś, kto pomaga innym osobom i uczy, jak korzystać z tego prawa.

• Co uważa pan za największy sukces Fundacji Wolności?

– Specyfika naszej działalności jest taka, że nie ma fajerwerków. Ale za sukces uważam to, że wypracowaliśmy sobie zaufanie mieszkańców Lublina. Często zwracają się do nas z prośbami o pomoc, zgłaszają nieprawidłowości i problemy. Nierzadko w takich spawach kontaktują się z nami także sami urzędnicy. Staram się często podkreślać, że nie walczymy z nimi, a współpracujemy. Ale w tej współpracy jest jeszcze wiele do zrobienia. Sukcesem można nazwać to, że udało nam się przekonać do publikacji rejestrów umów prezydenta miasta, marszałka województwa, a ostatnio także wojewodę. To pokazuje, że mamy jakąś siłę przebicia i potrafimy siłą argumentów przekonać do naszych racji.

• Mówi pan o współpracy z urzędnikami. Ale zdarza się wam słyszeć „nie”, kiedy zwracacie się o dostęp do informacji publicznej.

– Takie rzeczy zdarzają się często. Co roku mamy kilkanaście spraw sądowych dotyczących odmowy dostępu do informacji publicznej. Tak było w przypadku Bogdanki i PGE Dystrybucji, które nie ujawniły wysokości zarobków i nagród dla ich władz. Choć sąd administracyjny przyznał nam rację, to spółki złożyły odwołania od wyroków. Odmawiały nam także np. spółki miejskie z Lublina. W tym zakresie mamy jeszcze sporo pracy, bo już od kilku lat staramy się żeby udostępniały swoje sprawozdania finansowe.

• Czy jest coś jeszcze, co do tej pory wam się nie udało?

– Wskazałbym tu kwestię angażowania większej grupy ludzi do naszych działań. Mamy grono wolontariuszy, ale być może powinniśmy popracować nad tym, żeby zachęcać do aktywności więcej osób.

• Zdarza wam się także przegrywać w sądzie…

– W głowie utkwiła mi szczególnie jedna sprawa. W ubiegłym roku, gdy wnioskowaliśmy o udostępnienie wyciągów bankowych z służbowych kart urzędników z Urzędu Miasta, spotkaliśmy się z odmową, choć wcześniej przez dwa lata takie informacje otrzymywaliśmy. Złożyliśmy skargę, ale sąd przyznał rację ratuszowi twierdząc, ze wyciąg bankowy jest prywatnym dokumentem banku i nie może być udostępniony. To był werdykt dla nas niezrozumiały, ale musieliśmy się z tym pogodzić.

• Kiedy fundacja zaczynała działalność, spotykał się pan z zarzutami, że zbiera kapitał polityczny, bo chce startować w wyborach. Coś się pod tym względem zmieniło?

– Przed wyborami samorządowymi dochodziły mnie słuchy, że mam kandydować a to z jednej partii, a to z drugiej, a potem pojawiła się jeszcze trzecia opcja. Teraz też docierają do mnie takie komentarze. Wynika to z nierozumienia tego, czym jest Fundacja Wolności albo z próby oczernienia naszego wizerunku. Moim zdaniem to, że jesteśmy w ten sposób atakowani z różnych stron sceny politycznej, świadczy właśnie o naszej niezależności.

Ostatnio zarzucano nam, że jesteśmy „fundacją ratuszową”. Tych, którzy tak twierdzą, odsyłam na naszą stronę internetową, gdzie zamieszczamy informacje o otrzymywanych przez nas dotacjach i publikujemy wykaz zawieranych przez nas umów. Pod tym względem nie tylko wymagamy od innych, ale też sami staramy się zachowywać przejrzystość.

Do anonimowych komentarzy na temat mojego promowania się ciężko mi jest się odnosić. Ale nie mam aspiracji politycznych. Gdybym miał gdzieś kandydować, to kto zająłby moje miejsce? Według mnie ważniejsze jest np. monitorowanie aktywności radnych i prezydenta, niż samo bycie radnym. Do pełnienia tej funkcji chętnych jest wielu, ale do ich weryfikowania i obiektywnego rozliczania już nie. A to jest bardzo potrzebne.

Komentarze 20

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 20:08
0
Nie rozumiem tylko w jakim celu chcą (tzn fundacja) być stroną w sprawie prezydenta i jego pracy w spółce? Niektórzy mowią, że dzięki nim Prezydent zyska na czasie.
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 17:02
0
Jaki rok, taki człowiek.
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 16:17
0
Nie wierzę w przypadek. Zaczął bronić włodarza miasta to i nagrody się posypały od lokalnych mediów.
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 12:20
0
Jak widać na zdjęciu obcy są wśród nas. Przydaliby się faceci w czerni.
Avatar
Mieszkańcy Lublina / 2 grudnia 2017 o 12:11
0
Gratuluje wszystkim pracownikom Fundacji! Pracujcie dalej, może wtedy radni, prezydent i świta przypomni sobie, ze reprezentują mieszkańców a nie tylko pracują zarobkowo czy reprezentują np grupy dorobkiewiczów budowlańców. Dziwna sprawa, ze mając w zanadzrzu ponad 20 prawnikow nie powstała nawet kanwa koncepcji chroniącej najcenniejsze tereny naturalne w północnej części Lublina , ignoruje się chcących rzetelnej i konstruktywnej dyskusji. W zamian w świat z ratusza idą wieści z ust prezydenta "o sprawiedliwym podziale terenu Górek Czechowskich 60 do 40%" czy tez pani  rzecznik "deweloper złożył wniosek o zmianę  przeznaczenia terenów zielonych i rekreacji z niewielkim udziałem usług (w tym tylko 1% udziału mieszkaniowki wielorodzinnej)w wielkie blokowisko na 12000 osób a my (ratusz) MUSIMY mu to umożliwić"... (to, czyli zabudowanie ważnego klina napowietrzajacego i zniszczenie cennej przestrzeni, mającej od lat zostać rezerwatem przyrody)  obrońcy Górek maja mnóstwo rzeczowych argumentów, z których panstwo prawnicy mogą czerpać do woli. Wolą jednak to wszystko ignorować i straszyć wyłącznie ewentualnymi odszkodowaniami miasta jeśli deweloper uda się do sądu. Jednak niezależni prawnicy podkreślają, ze nie zmieniając planu i nie cofając wcześniejszego, zakładającego na małej części usługi a na reszcie rekreację, głównie bez kubatury  o ŻADNYCH odszkodowaniach nie może być mowy. Jak w takiej sytuacji, zwłaszcza pogorszajacego się stanu powietrza i przyrody w mieście mamy ufać w dobra wolę UM ws życia i zdrowia mieszkańców? Prosimy Fundację o pomoc w rozwikłaniu także tej zagadki, zanim obecny skład RM zechce się z nią szybko, bo przed wyborami uporać! 
Gratuluje wszystkim pracownikom Fundacji! Pracujcie dalej, może wtedy radni, prezydent i świta przypomni sobie, ze reprezentują mieszkańców a nie tylko pracują zarobkowo czy reprezentują np grupy dorobkiewiczów budowlańców. Dziwna sprawa, ze mając w zanadzrzu ponad 20 prawnikow nie powstała nawet kanwa koncepcji chroniącej najcenniejsze tereny naturalne w północnej części Lublina , ignoruje się chcących rzetelnej i konstruktywnej dyskusji. W zamian w świat z ratusza idą wieści z ust prezydenta "o sprawiedliwym podziale terenu Górek Czec... rozwiń
Avatar
m / 2 grudnia 2017 o 10:33
0
trudno do końca pojąć działania fundacji. bo co komu da że ten czy tamten tyle zarabia, tyle dostał nagrody, tyle zarejestrował psów kotów tyle wywiózł śmieci tyle zarejestrował aut. to są dane gusowsko-statystyczne raczej dla pasjonatów. i nie wpływają na życie przeciętnego lublinianina. Poza tym tzw suche dane często nie oddają zupełnie istoty sprawy nawet dlatego że x spraw w biurach urzędach szkołach itd itd są to sprawy gdzie nie ma nakazu tylko możliowość. Ktoś może używać auta wybudować dom przeprowadzić inwestycję usunąć drzewo ale nie musi. Kolejna sprawa był kiedyś tekst o dotacjach na sport zawodowy. Co z tego że np w chojnicach toruniu czy chełmie klub ma mniejszy budżet niż np motor. i był krzyk za dużo kasy za dużo kasy. Tylko że tu wychodzi kolejny raz brak znajomości tematu. Inaczej życie kosztuje w wawie inaczej w chojnicach, inny jest koszt utrzymania organizacji meczy w lublinie czy chełmie, inne są oczekiwania płacowe w hrubieszowie czy poznaniu, czy też kolejna specyfika sportowa. Lubelszyczyzna jest bieda i rolnicza niezurbanizowana, jest mało klubów. Śląsk Małopolska Okolice Wawy to lepsza kasa więcej firm i też klubów. Łatwiej piłkarzowi Wisły iść do Niepołomic czy Skawiny gdzie mieszka w Krakowie i dojezdza na treningi. A piłkarz z Katwic czy nawet Łodzi musi przenieść całe życie osobiste w inne miejsce bo u nas kluby są słabe i nie ma skąd brać zawodników. Koszty rosną. I tu wychodzi kompletny brak merytoryki i znajomości tematu. Nagrody trzynastki w budżetówce też nie są przypadkiem. Ostatnio było pisane że um lublin najgorzej płaci. No to próbuje to rekompensować innymi dodatkami jak firma prywatna. Logiczne każdy człowiek chce zarabiać jak najlepiej koniec kropka czy pracuje w ursusie comarchy lotosie czy um kraśnik. A jak zarabia słabo idzie dalej. Z jedej strony chce się mieć profesjonalistów w firmie państwowej czy prywatnej a z drugiej chce im się płacić na pozimie wykładacza chińskich majtek w markecie.
trudno do końca pojąć działania fundacji. bo co komu da że ten czy tamten tyle zarabia, tyle dostał nagrody, tyle zarejestrował psów kotów tyle wywiózł śmieci tyle zarejestrował aut. to są dane gusowsko-statystyczne raczej dla pasjonatów. i nie wpływają na życie przeciętnego lublinianina. Poza tym tzw suche dane często nie oddają zupełnie istoty sprawy nawet dlatego że x spraw w biurach urzędach szkołach itd itd są to sprawy gdzie nie ma nakazu tylko możliowość. Ktoś może używać auta wybudować dom przeprowadzić inwestycję usunąć drzewo ale n... rozwiń
Avatar
Aldona / 2 grudnia 2017 o 09:50
0
Jazu jaka seksowna grzyweczka po prostu cudo.
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 08:32
0
A czy jest ok, jeśli np. jakaś fundacja "czepia się" jednego Urzędu - np. UM Lublin, a innego nawet nie tknie, np. UM Ryki, UM Kraśnik? Co się okaże, np. ta fundacja robiła coś razem np. z UM Kraśnik (np. jakieś wnioski pisała) i teraz nie pyta o ważne sprawy dla obywateli....... bo tam "wszystko jest ok"..... i co najciekawsze...jak urząd rządzony przez PIS, to nie ruszany..... oj mały ten człowiek jest.... i prosty..... a lud tego nie kupi....
Avatar
Lolita / 2 grudnia 2017 o 07:55
0
Ale on piękny
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 07:40
0
Miroslav Radović?
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 20:08
0
Nie rozumiem tylko w jakim celu chcą (tzn fundacja) być stroną w sprawie prezydenta i jego pracy w spółce? Niektórzy mowią, że dzięki nim Prezydent zyska na czasie.
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 17:02
0
Jaki rok, taki człowiek.
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 16:17
0
Nie wierzę w przypadek. Zaczął bronić włodarza miasta to i nagrody się posypały od lokalnych mediów.
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 12:20
0
Jak widać na zdjęciu obcy są wśród nas. Przydaliby się faceci w czerni.
Avatar
Mieszkańcy Lublina / 2 grudnia 2017 o 12:11
0
Gratuluje wszystkim pracownikom Fundacji! Pracujcie dalej, może wtedy radni, prezydent i świta przypomni sobie, ze reprezentują mieszkańców a nie tylko pracują zarobkowo czy reprezentują np grupy dorobkiewiczów budowlańców. Dziwna sprawa, ze mając w zanadzrzu ponad 20 prawnikow nie powstała nawet kanwa koncepcji chroniącej najcenniejsze tereny naturalne w północnej części Lublina , ignoruje się chcących rzetelnej i konstruktywnej dyskusji. W zamian w świat z ratusza idą wieści z ust prezydenta "o sprawiedliwym podziale terenu Górek Czechowskich 60 do 40%" czy tez pani  rzecznik "deweloper złożył wniosek o zmianę  przeznaczenia terenów zielonych i rekreacji z niewielkim udziałem usług (w tym tylko 1% udziału mieszkaniowki wielorodzinnej)w wielkie blokowisko na 12000 osób a my (ratusz) MUSIMY mu to umożliwić"... (to, czyli zabudowanie ważnego klina napowietrzajacego i zniszczenie cennej przestrzeni, mającej od lat zostać rezerwatem przyrody)  obrońcy Górek maja mnóstwo rzeczowych argumentów, z których panstwo prawnicy mogą czerpać do woli. Wolą jednak to wszystko ignorować i straszyć wyłącznie ewentualnymi odszkodowaniami miasta jeśli deweloper uda się do sądu. Jednak niezależni prawnicy podkreślają, ze nie zmieniając planu i nie cofając wcześniejszego, zakładającego na małej części usługi a na reszcie rekreację, głównie bez kubatury  o ŻADNYCH odszkodowaniach nie może być mowy. Jak w takiej sytuacji, zwłaszcza pogorszajacego się stanu powietrza i przyrody w mieście mamy ufać w dobra wolę UM ws życia i zdrowia mieszkańców? Prosimy Fundację o pomoc w rozwikłaniu także tej zagadki, zanim obecny skład RM zechce się z nią szybko, bo przed wyborami uporać! 
Gratuluje wszystkim pracownikom Fundacji! Pracujcie dalej, może wtedy radni, prezydent i świta przypomni sobie, ze reprezentują mieszkańców a nie tylko pracują zarobkowo czy reprezentują np grupy dorobkiewiczów budowlańców. Dziwna sprawa, ze mając w zanadzrzu ponad 20 prawnikow nie powstała nawet kanwa koncepcji chroniącej najcenniejsze tereny naturalne w północnej części Lublina , ignoruje się chcących rzetelnej i konstruktywnej dyskusji. W zamian w świat z ratusza idą wieści z ust prezydenta "o sprawiedliwym podziale terenu Górek Czec... rozwiń
Avatar
m / 2 grudnia 2017 o 10:33
0
trudno do końca pojąć działania fundacji. bo co komu da że ten czy tamten tyle zarabia, tyle dostał nagrody, tyle zarejestrował psów kotów tyle wywiózł śmieci tyle zarejestrował aut. to są dane gusowsko-statystyczne raczej dla pasjonatów. i nie wpływają na życie przeciętnego lublinianina. Poza tym tzw suche dane często nie oddają zupełnie istoty sprawy nawet dlatego że x spraw w biurach urzędach szkołach itd itd są to sprawy gdzie nie ma nakazu tylko możliowość. Ktoś może używać auta wybudować dom przeprowadzić inwestycję usunąć drzewo ale nie musi. Kolejna sprawa był kiedyś tekst o dotacjach na sport zawodowy. Co z tego że np w chojnicach toruniu czy chełmie klub ma mniejszy budżet niż np motor. i był krzyk za dużo kasy za dużo kasy. Tylko że tu wychodzi kolejny raz brak znajomości tematu. Inaczej życie kosztuje w wawie inaczej w chojnicach, inny jest koszt utrzymania organizacji meczy w lublinie czy chełmie, inne są oczekiwania płacowe w hrubieszowie czy poznaniu, czy też kolejna specyfika sportowa. Lubelszyczyzna jest bieda i rolnicza niezurbanizowana, jest mało klubów. Śląsk Małopolska Okolice Wawy to lepsza kasa więcej firm i też klubów. Łatwiej piłkarzowi Wisły iść do Niepołomic czy Skawiny gdzie mieszka w Krakowie i dojezdza na treningi. A piłkarz z Katwic czy nawet Łodzi musi przenieść całe życie osobiste w inne miejsce bo u nas kluby są słabe i nie ma skąd brać zawodników. Koszty rosną. I tu wychodzi kompletny brak merytoryki i znajomości tematu. Nagrody trzynastki w budżetówce też nie są przypadkiem. Ostatnio było pisane że um lublin najgorzej płaci. No to próbuje to rekompensować innymi dodatkami jak firma prywatna. Logiczne każdy człowiek chce zarabiać jak najlepiej koniec kropka czy pracuje w ursusie comarchy lotosie czy um kraśnik. A jak zarabia słabo idzie dalej. Z jedej strony chce się mieć profesjonalistów w firmie państwowej czy prywatnej a z drugiej chce im się płacić na pozimie wykładacza chińskich majtek w markecie.
trudno do końca pojąć działania fundacji. bo co komu da że ten czy tamten tyle zarabia, tyle dostał nagrody, tyle zarejestrował psów kotów tyle wywiózł śmieci tyle zarejestrował aut. to są dane gusowsko-statystyczne raczej dla pasjonatów. i nie wpływają na życie przeciętnego lublinianina. Poza tym tzw suche dane często nie oddają zupełnie istoty sprawy nawet dlatego że x spraw w biurach urzędach szkołach itd itd są to sprawy gdzie nie ma nakazu tylko możliowość. Ktoś może używać auta wybudować dom przeprowadzić inwestycję usunąć drzewo ale n... rozwiń
Avatar
Aldona / 2 grudnia 2017 o 09:50
0
Jazu jaka seksowna grzyweczka po prostu cudo.
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 08:32
0
A czy jest ok, jeśli np. jakaś fundacja "czepia się" jednego Urzędu - np. UM Lublin, a innego nawet nie tknie, np. UM Ryki, UM Kraśnik? Co się okaże, np. ta fundacja robiła coś razem np. z UM Kraśnik (np. jakieś wnioski pisała) i teraz nie pyta o ważne sprawy dla obywateli....... bo tam "wszystko jest ok"..... i co najciekawsze...jak urząd rządzony przez PIS, to nie ruszany..... oj mały ten człowiek jest.... i prosty..... a lud tego nie kupi....
Avatar
Lolita / 2 grudnia 2017 o 07:55
0
Ale on piękny
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 07:40
0
Miroslav Radović?
Zobacz wszystkie komentarze 20

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wielka Doroczna WYPRZ Garażowa w Piękno Panie
17 sierpnia 2018, 12:00

Wielka Doroczna WYPRZ Garażowa w Piękno Panie 0 0

Co Gdzie Kiedy. Już po raz 6. w Piękno Panie (ul. Jezuicka 17) odbędzie się wielka wyprzedaż garażowa. W dniach 17-19 sierpnia będzie można znaleźć tam prawie wszystko - od literatury po kostiumy.

Unia Krzywda wzmacnia się przed kolejnym sezonem

Unia Krzywda wzmacnia się przed kolejnym sezonem 0 0

Powroty po latach Starszy z braci Gajowników Adrian zasili kadrę Unii Krzywda. Klub rozmawia także z byłym zawodnikiem Michałem Łukasikiem

Wybory samorządowe 2018: Prezydent Lublina już zarejestrował swój komitet
galeria

Wybory samorządowe 2018: Prezydent Lublina już zarejestrował swój komitet 7 5

„Komitet Wyborczy Wyborców Krzysztof Żuk” – pod takim szyldem o trzecią kadencję będzie ubiegał się urzędujący prezydent Lublina. We wtorek, tuż po ogłoszeniu terminu wyborów samorządowych zarejestrował swój komitet. Nie był jednak pierwszy.

Genua: Zawalił się wiadukt ze stojącymi na nim samochodami. Wiele ofiar śmiertelnych katastrofy [wideo]
film

Genua: Zawalił się wiadukt ze stojącymi na nim samochodami. Wiele ofiar śmiertelnych katastrofy [wideo] 37 0

We włoskim mieście Genua zawalił się wiadukt na autostradzie. Na wiadukcie znajdowało się bardzo wiele samochodów. Do tej pory podano, że zginęły 22 osoby.

Ruchy kadrowe w Unii Żabików

Ruchy kadrowe w Unii Żabików 0 0

W kadrze Unii Żabików przed sezonem dojdzie do kosmetycznych zmian

Dywizjon 303: Bitwa o Anglię. Pierwszy lot w sierpniu (wideo)
film

Dywizjon 303: Bitwa o Anglię. Pierwszy lot w sierpniu (wideo) 0 0

Powietrzne pojedynki, tryb mechanika i edycja specjalna z kartonowym modelem Hawker Hurricane. Premiera gry Dywizjon 303: Bitwa o Anglię już 31 sierpnia.

Z drogówką do szpitala. Patrolowali ciężarną

Z drogówką do szpitala. Patrolowali ciężarną 7 1

Lekarze z Zamościa uratowali ciężarną kobietę i jej nienarodzone dziecko. Wszystko dzięki pomocy miejscowego policjanta. Mundurowy eskortował do szpitala samochód, którym podróżowała kobieta.

"Naukowy Bełkot" głównym sponsorem koszykarzy AZS UMCS Lublin

"Naukowy Bełkot" głównym sponsorem koszykarzy AZS UMCS Lublin 0 1

Naukowy Bełkot AZS UMCS Lublin. Pod taka nazwą w nowym sezonie będzie występowała drużyna koszykówki mężczyzn w rozgrywkach drugoligowych. Sponsorem zespołu został kanał YouTube “Uwaga! Naukowy Bełkot”

Gang Poszukiwaczy Szczęścia: Spotkanie z Hanną Kurkiewicz
16 sierpnia 2018, 19:00

Gang Poszukiwaczy Szczęścia: Spotkanie z Hanną Kurkiewicz 2 0

Co Gdzie Kiedy. Gang Poszukiwaczy Szczęścia (ul. Żołnierzy Niepodległej 5) zaprasza na spotkanie Hanną Kurkiewicz, która opowie o aniołach i anielskich kartach. Wydarzenie odbędzie się 16 sierpnia o godz. 19.

PO chce kontroli NIK w stadninach. "Mamy do czynienia z działaniem na szkodę państwa"
galeria

PO chce kontroli NIK w stadninach. "Mamy do czynienia z działaniem na szkodę państwa" 1 13

Politycy Platformy Obywatelskiej złożyli wniosek do Najwyższej Izby Kontroli. Chcą, by NIK skontrolował państwowe stadniny. – Mamy tam do czynienia z działaniem na szkodę państwa – przekonuje PO

Bezpłatne kursy żeglarskie dla dzieci nad Zalewem Zemborzyckim
zdjęcia
galeria

Bezpłatne kursy żeglarskie dla dzieci nad Zalewem Zemborzyckim 0 0

Bezpłatne kursy żeglarstwa dla dzieci oferuje Uczniowski Klub Sportowy „Żegluj”. Są jeszcze wolne miejsca

Wsiadła za kółko po alkoholu. Samochód z dziećmi dachował

Wsiadła za kółko po alkoholu. Samochód z dziećmi dachował 1 0

Blisko pół promila miała kobieta, która prowadziła auto i wpadła do rowu. W samochodzie były dwie dziewczynki.

Ostre słowa szefa Towarzystwa Ukraińskiego o AK. Prokuratura wszczęła śledztwo

Ostre słowa szefa Towarzystwa Ukraińskiego o AK. Prokuratura wszczęła śledztwo 12 10

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wypowiedzi prezesa Towarzystwa Ukraińskiego w Polsce, Grzegorza Kuprianowicza. To skutek zawiadomienia, złożonego przez wojewodę. Kuprianowicz przypisał żołnierzom AK „zbrodnię przeciwko ludzkości”.

Hetman Żółkiewka stracił zawodników i trenera

Hetman Żółkiewka stracił zawodników i trenera 6 9

Zespół opuściło 10 zawodników. Z drużyny odszedł też nowy trener Jarosław Czarniecki

W Lublinie otwiera się dmuchany park rozrywki. Ponad 2800 mkw. [bilety, godziny otwarcia]
galeria

W Lublinie otwiera się dmuchany park rozrywki. Ponad 2800 mkw. [bilety, godziny otwarcia] 49 6

Ponad 2800 mkw. przestrzeni do zabawy dla rodzin z dziećmi, młodzieży i dorosłych. W czwartek w Lublinie (ul. Mełgiewska 2C) otwiera się dmuchany park rozrywki - Bounce.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.