Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

27 grudnia 2018 r.
15:39

Fotograf z zarzutami za podejrzane pakunki przy S12. To były aparaty

Autor: Zdjęcie autora jsz
0 16 A A

Domniemane atrapy bomb przy trasie S12 okazały się aparatami fotograficznymi. 47-letni fotograf usłyszał już prokuratorskie zarzuty – odpowie za spowodowanie fałszywego alarmu bombowego

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Podejrzanie wyglądające pakunki funkcjonariusze policji zauważyli 18 grudnia na siatce ogrodzeniowej przy ul. Piaseckiej w Świdniku. Na miejscu natychmiast zjawiły się radiowozy, wozy strażackie, antyterroryści i inne służby. Pirotechnicy ocenili, że paczki mogą być groźne. Na czas ich „rozbrajania” zamknięto więc biegnącą obok trasę S12. Utrudnienia w ruchu trwały kilka godzin.

Kiedy sprawę nagłośniły media, na policję zgłosił się 47-latek ze Świdnika. Przyznał się do umieszczenia pudełek przy drodze. Niespełna dwa tygodnie wcześniej podobny pakunek rozłożył przy torach kolejowych w Świdniku. Zauważyli je pracownicy PKP. Podczas akcji przy świdnickim dworcu również interweniowali policyjni pirotechnicy.

– Na płocie stwierdzono sześć przedmiotów przymocowanych za pomocą taśmy klejącej – relacjonowała na miejscu akcji przy S12 Elwira Domaradzka, oficer prasowy świdnickiej policji. – Widać na nich diody i okablowanie więc można przypuszczać, że mogą to być materiały wybuchowe. Akcja cały czas trwa, ładunki są po kolei z płotu zdejmowane i neutralizowane.

– Nie wiem skąd się wzięły informacje o kablach i diodach. Nic mi o tym nie wiadomo – dziwi się Marcin Nosowski kierujący Prokuraturą Rejonową w Świdniku. – Z raportu pirotechników wynika, że w żadnym z pakunków nie było jakichkolwiek niebezpiecznych materiałów – dodaje.

Okazało się, iż rzekome atrapy bomb to w rzeczywistości aparaty otworkowe, które wykorzystuje się w technice fotograficznej, zwanej solarigrafią. Wymaga ona bardzo długiego czasu ekspozycji, zwykle rzędu kilku miesięcy.

Chociaż aparaty nie są one jakimkolwiek zagrożeniem 47-letni fotograf musi się liczyć z poważnymi problemami.
– Usłyszał zarzut dotyczący spowodowania fałszywego alarmu – mówi prokurator Nosowski. – Będziemy wyjaśniać, czy rozmieszczając swoje aparaty zdawał sobie sprawę z konsekwencji, jakie to może wywołać.

47-latek nie przyznaje się do winy. Zapewniał, że nie miał zamiaru stawiać na nogi wszystkich służb ratowniczych. Mężczyzna jest obecnie pod dozorem policji. Prokurator nakazał mu również powstrzymanie się od montowania kolejnych aparatów. Za wywołanie fałszywego alarmu grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
Czytaj więcej o:

Komentarze 16

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 16:13
+40
Ten co nagadał o jakiś diodach i kablach powinien bekać ,a nie ON.
Avatar
Pikuś / 27 grudnia 2018 r. o 16:34
+32
Chcą zrobić z niego jelenia bo milicja ośmieszyła się
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 16:05
+32
Niech zamkną kretyna co wezwał policję a nie gościa co sobie aparaty ustawił? Koniec końców to nie on spowodował fałszywy aparat? Nawet sobie aparatu nie można przy drodze postawić bo zaraz oskarżą, co za kuźwa kraj
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 16:26
+25
Gdzie jest napisane, że mam mieć zgodę na fotografowanie? Nie ma zakazu fotografowania w tym miejscu. Polska to chory kraj.
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 16:25
+25
Dajcie spokój chłopu i zajmijcie się prawdziwymi przestępcami.
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 16:35
+17
To już nawet fotografować nie wolno?
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 18:05
+14
Policja tylko na bezbronnych się umie wyżywać, a tego że na tysiąclecia fajki z przemytu sprzedają nigdy nie widzi
Avatar
fix / 27 grudnia 2018 r. o 17:34
+10
ALARM wywołala Elwira Domaradzka, oficer prasowy świdnickiej policji , tak pisze w artykule,. 
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 23:46
+7
Dajcie mu spokój. Bez obłędu.
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 22:56
+7
Przecież to nie ten fotograf spowodował fałszywy alarm tylko ten co na policję zadzwonił. Dlaczego prowadzą go w kajdanach? Powinien wziąć dobrego prawnika i domagać się wysokiego odszkodowania. Jaka jest kara za umieszczenie aparatu fotograficznego na tych barierach?
Avatar
folkatka / 29 grudnia 2018 r. o 13:27
+1
co za czasy... Chłopina pasjonat. Raczej fotografom, tak jak nikomu nie przychodzi do głowy żeby zawiadamiać służby o tym, że planują np zdjęcia robić w taki czy inny sposób, który może się komuś innemu wydać podejrzany To sorry, jak się zagapię i zostawię plecak na przystanku, a będą z niego wystawać kable np od słuchawek to też będę później sądzony za wywołanie fałszywego alarmu, bo jakiś omamiony wizją muzułmańskiej zagłady pimpuś zadzwoni na alarmowy? 
Trochę wezmę w obronę policje. Czasy mamy takie a nie inne, stąd tez nadzwyczajne środki ostrożności. Gwarantuje Ci, że np. gdzieś na Zachodzie, za pozostawienie na ulicy plecaka bez opieki, mógłbyś zapłacić mandat, i takim mandatem kiedyś mi zagrożono, kiedy na lotnisku w podparyskim Beauvais zostawiłam swój bagaż, i oddaliłam się o parę metrów. Natychmiast pojawiło się przy nim dwóch żołnierzy, dostalam pouczenie wraz z zapowiedzią, że następnym razem zapłace mandat w wyskości tysiąca euro. A nawet w Polsce, kto pamięta bombę, którą facet woził w reklamówce tramajem we Wrocku? Wybuchła na przystanku i kogoś tam poraniła? Z jednej strony, facet sobie nie zdawał sprawy z tego, że może spowodować bałagan, policja, kiedy przyjechała, zamiast elegancko powiedzieć, że nie było zadnego zagrożenia, to zacząła dośpiewywać bajke o wystających kabelkach - sorry, ale w to nie uwierze. Po co komu w kamerze otworkowej kable? Mam nadzieję, ze fotograf zostanie uniewinniony, to raz, ale też, że będzie się jakoś zabezpieczał na przyszłość. Jak? Mozliwe, ze jakieś naklejki na aparatach albo cos w tym stylu. 
Trochę wezmę w obronę policje. Czasy mamy takie a nie inne, stąd tez nadzwyczajne środki ostrożności. Gwarantuje Ci, że np. gdzieś na Zachodzie, za pozostawienie na ulicy plecaka bez opieki, mógłbyś zapłacić mandat, i takim mandatem kiedyś mi zagrożono, kiedy na lotnisku w podparyskim Beauvais zostawiłam swój bagaż, i oddaliłam się o parę metrów. Natychmiast pojawiło się przy nim dwóch żołnierzy, dostalam pouczenie wraz z zapowiedzią, że następnym razem zapłace mandat w wyskości tysiąca euro. A nawet w Polsce, kto pamięta bomb... rozwiń
Avatar
aparat / 28 grudnia 2018 r. o 16:02
+3
Policja zrobiła z tego film sensacyjny i tym chciała się wylansować ,co jednak nie wyszło im to ponieważ każdy normalny czytelnik tego artykułu zachował zimna krew i postąpił jak dobry krytyk filmowy krytykując kiczowaty film {GNIOT}... Ten co wezwał Policje powinien odpowiadać za wprowadzenie w błąd organy ścigania , naraził nas szarych obywateli na opodatkowanie...
Avatar
df / 28 grudnia 2018 r. o 12:45
+2
taki obciach nie rozpoznać aparatu otworkowego.....druga rzecz to jak fotograf się zgłasza na policję policja nie przerywa akcji..w zasadzie to ktoś z policji powinien zapłacić za amatorstwo ....będziemy obserwować
Avatar
waldek / 28 grudnia 2018 r. o 09:34
+2
co za czasy... Chłopina pasjonat. Raczej fotografom, tak jak nikomu nie przychodzi do głowy żeby zawiadamiać służby o tym, że planują np zdjęcia robić w taki czy inny sposób, który może się komuś innemu wydać podejrzany To sorry, jak się zagapię i zostawię plecak na przystanku, a będą z niego wystawać kable np od słuchawek to też będę później sądzony za wywołanie fałszywego alarmu, bo jakiś omamiony wizją muzułmańskiej zagłady pimpuś zadzwoni na alarmowy? Toż nie on dzwonił, a ten co dzwonił też źle raczej nie chciał, więc trzeba sobie jasno powiedzieć - zdarza się, zgłaszającemu podziękować za czujność, fotografa pouczyć, sprawę nagłośnić, żeby innym dała do myślenia, ale to tyle. Za co chcą go sądzić? przecież zarzut nie utrzyma się w sądzie do pierwszej przerwy i tylko tyle, że chłopina po nocach nie śpi i będzie musiał wybulić na papugę i pewnie pokryć koszty postępowania. W tym kraju pieniądze są wyrzucane w błoto każdego dnia, więc ten jeden przypadek, gdzie służby - powiedzmy sobie szczerze - miały przy okazji niezłe szkolenie, niewiele zmienia. Jak ktoś za głośnego bąkala puści w autobusie i ogłupiony medialnie tłum rzuci się do ucieczki taranując mniej sprytnych, ktoś ucierpi to pierdzący zostanie oskarżony o wywołanie paniki i narażenie zdrowia i życia innych? Od oglądania tvpis już się ludziom we łbie po-_-iło... bomby na obwodnicy... dobre sobie... Mówię Wam - głupota prędzej i skuteczniej może nas tu na wygwizdowie wykończyć niż zabłąkany wojownik isis
co za czasy... Chłopina pasjonat. Raczej fotografom, tak jak nikomu nie przychodzi do głowy żeby zawiadamiać służby o tym, że planują np zdjęcia robić w taki czy inny sposób, który może się komuś innemu wydać podejrzany To sorry, jak się zagapię i zostawię plecak na przystanku, a będą z niego wystawać kable np od słuchawek to też będę później sądzony za wywołanie fałszywego alarmu, bo jakiś omamiony wizją muzułmańskiej zagłady pimpuś zadzwoni na alarmowy? Toż nie on dzwonił, a ten co dzwonił też źle raczej nie chciał, więc trzeba sobie jasno... rozwiń
Avatar
Gość / 28 grudnia 2018 r. o 09:17
+1
Taaaaaaak wygląda REŻIM i to dopiero początki
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 23:46
+7
Dajcie mu spokój. Bez obłędu.
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 22:56
+7
Przecież to nie ten fotograf spowodował fałszywy alarm tylko ten co na policję zadzwonił. Dlaczego prowadzą go w kajdanach? Powinien wziąć dobrego prawnika i domagać się wysokiego odszkodowania. Jaka jest kara za umieszczenie aparatu fotograficznego na tych barierach?
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 18:05
+14
Policja tylko na bezbronnych się umie wyżywać, a tego że na tysiąclecia fajki z przemytu sprzedają nigdy nie widzi
Avatar
fix / 27 grudnia 2018 r. o 17:34
+10
ALARM wywołala Elwira Domaradzka, oficer prasowy świdnickiej policji , tak pisze w artykule,. 
Avatar
Nendy / 27 grudnia 2018 r. o 16:44
+1
Dostanie PO głowie prawie jak Ten cywilny glina co 11 listopada kopał w twarz podczas manifestacji młodego chłopca. Do wszystkiego trzeba mieć szczęście.
Zobacz wszystkie komentarze 16

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Dokładnie 3 lata temu zaginęła Kamila ze Świdnika. Itaka opublikowała komunikat
galeria
film

Dokładnie 3 lata temu zaginęła Kamila ze Świdnika. Itaka opublikowała komunikat

"Dziś, mijają dokładnie 3 lata, od zaginięcia Kamili Siedleckiej… Wobec tego ponownie publikujemy komunikat. Liczymy, że powrót do sprawy pozwoli pozyskać nowe informacje, które przybliżą nas do poznania prawdy" – za pośrednictwem Facebooka, Fundacja Itaka apeluje o pomoc w poszukiwaniach mieszkanki Świdnika.

Kraśnik. Szpital chce leczyć więcej pacjentów. Co się zmieni?

Kraśnik. Szpital chce leczyć więcej pacjentów. Co się zmieni?

Zmiany w szpitalu. Już na przełomie roku nastąpi rozszerzenie usług rejestracji telefonicznej m.in. o SMS-y przypominające o wizycie w poradni. Wraz z końcem 2023 r. zakończy się budowa pawilonu dla nowej porodówki i ginekologii. W planach jest też m.in. rozbudowa zakładu opiekuńczo-leczniczego a także SOR-u

Coraz więcej ciężarnych zakażonych koronawirusem
film

Coraz więcej ciężarnych zakażonych koronawirusem

Łódź. Szczepienia przeciw Covid-19 dla kobiet w ciąży są bezpieczne - przypominają ginekolodzy i położnicy, jednocześnie apelując do przyszłych mam. Niestety nadal zbyt mało ciężarnych jest zaszczepionych a zbyt wiele trafia na porodówkę z pozytywnym wynikiem testu.

Syn bez telefonu, ojciec z energetykiem. Jak się mogą skończyć zakupy w internecie

Syn bez telefonu, ojciec z energetykiem. Jak się mogą skończyć zakupy w internecie

Zakupy odpłacane "z góry", które cieszą się dużą popularnością, niestety nie zawsze są bezpieczne – ostrzega policja. W ostatnim czasie przekonał się o tym mieszkaniec gminy Puławy, który przez internet chciał kupić synowi telefon.

Lubelskie. Do trzech razy sztuka. Wiadomo kto kradł paliwo ze stodoły

Lubelskie. Do trzech razy sztuka. Wiadomo kto kradł paliwo ze stodoły

Kradzież 500 litrów oleju napędowego zgłosił chełmskim policjantom 39-latek. Mężczyzna trzymał paliwo w stodole. Policjanci ujęli już sprawcę.

Lublin. Dodatkowa siedziba dla podstawówki z ul. Berylowej. Urząd rozpoczął negocjacje

Lublin. Dodatkowa siedziba dla podstawówki z ul. Berylowej. Urząd rozpoczął negocjacje

Na osiedlu Świt może zostać urządzona dodatkowa siedziba dla szkoły podstawowej z ul. Berylowej. Urząd Miasta przystępuje do negocjacji z właścicielem budynku, który mógłby zostać wynajęty dla najmłodszych uczniów.

Włodawianka w zimie musi się wzmocnić. "Bez nowych piłkarzy będzie ciężko o utrzymanie"

Włodawianka w zimie musi się wzmocnić. "Bez nowych piłkarzy będzie ciężko o utrzymanie"

Sezon 2019/2020 Włodawianka zakończyła na drugim miejscu w tabeli jedynie za Lewartem Lubartów. W kolejnych rozgrywkach awansowała do grupy mistrzowskiej i ostatecznie uplasowała się na 10 pozycji. Tym razem drużyna Mirosława Kosowskiego będzie biła się o utrzymanie. 2021 rok zakończyła jako przedostatni zespół grupy pierwszej z dorobkiem 13 punktów.

Łuków. Burmistrz zarobi tyle, ile chciała opozycja. "PiS daje tyle, ile musi"

Łuków. Burmistrz zarobi tyle, ile chciała opozycja. "PiS daje tyle, ile musi"

Burmistrz Łukowa, Piotr Płudowski mógł zarobić miesięcznie 17 tys. 538 zł brutto, ale opozycja się na to nie zgodziła i zaproponowała wynagrodzenie o 1,5 tys. zł niższe. – To trochę uwłaczające, że burmistrz miasta zarabia mniej, niż wójtowie gmin w powiecie – uważa radny Łukasz Bober (Alternatywa dla Łukowa).

Górnik Łęczna – Górnik Zabrze 1:2. Zasłużona wygrana i piękny gol Lukasa Podolskiego
galeria

Górnik Łęczna – Górnik Zabrze 1:2. Zasłużona wygrana i piękny gol Lukasa Podolskiego

Górnicze derby dla klubu z Zabrza. Po trzech remisach z rzędu podopieczni Kamila Kieresia musieli uznać wyższość rywali. W sobotę zielono-czarni przegrali u siebie 1:2, a wszystkie bramki padły jeszcze w pierwszej połowie.

Spawanie się opłaca. Ile zarobi specjalista, pracując za granicą?

Spawanie się opłaca. Ile zarobi specjalista, pracując za granicą?

Nawet na 3-4 tysiące euro miesięcznie może liczyć spawacz, który decyduje się na pracę za granicą. Bez problemu znajdzie pracę między innymi w Niemczech, Holandii, Francji czy Belgii.

Mikołaj Raczyński (Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski): Pierwsza piątka byłaby świetnym wynikiem

Mikołaj Raczyński (Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski): Pierwsza piątka byłaby świetnym wynikiem

Rozmowa z Mikołajem Raczyńskim, trenerem Orląt Spomlek Radzyń Podlaski

Pieszy przechodził przez jezdnię, było ciemno i padało. Śmiertelnie potrącił go samochód

Pieszy przechodził przez jezdnię, było ciemno i padało. Śmiertelnie potrącił go samochód

Do śmiertelnego wypadku doszło w miejscowości Sięciaszka Pierwsza (pow. łukowski). Kierowca audi potrącił mężczyznę przechodzącego przez jezdnię. 60-latek zmarł w szpitalu

Kotlet na widelcu. Może być de volaille, po zamojsku albo ze śledzia
Magazyn

Kotlet na widelcu. Może być de volaille, po zamojsku albo ze śledzia

W lubelskiej restauracji „Przystań” można zjeść słynny kotlet de volaille, który wymyślił Marie-Antoine Carême. W restauracji 2 Pi Er szef Kuba Piętowski smaży kotlety schabowe z kostką tak, jak radziła Lucyna Ćwierczakiewiczowa. W Zamościu nadal podaje się kotlety po zamojsku tak lubił Józef Czechowicz. Oto najciekawsze przepisy na kotlety nie tylko z mięsa.

Był poszukiwany przez sąd, a wpadł, bo nie nosił maseczki

Był poszukiwany przez sąd, a wpadł, bo nie nosił maseczki

To scenariusz bardziej z filmu komediowego niż kryminalnego. 41-latek był poszukiwany przez sąd i najwyraźniej nie przypuszczał, że wpadnie w tak łatwy sposób. Nie miał na twarzy maseczki, co zwróciło uwagę policji

Po pokonaniu wicemistrza kraju czas na starcie z czempionem. Pszczółka Polski Cukier zagra z Arką Gdynia

Po pokonaniu wicemistrza kraju czas na starcie z czempionem. Pszczółka Polski Cukier zagra z Arką Gdynia

Jedyna niepokonana drużyna w lidze zmierzy się z aktualnym mistrzem Polski. W niedzielę Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin jedzie do Gdyni na mecz z VBW Arką

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty