Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

9 listopada 2007 r.
18:22
Edytuj ten wpis

Jak ma raka, to go nie leczymy

Autor: Zdjęcie autora EWA STĘPIEŃ
0 27 A A

Piotr Cioczek, dyrektor szpitala im. Jana Bożego w Lublinie, nie chce u siebie ciężko chorych pacjentów.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Nie podobają mu się, ponieważ ich leczenie jest zbyt drogie i może pogrążyć placówkę w długach.

- Przyjmowanie pacjentów w stanach ciężkich i beznadziejnych z innych szpitali naraża nasz szpital na wykonywanie drogich procedur - napisał w październiku dyrektor Cioczek do prof. Piotra Paluszkiewicza, wtedy ordynatora chirurgii. - Oczekuję od pana dołożenia wszelkiej staranności, aby nie pogrążać szpitala w długi.

- Oddział chirurgii ogólnej jest bardzo deficytowy - czytamy też w piśmie. - Prowadzony przez pana oddział jest oddziałem chirurgii ogólnej, a nie oddziałem onkologii, nie jest kliniką, gdzie tacy chorzy powinni być leczeni.

Prof. Paluszkiewicz zwolnił się w trybie natychmiastowym dwa tygodnie temu. Nie wiadomo, czy pismo miało wpływ na jego dymisję. Wczoraj nie udało nam się z nim porozmawiać. Dwa tygodnie temu był tak rozgoryczony, że powiedział jedynie: - Oddział, którym kierowałem był i jest mi bardzo bliski. Ciężko pracowaliśmy, robiliśmy dobre rzeczy dla chorych.

Lekarzom ze szpitala włos się zjeżył na głowie na widok pisma. - Mamy wyrzucać na bruk pacjentów z chorobą nowotworową? - bulwersuje się dr Stefan Panasiuk, przewodniczący Związku Zawodowego Lekarzy w szpitalu im. Jana Bożego. - Na całym świecie chirurdzy operują nowotwory. Nasz szpital daje nadzieję nawet beznadziejnie chorym.

Mateusz Kowalczyk z Lublina był 13 razy w Janie Bożym, w tym 9 razy na stole operacyjnym. - Dwa nowotwory pokonane dzięki ordynatorowi chirurgii - opowiada z wdzięcznością. - Jego personel stawiam za wzór doskonałości.

-Oszczędza na pacjentach, personelu oraz wyposażeniu, bo nie chce narobić długów - mówią o dyrektorze lekarze i pielęgniarki.

Brak długów to karta przetargowa dyrektora. Chociaż wszystkie związki zawodowe żądają jego odwołania, marszałek województwa zwleka z dokończeniem procedury odwoławczej. Wczoraj związkowcy znowu u niego byli. - Jesteśmy gotowi do strajku ciągłego, jeśli go nie odwołają - mówi Marzena Siek, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek w Janie Bożym.

Zarząd Województwa ma zająć się dyrektorem szpitala w środę. Na poniedziałek ogłoszono w szpitalu pogotowie strajkowe. Na wszelki wypadek, gdyby sprawa Cioczka wypadła z porządku obrad zarządu.

Wczoraj dyrektor szpitala rozłączył się, gdy do niego zadzwoniliśmy.

DLA DZIENNIKA WSCHODNIEGO

Andrzej Ciołko - prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie

Nie wyobrażam sobie, aby odesłać chorego na raka, bo w nazwie oddziału nie ma "onkologiczny”. Szpital to nie fabryka śrubek, na których się zarabia. Tutaj nie można mieć wyników finansowych, choć pewnie dyrektor Cioczek pod taką presją żyje. Misją szpitala jest leczyć.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 27

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
pracownica szpital / 12 listopada 2007 r. o 23:09
+1
Avatar
Pacjent / 21 listopada 2019 r. o 14:20
0
Idę pierwszy raz do dr Cioczka. Interesuje mnie jego podejście do pacjenta. Czy mam czego się bać? 
Avatar
Gość bezpartyjny / 10 października 2019 r. o 20:08
0
Szanowny Panie, problem jest innej natury, każdy się zastanawia dlaczego służba zdrowia dostała zapaści po 1989? Odpowiedź jest prosta, nowa władza, która objęła rządy po komunistach (jak powszechnie ich nazywano) po 1989, myślała, że pozjadała wszystkie rozumy, że zarzadzanie służbą zdrowia jest proste, wystarczy sprywatyzować i wszystko będzie w porządku jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Otóż tak się nie stało, pamietamy jak różnej maści politycy, zachwalali ten system, a cywaniacy lekarze (posłowie) lobbowali na swoją korzyść, aby leczenie w Polsce było prywatne jak w USA. Dlatego też wyliczyli ile każdy zabieg kosztuje, nie licząc się z tym, że po prostu NFZ nie wydoła, bo zbraknie pieniędzy, co z kolei było efektem słynnych kolejek w przychodniach i szpitalach. Za komuny rozwiązanie było proste, lekarz dostawał pensję miesięczną i robił tyle operacji ile dał rady, nie było cennika, dlatego za komuny nie było kolejek. Należałoby wypośrodkować i udoskonalić system poprzez godne pensje lekarzom za czasów komuny, bo faktycznie tyrali jak muły, no niestety, cwaniactwo i niekompetencje polityków zrobiły to co zrobiły i mamy tego efekty. Według mojej oceny zawód lekarza wymaga solidnej zapłaty, dlatego część lekarzy wyjechała za chlebem za granicę, dla nich to raj, porównując naprzykład zarobki angielskiego czy amerykańskiego lekarza. To jest całe zło służby zdrowia, a może by powrócić do dawnego systemu, pod warunkiem godnej zapłaty lekarzom. Tym bardziej, że Polska do tej pory podczas swojej transformacji nie określiła się do tej pory czy jest jeszcze socjalistyczna czy już kapitalistyczna, według mnie na razie jesteśmy na dorobku i nie stać społeczeństwa na prywatną służbe zdrowia czyli cennik zabiegów.
Szanowny Panie, problem jest innej natury, każdy się zastanawia dlaczego służba zdrowia dostała zapaści po 1989? Odpowiedź jest prosta, nowa władza, która objęła rządy po komunistach (jak powszechnie ich nazywano) po 1989, myślała, że pozjadała wszystkie rozumy, że zarzadzanie służbą zdrowia jest proste, wystarczy sprywatyzować i wszystko będzie w porządku jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Otóż tak się nie stało, pamietamy jak różnej maści politycy, zachwalali ten system, a cywaniacy lekarze (posłowie) lobbowali na swoją korzyść, a... rozwiń
Avatar
Gość / 25 stycznia 2014 r. o 00:49
0

>>>

dokładny szukacz telefoniczny
--->  http://fw.pl/szukacz  <---

<<<

Avatar
Gość / 27 września 2009 r. o 23:17
0
Ja ledwo przeżyłem wypadek w tym roku i tak zwany dr. paluszkiewicz powiedział nie będzie chodził gadał nie miałem żadnych połamań i po tygodniu gdzie już miałem świdomośc wysłał na chirurgiczny oddział,chciał się pozbyc balastu!!! Na ojomie leżał też dwóch chłopaków i powiedział że ja jestem po środku chorych a pierwszy umarł po nocy,drugi jak się wyleczył miał połamany kręgosłup a ja nieprzytomny byłem 2 tyg ,pamiętam chłopaka który miał połamany kręgosłup i wszystko pamiętam a panie tz dr. paluszkiewicz ja sobie bardzo dobrze radzę trzeba normalnie postępowac z ludzimi wie pan. daję mu - 5 punktów tzw lekarz.CHORY.....
Ja ledwo przeżyłem wypadek w tym roku i tak zwany dr. paluszkiewicz powiedział nie będzie chodził gadał nie miałem żadnych połamań i po tygodniu gdzie już miałem świdomośc wysłał na chirurgiczny oddział,chciał się pozbyc balastu!!! Na ojomie leżał też dwóch chłopaków i powiedział że ja jestem po środku chorych a pierwszy umarł po nocy,drugi jak się wyleczył miał połamany kręgosłup a ja nieprzytomny byłem 2 tyg ,pamiętam chłopaka który miał połamany kręgosłup i wszystko pamiętam a panie tz dr. paluszkiewicz ja sobie bardzo dobrze ... rozwiń
Avatar
żona pacjenta / 14 listopada 2007 r. o 16:35
0
Mój mąż zmarł w oddziale chirurgii. Wiele lat walczył z chorobą. Nigdzie nie doświadczył takiego ciepła, życzliwości jak od Pana Profesora. My jako rodzina również.Wypada tylko życzyć Dyrektorowi, żeby miał "tą" chorobę i niech spotka człowieka o swoim podejściu to doceni Pana Profesora.Panie Profesorze zawsze pan mówił - róbmy swoje- ale nie z każdym! Życzę aby Pan na swej drodze spotkał godnychsiebie ludzi a nie erzaców. Powodzenia. Żona byłego pacjenta.
Avatar
dudik / 13 listopada 2007 r. o 12:20
0
ciekawe dlaczego- bo tak dba o szpital i pracowników. Nielicznych pracowników
Avatar
(Anonimowy) / 13 listopada 2007 r. o 08:21
0
A ja po przeczytaniu tego listu - jak najgorsze.
Avatar
Dziewczyna / 12 listopada 2007 r. o 19:33
0
Gwoli ścisłości. Nurtuje mnie jedno pytanie: dlaczego dyrektor Cioczek uważa za tak naganne przypadki pacjentów skierowanych z innych szpitali. Skoro to w jego szpitalu zostanie przeprowadzona skomplikowana operacja, to ten właśnie szpital dostanie - dodajmy: wcale niemałe - pieniądze z NFZ. Dlaczego więc twierdzi on, że operowanie woreczków i wyrostków w ramach "chirurgii ogólnej" jest bardziej opłacalne dla szpitala zatrudniającego światowej rangi specjalistę? Chyba szpitalom powinno zależeć, by pracowali dla nich najlepsi lekarze, zapewniający najwyższą jakość opieki, najlepszą wiedzę i renomę.
Gwoli ścisłości. Nurtuje mnie jedno pytanie: dlaczego dyrektor Cioczek uważa za tak naganne przypadki pacjentów skierowanych z innych szpitali. Skoro to w jego szpitalu zostanie przeprowadzona skomplikowana operacja, to ten właśnie szpital dostanie - dodajmy: wcale niemałe - pieniądze z NFZ. Dlaczego więc twierdzi on, że operowanie woreczków i wyrostków w ramach "chirurgii ogólnej" jest bardziej opłacalne dla szpitala zatrudniającego światowej rangi specjalistę? Chyba szpitalom powinno zależeć, by pracowali dla nich najlepsi lekarz... rozwiń
Avatar
Dziewczyna / 12 listopada 2007 r. o 18:21
0
I to z pewnością przez wielkie P. Moja mama trafiła do Jana Bożego z innego szpitala na bardzo skomplikowaną operację. W szpitalu, w którym stwierdzono nowotwór, po prostu nikt nie był w stanie jej przeprowadzić. Gdyby tam ktoś się jednak podjął ją wykonać albo gdybym długo musiała szukać takiego chirurga w innych szpitalach, może dziś by już nie żyła. Teraz przechodzi chemioterapię i jest nadzieja na wyleczenie. Pan Profesor dokonał cudu, uratował jej życie w sytuacji krytycznej i tak jak inni na tym forum będę Go za to wielbić do końca mojego. Walki z procedurami, kolejkami, skierowaniami i brakiem dobrej woli w sytuacji zagrożenia życia najbliższej osoby nie zrozumie ktoś, kto sam nie był w takiej sytuacji, a dziś mówi, że ważniejsze od leczenia i ratowania życia są wyniki i dobre zarządzanie. Panie Profesorze - hołd dla Pana, największy, na jaki mnie stać.
I to z pewnością przez wielkie P. Moja mama trafiła do Jana Bożego z innego szpitala na bardzo skomplikowaną operację. W szpitalu, w którym stwierdzono nowotwór, po prostu nikt nie był w stanie jej przeprowadzić. Gdyby tam ktoś się jednak podjął ją wykonać albo gdybym długo musiała szukać takiego chirurga w innych szpitalach, może dziś by już nie żyła. Teraz przechodzi chemioterapię i jest nadzieja na wyleczenie. Pan Profesor dokonał cudu, uratował jej życie w sytuacji krytycznej i tak jak inni na tym forum będę Go za to wielbić do końca moj... rozwiń
Avatar
Pacjent / 21 listopada 2019 r. o 14:20
0
Idę pierwszy raz do dr Cioczka. Interesuje mnie jego podejście do pacjenta. Czy mam czego się bać? 
Avatar
Gość bezpartyjny / 10 października 2019 r. o 20:08
0
Szanowny Panie, problem jest innej natury, każdy się zastanawia dlaczego służba zdrowia dostała zapaści po 1989? Odpowiedź jest prosta, nowa władza, która objęła rządy po komunistach (jak powszechnie ich nazywano) po 1989, myślała, że pozjadała wszystkie rozumy, że zarzadzanie służbą zdrowia jest proste, wystarczy sprywatyzować i wszystko będzie w porządku jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Otóż tak się nie stało, pamietamy jak różnej maści politycy, zachwalali ten system, a cywaniacy lekarze (posłowie) lobbowali na swoją korzyść, aby leczenie w Polsce było prywatne jak w USA. Dlatego też wyliczyli ile każdy zabieg kosztuje, nie licząc się z tym, że po prostu NFZ nie wydoła, bo zbraknie pieniędzy, co z kolei było efektem słynnych kolejek w przychodniach i szpitalach. Za komuny rozwiązanie było proste, lekarz dostawał pensję miesięczną i robił tyle operacji ile dał rady, nie było cennika, dlatego za komuny nie było kolejek. Należałoby wypośrodkować i udoskonalić system poprzez godne pensje lekarzom za czasów komuny, bo faktycznie tyrali jak muły, no niestety, cwaniactwo i niekompetencje polityków zrobiły to co zrobiły i mamy tego efekty. Według mojej oceny zawód lekarza wymaga solidnej zapłaty, dlatego część lekarzy wyjechała za chlebem za granicę, dla nich to raj, porównując naprzykład zarobki angielskiego czy amerykańskiego lekarza. To jest całe zło służby zdrowia, a może by powrócić do dawnego systemu, pod warunkiem godnej zapłaty lekarzom. Tym bardziej, że Polska do tej pory podczas swojej transformacji nie określiła się do tej pory czy jest jeszcze socjalistyczna czy już kapitalistyczna, według mnie na razie jesteśmy na dorobku i nie stać społeczeństwa na prywatną służbe zdrowia czyli cennik zabiegów.
Szanowny Panie, problem jest innej natury, każdy się zastanawia dlaczego służba zdrowia dostała zapaści po 1989? Odpowiedź jest prosta, nowa władza, która objęła rządy po komunistach (jak powszechnie ich nazywano) po 1989, myślała, że pozjadała wszystkie rozumy, że zarzadzanie służbą zdrowia jest proste, wystarczy sprywatyzować i wszystko będzie w porządku jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Otóż tak się nie stało, pamietamy jak różnej maści politycy, zachwalali ten system, a cywaniacy lekarze (posłowie) lobbowali na swoją korzyść, a... rozwiń
Avatar
Gość / 25 stycznia 2014 r. o 00:49
0

>>>

dokładny szukacz telefoniczny
--->  http://fw.pl/szukacz  <---

<<<

Avatar
Gość / 27 września 2009 r. o 23:17
0
Ja ledwo przeżyłem wypadek w tym roku i tak zwany dr. paluszkiewicz powiedział nie będzie chodził gadał nie miałem żadnych połamań i po tygodniu gdzie już miałem świdomośc wysłał na chirurgiczny oddział,chciał się pozbyc balastu!!! Na ojomie leżał też dwóch chłopaków i powiedział że ja jestem po środku chorych a pierwszy umarł po nocy,drugi jak się wyleczył miał połamany kręgosłup a ja nieprzytomny byłem 2 tyg ,pamiętam chłopaka który miał połamany kręgosłup i wszystko pamiętam a panie tz dr. paluszkiewicz ja sobie bardzo dobrze radzę trzeba normalnie postępowac z ludzimi wie pan. daję mu - 5 punktów tzw lekarz.CHORY.....
Ja ledwo przeżyłem wypadek w tym roku i tak zwany dr. paluszkiewicz powiedział nie będzie chodził gadał nie miałem żadnych połamań i po tygodniu gdzie już miałem świdomośc wysłał na chirurgiczny oddział,chciał się pozbyc balastu!!! Na ojomie leżał też dwóch chłopaków i powiedział że ja jestem po środku chorych a pierwszy umarł po nocy,drugi jak się wyleczył miał połamany kręgosłup a ja nieprzytomny byłem 2 tyg ,pamiętam chłopaka który miał połamany kręgosłup i wszystko pamiętam a panie tz dr. paluszkiewicz ja sobie bardzo dobrze ... rozwiń
Avatar
żona pacjenta / 14 listopada 2007 r. o 16:35
0
Mój mąż zmarł w oddziale chirurgii. Wiele lat walczył z chorobą. Nigdzie nie doświadczył takiego ciepła, życzliwości jak od Pana Profesora. My jako rodzina również.Wypada tylko życzyć Dyrektorowi, żeby miał "tą" chorobę i niech spotka człowieka o swoim podejściu to doceni Pana Profesora.Panie Profesorze zawsze pan mówił - róbmy swoje- ale nie z każdym! Życzę aby Pan na swej drodze spotkał godnychsiebie ludzi a nie erzaców. Powodzenia. Żona byłego pacjenta.
Avatar
dudik / 13 listopada 2007 r. o 12:20
0
ciekawe dlaczego- bo tak dba o szpital i pracowników. Nielicznych pracowników
Avatar
(Anonimowy) / 13 listopada 2007 r. o 08:21
0
A ja po przeczytaniu tego listu - jak najgorsze.
Avatar
pracownica szpital / 12 listopada 2007 r. o 23:09
+1
Avatar
Dziewczyna / 12 listopada 2007 r. o 19:33
0
Gwoli ścisłości. Nurtuje mnie jedno pytanie: dlaczego dyrektor Cioczek uważa za tak naganne przypadki pacjentów skierowanych z innych szpitali. Skoro to w jego szpitalu zostanie przeprowadzona skomplikowana operacja, to ten właśnie szpital dostanie - dodajmy: wcale niemałe - pieniądze z NFZ. Dlaczego więc twierdzi on, że operowanie woreczków i wyrostków w ramach "chirurgii ogólnej" jest bardziej opłacalne dla szpitala zatrudniającego światowej rangi specjalistę? Chyba szpitalom powinno zależeć, by pracowali dla nich najlepsi lekarze, zapewniający najwyższą jakość opieki, najlepszą wiedzę i renomę.
Gwoli ścisłości. Nurtuje mnie jedno pytanie: dlaczego dyrektor Cioczek uważa za tak naganne przypadki pacjentów skierowanych z innych szpitali. Skoro to w jego szpitalu zostanie przeprowadzona skomplikowana operacja, to ten właśnie szpital dostanie - dodajmy: wcale niemałe - pieniądze z NFZ. Dlaczego więc twierdzi on, że operowanie woreczków i wyrostków w ramach "chirurgii ogólnej" jest bardziej opłacalne dla szpitala zatrudniającego światowej rangi specjalistę? Chyba szpitalom powinno zależeć, by pracowali dla nich najlepsi lekarz... rozwiń
Avatar
Dziewczyna / 12 listopada 2007 r. o 18:21
0
I to z pewnością przez wielkie P. Moja mama trafiła do Jana Bożego z innego szpitala na bardzo skomplikowaną operację. W szpitalu, w którym stwierdzono nowotwór, po prostu nikt nie był w stanie jej przeprowadzić. Gdyby tam ktoś się jednak podjął ją wykonać albo gdybym długo musiała szukać takiego chirurga w innych szpitalach, może dziś by już nie żyła. Teraz przechodzi chemioterapię i jest nadzieja na wyleczenie. Pan Profesor dokonał cudu, uratował jej życie w sytuacji krytycznej i tak jak inni na tym forum będę Go za to wielbić do końca mojego. Walki z procedurami, kolejkami, skierowaniami i brakiem dobrej woli w sytuacji zagrożenia życia najbliższej osoby nie zrozumie ktoś, kto sam nie był w takiej sytuacji, a dziś mówi, że ważniejsze od leczenia i ratowania życia są wyniki i dobre zarządzanie. Panie Profesorze - hołd dla Pana, największy, na jaki mnie stać.
I to z pewnością przez wielkie P. Moja mama trafiła do Jana Bożego z innego szpitala na bardzo skomplikowaną operację. W szpitalu, w którym stwierdzono nowotwór, po prostu nikt nie był w stanie jej przeprowadzić. Gdyby tam ktoś się jednak podjął ją wykonać albo gdybym długo musiała szukać takiego chirurga w innych szpitalach, może dziś by już nie żyła. Teraz przechodzi chemioterapię i jest nadzieja na wyleczenie. Pan Profesor dokonał cudu, uratował jej życie w sytuacji krytycznej i tak jak inni na tym forum będę Go za to wielbić do końca moj... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 27

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Matura 2020. Czy trzeba będzie nosić maseczkę? Jakie będą egzaminy? [harmonogram]
Magazyn

Matura 2020. Czy trzeba będzie nosić maseczkę? Jakie będą egzaminy? [harmonogram]

8 czerwca rozpoczną się matury. Będą to egzaminy inne niż dotychczas. Po pierwsze: ze względu na epidemię nie odbywają się tak jak zwykle na początku maja. Po drugie: nie zostaną przeprowadzone egzaminy ustne

Likwidacja porodówki w Kraśniku. Jaką pomoc zaoferuje kobietom szpital?

Likwidacja porodówki w Kraśniku. Jaką pomoc zaoferuje kobietom szpital?

Nie milkną echa decyzji Rady Powiatu ws. szpitala w Kraśniku. O likwidacji porodówki dyskutowali w czwartek miejscy radni. Dzień później dyrektor SP ZOZ w Kraśniku wydał oświadczenie, w którym tłumaczy jak po zmianach będzie wyglądać szpitalna pomoc kobietom.

Końskowola: Utrudnienia na ul. Pożowskiej. Kierowcy muszą jechać objazdem

Końskowola: Utrudnienia na ul. Pożowskiej. Kierowcy muszą jechać objazdem

Do 18 czerwca potrwają utrudnienia związane z przebudową przejazdu przez tory pomiędzy Końskowolą, a Starym Pożogiem. Na torowisku stoi ciężki sprzęt. Kierowcy muszą korzystać z objazdu.

Ten wynalazek może zrewolucjonizować rynek pszczelarski. Do czego służy woskomat?
Magazyn

Ten wynalazek może zrewolucjonizować rynek pszczelarski. Do czego służy woskomat?

Ten wynalazek może zrewolucjonizować środowisko pszczelarskie nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Naukowcy z Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej opracowali urządzenie, które ma przyczynić się do polepszenia kondycji pszczelich rodzin oraz do zmniejszenia strat w produkcji miodu wynikających z niewłaściwej nadbudowy węzy przez pszczoły lub z powodu jej spływania

Nowy biskup pomocniczy achidiecezji lubelskiej: Przede mną jest pewien trud rozeznawania dla innych
Magazyn

Nowy biskup pomocniczy achidiecezji lubelskiej: Przede mną jest pewien trud rozeznawania dla innych

Rozmowa z biskupem nominatem ks. dr. Adamem Babem, proboszczem Parafii pw. św. Józefa w Lublinie i najmłodszym biskupem w Polsce

Stadnina w Janowie Podlaskim. Czy będzie jeszcze chlubą?
Magazyn

Stadnina w Janowie Podlaskim. Czy będzie jeszcze chlubą?

Wokół stadniny koni w Janowie Podlaskim znowu jest głośno. Jeszcze do niedawna była to polska chluba hodowlana na świecie. Dzisiaj mówi się o zaniedbanych zwierzętach i brudnych boksach. Nowy prezes otwarcie przyznaje, że jedyną szansą będzie dokapitalizowanie stadniny

Historyczny moment. Start rakiety SpaceX i NASA [na żywo]
film

Historyczny moment. Start rakiety SpaceX i NASA [na żywo]

NASA i firma SpaceX Elona Muska wysyła w kosmos rakietę z dwoma kosmonautami na pokładzie. To dwaj Amerykanie - Robert Behnken i Douglas Hurley. Obaj kosmonauci, w ramach misji Demo-2, mają pozostać na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przez dłuższy czas.

Wracają praktyki w szkołach branżowych. Jak będą wyglądać?

Wracają praktyki w szkołach branżowych. Jak będą wyglądać?

Od 1 czerwca uczniowie najstarszych klas branżowych szkół I stopnia będą mogli brać udział w zajęciach praktycznych. MEN opublikowało w piątek wytyczne, które będą obowiązywały w ich trakcie.

Gdzie nad wodę? Wiemy, kiedy sezon rozpoczną kąpieliska

Gdzie nad wodę? Wiemy, kiedy sezon rozpoczną kąpieliska

Od poniedziałku ma być otwarte 18 kąpielisk, zaś większość z 623 zacznie działać pod koniec czerwca i z początkiem lipca. Główny Inspektor Sanitarny uruchomił serwis informacyjny o jakości wody w kąpieliskach w Polsce.

Lublin. Autobusów nie przybędzie

Lublin. Autobusów nie przybędzie

Nie będzie wzmocnienia rozkładów jazdy, mimo kolejnego złagodzenia rządowych obostrzeń związanych z epidemią. Na razie nie wrócą też nocne linie autobusowe. Zarząd Transportu Miejskiego twierdzi, że obecne rozkłady są wystarczające, a poza tym miasto ma problem z pieniędzmi na utrzymanie komunikacji

Przed wakacjami myślą już o wrześniu. Wtedy też zdalne nauczanie?

Przed wakacjami myślą już o wrześniu. Wtedy też zdalne nauczanie?

Do wakacji został jeszcze prawie miesiąc, ale Związek Nauczycielstwa Polskiego już dziś apeluje o rozpoczęcie intensywnych przygotowań dotyczących prowadzenia zdalnego nauczania w nowym roku szkolnym. To odpowiedź na słowa ministra edukacji, który wielokrotnie przyznawał, że takiego scenariusza nie można wykluczyć.

"Królowa lasu". Solowy debiut folkowej artystki Joanny Lacher
Magazyn

"Królowa lasu". Solowy debiut folkowej artystki Joanny Lacher

Przepraszam, zbierałam pokrzywy i nie mogłam odebrać telefonu – przyznała Joanna Lacher, wokalistka od wielu lat obecna na polskiej scenie folkowej. Rozmawialiśmy nie tylko o jej debiutanckiej płycie solowej „Królowa lasu”, która miała premierę 8 maja, ale także o zaufaniu i życiu po wypadku samochodowym

Lubelskie. 9-latka spadła z balkonu

Lubelskie. 9-latka spadła z balkonu

W piątek w nocy w Żółkiewce 9-letnia dziewczynka spadła z balkonu. Ratownicy stwierdzili uraz głowy. Dziecko zostało przewiezione do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.

Studia w dobie pandemii
Magazyn

Studia w dobie pandemii

Choć rząd luzuje kolejne obostrzenia związane z epidemią koronawirusa, wciąż w bardzo ograniczonym stopniu możliwe jest funkcjonowanie szkół wyższych. Wiadomo, że co najmniej do końca obecnego semestru zajęcia dydaktyczne będą odbywać się w formie zdalnej. W tych trudnych warunkach uczelnie prowadzą nabór kandydatów na kolejny rok akademicki

Jest szansa na chodnik. Żeby go wywalczyć mieszkańcy Lubartowa blokowali drogę

Jest szansa na chodnik. Żeby go wywalczyć mieszkańcy Lubartowa blokowali drogę

Po naszych publikacjach powstanie chodnik przy ulicy Wojska Polskiego w Lubartowie. W piątek wieczorem lubartowscy radni jednogłośnie podjęli uchwałę o opracowaniu dokumentacji technicznej brakującego odcinka.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.