Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 sierpnia 2013 r.
18:05
Edytuj ten wpis

Koniec zajęć dodatkowych w przedszkolach? Przez nowe przepisy

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 36 A A
Dzieci z Przedszkola nr 18 przy ul. Lipowej w Lublinie (Wojciech Nieśpiałowski)
Dzieci z Przedszkola nr 18 przy ul. Lipowej w Lublinie (Wojciech Nieśpiałowski)

Tysiące rodziców będzie mieć problem z posłaniem przedszkolaków na rytmikę, angielski, gimnastykę, czy ćwiczenia logopedyczne. Organizację takich zajęć mogą uniemożliwić nowe przepisy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Od 1 września w publicznych przedszkolach nie zmieni się to, że za darmo jest pięć godzin zajęć, a każda następna jest płatna. Zmieni się to, że opłata w całym kraju ma być taka sama: jedynie 1 zł za godzinę. Ma to wystarczyć także na zajęcia dodatkowe, za które rodzice płacili dotąd osobno.

– To nierealne – stwierdza Paweł Kędracki, burmistrz Parczewa. – To nowa, trudna sytuacja – przyznaje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. Tu do miejskich przedszkoli dostało się ponad 8300 dzieci.

Nawet gdyby ktoś z rodziców chciał dopłacić, publiczne przedszkole nie może od niego wziąć nic ponad złotówkę.

– A przecież nie chcemy rezygnować z zajęć dodatkowych. Chcemy, by dzieci rozwijały się prawidłowo i by miejskie przedszkola były konkurencyjne – mówi Augustyn Okoński, dyrektor Wydziału Oświaty w Urzędzie Miasta w Chełmie.

Co dalej? Nad tym głowią się samorządy w całej Polsce. Ministerstwo Edukacji Narodowej podpowiada im trzy wyjścia. Ale zdaniem samorządów – każde jest złe.

Wyjście pierwsze: dyrektor powierza zajęcia swoim nauczycielom. Ale ci muszą mieć do tego kwalifikacje, a zajęcia mają mieścić się w ich czasie pracy.

– Jeśli okaże się, że mam nauczycielkę z certyfikatem z angielskiego i da się jakoś ustawić jej pracę, to poprowadzi zajęcia – mówi Jolanta Błaszczak, dyrektorka Przedszkola nr 63 w Lublinie.

Z tańcem towarzyskim i piłką nożną tak łatwo nie będzie. Własnymi siłami może da się tu zapewnić rytmikę i gimnastykę korekcyjną. Dlaczego? Bo to duża placówka, ma nawet etatowego logopedę. Małe przedszkola mogą o tym tylko pomarzyć.

Tu ministerstwo daje drugie rozwiązanie: zatrudnienie dodatkowej kadry. – Ale to samorządy musiałyby stworzyć etaty – mówi dyr. Okoński. A na to pieniędzy nie ma.

I jeszcze trzecie rozwiązanie: przedszkole powierza zajęcia firmie zewnętrznej. Tu też ministerstwo zastrzega: wszystko ma się mieścić w złotówce. – Nie wiem, czy firma zewnętrzna podejmie się zajęć za taką kwotę – obawia się Jolanta Błaszczak.

Samorządy mniej lub bardziej otwarcie mówią, że szukają sposobu na ominięcie przepisów. – Przy dobrej współpracy dyrektorów i rad rodziców możliwe jest ominięcie problemu – mówi burmistrz Parczewa.

– To rodzice mogliby być tymi, którzy zlecają zajęcia firmom zewnętrznym – dodaje dyr. Okoński – A to, czy zajęcia odbywałyby się w siedzibie takiej firmy, czy po południu w wynajętej od przedszkola sali, to już zupełnie inna sprawa.

W Lublinie na początku września dyrektorzy przedszkola mają naradzać się z rodzicami. Podobne narady będą m.in. w Chełmie, gdzie zajęcia dodatkowe ruszą w październiku, choć nadal nie wiadomo, w jakiej formie.

Komentarze 36

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
halina / 17 października 2013 o 12:59
0

witam  moja pierwsza corką chodzila to tego przedszkola http://akademia.zlublina.pl  i zajęcia dodatkowe  były wszytskie bezpłatne  również w przpadku mojej drugiej córki która uczęszczała  do tego przedszkola http://bajninio.zlublina.pl  wszytskie zajęcia dodatkowe były bezpłatne łącznie z basenem

Avatar
lidi / 24 września 2013 o 20:15
0

Czy wszystkim się wydaje, że nauczycielki nic nie robią?  One mają wystarczająco dużo pracy i w przedszkolu i poza nim. Przecież te dziewczyny całą papierologię ogarniają w domu - plany, scenariusze, projekty a także pomoce dydaktyczne itp. Gdyby robiły to w przedszkolu nasze dzieci byłyby notorycznie połamane. Wiem ile to pracy bo mam przyjaciółkę "przedszkolankę". Czy wydaje się Wam, że za taką pensję nauczycielki będą pisały jeszcze scenariusze z rytmiki, angielskiego, siedziały wieczorami i układały tańce i może chodziły wieczorami na karate żeby się doszkolić ? A gdzie swoje życie ?

A tak poza tym, ciekawa jestem dlaczego ministrowie chcąc wyrównać wszystkim szanse NIE ZRÓWNAJĄ NASZYCH PENSJI ZE SWOIMI ....... Przecież wtedy wszyscy mieliby równe szanse......

zgadzam sie, przedszkolanka tez człowiek

zgadzam sie, przedszkolanka tez człowiek

rozwiń
Avatar
klasa / 19 września 2013 o 22:46
0

jak to co? uczestniczą z dziećmi w zajęciach. myślisz, że rytmiczka grając na pianinie jest równocześnie w stanie pokierować grupą 25 dzieci pokazując im kroki , układy, zabawy? I dzieci z pewnością w lot pojmują...  Kobieto masz jakąkolwiek styczność z małymi dziećmi?

Mam dużą styczność i w większości przedszkoli nauczycielki nie uczestniczą w zaj. dodatkowych. Mają zawsze 2- 3 dzieci  które pozostają w sali - bo ich nie stać na opłaty ( i bawią sie w tym czasie w kącie).

Mam dużą styczność i w większości przedszkoli nauczycielki nie uczestniczą w zaj. dodatkowych. Mają zawsze 2- 3 dzieci  które pozostają w sali - bo ich nie stać na opłaty ( i bawią sie w tym czasie w kącie).

rozwiń
Avatar
NADAM / 19 września 2013 o 22:41
0

I BARDZO DOBRZE, A NIE PŁACIŁO SIE ZA PRZEDSZKOLE, I DODATKOW ZA ZAJECIA DODATKOWE, KTÓRE BYŁY W GODZINACH PRACY WYCHOWACÓW, NIECH PANIE SIE WEZMĄ DO ROBOTY I SAME UCZĄ NP. RYTMIKI, ANGIELSKIEGO, CHYBA MAJA POKOŃCZONE STUDIA, KURSY WIĘC NIECH ROBIĄ TO SAME, BEZ PRZESADY. PRZEDSZKOLE KOSZTOWAŁO NP. 250 ZŁ, PLUS ANGIELSKI 30, RYTMIKA 30, ILE TO PIENIEDZY.

Zgadzam się to jest ich zawód. pOTRAFIĄ CHYBA WSZECHSTRONNIE ROZWIJAĆ 3-5 LATKA.

Avatar
gatta / 15 września 2013 o 16:08
0

Jeśli nauczycielki są nieprzygotowane to niech się przygotują. Do tego aby śpiewać i tańczyć nie muszą być po konserwatorium (kiedyś rytmikę prowadziły - po studium nauczycielskim. Tam już na egzaminie wstępnym sprawdzano muzykalność. Angielski - poziom zwierząt i częśći ciała też jest dla ludzi wykształconych do opanowania. Taniec chyba też. Więc w czym problem.  A w tym, że zamiast zajmowania się dziećmi przez 2 godź + posiłki dziennie (bo specjaliści się nimi zajmą) tylko tyle za ile mają zapłacone. Papiery robią w domu- mają na to 17 godź tygodniowo w etacie (23 z dziećmi + 17).  Elementy logopedii mają na studiach więc ćwiczenia profilaktyczne znają. Jak dziecko ma problem to niech przyjdzie Pani logopeda z porani opiekującej się danym przedszkolem (teraz to fikcja).

Jeśli nauczycielki są nieprzygotowane to niech się przygotują. Do tego aby śpiewać i tańczyć nie muszą być po konserwatorium (kiedyś rytmikę prowadziły - po studium nauczycielskim. Tam już na egzaminie wstępnym sprawdzano muzykalność. Angielski - poziom zwierząt i częśći ciała też jest dla ludzi wykształconych do opanowania. Taniec chyba też. Więc w czym problem.  A w tym, że zamiast zajmowania się dziećmi przez 2 godź + posiłki dziennie (bo specjaliści się nimi zajmą) tylko tyle za ile mają zapłacone. Papiery robią w domu- mają na t... rozwiń

Avatar
Agnieszka / 5 września 2013 o 10:31
0

Zastanawia mnie, czy nie należałoby unieważnić rekrutacji do przedszkoli. Oferta przedszkoli publicznych obejmowała zajęcia dodatkowe, dlatego się zdecydowałam i podpisałam umowę z przedszkolem przed uchwaleniem przepisu. Dlatego czuję się oszukana przez samorząd, który nie dotrzymuje oferty. Złożyam już skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich - rozmawiałam z osobą na infolinii Rzecznika, jest podstawa do złożenia takiej skargi. Proszę wszystkich rodziców, żeby także złożyli takie skargi - wystarczy wypełnić zgłoszenie na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zastanawia mnie, czy nie należałoby unieważnić rekrutacji do przedszkoli. Oferta przedszkoli publicznych obejmowała zajęcia dodatkowe, dlatego się zdecydowałam i podpisałam umowę z przedszkolem przed uchwaleniem przepisu. Dlatego czuję się oszukana przez samorząd, który nie dotrzymuje oferty. Złożyam już skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich - rozmawiałam z osobą na infolinii Rzecznika, jest podstawa do złożenia takiej skargi. Proszę wszystkich rodziców, żeby także złożyli takie skargi - wystarczy wypełnić zgłoszenie na stronie Rzecznika... rozwiń

Avatar
Armen / 2 września 2013 o 22:09
0

Czy wszystkim się wydaje, że nauczycielki nic nie robią?  One mają wystarczająco dużo pracy i w przedszkolu i poza nim. Przecież te dziewczyny całą papierologię ogarniają w domu - plany, scenariusze, projekty a także pomoce dydaktyczne itp. Gdyby robiły to w przedszkolu nasze dzieci byłyby notorycznie połamane. Wiem ile to pracy bo mam przyjaciółkę "przedszkolankę". Czy wydaje się Wam, że za taką pensję nauczycielki będą pisały jeszcze scenariusze z rytmiki, angielskiego, siedziały wieczorami i układały tańce i może chodziły wieczorami na karate żeby się doszkolić ? A gdzie swoje życie ?

A tak poza tym, ciekawa jestem dlaczego ministrowie chcąc wyrównać wszystkim szanse NIE ZRÓWNAJĄ NASZYCH PENSJI ZE SWOIMI ....... Przecież wtedy wszyscy mieliby równe szanse......

Czy wszystkim się wydaje, że nauczycielki nic nie robią?  One mają wystarczająco dużo pracy i w przedszkolu i poza nim. Przecież te dziewczyny całą papierologię ogarniają w domu - plany, scenariusze, projekty a także pomoce dydaktyczne itp. Gdyby robiły to w przedszkolu nasze dzieci byłyby notorycznie połamane. Wiem ile to pracy bo mam przyjaciółkę "przedszkolankę". Czy wydaje się Wam, że za taką pensję nauczycielki będą pisały jeszcze scenariusze z rytmiki, angielskiego, siedziały wieczorami i układały tańce i może chodziły wieczora... rozwiń

Avatar
jm / 2 września 2013 o 18:11
0

Ale powiedzmy obie szczerze. Jaki jest sens płacenia 30 złotych za pół godziny tygodniowo lekcji języka angielskiego? Jeszcze jak dziecko choruje, to nawet to odpadnie. Zresztą rodzice, których na to stać sami znają angielski na tyle, że dziecko nauczy się więcej niż na zajęciach.

Pół godziny to czas wyznaczony przez psychologów.W tym czasie przeciętny przdszkolak jest zdolny maksymalnie skoncentrować się i przyswaja najwięcej materiału( więcej powoduje  zmęczenie).W ciągu 30 minut przeprowadzę kilka zabaw i dwadzieścia ćwiczeń- też tak potrafisz?To po co posyłasz dziecko do przedszkola, skoro w domu nauczy się więcej.?Bądżmy realistami dziecko w przedszkolu MA SIĘ ROZWIJAĆ. Za to płcimy pieniądze.

Pół godziny to czas wyznaczony przez psychologów.W tym czasie przeciętny przdszkolak jest zdolny maksymalnie skoncentrować się i przyswaja najwięcej materiału( więcej powoduje  zmęczenie).W ciągu 30 minut przeprowadzę kilka zabaw i dwadzieścia ćwiczeń- też tak potrafisz?To po co posyłasz dziecko do przedszkola, skoro w domu nauczy się więcej.?Bądżmy realistami dziecko w przedszkolu MA SIĘ ROZWIJAĆ. Za to płcimy pieniądze.

rozwiń
Avatar
jm / 2 września 2013 o 18:01
0

Moje dziecko już wyrosło z przedszkola jednak drugie niedługo pójdzie i jestem nadal zainteresowana tematem. Moja opinia jest taka: dobrze się stało. Rytmiki mogą uczyć wychowawczynie - w końcu potrafią to robić. Angielski dla 3latka? Hmm córka uczestniczyła w zajęciach jednak niewiele z tego wyniosła (być może źle przygotowana pani nauczycielka lub moje dziecko nie umiejąc dobrze mówić jeszcze po polsku nie było do tego przygotowane). Pozostałe zajęcia prowadzone przez "zaprzyjaźnione" firmy zewnętrzne - żenada, a zachwyt rodziców nad tańczącą dziewczynką ( a raczej skaczącą jak słoń z powodu znacznej nadwagi) budził mój niesmak. Poziom zajęć niski a dziecko wolało zostawać w grupie z wychowawczynią niż iść na zajęcia.

 nie masz racji, nauczycielki nie są przygotowane do takich zajęć, gdyby one je prowadziły to dopiero byłaby, żenada.Po pierwsze to TY decydyjesz czy TWOJE dziecko wyniesie coś z tych zajęć, 3latek 3latkowi nierówny i zapisujesz na co chcesz - angielski  -nie -to może niech poćwiczy dla zdrowia.Teraz nie masz wyboru, przrdszkola sprowadzili do roli ochronki, przechowalni.Jeśli chcesz żeby mały się rozwijał możesz zapisać go  (w dużym mieście)  za dużo większe pieniądze na specjalistyczne zajęcia po pracy.Pojedziesz, wybulisz, czas stracisz.Pasuje?

 nie masz racji, nauczycielki nie są przygotowane do takich zajęć, gdyby one je prowadziły to dopiero byłaby, żenada.Po pierwsze to TY decydyjesz czy TWOJE dziecko wyniesie coś z tych zajęć, 3latek 3latkowi nierówny i zapisujesz na co chcesz - angielski  -nie -to może niech poćwiczy dla zdrowia.Teraz nie masz wyboru, przrdszkola sprowadzili do roli ochronki, przechowalni.Jeśli chcesz żeby mały się rozwijał możesz zapisać go  (w dużym mieście)  za dużo większe pieniądze na specjalistyczne zajęcia po pracy.... rozwiń

Avatar
jm / 2 września 2013 o 17:47
0

Jestem instruktorem gimnastyki korekcyjnej z kilkunastoletnim stażem..Jestem absolwentką Akademii Wychowania Fizycznego oraz studiów podyplomowych "Gimnastyka korekcyjna i kompensacyjna".Nauczycielki przedszkolne nie są przygotowane i nie mogą prowadzić zajęc z korektywy, Pani minister! (Po co kształcić specjalistów, kształćmy teraz w Polsce ludzi  do WSZYSTKIEGO???).Niech przedszkolanki dobrze przygotują nasze dzieci do szkoły ( przygotować szcześciolatki do szkół - mistrzostwo świata).

Rodzice płacili za moje zajęcia 24-28zł miesięcznie, średnio 3,5 zł za jedno spotkanie.Chodziło 100%  dzieci-zgodnie z umową z dyrektorami z opłat były zwolnione dzieci z rodzin niezamożnych( zapewniam  - jednostki nie było stać).Na zajęciach były też obecne nauczycielki, pomagały  dyscyplinować grupę oraz przede wszystkim uczyły się jakie "pozycje" są dla dzieci niekorzystne a jakie porządane

Rodzice płacili podwójnie bo dziecko korzystało z w/w zajęć na terenie przedszkola ,również z przyborów przedszkolnych, światła, toalety, piło napój po zajęciach....etc.oraz płacili instruktorowi za jego pracę.Poza tym rodzic płaci za pełną godzinę pobytu dziecka w plcówce, a na zajęciach dziecko jest tylko pół godziny.

Dzieki tej pracy  mieliśmy  z czego żyć( też mam dzieci). Powadzę firmę jednoosobową, płace ZUS, podatki, kredyt na mieszkanie i na samochód.Tzn "prowadziłam.. i płaciłam" - teraz zwijam interes ( ciekawe ilu nas jest), idę po zasiłek i ...nie wiem co dalej...pewnie pani minister poradzi mi się "przekształcić"...tylko w co?

Jestem instruktorem gimnastyki korekcyjnej z kilkunastoletnim stażem..Jestem absolwentką Akademii Wychowania Fizycznego oraz studiów podyplomowych "Gimnastyka korekcyjna i kompensacyjna".Nauczycielki przedszkolne nie są przygotowane i nie mogą prowadzić zajęc z korektywy, Pani minister! (Po co kształcić specjalistów, kształćmy teraz w Polsce ludzi  do WSZYSTKIEGO???).Niech przedszkolanki dobrze przygotują nasze dzieci do szkoły ( przygotować szcześciolatki do szkół - mistrzostwo świata).

Rodzice płacili za moje zajęcia 24-28zł... rozwiń

Avatar
halina / 17 października 2013 o 12:59
0

witam  moja pierwsza corką chodzila to tego przedszkola http://akademia.zlublina.pl  i zajęcia dodatkowe  były wszytskie bezpłatne  również w przpadku mojej drugiej córki która uczęszczała  do tego przedszkola http://bajninio.zlublina.pl  wszytskie zajęcia dodatkowe były bezpłatne łącznie z basenem

Avatar
lidi / 24 września 2013 o 20:15
0

Czy wszystkim się wydaje, że nauczycielki nic nie robią?  One mają wystarczająco dużo pracy i w przedszkolu i poza nim. Przecież te dziewczyny całą papierologię ogarniają w domu - plany, scenariusze, projekty a także pomoce dydaktyczne itp. Gdyby robiły to w przedszkolu nasze dzieci byłyby notorycznie połamane. Wiem ile to pracy bo mam przyjaciółkę "przedszkolankę". Czy wydaje się Wam, że za taką pensję nauczycielki będą pisały jeszcze scenariusze z rytmiki, angielskiego, siedziały wieczorami i układały tańce i może chodziły wieczorami na karate żeby się doszkolić ? A gdzie swoje życie ?

A tak poza tym, ciekawa jestem dlaczego ministrowie chcąc wyrównać wszystkim szanse NIE ZRÓWNAJĄ NASZYCH PENSJI ZE SWOIMI ....... Przecież wtedy wszyscy mieliby równe szanse......

zgadzam sie, przedszkolanka tez człowiek

zgadzam sie, przedszkolanka tez człowiek

rozwiń
Avatar
klasa / 19 września 2013 o 22:46
0

jak to co? uczestniczą z dziećmi w zajęciach. myślisz, że rytmiczka grając na pianinie jest równocześnie w stanie pokierować grupą 25 dzieci pokazując im kroki , układy, zabawy? I dzieci z pewnością w lot pojmują...  Kobieto masz jakąkolwiek styczność z małymi dziećmi?

Mam dużą styczność i w większości przedszkoli nauczycielki nie uczestniczą w zaj. dodatkowych. Mają zawsze 2- 3 dzieci  które pozostają w sali - bo ich nie stać na opłaty ( i bawią sie w tym czasie w kącie).

Mam dużą styczność i w większości przedszkoli nauczycielki nie uczestniczą w zaj. dodatkowych. Mają zawsze 2- 3 dzieci  które pozostają w sali - bo ich nie stać na opłaty ( i bawią sie w tym czasie w kącie).

rozwiń
Avatar
NADAM / 19 września 2013 o 22:41
0

I BARDZO DOBRZE, A NIE PŁACIŁO SIE ZA PRZEDSZKOLE, I DODATKOW ZA ZAJECIA DODATKOWE, KTÓRE BYŁY W GODZINACH PRACY WYCHOWACÓW, NIECH PANIE SIE WEZMĄ DO ROBOTY I SAME UCZĄ NP. RYTMIKI, ANGIELSKIEGO, CHYBA MAJA POKOŃCZONE STUDIA, KURSY WIĘC NIECH ROBIĄ TO SAME, BEZ PRZESADY. PRZEDSZKOLE KOSZTOWAŁO NP. 250 ZŁ, PLUS ANGIELSKI 30, RYTMIKA 30, ILE TO PIENIEDZY.

Zgadzam się to jest ich zawód. pOTRAFIĄ CHYBA WSZECHSTRONNIE ROZWIJAĆ 3-5 LATKA.

Avatar
gatta / 15 września 2013 o 16:08
0

Jeśli nauczycielki są nieprzygotowane to niech się przygotują. Do tego aby śpiewać i tańczyć nie muszą być po konserwatorium (kiedyś rytmikę prowadziły - po studium nauczycielskim. Tam już na egzaminie wstępnym sprawdzano muzykalność. Angielski - poziom zwierząt i częśći ciała też jest dla ludzi wykształconych do opanowania. Taniec chyba też. Więc w czym problem.  A w tym, że zamiast zajmowania się dziećmi przez 2 godź + posiłki dziennie (bo specjaliści się nimi zajmą) tylko tyle za ile mają zapłacone. Papiery robią w domu- mają na to 17 godź tygodniowo w etacie (23 z dziećmi + 17).  Elementy logopedii mają na studiach więc ćwiczenia profilaktyczne znają. Jak dziecko ma problem to niech przyjdzie Pani logopeda z porani opiekującej się danym przedszkolem (teraz to fikcja).

Jeśli nauczycielki są nieprzygotowane to niech się przygotują. Do tego aby śpiewać i tańczyć nie muszą być po konserwatorium (kiedyś rytmikę prowadziły - po studium nauczycielskim. Tam już na egzaminie wstępnym sprawdzano muzykalność. Angielski - poziom zwierząt i częśći ciała też jest dla ludzi wykształconych do opanowania. Taniec chyba też. Więc w czym problem.  A w tym, że zamiast zajmowania się dziećmi przez 2 godź + posiłki dziennie (bo specjaliści się nimi zajmą) tylko tyle za ile mają zapłacone. Papiery robią w domu- mają na t... rozwiń

Avatar
Agnieszka / 5 września 2013 o 10:31
0

Zastanawia mnie, czy nie należałoby unieważnić rekrutacji do przedszkoli. Oferta przedszkoli publicznych obejmowała zajęcia dodatkowe, dlatego się zdecydowałam i podpisałam umowę z przedszkolem przed uchwaleniem przepisu. Dlatego czuję się oszukana przez samorząd, który nie dotrzymuje oferty. Złożyam już skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich - rozmawiałam z osobą na infolinii Rzecznika, jest podstawa do złożenia takiej skargi. Proszę wszystkich rodziców, żeby także złożyli takie skargi - wystarczy wypełnić zgłoszenie na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zastanawia mnie, czy nie należałoby unieważnić rekrutacji do przedszkoli. Oferta przedszkoli publicznych obejmowała zajęcia dodatkowe, dlatego się zdecydowałam i podpisałam umowę z przedszkolem przed uchwaleniem przepisu. Dlatego czuję się oszukana przez samorząd, który nie dotrzymuje oferty. Złożyam już skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich - rozmawiałam z osobą na infolinii Rzecznika, jest podstawa do złożenia takiej skargi. Proszę wszystkich rodziców, żeby także złożyli takie skargi - wystarczy wypełnić zgłoszenie na stronie Rzecznika... rozwiń

Avatar
Armen / 2 września 2013 o 22:09
0

Czy wszystkim się wydaje, że nauczycielki nic nie robią?  One mają wystarczająco dużo pracy i w przedszkolu i poza nim. Przecież te dziewczyny całą papierologię ogarniają w domu - plany, scenariusze, projekty a także pomoce dydaktyczne itp. Gdyby robiły to w przedszkolu nasze dzieci byłyby notorycznie połamane. Wiem ile to pracy bo mam przyjaciółkę "przedszkolankę". Czy wydaje się Wam, że za taką pensję nauczycielki będą pisały jeszcze scenariusze z rytmiki, angielskiego, siedziały wieczorami i układały tańce i może chodziły wieczorami na karate żeby się doszkolić ? A gdzie swoje życie ?

A tak poza tym, ciekawa jestem dlaczego ministrowie chcąc wyrównać wszystkim szanse NIE ZRÓWNAJĄ NASZYCH PENSJI ZE SWOIMI ....... Przecież wtedy wszyscy mieliby równe szanse......

Czy wszystkim się wydaje, że nauczycielki nic nie robią?  One mają wystarczająco dużo pracy i w przedszkolu i poza nim. Przecież te dziewczyny całą papierologię ogarniają w domu - plany, scenariusze, projekty a także pomoce dydaktyczne itp. Gdyby robiły to w przedszkolu nasze dzieci byłyby notorycznie połamane. Wiem ile to pracy bo mam przyjaciółkę "przedszkolankę". Czy wydaje się Wam, że za taką pensję nauczycielki będą pisały jeszcze scenariusze z rytmiki, angielskiego, siedziały wieczorami i układały tańce i może chodziły wieczora... rozwiń

Avatar
jm / 2 września 2013 o 18:11
0

Ale powiedzmy obie szczerze. Jaki jest sens płacenia 30 złotych za pół godziny tygodniowo lekcji języka angielskiego? Jeszcze jak dziecko choruje, to nawet to odpadnie. Zresztą rodzice, których na to stać sami znają angielski na tyle, że dziecko nauczy się więcej niż na zajęciach.

Pół godziny to czas wyznaczony przez psychologów.W tym czasie przeciętny przdszkolak jest zdolny maksymalnie skoncentrować się i przyswaja najwięcej materiału( więcej powoduje  zmęczenie).W ciągu 30 minut przeprowadzę kilka zabaw i dwadzieścia ćwiczeń- też tak potrafisz?To po co posyłasz dziecko do przedszkola, skoro w domu nauczy się więcej.?Bądżmy realistami dziecko w przedszkolu MA SIĘ ROZWIJAĆ. Za to płcimy pieniądze.

Pół godziny to czas wyznaczony przez psychologów.W tym czasie przeciętny przdszkolak jest zdolny maksymalnie skoncentrować się i przyswaja najwięcej materiału( więcej powoduje  zmęczenie).W ciągu 30 minut przeprowadzę kilka zabaw i dwadzieścia ćwiczeń- też tak potrafisz?To po co posyłasz dziecko do przedszkola, skoro w domu nauczy się więcej.?Bądżmy realistami dziecko w przedszkolu MA SIĘ ROZWIJAĆ. Za to płcimy pieniądze.

rozwiń
Avatar
jm / 2 września 2013 o 18:01
0

Moje dziecko już wyrosło z przedszkola jednak drugie niedługo pójdzie i jestem nadal zainteresowana tematem. Moja opinia jest taka: dobrze się stało. Rytmiki mogą uczyć wychowawczynie - w końcu potrafią to robić. Angielski dla 3latka? Hmm córka uczestniczyła w zajęciach jednak niewiele z tego wyniosła (być może źle przygotowana pani nauczycielka lub moje dziecko nie umiejąc dobrze mówić jeszcze po polsku nie było do tego przygotowane). Pozostałe zajęcia prowadzone przez "zaprzyjaźnione" firmy zewnętrzne - żenada, a zachwyt rodziców nad tańczącą dziewczynką ( a raczej skaczącą jak słoń z powodu znacznej nadwagi) budził mój niesmak. Poziom zajęć niski a dziecko wolało zostawać w grupie z wychowawczynią niż iść na zajęcia.

 nie masz racji, nauczycielki nie są przygotowane do takich zajęć, gdyby one je prowadziły to dopiero byłaby, żenada.Po pierwsze to TY decydyjesz czy TWOJE dziecko wyniesie coś z tych zajęć, 3latek 3latkowi nierówny i zapisujesz na co chcesz - angielski  -nie -to może niech poćwiczy dla zdrowia.Teraz nie masz wyboru, przrdszkola sprowadzili do roli ochronki, przechowalni.Jeśli chcesz żeby mały się rozwijał możesz zapisać go  (w dużym mieście)  za dużo większe pieniądze na specjalistyczne zajęcia po pracy.Pojedziesz, wybulisz, czas stracisz.Pasuje?

 nie masz racji, nauczycielki nie są przygotowane do takich zajęć, gdyby one je prowadziły to dopiero byłaby, żenada.Po pierwsze to TY decydyjesz czy TWOJE dziecko wyniesie coś z tych zajęć, 3latek 3latkowi nierówny i zapisujesz na co chcesz - angielski  -nie -to może niech poćwiczy dla zdrowia.Teraz nie masz wyboru, przrdszkola sprowadzili do roli ochronki, przechowalni.Jeśli chcesz żeby mały się rozwijał możesz zapisać go  (w dużym mieście)  za dużo większe pieniądze na specjalistyczne zajęcia po pracy.... rozwiń

Avatar
jm / 2 września 2013 o 17:47
0

Jestem instruktorem gimnastyki korekcyjnej z kilkunastoletnim stażem..Jestem absolwentką Akademii Wychowania Fizycznego oraz studiów podyplomowych "Gimnastyka korekcyjna i kompensacyjna".Nauczycielki przedszkolne nie są przygotowane i nie mogą prowadzić zajęc z korektywy, Pani minister! (Po co kształcić specjalistów, kształćmy teraz w Polsce ludzi  do WSZYSTKIEGO???).Niech przedszkolanki dobrze przygotują nasze dzieci do szkoły ( przygotować szcześciolatki do szkół - mistrzostwo świata).

Rodzice płacili za moje zajęcia 24-28zł miesięcznie, średnio 3,5 zł za jedno spotkanie.Chodziło 100%  dzieci-zgodnie z umową z dyrektorami z opłat były zwolnione dzieci z rodzin niezamożnych( zapewniam  - jednostki nie było stać).Na zajęciach były też obecne nauczycielki, pomagały  dyscyplinować grupę oraz przede wszystkim uczyły się jakie "pozycje" są dla dzieci niekorzystne a jakie porządane

Rodzice płacili podwójnie bo dziecko korzystało z w/w zajęć na terenie przedszkola ,również z przyborów przedszkolnych, światła, toalety, piło napój po zajęciach....etc.oraz płacili instruktorowi za jego pracę.Poza tym rodzic płaci za pełną godzinę pobytu dziecka w plcówce, a na zajęciach dziecko jest tylko pół godziny.

Dzieki tej pracy  mieliśmy  z czego żyć( też mam dzieci). Powadzę firmę jednoosobową, płace ZUS, podatki, kredyt na mieszkanie i na samochód.Tzn "prowadziłam.. i płaciłam" - teraz zwijam interes ( ciekawe ilu nas jest), idę po zasiłek i ...nie wiem co dalej...pewnie pani minister poradzi mi się "przekształcić"...tylko w co?

Jestem instruktorem gimnastyki korekcyjnej z kilkunastoletnim stażem..Jestem absolwentką Akademii Wychowania Fizycznego oraz studiów podyplomowych "Gimnastyka korekcyjna i kompensacyjna".Nauczycielki przedszkolne nie są przygotowane i nie mogą prowadzić zajęc z korektywy, Pani minister! (Po co kształcić specjalistów, kształćmy teraz w Polsce ludzi  do WSZYSTKIEGO???).Niech przedszkolanki dobrze przygotują nasze dzieci do szkoły ( przygotować szcześciolatki do szkół - mistrzostwo świata).

Rodzice płacili za moje zajęcia 24-28zł... rozwiń

Zobacz wszystkie komentarze 36

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 18 lipca 2018 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 18 lipca 2018 roku 0 0

Legia – Cork City 3:0. Pewny awans mistrzów Polski

Legia – Cork City 3:0. Pewny awans mistrzów Polski 4 0

W rewanżowym meczu I rundy eliminacji do Ligi Mistrzów zespół z Warszawy pokonał na swoim stadionie niżej notowanego rywala z Irlandii i awansował do dalszej fazy rozgrywek

Ponad miesiąc temu zmienili ruch na rondzie. Kolejna stłuczka

Ponad miesiąc temu zmienili ruch na rondzie. Kolejna stłuczka 3 1

Kolejna stłuczka na rondzie Wyszyńskiego w Zamościu. Od 6 czerwca obowiązuje tu ruch okrężny a kierowcy nadal mają problemy

Miasto poszło na rękę dłużnikom z mieszkań komunalnych. Odzyskało ponad 900 tys. zł

Miasto poszło na rękę dłużnikom z mieszkań komunalnych. Odzyskało ponad 900 tys. zł 7 4

Ponad 900 tys. zł udało się odzyskać miastu od zadłużonych najemców mieszkań komunalnych, którzy zgłosili się do programu dającego im szansę na umorzenie do 70 proc. zaległości. Z takiej możliwości skorzystała prawie co siódma z uprawnionych osób. Jak dużych długów mogą się pozbyć?

"Burmistrzu przestrzegaj prawa!". Pani Maria będzie pikietować codziennie

"Burmistrzu przestrzegaj prawa!". Pani Maria będzie pikietować codziennie 2 2

Maria Kosidło z Radzynia Podlaskiego zaczęła we wtorek pikietę pod Urzędem Miasta. W toczącym się od dwóch lat sporze chodzi o mieszkanie komunalne. Kobieta zarzuca urzędnikom, że bezprawnie rozwiązali z nią umowę i zajęli lokum

Rolnicy protestowali, zablokowali weterynarzy. "Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła!"
film

Rolnicy protestowali, zablokowali weterynarzy. "Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła!" 27 21

Hodowcy świń z okolic Parczewa zablokowali samochód lekarzy weterynarii, którzy zamierzali przeprowadzić ubój zwierząt zagrożonych afrykańskim pomorem świń. – Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła – nie ukrywa przewodniczący rolniczego stowarzyszenia, który przyjechał wesprzeć okolicznych mieszkańców

A jednak do poprawki. Zmiana na pomniku smoleńskim w Kraśniku
galeria

A jednak do poprawki. Zmiana na pomniku smoleńskim w Kraśniku 9 17

Poprawiono napis na odsłoniętym w niedzielę kraśnickim pomniku. Figura Lecha Kaczyńskiego została podpisana jako „Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej”. Pojawiły się jednak wątpliwości, czy drugiego z tych słów nie należałoby odmienić.

Nowe korty tenisowe utonęły w deszczu

Nowe korty tenisowe utonęły w deszczu 3 11

Woda na kortach tenisowych w Świdniku. Urząd Miasta przyznaje, że po poniedziałkowych ulewnych deszczach był problem z odprowadzaniem wody

PiS: Środki publiczne były wyprowadzane z Centrum Kultury. Miasto odpowiada

PiS: Środki publiczne były wyprowadzane z Centrum Kultury. Miasto odpowiada 7 11

Radni opozycji ocenili wyniki kontroli w Centrum Kultury jako skandal i zażądali wyjaśnień od prezydenta miasta

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja?

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja? 4 15

Kamila Lendzion została rekomendowana na stanowisko dyrektora Teatru Muzycznego w Lublinie. Teraz tę kandydaturę musi zaakceptować Zarząd Województwa Lubelskiego, któremu podlega instytucja.

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin?

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin? 28 15

Motor Lublin potwierdził piąty transfer podczas letniego okienka. Kontrakt podpisał były, młodzieżowy reprezentant Ukrainy, a ostatnio zawodnik Wisły Puławy – Irakli Meskhia. Wkrótce kolejnym wzmocnieniem powinien być za to... Grzegorz Bonin

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym 64 9

Rada Dzielnicy Ponikwoda chce, żeby galeria handlowa Olimp znalazła się w jej granicach, a nie – jak teraz – na Czechowie Południowym. Tłumaczy, że dzięki temu mieszkańcy Ponikwody… będą mieć nowy ośrodek kulturalny

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej 0 3

Od wielu tygodni nie brakowało plotek, że dojdzie do połączenia Włodawianki z Eko Różanka. I wygląda na to, że kluby doszły już do porozumienia. Teraz swoją zgodę musi jeszcze wydać Lubelski Związek Piłki Nożnej

Nowy napastnik Górnika Łęczna

Nowy napastnik Górnika Łęczna 7 0

Sporo działo się we wtorek w obozie Górnika. Zielono-czarni mają nowego zawodnika – Jakuba Chrzanowskiego. Zmiany zaszły także w sztabie szkoleniowym i medycznym klubu z Łęcznej

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne 1 8

Niewiele ponad 34 tys. zł brakuje Ewelinie i Łukaszowi Czerwińskim do zrealizowania marzenia ich życia – kupna małego, ale własnego mieszkania. Para nie może dostać mieszkania komunalnego, bo przekracza próg dochodowy o 56 zł. Niepełnosprawny mężczyzna i jego żona wciąż mają jednak nadzieję, że dzięki pomocy internautów wszystko jest możliwe.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.