Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

19 listopada 2007 r.
21:51
Edytuj ten wpis

Na górkach czechowskich marketu raczej nie będzie (wideo)

Autor: Zdjęcie autora DOMINIK SMAGA
0 8 A A

Po trzygodzinnej dyskusji komisja rozwoju w Radzie Miasta nie zajęła wczoraj stanowiska w sprawie budowy marketu na górkach czechowskich.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Głosowanie odbędzie się za tydzień. Ale wszystko wskazuje na to, że na plenarnym posiedzeniu Rady Miasta, które odbędzie się 29 listopada zwyciężą przeciwnicy tej inwestycji.

W roli głównej

Centrum handlowe, które ma postać na górkach czechowskich pomieści galerię handlową. - Będzie zawierała 180 sklepów - zapowiada Krzysztof Giemza z Echo Investment. Pracę ma tam znaleźć 1200 osób. Całkowity koszt inwestycji wraz z przebudową dróg i urządzeniem parku szacowany jest na 400 mln zł.

Na początku był poligon

Historia sporu zaczęła się w 2000 roku. Właśnie wtedy kielecka spółka Echo Investment kupiła od wojska wielki, bo liczący aż 113 ha teren po dawnym poligonie. Zapłaciła niewiele, zaledwie ok. 11 zł za metr kwadratowy powierzchni.

Dlaczego tak mało? Bo zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego teren jest przeznaczony na cele rekreacyjne. A to oznacza, że hipermarketu zbudować tam nie można.

To, że do transakcji w ogóle doszło część radnych uważa dzisiaj za błąd. - Przecież miasto mogło to kupić od wojska za złotówkę - mówi Jan Gąbka, radny opozycyjnego klubu Lewica i Demokraci.

Motocrossu już tu nie ma

Ziemia od lat leży odłogiem. Dla mieszkańców Czechowa jest miejscem spacerów z psami. Przez dłuższy czas na terenie dawnego poligonu trenowali też lubelscy motocrossowcy.

Wśród zawodników uprawiających tę dyscyplinę sportu, a zarazem działaczy Klubu Motorowego Cross są dwaj miejscy radni Platformy Obywatelskiej: Piotr Więckowski i Dariusz Piątek (szef klubu PO). Są przeciwni budowie hipermarketu w tym miejscu.

Zmienić przeznaczenie

Od samego początku Echo Investment zabiega o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego górek czechowskich. Bez powodzenia.
Rządząca Lublinem przez 8 lat ekipa prezydenta Andrzeja Pruszkowskiego twardo powtarzała, że spółka doskonale wiedziała, co kupuje. Poprzednie władze Lublina nie chciały zmienić planu zagospodarowania górek.

Echo prowadziło dość intensywną kampanię mającą przekonać mieszkańców do budowy centrum handlowego na górkach. Spółka prezentowała potem dziennikarzom badania opinii publicznej, z których wynikało, że lublinianie popierają jej zamiary. Innych badań w tej sprawie nie przeprowadzono.

Część radnych poprzedniej kadencji obawiała się tego, że spółka gdy tylko dopnie swego i doprowadzi do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego natychmiast zwinie się z Lublina po uprzedniej sprzedaży terenu. Taka transakcja byłaby opłacalna, bo ziemia przeznaczona pod inwestycje byłaby o wiele więcej warta, niż przy obecnych zapisach planu zagospodarowania.

Ruszyły negocjacje

Ekipa nowego prezydenta miasta próbowała przekonać Echo Investment do tego, by sprzedała miastu teren. Ale spółka nie chciała się na to zgodzić.
Władze Lublina postanowiły zasiąść z Echem do stołu i opracować warunki porozumienia. Miało ono określać warunki wydania przez miasto zgody na budowę marketu. Rozmowy zaczęły się w lutym a zakończyły w ubiegłym tygodniu. - Porozumienie zostało przeanalizowane przez naszych prawników, jest też zaopiniowane przez zewnętrzne biuro prawne - mówi Adam Wasilewski, prezydent Lublina, który wczoraj podpisał dokument.

Co wywalczyło miasto?

Na początku uchwała

Rada Miasta ma zgodzić się na zmianę planu zagospodarowania przestrzennego po myśli Echa. Najpierw radni muszą przyjąć uchwałę w sprawie rozpoczęcia zmian planu. I taka uchwała miałaby zapaść już 29 listopada. Później do akcji wkraczają planiści, którzy opracowują dokumentację. Później Rada Miasta ostatecznie musi jeszcze zatwierdzić zmiany w planie. - Cała procedura potrwałaby co najmniej rok lub półtora - mówi Krzysztof Żuk, zastępca prezydenta Lublina.

Wiadukt na koszt Echa

Echo Investment ma zbudować wielopoziomowe skrzyżowanie al. Solidarności i al. Sikorskiego. I to na własny koszt.

Skrzyżowanie prędzej, czy później trzeba przebudować. Powód jest prozaiczny: w 2012 ma być gotowa północna obwodnica Lublina. I do tego czasu drogi wylotowe do obwodnicy muszą być wybudowane. A ze skrzyżowania al. Solidarności i Sikorskiego mają prowadzić dwie drogi do obwodnicy: jedna poprzez przedłużenie al. Solidarności do węzła "Dąbrowica” a druga wzdłuż Czechowa do węzła "Poligonowa”. Miasto nie ma pieniędzy na budowę tych dróg.

- Wyobraźmy sobie, że te pieniądze będziemy musieli znaleźć sami. W takiej sytuacji zapomnijmy o przebudowie węzła drogowego, bo nie będzie nas na to stać - mówi Żuk i przekonuje, że ugoda z Echem to dla miasta świetny interes.

Ale zdaniem radnych Prawa i Sprawiedliwości to za mało. - Echo wcale nie robi nam łaski. Przebudowa dróg i tak leży w interesie inwestora, bo nikt nie przyjedzie do galerii handlowej, jeśli będzie musiał 20 minut stać w korku - mówi Piotr Kowalczyk, szef klubu radnych PiS. - Poza tym z prawa wynika, że jeśli ktoś buduje nowy obiekt, to musi też dostosować układ dróg. Tak robi Felicity i to bez żadnego proszenia.

Prywatny park publiczny

Drugi warunek, zapisany w porozumieniu jest taki, że Echo Investment ma za własne pieniądze urządzić ogólnodostępny park na 70 spośród 113 ha górek czechowskich.

- Dzisiaj trzeba by szukać przynajmniej niezrównoważonego inwestora, żeby zrobił miastu park na 113 hektarach. Musi zbudować coś, co ten park będzie utrzymywać - mówi Jan Gąbka (LiD).

Ale i tu nie brakuje obaw. Radni mają wątpliwości, czy Echo nie poprzestanie na urządzeniu parku i czy później rzeczywiście będzie go utrzymywać.
- Oświadczam publicznie, że będziemy utrzymywać ten park w należytym porządku - zarzekał się na wczorajszym posiedzeniu komisji Krzysztof Kwapisz, prokurent spółki Echo Investment.

A jak się nie wywiążą?

* Skrzyżowanie ma być gotowe przed oddaniem do użytku centrum handlowego. Nie później niż przed upływem trzech lat od uprawomocnienia się zmian w planie zagospodarowania przestrzennego.
* Park ma być gotowy w tym samym czasie co centrum handlowe. Czyli nie później niż przed upływem trzech lat od uprawomocnienia się uchwały zmieniającej plan.
Za złamanie tych zapisów spółka będzie musiała zapłacić kary. Tak, żeby miasto mogło za te pieniądze samo zbudować to, czego Echo wbrew obietnicy nie zbudowało.
Jeśli Echo nie urządzi parku zapłaci miastu 20 milionów złotych. Prawo i Sprawiedliwość ma wątpliwości, choćby takie czy kara nie jest za niska. - Koszt 28-hektarowego parku na Czubach jest szacowany na mniej więcej 20 milionów. Tu obszar jest dwuipółkrotnie większy, a kwota jest ta sama - dziwi się Marek Jakubowski (PiS).
Jeśli Echo nie zbuduje wiaduktu, będzie musiało zapłacić miastu 60 milionów złotych. Na wczorajszym posiedzeniu komisji rozwoju radny Dariusz Sadowski (LiD) dopytywał, czy za kilka lat ta kwota wystarczy miastu na przebudowę skrzyżowania, bo materiały budowlane drożeją jak szalone. - Ta kwota zawiera pewną nadwyżkę. Powinniśmy się w niej zmieścić - uspokaja Krzysztof Żuk, zastępca prezydenta.

A może jednak zwieją?

Zdaniem części radnych w podpisanym przez miasto i Echo porozumieniu jest pewien haczyk. Otóż zgodnie z tym dokumentem, jeśli w ciągu 24 miesięcy od prawomocnej zmiany planu Echo nie uzyska pozwolenia na budowę, porozumienie straci moc. I żadna ze stron nie jest już do niczego zobowiązana. Wobec tego pojawiły są obawy, że spółka będzie mogła sprzedać grunt, który po zmianie planu znacznie zyska na wartości.
- Nie zakładam złej woli, ale mam w pamięci przykład Leclerca, który miał zbudować kino, ale nie zbudował, poczekał 10 lat i zapłacił karę - mówi Sadowski. Kara, o której mówi była dość niska - 1,8 mln zł (ok. 700 tys. zł z tej kwoty poprzedni prezydent wydał na lodowisko na pl. Litewskim).
- W porozumieniu zobowiązaliśmy się, że będziemy składać kompletne wnioski o wszczęcie postępowania w najkrótszych obiektywnie możliwych terminach - uspokaja Piotr Gudzic, prawnik Echo Investment. I zaznacza, że jeśli Echo z tej obietnicy się nie wywiąże, to od budowy skrzyżowania nie będzie mogło się wykręcić.
W porozumieniu jest jeszcze jeden zapis: jeśli w ciągu 5 lat od zerwania umowy z powodu braku pozwolenia na budowę Echo ruszy jednak z inwestycją, zapisy porozumienia znów będą ważne.

Weksel na kwotę 80 milionów zł, mający stanowić zabezpieczenie porozumienia prezydent Lublina odebrał od Echa wczoraj.

Za i przeciw

Przeciwników tej inwestycji w Radzie Miasta jest więcej niż zwolenników. Za zmianami w planie opowiada się klub Lewica i Demokraci oraz część radnych z klubu Platformy Obywatelskiej.

Przeciwny jest klub radnych Prawo i Sprawiedliwość. Oraz grupa radnych PO związanych z działaczami Klubu Motorowego Cross, w tym podkreślający swoje związki z drobnymi kupcami prezes motocrossowców, Piotr Więckowski. - Nie jest nam potrzebny kolejny hipermarket. Tam będą miejsca pracy dla ludzi o małych kwalifikacjach i w wieku podeszłym - twierdzi Więckowski i dodaje, że jego zdaniem drobniejsi kupcy nie wytrzymają konkurencji z Echem. Prezydent odpowiada, że dla niego najważniejsze jest ściągnięcie do miasta takich inwestorów, którzy uruchomią w Lublinie produkcję.

Równie, co Echo zniecierpliwieni są mieszkańcy ul. Poligonowej. I popierają zmiany w planie. - Cieszę się, że prezydent podjął taką decyzję - mówi Stanisław Smaga (zbieżność nazwisk z autorem tekstu jest przypadkowa - red.) Ludziom z Poligonowej Echo jawi się jako wybawca, bo od miasta nie dostali tego, czego oczekują. - Mieszkam tu w okolicy i obecnie teren, którym zarządza Echo Investment jest ogólnomiejskim wysypiskiem śmieci - żali się Marta Jończyk.

Decyzje tuż-tuż

Na wczorajszym posiedzeniu komisja rozwoju miała zaopiniować prezydencki projekt zmiany zagospodarowania górek czechowskich. Ale radni uznali, że potrzebują jeszcze tygodnia na przeanalizowanie porozumienia, które do ręki dostali dopiero wczoraj.

Głosowanie na plenarnej sesji Rady Miasta odbędzie się 29 listopada.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 8

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
KKK / 29 listopada 2007 r. o 21:22
0
Kto to negocjował??? Czy były i jaskie opinie prawników??? AL:e się ubwaiłem, dostaną zmianę planu i nie złożą wniosku, albo z brakami, potem się odwołają, etc... Cha, cha, cha. Dobrze że radni PIS mają olej w głowie i czyste ręce!!!!
Avatar
ania / 23 listopada 2007 r. o 13:50
0
Zgadzam się.
Avatar
ula / 20 listopada 2007 r. o 21:57
0
przeciez to oczywiste,że ECHO nie dotrzyma obietnic złożonych w formie porozuminia!!!
Avatar
krzych / 20 listopada 2007 r. o 17:32
0
Niech prezydent znajdzie kasę na skrzyżowanie, najlepiej wyjmie z kapelusza. Lubię takie teksty. Prywatna firma może zbudować nam skrzyżowanie, park, dać pracę wielu ludziom, płacić ogromne podatki do budżetu miasta- ale co tam olejmy to sami sobie trzaśniemy to skrzyżowanie a forse PIS i crosowcy skombinują. Bo to niestety tak wlaśnie będzie że za kilka lat gdy to skrzyżowanie będzie niezbędne to miasto zostanie z ręką w nocniku bo forsy nie da się ot tak skombinować a pieniądze z Unii to już dostaliśmy.
Avatar
Artek / 20 listopada 2007 r. o 11:53
0
Prezydent zamiast szukać kasy u Echa niech sie postara i znajdzie (bo od tego jest) pieniądze na dojazdy do obwodnicy. Bo coś mi się wydaje , że następnym tekstem będzie: " nie ma dojazdów bo nie zgodziliście się na hipermarket", a to chyba dwie osobne sprawy. No to do roboty bo do 2012 już tylko 4 lata. I już dzisiaj mogę się założyć, że przy takim podejściu zawalą terminy. A jak zawalą to tej obwodnicy i dojazdów nigdy nie będzie bo unia nie da później kasy. I będzie kicha i znowu nas lubelaków wydmuchano.
Avatar
dsgfs / 20 listopada 2007 r. o 08:46
0
dsgsg
Avatar
nieryba / 20 listopada 2007 r. o 08:38
0
Panie Palikot-trzeba wytłumaczyć panom crosowcom,że polityka to nie zabawa na motorkach.Liczy sie interes miasta i większości mieszkańców,która jest za inwestycją
Avatar
fgdf / 20 listopada 2007 r. o 02:33
0
dziekujemy pisioromoni nie maja zielonego pojecia na temat ekomoniii ten je...ny czwartek czy piatek; jasne badzmy dalej skansenem,proponuje rozbudowac muzeum wsi lubelskiej na wiekszy obszar
Avatar
KKK / 29 listopada 2007 r. o 21:22
0
Kto to negocjował??? Czy były i jaskie opinie prawników??? AL:e się ubwaiłem, dostaną zmianę planu i nie złożą wniosku, albo z brakami, potem się odwołają, etc... Cha, cha, cha. Dobrze że radni PIS mają olej w głowie i czyste ręce!!!!
Avatar
ania / 23 listopada 2007 r. o 13:50
0
Zgadzam się.
Avatar
ula / 20 listopada 2007 r. o 21:57
0
przeciez to oczywiste,że ECHO nie dotrzyma obietnic złożonych w formie porozuminia!!!
Avatar
krzych / 20 listopada 2007 r. o 17:32
0
Niech prezydent znajdzie kasę na skrzyżowanie, najlepiej wyjmie z kapelusza. Lubię takie teksty. Prywatna firma może zbudować nam skrzyżowanie, park, dać pracę wielu ludziom, płacić ogromne podatki do budżetu miasta- ale co tam olejmy to sami sobie trzaśniemy to skrzyżowanie a forse PIS i crosowcy skombinują. Bo to niestety tak wlaśnie będzie że za kilka lat gdy to skrzyżowanie będzie niezbędne to miasto zostanie z ręką w nocniku bo forsy nie da się ot tak skombinować a pieniądze z Unii to już dostaliśmy.
Avatar
Artek / 20 listopada 2007 r. o 11:53
0
Prezydent zamiast szukać kasy u Echa niech sie postara i znajdzie (bo od tego jest) pieniądze na dojazdy do obwodnicy. Bo coś mi się wydaje , że następnym tekstem będzie: " nie ma dojazdów bo nie zgodziliście się na hipermarket", a to chyba dwie osobne sprawy. No to do roboty bo do 2012 już tylko 4 lata. I już dzisiaj mogę się założyć, że przy takim podejściu zawalą terminy. A jak zawalą to tej obwodnicy i dojazdów nigdy nie będzie bo unia nie da później kasy. I będzie kicha i znowu nas lubelaków wydmuchano.
Avatar
dsgfs / 20 listopada 2007 r. o 08:46
0
dsgsg
Avatar
nieryba / 20 listopada 2007 r. o 08:38
0
Panie Palikot-trzeba wytłumaczyć panom crosowcom,że polityka to nie zabawa na motorkach.Liczy sie interes miasta i większości mieszkańców,która jest za inwestycją
Avatar
fgdf / 20 listopada 2007 r. o 02:33
0
dziekujemy pisioromoni nie maja zielonego pojecia na temat ekomoniii ten je...ny czwartek czy piatek; jasne badzmy dalej skansenem,proponuje rozbudowac muzeum wsi lubelskiej na wiekszy obszar
Zobacz wszystkie komentarze 8

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kraśnik. Szpital chce leczyć więcej pacjentów. Co się zmieni?

Kraśnik. Szpital chce leczyć więcej pacjentów. Co się zmieni?

Zmiany w szpitalu. Już na przełomie roku nastąpi rozszerzenie usług rejestracji telefonicznej m.in. o SMS-y przypominające o wizycie w poradni. Wraz z końcem 2023 r. zakończy się budowa pawilonu dla nowej porodówki i ginekologii. W planach jest też m.in. rozbudowa zakładu opiekuńczo-leczniczego a także SOR-u

Coraz więcej ciężarnych zakażonych koronawirusem
film

Coraz więcej ciężarnych zakażonych koronawirusem

Łódź. Szczepienia przeciw Covid-19 dla kobiet w ciąży są bezpieczne - przypominają ginekolodzy i położnicy, jednocześnie apelując do przyszłych mam. Niestety nadal zbyt mało ciężarnych jest zaszczepionych a zbyt wiele trafia na porodówkę z pozytywnym wynikiem testu.

Syn bez telefonu, ojciec z energetykiem. Jak się mogą skończyć zakupy w internecie

Syn bez telefonu, ojciec z energetykiem. Jak się mogą skończyć zakupy w internecie

Zakupy odpłacane "z góry", które cieszą się dużą popularnością, niestety nie zawsze są bezpieczne – ostrzega policja. W ostatnim czasie przekonał się o tym mieszkaniec gminy Puławy, który przez internet chciał kupić synowi telefon.

Lubelskie. Do trzech razy sztuka. Wiadomo kto kradł paliwo ze stodoły

Lubelskie. Do trzech razy sztuka. Wiadomo kto kradł paliwo ze stodoły

Kradzież 500 litrów oleju napędowego zgłosił chełmskim policjantom 39-latek. Mężczyzna trzymał paliwo w stodole. Policjanci ujęli już sprawcę.

Lublin. Dodatkowa siedziba dla podstawówki z ul. Berylowej. Urząd rozpoczął negocjacje

Lublin. Dodatkowa siedziba dla podstawówki z ul. Berylowej. Urząd rozpoczął negocjacje

Na osiedlu Świt może zostać urządzona dodatkowa siedziba dla szkoły podstawowej z ul. Berylowej. Urząd Miasta przystępuje do negocjacji z właścicielem budynku, który mógłby zostać wynajęty dla najmłodszych uczniów.

Włodawianka w zimie musi się wzmocnić. "Bez nowych piłkarzy będzie ciężko o utrzymanie"

Włodawianka w zimie musi się wzmocnić. "Bez nowych piłkarzy będzie ciężko o utrzymanie"

Sezon 2019/2020 Włodawianka zakończyła na drugim miejscu w tabeli jedynie za Lewartem Lubartów. W kolejnych rozgrywkach awansowała do grupy mistrzowskiej i ostatecznie uplasowała się na 10 pozycji. Tym razem drużyna Mirosława Kosowskiego będzie biła się o utrzymanie. 2021 rok zakończyła jako przedostatni zespół grupy pierwszej z dorobkiem 13 punktów.

Łuków. Burmistrz zarobi tyle, ile chciała opozycja. "PiS daje tyle, ile musi"

Łuków. Burmistrz zarobi tyle, ile chciała opozycja. "PiS daje tyle, ile musi"

Burmistrz Łukowa, Piotr Płudowski mógł zarobić miesięcznie 17 tys. 538 zł brutto, ale opozycja się na to nie zgodziła i zaproponowała wynagrodzenie o 1,5 tys. zł niższe. – To trochę uwłaczające, że burmistrz miasta zarabia mniej, niż wójtowie gmin w powiecie – uważa radny Łukasz Bober (Alternatywa dla Łukowa).

Górnik Łęczna – Górnik Zabrze 1:2. Zasłużona wygrana i piękny gol Lukasa Podolskiego
galeria

Górnik Łęczna – Górnik Zabrze 1:2. Zasłużona wygrana i piękny gol Lukasa Podolskiego

Górnicze derby dla klubu z Zabrza. Po trzech remisach z rzędu podopieczni Kamila Kieresia musieli uznać wyższość rywali. W sobotę zielono-czarni przegrali u siebie 1:2, a wszystkie bramki padły jeszcze w pierwszej połowie.

Spawanie się opłaca. Ile zarobi specjalista, pracując za granicą?

Spawanie się opłaca. Ile zarobi specjalista, pracując za granicą?

Nawet na 3-4 tysiące euro miesięcznie może liczyć spawacz, który decyduje się na pracę za granicą. Bez problemu znajdzie pracę między innymi w Niemczech, Holandii, Francji czy Belgii.

Mikołaj Raczyński (Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski): Pierwsza piątka byłaby świetnym wynikiem

Mikołaj Raczyński (Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski): Pierwsza piątka byłaby świetnym wynikiem

Rozmowa z Mikołajem Raczyńskim, trenerem Orląt Spomlek Radzyń Podlaski

Pieszy przechodził przez jezdnię, było ciemno i padało. Śmiertelnie potrącił go samochód

Pieszy przechodził przez jezdnię, było ciemno i padało. Śmiertelnie potrącił go samochód

Do śmiertelnego wypadku doszło w miejscowości Sięciaszka Pierwsza (pow. łukowski). Kierowca audi potrącił mężczyznę przechodzącego przez jezdnię. 60-latek zmarł w szpitalu

Kotlet na widelcu. Może być de volaille, po zamojsku albo ze śledzia
Magazyn

Kotlet na widelcu. Może być de volaille, po zamojsku albo ze śledzia

W lubelskiej restauracji „Przystań” można zjeść słynny kotlet de volaille, który wymyślił Marie-Antoine Carême. W restauracji 2 Pi Er szef Kuba Piętowski smaży kotlety schabowe z kostką tak, jak radziła Lucyna Ćwierczakiewiczowa. W Zamościu nadal podaje się kotlety po zamojsku tak lubił Józef Czechowicz. Oto najciekawsze przepisy na kotlety nie tylko z mięsa.

Był poszukiwany przez sąd, a wpadł, bo nie nosił maseczki

Był poszukiwany przez sąd, a wpadł, bo nie nosił maseczki

To scenariusz bardziej z filmu komediowego niż kryminalnego. 41-latek był poszukiwany przez sąd i najwyraźniej nie przypuszczał, że wpadnie w tak łatwy sposób. Nie miał na twarzy maseczki, co zwróciło uwagę policji

Po pokonaniu wicemistrza kraju czas na starcie z czempionem. Pszczółka Polski Cukier zagra z Arką Gdynia

Po pokonaniu wicemistrza kraju czas na starcie z czempionem. Pszczółka Polski Cukier zagra z Arką Gdynia

Jedyna niepokonana drużyna w lidze zmierzy się z aktualnym mistrzem Polski. W niedzielę Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin jedzie do Gdyni na mecz z VBW Arką

Łuków: Klub PiS chce dokładać do prywatnych żłobków

Łuków: Klub PiS chce dokładać do prywatnych żłobków

Radni PiS z Łukowa chcą dotować prywatne żłobki. – To obniży koszty ponoszone przez rodziców – przekonuje radny Robert Dołęga.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty