Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

4 grudnia 2015 r.
15:49

Nasza Czytelniczka o pracy w Pszczółce: Dzisiaj pracujesz, jutro nie

0 75 A A
Fabryka Cukierków "Pszczółka" (fot. Maciej Kaczanowski)
Fabryka Cukierków "Pszczółka" (fot. Maciej Kaczanowski)

Fatalne warunki pracy, nierówne wynagrodzenia i zbyt późne informowanie o przestojach w zatrudnieniu – m.in. takie zarzuty stawiają pracownicy świadczący pracę na rzecz Fabryki Cukierków „Pszczółka”. Kontrolę w tej sprawie zapowiedziała już Państwowa Inspekcja Pracy. Firma nie ma sobie nic do zarzucenia.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Chcę ukrócić proceder oszukiwania ludzi i wmawiania im, że są potrzebni w firmie, w sytuacji gdy łamane są ich prawa – tłumaczy prosząca o anonimowość osoba pakująca cukierki przy ul. Krochmalnej w Lublinie. W liście do redakcji kobieta punktuje nieprawidłowości. Twierdzi, że część załogi fabryka zatrudnia w oparciu o umowę o pracę (żeby otrzymać etat trzeba być krewnym lub znajomym włodarzy zakładu). Pozostali pracują na umowę-zlecenie w zewnętrznej firmie outsourcingowej. –Tych pracowników oszukuje się, zarówno jeżeli chodzi o samą pracę, jak również w kwestii wynagrodzeń czy też warunków pracy – uważa nasza informatorka.

Kobieta twierdzi, że obie grupy pracowników wykonują tę samą pracę. Ale ci z firmy zewnętrznej pracują za niższe stawki. Problemem są też niezapowiedziane przestoje w pracy. W piątek ludzie dowiadują się, że w poniedziałek mogą już do zakładu nie przychodzić.

– Tak stało się 27 listopada, kiedy osoby mające umowy do końca 2016 roku dowiedziały się, że od następnego tygodnia pracy już nie mają. Listy z informacją o tym zarząd firmy wywiesił po kryjomu, a ludziom mówi się, że „mają czekać na telefon, jeżeli praca w ogóle będzie” – denerwuje się kobieta.

Osoby z firmy zewnętrznej mają też mieć gorsze warunki pracy. Dostają np. połówkę pojedynczej szafki, w której odzież robocza i ubranie prywatne się nie mieszczą. – Szatnię, w której mieszczą się trzy toalety, zamyka się dla pracowników. A na parterze przed halą jest tylko jedna toaleta – opowiada pracownica.

Z zarzutami nie zgadza się zarząd „Pszczółki”, który zapewnia, że wszyscy pracownicy z firmy zewnetrznej wykonują porównywalną pracą i mają tę samą stawkę wynikającą z podpisanej umowy. Nie ma też mowy o przyjmowaniu do pracy z klucza rodzinno-towarzyskiego. – Czynnikiem decydującym o zatrudnieniu są potrzeby firmy i kompetencje kandydata – czytamy w odpowiedzi zarządu Pszczółki na nasze pytania.

Z usług firm zewnętrznych „Pszczółka” korzysta od 7 lat. Jak podkreśla dyrekcja zakładu, to zwyczaj praktykowany powszechnie w wielu zakładach.

– Rozpoczyna się budowa zakładu produkcyjnego w SSE Mielec Podstrefa Lublin, co pozwoli na zwiększenie zatrudnienia. Na przełomie 2016/2017 roku planujemy zatrudnienie 70 osób na umowy o pracę i to pracownicy z firmy zewnętrznej będą mieli pierwszeństwo – tłumaczy Leszek Wertejuk, prezes zarządu Fabryki Cukierków „Pszczółka” sp. z o.o. I dodaje: –Bardzo silna konkurencja na rynku zmusza nas do optymalizacji kosztów i ograniczenia produkcji w okresach gdy spada popyt na nasze wyroby. Spadek zatrudnienia następuje każdego roku w grudniu, kiedy to większym zainteresowaniem klientów cieszą się praliny, a „Pszczółka” jest producentem karmelków twardych.

Dlatego konieczne są „przestoje”. – Zgodnie z umową podpisaną z firmą zewnętrzną zamówienia na kolejny tydzień produkcyjny przekazywane są w każdy czwartek. Planowanie tygodniowe jest rytmem pracy naszego zakładu – wyjaśnia Wertejuk.

Nieprawdą ma też być ograniczony dostęp do szafek. – Pracownicy produkcji mają do dyspozycji po jednej szafce na odzież domową i po jednej szafce na odzież roboczą. Mają również po jednej skrytce na rzeczy osobiste i kanapki. A klucz do szatni ma portier i wydaje go na każde życzenie pracownika – podkreśla Wertejuk.

– Na gorąco sprawy skomentować nie mogę, ale w oparciu o stawiane zarzuty zaplanujemy w najbliższym czasie działania kontrolne w zakładzie – zapewnia Danuta Serwinowska, zastępca okręgowego inspektora pracy ds. prawno-organizacyjnych.

W tegorocznej edycji konkursu o Nagrodę Gospodarczą Prezydenta Miasta Lublin „Pszczółka” zdobyła wyróżnienie w kategorii „Innowacyjność”.

Odpowiedzi Prezesa Zarządu Fabryki Cukierków „Pszczółka” Sp. z o.o. Pana Leszka Wertejuka na pytania Pani Redaktor Agnieszki Kasperskiej z „Dziennika Wschodniego” z dnia 1 grudnia 2015 r.:

1. Dlaczego „Pszczółka” zatrudnia część pracowników w oparciu o umowy o pracę, a innych poprzez firmę zewnętrzną? Z czego to wynika? Skąd dysproporcje w stawkach wynagrodzenia?

Fabryka Cukierków „Pszczółka” jest producentem słodyczy, czyli wyrobów z krótkim terminem przydatności do spożycia, dlatego staramy się, aby wyroby trafiające na rynek były jak najświeższe. W związku z tym FC „Pszczółka” zatrudnia pracowników stałych na umowy o pracę, w 99% na czas nieokreślony, oraz korzysta z usług pracowników z firmy zewnętrznej, którzy są wsparciem dla produkcji w okresach większego zapotrzebowania na słodycze na rynku. Jest to powszechnie praktykowane nie tylko w naszej Spółce, ale w wielu zakładach w Polsce, również w Lublinie.

Z usług firm zewnętrznych dostarczających pracowników na umowy zlecenia korzystamy od 7 lat i zawsze ilość osób zatrudnianych dostosowywana była do potrzeb i wielkości planowanej produkcji. Ostatni przetarg na firmę świadczącą usługi pracy tymczasowej odbył się w lipcu/sierpniu 2015 roku w czteroetapowym postępowaniu, w którym wzięło udział 12 firm.

Dzięki intensywnym działaniom Zarządu oraz pozyskaniu nowych rynków zbytu od miesiąca marca 2015 roku w FC „Pszczółka” pracowały stale 3 zmiany produkcyjne i tendencja zatrudniania pracowników była wzrostowa. Chcemy utrzymać pozycję na rynku i ustabilizować ilości zamawianych wyrobów, w związku z czym planujemy rozwój organiczny Spółki. Rozpoczyna się budowa  zakładu produkcyjnego w SSE Mielec Podstrefa Lublin, co pozwoli na zwiększenie zatrudnienia i zawarcie z pracownikami umów o pracę. Na przełomie 2016/2017 roku planujemy zatrudnienie 70 osób na umowy o pracę i taka informacja przekazywana jest pracownikom z firmy zewnętrznej - to oni będą mieli pierwszeństwo przy zatrudnianiu na umowy o pracę.    

Bardzo silna konkurencja na rynku zmusza nas do optymalizacji kosztów i  ograniczenia produkcji w okresach, gdy spada popyt na nasze wyroby. Spadek zatrudnienia następuje każdego roku w miesiącu grudniu, kiedy to większym zainteresowaniem klientów cieszą się praliny,  a FC „Pszczółka” jest producentem karmelków twardych. Rok 2015 nie jest w tym wypadku wyjątkiem.

W związku z tym, że pracownicy firmy zewnętrznej wykonują porównywalne prace wszyscy mają tę samą stawkę – wynikającą z podpisanej umowy. 

2. Dlaczego pracownicy dowiadują się w ostatniej chwili o tym, że w danym miesiącu nie pracują? Czy plan pracy nie może być podawany wcześniej? Czy przerwy w zatrudnieniu są zgodne z kodeksem pracy i z czego wynikają?

Zamawianie pracowników firmy zewnętrznej jest zgodne z rytmem produkcji naszego zakładu- planowanie tygodniowe. Zgodnie z umową podpisaną z firmą zewnętrzną zamówienia na kolejny tydzień produkcyjny przekazywane są do firmy zewnętrznej w każdy czwartek. Pracownicy mają długoterminowe umowy zlecenia z zagwarantowaną stawką godzinową.

W każdy czwartek  do koordynatora firmy zewnętrznej kierownik produkcji lub zmiany przesyła plan zatrudnienia na przyszły tydzień. Fabryka Cukierków „Pszczółka” wskazuje ilości osób niezbędnych w toku produkcji w danym tygodniu. Natomiast cały proces zatrudnienia, rekrutacja i selekcja kandydatów, rozmowy na temat warunków zatrudnienia oraz podpisywanie umów odbywa się wyłącznie w firmie zewnętrznej.

3. Dlaczego osoby zatrudnione na umowę-zlecenie mają do dyspozycji tylko połówkę szafki? Dlaczego zamyka się szafki blokując dostęp do toalet?

Zgodnie z zasadami HACCP pracownicy produkcji mają do dyspozycji po jednej szafce na odzież brudną (domową) i po jednej szafce na odzież czystą (odzież robocza). Mają również po jednej skrytce na rzeczy osobiste i kanapki (szafki koło jadalni). Może zdarzyć się wyjątkowy przypadek, że pracownik nie zwolnił szafki dla swojego następcy – ale należy zaznaczyć, że to wyjątkowe sytuacje.

Szafkę zamyka osobiście sam pracownik. Zamykana jest szatnia, do której klucz posiada portier i wydaje go na każde życzenie pracownika (i ewidencjonuje). Dostęp do szatni powinien być ograniczony ze względów bezpieczeństwa - możliwość kradzieży (szatnia nie jest monitorowana z oczywistych powodów). Nie ma to absolutnie żadnego związku z utrudnieniem dostępu do toalet. Wszyscy pracownicy mają równy dostęp do toalety na parterze i toalet na II piętrze oraz przed i po zakończeniu pracy do toalet znajdujących się w szatniach.

4. Czy prawdą jest zatrudnianie osób spokrewnionych w oparciu o umowy o pracę?

Realizując politykę zatrudnienia Zarząd Spółki kieruje się przede wszystkim potrzebami zakładu pracy oraz kompetencjami zatrudnianych Pracowników. Każdorazowo zatrudnienie poprzedzone jest składanym do Prezesa Zarządu wnioskiem Kierownika danego Działu uzasadniającym potrzebę zatrudnienia Pracownika oraz przewidywany zakres prac, jaki zostanie mu zlecony.

W pierwszej kolejności rozważana jest możliwość przesunięcia Pracowników już zatrudnionych w celu optymalizacji zasobów ludzkich w Spółce.

Jeśli istnieje konieczność zatrudnienia osoby z zewnątrz przeprowadza się analizę budżetu w celu zbadania możliwości finansowych Spółki, a następnie przeprowadza się rekrutację.

Czynnikiem decydującym o zatrudnieniu jest potrzeba Spółki oraz kompetencje Kandydata.

Fabryka Cukierków „Pszczółka” Sp. z o.o. od wielu lat współpracuje z uczelniami i szkołami zawodowymi kształcącymi młodzież wspomagając instytucje szkolące w nauce zawodu poprzez organizację staży i praktyk zawodowych. Ponadto włącza się również w aktywizację osób bezrobotnych na terenie województwa lubelskiego - jest aktywnym członkiem Klubu Pracodawców oraz Lubelskiego Partnerstwa Publiczno-Społecznego. Od 4 lat na terenie naszego zakładu prowadzone są staże zarówno dla  osób 50 + jak też aktywizujące absolwentów do 30 roku życia w zawodzie spec. ds. kontroli jakości, inżynier technologii żywności, pracownik przemysłu przetwórczego.

Wiele z tych osób po zakończeniu stażu związało swoje losy z „Pszczółką” na dłużej – najlepsi zostali zatrudnieni na umowy o pracę w Spółce lub zostali rekomendowani do zatrudnienia przez firmę zewnętrzną i ich kandydatury będą w pierwszej kolejności rozpatrywane w momencie zatrudniania pracowników w nowym zakładzie produkcyjnym w SSE.

Ostatnie umowy o pracę w obszarze produkcyjnym zawarto w marcu 2015 r.: dwie osoby zostały zrekrutowane spośród osób, które zakończyły staż z Urzędu Pracy, dwie osoby zostały zrekrutowane spośród Pracowników firmy zewnętrznej na podstawie ocen ich kompetencji i potencjału pracowniczego dokonywanych kwartalnie przez kierowników zmian.

Komentarze 75

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 15 kwietnia 2018 o 09:45
0
Jesli nie wywala na kopach za-cy kierownika z tego zakladu i dyrektora nowego jak rowniez i prezes .to ta firma utonie lada monent.te isoby sa niekompetentne do zarzadzania firma!nie maja zielonego pojecia!ale koles kolesiowi stanowisko znajdzie zawsze!szkoda tylko ludzi bo zostana bez pracy
Avatar
Gość / 3 lutego 2017 o 22:45
0
witam nasuwa mi sie pytanie po co jest ta inspekcja pracy ja ostatnio zostalam zwolniona bez podania przyczyny zglosilam ten fakt wlasnie do insekcji pracy opisalam wszystko i co i gowno pracowalam na czarno bez umowy bez skladek bez ubezpieczenia nikt z tej powarznej instytucji nie ruszyl dupy zeby to sprawdzic a dotyczy to hotelu agit na wojciechowskiej 29 oszusci no moze nie szefostwo zatrudniaja pseudo pania dyrektor wyzej sra niz *** ma nie ma pojecia o niczym uzurpatorka podobna do hitlera to tyle a ja jestem caly czas od 16 stycznia bez pracy pozdrawiam czytajacych
Avatar
bbb / 4 stycznia 2017 o 17:10
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Tym zakładem kierują ludzie bez skrupułów, pozbawieni jakichkolwiek zasad moralnych, niestety za przyzwoleniem K.S.C. Swoim działaniem doprowadzą w końcu zakład do upadku lub przejęcia przez firmę prywatną.Na to co się w tej chwili dzieje szeregowy pracownik i garstka zastraszonych kierowników(nie mających żadnych układów w firmie) nie ma wpływu.Taka jest niestety plugawa rzeczywistość.
Nie doprowadzą. Już doprowadzili, tylko póki na razie Pszczółka jest na Krochmalnej, to się o tym nie mówi.
Nie doprowadzą. Już doprowadzili, tylko póki na razie Pszczółka jest na Krochmalnej, to się o tym nie mówi. rozwiń
Avatar
Gość / 2 stycznia 2017 o 11:50
0
Tym zakładem kierują ludzie bez skrupułów, pozbawieni jakichkolwiek zasad moralnych, niestety za przyzwoleniem K.S.C. Swoim działaniem doprowadzą w końcu zakład do upadku lub przejęcia przez firmę prywatną.Na to co się w tej chwili dzieje szeregowy pracownik i garstka zastraszonych kierowników(nie mających żadnych układów w firmie) nie ma wpływu.Taka jest niestety plugawa rzeczywistość.
Avatar
podpisik / 30 grudnia 2016 o 19:39
0
Ojej, komentarze usunięto, bo się ktoś chyba do tego poczuł... Ja rozumiem, że pisanie po nazwisku nie jest w porządku, ale mam nadzieję, że osoba, która pisała o jakimś zdjęciu, faktycznie wysłała to Szanownej Redakcji. A inna sprawa to to, że komentarz może być usunięty, natomiast proszę pamiętać (i to się tyczy wszystkich nas i naszych sumień), że pamięć ludzi, choć bywa zawodna, tak jednak częściej trwa, i trwa, i trwa... A usuwanie i zgłaszanie komentarzy, nie da NIC NIKOMU, bo najpierw trzeba zacząć żyć uczciwie, a dopiero potem przejmować się krytyką, gdyby była nieuzasadniona. Niech to będzie nauczka... Ech, co ja piszę - to już jest nauczka na przyszłość, pytanie tylko, czy ktoś tę nau(cz)kę sobie weźmie do serca.
Ojej, komentarze usunięto, bo się ktoś chyba do tego poczuł... Ja rozumiem, że pisanie po nazwisku nie jest w porządku, ale mam nadzieję, że osoba, która pisała o jakimś zdjęciu, faktycznie wysłała to Szanownej Redakcji. A inna sprawa to to, że komentarz może być usunięty, natomiast proszę pamiętać (i to się tyczy wszystkich nas i naszych sumień), że pamięć ludzi, choć bywa zawodna, tak jednak częściej trwa, i trwa, i trwa... A usuwanie i zgłaszanie komentarzy, nie da NIC NIKOMU, bo najpierw trzeba zacząć żyć uczciwie, a dopiero potem przejm... rozwiń
Avatar
qest / 29 grudnia 2016 o 12:53
0
A co by to teraz dało, jak już w tej firmie jest więcej takich osób? Zwolnić to trzeba, ale nierobów i tych wszystkich co są po znajomości, a z tą panią trzeba się było obudzić wcześniej, a nie teraz, jak już prawie pozamiatane. Taka prawda, jeszcze ten chociaż rok temu był cień szansy na poprawę jakąkolwiek, a teraz to sobie możemy wszyscy kłapać i klepać w te klawiatury, a i tak to ch.. da :-) Tu by się przydała kontrola z prawdziwego zdarzenia - niezapowiedziana oczywiście, która po pierwsze zajrzałaby im w papiery i zwróciła uwagę na to, że osoby zatrudniane są po znajomości i w ramach pokrewieństwa. Nie trzeba być ślepym, żeby takich rzeczy w papierach nie wyłapać, ale widocznie taka kontrola jest w tej firmie, że celowo tego nikt nie chce zauważyć. No, ale przecież, cytując "klasyk", "córka, to nie rodzina", haha. Temat rzeka, a Colian się cieszy i cieszył będzie...
A co by to teraz dało, jak już w tej firmie jest więcej takich osób? Zwolnić to trzeba, ale nierobów i tych wszystkich co są po znajomości, a z tą panią trzeba się było obudzić wcześniej, a nie teraz, jak już prawie pozamiatane. Taka prawda, jeszcze ten chociaż rok temu był cień szansy na poprawę jakąkolwiek, a teraz to sobie możemy wszyscy kłapać i klepać w te klawiatury, a i tak to ch.. da :-) Tu by się przydała kontrola z prawdziwego zdarzenia - niezapowiedziana oczywiście, która po pierwsze zajrzałaby im w papiery i zwróciła uwagę na to,... rozwiń
Avatar
podpis / 11 grudnia 2016 o 14:45
0
Nic dziwnego, że ludzie stąd uciekają i będą uciekać, bo tam się nie da normalnie pracować. Mam nadzieję, że w niedługim czasie każdy z Piasta dostanie normalną pracę z normalną umową (o ile oczywiście takowej szuka, bo jak nie szuka, to "powodzenia i krzyż na drogę"). I oby zostały tam osoby, które nie potrafią nic, prócz stania na maszynie i za to mają umowy o pracę, to wtedy będzie śmiesznie, jak się okaże, że piastowi, co coś umieli, już dawno tam nie pracują :D Ciekawe czy wtedy też by się powtarzało, że "co z tego, jak tu nowi inni przyjdą i i tak będą zapierd...ć za 5 zł'... Ale pewnie by przyszli... :(
Nic dziwnego, że ludzie stąd uciekają i będą uciekać, bo tam się nie da normalnie pracować. Mam nadzieję, że w niedługim czasie każdy z Piasta dostanie normalną pracę z normalną umową (o ile oczywiście takowej szuka, bo jak nie szuka, to "powodzenia i krzyż na drogę"). I oby zostały tam osoby, które nie potrafią nic, prócz stania na maszynie i za to mają umowy o pracę, to wtedy będzie śmiesznie, jak się okaże, że piastowi, co coś umieli, już dawno tam nie pracują :D Ciekawe czy wtedy też by się powtarzało, że "co z tego, jak t... rozwiń
Avatar
plum / 3 grudnia 2016 o 23:38
0
gi napisał:
użytkownik niezarejestrowany napisał:
pracuje  x czasu przez piasta i widzę jak za***am a jak robią to niektórzy  z pszczółki.... przy mojej pracy powinienem mieć obecne wynagrodzenie + 1/2 wynagrodzenia osoby z pszczółki.... wtedy bym czul ze naprawdę robię coś konkretnie i solidnie bo tak jest a dostaje kij nie wynagrodzeni za taka prace! chce *** czuc ze za***am z uczciwe pieniadze.... jestesmy ludzmi mamy rachunki i zycie... dokładnie ja czuję to samo. za***asz jak wół i guzik z tego masz. ja osobiśce to już ma tej roboty dosyć za***ania za dwóch lub trzech a wypłata c***owa. jakbym  chociaż miał choćby 2 koła miesięcznie to mogę jak najbardziej za***ać jak teraz a nie za marne grosze. a tu jeszcze na każdym kroku tylko o*** zbierasz że źle robisz lub wszyscy naraz coś chcą od ciebie a ty nie jesteś w stanie tego zrobić bo masz do zaopatzenia nie jedno stanowisko tylko 2 piętra. szlag mnie już trafia. ale cóż taka jest prawda o pracy w pszczółce, a tym bardziej jak to już zostało powiedziane pracownicy piasta wykonują cięższe prace niż pracownicy pszczółkowi za conajmniej 2 razy mniejszą kase.
To róbcie coś z tym, zamiast tylko czekać, aż ktoś inny może się tą łaską wykaże i cokolwiek zrobi. Ojejejej, w tym roku pewnie dodatku na święta nie będzie, buuuuuuu :( PS. Dżedaj, Dżedaj, weź się nie daj!
To róbcie coś z tym, zamiast tylko czekać, aż ktoś inny może się tą łaską wykaże i cokolwiek zrobi. Ojejejej, w tym roku pewnie dodatku na święta nie będzie, buuuuuuu :( PS. Dżedaj, Dżedaj, weź się nie daj! rozwiń
Avatar
gi / 2 grudnia 2016 o 00:23
0
użytkownik niezarejestrowany napisał:
pracuje  x czasu przez piasta i widzę jak za***am a jak robią to niektórzy  z pszczółki.... przy mojej pracy powinienem mieć obecne wynagrodzenie + 1/2 wynagrodzenia osoby z pszczółki.... wtedy bym czul ze naprawdę robię coś konkretnie i solidnie bo tak jest a dostaje kij nie wynagrodzeni za taka prace! chce *** czuc ze za***am z uczciwe pieniadze.... jestesmy ludzmi mamy rachunki i zycie... dokładnie ja czuję to samo. za***asz jak wół i guzik z tego masz. ja osobiśce to już ma tej roboty dosyć za***ania za dwóch lub trzech a wypłata c***owa. jakbym  chociaż miał choćby 2 koła miesięcznie to mogę jak najbardziej za***ać jak teraz a nie za marne grosze. a tu jeszcze na każdym kroku tylko o*** zbierasz że źle robisz lub wszyscy naraz coś chcą od ciebie a ty nie jesteś w stanie tego zrobić bo masz do zaopatzenia nie jedno stanowisko tylko 2 piętra. szlag mnie już trafia. ale cóż taka jest prawda o pracy w pszczółce, a tym bardziej jak to już zostało powiedziane pracownicy piasta wykonują cięższe prace niż pracownicy pszczółkowi za conajmniej 2 razy mniejszą kase.
rozwiń
Avatar
gi / 2 grudnia 2016 o 00:13
0
użytkownik niezarejestrowany napisał:
1. testy alkomatem i kontrola spirytusu 2. moze nie wyrzucenie ale stala kontrola nad tymi co sa znani z popijania w pracy kur... jak sie ciezko robi z podpita osoba.... obija sie a ty zapier... nie ma to jak samemu ogarnac ponad 4 tony cukierkow ale ani brygadzista/ka ani kierownik zmiany nic na to nie powie... !alkomat na wyjscie i wejsscie! Święta racja. każdy wie o kogo chodzi w tym przypadku. dokładnie ten typ jak popije w pracy to się opierdziela,a ty za niego rób bo wszystko w *** i jeszcze niekiedy morde wytrze na ciebie
rozwiń
Avatar
Gość / 15 kwietnia 2018 o 09:45
0
Jesli nie wywala na kopach za-cy kierownika z tego zakladu i dyrektora nowego jak rowniez i prezes .to ta firma utonie lada monent.te isoby sa niekompetentne do zarzadzania firma!nie maja zielonego pojecia!ale koles kolesiowi stanowisko znajdzie zawsze!szkoda tylko ludzi bo zostana bez pracy
Avatar
Gość / 3 lutego 2017 o 22:45
0
witam nasuwa mi sie pytanie po co jest ta inspekcja pracy ja ostatnio zostalam zwolniona bez podania przyczyny zglosilam ten fakt wlasnie do insekcji pracy opisalam wszystko i co i gowno pracowalam na czarno bez umowy bez skladek bez ubezpieczenia nikt z tej powarznej instytucji nie ruszyl dupy zeby to sprawdzic a dotyczy to hotelu agit na wojciechowskiej 29 oszusci no moze nie szefostwo zatrudniaja pseudo pania dyrektor wyzej sra niz *** ma nie ma pojecia o niczym uzurpatorka podobna do hitlera to tyle a ja jestem caly czas od 16 stycznia bez pracy pozdrawiam czytajacych
Avatar
bbb / 4 stycznia 2017 o 17:10
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Tym zakładem kierują ludzie bez skrupułów, pozbawieni jakichkolwiek zasad moralnych, niestety za przyzwoleniem K.S.C. Swoim działaniem doprowadzą w końcu zakład do upadku lub przejęcia przez firmę prywatną.Na to co się w tej chwili dzieje szeregowy pracownik i garstka zastraszonych kierowników(nie mających żadnych układów w firmie) nie ma wpływu.Taka jest niestety plugawa rzeczywistość.
Nie doprowadzą. Już doprowadzili, tylko póki na razie Pszczółka jest na Krochmalnej, to się o tym nie mówi.
Nie doprowadzą. Już doprowadzili, tylko póki na razie Pszczółka jest na Krochmalnej, to się o tym nie mówi. rozwiń
Avatar
Gość / 2 stycznia 2017 o 11:50
0
Tym zakładem kierują ludzie bez skrupułów, pozbawieni jakichkolwiek zasad moralnych, niestety za przyzwoleniem K.S.C. Swoim działaniem doprowadzą w końcu zakład do upadku lub przejęcia przez firmę prywatną.Na to co się w tej chwili dzieje szeregowy pracownik i garstka zastraszonych kierowników(nie mających żadnych układów w firmie) nie ma wpływu.Taka jest niestety plugawa rzeczywistość.
Avatar
podpisik / 30 grudnia 2016 o 19:39
0
Ojej, komentarze usunięto, bo się ktoś chyba do tego poczuł... Ja rozumiem, że pisanie po nazwisku nie jest w porządku, ale mam nadzieję, że osoba, która pisała o jakimś zdjęciu, faktycznie wysłała to Szanownej Redakcji. A inna sprawa to to, że komentarz może być usunięty, natomiast proszę pamiętać (i to się tyczy wszystkich nas i naszych sumień), że pamięć ludzi, choć bywa zawodna, tak jednak częściej trwa, i trwa, i trwa... A usuwanie i zgłaszanie komentarzy, nie da NIC NIKOMU, bo najpierw trzeba zacząć żyć uczciwie, a dopiero potem przejmować się krytyką, gdyby była nieuzasadniona. Niech to będzie nauczka... Ech, co ja piszę - to już jest nauczka na przyszłość, pytanie tylko, czy ktoś tę nau(cz)kę sobie weźmie do serca.
Ojej, komentarze usunięto, bo się ktoś chyba do tego poczuł... Ja rozumiem, że pisanie po nazwisku nie jest w porządku, ale mam nadzieję, że osoba, która pisała o jakimś zdjęciu, faktycznie wysłała to Szanownej Redakcji. A inna sprawa to to, że komentarz może być usunięty, natomiast proszę pamiętać (i to się tyczy wszystkich nas i naszych sumień), że pamięć ludzi, choć bywa zawodna, tak jednak częściej trwa, i trwa, i trwa... A usuwanie i zgłaszanie komentarzy, nie da NIC NIKOMU, bo najpierw trzeba zacząć żyć uczciwie, a dopiero potem przejm... rozwiń
Avatar
qest / 29 grudnia 2016 o 12:53
0
A co by to teraz dało, jak już w tej firmie jest więcej takich osób? Zwolnić to trzeba, ale nierobów i tych wszystkich co są po znajomości, a z tą panią trzeba się było obudzić wcześniej, a nie teraz, jak już prawie pozamiatane. Taka prawda, jeszcze ten chociaż rok temu był cień szansy na poprawę jakąkolwiek, a teraz to sobie możemy wszyscy kłapać i klepać w te klawiatury, a i tak to ch.. da :-) Tu by się przydała kontrola z prawdziwego zdarzenia - niezapowiedziana oczywiście, która po pierwsze zajrzałaby im w papiery i zwróciła uwagę na to, że osoby zatrudniane są po znajomości i w ramach pokrewieństwa. Nie trzeba być ślepym, żeby takich rzeczy w papierach nie wyłapać, ale widocznie taka kontrola jest w tej firmie, że celowo tego nikt nie chce zauważyć. No, ale przecież, cytując "klasyk", "córka, to nie rodzina", haha. Temat rzeka, a Colian się cieszy i cieszył będzie...
A co by to teraz dało, jak już w tej firmie jest więcej takich osób? Zwolnić to trzeba, ale nierobów i tych wszystkich co są po znajomości, a z tą panią trzeba się było obudzić wcześniej, a nie teraz, jak już prawie pozamiatane. Taka prawda, jeszcze ten chociaż rok temu był cień szansy na poprawę jakąkolwiek, a teraz to sobie możemy wszyscy kłapać i klepać w te klawiatury, a i tak to ch.. da :-) Tu by się przydała kontrola z prawdziwego zdarzenia - niezapowiedziana oczywiście, która po pierwsze zajrzałaby im w papiery i zwróciła uwagę na to,... rozwiń
Avatar
podpis / 11 grudnia 2016 o 14:45
0
Nic dziwnego, że ludzie stąd uciekają i będą uciekać, bo tam się nie da normalnie pracować. Mam nadzieję, że w niedługim czasie każdy z Piasta dostanie normalną pracę z normalną umową (o ile oczywiście takowej szuka, bo jak nie szuka, to "powodzenia i krzyż na drogę"). I oby zostały tam osoby, które nie potrafią nic, prócz stania na maszynie i za to mają umowy o pracę, to wtedy będzie śmiesznie, jak się okaże, że piastowi, co coś umieli, już dawno tam nie pracują :D Ciekawe czy wtedy też by się powtarzało, że "co z tego, jak tu nowi inni przyjdą i i tak będą zapierd...ć za 5 zł'... Ale pewnie by przyszli... :(
Nic dziwnego, że ludzie stąd uciekają i będą uciekać, bo tam się nie da normalnie pracować. Mam nadzieję, że w niedługim czasie każdy z Piasta dostanie normalną pracę z normalną umową (o ile oczywiście takowej szuka, bo jak nie szuka, to "powodzenia i krzyż na drogę"). I oby zostały tam osoby, które nie potrafią nic, prócz stania na maszynie i za to mają umowy o pracę, to wtedy będzie śmiesznie, jak się okaże, że piastowi, co coś umieli, już dawno tam nie pracują :D Ciekawe czy wtedy też by się powtarzało, że "co z tego, jak t... rozwiń
Avatar
plum / 3 grudnia 2016 o 23:38
0
gi napisał:
użytkownik niezarejestrowany napisał:
pracuje  x czasu przez piasta i widzę jak za***am a jak robią to niektórzy  z pszczółki.... przy mojej pracy powinienem mieć obecne wynagrodzenie + 1/2 wynagrodzenia osoby z pszczółki.... wtedy bym czul ze naprawdę robię coś konkretnie i solidnie bo tak jest a dostaje kij nie wynagrodzeni za taka prace! chce *** czuc ze za***am z uczciwe pieniadze.... jestesmy ludzmi mamy rachunki i zycie... dokładnie ja czuję to samo. za***asz jak wół i guzik z tego masz. ja osobiśce to już ma tej roboty dosyć za***ania za dwóch lub trzech a wypłata c***owa. jakbym  chociaż miał choćby 2 koła miesięcznie to mogę jak najbardziej za***ać jak teraz a nie za marne grosze. a tu jeszcze na każdym kroku tylko o*** zbierasz że źle robisz lub wszyscy naraz coś chcą od ciebie a ty nie jesteś w stanie tego zrobić bo masz do zaopatzenia nie jedno stanowisko tylko 2 piętra. szlag mnie już trafia. ale cóż taka jest prawda o pracy w pszczółce, a tym bardziej jak to już zostało powiedziane pracownicy piasta wykonują cięższe prace niż pracownicy pszczółkowi za conajmniej 2 razy mniejszą kase.
To róbcie coś z tym, zamiast tylko czekać, aż ktoś inny może się tą łaską wykaże i cokolwiek zrobi. Ojejejej, w tym roku pewnie dodatku na święta nie będzie, buuuuuuu :( PS. Dżedaj, Dżedaj, weź się nie daj!
To róbcie coś z tym, zamiast tylko czekać, aż ktoś inny może się tą łaską wykaże i cokolwiek zrobi. Ojejejej, w tym roku pewnie dodatku na święta nie będzie, buuuuuuu :( PS. Dżedaj, Dżedaj, weź się nie daj! rozwiń
Avatar
gi / 2 grudnia 2016 o 00:23
0
użytkownik niezarejestrowany napisał:
pracuje  x czasu przez piasta i widzę jak za***am a jak robią to niektórzy  z pszczółki.... przy mojej pracy powinienem mieć obecne wynagrodzenie + 1/2 wynagrodzenia osoby z pszczółki.... wtedy bym czul ze naprawdę robię coś konkretnie i solidnie bo tak jest a dostaje kij nie wynagrodzeni za taka prace! chce *** czuc ze za***am z uczciwe pieniadze.... jestesmy ludzmi mamy rachunki i zycie... dokładnie ja czuję to samo. za***asz jak wół i guzik z tego masz. ja osobiśce to już ma tej roboty dosyć za***ania za dwóch lub trzech a wypłata c***owa. jakbym  chociaż miał choćby 2 koła miesięcznie to mogę jak najbardziej za***ać jak teraz a nie za marne grosze. a tu jeszcze na każdym kroku tylko o*** zbierasz że źle robisz lub wszyscy naraz coś chcą od ciebie a ty nie jesteś w stanie tego zrobić bo masz do zaopatzenia nie jedno stanowisko tylko 2 piętra. szlag mnie już trafia. ale cóż taka jest prawda o pracy w pszczółce, a tym bardziej jak to już zostało powiedziane pracownicy piasta wykonują cięższe prace niż pracownicy pszczółkowi za conajmniej 2 razy mniejszą kase.
rozwiń
Avatar
gi / 2 grudnia 2016 o 00:13
0
użytkownik niezarejestrowany napisał:
1. testy alkomatem i kontrola spirytusu 2. moze nie wyrzucenie ale stala kontrola nad tymi co sa znani z popijania w pracy kur... jak sie ciezko robi z podpita osoba.... obija sie a ty zapier... nie ma to jak samemu ogarnac ponad 4 tony cukierkow ale ani brygadzista/ka ani kierownik zmiany nic na to nie powie... !alkomat na wyjscie i wejsscie! Święta racja. każdy wie o kogo chodzi w tym przypadku. dokładnie ten typ jak popije w pracy to się opierdziela,a ty za niego rób bo wszystko w *** i jeszcze niekiedy morde wytrze na ciebie
rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 75

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Spacer na 600-lecie fresków w Kaplicy Trójcy Świętej
29 sierpnia 2018, 16:00

Spacer na 600-lecie fresków w Kaplicy Trójcy Świętej 0 0

Co Gdzie Kiedy. INNA Fundacja zaprasza na wyjątkowy spacer tłumaczony na język migowy z okazji 600-lecia fresków w Kaplicy Trójcy Świętej. Start 29 sierpnia o godz. 16 przed bramą Zamku Lubelskiego.

Król duch Łucjana

Król duch Łucjana 0 0

W Galerii Autorskiej "Łucjan" przy ul. Bernardyńskiej 12 w Lublinie oglądać można ekspozycję Piotra Łucjana inspirowaną poematem wizyjnym Juliusza Słowackiego "Król duch".

Speed Car Motor kontra wicelider z Gniezna

Speed Car Motor kontra wicelider z Gniezna 2 0

Zawodnicy Speed Car Motoru przekonują, że porażka ze Zdunek Wybrzeżem to był tylko wypadek przy pracy. Przekonamy się o tym w niedzielę. Drużynę z Lublina czeka trudne wyjazdowe spotkanie z wiceliderem – Car Gwarant Startem Gniezno

X Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa. Krecziv czeka na polskich gości
19 sierpnia 2018, 14:00

X Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa. Krecziv czeka na polskich gości 1 0

Co Gdzie Kiedy. Koncert zespołu Wilki, pokazy pirotechniczne, kulinarna uczta „Smaki Gruzji” i przeloty balonem – to tylko niektóre atrakcje X Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa Granica 835 Kordon, Kryłów-Krecziv 2018. Wydarzenie już w najbliższą niedzielę na wyspie w Kryłowie, tuż przy rzece Bug.

Ustawka pseudokibiców. Padły strzały

Ustawka pseudokibiców. Padły strzały 10 7

Pięciu mieszkańców powiatu zamojskiego i lubelskiego zostało zatrzymanych po napadzie na grupę ponad 100 kibiców ze Stalowej Woli. Policja użyła broni.

Rośliny owadożerne w Muzeum Wsi Lubelskiej
19 sierpnia 2018, 11:00

Rośliny owadożerne w Muzeum Wsi Lubelskiej 2 0

Co Gdzie Kiedy. Gratka dla miłośników roślin owadożernych! W niedzielę, 19 sierpnia w godz. 11-17 w Muzeum Wsi Lubelskiej będzie można zobaczyć wspaniałe okazy tego typu roślin i spotkać się ze specjalistą.

Pies pogryzł mu buty. Przywiązał go do grzejnika

Pies pogryzł mu buty. Przywiązał go do grzejnika 12 4

21- latek z Lublina przywiązał psa do grzejnika, bo zwierze zniszczyło mu buty. Mężczyzna może trafić na trzy lata do więzienia.

Jarmark Jagielloński. Koncert zauroczył Lublinian (dużo zdjęć)
galeria

Jarmark Jagielloński. Koncert zauroczył Lublinian (dużo zdjęć) 7 1

Na dziedzińcu Zamku Natalia Kukulska zaśpiewała rzeszowskie melodie z Heleną Szpytmą z Markowej. Paulina Przybysz wystąpiła z kapelę Pańczaków. Zobaczyć można było także panie z zespołu Gołcunecki oraz śpiewaczkę Marię Pęzik z Gałek Rusinowskich. Wojtek Mazolewski wystąpił z kapelą Jurka Wrony, a Barbara Wrońska z Anną Chudą.

Pożar samochodu z dzieckiem w środku. "Część osób nagrywała tragedię telefonem zamiast pomóc"
galeria

Pożar samochodu z dzieckiem w środku. "Część osób nagrywała tragedię telefonem zamiast pomóc" 185 12

Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem na jednym z osiedli w Rybniku - informuje Śląska Policja.

Lublin: Dożynki dworskie w Skansenie
19 sierpnia 2018, 14:00

Lublin: Dożynki dworskie w Skansenie 3 0

Co Gdzie Kiedy. 19 sierpnia w Muzeum Wsi Lubelskiej odbędą się barwne obchody Dożynek dworskich, które rozpoczną się o godz. 14 mszą świętą w drewnianym kościele z Matczyna.

"Dokonaliśmy rzeczy niemożliwej". Tak chwali się dyrektor aukcji Pride of Poland. Utrzyma stanowisko?

"Dokonaliśmy rzeczy niemożliwej". Tak chwali się dyrektor aukcji Pride of Poland. Utrzyma stanowisko? 36 25

"Pomimo bezprecedensowego hejtu medialnego (...) i nagonki na ludzi związanych z tym wydarzeniem, doprowadziliśmy ten projekt do szczęśliwego finału" – pisze w podziękowaniach za aukcję Pride of Poland Maciej Grzechnik, prezes stadniny w Michałowie i dyrektor tegorocznej aukcji.

Lublin: VIII Kulturalny Festyn Bronowicki
18 sierpnia 2018, 15:00

Lublin: VIII Kulturalny Festyn Bronowicki 1 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 18 sierpnia o godz. 15 na terenach zielonych przy ul. Rudlickiego rozpocznie się VII Kulturalny Festyn Bronowicki. Na uczestników czeka moc atrakcji!

W policyjnym budżecie brakuje pieniędzy. "Wstrzymanie dodatków uderzy w najmniej zarabiających policjantów"

W policyjnym budżecie brakuje pieniędzy. "Wstrzymanie dodatków uderzy w najmniej zarabiających policjantów" 20 15

Policjanci nie dostaną na czas dodatków do pensji. Wypłata świadczeń została wstrzymana. Z pisma komendanta głównego w tej sprawie wynika, że w policyjnym budżecie brakuje pieniędzy na pokrycie wszystkich wydatków.

Nasza różana perełka z gminy Końskowola

Nasza różana perełka z gminy Końskowola 16 0

W ostatnią sobotę w Nałęczowie rozstrzygnięto konkurs kulinarny pod nazwą „Nasze Kulinarne Dziedzictwo-Smaki Regionów”. Po raz drugi wygrał go produkt z „Manufaktury Różanej” w Starej Wsi w gminie Końskowola.

Lubelskie: Wpadli z takimi bryłkami w samochodzie. Teraz mają problem

Lubelskie: Wpadli z takimi bryłkami w samochodzie. Teraz mają problem 1 0

W czwartek łukowscy policjanci zwalczający przestępczość narkotykową dowiedzieli się, że osoby jadące samochodem do Łukowa mogą mieć środki odurzające.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.