Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

22 lipca 2013 r.
18:10
Edytuj ten wpis

Przystanki na żądanie w Lublinie: ZTM czeka na opinie

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 15 A A
Ten przystanek przy al. Spółdzielczości Pracy znalazł się na liście miejsc do wsiadania i wysiadania
Ten przystanek przy al. Spółdzielczości Pracy znalazł się na liście miejsc do wsiadania i wysiadania

Naciśnij przycisk, albo nie wysiądziesz. A jeśli chcesz wsiadać – wysoko podnieś rękę. Takie zasady już po wakacjach mają obowiązywać na znacznej części przystanków.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Przystanki na żądanie są we wszystkich większych polskich miastach oraz w stolicach europejskich – podkreśla Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego. I wskazuje na krótszy czas przejazdu oraz oszczędności na paliwie, którego autobus zużywa najwięcej wtedy, gdy rusza z miejsca.

Dopisek „na żądanie” mają mieć łącznie 122 przystanki: co trzeci poza miastem i co ósmy w Lublinie. Lista powstała na podstawie badań ruchu z 2010 i 2012 r. Jeśli w danym miejscu nikt nie wsiadał i nie wysiadał z przynajmniej co drugiego pojazdu, to przystanek trafił do wykazu. Na liście są całe zespoły przystanków w kierunku centrum i w przeciwną stronę, które łączy wspólna nazwa.

Na al. Spółdzielczości Pracy jest to zespół Nasutowska; na Turystycznej: Turystyczna, Hajdowska, Kijańska i Kasprowicza; na Chemicznej: Makro i Lucyny Herc. Na Janowskiej autobus sam nie stanie na przystankach: Koło, Janowska-stacja pomp, Rąblowska, zaś na Sławinkowskiej to przystanki Lisa i Dzbenin. Tylko na żądanie autobus stanie też niemal na wszystkich przystankach przy Krężnickiej. Lista jest znacznie dłuższa.

Wszystkie te miejsca mają być wyraźnie oznaczone. Informacja o nich ma się znaleźć na wiatach i słupkach, w rozkładach jazdy, na tablicach (drukowanych i elektronicznych) wewnątrz pojazdu, a nawet w zapowiedziach głosowych.

W tak oznaczonym miejscu autobus lub trolejbus zatrzyma się tylko na wyraźne życzenie pasażera. Ci, którzy zechcą wysiąść będą musieli przed przystankiem nacisnąć przycisk znajdujący się w pobliżu drzwi, albo podejść kierowcy i poprosić o zatrzymanie się.

Jak będziemy wsiadać? ZTM wyjaśnia, że sygnałem będzie „wyraźne i zdecydowane podniesienie ręki w momencie zbliżania się pojazdu do przystanku lub zajęcie miejsca w pobliżu krawędzi przystanku”. Ale jeśli osoba na przystanku nie da żadnego znaku, kierowca i tak będzie musiał stanąć.

– Tym samym osoby niepełnosprawne ruchowo, niewidome i niedowidzące będą traktowane w sposób szczególny – wyjaśnia Góźdź. – Wystarczy, by oczekiwały na przystanku w miejscu widocznym dla kierowcy.

ZTM pyta o zdanie

Do 12 sierpnia ZTM czeka na opinie pasażerów o proponowanych zasadach i liście przystanków na żądanie. Uwagi można słać na adres ztm@ztm.lublin.eu.

Komentarze 15

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
COOLejaż / 23 lipca 2013 o 19:59
0

Co do przystanku "Hajdowska" na ul.Turystycznej mam trochę inne zdanie: skoro już zrobiono przystanek kolejowy przy przejeździe kolejowym, to może warto by przystanki porobić obok przejazdu? -może właśnie takie na żądanie? bo zwłaszcza Hajdowska 01 jest bardzo daleko od przejazdu kolejowego. Kilka dni temu jechałem i przyznam, że dojazd pociągiem i przesiadka na MPK i dalej do "Kijańska" było by super opcją -natomiast z powodu tak sporych odległości przystanków ,to jednak musiałem wybrać dojazd MPKiem z przesiadką i "okrężną" drogą. Albo po prostu pętlę linii 39  przeniesć bliżej kolejowego -skorzystał by na tym MPK  jak również i kolej. Myślę, że kolej i MPK/ZTM powinni się szanować nawzajem i dogadać -a korzyści były by dla obydwóch stron. Zwłaszcza, że chyba wkrótce kolej planuje uruchomić połączenia kolejowe do Parczewa i nowe przystanki bliżej centrum w Lubartowie.

Co do przystanku "Hajdowska" na ul.Turystycznej mam trochę inne zdanie: skoro już zrobiono przystanek kolejowy przy przejeździe kolejowym, to może warto by przystanki porobić obok przejazdu? -może właśnie takie na żądanie? bo zwłaszcza Hajdowska 01 jest bardzo daleko od przejazdu kolejowego. Kilka dni temu jechałem i przyznam, że dojazd pociągiem i przesiadka na MPK i dalej do "Kijańska" było by super opcją -natomiast z powodu tak sporych odległości przystanków ,to jednak musiałem wybrać dojazd MPKiem z przesiadką i "okrężną" drogą. Albo ... rozwiń

Avatar
xyz / 23 lipca 2013 o 11:56
0

Jak zwykle ZTM się popisał, ale po kolei podyskutujmy o faktach:

1) już na podstawie GPSów liczy zbyt wczesne odjazdy z przystanków i nakłada kary na przewoźników, co jest dla pasażera zupełnie bez znaczenie, zresztą wielu kierowców też olewa jazdę wg rozkładu. Zatem jak dobrze pójdzie dzięki realnym rozkładom autobus na zwykłych przystankach będzie 10 minut przed czasem (zwłaszcza jak linia po drodze mija dużo przystanków na żądanie, a kierowcy nie będą żałować gazu mijając je). Oczywiście w sytuacji gdyby kierowca jechał wg rozkładu to dojeżdżając do zwykłe przystanku przestoi jakieś 5 minut, blokując na ten czas zatoczkę lub przez całą trasę będzie wlókł się niemiłosiernie (tak jak w czasie doskonalenia rozkładów jazdy).

2) jeśli na przystanku zatrzymuje się tylko 1 linia, to człowiek stojący przy przystanku zapewne przyszedł na papierosa albo powdychać sobie spaliny z ulicy - żadnym wypadku nie czeka na autobus ("zajęcie miejsca w pobliżu krawędzi przystanku w bezpiecznej od niej odległości" zdaniem ZTM zagwarantuje zatrzymanie autobusu, zwracam uwagę na precyzyjne określenie, pozostawiające dużą swobodę działania kierowcom)

3) problem ZTM faktycznym jest lokalizacja przystanków, jeden obok drugiego w odległości 100 - 150 m (po co likwidować takie przystanki, skoro można zrobić bałagan przystankami na żądanie)

4) rozwaliła mnie też oszczędność w spalaniu paliwa - z tego co wiem ZTM płaci za wozokilometr (stawka wyliczana jest na podstawie najkorzystniejszej oferty na dane zadanie) i teraz linia ma trasę 30 km i kilometr przejazdu przewoźnika X kosztuje 2zł, stąd za wykonanie jednego kursu inkasuje 60zł. TA KWOTA JEST MU WYPŁACANA ZAWSZE, niezależnie czy spali paliwa na 40zł czy tylko 20zł, powiem więcej ZTM może przerzucać przewoźników między liniami (na miejskich spala się więcej niż na podmiejskich), więc proszę NIE KŁAMAĆ o oszczędnościach, tych nie będzie miało ani miasto, ani pasażerowie (już prędzej znowu bilety podrożeją), a co najwyżej przewoźnicy (co chyba nie ma nic wspólnego z interesem społecznym!)

5) gdy było coś o oszczędności czasu pasażera, to dodam że niektóre linie mają jeszcze nie wystarczająco pokręconą trasę i nie jadą z punktu a do b przez pół miasta, można by to zmienić, byłby kolejny argument za przystankiem na żądanie

Podsumowując pomysł jak zwykle nie mający wiele wspólnego z realiami, a przedstawione argumenty za są delikatnie mówiąc tworzone na siłę.

ZTM publikuje też listę miast z przystankami na żądanie, czemu tej listy nie publikowało budując bezcelowo kolejne kilometry trakcji trolejbusowej (czyżby wtedy nie było podążania za innymi dużymi miastami, bo one TROLEJBUSÓW NIE MAJĄ?). Jakby ZTM czytało to od razu pragnę nadmienić iż niektóre miasta oferują komunikację za darmo, a my tak lubi się wzorować na innych, więc idźmy za przykładem!!! 

Jak zwykle ZTM się popisał, ale po kolei podyskutujmy o faktach:

1) już na podstawie GPSów liczy zbyt wczesne odjazdy z przystanków i nakłada kary na przewoźników, co jest dla pasażera zupełnie bez znaczenie, zresztą wielu kierowców też olewa jazdę wg rozkładu. Zatem jak dobrze pójdzie dzięki realnym rozkładom autobus na zwykłych przystankach będzie 10 minut przed czasem (zwłaszcza jak linia po drodze mija dużo przystanków na żądanie, a kierowcy nie będą żałować gazu mijając je). Oczywiście w sytuacji gdyby kierowca jechał wg rozkł... rozwiń

Avatar
adfs / 23 lipca 2013 o 08:16
0

Starsze osoby (takie powyżej 35) pamiętają, że w altach 70 i 80 w Lublinie BYŁY przystanki na żądanie - z idiotycznych powodów zlikwidowana klasa przystanków. Nie było z tym żadnych problemów. Podobnie jak nie ma w dziesiątkach innych miastach , rzekłbym, ze więcej jest miast w Europie które ma przystanki na żądanie niż tych, w których ich nie ma.

W Lublinie zresztą były też (i nie rozumiem czemu ich teraz nie ma) linie przyspieszone - zatrzymywały się na przystankach w centrum a w dzielnicach omijały całe ciągi przystanków -np. 20 bis stawało przy parku/Lipowa, parku/KUL a potem dopiero na rogatce warszawskiej.

Oczywiście ceny były takie same jak za zwykłe linie.

Starsze osoby (takie powyżej 35) pamiętają, że w altach 70 i 80 w Lublinie BYŁY przystanki na żądanie - z idiotycznych powodów zlikwidowana klasa przystanków. Nie było z tym żadnych problemów. Podobnie jak nie ma w dziesiątkach innych miastach , rzekłbym, ze więcej jest miast w Europie które ma przystanki na żądanie niż tych, w których ich nie ma.

W Lublinie zresztą były też (i nie rozumiem czemu ich teraz nie ma) linie przyspieszone - zatrzymywały się na przystankach w centrum a w dzielnicach omijały całe ciągi przystanków -np. 20... rozwiń

Avatar
abc / 23 lipca 2013 o 06:54
0

a jeżeli nie są w stanie machać rękami - nie mówiąc już o ich podniesieniu - bo mają zwyrodnienia i ich boli, to co? nastoją się, nastoją i nie pojadą, tak?

Przeczytaj cały artykuł ze zrozumieniem - takie to trudne, tak?

Czepianie się jak zawsze i wyolbrzymianie mało istotnych szczegułów.
 

a co to jest ten "ciepły guzik"??

Potocznie otwieranie drzwi w pojeździe przez pasażera, wtedy kiedy jest potrzeba wsiąść lub wysiąść na danym przystanku. W lecie lepiej dzięki temu działa klima, w zimie masz w autobusie cieplej, a do tego też w jakimś stopniu autobus traci mniej czasu na niektórych przystankach. Samodzielne myślenie po raz kolejny widać boli.

skoro w interesie mpk jest, żeby przystanków było jak najmniej, to może w ogóle je polikwidować? Przecież przejazd autobusem bez zatrzymywania się na przystankach jest tańszy. Warto więc pomyśleć o tej formie oszczędności.

Przecież nikt nie likwiduje przystanków, one dalej będą tylko inaczej i może bardziej efektywnie wykorzystywane. Po co więc wypisywać tu takie głupoty.

dalej będą tylko inaczej i może bardziej efektywnie wykorzystywane. Po co więc wypisywać tu takie głupoty.

rozwiń
Avatar
lalalala / 22 lipca 2013 o 23:21
0

Jeszcze większe oszczędności będa jak autobus będzie wyjeżdżał z zajazdni jeżeli na każdym przystanku zbieże sie co namniej 20 chętnych na dany kurs. Zgłoszenia chętnych SMS-em premium po 9,46 netto.

skoro w interesie mpk jest, żeby przystanków było jak najmniej, to może w ogóle je polikwidować? Przecież przejazd autobusem bez zatrzymywania się na przystankach jest tańszy. Warto więc pomyśleć o tej formie oszczędności.

Avatar
poważnie pytam / 22 lipca 2013 o 23:18
0

starsze osoby już gubią się z tzw. "ciepłym guzikiem" więc widzę jak będą wiedziały, że trzeba podnieść rękę itd...

a co to jest ten "ciepły guzik"??

Avatar
janek / 22 lipca 2013 o 23:17
0

W artykule jest napisane: "Ale jeśli osoba na przystanku nie da żadnego znaku, kierowca i tak będzie musiał stanąć".

A jak napisał Abc, starsi ludzie radzą sobie całkiem nieźle z ciepłym guzikiem, czasem lepiej niż młodzi, którzy teoretycznie lepiej orientują się w nowinkach technicznych. I z przystankami na żądanie ludzie też sobie poradzą.

a jeżeli nie są w stanie machać rękami - nie mówiąc już o ich podniesieniu - bo mają zwyrodnienia i ich boli, to co? nastoją się, nastoją i nie pojadą, tak?

a jeżeli nie są w stanie machać rękami - nie mówiąc już o ich podniesieniu - bo mają zwyrodnienia i ich boli, to co? nastoją się, nastoją i nie pojadą, tak?

rozwiń
Avatar
SEB / 22 lipca 2013 o 22:24
0

Naprawde super sprawa każdy sie nauczy każdy powinien zrozumiec a zatrzymywanie sie bez potrzeby na przystankach mało uczeszczanych za kazdym razem jest naprawde zbedne dla nas pasazerow wiec PRZYSTANKI NA ZADANIE 100% TAK

Avatar
Tom / 22 lipca 2013 o 22:13
0

Zdecydowanie popieram. W innych miastach Polski, czy Europy, przystanki na żądanie to standart. A u nas autobus zatrzymuje się, kierowca otwiera drzwi - wpuszcza i wypuszcza powietrze... bez sensu.

Avatar
abc / 22 lipca 2013 o 21:55
0

Jeszcze większe oszczędności będa jak autobus będzie wyjeżdżał z zajazdni jeżeli na każdym przystanku zbieże sie co namniej 20 chętnych na dany kurs. Zgłoszenia chętnych SMS-em premium po 9,46 netto.

Po raz kolejny - przejedź się autobusem i traf na moment gdy uda się pominąć dwa lub trzy puste przystanki na których zwyczajnie bez sensu jest się zatrzymywać, otwierać drzwi lub czekać na ciepły guzik, który można wdusić przecież ciut wcześniej i dać tym samym "znak sygnał". Do tego kierowca dojedzie szybciej i będzie mógł dłużej wypocząć lub w spokoju zjeść bułę i zrobić siku między kursami, ale przecież co tam. Kierowca to robot, autobus prowadzi się sam, a każde zmiany są przeciwko pasażerom.

Analogicznie z moich obserwacji wynika, że dla starszych ludzi nawet biletomat zawieszony w pojeździe to niekiedy żadna przeszkoda lub ze względu na przysługujące im ulgi nie muszą z niego korzystać. Młodzież, studenciaki pędem lecą do kierowcy - i kolejka... wstrzymująca niekiedy na kilka minut odjazd z danego przystanku. Swego czasu kupowanie biletów u kierowcy przez młodych ludzi i opóźnianie tym samym odjazdu to była niestety straszliwa plaga, a przecież ciągle funkcjonowały mobilne systemy płatności (telefonem) czy niezwykle atrakcyjne i tanie bilety miesięczne.

Po raz kolejny - przejedź się autobusem i traf na moment gdy uda się pominąć dwa lub trzy puste przystanki na których zwyczajnie bez sensu jest się zatrzymywać, otwierać drzwi lub czekać na ciepły guzik, który można wdusić przecież ciut wcześniej i dać tym samym "znak sygnał". Do tego kierowca dojedzie szybciej i będzie mógł dłużej wypocząć lub w spokoju zjeść bułę i zrobić siku między kursami, ale przecież co tam. Kierowca to robot, autobus prowadzi się sam, a każde zmiany są przeciwko pasażerom.

Analogicznie z mo... rozwiń

Avatar
COOLejaż / 23 lipca 2013 o 19:59
0

Co do przystanku "Hajdowska" na ul.Turystycznej mam trochę inne zdanie: skoro już zrobiono przystanek kolejowy przy przejeździe kolejowym, to może warto by przystanki porobić obok przejazdu? -może właśnie takie na żądanie? bo zwłaszcza Hajdowska 01 jest bardzo daleko od przejazdu kolejowego. Kilka dni temu jechałem i przyznam, że dojazd pociągiem i przesiadka na MPK i dalej do "Kijańska" było by super opcją -natomiast z powodu tak sporych odległości przystanków ,to jednak musiałem wybrać dojazd MPKiem z przesiadką i "okrężną" drogą. Albo po prostu pętlę linii 39  przeniesć bliżej kolejowego -skorzystał by na tym MPK  jak również i kolej. Myślę, że kolej i MPK/ZTM powinni się szanować nawzajem i dogadać -a korzyści były by dla obydwóch stron. Zwłaszcza, że chyba wkrótce kolej planuje uruchomić połączenia kolejowe do Parczewa i nowe przystanki bliżej centrum w Lubartowie.

Co do przystanku "Hajdowska" na ul.Turystycznej mam trochę inne zdanie: skoro już zrobiono przystanek kolejowy przy przejeździe kolejowym, to może warto by przystanki porobić obok przejazdu? -może właśnie takie na żądanie? bo zwłaszcza Hajdowska 01 jest bardzo daleko od przejazdu kolejowego. Kilka dni temu jechałem i przyznam, że dojazd pociągiem i przesiadka na MPK i dalej do "Kijańska" było by super opcją -natomiast z powodu tak sporych odległości przystanków ,to jednak musiałem wybrać dojazd MPKiem z przesiadką i "okrężną" drogą. Albo ... rozwiń

Avatar
xyz / 23 lipca 2013 o 11:56
0

Jak zwykle ZTM się popisał, ale po kolei podyskutujmy o faktach:

1) już na podstawie GPSów liczy zbyt wczesne odjazdy z przystanków i nakłada kary na przewoźników, co jest dla pasażera zupełnie bez znaczenie, zresztą wielu kierowców też olewa jazdę wg rozkładu. Zatem jak dobrze pójdzie dzięki realnym rozkładom autobus na zwykłych przystankach będzie 10 minut przed czasem (zwłaszcza jak linia po drodze mija dużo przystanków na żądanie, a kierowcy nie będą żałować gazu mijając je). Oczywiście w sytuacji gdyby kierowca jechał wg rozkładu to dojeżdżając do zwykłe przystanku przestoi jakieś 5 minut, blokując na ten czas zatoczkę lub przez całą trasę będzie wlókł się niemiłosiernie (tak jak w czasie doskonalenia rozkładów jazdy).

2) jeśli na przystanku zatrzymuje się tylko 1 linia, to człowiek stojący przy przystanku zapewne przyszedł na papierosa albo powdychać sobie spaliny z ulicy - żadnym wypadku nie czeka na autobus ("zajęcie miejsca w pobliżu krawędzi przystanku w bezpiecznej od niej odległości" zdaniem ZTM zagwarantuje zatrzymanie autobusu, zwracam uwagę na precyzyjne określenie, pozostawiające dużą swobodę działania kierowcom)

3) problem ZTM faktycznym jest lokalizacja przystanków, jeden obok drugiego w odległości 100 - 150 m (po co likwidować takie przystanki, skoro można zrobić bałagan przystankami na żądanie)

4) rozwaliła mnie też oszczędność w spalaniu paliwa - z tego co wiem ZTM płaci za wozokilometr (stawka wyliczana jest na podstawie najkorzystniejszej oferty na dane zadanie) i teraz linia ma trasę 30 km i kilometr przejazdu przewoźnika X kosztuje 2zł, stąd za wykonanie jednego kursu inkasuje 60zł. TA KWOTA JEST MU WYPŁACANA ZAWSZE, niezależnie czy spali paliwa na 40zł czy tylko 20zł, powiem więcej ZTM może przerzucać przewoźników między liniami (na miejskich spala się więcej niż na podmiejskich), więc proszę NIE KŁAMAĆ o oszczędnościach, tych nie będzie miało ani miasto, ani pasażerowie (już prędzej znowu bilety podrożeją), a co najwyżej przewoźnicy (co chyba nie ma nic wspólnego z interesem społecznym!)

5) gdy było coś o oszczędności czasu pasażera, to dodam że niektóre linie mają jeszcze nie wystarczająco pokręconą trasę i nie jadą z punktu a do b przez pół miasta, można by to zmienić, byłby kolejny argument za przystankiem na żądanie

Podsumowując pomysł jak zwykle nie mający wiele wspólnego z realiami, a przedstawione argumenty za są delikatnie mówiąc tworzone na siłę.

ZTM publikuje też listę miast z przystankami na żądanie, czemu tej listy nie publikowało budując bezcelowo kolejne kilometry trakcji trolejbusowej (czyżby wtedy nie było podążania za innymi dużymi miastami, bo one TROLEJBUSÓW NIE MAJĄ?). Jakby ZTM czytało to od razu pragnę nadmienić iż niektóre miasta oferują komunikację za darmo, a my tak lubi się wzorować na innych, więc idźmy za przykładem!!! 

Jak zwykle ZTM się popisał, ale po kolei podyskutujmy o faktach:

1) już na podstawie GPSów liczy zbyt wczesne odjazdy z przystanków i nakłada kary na przewoźników, co jest dla pasażera zupełnie bez znaczenie, zresztą wielu kierowców też olewa jazdę wg rozkładu. Zatem jak dobrze pójdzie dzięki realnym rozkładom autobus na zwykłych przystankach będzie 10 minut przed czasem (zwłaszcza jak linia po drodze mija dużo przystanków na żądanie, a kierowcy nie będą żałować gazu mijając je). Oczywiście w sytuacji gdyby kierowca jechał wg rozkł... rozwiń

Avatar
adfs / 23 lipca 2013 o 08:16
0

Starsze osoby (takie powyżej 35) pamiętają, że w altach 70 i 80 w Lublinie BYŁY przystanki na żądanie - z idiotycznych powodów zlikwidowana klasa przystanków. Nie było z tym żadnych problemów. Podobnie jak nie ma w dziesiątkach innych miastach , rzekłbym, ze więcej jest miast w Europie które ma przystanki na żądanie niż tych, w których ich nie ma.

W Lublinie zresztą były też (i nie rozumiem czemu ich teraz nie ma) linie przyspieszone - zatrzymywały się na przystankach w centrum a w dzielnicach omijały całe ciągi przystanków -np. 20 bis stawało przy parku/Lipowa, parku/KUL a potem dopiero na rogatce warszawskiej.

Oczywiście ceny były takie same jak za zwykłe linie.

Starsze osoby (takie powyżej 35) pamiętają, że w altach 70 i 80 w Lublinie BYŁY przystanki na żądanie - z idiotycznych powodów zlikwidowana klasa przystanków. Nie było z tym żadnych problemów. Podobnie jak nie ma w dziesiątkach innych miastach , rzekłbym, ze więcej jest miast w Europie które ma przystanki na żądanie niż tych, w których ich nie ma.

W Lublinie zresztą były też (i nie rozumiem czemu ich teraz nie ma) linie przyspieszone - zatrzymywały się na przystankach w centrum a w dzielnicach omijały całe ciągi przystanków -np. 20... rozwiń

Avatar
abc / 23 lipca 2013 o 06:54
0

a jeżeli nie są w stanie machać rękami - nie mówiąc już o ich podniesieniu - bo mają zwyrodnienia i ich boli, to co? nastoją się, nastoją i nie pojadą, tak?

Przeczytaj cały artykuł ze zrozumieniem - takie to trudne, tak?

Czepianie się jak zawsze i wyolbrzymianie mało istotnych szczegułów.
 

a co to jest ten "ciepły guzik"??

Potocznie otwieranie drzwi w pojeździe przez pasażera, wtedy kiedy jest potrzeba wsiąść lub wysiąść na danym przystanku. W lecie lepiej dzięki temu działa klima, w zimie masz w autobusie cieplej, a do tego też w jakimś stopniu autobus traci mniej czasu na niektórych przystankach. Samodzielne myślenie po raz kolejny widać boli.

skoro w interesie mpk jest, żeby przystanków było jak najmniej, to może w ogóle je polikwidować? Przecież przejazd autobusem bez zatrzymywania się na przystankach jest tańszy. Warto więc pomyśleć o tej formie oszczędności.

Przecież nikt nie likwiduje przystanków, one dalej będą tylko inaczej i może bardziej efektywnie wykorzystywane. Po co więc wypisywać tu takie głupoty.

dalej będą tylko inaczej i może bardziej efektywnie wykorzystywane. Po co więc wypisywać tu takie głupoty.

rozwiń
Avatar
lalalala / 22 lipca 2013 o 23:21
0

Jeszcze większe oszczędności będa jak autobus będzie wyjeżdżał z zajazdni jeżeli na każdym przystanku zbieże sie co namniej 20 chętnych na dany kurs. Zgłoszenia chętnych SMS-em premium po 9,46 netto.

skoro w interesie mpk jest, żeby przystanków było jak najmniej, to może w ogóle je polikwidować? Przecież przejazd autobusem bez zatrzymywania się na przystankach jest tańszy. Warto więc pomyśleć o tej formie oszczędności.

Avatar
poważnie pytam / 22 lipca 2013 o 23:18
0

starsze osoby już gubią się z tzw. "ciepłym guzikiem" więc widzę jak będą wiedziały, że trzeba podnieść rękę itd...

a co to jest ten "ciepły guzik"??

Avatar
janek / 22 lipca 2013 o 23:17
0

W artykule jest napisane: "Ale jeśli osoba na przystanku nie da żadnego znaku, kierowca i tak będzie musiał stanąć".

A jak napisał Abc, starsi ludzie radzą sobie całkiem nieźle z ciepłym guzikiem, czasem lepiej niż młodzi, którzy teoretycznie lepiej orientują się w nowinkach technicznych. I z przystankami na żądanie ludzie też sobie poradzą.

a jeżeli nie są w stanie machać rękami - nie mówiąc już o ich podniesieniu - bo mają zwyrodnienia i ich boli, to co? nastoją się, nastoją i nie pojadą, tak?

a jeżeli nie są w stanie machać rękami - nie mówiąc już o ich podniesieniu - bo mają zwyrodnienia i ich boli, to co? nastoją się, nastoją i nie pojadą, tak?

rozwiń
Avatar
SEB / 22 lipca 2013 o 22:24
0

Naprawde super sprawa każdy sie nauczy każdy powinien zrozumiec a zatrzymywanie sie bez potrzeby na przystankach mało uczeszczanych za kazdym razem jest naprawde zbedne dla nas pasazerow wiec PRZYSTANKI NA ZADANIE 100% TAK

Avatar
Tom / 22 lipca 2013 o 22:13
0

Zdecydowanie popieram. W innych miastach Polski, czy Europy, przystanki na żądanie to standart. A u nas autobus zatrzymuje się, kierowca otwiera drzwi - wpuszcza i wypuszcza powietrze... bez sensu.

Avatar
abc / 22 lipca 2013 o 21:55
0

Jeszcze większe oszczędności będa jak autobus będzie wyjeżdżał z zajazdni jeżeli na każdym przystanku zbieże sie co namniej 20 chętnych na dany kurs. Zgłoszenia chętnych SMS-em premium po 9,46 netto.

Po raz kolejny - przejedź się autobusem i traf na moment gdy uda się pominąć dwa lub trzy puste przystanki na których zwyczajnie bez sensu jest się zatrzymywać, otwierać drzwi lub czekać na ciepły guzik, który można wdusić przecież ciut wcześniej i dać tym samym "znak sygnał". Do tego kierowca dojedzie szybciej i będzie mógł dłużej wypocząć lub w spokoju zjeść bułę i zrobić siku między kursami, ale przecież co tam. Kierowca to robot, autobus prowadzi się sam, a każde zmiany są przeciwko pasażerom.

Analogicznie z moich obserwacji wynika, że dla starszych ludzi nawet biletomat zawieszony w pojeździe to niekiedy żadna przeszkoda lub ze względu na przysługujące im ulgi nie muszą z niego korzystać. Młodzież, studenciaki pędem lecą do kierowcy - i kolejka... wstrzymująca niekiedy na kilka minut odjazd z danego przystanku. Swego czasu kupowanie biletów u kierowcy przez młodych ludzi i opóźnianie tym samym odjazdu to była niestety straszliwa plaga, a przecież ciągle funkcjonowały mobilne systemy płatności (telefonem) czy niezwykle atrakcyjne i tanie bilety miesięczne.

Po raz kolejny - przejedź się autobusem i traf na moment gdy uda się pominąć dwa lub trzy puste przystanki na których zwyczajnie bez sensu jest się zatrzymywać, otwierać drzwi lub czekać na ciepły guzik, który można wdusić przecież ciut wcześniej i dać tym samym "znak sygnał". Do tego kierowca dojedzie szybciej i będzie mógł dłużej wypocząć lub w spokoju zjeść bułę i zrobić siku między kursami, ale przecież co tam. Kierowca to robot, autobus prowadzi się sam, a każde zmiany są przeciwko pasażerom.

Analogicznie z mo... rozwiń

Zobacz wszystkie komentarze 15

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

"Wystaw to!" w Labiryncie
20 lipca 2018, 19:00

"Wystaw to!" w Labiryncie 1 0

Co Gdzie Kiedy. Galeria Labirynt 2 (ul. Grodzka 3) zaprasza na wernisaż ekspozycji Wystaw to!. Otwarcie wystawy odbędzie się 20 lipca o godz. 19.

Co się dzieje w Straży Miejskiej? Co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy odchodzi

Co się dzieje w Straży Miejskiej? Co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy odchodzi 10 2

Ze Straży Miejskiej odchodzi co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy – alarmują kontrolerzy z Ratusza. Komendant odpowiada, że zarobki są nieatrakcyjne, a fundusz płac zależy od tego, ile pieniędzy przekaże mu Ratusz. Czy w miejskiej kasie znajdą się pieniądze na podwyżki dla strażników?

Udawał szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na córkę. Kobieta dała się nabrać

Udawał szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na córkę. Kobieta dała się nabrać 0 0

Podawał się za szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na operację córki. Wyłudził od kobiety ponad tysiąc złotych.

Górnik Łęczna wrócił z obozu na Litwie

Górnik Łęczna wrócił z obozu na Litwie 2 0

Zawodniczki Górnika Łęczna wracają ze zgrupowania z zaledwie jednym zwycięstwem. Podopiecznym Piotra Mazurkiewicza udało się pokonać białoruski FK Mińsk

W Lubartowie powstanie kompleks sportowy [wizualizacje]
galeria

W Lubartowie powstanie kompleks sportowy [wizualizacje] 0 0

Będzie kolejny etap inwestycji przy ul. Parkowej w Lubartowie. Do końca września ma powstać budynek szatniowo-sanitarny z pełną infrastrukturą, a do lipca przyszłego roku: pełnowymiarowe boisko z naturalną nawierzchnią

Francja odbiera puchar mistrzostw świata, a w Strefie Kibica pustki
Od Czytelnika
galeria

Francja odbiera puchar mistrzostw świata, a w Strefie Kibica pustki 24 11

W niedzielę podczas finału Mistrzostw Świata nie było chętnych na wspólne kibicowanie w Strefie Kibica w Lublinie

Dziś będzie lało i grzmiało. Ostrzeżenie IMGW. Jaka pogoda w kolejne dni?

Dziś będzie lało i grzmiało. Ostrzeżenie IMGW. Jaka pogoda w kolejne dni? 6 1

Cały tydzień ma być deszczowy. Dzisiaj możemy spodziewać się również burz. IMGW wydał ostrzeżenie

Gastronomia na deptaku. Już wiadomo ile trzeba zapłacić za miejsce

Gastronomia na deptaku. Już wiadomo ile trzeba zapłacić za miejsce 0 3

Na 400 zł została ustalona stawka za jedno miejsce pod wózek gastronomiczny na odnowionym deptaku.

MKS Perła Lublin wraca do treningów

MKS Perła Lublin wraca do treningów 0 2

MKS Lublin dzisiaj wraca do treningów. Zespół mistrzyń Polski wzmocniło aż pięć nowych zawodniczek

Duże zmiany i nowa inwestycja na giełdzie w Elizówce
Tylko u nas
galeria

Duże zmiany i nowa inwestycja na giełdzie w Elizówce 1 5

Na terenie Lubelskiego Rynku Hurtowego ma powstać Centrum Obsługi Rolnictwa. – Chcemy sprowadzić do Elizówki jak najwięcej instytucji związanych z rolnictwem – zapowiada prezes największej rolno-spożywczej giełdy w regionie.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 16 lipca 2018

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 16 lipca 2018 0 0

Duże zamieszanie z kolorowymi pojemnikami na śmieci w Lublinie

Duże zamieszanie z kolorowymi pojemnikami na śmieci w Lublinie 30 18

Do dziś na lubelskich osiedlach powinny się pojawić kolorowe pojemniki do segregacji śmieci, ale mało gdzie je widać. Tylko właśnie do niedzieli miał trwać „okres przejściowy” w dzielnicach, które przechodzą na nowy system segregacji odpadów, ale okazuje się, że zamieszanie jeszcze może potrwać.

Końskowola bawiła się podczas Święta Róż [zdjęcia]
galeria

Końskowola bawiła się podczas Święta Róż [zdjęcia] 17 0

Miłośnicy kwiatów z całego województwa lubelskiego w niedzielę przybyli do Końskowoli, żeby zrobić zakupy podczas Święta Róż. To jedna z najlepszych okazji do zaopatrzenia się w sadzonki, kwiaty, a także lokalne, zdrowe produkty żywnościowe. Na scenie zagrały m.in. zespoły taneczne.

Folwark w Łęcznej się zmienia. "Park z miesiąca na miesiąc pięknieje"

Folwark w Łęcznej się zmienia. "Park z miesiąca na miesiąc pięknieje" 0 5

Mieszkańcy coraz częściej odwiedzają folwark w łęczyńskim Podzamczu. Kibicują inwestycji, która odmienia ten dawniej zapuszczony fragment Łęcznej.

Wacław Golonka na Festiwalu Muzyki Organowej w Puławach
16 lipca 2018, 19:00

Wacław Golonka na Festiwalu Muzyki Organowej w Puławach 0 0

Przed nami trzeci koncert w ramach tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Puławach. W poniedziałek, 16 lipca o godz. 19 w Kościele pw. św. Brata Alberta wystąpi Wacław Golonka.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.