Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

22 kwietnia 2009 r.
15:28
Edytuj ten wpis

Stop głupim ograniczeniom prędkości - cd.

0 8 A A

Na dwóch kilometrach ulicy Krężnickiej stoi aż sześć znaków ograniczenia prędkości do 50 km/h. To zupełnie niepotrzebne, przecież to jest teren zabudowany - dziwią się policjanci.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Już nie raz zwracaliśmy uwagę na zbyt duża liczbę znaków przy drogach. Sytuacja niemal patologiczna występuje w prowadzącej nad zalew na ulicy Krężnickiej. W obu kierunkach jazdy - ograniczenie do 50 km/h pojawia się aż sześć razy.

- Zupełnie niepotrzebnie, bo jest to teren zabudowany, a więc naturalnie obwiązuje ograniczenie do 50 km/h między godzinami 5 rano a 23 i do 60 km/h od godziny 23 do 5 rano - tłumaczy Marlena Dudkowska-Kot z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji.

- To zapewne zaszłość z lat minionych - tłumaczy Lech Kowalczuk z Wydziału Dróg i Mostów Urzędu Miasta Lublin. - Sprawę sprawdzimy - dodaje.


Tymczasem policja walczy z przeznakowaniem polskich dróg. - Jedno, drugie, trzecie ograniczenie, na takie zmasowanie oznakowania kierowcy nie zwracają uwagi. Im więcej znaków, tym mniej uwagi poświęca im kierowca - dodaje Arkadiusz Kalita w WRD KWP Lublin.

- W tym wypadku będziemy wnioskować do zarządcy drogi o zdjęcie niepotrzebnego oznakowania - dodaje Marlena Dudkowska-Kot.

(p.p.)

Komentarze 8

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Magda111 / 23 kwietnia 2009 o 10:35
0
Tomasz napisał:
A ja proponuje Ci żebyś kilka razy przeszła przez przejście dla pieszych przez Zana przy ul Brzeskiej. 4 pasy ruchu (bez wysepki na środku) i niejednokrotnie prędkości powyżej 100 km/h. Zobaczysz jak traumatycznym przeżyciem jest takie przechodzenie przez ulicę.
Proponuję Ci przejechać ten odcinek Zana tylko WOLNIEJ. Pod pod znakami parkingów są tabliczki na których pisze dlaczego te znaki stoją. Jedź tylko wolniej właśnie te 40 km/h żebyś mogła to przeczytać.




Moja "bryka" nie rozpędza się do takich prędkości, nawet jak jadę z górki... A prawda jest też taka, że częściej widzę ludzi przebiegających przez jezdnie na wysokości przystanków (a to rzeczywiście może być traumatycznym przeżyciem) niż przechodzącym przez przejścia dla pieszych, a wolno jadące samochody będą jeszcze bardziej do tego zachęcać. Poza tym jest zatrudniona osoba- zapewne przez Miasto- która te dzieci przez przejście ładnie przeprowadza.
Postawienie znaków z takim ograniczeniem moim zdaniem tylko wprowadza niepotrzebną frustrację wśród kierowców. Już wczoraj widziałam jak jeden mijał na trzeciego, tuż przed przejściem 2 samochody jadące przepisową prędkością....
Poza tym zastanawia mnie jeszcze sprawa z licznymi "Parkingami" dla autokarów już sobie wyobrażam biegające po ulicy dzieci, wyciągające plecaki z luku bagażowego i przebiegające na drugą stronę ulicy- Kolejny ŚWIETNY pomysł Miasta.... - jakby nie było parkingu przed Halą....




Moja "bryka" nie rozpędza się do takich prędkości, nawet jak jadę z górki... A prawda jest też taka, że częściej widzę ludzi przebiegających przez jezdnie na wysokości przystanków (a to rzeczywiście może być traumatycznym przeżyciem) niż przechodzącym przez przejścia dla pieszych, a wolno jadące samochody będą jeszcze bardziej do tego zachęcać. Poza tym jest zatrudniona osoba- zapewne przez Miasto- która te dzieci przez przejście ładnie przeprowadza.
Postawienie znaków z takim ogranic... rozwiń
Avatar
Tomasz / 23 kwietnia 2009 o 08:36
0
Magda111 napisał:
Ja proponuje przejechać się ul. Zana (od Filaretów do Nadbystrzyckiej) parę dni temu na tej czteropasmowej jezdni, postawiono co parę metrów znaki z ograniczeniem do 40 !!!! Niedługo to po wszystkich drogach w Lublinie będziemy jeździć jak po osiedlowych - "policjantów" tylko brakuje! A jak jedzie "L" to już korek się robi. Żenada.


A ja proponuje Ci żebyś kilka razy przeszła przez przejście dla pieszych przez Zana przy ul Brzeskiej. 4 pasy ruchu (bez wysepki na środku) i niejednokrotnie prędkości powyżej 100 km/h. Zobaczysz jak traumatycznym przeżyciem jest takie przechodzenie przez ulicę.
Proponuję Ci przejechać ten odcinek Zana tylko WOLNIEJ. Pod pod znakami parkingów są tabliczki na których pisze dlaczego te znaki stoją. Jedź tylko wolniej właśnie te 40 km/h żebyś mogła to przeczytać.


A ja proponuje Ci żebyś kilka razy przeszła przez przejście dla pieszych przez Zana przy ul Brzeskiej. 4 pasy ruchu (bez wysepki na środku) i niejednokrotnie prędkości powyżej 100 km/h. Zobaczysz jak traumatycznym przeżyciem jest takie przechodzenie przez ulicę.
Proponuję Ci przejechać ten odcinek Zana tylko WOLNIEJ. Pod pod znakami parkingów są tabliczki na których pisze dlaczego te znaki stoją. Jedź tylko wolniej właśnie te 40 km/h żebyś mogła to przeczytać. rozwiń
Avatar
Magda111 / 23 kwietnia 2009 o 08:23
0
Ja proponuje przejechać się ul. Zana (od Filaretów do Nadbystrzyckiej) parę dni temu na tej czteropasmowej jezdni, postawiono co parę metrów znaki z ograniczeniem do 40 !!!! Niedługo to po wszystkich drogach w Lublinie będziemy jeździć jak po osiedlowych - "policjantów" tylko brakuje! A jak jedzie "L" to już korek się robi. Żenada.
Avatar
Marcel / 23 kwietnia 2009 o 07:07
0
Już nie raz pisałem o głupich ograniczeniach na Al. Witosa. Czy naprawdę na przelotówce przez miasto gdzie skrzyżowania są bezkolizyjne obok nie ma chodników, a droga ma po 2 pasy ruchu w każdym kierunku i niezłą nawierzchnię nie można podnieś dozwolonej predkości do 100 km/h ?? Skoro w innych krajach Unii, na takich samych drogach przechodzacych przez miasto jest to mozliwe (np. Hiszpania) to dlaczego nie u nas??
Kolejny raz napisze również o obwodnicy Pisk. Ta droga powinna byc oznakowana jako ekspresowa co automatycznie podniosłoby na niej dozwoloną prędkość do 110 km/h !!! przecież ona spełnia wszystkie parametry takiej drogi i tak była projektowana i budowana !!
Następna sprawa - osttnio opisywałem droge Lublin-Lubartów na której od Lublina aż za miejscowośc Niemce swoja wkółko różne ograniczenia predkości. efekt jest taki że na dystancie 20 km z predkoscią 90-100 km/h można jechać przez ok. ....7-8 km !! Przeciez to głupota i naka braku szacunku do prawa (nikt tych bzdurnych ograniczen nie przestrzega !!!).
Kolejna sprawa - to jaką chorobą na szerokich głonych drogach (np. nr 17 czy nr 12) co chwilę stoja ograniczenia do 70 km/h przy wyjazdach/wjazdach na stacje benzynowe lub gdy to takiej głownej drogi dochodzi boczna ?? Przecież na tych bocznych nie ma ograniczeń !!! Takie zwalanianie i przyśpieszanie powoduje tylko większ ezuzycia paliwe i zupełnie pnie przyczynia sie do poprawy ani bezpieczeństwa ani płynnosci ruchu. efekt tych znaków jest taki że NIKT ich nie przestrzega bo przyznacie panstwo że ciągła jazda typu przyśpieszenie do 90km/h i po 2 km woolnienie do 70 poczym znów na 2 km przyśpieszenie do 90 km/h moze doprowadzic do szału !!! Tym bardziej że w całej Unii europejskiej nie widziałem takich znaków w takicj miejscach !! Tam jest zasda im mniej znaków tym lepiej i kierowca wtedy wie że jeśli przed zakretem stoi znak ograniczajacy predkośc do 60 km/h to oznacza że NAPRWDE trzeba zwolnić bo ten zakręt jest niebezpieczny. A u nas ?? A u nas znak na znaku i nakiem pogania. Dla bezpieczenstwa ?? Tak, tylko nie kierowców a .... użędników !!!! Przecież zawsz emozna sie wytłumaczyć że ... znak był więc o co chodzi .
P.S. I jeszcze jedna sprawa. Dlaczego na uliczkach osiedlowych nie ustawia sie znaków "strefa zamieszkania" które automatycznie OBNIŻAŁYBY prędkośc do 20 km/h ?? Przecież tam ze względu na ciągi pisze w poblizu ulicy, bawiące sie dzieci czy rowerzystów takie znaki miałyby jak najbardziej sens i uzasadnienie !! dlaczeog u nas musi być wszystko na głowie ?? Tam gdzie trzba jeżdzić wolniej dopuszcza sie szysbsza jazdę, a tam gdzie można jeździć szybciej remontuje sie drogi poprawia ich parametry i .... staiw sie większ eograniczenia niz były przed remontem.
Już nie raz pisałem o głupich ograniczeniach na Al. Witosa. Czy naprawdę na przelotówce przez miasto gdzie skrzyżowania są bezkolizyjne obok nie ma chodników, a droga ma po 2 pasy ruchu w każdym kierunku i niezłą nawierzchnię nie można podnieś dozwolonej predkości do 100 km/h ?? Skoro w innych krajach Unii, na takich samych drogach przechodzacych przez miasto jest to mozliwe (np. Hiszpania) to dlaczego nie u nas??
Kolejny raz napisze również o obwodnicy Pisk. Ta droga powinna byc oznakowana jako ekspresowa co automatycznie podniosłoby ... rozwiń
Avatar
ire / 23 kwietnia 2009 o 06:33
0
Proszę jeszcze sprawdzic jak granica dzieląca Krężnicę Jarą jest zostawiona na pastwę losu Nawet chodnika niema Przystanek MPK nr 8 jest ciągle dewastowany W zimie to nawet niebezpiecznie dojsc do tego przystanku Niema wiaduktu bo ciągle dewastują A Krężnica JARA tez niema gospodarza albo czeka najpierw na Lublin aby zacząl prace drogowe Dziwię sie ze nikt do tej pory nie zająl sie tym Ja chodzę trzy lata i to samo
Avatar
officer NYPD / 23 kwietnia 2009 o 01:06
0
Ci ktorzy mowia ze to niepotrzebne nie maja racji.
W Polsce bywa coraz wiecej turystow takze z poza Europy. W ich krajach przepisy sa calkiem inne.
Mi osobiscie nic nie mowi jakis teren zabudowany. Gdy lece z USA do Polski, wynajmuje w Warszawe samochod nikt mi nie mowi jak trzeba jezdzic w kraju nad Wisla, w aucie nie ma nawet zadnej lektury na ten temat. Jest to wielki blad bo jesli chodzi o jazde po pseudo drogach to Polska jest krajem bardzo zacofanym.
Definitywnie potrzeba wiecej znakow a szczegolnie na trasach przelotowych jak np. W-wa Lublin czy Lublin - granica Panstwa
LEPSZY DODATKOWY ZNAK NIZ TRUP
Ci ktorzy mowia ze to niepotrzebne nie maja racji.
W Polsce bywa coraz wiecej turystow takze z poza Europy. W ich krajach przepisy sa calkiem inne.
Mi osobiscie nic nie mowi jakis teren zabudowany. Gdy lece z USA do Polski, wynajmuje w Warszawe samochod nikt mi nie mowi jak trzeba jezdzic w kraju nad Wisla, w aucie nie ma nawet zadnej lektury na ten temat. Jest to wielki blad bo jesli chodzi o jazde po pseudo drogach to Polska jest krajem bardzo zacofanym.
Definitywnie potrzeba wiecej znakow a szczegolnie na trasach prz... rozwiń
Avatar
Pablito / 22 kwietnia 2009 o 22:14
0
Ja bym zostawił te znaki - a nawet postawił więcej, bo większości kierowców w Polsce nawet jakby przybił znak na czole to i tak będą łamać limity prędkości.
Avatar
jaz / 22 kwietnia 2009 o 21:13
0
skoro to takie oczywiste to dlaczego p. Marlena nie chciała usunąć tych znaków, gdy pracowała w komendzie miejskiej?
Avatar
Magda111 / 23 kwietnia 2009 o 10:35
0
Tomasz napisał:
A ja proponuje Ci żebyś kilka razy przeszła przez przejście dla pieszych przez Zana przy ul Brzeskiej. 4 pasy ruchu (bez wysepki na środku) i niejednokrotnie prędkości powyżej 100 km/h. Zobaczysz jak traumatycznym przeżyciem jest takie przechodzenie przez ulicę.
Proponuję Ci przejechać ten odcinek Zana tylko WOLNIEJ. Pod pod znakami parkingów są tabliczki na których pisze dlaczego te znaki stoją. Jedź tylko wolniej właśnie te 40 km/h żebyś mogła to przeczytać.




Moja "bryka" nie rozpędza się do takich prędkości, nawet jak jadę z górki... A prawda jest też taka, że częściej widzę ludzi przebiegających przez jezdnie na wysokości przystanków (a to rzeczywiście może być traumatycznym przeżyciem) niż przechodzącym przez przejścia dla pieszych, a wolno jadące samochody będą jeszcze bardziej do tego zachęcać. Poza tym jest zatrudniona osoba- zapewne przez Miasto- która te dzieci przez przejście ładnie przeprowadza.
Postawienie znaków z takim ograniczeniem moim zdaniem tylko wprowadza niepotrzebną frustrację wśród kierowców. Już wczoraj widziałam jak jeden mijał na trzeciego, tuż przed przejściem 2 samochody jadące przepisową prędkością....
Poza tym zastanawia mnie jeszcze sprawa z licznymi "Parkingami" dla autokarów już sobie wyobrażam biegające po ulicy dzieci, wyciągające plecaki z luku bagażowego i przebiegające na drugą stronę ulicy- Kolejny ŚWIETNY pomysł Miasta.... - jakby nie było parkingu przed Halą....




Moja "bryka" nie rozpędza się do takich prędkości, nawet jak jadę z górki... A prawda jest też taka, że częściej widzę ludzi przebiegających przez jezdnie na wysokości przystanków (a to rzeczywiście może być traumatycznym przeżyciem) niż przechodzącym przez przejścia dla pieszych, a wolno jadące samochody będą jeszcze bardziej do tego zachęcać. Poza tym jest zatrudniona osoba- zapewne przez Miasto- która te dzieci przez przejście ładnie przeprowadza.
Postawienie znaków z takim ogranic... rozwiń
Avatar
Tomasz / 23 kwietnia 2009 o 08:36
0
Magda111 napisał:
Ja proponuje przejechać się ul. Zana (od Filaretów do Nadbystrzyckiej) parę dni temu na tej czteropasmowej jezdni, postawiono co parę metrów znaki z ograniczeniem do 40 !!!! Niedługo to po wszystkich drogach w Lublinie będziemy jeździć jak po osiedlowych - "policjantów" tylko brakuje! A jak jedzie "L" to już korek się robi. Żenada.


A ja proponuje Ci żebyś kilka razy przeszła przez przejście dla pieszych przez Zana przy ul Brzeskiej. 4 pasy ruchu (bez wysepki na środku) i niejednokrotnie prędkości powyżej 100 km/h. Zobaczysz jak traumatycznym przeżyciem jest takie przechodzenie przez ulicę.
Proponuję Ci przejechać ten odcinek Zana tylko WOLNIEJ. Pod pod znakami parkingów są tabliczki na których pisze dlaczego te znaki stoją. Jedź tylko wolniej właśnie te 40 km/h żebyś mogła to przeczytać.


A ja proponuje Ci żebyś kilka razy przeszła przez przejście dla pieszych przez Zana przy ul Brzeskiej. 4 pasy ruchu (bez wysepki na środku) i niejednokrotnie prędkości powyżej 100 km/h. Zobaczysz jak traumatycznym przeżyciem jest takie przechodzenie przez ulicę.
Proponuję Ci przejechać ten odcinek Zana tylko WOLNIEJ. Pod pod znakami parkingów są tabliczki na których pisze dlaczego te znaki stoją. Jedź tylko wolniej właśnie te 40 km/h żebyś mogła to przeczytać. rozwiń
Avatar
Magda111 / 23 kwietnia 2009 o 08:23
0
Ja proponuje przejechać się ul. Zana (od Filaretów do Nadbystrzyckiej) parę dni temu na tej czteropasmowej jezdni, postawiono co parę metrów znaki z ograniczeniem do 40 !!!! Niedługo to po wszystkich drogach w Lublinie będziemy jeździć jak po osiedlowych - "policjantów" tylko brakuje! A jak jedzie "L" to już korek się robi. Żenada.
Avatar
Marcel / 23 kwietnia 2009 o 07:07
0
Już nie raz pisałem o głupich ograniczeniach na Al. Witosa. Czy naprawdę na przelotówce przez miasto gdzie skrzyżowania są bezkolizyjne obok nie ma chodników, a droga ma po 2 pasy ruchu w każdym kierunku i niezłą nawierzchnię nie można podnieś dozwolonej predkości do 100 km/h ?? Skoro w innych krajach Unii, na takich samych drogach przechodzacych przez miasto jest to mozliwe (np. Hiszpania) to dlaczego nie u nas??
Kolejny raz napisze również o obwodnicy Pisk. Ta droga powinna byc oznakowana jako ekspresowa co automatycznie podniosłoby na niej dozwoloną prędkość do 110 km/h !!! przecież ona spełnia wszystkie parametry takiej drogi i tak była projektowana i budowana !!
Następna sprawa - osttnio opisywałem droge Lublin-Lubartów na której od Lublina aż za miejscowośc Niemce swoja wkółko różne ograniczenia predkości. efekt jest taki że na dystancie 20 km z predkoscią 90-100 km/h można jechać przez ok. ....7-8 km !! Przeciez to głupota i naka braku szacunku do prawa (nikt tych bzdurnych ograniczen nie przestrzega !!!).
Kolejna sprawa - to jaką chorobą na szerokich głonych drogach (np. nr 17 czy nr 12) co chwilę stoja ograniczenia do 70 km/h przy wyjazdach/wjazdach na stacje benzynowe lub gdy to takiej głownej drogi dochodzi boczna ?? Przecież na tych bocznych nie ma ograniczeń !!! Takie zwalanianie i przyśpieszanie powoduje tylko większ ezuzycia paliwe i zupełnie pnie przyczynia sie do poprawy ani bezpieczeństwa ani płynnosci ruchu. efekt tych znaków jest taki że NIKT ich nie przestrzega bo przyznacie panstwo że ciągła jazda typu przyśpieszenie do 90km/h i po 2 km woolnienie do 70 poczym znów na 2 km przyśpieszenie do 90 km/h moze doprowadzic do szału !!! Tym bardziej że w całej Unii europejskiej nie widziałem takich znaków w takicj miejscach !! Tam jest zasda im mniej znaków tym lepiej i kierowca wtedy wie że jeśli przed zakretem stoi znak ograniczajacy predkośc do 60 km/h to oznacza że NAPRWDE trzeba zwolnić bo ten zakręt jest niebezpieczny. A u nas ?? A u nas znak na znaku i nakiem pogania. Dla bezpieczenstwa ?? Tak, tylko nie kierowców a .... użędników !!!! Przecież zawsz emozna sie wytłumaczyć że ... znak był więc o co chodzi .
P.S. I jeszcze jedna sprawa. Dlaczego na uliczkach osiedlowych nie ustawia sie znaków "strefa zamieszkania" które automatycznie OBNIŻAŁYBY prędkośc do 20 km/h ?? Przecież tam ze względu na ciągi pisze w poblizu ulicy, bawiące sie dzieci czy rowerzystów takie znaki miałyby jak najbardziej sens i uzasadnienie !! dlaczeog u nas musi być wszystko na głowie ?? Tam gdzie trzba jeżdzić wolniej dopuszcza sie szysbsza jazdę, a tam gdzie można jeździć szybciej remontuje sie drogi poprawia ich parametry i .... staiw sie większ eograniczenia niz były przed remontem.
Już nie raz pisałem o głupich ograniczeniach na Al. Witosa. Czy naprawdę na przelotówce przez miasto gdzie skrzyżowania są bezkolizyjne obok nie ma chodników, a droga ma po 2 pasy ruchu w każdym kierunku i niezłą nawierzchnię nie można podnieś dozwolonej predkości do 100 km/h ?? Skoro w innych krajach Unii, na takich samych drogach przechodzacych przez miasto jest to mozliwe (np. Hiszpania) to dlaczego nie u nas??
Kolejny raz napisze również o obwodnicy Pisk. Ta droga powinna byc oznakowana jako ekspresowa co automatycznie podniosłoby ... rozwiń
Avatar
ire / 23 kwietnia 2009 o 06:33
0
Proszę jeszcze sprawdzic jak granica dzieląca Krężnicę Jarą jest zostawiona na pastwę losu Nawet chodnika niema Przystanek MPK nr 8 jest ciągle dewastowany W zimie to nawet niebezpiecznie dojsc do tego przystanku Niema wiaduktu bo ciągle dewastują A Krężnica JARA tez niema gospodarza albo czeka najpierw na Lublin aby zacząl prace drogowe Dziwię sie ze nikt do tej pory nie zająl sie tym Ja chodzę trzy lata i to samo
Avatar
officer NYPD / 23 kwietnia 2009 o 01:06
0
Ci ktorzy mowia ze to niepotrzebne nie maja racji.
W Polsce bywa coraz wiecej turystow takze z poza Europy. W ich krajach przepisy sa calkiem inne.
Mi osobiscie nic nie mowi jakis teren zabudowany. Gdy lece z USA do Polski, wynajmuje w Warszawe samochod nikt mi nie mowi jak trzeba jezdzic w kraju nad Wisla, w aucie nie ma nawet zadnej lektury na ten temat. Jest to wielki blad bo jesli chodzi o jazde po pseudo drogach to Polska jest krajem bardzo zacofanym.
Definitywnie potrzeba wiecej znakow a szczegolnie na trasach przelotowych jak np. W-wa Lublin czy Lublin - granica Panstwa
LEPSZY DODATKOWY ZNAK NIZ TRUP
Ci ktorzy mowia ze to niepotrzebne nie maja racji.
W Polsce bywa coraz wiecej turystow takze z poza Europy. W ich krajach przepisy sa calkiem inne.
Mi osobiscie nic nie mowi jakis teren zabudowany. Gdy lece z USA do Polski, wynajmuje w Warszawe samochod nikt mi nie mowi jak trzeba jezdzic w kraju nad Wisla, w aucie nie ma nawet zadnej lektury na ten temat. Jest to wielki blad bo jesli chodzi o jazde po pseudo drogach to Polska jest krajem bardzo zacofanym.
Definitywnie potrzeba wiecej znakow a szczegolnie na trasach prz... rozwiń
Avatar
Pablito / 22 kwietnia 2009 o 22:14
0
Ja bym zostawił te znaki - a nawet postawił więcej, bo większości kierowców w Polsce nawet jakby przybił znak na czole to i tak będą łamać limity prędkości.
Avatar
jaz / 22 kwietnia 2009 o 21:13
0
skoro to takie oczywiste to dlaczego p. Marlena nie chciała usunąć tych znaków, gdy pracowała w komendzie miejskiej?
Zobacz wszystkie komentarze 8

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ciężarówka zaczęła się palić w trakcie jazdy. Strażacy musieli ją najpierw dogonić
Alarm 24

Ciężarówka zaczęła się palić w trakcie jazdy. Strażacy musieli ją najpierw dogonić 5 2

Do zdarzenia doszło w Zemborzycach Tereszyńskich na drodze krajowej nr 19 pod Lublinem.

"Szewcy" z Krakowa w Teatrze Starym w Lublinie
22 września 2018, 16:00

"Szewcy" z Krakowa w Teatrze Starym w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 22 września o godz. 16 i 20 w Teatrze Starym (ul. Jezuicka) wystąpią artyści z Narodowego Starego Teatru w Krakowie ze spektaklem Szewcy.

Grzegorz Bonin w Motorze Lublin!

Grzegorz Bonin w Motorze Lublin! 55 10

To prawdziwy hit tego lata! Kontrakt z żółto-biało-niebieskimi podpisał były zawodnik Górnika Łęczna, Grzegorz Bonin

Dwa nowe żądła Górnika Łęczna

Dwa nowe żądła Górnika Łęczna 0 0

PIŁKARSKA II LIGA W sobotę Górnik Łęczna rozegra pierwszy mecz nowego sezonu gdzie w Wejherowie zagra z tamtejszym Gryfem. Na kilka dni przed tym spotkaniem do klubu dołączyło dwóch zawodników, którzy mają stanowić o sile ofensywnej zielono-czarnych

Plantacje malin na Ukrainie zniszczą polskie rolnictwo? Ministerstwo wsparło, marszałek już nie patronuje
film

Plantacje malin na Ukrainie zniszczą polskie rolnictwo? Ministerstwo wsparło, marszałek już nie patronuje 23 14

Czy 10 jednohektarowych plantacji ekologicznych malin na Ukrainie zniszczy polskie rolnictwo? Poseł Jarosław Sachajko twierdzi, że tak właśnie się stanie. I wypomina marszałkowi objęcie tej inicjatywy honorowym patronatem.

Biała Podlaska: Parkowanie w tym miejscu będzie płatne

Biała Podlaska: Parkowanie w tym miejscu będzie płatne 0 2

Miasto chce wprowadzić szlabany na nowo powstałym parkingu przy urzędzie miasta.

Budowa szkoły w Kazimierzu Dolnym wraca do prokuratury. "Decyzja o umorzeniu była przedwczesna"
galeria

Budowa szkoły w Kazimierzu Dolnym wraca do prokuratury. "Decyzja o umorzeniu była przedwczesna" 3 2

Prokuratura ponownie zbada sprawę budowy szkoły w Kazimierzu Dolnym. Chodzi o nieprawidłowości przy przetargu oraz zabezpieczeniu pobliskiej skarpy. Pierwsze postępowanie w tej sprawie umorzono.

"Włóczęgi" i "Dwie korony". Projekcje filmów przy Królewskiej 3
20 lipca 2018, 21:00

"Włóczęgi" i "Dwie korony". Projekcje filmów przy Królewskiej 3 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek i sobotę (20-21 lipca, godz. 21) w kinie plenerowym przy ul. Królewskiej 3 odbędą się projekcje filmów Włóczęgi i Dwie korony.

Koniec popularnej kawiarni w centrum Lublina. Przedsiębiorca oskarża wiceprezydenta

Koniec popularnej kawiarni w centrum Lublina. Przedsiębiorca oskarża wiceprezydenta 7 19

Doniesienie do prokuratury składa przedsiębiorca, któremu Centrum Kultury wypowiedziało umowę najmu pomieszczeń na lokal gastronomiczny „Szklarnia”. Sugeruje, że stał za tym zastępca prezydenta. – Nie było takich nacisków – mówi dyrektor CK. I tłumaczy, że przedsiębiorca po prostu naruszył zasady współpracy

Koncert przebojów Anny Jantar w Nałęczowie
20 lipca 2018, 19:00

Koncert przebojów Anny Jantar w Nałęczowie 0 0

W piątek, 20 lipca o godz. 19 w Zabytkowych Podziemiach w Nałęczowie (ul. Lipowa 27) odbędzie się wyjątkowy koncert przebojów Anny Jantar z udziałem Anny Kostkiewicz i Fryderyka Pieńkosia.

Biegał nago po ulicy w Lublinie. Chciał udowodnić dziewczynie, że ją kocha

Biegał nago po ulicy w Lublinie. Chciał udowodnić dziewczynie, że ją kocha 131 4

Mężczyzna, który biegał nago po al. Tysiąclecia usłyszał prokuratorskie zarzuty. 32-latek odpowie za posiadanie narkotyków. Biegając bez ubrania po ulicy chciał zaimponować swojej dziewczynie.

Kobieta najechała na inny samochód. 6-letnie dziecko w szpitalu

Kobieta najechała na inny samochód. 6-letnie dziecko w szpitalu 2 0

Trzy osoby trafiły do szpitala po wypadku do którego doszło w Dąbrowie. Wśród nich jest 6-letnie dziecko.

Dawali pożyczki, wyłudzali mieszkania. Proces nie ruszył, były policjant nie melduje się na komisariacie

Dawali pożyczki, wyłudzali mieszkania. Proces nie ruszył, były policjant nie melduje się na komisariacie 2 3

Znów nie udało się rozpocząć procesu byłego policjanta i trzech jego kolegów oskarżonych o wyłudzenia. Panowie nie stawili się w sądzie, a były mundurowy – mimo że ma taki obowiązek – nie melduje się regularnie na komisariacie

Nie tylko policjanci chcą podwyżek. Inni mundurowi też. Ile zarabia strażnik graniczny?

Nie tylko policjanci chcą podwyżek. Inni mundurowi też. Ile zarabia strażnik graniczny? 22 19

Rozszerza się protest służb mundurowych. Do policjantów dołączyli strażnicy graniczni, celnicy, strażacy oraz strażnicy więzienni. – Jest bardzo mało kandydatów do służby i mnóstwo wakatów. Niewielu chce narażać zdrowie i życie za 2 tys. zł – mówi szef związków zawodowych w Straży Granicznej

TBV Start szykuje się do kolejnego sezonu w elicie

TBV Start szykuje się do kolejnego sezonu w elicie 2 1

Energa Basket Liga Siedemnaście klubów zgłosiło się do udziału w rozgrywkach. Komisja Weryfikacyjna PLK SA dokona wstępnej analizy dokumentacji. Zarząd PLK SA decyzję w sprawie przyznania licencji podejmie najpóźniej do 27 lipca

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.