Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

13 stycznia 2008 r.
21:24
Edytuj ten wpis

Strefa ciszy prezydenta Fica -c.d.

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 10 A A

Magistrat jeszcze raz przyjrzy się oznakowaniu dróg dojazdowych do domu zastępcy prezydenta Lublina, Stanisława Fica.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Teraz nie mogą tam wjechać nawet dostawcze samochody z węglem lub meblami. Najprawdopodobniej zakaz zostanie złagodzony.

Spór dotyczy pięciu znaków ustawionych w dzielnicy Bazylianówka przy jezdniach prowadzących do ul. Hiacyntowej, której jednym z mieszkańców jest wiceprezydent Fic. Przy wjeździe na teren osiedla stoją znaki zakazujące wjazdu samochodom cięższym niż 3,5 tony, ale nie dotyczą one służb komunalnych i zaopatrzenia do 8 ton. Sporne znaki można spotkać nieco dalej - ograniczają masę pojazdów do 2 ton i nie czynią żadnego wyjątku dla wozów zaopatrzenia. - Dlatego nie może do nas nawet dojechać dostawczy lublin z meblami albo węglem - skarży się Halina Gustaw, mieszkanka dzielnicy.

Znaki pojawiły się na zlecenie Urzędu Miasta. Magistrat tłumaczy, że prosili o to mieszkańcy. Ale część sąsiadów twierdzi, że za wprowadzeniem zakazu stoi właśnie Fic. Ten zaś zdecydowanie temu zaprzecza. Zapewnia, że nie zajmuje się sprawami swojej dzielnicy, bo zabronił mu tego prezydent Adam Wasilewski i dodaje, że nie występował o zmianę oznakowania nawet jako osoba prywatna.
Mieszkańcy nie są jednomyślni. - Zakaz jest potrzebny, bo ciężkie samochody niszczą nawierzchnię. A całe zamieszanie wokół tej sprawy to efekt sąsiedzkiego sporu - wyjaśnia Ryszard Kwiatkowski z ul. Kalinowej. - Ale, rzeczywiście, pod znakiem powinna się pojawić tabliczka podnosząca do 3,5 tony limit dla samochodów z zaopatrzeniem.

Urząd Miasta obiecuje, że jeszcze raz przeanalizuje oznakowanie w tym rejonie. - Otrzymałem informację, że ustawione znaki są uciążliwe dla mieszkańców osiedla Bazylianówka i w związku z tym zbierają oni podpisy pod petycją w tej sprawie - przyznaje Jerzy Ostrowski, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego. I podkreśla, że w tej sprawie nie zapadną żadne decyzje, dopóki do magistratu nie trafi protest przeciw nowej organizacji ruchu.
Wydział Dróg i Mostów już teraz szuka innego rozwiązania. - W grę wchodzi umożliwienie wjazdu nieco cięższym samochodom dostawczym albo wprowadzenie identyfikatorów zezwalających na wjazd. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła - informuje Mirosław Kalinowski z Biura Prasowego Ratusza. - Gdyby miały zostać wprowadzone korekty tonażu będę wnioskował o ustawienie znaków zakazujących wjazdu pojazdom o rzeczywistej masie całkowitej ponad 3,5 tony - zapowiada Ostrowski.

Do sprawy powrócimy.

Komentarze 10

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Stanisław / 29 stycznia 2011 o 12:15
0
strefa ciszy powinna obowiazywać w pierwszej kolejności nad zalewem zemborzyckim(tak zakładał Bryński)Ale otworzono zalew dla sprzętu motorowodnego,na efekty nie trzeba było długo czekać,znikły kaczki,łabędzie,i wszystko co żywe!
I znowu za pieniądze podatnika zrobiono wygodę dla kilku synusiów bogatych tatusiów(przecież na skuter wodny nie stać
przeciętnego obywatela)szlag mnie trafia,kiedy widzę jak złodzieje bezkarnie obnoszą się ze swoim majątkiem,a emeryt tymczasem zdycha,bo nie stać go na wykup leków!
Avatar
zwykły człowiek / 21 stycznia 2008 o 23:38
0
Co to jest to PR bo nie wiem? a urzędnik jednak lepiej niech sie boi gościu. Ja placę podatki na niego i wole żeby cos robił a nie sie wymądrzał

Gość napisał:
Nareszcie ktoś wziął się za PR Urzędu Miasta i nie boi się wypowiadać na forum.
Avatar
Gość / 18 stycznia 2008 o 10:50
0
Nareszcie ktoś wziął się za PR Urzędu Miasta i nie boi się wypowiadać na forum.
Avatar
Urząd Miasta / 18 stycznia 2008 o 02:18
0
Panie Dominiku, proszę się nie tłumaczyć, że czegoś nie opublikowaliście z jakiegoś tam powodu albo pomimo czegoś... , bo przecież nie opublikowaliście. To jest fakt. Kto tu powiedział, żeście mieli obowiązek to zrobić? Zauważamy, że sobie coś tam z naszego tekstu wzięliście, i to jest fakt. Zauważamy, że pomijacie sprawy aspekt najważniejszy, zgoda: najważniejszy naszym zdaniem. I to jest fakt. I wydaje nam się, że ten aspekt w ogóle nie ma dla Was żadnego znaczenia, a mieć powinien.

Czy jest Panu miło, czy raczej Pana irytuje aktywność Urzędu "również na forum internetowym Dziennika Wschodniego"? Odrzucamy jako wredne pierwsze nasuwające się nam wrażenie, o tej irytacji. No bo gdzieżby... I dalej będziemy z tego forum korzystali, ku Pana zadowoleniu, bo podzielamy pogląd, że "im więcej opinii, tym lepiej i tym łatwiej [będzie] Czytelnikowi wyrobić sobie własne zdanie". Lepiej, łatwiej i może trochę szybciej - bez czekania na te ustawowe terminy.

Nie wymaga dowodu twierdzenie, że pierwszym negatywnym bohaterem naszych mediów jest urzędnik. A Pan podnosi lament, że to "dziennikarze są odsądzani nieraz od czci i wiary przez urzędników w rozmaitych "wyjaśnieniach" i nie spełniających wymogów prawnych "sprostowaniach", które zamieszczane są na stronie internetowej www.um.lublin.pl..... Boli? No cóż, nas urzędników też często boli - przesadzona krytyka, złośliwy tytuł, lekceważąco przeinaczone słowa, pisanie pod publiczkę - na które to i inne Wasze "przewiny" formalnie rzecz biorąc nie ma szans sensownie zareagować. Zna Pan przecież doskonale wątek niechęci redakcyj do publikowania czegokolwiek, co jest wobec nich krytyczne...

Nie było, nie ma i raczej nie będzie możliwości odpowiadania na teksty na stronie miasta (www.um.lublin.pl) i raczej nie zrezygnujemy z możliwości reagowania na naszej witrynie na Państwa publikacje. Ale Wasze macierzyste łamy dają Wam komfort i skuteczność przedstawiania i forsowania własnych opinii nieporównywalnie większe niż nasza skromna strona.

Szanse urzędników (Urzędu, samorządu) na dotarcie ze swoimi racjami do Czytelnika są mizerne w porównaniu z możliwościami, jakimi w tym względzie dysponują dziennikarze. Jeśli nasza strona te szanse choć trochę wyrównuje, to spełnia swoją rolę.

Odwzajemniamy pozdrowienia -
Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Lublina
Panie Dominiku, proszę się nie tłumaczyć, że czegoś nie opublikowaliście z jakiegoś tam powodu albo pomimo czegoś... , bo przecież nie opublikowaliście. To jest fakt. Kto tu powiedział, żeście mieli obowiązek to zrobić? Zauważamy, że sobie coś tam z naszego tekstu wzięliście, i to jest fakt. Zauważamy, że pomijacie sprawy aspekt najważniejszy, zgoda: najważniejszy naszym zdaniem. I to jest fakt. I wydaje nam się, że ten aspekt w ogóle nie ma dla Was żadnego znaczenia, a mieć powinien.
<... rozwiń
Avatar
Dominik Smaga / 14 stycznia 2008 o 17:49
0
Witam!

Biuro Prasowe Urzędu Miasta proszę o odrobinę cierpliwości. Gazeta nie opublikowała, bo po pierwsze:
10 stycznia był piątek, dziś jest dopiero poniedziałek i nawet gdyby Wasze pismo było sprostowaniem, (czyli zaprzeczeniem nieprawdziwym informacjom) redakcja miałaby 7 dni na jego publikację. A to pismo sprostowaniem nie jest, jego publikacja nie jest obowiązkowa. Druk wyjaśnienia zależy od dobrej woli gazety. Ale trudno, drodzy urzędnicy, mieć w poniedziałek pretensje, że gazeta czegoś wam nie zamieściła.

Po drugie: tekst nie był poświęcony wózkom widłowym i dojazdowi do warsztatu, którego właściciel jest skonfliktowany z prezydentem Ficem, tylko zwykłym samochodom dostawczym. Takim, jakich używa choćby zaopatrzenie lub firmy kurierskie. Jeśli to, że nie można podjechać samochodem z meblami lub węglem miasto nazywa swobodnym dojazdem, to mogę się tylko dziwić. Na większości osiedli podobne ograniczenia dotyczą wozów powyżej 3,5 t, co autom dostawczym takim jak lublin lub vw transporter daje możliwość dojazdu.

Po trzecie. Miło mi, że Urząd Miasta przejawia swoja aktywność również na forum internetowym Dziennika Wschodniego. Im więcej opinii, tym lepiej i tym latwiej Czytelnikowi wyrobić sobie własne zdanie. Ubolewam tylko, że dziennikarze odsądzani nieraz od czci i wiary przez urzędników w rozmaitych "wyjaśnieniach" i nie spełniających wymogów prawnych "sprostowaniach", które zamieszczane są na stronie internetowej www.um.lublin.pl nigdy nie mieli i nie mają możliwości odpowiedzieć na stronie miasta (www.um.lublin.pl) na zarzuty ocierające się nieraz o arogancję. Jako przykład polecam niniejszy link:
[url="http://www.um.lublin.pl/um/index.php?t=200&id=28115"]http://www.um.lublin.pl/um/index.php?t=200&id=28115[/url]
w którym to pani Jamińska pośrednio daje do zrozumienia, że Konstytucję ma za nic a nam zarzuca, że "[urzeczywistniamy] prawo "kolesi" do (...) zakłócania spokoju i spoczynku nocnego mieszkańców". I nie jest to problem pani Jamińskiej, bo ktoś kazał ów pełen jadu tekst na miejskiej stronie internetowej zamieścić. Nawiasem mówiąc lubelskie przepisy, których tak zaciekle i takimi metodami owym tekstem broniono zostały uchylone przez sąd. A informacji o tym wyroku jakoś Urząd Miasta Lublin na swojej witrynie nie zamieścił.

Proszę zatem miejskich urzędników o odrobinę zastanowienia przed napisaniem, że gazeta czegoś "nie opublikowała".

pozdrawiam,
Dominik Smaga








Urząd Miasta napisał:
{Poniższego wyjaśnienia, przesłanego do "Dziennika Wschodniego" 10 stycznia, gazeta nie opublikowała. Wykorzystano tylko w nowym artykule pewne sformułowania, pomijając to, co naszym zdaniem stanowi istotę sprawy. Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Miasta]


Lublin, dnia 10 stycznia 2008 r.

Pan
Krzysztof Wiejak
Redaktor Naczelny
„Dziennika Wschodniego”

Szanowny Panie Redaktorze,

W związku z artykułem, który ukazał się dziś w „Dzienniku Wschodnim” (sprawa ul. Hiacyntowej) przekazuję, z prośbą o publikację na łamach Pańskiej Gazety, poniższe informacje Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego:

* Urząd Miasta Lublin posiada wystąpienia mieszkańców oraz Rady Dzielnicy Ponikwoda w sprawie zlikwidowania uciążliwości związanych z funkcjonowaniem zakładu pracy położonego przy ul. Hiacyntowej 43 i 45 w Lublinie oraz zapewnienia bezpieczeństwa tym w rejonie,
* głównym problemem zgłaszanym przez mieszkańców jest prowadzona na dużą skalę działalność produkcyjno–naprawcza wózków widłowych,
* mieszkańcy zwracają uwagę również na to, że po ulicach osiedla Bazylianówka poruszają się wózki widłowe, a sprzęt do naprawy i po naprawie do zakładu dowożony jest samochodami ciężarowymi,
* teren znajdujący się przy ul. Hiacyntowej, zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego traktowany jest jako teren zabudowy rezydencjalnej M5 i bezpośrednio graniczy z cmentarzem,
* ustanowiona została tam również strefa ochrony sanitarnej – C1 od zespołu cmentarzy
rzymskokatolickiego oraz żydowskiego położonych wzdłuż ul. Walecznych po obu stronach al. Władysława Andersa. Szerokość strefy przyjęto na 50 m zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 25 sierpnia 1959 r. w sprawie określenia, jakie tereny pod względem sanitarnym odpowiednie są na cmentarz. Zgodnie z powyższym istnieje możliwość prowadzenia wszelkiego rodzaju działalności gospodarczej o charakterze rzemiosła i usługowym (z wykluczeniem działalności produkcyjnej), pozostającej w zgodzie z charakterem użytkowania terenów sąsiedzkich oraz cmentarza, o uciążliwości niewykraczającej poza granice działki.

Wymienione wyżej wystąpienia mieszkańców oraz fotografie dokumentujące nieprawidłowości, na które oni się uskarżają, są do wglądu w Urzędzie.

Informuję również, że mieszkańcy wbrew tytułowi publikacji mają swobodny dojazd do domów. Co do dowiezienia węgla czy mebli - czynności jednorazowych, rzadkich, wcześniej planowanych, trudno się oprzeć wrażeniu, że jest to zagadnienie sztucznie wyolbrzymione i zaciemniające istotę sprawy. Ale - Wydział Dróg i Mostów naszego Urzędu już informował zainteresowanych, że rozważa możliwość niewielkiej korekty dopuszczalnego tonażu lub wprowadzenia stosownych dokumentów identyfikacyjnych, co powinno definitywnie zamknąć temat.

/-/ Jerzy Ostrowski
Dyrektor
Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego
Urzędu Miasta Lublin
ote> rozwiń
Avatar
rocki / 14 stycznia 2008 o 16:49
0
Sz. Panie Ostrowski, co Pan za głupoty opowiada o 50 metrowej strefie sanitarnej cmentarza, szczegulnie widocznej przy cmentarzu na Lipowej a Plazą.
Avatar
Urząd Miasta / 14 stycznia 2008 o 15:08
0
{Poniższego wyjaśnienia, przesłanego do "Dziennika Wschodniego" 10 stycznia, gazeta nie opublikowała. Wykorzystano tylko w nowym artykule pewne sformułowania, pomijając to, co naszym zdaniem stanowi istotę sprawy. Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Miasta]


Lublin, dnia 10 stycznia 2008 r.

Pan
Krzysztof Wiejak
Redaktor Naczelny
„Dziennika Wschodniego”

Szanowny Panie Redaktorze,

W związku z artykułem, który ukazał się dziś w „Dzienniku Wschodnim” (sprawa ul. Hiacyntowej) przekazuję, z prośbą o publikację na łamach Pańskiej Gazety, poniższe informacje Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego:

* Urząd Miasta Lublin posiada wystąpienia mieszkańców oraz Rady Dzielnicy Ponikwoda w sprawie zlikwidowania uciążliwości związanych z funkcjonowaniem zakładu pracy położonego przy ul. Hiacyntowej 43 i 45 w Lublinie oraz zapewnienia bezpieczeństwa tym w rejonie,
* głównym problemem zgłaszanym przez mieszkańców jest prowadzona na dużą skalę działalność produkcyjno–naprawcza wózków widłowych,
* mieszkańcy zwracają uwagę również na to, że po ulicach osiedla Bazylianówka poruszają się wózki widłowe, a sprzęt do naprawy i po naprawie do zakładu dowożony jest samochodami ciężarowymi,
* teren znajdujący się przy ul. Hiacyntowej, zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego traktowany jest jako teren zabudowy rezydencjalnej M5 i bezpośrednio graniczy z cmentarzem,
* ustanowiona została tam również strefa ochrony sanitarnej – C1 od zespołu cmentarzy
rzymskokatolickiego oraz żydowskiego położonych wzdłuż ul. Walecznych po obu stronach al. Władysława Andersa. Szerokość strefy przyjęto na 50 m zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 25 sierpnia 1959 r. w sprawie określenia, jakie tereny pod względem sanitarnym odpowiednie są na cmentarz. Zgodnie z powyższym istnieje możliwość prowadzenia wszelkiego rodzaju działalności gospodarczej o charakterze rzemiosła i usługowym (z wykluczeniem działalności produkcyjnej), pozostającej w zgodzie z charakterem użytkowania terenów sąsiedzkich oraz cmentarza, o uciążliwości niewykraczającej poza granice działki.

Wymienione wyżej wystąpienia mieszkańców oraz fotografie dokumentujące nieprawidłowości, na które oni się uskarżają, są do wglądu w Urzędzie.

Informuję również, że mieszkańcy wbrew tytułowi publikacji mają swobodny dojazd do domów. Co do dowiezienia węgla czy mebli - czynności jednorazowych, rzadkich, wcześniej planowanych, trudno się oprzeć wrażeniu, że jest to zagadnienie sztucznie wyolbrzymione i zaciemniające istotę sprawy. Ale - Wydział Dróg i Mostów naszego Urzędu już informował zainteresowanych, że rozważa możliwość niewielkiej korekty dopuszczalnego tonażu lub wprowadzenia stosownych dokumentów identyfikacyjnych, co powinno definitywnie zamknąć temat.

/-/ Jerzy Ostrowski
Dyrektor
Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego
Urzędu Miasta Lublin
{Poniższego wyjaśnienia, przesłanego do "Dziennika Wschodniego" 10 stycznia, gazeta nie opublikowała. Wykorzystano tylko w nowym artykule pewne sformułowania, pomijając to, co naszym zdaniem stanowi istotę sprawy. Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Miasta]


Lublin, dnia 10 stycznia 2008 r.

Pan
Krzysztof Wiejak
Redaktor Naczelny
„Dziennika Wschodniego”

Szanowny Panie Redaktorze,

W związku z artykułem, który ukazał się dziś w „Dzienniku W... rozwiń
Avatar
lubelak / 14 stycznia 2008 o 15:00
0
ja żądam takiego zakazu na Kompozytorów Polskich, bo moje okna wychodzą na tą ulicę i tak samo jak Pan v-ce mam prawo do spojnego odpoczynku i ciszy
Avatar
Odp / 14 stycznia 2008 o 14:33
0
Ale Chyba mam prawo w spokoju odpoczywać
Avatar
markus-46 / 14 stycznia 2008 o 14:10
0
DLA JEDNEGO CWANIAKA ,KTÓRY DOSTAŁ KAWAŁEK WŁADZY WSZYSCY MIESZKAŃCY OŚIEDLA MAJĄ CIERPIEĆ WIELKI WSTYD PANIE FRYCZ. PAN MA DLA TYCH LUDZI PRACOWAĆ I IM POMAGAĆ A PANU W GŁOWIE SIĘ PRZEWRÓCIŁO .
DLA JEDNEGO CWANIAKA ,KTÓRY DOSTAŁ KAWAŁEK WŁADZY WSZYSCY MIESZKAŃCY OŚIEDLA MAJĄ CIERPIEĆ WIELKI WSTYD PANIE FRYCZ. PAN MA DLA TYCH LUDZI PRACOWAĆ I IM POMAGAĆ A PANU W GŁOWIE SIĘ PRZEWRÓCIŁO . rozwiń
Avatar
Stanisław / 29 stycznia 2011 o 12:15
0
strefa ciszy powinna obowiazywać w pierwszej kolejności nad zalewem zemborzyckim(tak zakładał Bryński)Ale otworzono zalew dla sprzętu motorowodnego,na efekty nie trzeba było długo czekać,znikły kaczki,łabędzie,i wszystko co żywe!
I znowu za pieniądze podatnika zrobiono wygodę dla kilku synusiów bogatych tatusiów(przecież na skuter wodny nie stać
przeciętnego obywatela)szlag mnie trafia,kiedy widzę jak złodzieje bezkarnie obnoszą się ze swoim majątkiem,a emeryt tymczasem zdycha,bo nie stać go na wykup leków!
Avatar
zwykły człowiek / 21 stycznia 2008 o 23:38
0
Co to jest to PR bo nie wiem? a urzędnik jednak lepiej niech sie boi gościu. Ja placę podatki na niego i wole żeby cos robił a nie sie wymądrzał

Gość napisał:
Nareszcie ktoś wziął się za PR Urzędu Miasta i nie boi się wypowiadać na forum.
Avatar
Gość / 18 stycznia 2008 o 10:50
0
Nareszcie ktoś wziął się za PR Urzędu Miasta i nie boi się wypowiadać na forum.
Avatar
Urząd Miasta / 18 stycznia 2008 o 02:18
0
Panie Dominiku, proszę się nie tłumaczyć, że czegoś nie opublikowaliście z jakiegoś tam powodu albo pomimo czegoś... , bo przecież nie opublikowaliście. To jest fakt. Kto tu powiedział, żeście mieli obowiązek to zrobić? Zauważamy, że sobie coś tam z naszego tekstu wzięliście, i to jest fakt. Zauważamy, że pomijacie sprawy aspekt najważniejszy, zgoda: najważniejszy naszym zdaniem. I to jest fakt. I wydaje nam się, że ten aspekt w ogóle nie ma dla Was żadnego znaczenia, a mieć powinien.

Czy jest Panu miło, czy raczej Pana irytuje aktywność Urzędu "również na forum internetowym Dziennika Wschodniego"? Odrzucamy jako wredne pierwsze nasuwające się nam wrażenie, o tej irytacji. No bo gdzieżby... I dalej będziemy z tego forum korzystali, ku Pana zadowoleniu, bo podzielamy pogląd, że "im więcej opinii, tym lepiej i tym łatwiej [będzie] Czytelnikowi wyrobić sobie własne zdanie". Lepiej, łatwiej i może trochę szybciej - bez czekania na te ustawowe terminy.

Nie wymaga dowodu twierdzenie, że pierwszym negatywnym bohaterem naszych mediów jest urzędnik. A Pan podnosi lament, że to "dziennikarze są odsądzani nieraz od czci i wiary przez urzędników w rozmaitych "wyjaśnieniach" i nie spełniających wymogów prawnych "sprostowaniach", które zamieszczane są na stronie internetowej www.um.lublin.pl..... Boli? No cóż, nas urzędników też często boli - przesadzona krytyka, złośliwy tytuł, lekceważąco przeinaczone słowa, pisanie pod publiczkę - na które to i inne Wasze "przewiny" formalnie rzecz biorąc nie ma szans sensownie zareagować. Zna Pan przecież doskonale wątek niechęci redakcyj do publikowania czegokolwiek, co jest wobec nich krytyczne...

Nie było, nie ma i raczej nie będzie możliwości odpowiadania na teksty na stronie miasta (www.um.lublin.pl) i raczej nie zrezygnujemy z możliwości reagowania na naszej witrynie na Państwa publikacje. Ale Wasze macierzyste łamy dają Wam komfort i skuteczność przedstawiania i forsowania własnych opinii nieporównywalnie większe niż nasza skromna strona.

Szanse urzędników (Urzędu, samorządu) na dotarcie ze swoimi racjami do Czytelnika są mizerne w porównaniu z możliwościami, jakimi w tym względzie dysponują dziennikarze. Jeśli nasza strona te szanse choć trochę wyrównuje, to spełnia swoją rolę.

Odwzajemniamy pozdrowienia -
Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Lublina
Panie Dominiku, proszę się nie tłumaczyć, że czegoś nie opublikowaliście z jakiegoś tam powodu albo pomimo czegoś... , bo przecież nie opublikowaliście. To jest fakt. Kto tu powiedział, żeście mieli obowiązek to zrobić? Zauważamy, że sobie coś tam z naszego tekstu wzięliście, i to jest fakt. Zauważamy, że pomijacie sprawy aspekt najważniejszy, zgoda: najważniejszy naszym zdaniem. I to jest fakt. I wydaje nam się, że ten aspekt w ogóle nie ma dla Was żadnego znaczenia, a mieć powinien.
<... rozwiń
Avatar
Dominik Smaga / 14 stycznia 2008 o 17:49
0
Witam!

Biuro Prasowe Urzędu Miasta proszę o odrobinę cierpliwości. Gazeta nie opublikowała, bo po pierwsze:
10 stycznia był piątek, dziś jest dopiero poniedziałek i nawet gdyby Wasze pismo było sprostowaniem, (czyli zaprzeczeniem nieprawdziwym informacjom) redakcja miałaby 7 dni na jego publikację. A to pismo sprostowaniem nie jest, jego publikacja nie jest obowiązkowa. Druk wyjaśnienia zależy od dobrej woli gazety. Ale trudno, drodzy urzędnicy, mieć w poniedziałek pretensje, że gazeta czegoś wam nie zamieściła.

Po drugie: tekst nie był poświęcony wózkom widłowym i dojazdowi do warsztatu, którego właściciel jest skonfliktowany z prezydentem Ficem, tylko zwykłym samochodom dostawczym. Takim, jakich używa choćby zaopatrzenie lub firmy kurierskie. Jeśli to, że nie można podjechać samochodem z meblami lub węglem miasto nazywa swobodnym dojazdem, to mogę się tylko dziwić. Na większości osiedli podobne ograniczenia dotyczą wozów powyżej 3,5 t, co autom dostawczym takim jak lublin lub vw transporter daje możliwość dojazdu.

Po trzecie. Miło mi, że Urząd Miasta przejawia swoja aktywność również na forum internetowym Dziennika Wschodniego. Im więcej opinii, tym lepiej i tym latwiej Czytelnikowi wyrobić sobie własne zdanie. Ubolewam tylko, że dziennikarze odsądzani nieraz od czci i wiary przez urzędników w rozmaitych "wyjaśnieniach" i nie spełniających wymogów prawnych "sprostowaniach", które zamieszczane są na stronie internetowej www.um.lublin.pl nigdy nie mieli i nie mają możliwości odpowiedzieć na stronie miasta (www.um.lublin.pl) na zarzuty ocierające się nieraz o arogancję. Jako przykład polecam niniejszy link:
[url="http://www.um.lublin.pl/um/index.php?t=200&id=28115"]http://www.um.lublin.pl/um/index.php?t=200&id=28115[/url]
w którym to pani Jamińska pośrednio daje do zrozumienia, że Konstytucję ma za nic a nam zarzuca, że "[urzeczywistniamy] prawo "kolesi" do (...) zakłócania spokoju i spoczynku nocnego mieszkańców". I nie jest to problem pani Jamińskiej, bo ktoś kazał ów pełen jadu tekst na miejskiej stronie internetowej zamieścić. Nawiasem mówiąc lubelskie przepisy, których tak zaciekle i takimi metodami owym tekstem broniono zostały uchylone przez sąd. A informacji o tym wyroku jakoś Urząd Miasta Lublin na swojej witrynie nie zamieścił.

Proszę zatem miejskich urzędników o odrobinę zastanowienia przed napisaniem, że gazeta czegoś "nie opublikowała".

pozdrawiam,
Dominik Smaga








Urząd Miasta napisał:
{Poniższego wyjaśnienia, przesłanego do "Dziennika Wschodniego" 10 stycznia, gazeta nie opublikowała. Wykorzystano tylko w nowym artykule pewne sformułowania, pomijając to, co naszym zdaniem stanowi istotę sprawy. Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Miasta]


Lublin, dnia 10 stycznia 2008 r.

Pan
Krzysztof Wiejak
Redaktor Naczelny
„Dziennika Wschodniego”

Szanowny Panie Redaktorze,

W związku z artykułem, który ukazał się dziś w „Dzienniku Wschodnim” (sprawa ul. Hiacyntowej) przekazuję, z prośbą o publikację na łamach Pańskiej Gazety, poniższe informacje Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego:

* Urząd Miasta Lublin posiada wystąpienia mieszkańców oraz Rady Dzielnicy Ponikwoda w sprawie zlikwidowania uciążliwości związanych z funkcjonowaniem zakładu pracy położonego przy ul. Hiacyntowej 43 i 45 w Lublinie oraz zapewnienia bezpieczeństwa tym w rejonie,
* głównym problemem zgłaszanym przez mieszkańców jest prowadzona na dużą skalę działalność produkcyjno–naprawcza wózków widłowych,
* mieszkańcy zwracają uwagę również na to, że po ulicach osiedla Bazylianówka poruszają się wózki widłowe, a sprzęt do naprawy i po naprawie do zakładu dowożony jest samochodami ciężarowymi,
* teren znajdujący się przy ul. Hiacyntowej, zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego traktowany jest jako teren zabudowy rezydencjalnej M5 i bezpośrednio graniczy z cmentarzem,
* ustanowiona została tam również strefa ochrony sanitarnej – C1 od zespołu cmentarzy
rzymskokatolickiego oraz żydowskiego położonych wzdłuż ul. Walecznych po obu stronach al. Władysława Andersa. Szerokość strefy przyjęto na 50 m zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 25 sierpnia 1959 r. w sprawie określenia, jakie tereny pod względem sanitarnym odpowiednie są na cmentarz. Zgodnie z powyższym istnieje możliwość prowadzenia wszelkiego rodzaju działalności gospodarczej o charakterze rzemiosła i usługowym (z wykluczeniem działalności produkcyjnej), pozostającej w zgodzie z charakterem użytkowania terenów sąsiedzkich oraz cmentarza, o uciążliwości niewykraczającej poza granice działki.

Wymienione wyżej wystąpienia mieszkańców oraz fotografie dokumentujące nieprawidłowości, na które oni się uskarżają, są do wglądu w Urzędzie.

Informuję również, że mieszkańcy wbrew tytułowi publikacji mają swobodny dojazd do domów. Co do dowiezienia węgla czy mebli - czynności jednorazowych, rzadkich, wcześniej planowanych, trudno się oprzeć wrażeniu, że jest to zagadnienie sztucznie wyolbrzymione i zaciemniające istotę sprawy. Ale - Wydział Dróg i Mostów naszego Urzędu już informował zainteresowanych, że rozważa możliwość niewielkiej korekty dopuszczalnego tonażu lub wprowadzenia stosownych dokumentów identyfikacyjnych, co powinno definitywnie zamknąć temat.

/-/ Jerzy Ostrowski
Dyrektor
Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego
Urzędu Miasta Lublin
ote> rozwiń
Avatar
rocki / 14 stycznia 2008 o 16:49
0
Sz. Panie Ostrowski, co Pan za głupoty opowiada o 50 metrowej strefie sanitarnej cmentarza, szczegulnie widocznej przy cmentarzu na Lipowej a Plazą.
Avatar
Urząd Miasta / 14 stycznia 2008 o 15:08
0
{Poniższego wyjaśnienia, przesłanego do "Dziennika Wschodniego" 10 stycznia, gazeta nie opublikowała. Wykorzystano tylko w nowym artykule pewne sformułowania, pomijając to, co naszym zdaniem stanowi istotę sprawy. Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Miasta]


Lublin, dnia 10 stycznia 2008 r.

Pan
Krzysztof Wiejak
Redaktor Naczelny
„Dziennika Wschodniego”

Szanowny Panie Redaktorze,

W związku z artykułem, który ukazał się dziś w „Dzienniku Wschodnim” (sprawa ul. Hiacyntowej) przekazuję, z prośbą o publikację na łamach Pańskiej Gazety, poniższe informacje Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego:

* Urząd Miasta Lublin posiada wystąpienia mieszkańców oraz Rady Dzielnicy Ponikwoda w sprawie zlikwidowania uciążliwości związanych z funkcjonowaniem zakładu pracy położonego przy ul. Hiacyntowej 43 i 45 w Lublinie oraz zapewnienia bezpieczeństwa tym w rejonie,
* głównym problemem zgłaszanym przez mieszkańców jest prowadzona na dużą skalę działalność produkcyjno–naprawcza wózków widłowych,
* mieszkańcy zwracają uwagę również na to, że po ulicach osiedla Bazylianówka poruszają się wózki widłowe, a sprzęt do naprawy i po naprawie do zakładu dowożony jest samochodami ciężarowymi,
* teren znajdujący się przy ul. Hiacyntowej, zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego traktowany jest jako teren zabudowy rezydencjalnej M5 i bezpośrednio graniczy z cmentarzem,
* ustanowiona została tam również strefa ochrony sanitarnej – C1 od zespołu cmentarzy
rzymskokatolickiego oraz żydowskiego położonych wzdłuż ul. Walecznych po obu stronach al. Władysława Andersa. Szerokość strefy przyjęto na 50 m zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 25 sierpnia 1959 r. w sprawie określenia, jakie tereny pod względem sanitarnym odpowiednie są na cmentarz. Zgodnie z powyższym istnieje możliwość prowadzenia wszelkiego rodzaju działalności gospodarczej o charakterze rzemiosła i usługowym (z wykluczeniem działalności produkcyjnej), pozostającej w zgodzie z charakterem użytkowania terenów sąsiedzkich oraz cmentarza, o uciążliwości niewykraczającej poza granice działki.

Wymienione wyżej wystąpienia mieszkańców oraz fotografie dokumentujące nieprawidłowości, na które oni się uskarżają, są do wglądu w Urzędzie.

Informuję również, że mieszkańcy wbrew tytułowi publikacji mają swobodny dojazd do domów. Co do dowiezienia węgla czy mebli - czynności jednorazowych, rzadkich, wcześniej planowanych, trudno się oprzeć wrażeniu, że jest to zagadnienie sztucznie wyolbrzymione i zaciemniające istotę sprawy. Ale - Wydział Dróg i Mostów naszego Urzędu już informował zainteresowanych, że rozważa możliwość niewielkiej korekty dopuszczalnego tonażu lub wprowadzenia stosownych dokumentów identyfikacyjnych, co powinno definitywnie zamknąć temat.

/-/ Jerzy Ostrowski
Dyrektor
Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego
Urzędu Miasta Lublin
{Poniższego wyjaśnienia, przesłanego do "Dziennika Wschodniego" 10 stycznia, gazeta nie opublikowała. Wykorzystano tylko w nowym artykule pewne sformułowania, pomijając to, co naszym zdaniem stanowi istotę sprawy. Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Miasta]


Lublin, dnia 10 stycznia 2008 r.

Pan
Krzysztof Wiejak
Redaktor Naczelny
„Dziennika Wschodniego”

Szanowny Panie Redaktorze,

W związku z artykułem, który ukazał się dziś w „Dzienniku W... rozwiń
Avatar
lubelak / 14 stycznia 2008 o 15:00
0
ja żądam takiego zakazu na Kompozytorów Polskich, bo moje okna wychodzą na tą ulicę i tak samo jak Pan v-ce mam prawo do spojnego odpoczynku i ciszy
Avatar
Odp / 14 stycznia 2008 o 14:33
0
Ale Chyba mam prawo w spokoju odpoczywać
Avatar
markus-46 / 14 stycznia 2008 o 14:10
0
DLA JEDNEGO CWANIAKA ,KTÓRY DOSTAŁ KAWAŁEK WŁADZY WSZYSCY MIESZKAŃCY OŚIEDLA MAJĄ CIERPIEĆ WIELKI WSTYD PANIE FRYCZ. PAN MA DLA TYCH LUDZI PRACOWAĆ I IM POMAGAĆ A PANU W GŁOWIE SIĘ PRZEWRÓCIŁO .
DLA JEDNEGO CWANIAKA ,KTÓRY DOSTAŁ KAWAŁEK WŁADZY WSZYSCY MIESZKAŃCY OŚIEDLA MAJĄ CIERPIEĆ WIELKI WSTYD PANIE FRYCZ. PAN MA DLA TYCH LUDZI PRACOWAĆ I IM POMAGAĆ A PANU W GŁOWIE SIĘ PRZEWRÓCIŁO . rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 10

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: To osiedle mocno się rozrasta, szkoła wymaga rozbudowy. Ogłoszono przetarg

Lublin: To osiedle mocno się rozrasta, szkoła wymaga rozbudowy. Ogłoszono przetarg 2 0

16 sal lekcyjnych znajdzie się w nowej części podstawówki na Felinie. Władze miasta ogłosiły przetarg na zaprojektowanie nowego segmentu i późniejszy nadzór nad jego budową. Z warunków przetargu wynika, że dodatkowa część szkoły powinna być gotowa w 2022 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 listopada 2018

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 listopada 2018 0 0

Black Friday 2018. Jakie promocje na nas czekają? Jak nie wpaść w pułapkę? Ekspert radzi

Black Friday 2018. Jakie promocje na nas czekają? Jak nie wpaść w pułapkę? Ekspert radzi 27 2

Już w tym tygodniu wielkie święto łowców okazji, czyli Black Friday (Czarny Piątek). Kto nie zdąży zrobić zakupów będzie miał drugą szansę już trzy dni później – w Cyber Monday. Sprawdziliśmy, czy rzeczywiście warto w tym czasie wybrać się na zakupy i co zrobić, by w ferworze zakupów nie dokonać niewłaściwych wyborów.

Targi Lublin zamieniły się w zagrodę ze zwierzętami [zdjęcia]
galeria

Targi Lublin zamieniły się w zagrodę ze zwierzętami [zdjęcia] 0 1

W weekend Targi Lublin zmieniły się w zagrodę z kucykami, krowami i koziołkami. Gośćmi specjalnymi wydarzenia „Rewia Zwierzaki z Zagrody” były Alpaki. 

Kontrowersyjne słowa profesora z KUL o Żydach. Uczelnia odcina się od poglądów wykładowcy

Kontrowersyjne słowa profesora z KUL o Żydach. Uczelnia odcina się od poglądów wykładowcy 13 20

Był apel, jest reakcja. Polska Rada Chrześcijan i Żydów krytykuje publiczne wypowiedzi wykładowcy KUL ks. prof. Tadeusza Guza dotyczące żydowskich mordów rytualnych i prosi o „stosowną interwencję” przełożonych duchownego. Władze KUL i Archidiecezji Lubelskiej odcinają się od poglądów wykładowcy. Podkreślają, że są one nieprawdziwe i niedopuszczalne.

Włodawa: 100 dawców na 100. lecie niepodległości

Włodawa: 100 dawców na 100. lecie niepodległości 0 0

Miejscowi krwiodawcy postanowili włączyć się w obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji 7 grudnia organizują akcję poboru krwi pod hasłem „100 dawców na 100. lecie niepodległości”.

Ten szpital wygląda, jak luksusowy hotel. Ikardia w nowej siedzibie [zdjęcia]
galeria

Ten szpital wygląda, jak luksusowy hotel. Ikardia w nowej siedzibie [zdjęcia] 88 2

Szpital Kardiologii Inwazyjnej "Ikardia" ma nową siedzibę, która w piątek został oficjalnie otwarta przy ul. Górskiego 9 w Nałęczowie

Linkin Park Night - Phedora w Graffiti
6 grudnia 2018, 20:00

Linkin Park Night - Phedora w Graffiti 2 1

Co Gdzie Kiedy. Już 6 grudnia o godz. 20 na scenie klubu Graffiti wystąpi zespół Phedora. Po koncercie odbędzie się tradycyjna klubowa rockoteka.

Nowa zastępczyni prezydenta Krzysztofa Żuka

Nowa zastępczyni prezydenta Krzysztofa Żuka 3 50

To już pewne, chociaż nadal nieoficjalne: Beata Stepaniuk-Kuśmierzak zostanie nowym zastępcą prezydenta Lublina ds. kultury, sportu i relacji zewnętrznych.

Orion Niedrzwica spędzi zimę w fotelu lidera

Orion Niedrzwica spędzi zimę w fotelu lidera 0 6

Orion Niedrzwica spędzi zimę w fotelu lidera. Podopieczni Jacka Paździora muszą jednak pamiętać, że to jeszcze nie gwarantuje awansu do czwartej ligi

Sejmik. "Prezesowi się nie odmawia". Kto miał decydujący wpływ na obsadę stanowisk?

Sejmik. "Prezesowi się nie odmawia". Kto miał decydujący wpływ na obsadę stanowisk? 3 17

Czy wskazanie Jarosława Stawiarskiego jako kandydata na nowego marszałka to porażka szefa PiS w Lubelskim? W partii trwa dyskusja o tym, czyje wpływy na obsadę nowego zarządu województwa lubelskiego okazały się silniejsze w Warszawie

Unia Hrubieszów najlepsza na półmetku rozgrywek

Unia Hrubieszów najlepsza na półmetku rozgrywek 3 1

Runda jesienna w zamojskiej klasie okręgowej dobiegła końca. Po 15 kolejkach najwięcej powodów do zadowolenia mają w Hrubieszowie, Różańcu i Zawadzie, a ekipy z Bełżca i Sitna wiosną czeka niezwykle ciężka batalia o utrzymanie

Zmarł Andrzej Wiczyński ps. "Antek"
film

Zmarł Andrzej Wiczyński ps. "Antek" 0 1

W wieku 92 lat zmarł Andrzej Wiczyński ps. "Antek". Dowodził plutonem w trakcie Powstania Warszawskiego, był jeńcem niemieckich obozów

Targi ślubne w Lublinie. Biżuteria, suknie i pokazy mody [zdjęcia]
galeria

Targi ślubne w Lublinie. Biżuteria, suknie i pokazy mody [zdjęcia] 15 4

Wernisaż Ślubny odbył się w hotelu In Between w Lublinie. W hotelowych wnętrzach czekały firmy, które specjalizują się w perfekcyjnej organizacji najważniejszego dnia w życiu. Na liście wystawców były salony sukien ślubnych i mody męskiej, projektanci papeterii, biżuterii oraz jubilerzy, floryści, fryzjerzy, fotografowie, cukiernicy i wielu innych.

Nagrody im. prof. Z. Hołdy wręczone niepełnosprawnym, którzy protestowali w Sejmie [zdjęcia]
galeria

Nagrody im. prof. Z. Hołdy wręczone niepełnosprawnym, którzy protestowali w Sejmie [zdjęcia] 1 21

Laureatami VII Nagrody im. Prof. Zbigniewa Hołdy w 2018 roku zostali Adrian Glinka i Jakub Hartwich, którzy przez 40 dni protestowali w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.