Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

12 września 2016 r.
9:01

Uczniowie: Nie możemy wyjść ze szkoły na przerwie. Dyrekcja: Sklepik szkolny jest w budynku

739 89 A A
Każdy uczeń wchodząc i wychodząc ze szkoły musi przyłożyć do czytnika specjalną kartę
Każdy uczeń wchodząc i wychodząc ze szkoły musi przyłożyć do czytnika specjalną kartę

Pełnoletni uczniowie Zespołu Szkół Elektronicznych w Lublinie skarżą się, że w trakcie przerw nie mogą wychodzić z budynku. Uważają, że dyrekcja bezprawnie ogranicza ich wolność. Urzędnicy Biura Rzecznika Praw Obywatelskich przyznają rację młodzieży

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego Zespół Szkół Elektronicznych przy ul. Wojciechowskiej w Lublinie wprowadził karty elektroniczne. – Ich głównym zadaniem jest rejestracja godzin wejść i wyjść uczniów do szkoły. Niestety, oprócz tego cały system zarządzający kartami działa tak, że jeśli uczeń wejdzie do szkoły, to musi w niej przebywać aż do zakończenia zajęć lekcyjnych – denerwuje się jeden z uczniów, który napisał do naszej redakcji.

– Pełnoletni uczniowie nie mają teraz prawa opuścić terenu szkoły w czasie przerw. Nie mamy prawa wyjść do sklepu, do samochodu, czy bądźmy szczerzy na papierosa, a wydaje mi się że osoby w wieku 19-20 lat powinny mieć do tego prawo – denerwuje się jeden z uczniów klasy maturalnej.

Co ciekawe, uwagi, które dotarły do naszej redakcji od trzech różnych osób, zaskakują dyrekcję. Małgorzata Myśliwiec, wicedyrektor szkoły podkreśla, że uczniowie nie skarżyli się na wprowadzenie kart elektronicznych.

– Zdecydowaliśmy się na takie rozwiązanie ze względów bezpieczeństwa. Teraz na teren szkoły nie może wejść nikt obcy. Nie chcemy też by uczniowie wychodzili spoza terenu szkoły, bo odpowiadamy za ich bezpieczeństwo. Kto będzie odpowiadał jeśli któremuś z nim przydarzy się coś złego podczas przerwy, gdy będzie poza szkołą? – pyta i dodaje: – Uczniowie nie mają jednak podstaw, by czuć się w szkole jak w więzieniu. Do sklepu nie muszą wychodzić, bo mamy sklepik szkolny. Zmieniliśmy zresztą też układ dzwonków i przerwy są teraz krótsze. Na wyjścia nie byłoby czasu.

Takie rozwiązanie krytykuje jednak Rzecznik Praw Obywatelskich. – Zgodnie z prawem jeśli warunki atmosferyczne na to pozwalają, więc nie ma np. nawałnicy lub innej sytuacji zagrożenia życia, szkoła ma obowiązek umożliwić uczniom przebywanie podczas przerwy na świeżym powietrzu – mówi Mirosław Wróblewski, dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. – Dotyczy to nawet uczniów niepełnoletnich, nie mówiąc o osobach dorosłych – tak jak to jest w tym przypadku.

Wróblewski radzi uczniom niezadowolonym z nowych rozwiązań na zwrócenie się w tej sprawie do dyrekcji szkoły i Rady Rodziców, by wypracować rozwiązanie, które przyjąć mogą wszystkie strony. – Jeśli to się nie uda uczniowie mogą zwrócić się w tej sprawie do Kuratorium Oświaty lub Rzecznika Praw Obywatelskich – tłumaczy.

Inni też protestowali

Uczniowie innych lubelskich szkół też protestowali przeciwko wprowadzeniu kart elektronicznych. W 2014 r. przeciwko zakazowi wyjść pełnoletnich uczniów ze szkoły na przerwach zbuntowali się licealiści z II LO w Lublinie, popularnego „Zamoya”. W 2015 r. i 2016 r. alarm podnieśli też pełnoletni uczniowie Państwowych Szkół Budownictwa i Geodezji w Lublinie. Dyrekcja nie wzięła jednak pod uwagę ich zdania i karty zostawiła tłumacząc, że „muszą się dostosować i nauczyć się funkcjonować w oparciu o ustalone reguły i procedury”.

Czytaj więcej o:

Komentarze 89

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
masterfly / 15 września 2016 o 17:17
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ze zmiany w biedrze czy w mcdonaldzie też nie będą mogli wyjść na dwór więc niech się przyzwyczajają.
Szkoła nie płaci mi za naukę. Poza tym z tą "biedrą" i "mackiem" to trochę przesadziłeś, to jest szkoła dla ambitnych ludzi :D
Avatar
Gość / 14 września 2016 o 20:45
0
Ze zmiany w biedrze czy w mcdonaldzie też nie będą mogli wyjść na dwór więc niech się przyzwyczajają.
Avatar
Ashushan / 13 września 2016 o 02:15
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
"uczniowie nie skarżyli się na wprowadzenie kart elektronicznych", no pewnie że się nikt nie skarżył bo karty miały umożliwić swobodne wychodzenie i wchodzenie głównymi drzwiami. Dlaczego? szkoła była już wcześniej zamykana co utrudniało wyjście na zewnątrz, trzeba było chodzić na około żeby dojść do miejsca gdzie większość osób się spotykało, przez to część osób się spóźniało na lekcje. Kadra szkoły mówiła że karty pozwolą nam (jako że byliśmy już pełnoletni) na wychodzenie i wchodzenie do szkoły bez większego problemu ale i tak każdy kto zna tą szkołę wiedział że będzie trzeba kombinować by nie ponieść konsekwencji wychodzenia na przerwach.
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Oficjana wersja była taka, że dzięki kartom będzie prowadzony rejestr wejść  i wyjść, i na jego podstawie w razie wypadku mogliby udowodnić, że uczeń nie był na terenie szkoły i nie ponosili za niego odpowiedzialności. Mówię to z perspektywy tegorocznego absolwenta, bo takie pogłoski cały tamten rok szkolny chodziły.
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Dodatkowo jeśli chodzi o długą przerwę, to nie wiem, jak to wygląda teraz od wewnątrz, ale wystarczy porównać dwudaniowy obiad (zupa, drógie i kompot) za całe 5 zł do drożdżówek i odgrzewanych zapiekanek. W latach 2012-2015 długa przerwa miała 20 minut i ciężko było zdążyć przejść do bursy, odstać w kolejce do okienka, zjeść i wrócić na lekcje, ale było to wykonalne. W roku szkolnym 2015-2016 zrobili rewolucje z dzwonkami i wydłużyli długą przerwę do 30 minut, co swoją drogą było zrozumiałe, ponieważ zwiększyli ilość uczniów o ponad 180 osób w ciągu 3 lat i wtedy jeśli ktoś chciał zjeść to nie było problemu, ten zaczynał się jeśli ktoś chciał wyjść zapalić bo główne wejście do szkoły było zamykane, natomast dla osób, które chciały się przewietrzyć było dużo miejsca na szkolnych terenach zielonych pomiędzy obiektami sportowymi, ale z tego co czytam, to nawet to wyjście na te tereny jest zamykane i korzystać z niego mogą tylko panie z administracji szkolnej (które de facto wychodzą zapalić i wszyscy o tym wiedzą, ale jakoś prawie nikt o tym nie mówi)
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Mam nadzieję, że ktoś rozsądnie przemówi dyrekcji do rozsądku. Pozdrawiam i życzę powodzenia ;)
rozwiń
Avatar
Gość / 12 września 2016 o 21:40
0
Jebać ZSEL ;)
Avatar
Gość / 12 września 2016 o 21:36
0
"uczniowie nie skarżyli się na wprowadzenie kart elektronicznych", no pewnie że się nikt nie skarżył bo karty miały umożliwić swobodne wychodzenie i wchodzenie głównymi drzwiami. Dlaczego? szkoła była już wcześniej zamykana co utrudniało wyjście na zewnątrz, trzeba było chodzić na około żeby dojść do miejsca gdzie większość osób się spotykało, przez to część osób się spóźniało na lekcje. Kadra szkoły mówiła że karty pozwolą nam (jako że byliśmy już pełnoletni) na wychodzenie i wchodzenie do szkoły bez większego problemu ale i tak każdy kto zna tą szkołę wiedział że będzie trzeba kombinować by nie ponieść konsekwencji wychodzenia na przerwach.
"uczniowie nie skarżyli się na wprowadzenie kart elektronicznych", no pewnie że się nikt nie skarżył bo karty miały umożliwić swobodne wychodzenie i wchodzenie głównymi drzwiami. Dlaczego? szkoła była już wcześniej zamykana co utrudniało wyjście na zewnątrz, trzeba było chodzić na około żeby dojść do miejsca gdzie większość osób się spotykało, przez to część osób się spóźniało na lekcje. Kadra szkoły mówiła że karty pozwolą nam (jako że byliśmy już pełnoletni) na wychodzenie i wchodzenie do szkoły bez większego problemu ale i tak k... rozwiń
Avatar
Gość / 12 września 2016 o 20:49
0
zapomnial wol jak cieleciem byl
Avatar
levons / 12 września 2016 o 19:48
0
Co do braku konsekwencji to dyrektor dyżurujący stale wyłapuje uczniów i po kilku incydentach ma czekać na nich kontrakcik u p. Hanc. Dodatkowo ponoć nauczyciele mają wyczulać na noszenie identyfikatorów też w szkole na szyji... pod pretekstem braku wstępu na zajęcia XD Dodatkowo jeśli każdy miałby odchaczyć swoją obecność na czytniku, to w godzinach 13, 14, 15 osoby kończące lekcje na warsztatach lub na trzecim piętrze wychodziliby nawet 15-20 minut po dzwonku. Co do skarg z osiedla.. Nie trzeba było palić i pić. Przewrażliwieni panicze, czepiali sie o samo stanie (nie ma blokowania przejścia, wulgaryzmów, tylko przewietrzenie się) robili afery oraz zdjęcia (osób stojących nie łamiących prawa) co chyba podchodzi pod paragraf. Co do sklepiku szkolnego.. to ceny to jakaś porażka, chociaż w sumie na takim samym poziomie jak w Bonie. Niestety jak szkoła leci tylko i wyłącznie w słupki to będzie się próbowało budować tak elitarność. Szkoda, że elitarność robi się wedle zasady "Bezpieczeństwo kosztem wolności", a nie zależy na robieniu dobrej i miłej atmosfery. Śmieszne jest też to że niektórzy nauczyciele czepiają się mówienia kici kici, gdyż ponoć przez to... PIERWSZE KLASY CZUJĄ SIĘ ZASTRASZANE XD ehh niestety ta szkoła to coraz większy hit
Co do braku konsekwencji to dyrektor dyżurujący stale wyłapuje uczniów i po kilku incydentach ma czekać na nich kontrakcik u p. Hanc. Dodatkowo ponoć nauczyciele mają wyczulać na noszenie identyfikatorów też w szkole na szyji... pod pretekstem braku wstępu na zajęcia XD Dodatkowo jeśli każdy miałby odchaczyć swoją obecność na czytniku, to w godzinach 13, 14, 15 osoby kończące lekcje na warsztatach lub na trzecim piętrze wychodziliby nawet 15-20 minut po dzwonku. Co do skarg z osiedla.. Nie trzeba było palić i pić. Przewrażliwieni panicze... rozwiń
Avatar
Gość / 12 września 2016 o 19:10
0
w samochodówce nie jest to samo. w samochodówce jest problem, żeby przejść zgodnie z planem ze szkoły na warsztaty i z warsztatów do szkoły!!! Panie szatniarki przy każdym wejściu stoją całymi przerwami i legitymują uczniów. Jest problem żeby przejść z lekcji w szkole na lekcję na warsztatach!!! a spóźniać się nam nie wolno. Nie daj Boże jeśli jakiś nauczyciel wyśle ucznia do szkoły lub na warsztaty i przyjdzie zmierzyć się z drzwiami, wtedy to normalnie cycki, których nie mam opadają!!! Po prostu dyrekcje szkół zaczynają sobie z uczniami latać w c*ja i traktować wszystkich jako potencjalnych wagarowiczów i palaczy. Jeden z paradoksów jest taki, że schody przed drzwiami w przypadku palenia przez uczniów są terenem szkoły, ale jak uczeń chce zaczerpnąć świeżego powietrza to już teren szkoły nie jest. A tłumaczenia dyrekcji są takie, że sami jesteśmy sobie winni bo uciekamy. Ale k**wa mać jak w tej szkole jestem 3 lata to ani nie wyszedłem poza teren szkoły ani na terenem terenie nie paliłem!!! ale jednostka się liczy tylko jak się odezwie, to trzeba ją za bande idiotów opier***ć. temat samochodówki jest dla uczniów znany, więc niech komentują pod postem, chciałbym zrobić coś z tym, a do tego potrzebna jest większa grupa
w samochodówce nie jest to samo. w samochodówce jest problem, żeby przejść zgodnie z planem ze szkoły na warsztaty i z warsztatów do szkoły!!! Panie szatniarki przy każdym wejściu stoją całymi przerwami i legitymują uczniów. Jest problem żeby przejść z lekcji w szkole na lekcję na warsztatach!!! a spóźniać się nam nie wolno. Nie daj Boże jeśli jakiś nauczyciel wyśle ucznia do szkoły lub na warsztaty i przyjdzie zmierzyć się z drzwiami, wtedy to normalnie cycki, których nie mam opadają!!! Po prostu dyrekcje szkół zaczynają sobie z uczniami la... rozwiń
Avatar
Wrrrrrr / 12 września 2016 o 17:55
0
Osobiście słyszałem że podobno osoba która nie przyłoży karty do czytnika nie ma zapewnionego ubezpieczenia. Mam nadzieję że to tylko chory jakiś wymysł człowieka który nie nawidzi tego systemu. Bo obecnie wygląda to tak, że do czytnika karte przykłada jedna osoba a wchodzi 10. Jeśli tak jest to z pierwszą kontuzją będzie problem z ubezpieczeniem.... Przykro jest uczniom którzy mają po 7h lekcji, nie mają dłuższej przerwy i nie mogą zjeść normalnie obiadu a jest to obecnie zakazane dla elektronika  (tylko klasy pływackie mogą zjeść obiad). A tłumaczenie dyrekcji, że mają w szkole sklepik jest śmieszne. Niech  dyrekcja zauważy że aby dostać się z jednego końca szkoły do sklepiku potrzeba ok. 3 minut. Odstać swoje zjeść i jeszcze wrócić - kończy się to spoźnieniem (z własnego doświadczenia). A jedzenie tam nie jest wysokiej jakości, a w każdym razie cena nie jest odpowiednia do jakości. Tłumaczenie Pani w.dyrektor że to dla bezpieczeństwa to trochę śmieszne. Działo się coś przez tyle lat ? To tylko i wyłącznie poprawność dla mediów.... Cała sprawa kręci się wokół niezadowolenia mieszkańców pobliskiego osiedla za to że palą im pod blokami, czy jak nawet ktoś stwierdził że piją w co osobiście wątpię (podkoloryzowali to po prostu) Jeżeli im to tak bardzo przeszkadza to czego nie dzwonili najzwyczajniej po policję ? Że zakłócają, czy piją alkochol?  Zresztą palenie w elektroniku odbywało się między 12.30 - 13.00 starego systemu. Komu to przeszkadzało jak większość osiedla wtedy jest w pracy? Biedne Panie z monitoringu dostały swoje, wiecznie niezadowolona dyrekcja też dostała swoje. Nam pozostaje tylko to przetrwać... Pozdrawiam ZSEL i dyrekcję, mam nadzieję że ten "problem" (bo dla nas to problem) zostanie załagodzony. Pozostaje wam palić  w środku jak to robią nauczyciele niektórzy. O alkocholu nie wspominając :P
Osobiście słyszałem że podobno osoba która nie przyłoży karty do czytnika nie ma zapewnionego ubezpieczenia. Mam nadzieję że to tylko chory jakiś wymysł człowieka który nie nawidzi tego systemu. Bo obecnie wygląda to tak, że do czytnika karte przykłada jedna osoba a wchodzi 10. Jeśli tak jest to z pierwszą kontuzją będzie problem z ubezpieczeniem.... Przykro jest uczniom którzy mają po 7h lekcji, nie mają dłuższej przerwy i nie mogą zjeść normalnie obiadu a jest to obecnie zakazane dla elektronika  (tylko klasy pływackie mogą zjeść obiad). ... rozwiń
Avatar
Gość / 12 września 2016 o 17:21
0
jebac psy
Avatar
masterfly / 15 września 2016 o 17:17
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ze zmiany w biedrze czy w mcdonaldzie też nie będą mogli wyjść na dwór więc niech się przyzwyczajają.
Szkoła nie płaci mi za naukę. Poza tym z tą "biedrą" i "mackiem" to trochę przesadziłeś, to jest szkoła dla ambitnych ludzi :D
Avatar
Gość / 14 września 2016 o 20:45
0
Ze zmiany w biedrze czy w mcdonaldzie też nie będą mogli wyjść na dwór więc niech się przyzwyczajają.
Avatar
Ashushan / 13 września 2016 o 02:15
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
"uczniowie nie skarżyli się na wprowadzenie kart elektronicznych", no pewnie że się nikt nie skarżył bo karty miały umożliwić swobodne wychodzenie i wchodzenie głównymi drzwiami. Dlaczego? szkoła była już wcześniej zamykana co utrudniało wyjście na zewnątrz, trzeba było chodzić na około żeby dojść do miejsca gdzie większość osób się spotykało, przez to część osób się spóźniało na lekcje. Kadra szkoły mówiła że karty pozwolą nam (jako że byliśmy już pełnoletni) na wychodzenie i wchodzenie do szkoły bez większego problemu ale i tak każdy kto zna tą szkołę wiedział że będzie trzeba kombinować by nie ponieść konsekwencji wychodzenia na przerwach.
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Oficjana wersja była taka, że dzięki kartom będzie prowadzony rejestr wejść  i wyjść, i na jego podstawie w razie wypadku mogliby udowodnić, że uczeń nie był na terenie szkoły i nie ponosili za niego odpowiedzialności. Mówię to z perspektywy tegorocznego absolwenta, bo takie pogłoski cały tamten rok szkolny chodziły.
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Dodatkowo jeśli chodzi o długą przerwę, to nie wiem, jak to wygląda teraz od wewnątrz, ale wystarczy porównać dwudaniowy obiad (zupa, drógie i kompot) za całe 5 zł do drożdżówek i odgrzewanych zapiekanek. W latach 2012-2015 długa przerwa miała 20 minut i ciężko było zdążyć przejść do bursy, odstać w kolejce do okienka, zjeść i wrócić na lekcje, ale było to wykonalne. W roku szkolnym 2015-2016 zrobili rewolucje z dzwonkami i wydłużyli długą przerwę do 30 minut, co swoją drogą było zrozumiałe, ponieważ zwiększyli ilość uczniów o ponad 180 osób w ciągu 3 lat i wtedy jeśli ktoś chciał zjeść to nie było problemu, ten zaczynał się jeśli ktoś chciał wyjść zapalić bo główne wejście do szkoły było zamykane, natomast dla osób, które chciały się przewietrzyć było dużo miejsca na szkolnych terenach zielonych pomiędzy obiektami sportowymi, ale z tego co czytam, to nawet to wyjście na te tereny jest zamykane i korzystać z niego mogą tylko panie z administracji szkolnej (które de facto wychodzą zapalić i wszyscy o tym wiedzą, ale jakoś prawie nikt o tym nie mówi)
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Mam nadzieję, że ktoś rozsądnie przemówi dyrekcji do rozsądku. Pozdrawiam i życzę powodzenia ;)
rozwiń
Avatar
Gość / 12 września 2016 o 21:40
0
Jebać ZSEL ;)
Avatar
Gość / 12 września 2016 o 21:36
0
"uczniowie nie skarżyli się na wprowadzenie kart elektronicznych", no pewnie że się nikt nie skarżył bo karty miały umożliwić swobodne wychodzenie i wchodzenie głównymi drzwiami. Dlaczego? szkoła była już wcześniej zamykana co utrudniało wyjście na zewnątrz, trzeba było chodzić na około żeby dojść do miejsca gdzie większość osób się spotykało, przez to część osób się spóźniało na lekcje. Kadra szkoły mówiła że karty pozwolą nam (jako że byliśmy już pełnoletni) na wychodzenie i wchodzenie do szkoły bez większego problemu ale i tak każdy kto zna tą szkołę wiedział że będzie trzeba kombinować by nie ponieść konsekwencji wychodzenia na przerwach.
"uczniowie nie skarżyli się na wprowadzenie kart elektronicznych", no pewnie że się nikt nie skarżył bo karty miały umożliwić swobodne wychodzenie i wchodzenie głównymi drzwiami. Dlaczego? szkoła była już wcześniej zamykana co utrudniało wyjście na zewnątrz, trzeba było chodzić na około żeby dojść do miejsca gdzie większość osób się spotykało, przez to część osób się spóźniało na lekcje. Kadra szkoły mówiła że karty pozwolą nam (jako że byliśmy już pełnoletni) na wychodzenie i wchodzenie do szkoły bez większego problemu ale i tak k... rozwiń
Avatar
Gość / 12 września 2016 o 20:49
0
zapomnial wol jak cieleciem byl
Avatar
levons / 12 września 2016 o 19:48
0
Co do braku konsekwencji to dyrektor dyżurujący stale wyłapuje uczniów i po kilku incydentach ma czekać na nich kontrakcik u p. Hanc. Dodatkowo ponoć nauczyciele mają wyczulać na noszenie identyfikatorów też w szkole na szyji... pod pretekstem braku wstępu na zajęcia XD Dodatkowo jeśli każdy miałby odchaczyć swoją obecność na czytniku, to w godzinach 13, 14, 15 osoby kończące lekcje na warsztatach lub na trzecim piętrze wychodziliby nawet 15-20 minut po dzwonku. Co do skarg z osiedla.. Nie trzeba było palić i pić. Przewrażliwieni panicze, czepiali sie o samo stanie (nie ma blokowania przejścia, wulgaryzmów, tylko przewietrzenie się) robili afery oraz zdjęcia (osób stojących nie łamiących prawa) co chyba podchodzi pod paragraf. Co do sklepiku szkolnego.. to ceny to jakaś porażka, chociaż w sumie na takim samym poziomie jak w Bonie. Niestety jak szkoła leci tylko i wyłącznie w słupki to będzie się próbowało budować tak elitarność. Szkoda, że elitarność robi się wedle zasady "Bezpieczeństwo kosztem wolności", a nie zależy na robieniu dobrej i miłej atmosfery. Śmieszne jest też to że niektórzy nauczyciele czepiają się mówienia kici kici, gdyż ponoć przez to... PIERWSZE KLASY CZUJĄ SIĘ ZASTRASZANE XD ehh niestety ta szkoła to coraz większy hit
Co do braku konsekwencji to dyrektor dyżurujący stale wyłapuje uczniów i po kilku incydentach ma czekać na nich kontrakcik u p. Hanc. Dodatkowo ponoć nauczyciele mają wyczulać na noszenie identyfikatorów też w szkole na szyji... pod pretekstem braku wstępu na zajęcia XD Dodatkowo jeśli każdy miałby odchaczyć swoją obecność na czytniku, to w godzinach 13, 14, 15 osoby kończące lekcje na warsztatach lub na trzecim piętrze wychodziliby nawet 15-20 minut po dzwonku. Co do skarg z osiedla.. Nie trzeba było palić i pić. Przewrażliwieni panicze... rozwiń
Avatar
Gość / 12 września 2016 o 19:10
0
w samochodówce nie jest to samo. w samochodówce jest problem, żeby przejść zgodnie z planem ze szkoły na warsztaty i z warsztatów do szkoły!!! Panie szatniarki przy każdym wejściu stoją całymi przerwami i legitymują uczniów. Jest problem żeby przejść z lekcji w szkole na lekcję na warsztatach!!! a spóźniać się nam nie wolno. Nie daj Boże jeśli jakiś nauczyciel wyśle ucznia do szkoły lub na warsztaty i przyjdzie zmierzyć się z drzwiami, wtedy to normalnie cycki, których nie mam opadają!!! Po prostu dyrekcje szkół zaczynają sobie z uczniami latać w c*ja i traktować wszystkich jako potencjalnych wagarowiczów i palaczy. Jeden z paradoksów jest taki, że schody przed drzwiami w przypadku palenia przez uczniów są terenem szkoły, ale jak uczeń chce zaczerpnąć świeżego powietrza to już teren szkoły nie jest. A tłumaczenia dyrekcji są takie, że sami jesteśmy sobie winni bo uciekamy. Ale k**wa mać jak w tej szkole jestem 3 lata to ani nie wyszedłem poza teren szkoły ani na terenem terenie nie paliłem!!! ale jednostka się liczy tylko jak się odezwie, to trzeba ją za bande idiotów opier***ć. temat samochodówki jest dla uczniów znany, więc niech komentują pod postem, chciałbym zrobić coś z tym, a do tego potrzebna jest większa grupa
w samochodówce nie jest to samo. w samochodówce jest problem, żeby przejść zgodnie z planem ze szkoły na warsztaty i z warsztatów do szkoły!!! Panie szatniarki przy każdym wejściu stoją całymi przerwami i legitymują uczniów. Jest problem żeby przejść z lekcji w szkole na lekcję na warsztatach!!! a spóźniać się nam nie wolno. Nie daj Boże jeśli jakiś nauczyciel wyśle ucznia do szkoły lub na warsztaty i przyjdzie zmierzyć się z drzwiami, wtedy to normalnie cycki, których nie mam opadają!!! Po prostu dyrekcje szkół zaczynają sobie z uczniami la... rozwiń
Avatar
Wrrrrrr / 12 września 2016 o 17:55
0
Osobiście słyszałem że podobno osoba która nie przyłoży karty do czytnika nie ma zapewnionego ubezpieczenia. Mam nadzieję że to tylko chory jakiś wymysł człowieka który nie nawidzi tego systemu. Bo obecnie wygląda to tak, że do czytnika karte przykłada jedna osoba a wchodzi 10. Jeśli tak jest to z pierwszą kontuzją będzie problem z ubezpieczeniem.... Przykro jest uczniom którzy mają po 7h lekcji, nie mają dłuższej przerwy i nie mogą zjeść normalnie obiadu a jest to obecnie zakazane dla elektronika  (tylko klasy pływackie mogą zjeść obiad). A tłumaczenie dyrekcji, że mają w szkole sklepik jest śmieszne. Niech  dyrekcja zauważy że aby dostać się z jednego końca szkoły do sklepiku potrzeba ok. 3 minut. Odstać swoje zjeść i jeszcze wrócić - kończy się to spoźnieniem (z własnego doświadczenia). A jedzenie tam nie jest wysokiej jakości, a w każdym razie cena nie jest odpowiednia do jakości. Tłumaczenie Pani w.dyrektor że to dla bezpieczeństwa to trochę śmieszne. Działo się coś przez tyle lat ? To tylko i wyłącznie poprawność dla mediów.... Cała sprawa kręci się wokół niezadowolenia mieszkańców pobliskiego osiedla za to że palą im pod blokami, czy jak nawet ktoś stwierdził że piją w co osobiście wątpię (podkoloryzowali to po prostu) Jeżeli im to tak bardzo przeszkadza to czego nie dzwonili najzwyczajniej po policję ? Że zakłócają, czy piją alkochol?  Zresztą palenie w elektroniku odbywało się między 12.30 - 13.00 starego systemu. Komu to przeszkadzało jak większość osiedla wtedy jest w pracy? Biedne Panie z monitoringu dostały swoje, wiecznie niezadowolona dyrekcja też dostała swoje. Nam pozostaje tylko to przetrwać... Pozdrawiam ZSEL i dyrekcję, mam nadzieję że ten "problem" (bo dla nas to problem) zostanie załagodzony. Pozostaje wam palić  w środku jak to robią nauczyciele niektórzy. O alkocholu nie wspominając :P
Osobiście słyszałem że podobno osoba która nie przyłoży karty do czytnika nie ma zapewnionego ubezpieczenia. Mam nadzieję że to tylko chory jakiś wymysł człowieka który nie nawidzi tego systemu. Bo obecnie wygląda to tak, że do czytnika karte przykłada jedna osoba a wchodzi 10. Jeśli tak jest to z pierwszą kontuzją będzie problem z ubezpieczeniem.... Przykro jest uczniom którzy mają po 7h lekcji, nie mają dłuższej przerwy i nie mogą zjeść normalnie obiadu a jest to obecnie zakazane dla elektronika  (tylko klasy pływackie mogą zjeść obiad). ... rozwiń
Avatar
Gość / 12 września 2016 o 17:21
0
jebac psy
Zobacz wszystkie komentarze 89

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Urlop rodzicielski, urlop ojcowski. Ile osób korzysta, ile dni przysługuje?

Urlop rodzicielski, urlop ojcowski. Ile osób korzysta, ile dni przysługuje? 0 0

471,2 tys. osób skorzystało w pierwszym półroczu tego roku z urlopów dla rodziców: rodzicielskiego, macierzyńskiego i ojcowskiego – podało Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej.

Malarzowi ogrodów. Wasylówka dla Bazylego Albiczuka
galeria

Malarzowi ogrodów. Wasylówka dla Bazylego Albiczuka 0 0

Dąbrowica Mała pamięta o Bazylim Albiczuku. Jak co roku, w rocznicę śmierci malarza zorganizowano Wasylówkę.

4Dreamers w Galerii Plaza w Lublinie
28 lipca 2018, 14:00

4Dreamers w Galerii Plaza w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. Empik mieszczący się w Galerii Plaza (ul. Lipowa 13) zaprasza miłośników dobrej muzyki na spotkanie z członkami młodego zespołu 4Dreamers. Artyści pojawią się w Lublinie 28 lipca o godz. 14.

Kolejna grupa zawodowa ze szpitala przy Jaczewskiego w Lublinie chce podwyżek płac

Kolejna grupa zawodowa ze szpitala przy Jaczewskiego w Lublinie chce podwyżek płac 8 2

1400 zł brutto podwyżki chcą technicy elektroradiologii ze szpitala przy Jaczewskiego. – Szpital najwięcej zarabia na badaniach, które wykonujemy. A paradoksalnie zyski, które my wypracowaliśmy, pójdą na realizację porozumienia z pielęgniarkami – denerwują się technicy elektroradiologii.

Alarm 24: Ktoś zrobił sobie dzikie śmietnisko na Felinie
galeria

Alarm 24: Ktoś zrobił sobie dzikie śmietnisko na Felinie 2 0

Zdjęcia śmieci wyrzuconych na drodze w lasku między akademikami a Felinem przysłała do nas Czytelniczka.

Lublin: Masa Krytyczna Śladami Józefa Czechowicza
27 lipca 2018, 18:00
galeria

Lublin: Masa Krytyczna Śladami Józefa Czechowicza 2 0

Co Gdzie Kiedy. Przed nami kolejna odsłona przejażdżek po Lublinie w ramach Masy Krytycznej. 27 lipca o godz. 18 z Placu Litewskiego wyruszy rajd śladami Józefa Czechowicza.

Paweł Fajdek (Agros Zamość): Chcę wracać do Lublina

Paweł Fajdek (Agros Zamość): Chcę wracać do Lublina 3 0

Rozmowa z Pawłem Fajdkiem, zawodnikiem Agrosu Zamość, srebrnym medalistą mistrzostw Polski

Sukces Katarzyny Krawczyk na zawodach w Hiszpanii

Sukces Katarzyny Krawczyk na zawodach w Hiszpanii 2 0

Katarzyna Krawczyk z Cementu-Gryfa Chełm zdobyła brązowy medal podczas Międzynarodowego Turnieju o Grand Prix Hiszpanii. Srebro wywalczyła inna z Polek Agnieszka Wieszczek-Kordus w kategorii 72 kg

Powiat lubartowski: Potrąciła pieszego, dlaczego odjechała z miejsca wypadku?

Powiat lubartowski: Potrąciła pieszego, dlaczego odjechała z miejsca wypadku? 2 2

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godz. 21 na drodze krajowej nr 48 w miejscowości Wola Blizocka (pow. lubartowski).

18-latek wpadł podczas kontroli na ul. Turystycznej w Lublinie. Trzy miesiące aresztu

18-latek wpadł podczas kontroli na ul. Turystycznej w Lublinie. Trzy miesiące aresztu 0 3

W nocy z piątku na sobotę na ulicy Turystycznej policyjni wywiadowcy zatrzymali do kontroli drogowej samochód audi.

Lubelskie: Nieszczęśliwy skok ze spadochronem

Lubelskie: Nieszczęśliwy skok ze spadochronem 17 0

Do zdarzenia doszło w niedzielę na lotnisku w miejscowości Mokre koło Zamościa.

Znika popularna w Lublinie marka supermarketów. Połączenie z dużą siecią
galeria

Znika popularna w Lublinie marka supermarketów. Połączenie z dużą siecią 1 5

Jesienią z Lublina znikną sklepy Aldik. Zastąpią je Stokrotki. Pracownicy sieci czekają na zmiany z niepokojem.

PO zmieniła kandydata na prezydenta Wrocławia. Duże zaskoczenie
film

PO zmieniła kandydata na prezydenta Wrocławia. Duże zaskoczenie 1 1

Kazimierz Michał Ujazdowski nie będzie kandydatem Platformy Obywatelskiej na prezydenta Wrocławia – ogłosił przewodniczący tej partii Grzegorz Schetyna. Nowego kandydata Koalicji Obywatelskiej wskaże Nowoczesna. 

Musical "Metro" w Lublinie
14 października 2018, 18:00

Musical "Metro" w Lublinie 5 0

Co Gdzie Kiedy. Legendarny polski musical Metro zawita do Lublina. Znakomite przedstawienie w gwiazdorskiej obsadzie zobaczymy 14 października o godz. 18 w Hali Globus (ul. Kazimierza Wielkiego 8).

Awantura o znaną kawiarnię w centrum Lublina. PO pyta o browar i o to czyje interesy reprezentuje radny PiS

Awantura o znaną kawiarnię w centrum Lublina. PO pyta o browar i o to czyje interesy reprezentuje radny PiS 10 26

Prokuratura zbada okoliczności zerwania przez Centrum Kultury w Lublinie umowy z przedsiębiorcą, który wynajmował od CK lokal pod kawiarnię. To reakcja na zawiadomienie od przedsiębiorcy, który sugeruje, że na zerwanie umowy naciskał zastępca prezydenta. On sam zaprzecza i mówi, że rozważa pozew o zniesławienie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.