Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

6 grudnia 2011 r.
14:28
Edytuj ten wpis

Ul. Chiary Lubich ma zniknąć z mapy. Mieszkańcy walczyli przez rok

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 31 A A
 (Archiwum)
(Archiwum)

Ulica Chiary Lubich ma zniknąć z mapy. Sąd uchylił we wtorek uchwałę radnych o nadaniu tej nazwy jednej z ulic na Sławinie. Walczyli o to mieszkańcy, którzy mieli problem z wymówieniem swoich adresów.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Błotnista uliczka nie miała wcześniej żadnej nazwy, a domy miały adresy Willowa 14 a, b, c…, a po drugiej stronie Willowa 16 a, b, c… Ale w lutym ub. roku radni PiS (minionej kadencji) złożyli projekt uchwały w sprawie nadania ulicy imienia Chiary Lubich. To włoska działaczka katolicka, założycielka ruchu Focolari. Zbliżała się wówczas pierwsza rocznica jej śmierci.

Autorzy wniosku twierdzili, że w Lublinie mieszka ok. tysiąc osób angażujących się w ten ruch. – I to jest uzasadnienie, jakby wydaje nam się, wystarczające do tego, żeby ulicę nazwać jej imieniem – wyjaśniał Krzysztof Siczek, radny PiS. W jednym z domów mieszka grupa członkiń Focolari.

Radni przyjęli uchwałę, a lokatorzy postanowili walczyć. – Do osoby nic nie mam. Tylko wypadałoby spytać o zdanie mieszkańców, którzy będą żyć przy ulicy, której nazwy nie sposób wymówić – tłumaczył nam Marcin Kozak.

Wojewoda nie uznała uchwały za sprzeczną z prawem. Tego zdania był też Wojewódzki Sąd Administracyjny, do którego wystąpiło 45 mieszkańców ulicy. Podkreślali, że ulica biegnie także przez prywatne działki i w tej sytuacji samorząd musi spytać o zgodę ich właścicieli.

Sąd skargę odrzucił, bo Ratusz napisał mu, że działka, na której leży droga jest własnością miasta. Ale sędziowie nie sprawdzili nawet, czy ulica nie biegnie także przez inne parcele. I przez to wyrok uchylił Naczelny Sąd Administracyjny.

Sprawa wróciła do Lublina, a rozstrzygnięcie zapadło we wtorek. – Uchwała została uchylona – potwierdza Marek Zalewski, rzecznik WSA. Właśnie przez to, że droga biegnie przez prywatne działki.
– Urzędnicy miejskiego Wydziału Geodezji nic mi o tym nie mówili. Od nich miałem mapkę – mówi radny Siczek.

Mieszkańcy są zadowoleni. – Ale sprawa ciągnęła się dwa lata, choć zamieszania można było uniknąć – mówi Paweł Mazurek, jeden z protestujących. Nie jest jednak pewne, czy to finał sprawy. Radni mogą odwołać się od wyroku. – Warto to zrobić, bo kiedyś pewnie działki wykupi miasto – odpowiada Siczek. Choć urzędnicy przyznają nieoficjalnie, że sprawa jest z gory przegrana.

Jeśli wyrok się uprawomocni, mieszkańcy będą musieli ponownie wymieniać dokumenty.

Komentarze 31

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Wacek / 9 grudnia 2011 o 11:08
0
[quote name='Scream' timestamp='1323346215' post='567644']
Słuchaj Baranie - skoro Ty znieważasz ludzi, to i ja mam prawo tak Cię nazwać. Ci ludzie od lat sami odśnieżają tę uliczkę, zarówno swoje działki, jak i tę należącą do gminy!!! Jak spadnie śnieg, to przyjdź z łopatą i im wspaniałomyślnie pomóż zamiast tu wazelinować partaczom. Widać, że nic nie wiesz o sprawie i nic jest w stanie Ci odblokować klap na oczach. Pisałeś wcześniej o argumentach, a widać ich nie masz. Ciągle te same jady świętego hipokryty!!!
[/quote]

Ciągniesz (ty i tobie podobni) beznadziejną polemikę, w której ani polotu, ani co najważniejsze - argumentów. Powiadasz, że odsnieżasz ulicę Lubich; to bardzo ważna wiadomość, bo do tego się, jak najbardziej, nadajesz. Bo jesteś za głupi, by ze mną polemizować.Podsumujmy zatem. 1. Uliczka otrzymała patrona p. Lubich i jest to nazwa nowa, nie kasowano starej. Ulica powinna się jakoś nazywać, chyba że jesteś z wiochy, a tam są numery, jeno. 2. RM zgodnie ze swoimi kompetencjami nadała bezimiennej uliczce nazwę.3. Ta nazwa zelektryzowała niektórych mieszkańców; rozumiem, gdyby nazywała się ul. Odlewników (w Lublinie jest Odlewnicza), albo w tym stylu, to można protest zrozumieć. Zatem rozpoczeli zadymę w stylu, ta RM jest pisowska, niedemokratycznie i w ogóle zamordyzm p. Siczka jest znany w Lublinie i na całym świecie. A przecież tak na zdrowy rozum to sprawa jest bezprecedensowa, nie pamiętam, by była taka sprawa, zatem, że nie dopilnowano tego, by skonsultować z właścicielami parceli, przez które biegnie ul. Lubich, nie mówiąc o tym żeby wczesniej ich wywłaszczyć. 3.Nie ma i nie można mieć pretensji do ludzi, którzy robili zadymę, bo robili to za własne pieniądze ale zdumiewa mnie, mieszkańca Lublina, taka zawziętość. Przecież każdy normalny czlowiek machnąłby na to ręką. Wytłumaczenie może być tylko jedno; patron własnie. Nienawiść.4. Owi mieszkańcy ul. Lubich przedstawiają się jako reprezentanci całej ulicy, ale jak się okazuje, są i tacy, którym nazwa - nie przeszkadza. Pewnie jest jak zawsze; jest paru świrów, którzy stają na czele, jakaś liczba ich oponentów, a największa liczba to tacy, którym wszystko wisi i powiewa. Tak wynika z praw socjologii. Zatem trzeba skonsultować z mieszkańcami nazwę ulicy; albo wywłaszczyć "właściecieli" ulicy i już nic nie stoi na przeszkodzie, by się dalej nazywała jak się nazywa. Czego życzę mieszkańcom ul. Lubich. Koniec.
[quote name='Scream' timestamp='1323346215' post='567644']
Słuchaj Baranie - skoro Ty znieważasz ludzi, to i ja mam prawo tak Cię nazwać. Ci ludzie od lat sami odśnieżają tę uliczkę, zarówno swoje działki, jak i tę należącą do gminy!!! Jak spadnie śnieg, to przyjdź z łopatą i im wspaniałomyślnie pomóż zamiast tu wazelinować partaczom. Widać, że nic nie wiesz o sprawie i nic jest w stanie Ci odblokować klap na oczach. Pisałeś wcześniej o argumentach, a widać ich nie masz. Ciągle te same jady świętego ... rozwiń
Avatar
Scream / 8 grudnia 2011 o 13:10
0
[quote name='Wacek' timestamp='1323344192' post='567623']
W dzisiejszej gazecie (Wyb.) jest taka to informacja, że część mieszkańców ul. Lubich nie zgadza się na zmianę jej patrona. Czyli dochodzimy do meritum sprawy, skrzętnie ukrywanej przed czytelnikiem. Otóż oprócz gości, którzy przez rok nie szczędząc pieniędzy i czasu "walczyli" o zmianę nazwy są także i inni którym ten patron nie przeszkadza. I co dalej? Referendum? A, może po prostu zostawić obecną nazwę. Tak by było najrozsądniej. Ale ponieważ to osoba przeszkadza - to nie wątpię, że ci zdrowo walnięci goście znowu będą pyszczyli i robili zadymę. A, może znowu pójdą do sądu. Moim zdaniem powinni odsnieżać tą część ulicy, którą mają na własność. Poseł p. Palikot życzliwie się kłania z niedaleka.
[/quote]

Słuchaj Baranie - skoro Ty znieważasz ludzi, to i ja mam prawo tak Cię nazwać. Ci ludzie od lat sami odśnieżają tę uliczkę, zarówno swoje działki, jak i tę należącą do gminy!!! Jak spadnie śnieg, to przyjdź z łopatą i im wspaniałomyślnie pomóż zamiast tu wazelinować partaczom. Widać, że nic nie wiesz o sprawie i nic jest w stanie Ci odblokować klap na oczach. Pisałeś wcześniej o argumentach, a widać ich nie masz. Ciągle te same jady świętego hipokryty!!!
[quote name='Wacek' timestamp='1323344192' post='567623']
W dzisiejszej gazecie (Wyb.) jest taka to informacja, że część mieszkańców ul. Lubich nie zgadza się na zmianę jej patrona. Czyli dochodzimy do meritum sprawy, skrzętnie ukrywanej przed czytelnikiem. Otóż oprócz gości, którzy przez rok nie szczędząc pieniędzy i czasu "walczyli" o zmianę nazwy są także i inni którym ten patron nie przeszkadza. I co dalej? Referendum? A, może po prostu zostawić obecną nazwę. Tak by było najrozsądniej. Ale poniewa... rozwiń
Avatar
Wacek / 8 grudnia 2011 o 12:36
0
W dzisiejszej gazecie (Wyb.) jest taka to informacja, że część mieszkańców ul. Lubich nie zgadza się na zmianę jej patrona. Czyli dochodzimy do meritum sprawy, skrzętnie ukrywanej przed czytelnikiem. Otóż oprócz gości, którzy przez rok nie szczędząc pieniędzy i czasu "walczyli" o zmianę nazwy są także i inni którym ten patron nie przeszkadza. I co dalej? Referendum? A, może po prostu zostawić obecną nazwę. Tak by było najrozsądniej. Ale ponieważ to osoba przeszkadza - to nie wątpię, że ci zdrowo walnięci goście znowu będą pyszczyli i robili zadymę. A, może znowu pójdą do sądu. Moim zdaniem powinni odsnieżać tą część ulicy, którą mają na własność. Poseł p. Palikot życzliwie się kłania z niedaleka.
W dzisiejszej gazecie (Wyb.) jest taka to informacja, że część mieszkańców ul. Lubich nie zgadza się na zmianę jej patrona. Czyli dochodzimy do meritum sprawy, skrzętnie ukrywanej przed czytelnikiem. Otóż oprócz gości, którzy przez rok nie szczędząc pieniędzy i czasu "walczyli" o zmianę nazwy są także i inni którym ten patron nie przeszkadza. I co dalej? Referendum? A, może po prostu zostawić obecną nazwę. Tak by było najrozsądniej. Ale ponieważ to osoba przeszkadza - to nie wątpię, że ci zdrowo walnięci goście znowu będą pyszczyl... rozwiń
Avatar
adsenior / 8 grudnia 2011 o 06:15
0
Gdyby to była żydówka, to nic by mieszkańcy nie wskórali! Ale działaczka katolicka? - wszak teraz jest "polowanie" na katolików.
Avatar
polemizator / 7 grudnia 2011 o 18:12
0
[quote name='wacek' timestamp='1323270766' post='567220']
Prawisz dyrdymały. Zgoda, RM i rzeczony Siczek nie dopilnowali tego, że droga przebiega przez prywatne działki i nie skonsultowali nazwy z mieszkańcami. No, ale co z tego wynika, jest to błąd w sztuce, a nie złamanie prawa (celowe, złośliwe). Zostawmy to, ale co teraz? Ulica nowa, złożona z kilku starych jest. I rozumiem, że właściciele placów stanowiących drogę będą dbali o jej stan, odsnieżali itd. Tak by wynikało z posiadanego prawa własności. Ale przecież to nonsens. Zostaną wywłaszczeni i ulica będzie nadal istniała. Więc po co taki krzyk, argumenty w rodzaju, że patron ul. jest za trudny do wymówienia. Takie argumenty może wyrazać ćwok jeno. I te zapasy w sądzie pochłaniające pieniądze i czas. Wytłumaczenie jest jedno i je podałem. Ten patron razi delikatne uczucia wielu, myślę, że nie tak wielu mieszkanców ulicy. Ponieważ to jest postać dla nich nie do przyjęcia. Ponieważ mówią palikotem. Reszta to ściema dla ubogich.Innego wytłumaczenia takiej zawziętości nie widzę.
[/quote]


Jeśli ci co się sprzeciwiają kretyńskiej decyzji radnego o podejrzanym stanie umysłowym mówią palikotem, to kim/czym ty mówisz? Nie wiem czy odpowiedź że mówisz deb***em nie uwłaczałaby deb***om.... więc pozostawię pytanie bez odpowiedzi
[quote name='wacek' timestamp='1323270766' post='567220']
Prawisz dyrdymały. Zgoda, RM i rzeczony Siczek nie dopilnowali tego, że droga przebiega przez prywatne działki i nie skonsultowali nazwy z mieszkańcami. No, ale co z tego wynika, jest to błąd w sztuce, a nie złamanie prawa (celowe, złośliwe). Zostawmy to, ale co teraz? Ulica nowa, złożona z kilku starych jest. I rozumiem, że właściciele placów stanowiących drogę będą dbali o jej stan, odsnieżali itd. Tak by wynikało z posiadanego prawa własności. Ale prze... rozwiń
Avatar
wacek / 7 grudnia 2011 o 16:12
0
[quote name='Placek' timestamp='1323265364' post='567154']
Więc Drogi Wacku najpierw odczytaj wyrok sądu, a potem produkuj się na forum. Co innego kompetencje i ustawowe prawo Rady do zmian nazewnictwa (ustawa o samorządzie gm.), ale również obowiązek Rady do PRZESTRZEGANIA prawa i respektowania innych ustaw (ustawa o drogach publicznych). Jak już coś piszesz, to pisz prawdę i całą prawdę - bez hipokryzji.
Radny "pomysłodawca" Siczek jednego dnia przygotował uchwałę, następnego dnia zgłosił ją w trybie pilnym do przegłosowania na sesji, a wcześniej nawet nie sprawdził na jakich działkach zlokalizowana jest ulica. I NIE "okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki" - jak pisze powyżej Wacek, tylko "pomysłodawca" NIE zadał sobie trudu by sprawdzić przez jakie tereny przebiega. Czyli nie wiedzieć dlaczego, w trybie pilnym zgłosił bubel otrzymując jeszcze za to wynagrodzenie.
Także demagogicznym wydaje się tu być rzekomy wątek antykatolicki vel. palikotyzm - to nie ma tu zastosowania, o czym wielokrotnie mówili mieszkańcy, bo wielu z nich to zdeklarowani i gorliwi katolicy.
Nędzny, smutny i głupi to jest upór Rady Miasta i jej dążenie do osiągnięcia absolutnej arbitralności. Tytułując się Wysoką Radą zapomnieli, że od Wyższych powinno wymagać się WIĘCEJ, a na pewno nie produkowania pozaprawnych, pisanych na kolanie bubli.
Zamykając polemikę, Drogi dociekliwy Wacku, a Ty przypadkiem nie dostrzegasz zawziętości Rady w tej sprawie? Gdzie Twoja tolerancja i otwartość? Ja tu widzę tylko hipokryzję i "malowanie trawy na zielono przed świętem pierwszomajowym".
[/quote]


Prawisz dyrdymały. Zgoda, RM i rzeczony Siczek nie dopilnowali tego, że droga przebiega przez prywatne działki i nie skonsultowali nazwy z mieszkańcami. No, ale co z tego wynika, jest to błąd w sztuce, a nie złamanie prawa (celowe, złośliwe). Zostawmy to, ale co teraz? Ulica nowa, złożona z kilku starych jest. I rozumiem, że właściciele placów stanowiących drogę będą dbali o jej stan, odsnieżali itd. Tak by wynikało z posiadanego prawa własności. Ale przecież to nonsens. Zostaną wywłaszczeni i ulica będzie nadal istniała. Więc po co taki krzyk, argumenty w rodzaju, że patron ul. jest za trudny do wymówienia. Takie argumenty może wyrazać ćwok jeno. I te zapasy w sądzie pochłaniające pieniądze i czas. Wytłumaczenie jest jedno i je podałem. Ten patron razi delikatne uczucia wielu, myślę, że nie tak wielu mieszkanców ulicy. Ponieważ to jest postać dla nich nie do przyjęcia. Ponieważ mówią palikotem. Reszta to ściema dla ubogich.Innego wytłumaczenia takiej zawziętości nie widzę.
[quote name='Placek' timestamp='1323265364' post='567154']
Więc Drogi Wacku najpierw odczytaj wyrok sądu, a potem produkuj się na forum. Co innego kompetencje i ustawowe prawo Rady do zmian nazewnictwa (ustawa o samorządzie gm.), ale również obowiązek Rady do PRZESTRZEGANIA prawa i respektowania innych ustaw (ustawa o drogach publicznych). Jak już coś piszesz, to pisz prawdę i całą prawdę - bez hipokryzji.
Radny "pomysłodawca" Siczek jednego dnia przygotował uchwałę, następnego dnia zgłosił ją w... rozwiń
Avatar
Placek / 7 grudnia 2011 o 14:42
0
[quote name='Wacek' timestamp='1323247571' post='567008']


Ależ, RM nie złamała prawa, działała zgodnie ze swoim kompetencjami; do niej należy nazywanie ulic. Jednak okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki - to wtedy sąd uchylił decyzję i tyle. A, co będzie, gdy te prywatne działki stanowiące ulicę, będą (bo przecież musżą być) komunalne? To po pierwsze. Po drugie jest inny problem. Grupa zawziętych ludzi, bo przecież nie wszyscy podjęła działania, których celem była zmiana nazwy nowej ulicy. Przecież powstała z kilku innych. Dlaczego to robili? Przeciez argument o trudnej wymowie nazwiska Lubich, jest niedprzeczny. Sądzę, że dlatego bo myślą i mówią palikotem. T a k i patron im przeszkadza. Razi ich otawarte i tolerancyjne inaczej umysły. Wobec czego wyłożyli forsę, zawracali głowę dziennikarzom i sadom. W sumie; nędzne to, smutne to i głupie to.
[/quote]

Więc Drogi Wacku najpierw odczytaj wyrok sądu, a potem produkuj się na forum. Co innego kompetencje i ustawowe prawo Rady do zmian nazewnictwa (ustawa o samorządzie gm.), ale również obowiązek Rady do PRZESTRZEGANIA prawa i respektowania innych ustaw (ustawa o drogach publicznych). Jak już coś piszesz, to pisz prawdę i całą prawdę - bez hipokryzji.
Radny "pomysłodawca" Siczek jednego dnia przygotował uchwałę, następnego dnia zgłosił ją w trybie pilnym do przegłosowania na sesji, a wcześniej nawet nie sprawdził na jakich działkach zlokalizowana jest ulica. I NIE "okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki" - jak pisze powyżej Wacek, tylko "pomysłodawca" NIE zadał sobie trudu by sprawdzić przez jakie tereny przebiega. Czyli nie wiedzieć dlaczego, w trybie pilnym zgłosił bubel otrzymując jeszcze za to wynagrodzenie.
Także demagogicznym wydaje się tu być rzekomy wątek antykatolicki vel. palikotyzm - to nie ma tu zastosowania, o czym wielokrotnie mówili mieszkańcy, bo wielu z nich to zdeklarowani i gorliwi katolicy.
Nędzny, smutny i głupi to jest upór Rady Miasta i jej dążenie do osiągnięcia absolutnej arbitralności. Tytułując się Wysoką Radą zapomnieli, że od Wyższych powinno wymagać się WIĘCEJ, a na pewno nie produkowania pozaprawnych, pisanych na kolanie bubli.
Zamykając polemikę, Drogi dociekliwy Wacku, a Ty przypadkiem nie dostrzegasz zawziętości Rady w tej sprawie? Gdzie Twoja tolerancja i otwartość? Ja tu widzę tylko hipokryzję i "malowanie trawy na zielono przed świętem pierwszomajowym".
[quote name='Wacek' timestamp='1323247571' post='567008']


Ależ, RM nie złamała prawa, działała zgodnie ze swoim kompetencjami; do niej należy nazywanie ulic. Jednak okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki - to wtedy sąd uchylił decyzję i tyle. A, co będzie, gdy te prywatne działki stanowiące ulicę, będą (bo przecież musżą być) komunalne? To po pierwsze. Po drugie jest inny problem. Grupa zawziętych ludzi, bo przecież nie wszyscy podjęła działania, których celem była zmiana nazw... rozwiń
Avatar
Placek / 7 grudnia 2011 o 14:39
0
Człowieku, jak nie masz nic do powiedzenia, to nie odzywaj się w tej sprawie!
Jak widać NIE masz o niej najmniejszego pojęcia, więc co mówisz o argumentach. Argumentem jest tu TYLKO i AŻ łamanie prawa przez Radę Miasta, co przynosi temu miastu i nam - jego mieszkańcom - WSTYD!!!.
A sądy są od tego by rozstrzygać spory natury prawnej. Postawa spolegliwa dotyczy tylko bezmyślnych poddanych, gotowych wykonać każde polecenie, w tym właśnie najgłupsze. Tak to było przecież w KOMUNIE - nie pamiętasz???
Człowieku, obrażasz mnie i moich sąsiadów, więc następnym razem choć trochę zastanów się co piszesz! Czyś Ty Siczek, czy nie Siczek, to bełkot ten sam.

Ależ, RM nie złamała prawa, działała zgodnie ze swoim kompetencjami; do niej należy nazywanie ulic. Jednak okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki - to wtedy sąd uchylił decyzję i tyle. A, co będzie, gdy te prywatne działki stanowiące ulicę, będą (bo przecież musżą być) komunalne? To po pierwsze. Po drugie jest inny problem. Grupa zawziętych ludzi, bo przecież nie wszyscy podjęła działania, których celem była zmiana nazwy nowej ulicy. Przecież powstała z kilku innych. Dlaczego to robili? Przeciez argument o trudnej wymowie nazwiska Lubich, jest niedprzeczny. Sądzę, że dlatego bo myślą i mówią palikotem. T a k i patron im przeszkadza. Razi ich otawarte i tolerancyjne inaczej umysły. Wobec czego wyłożyli forsę, zawracali głowę dziennikarzom i sadom. W sumie; nędzne to, smutne to i głupie to.
[/quote]

Więc Drogi Wacku najpierw odczytaj wyrok sądu, a potem produkuj się na forum. Co innego kompetencje i ustawowe prawo Rady do zmian nazewnictwa (ustawa o samorządzie gm.), ale również obowiązek Rady do PRZESTRZEGANIA prawa i respektowania innych ustaw (ustawa o drogach publicznych). Jak już coś piszesz, to pisz prawdę i całą prawdę - bez hipokryzji.
Radny "pomysłodawca" Siczek jednego dnia przygotował uchwałę, następnego dnia zgłosił ją w trybie pilnym do przegłosowania na sesji, a wcześniej nawet nie sprawdził na jakich działkach zlokalizowana jest ulica. I NIE "okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki" - jak pisze powyżej Wacek, tylko "pomysłodawca" NIE zadał sobie trudu by sprawdzić przez jakie tereny przebiega. Czyli nie wiedzieć dlaczego, w trybie pilnym zgłosił bubel otrzymując jeszcze za to wynagrodzenie.
Także demagogicznym wydaje się tu być rzekomy wątek antykatolicki vel. palikotyzm - to nie ma tu zastosowania, o czym wielokrotnie mówili mieszkańcy, bo wielu z nich to zdeklarowani i gorliwi katolicy.
Nędzny, smutny i głupi to jest upór Rady Miasta i jej dążenie do osiągnięcia absolutnej arbitralności. Tytułując się Wysoką Radą zapomnieli, że od Wyższych powinno wymagać się WIĘCEJ, a na pewno nie produkowania pozaprawnych, pisanych na kolanie bubli.
Zamykając polemikę, Drogi dociekliwy Wacku, a Ty przypadkiem nie dostrzegasz zawziętości Rady w tej sprawie? Gdzie Twoja tolerancja i otwartość? Ja tu widzę tylko hipokryzję i "malowanie trawy na zielono przed świętem pierwszomajowym".
Człowieku, jak nie masz nic do powiedzenia, to nie odzywaj się w tej sprawie!
Jak widać NIE masz o niej najmniejszego pojęcia, więc co mówisz o argumentach. Argumentem jest tu TYLKO i AŻ łamanie prawa przez Radę Miasta, co przynosi temu miastu i nam - jego mieszkańcom - WSTYD!!!.
A sądy są od tego by rozstrzygać spory natury prawnej. Postawa spolegliwa dotyczy tylko bezmyślnych poddanych, gotowych wykonać każde polecenie, w tym właśnie najgłupsze. Tak to było przecież w KOMUNIE - nie pamiętasz???
Człowieku, ... rozwiń
Avatar
Wacek / 7 grudnia 2011 o 09:46
0
[quote name='Hippot' timestamp='1323241688' post='566966']
Człowieku, jak nie masz nic do powiedzenia, to nie odzywaj się w tej sprawie!
Jak widać NIE masz o niej najmniejszego pojęcia, więc co mówisz o argumentach. Argumentem jest tu TYLKO i AŻ łamanie prawa przez Radę Miasta, co przynosi temu miastu i nam - jego mieszkańcom - WSTYD!!!.
A sądy są od tego by rozstrzygać spory natury prawnej. Postawa spolegliwa dotyczy tylko bezmyślnych poddanych, gotowych wykonać każde polecenie, w tym właśnie najgłupsze. Tak to było przecież w KOMUNIE - nie pamiętasz???
Człowieku, obrażasz mnie i moich sąsiadów, więc następnym razem choć trochę zastanów się co piszesz! Czyś Ty Siczek, czy nie Siczek, to bełkot ten sam.

Ależ, RM nie złamała prawa, działała zgodnie ze swoim kompetencjami; do niej należy nazywanie ulic. Jednak okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki - to wtedy sąd uchylił decyzję i tyle. A, co będzie, gdy te prywatne działki stanowiące ulicę, będą (bo przecież musżą być) komunalne? To po pierwsze. Po drugie jest inny problem. Grupa zawziętych ludzi, bo przecież nie wszyscy podjęła działania, których celem była zmiana nazwy nowej ulicy. Przecież powstała z kilku innych. Dlaczego to robili? Przeciez argument o trudnej wymowie nazwiska Lubich, jest niedprzeczny. Sądzę, że dlatego bo myślą i mówią palikotem. T a k i patron im przeszkadza. Razi ich otawarte i tolerancyjne inaczej umysły. Wobec czego wyłożyli forsę, zawracali głowę dziennikarzom i sadom. W sumie; nędzne to, smutne to i głupie to.
[quote name='Hippot' timestamp='1323241688' post='566966']
Człowieku, jak nie masz nic do powiedzenia, to nie odzywaj się w tej sprawie!
Jak widać NIE masz o niej najmniejszego pojęcia, więc co mówisz o argumentach. Argumentem jest tu TYLKO i AŻ łamanie prawa przez Radę Miasta, co przynosi temu miastu i nam - jego mieszkańcom - WSTYD!!!.
A sądy są od tego by rozstrzygać spory natury prawnej. Postawa spolegliwa dotyczy tylko bezmyślnych poddanych, gotowych wykonać każde polecenie, w ty... rozwiń
Avatar
Hippot / 7 grudnia 2011 o 08:08
0
[quote name='lublinianin' timestamp='1323207768' post='566888']
Nie nazywam się Siczek; a ty masz pewnie nos tropiciela z ZOMO. Zawsze warto polemizowć, o ile się potrafi, z argumentami przeciwnika - na argumenty, a nie węszyć dookoła. Powtarzam raz jeszcze. Ci, którzy sie procesowali - powinni zapłacić za zmianę nazwy ulicy. Normalny człowiek - odpuszcza na zasadzie nie zgadzam się, ale przecież do sądu nie pójdę. Zwłaszcza w takiej sprawie. Naprawdę sprawa nazwy ulicy była aż tak ważna, by się procesować? Przecież trzeba mieć na to czas, ochotę i pieniądze. I nie mieć piątej klepki.
[/quote]
Człowieku, jak nie masz nic do powiedzenia, to nie odzywaj się w tej sprawie!
Jak widać NIE masz o niej najmniejszego pojęcia, więc co mówisz o argumentach. Argumentem jest tu TYLKO i AŻ łamanie prawa przez Radę Miasta, co przynosi temu miastu i nam - jego mieszkańcom - WSTYD!!!.
A sądy są od tego by rozstrzygać spory natury prawnej. Postawa spolegliwa dotyczy tylko bezmyślnych poddanych, gotowych wykonać każde polecenie, w tym właśnie najgłupsze. Tak to było przecież w KOMUNIE - nie pamiętasz???
Człowieku, obrażasz mnie i moich sąsiadów, więc następnym razem choć trochę zastanów się co piszesz! Czyś Ty Siczek, czy nie Siczek, to bełkot ten sam.
[quote name='lublinianin' timestamp='1323207768' post='566888']
Nie nazywam się Siczek; a ty masz pewnie nos tropiciela z ZOMO. Zawsze warto polemizowć, o ile się potrafi, z argumentami przeciwnika - na argumenty, a nie węszyć dookoła. Powtarzam raz jeszcze. Ci, którzy sie procesowali - powinni zapłacić za zmianę nazwy ulicy. Normalny człowiek - odpuszcza na zasadzie nie zgadzam się, ale przecież do sądu nie pójdę. Zwłaszcza w takiej sprawie. Naprawdę sprawa nazwy ulicy była aż tak ważna, by się procesować? Prze... rozwiń
Avatar
Wacek / 9 grudnia 2011 o 11:08
0
[quote name='Scream' timestamp='1323346215' post='567644']
Słuchaj Baranie - skoro Ty znieważasz ludzi, to i ja mam prawo tak Cię nazwać. Ci ludzie od lat sami odśnieżają tę uliczkę, zarówno swoje działki, jak i tę należącą do gminy!!! Jak spadnie śnieg, to przyjdź z łopatą i im wspaniałomyślnie pomóż zamiast tu wazelinować partaczom. Widać, że nic nie wiesz o sprawie i nic jest w stanie Ci odblokować klap na oczach. Pisałeś wcześniej o argumentach, a widać ich nie masz. Ciągle te same jady świętego hipokryty!!!
[/quote]

Ciągniesz (ty i tobie podobni) beznadziejną polemikę, w której ani polotu, ani co najważniejsze - argumentów. Powiadasz, że odsnieżasz ulicę Lubich; to bardzo ważna wiadomość, bo do tego się, jak najbardziej, nadajesz. Bo jesteś za głupi, by ze mną polemizować.Podsumujmy zatem. 1. Uliczka otrzymała patrona p. Lubich i jest to nazwa nowa, nie kasowano starej. Ulica powinna się jakoś nazywać, chyba że jesteś z wiochy, a tam są numery, jeno. 2. RM zgodnie ze swoimi kompetencjami nadała bezimiennej uliczce nazwę.3. Ta nazwa zelektryzowała niektórych mieszkańców; rozumiem, gdyby nazywała się ul. Odlewników (w Lublinie jest Odlewnicza), albo w tym stylu, to można protest zrozumieć. Zatem rozpoczeli zadymę w stylu, ta RM jest pisowska, niedemokratycznie i w ogóle zamordyzm p. Siczka jest znany w Lublinie i na całym świecie. A przecież tak na zdrowy rozum to sprawa jest bezprecedensowa, nie pamiętam, by była taka sprawa, zatem, że nie dopilnowano tego, by skonsultować z właścicielami parceli, przez które biegnie ul. Lubich, nie mówiąc o tym żeby wczesniej ich wywłaszczyć. 3.Nie ma i nie można mieć pretensji do ludzi, którzy robili zadymę, bo robili to za własne pieniądze ale zdumiewa mnie, mieszkańca Lublina, taka zawziętość. Przecież każdy normalny czlowiek machnąłby na to ręką. Wytłumaczenie może być tylko jedno; patron własnie. Nienawiść.4. Owi mieszkańcy ul. Lubich przedstawiają się jako reprezentanci całej ulicy, ale jak się okazuje, są i tacy, którym nazwa - nie przeszkadza. Pewnie jest jak zawsze; jest paru świrów, którzy stają na czele, jakaś liczba ich oponentów, a największa liczba to tacy, którym wszystko wisi i powiewa. Tak wynika z praw socjologii. Zatem trzeba skonsultować z mieszkańcami nazwę ulicy; albo wywłaszczyć "właściecieli" ulicy i już nic nie stoi na przeszkodzie, by się dalej nazywała jak się nazywa. Czego życzę mieszkańcom ul. Lubich. Koniec.
[quote name='Scream' timestamp='1323346215' post='567644']
Słuchaj Baranie - skoro Ty znieważasz ludzi, to i ja mam prawo tak Cię nazwać. Ci ludzie od lat sami odśnieżają tę uliczkę, zarówno swoje działki, jak i tę należącą do gminy!!! Jak spadnie śnieg, to przyjdź z łopatą i im wspaniałomyślnie pomóż zamiast tu wazelinować partaczom. Widać, że nic nie wiesz o sprawie i nic jest w stanie Ci odblokować klap na oczach. Pisałeś wcześniej o argumentach, a widać ich nie masz. Ciągle te same jady świętego ... rozwiń
Avatar
Scream / 8 grudnia 2011 o 13:10
0
[quote name='Wacek' timestamp='1323344192' post='567623']
W dzisiejszej gazecie (Wyb.) jest taka to informacja, że część mieszkańców ul. Lubich nie zgadza się na zmianę jej patrona. Czyli dochodzimy do meritum sprawy, skrzętnie ukrywanej przed czytelnikiem. Otóż oprócz gości, którzy przez rok nie szczędząc pieniędzy i czasu "walczyli" o zmianę nazwy są także i inni którym ten patron nie przeszkadza. I co dalej? Referendum? A, może po prostu zostawić obecną nazwę. Tak by było najrozsądniej. Ale ponieważ to osoba przeszkadza - to nie wątpię, że ci zdrowo walnięci goście znowu będą pyszczyli i robili zadymę. A, może znowu pójdą do sądu. Moim zdaniem powinni odsnieżać tą część ulicy, którą mają na własność. Poseł p. Palikot życzliwie się kłania z niedaleka.
[/quote]

Słuchaj Baranie - skoro Ty znieważasz ludzi, to i ja mam prawo tak Cię nazwać. Ci ludzie od lat sami odśnieżają tę uliczkę, zarówno swoje działki, jak i tę należącą do gminy!!! Jak spadnie śnieg, to przyjdź z łopatą i im wspaniałomyślnie pomóż zamiast tu wazelinować partaczom. Widać, że nic nie wiesz o sprawie i nic jest w stanie Ci odblokować klap na oczach. Pisałeś wcześniej o argumentach, a widać ich nie masz. Ciągle te same jady świętego hipokryty!!!
[quote name='Wacek' timestamp='1323344192' post='567623']
W dzisiejszej gazecie (Wyb.) jest taka to informacja, że część mieszkańców ul. Lubich nie zgadza się na zmianę jej patrona. Czyli dochodzimy do meritum sprawy, skrzętnie ukrywanej przed czytelnikiem. Otóż oprócz gości, którzy przez rok nie szczędząc pieniędzy i czasu "walczyli" o zmianę nazwy są także i inni którym ten patron nie przeszkadza. I co dalej? Referendum? A, może po prostu zostawić obecną nazwę. Tak by było najrozsądniej. Ale poniewa... rozwiń
Avatar
Wacek / 8 grudnia 2011 o 12:36
0
W dzisiejszej gazecie (Wyb.) jest taka to informacja, że część mieszkańców ul. Lubich nie zgadza się na zmianę jej patrona. Czyli dochodzimy do meritum sprawy, skrzętnie ukrywanej przed czytelnikiem. Otóż oprócz gości, którzy przez rok nie szczędząc pieniędzy i czasu "walczyli" o zmianę nazwy są także i inni którym ten patron nie przeszkadza. I co dalej? Referendum? A, może po prostu zostawić obecną nazwę. Tak by było najrozsądniej. Ale ponieważ to osoba przeszkadza - to nie wątpię, że ci zdrowo walnięci goście znowu będą pyszczyli i robili zadymę. A, może znowu pójdą do sądu. Moim zdaniem powinni odsnieżać tą część ulicy, którą mają na własność. Poseł p. Palikot życzliwie się kłania z niedaleka.
W dzisiejszej gazecie (Wyb.) jest taka to informacja, że część mieszkańców ul. Lubich nie zgadza się na zmianę jej patrona. Czyli dochodzimy do meritum sprawy, skrzętnie ukrywanej przed czytelnikiem. Otóż oprócz gości, którzy przez rok nie szczędząc pieniędzy i czasu "walczyli" o zmianę nazwy są także i inni którym ten patron nie przeszkadza. I co dalej? Referendum? A, może po prostu zostawić obecną nazwę. Tak by było najrozsądniej. Ale ponieważ to osoba przeszkadza - to nie wątpię, że ci zdrowo walnięci goście znowu będą pyszczyl... rozwiń
Avatar
adsenior / 8 grudnia 2011 o 06:15
0
Gdyby to była żydówka, to nic by mieszkańcy nie wskórali! Ale działaczka katolicka? - wszak teraz jest "polowanie" na katolików.
Avatar
polemizator / 7 grudnia 2011 o 18:12
0
[quote name='wacek' timestamp='1323270766' post='567220']
Prawisz dyrdymały. Zgoda, RM i rzeczony Siczek nie dopilnowali tego, że droga przebiega przez prywatne działki i nie skonsultowali nazwy z mieszkańcami. No, ale co z tego wynika, jest to błąd w sztuce, a nie złamanie prawa (celowe, złośliwe). Zostawmy to, ale co teraz? Ulica nowa, złożona z kilku starych jest. I rozumiem, że właściciele placów stanowiących drogę będą dbali o jej stan, odsnieżali itd. Tak by wynikało z posiadanego prawa własności. Ale przecież to nonsens. Zostaną wywłaszczeni i ulica będzie nadal istniała. Więc po co taki krzyk, argumenty w rodzaju, że patron ul. jest za trudny do wymówienia. Takie argumenty może wyrazać ćwok jeno. I te zapasy w sądzie pochłaniające pieniądze i czas. Wytłumaczenie jest jedno i je podałem. Ten patron razi delikatne uczucia wielu, myślę, że nie tak wielu mieszkanców ulicy. Ponieważ to jest postać dla nich nie do przyjęcia. Ponieważ mówią palikotem. Reszta to ściema dla ubogich.Innego wytłumaczenia takiej zawziętości nie widzę.
[/quote]


Jeśli ci co się sprzeciwiają kretyńskiej decyzji radnego o podejrzanym stanie umysłowym mówią palikotem, to kim/czym ty mówisz? Nie wiem czy odpowiedź że mówisz deb***em nie uwłaczałaby deb***om.... więc pozostawię pytanie bez odpowiedzi
[quote name='wacek' timestamp='1323270766' post='567220']
Prawisz dyrdymały. Zgoda, RM i rzeczony Siczek nie dopilnowali tego, że droga przebiega przez prywatne działki i nie skonsultowali nazwy z mieszkańcami. No, ale co z tego wynika, jest to błąd w sztuce, a nie złamanie prawa (celowe, złośliwe). Zostawmy to, ale co teraz? Ulica nowa, złożona z kilku starych jest. I rozumiem, że właściciele placów stanowiących drogę będą dbali o jej stan, odsnieżali itd. Tak by wynikało z posiadanego prawa własności. Ale prze... rozwiń
Avatar
wacek / 7 grudnia 2011 o 16:12
0
[quote name='Placek' timestamp='1323265364' post='567154']
Więc Drogi Wacku najpierw odczytaj wyrok sądu, a potem produkuj się na forum. Co innego kompetencje i ustawowe prawo Rady do zmian nazewnictwa (ustawa o samorządzie gm.), ale również obowiązek Rady do PRZESTRZEGANIA prawa i respektowania innych ustaw (ustawa o drogach publicznych). Jak już coś piszesz, to pisz prawdę i całą prawdę - bez hipokryzji.
Radny "pomysłodawca" Siczek jednego dnia przygotował uchwałę, następnego dnia zgłosił ją w trybie pilnym do przegłosowania na sesji, a wcześniej nawet nie sprawdził na jakich działkach zlokalizowana jest ulica. I NIE "okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki" - jak pisze powyżej Wacek, tylko "pomysłodawca" NIE zadał sobie trudu by sprawdzić przez jakie tereny przebiega. Czyli nie wiedzieć dlaczego, w trybie pilnym zgłosił bubel otrzymując jeszcze za to wynagrodzenie.
Także demagogicznym wydaje się tu być rzekomy wątek antykatolicki vel. palikotyzm - to nie ma tu zastosowania, o czym wielokrotnie mówili mieszkańcy, bo wielu z nich to zdeklarowani i gorliwi katolicy.
Nędzny, smutny i głupi to jest upór Rady Miasta i jej dążenie do osiągnięcia absolutnej arbitralności. Tytułując się Wysoką Radą zapomnieli, że od Wyższych powinno wymagać się WIĘCEJ, a na pewno nie produkowania pozaprawnych, pisanych na kolanie bubli.
Zamykając polemikę, Drogi dociekliwy Wacku, a Ty przypadkiem nie dostrzegasz zawziętości Rady w tej sprawie? Gdzie Twoja tolerancja i otwartość? Ja tu widzę tylko hipokryzję i "malowanie trawy na zielono przed świętem pierwszomajowym".
[/quote]


Prawisz dyrdymały. Zgoda, RM i rzeczony Siczek nie dopilnowali tego, że droga przebiega przez prywatne działki i nie skonsultowali nazwy z mieszkańcami. No, ale co z tego wynika, jest to błąd w sztuce, a nie złamanie prawa (celowe, złośliwe). Zostawmy to, ale co teraz? Ulica nowa, złożona z kilku starych jest. I rozumiem, że właściciele placów stanowiących drogę będą dbali o jej stan, odsnieżali itd. Tak by wynikało z posiadanego prawa własności. Ale przecież to nonsens. Zostaną wywłaszczeni i ulica będzie nadal istniała. Więc po co taki krzyk, argumenty w rodzaju, że patron ul. jest za trudny do wymówienia. Takie argumenty może wyrazać ćwok jeno. I te zapasy w sądzie pochłaniające pieniądze i czas. Wytłumaczenie jest jedno i je podałem. Ten patron razi delikatne uczucia wielu, myślę, że nie tak wielu mieszkanców ulicy. Ponieważ to jest postać dla nich nie do przyjęcia. Ponieważ mówią palikotem. Reszta to ściema dla ubogich.Innego wytłumaczenia takiej zawziętości nie widzę.
[quote name='Placek' timestamp='1323265364' post='567154']
Więc Drogi Wacku najpierw odczytaj wyrok sądu, a potem produkuj się na forum. Co innego kompetencje i ustawowe prawo Rady do zmian nazewnictwa (ustawa o samorządzie gm.), ale również obowiązek Rady do PRZESTRZEGANIA prawa i respektowania innych ustaw (ustawa o drogach publicznych). Jak już coś piszesz, to pisz prawdę i całą prawdę - bez hipokryzji.
Radny "pomysłodawca" Siczek jednego dnia przygotował uchwałę, następnego dnia zgłosił ją w... rozwiń
Avatar
Placek / 7 grudnia 2011 o 14:42
0
[quote name='Wacek' timestamp='1323247571' post='567008']


Ależ, RM nie złamała prawa, działała zgodnie ze swoim kompetencjami; do niej należy nazywanie ulic. Jednak okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki - to wtedy sąd uchylił decyzję i tyle. A, co będzie, gdy te prywatne działki stanowiące ulicę, będą (bo przecież musżą być) komunalne? To po pierwsze. Po drugie jest inny problem. Grupa zawziętych ludzi, bo przecież nie wszyscy podjęła działania, których celem była zmiana nazwy nowej ulicy. Przecież powstała z kilku innych. Dlaczego to robili? Przeciez argument o trudnej wymowie nazwiska Lubich, jest niedprzeczny. Sądzę, że dlatego bo myślą i mówią palikotem. T a k i patron im przeszkadza. Razi ich otawarte i tolerancyjne inaczej umysły. Wobec czego wyłożyli forsę, zawracali głowę dziennikarzom i sadom. W sumie; nędzne to, smutne to i głupie to.
[/quote]

Więc Drogi Wacku najpierw odczytaj wyrok sądu, a potem produkuj się na forum. Co innego kompetencje i ustawowe prawo Rady do zmian nazewnictwa (ustawa o samorządzie gm.), ale również obowiązek Rady do PRZESTRZEGANIA prawa i respektowania innych ustaw (ustawa o drogach publicznych). Jak już coś piszesz, to pisz prawdę i całą prawdę - bez hipokryzji.
Radny "pomysłodawca" Siczek jednego dnia przygotował uchwałę, następnego dnia zgłosił ją w trybie pilnym do przegłosowania na sesji, a wcześniej nawet nie sprawdził na jakich działkach zlokalizowana jest ulica. I NIE "okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki" - jak pisze powyżej Wacek, tylko "pomysłodawca" NIE zadał sobie trudu by sprawdzić przez jakie tereny przebiega. Czyli nie wiedzieć dlaczego, w trybie pilnym zgłosił bubel otrzymując jeszcze za to wynagrodzenie.
Także demagogicznym wydaje się tu być rzekomy wątek antykatolicki vel. palikotyzm - to nie ma tu zastosowania, o czym wielokrotnie mówili mieszkańcy, bo wielu z nich to zdeklarowani i gorliwi katolicy.
Nędzny, smutny i głupi to jest upór Rady Miasta i jej dążenie do osiągnięcia absolutnej arbitralności. Tytułując się Wysoką Radą zapomnieli, że od Wyższych powinno wymagać się WIĘCEJ, a na pewno nie produkowania pozaprawnych, pisanych na kolanie bubli.
Zamykając polemikę, Drogi dociekliwy Wacku, a Ty przypadkiem nie dostrzegasz zawziętości Rady w tej sprawie? Gdzie Twoja tolerancja i otwartość? Ja tu widzę tylko hipokryzję i "malowanie trawy na zielono przed świętem pierwszomajowym".
[quote name='Wacek' timestamp='1323247571' post='567008']


Ależ, RM nie złamała prawa, działała zgodnie ze swoim kompetencjami; do niej należy nazywanie ulic. Jednak okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki - to wtedy sąd uchylił decyzję i tyle. A, co będzie, gdy te prywatne działki stanowiące ulicę, będą (bo przecież musżą być) komunalne? To po pierwsze. Po drugie jest inny problem. Grupa zawziętych ludzi, bo przecież nie wszyscy podjęła działania, których celem była zmiana nazw... rozwiń
Avatar
Placek / 7 grudnia 2011 o 14:39
0
Człowieku, jak nie masz nic do powiedzenia, to nie odzywaj się w tej sprawie!
Jak widać NIE masz o niej najmniejszego pojęcia, więc co mówisz o argumentach. Argumentem jest tu TYLKO i AŻ łamanie prawa przez Radę Miasta, co przynosi temu miastu i nam - jego mieszkańcom - WSTYD!!!.
A sądy są od tego by rozstrzygać spory natury prawnej. Postawa spolegliwa dotyczy tylko bezmyślnych poddanych, gotowych wykonać każde polecenie, w tym właśnie najgłupsze. Tak to było przecież w KOMUNIE - nie pamiętasz???
Człowieku, obrażasz mnie i moich sąsiadów, więc następnym razem choć trochę zastanów się co piszesz! Czyś Ty Siczek, czy nie Siczek, to bełkot ten sam.

Ależ, RM nie złamała prawa, działała zgodnie ze swoim kompetencjami; do niej należy nazywanie ulic. Jednak okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki - to wtedy sąd uchylił decyzję i tyle. A, co będzie, gdy te prywatne działki stanowiące ulicę, będą (bo przecież musżą być) komunalne? To po pierwsze. Po drugie jest inny problem. Grupa zawziętych ludzi, bo przecież nie wszyscy podjęła działania, których celem była zmiana nazwy nowej ulicy. Przecież powstała z kilku innych. Dlaczego to robili? Przeciez argument o trudnej wymowie nazwiska Lubich, jest niedprzeczny. Sądzę, że dlatego bo myślą i mówią palikotem. T a k i patron im przeszkadza. Razi ich otawarte i tolerancyjne inaczej umysły. Wobec czego wyłożyli forsę, zawracali głowę dziennikarzom i sadom. W sumie; nędzne to, smutne to i głupie to.
[/quote]

Więc Drogi Wacku najpierw odczytaj wyrok sądu, a potem produkuj się na forum. Co innego kompetencje i ustawowe prawo Rady do zmian nazewnictwa (ustawa o samorządzie gm.), ale również obowiązek Rady do PRZESTRZEGANIA prawa i respektowania innych ustaw (ustawa o drogach publicznych). Jak już coś piszesz, to pisz prawdę i całą prawdę - bez hipokryzji.
Radny "pomysłodawca" Siczek jednego dnia przygotował uchwałę, następnego dnia zgłosił ją w trybie pilnym do przegłosowania na sesji, a wcześniej nawet nie sprawdził na jakich działkach zlokalizowana jest ulica. I NIE "okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki" - jak pisze powyżej Wacek, tylko "pomysłodawca" NIE zadał sobie trudu by sprawdzić przez jakie tereny przebiega. Czyli nie wiedzieć dlaczego, w trybie pilnym zgłosił bubel otrzymując jeszcze za to wynagrodzenie.
Także demagogicznym wydaje się tu być rzekomy wątek antykatolicki vel. palikotyzm - to nie ma tu zastosowania, o czym wielokrotnie mówili mieszkańcy, bo wielu z nich to zdeklarowani i gorliwi katolicy.
Nędzny, smutny i głupi to jest upór Rady Miasta i jej dążenie do osiągnięcia absolutnej arbitralności. Tytułując się Wysoką Radą zapomnieli, że od Wyższych powinno wymagać się WIĘCEJ, a na pewno nie produkowania pozaprawnych, pisanych na kolanie bubli.
Zamykając polemikę, Drogi dociekliwy Wacku, a Ty przypadkiem nie dostrzegasz zawziętości Rady w tej sprawie? Gdzie Twoja tolerancja i otwartość? Ja tu widzę tylko hipokryzję i "malowanie trawy na zielono przed świętem pierwszomajowym".
Człowieku, jak nie masz nic do powiedzenia, to nie odzywaj się w tej sprawie!
Jak widać NIE masz o niej najmniejszego pojęcia, więc co mówisz o argumentach. Argumentem jest tu TYLKO i AŻ łamanie prawa przez Radę Miasta, co przynosi temu miastu i nam - jego mieszkańcom - WSTYD!!!.
A sądy są od tego by rozstrzygać spory natury prawnej. Postawa spolegliwa dotyczy tylko bezmyślnych poddanych, gotowych wykonać każde polecenie, w tym właśnie najgłupsze. Tak to było przecież w KOMUNIE - nie pamiętasz???
Człowieku, ... rozwiń
Avatar
Wacek / 7 grudnia 2011 o 09:46
0
[quote name='Hippot' timestamp='1323241688' post='566966']
Człowieku, jak nie masz nic do powiedzenia, to nie odzywaj się w tej sprawie!
Jak widać NIE masz o niej najmniejszego pojęcia, więc co mówisz o argumentach. Argumentem jest tu TYLKO i AŻ łamanie prawa przez Radę Miasta, co przynosi temu miastu i nam - jego mieszkańcom - WSTYD!!!.
A sądy są od tego by rozstrzygać spory natury prawnej. Postawa spolegliwa dotyczy tylko bezmyślnych poddanych, gotowych wykonać każde polecenie, w tym właśnie najgłupsze. Tak to było przecież w KOMUNIE - nie pamiętasz???
Człowieku, obrażasz mnie i moich sąsiadów, więc następnym razem choć trochę zastanów się co piszesz! Czyś Ty Siczek, czy nie Siczek, to bełkot ten sam.

Ależ, RM nie złamała prawa, działała zgodnie ze swoim kompetencjami; do niej należy nazywanie ulic. Jednak okazało się, że część ulicy przebiega przez prywatne działki - to wtedy sąd uchylił decyzję i tyle. A, co będzie, gdy te prywatne działki stanowiące ulicę, będą (bo przecież musżą być) komunalne? To po pierwsze. Po drugie jest inny problem. Grupa zawziętych ludzi, bo przecież nie wszyscy podjęła działania, których celem była zmiana nazwy nowej ulicy. Przecież powstała z kilku innych. Dlaczego to robili? Przeciez argument o trudnej wymowie nazwiska Lubich, jest niedprzeczny. Sądzę, że dlatego bo myślą i mówią palikotem. T a k i patron im przeszkadza. Razi ich otawarte i tolerancyjne inaczej umysły. Wobec czego wyłożyli forsę, zawracali głowę dziennikarzom i sadom. W sumie; nędzne to, smutne to i głupie to.
[quote name='Hippot' timestamp='1323241688' post='566966']
Człowieku, jak nie masz nic do powiedzenia, to nie odzywaj się w tej sprawie!
Jak widać NIE masz o niej najmniejszego pojęcia, więc co mówisz o argumentach. Argumentem jest tu TYLKO i AŻ łamanie prawa przez Radę Miasta, co przynosi temu miastu i nam - jego mieszkańcom - WSTYD!!!.
A sądy są od tego by rozstrzygać spory natury prawnej. Postawa spolegliwa dotyczy tylko bezmyślnych poddanych, gotowych wykonać każde polecenie, w ty... rozwiń
Avatar
Hippot / 7 grudnia 2011 o 08:08
0
[quote name='lublinianin' timestamp='1323207768' post='566888']
Nie nazywam się Siczek; a ty masz pewnie nos tropiciela z ZOMO. Zawsze warto polemizowć, o ile się potrafi, z argumentami przeciwnika - na argumenty, a nie węszyć dookoła. Powtarzam raz jeszcze. Ci, którzy sie procesowali - powinni zapłacić za zmianę nazwy ulicy. Normalny człowiek - odpuszcza na zasadzie nie zgadzam się, ale przecież do sądu nie pójdę. Zwłaszcza w takiej sprawie. Naprawdę sprawa nazwy ulicy była aż tak ważna, by się procesować? Przecież trzeba mieć na to czas, ochotę i pieniądze. I nie mieć piątej klepki.
[/quote]
Człowieku, jak nie masz nic do powiedzenia, to nie odzywaj się w tej sprawie!
Jak widać NIE masz o niej najmniejszego pojęcia, więc co mówisz o argumentach. Argumentem jest tu TYLKO i AŻ łamanie prawa przez Radę Miasta, co przynosi temu miastu i nam - jego mieszkańcom - WSTYD!!!.
A sądy są od tego by rozstrzygać spory natury prawnej. Postawa spolegliwa dotyczy tylko bezmyślnych poddanych, gotowych wykonać każde polecenie, w tym właśnie najgłupsze. Tak to było przecież w KOMUNIE - nie pamiętasz???
Człowieku, obrażasz mnie i moich sąsiadów, więc następnym razem choć trochę zastanów się co piszesz! Czyś Ty Siczek, czy nie Siczek, to bełkot ten sam.
[quote name='lublinianin' timestamp='1323207768' post='566888']
Nie nazywam się Siczek; a ty masz pewnie nos tropiciela z ZOMO. Zawsze warto polemizowć, o ile się potrafi, z argumentami przeciwnika - na argumenty, a nie węszyć dookoła. Powtarzam raz jeszcze. Ci, którzy sie procesowali - powinni zapłacić za zmianę nazwy ulicy. Normalny człowiek - odpuszcza na zasadzie nie zgadzam się, ale przecież do sądu nie pójdę. Zwłaszcza w takiej sprawie. Naprawdę sprawa nazwy ulicy była aż tak ważna, by się procesować? Prze... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 31

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

W tym urzędzie w Lublinie pracuje 76 osób. Przenieśli się do nowej siedziby [zdjęcia]
galeria

W tym urzędzie w Lublinie pracuje 76 osób. Przenieśli się do nowej siedziby [zdjęcia] 0 0

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Lublinie ma nową siedzibę. Funkcjonująca od stycznia w ramach Państwowego Przedsiębiorstwa Wodnego Wody Polskie instytucja mieści się teraz przy ul. Leszka Czarnego 3 w dzielnicy Rury.

94 PZLA MP. Dominik Kopeć z kolejnym złotym medalem!

94 PZLA MP. Dominik Kopeć z kolejnym złotym medalem! 4 0

Zawodnik Agrosu Zamość wywalczył drugi krążek na trwającej od piątku imprezy w Lublinie. Po złocie na 100 metrów Kopeć dołożył kolejne, ale na dwa razy dłuższym dystansie

94 PZLA MP. Malwina Kopron z brązowym medalem

94 PZLA MP. Malwina Kopron z brązowym medalem 0 0

Zawodniczka AZS UMCS zajęła trzecie miejsce w niedzielnym konkursie rzutu młotem. Srebrny medal zdobyła Joanna Fiodorow, a złoto przypadło Anicie Włodarczyk, która była poza zasięgiem

Po kontroli NIK: Seniorzy bez opieki w 41 gminach woj. lubelskiego

Po kontroli NIK: Seniorzy bez opieki w 41 gminach woj. lubelskiego 0 0

41 gmin czyli 19 proc. wszystkich gmin w województwie lubelskim nie zapewnia seniorom opieki – wynika z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli. W skali kraju robi to zaledwie 20 proc. gmin, mimo że należy to do ich obowiązków i jest najmniej kosztowną dla samorządów formą pomocy seniorom.

Kontrola policji nad jez. Białym. Trzech nerwowych panów w seacie

Kontrola policji nad jez. Białym. Trzech nerwowych panów w seacie 18 3

W sobotę pełniący służbę w Okunince nad jeziorem Białym policjanci zatrzymali do kontroli drogowej samochód seat leon, którym podróżowało trzech młodych mężczyzn z woj. mazowieckiego.

Tragedia podczas remontu. Znaleźli przy betoniarce syna i ojca
film

Tragedia podczas remontu. Znaleźli przy betoniarce syna i ojca 14 0

Grodków, woj. opolskie. 15-letni chłopak i jego ojciec zostali porażeni prądem w Grodkowie.

Dachowanie na prostym odcinku drogi. Kierująca i pasażerka w szpitalu
galeria

Dachowanie na prostym odcinku drogi. Kierująca i pasażerka w szpitalu 0 3

Do groźnego zdarzenia doszło w piątkowe południe w Dębowej Kłodzie (pow. parczewski).

Pomysł na biznes: 10 hektarów rodzinnej zabawy
Złota Setka

Pomysł na biznes: 10 hektarów rodzinnej zabawy 0 1

Na pomysł otworzenia tematycznego parku rozrywki trójka przedsiębiorców wpadła 8 lat temu. Dzisiaj to jedno z największych i najbardziej znanych miejsc tego typu w naszych kraju. Do Magicznych Ogródów koło Janowca w sezonie ściągają prawdziwe tłumy.

Awantura podczas festiwalu. Zaatakowali ochroniarza

Awantura podczas festiwalu. Zaatakowali ochroniarza 1 0

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem podczas festiwalu Kolory Muzyki w Parku Miejskim w Chełmie.

Zakupy po pijanemu z małym dzieckiem to zły pomysł. Przyjechał "Przyjazny Patrol"

Zakupy po pijanemu z małym dzieckiem to zły pomysł. Przyjechał "Przyjazny Patrol" 12 2

W sobotę przed godz. 20 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie od pracowników jednego z marketów przy Al. Tysiąclecia w Lublinie. Z przekazanej informacji wynikało, że na zakupy z malutkim dzieckiem przyszła nietrzeźwa kobieta.

Upalny dzień w PRL. Dla ochłody napój dla imperialistów czy syfon z wodą sodową?
Magazyn

Upalny dzień w PRL. Dla ochłody napój dla imperialistów czy syfon z wodą sodową? 27 1

W PRL-u nie trzeba było baru czy restauracji, aby ugasić pragnienie. Coca-colę okrzyknięto w latach 50. napojem imperialistów. W sklepach królowała oranżada, a na ulicy popularna „gruźliczanka” - woda sodowa z sokiem (droższa) i bez soku (tańsza), sprzedawana z saturatorów.

Francuscy organiści w Puławach
23 lipca 2018, 19:00

Francuscy organiści w Puławach 6 0

W poniedziałek, 23 lipca o godz. 19 w Kościele pw. św. Brata Alberta w Puławach wystąpi duet organistów z Francji - Eric Lebrun oraz Marie-Ange Leurent. Wydarzenie odbędzie się w ramach trwającego Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej.

Lewart Lubartów – Orlęta Łuków 3:3. Dużo goli i dużo testów

Lewart Lubartów – Orlęta Łuków 3:3. Dużo goli i dużo testów 1 0

Do przerwy w starciu Lewartu z Orlętami Łuków padła tylko jedna bramka. W drugiej połowie obie ekipy się rozstrzelały i ostatecznie zawody zakończyły się remisem 3:3. Zarówno Łukasz Mierzejewski, jak i Robert Różański mieli w składach wiele nowych twarzy

Obława na agresywnie jeżdżących kierowców w Lublinie. 90 kontroli, 60 wykroczeń

Obława na agresywnie jeżdżących kierowców w Lublinie. 90 kontroli, 60 wykroczeń 39 18

Lubelscy policjanci skontrowali blisko 90 pojazdów oraz ujawnili 60 wykroczeń w ruchu drogowym.

Nieruchomości w dwóch częściach Puław na sprzedaż. Co może tam powstać?

Nieruchomości w dwóch częściach Puław na sprzedaż. Co może tam powstać? 2 15

Grunty w dwóch częściach Puław chce sprzedać Urząd Miasta. Chodzi o trzy działki pod usługi przy ul. Sosnowej oraz jedną większą nieruchomość położoną w strefie ekonomicznej przy ul. Komunalnej.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.