Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

15 czerwca 2012 r.
14:55
Edytuj ten wpis

Wypadek na al. Witosa: Seat wbił się w słup

Autor: Zdjęcie autora jotem
0 20 A A
Seat ibiza (Paweł P./ MM Lublin)
Seat ibiza (Paweł P./ MM Lublin)

Tuż przed godziną 15, kierowca seata ibizy na zakręcie zjechał z drogi i uderzył w słup. Droga od Piask w stronę centrum jest całkowicie zablokowana.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Informację o wypadku otrzymaliśmy od Dziennikarza Obywatelskiego Pawła P.

Do wypadku doszło na wysokości marketu Obi. Kierowca został uwięziony w samochodzie i strażacy musieli go wyciąć.

Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala.

Al. Witosa w stronę centrum jest całkowicie zablokowana. Policjanci zorganizowali objazdy przez rondo przy Makro.

Komentarze 20

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
to-to / 16 czerwca 2012 o 22:04
0
Na zdjęciu auto poskładane jak origami ja jadąc od Piask zawsze tam uważam -od "wkrótce II etapu budowy" jadę na luzie -a na wysokości Makro (przy prędkości około 70km/h) włączam 5 bieg -i ma być okej...
Avatar
krzysiek / 15 czerwca 2012 o 22:35
0
Tego z BMW nie pamiętam- 90 % wypadków w tym miejscu wynika z nałożenia się braku umiejętności, zbyt dużej szybkości, za małej przyczepności. Tych co zwyczajnie jechali za szybko, żeby dało się to przejechać- czyli wypadki z wypadnięciem przez pas zieleni na zewnętrzną zakrętu prawie nie ma. Wynika to chyba z tego ze nawet dla mistrza/ów prostej taka prędkość jest zbyt duża. Przy suchej nawierzchni dla cywilnego auta to jakieś 140 km/h i więcej chociaż przypuszczam ze można to przejechać z większą szybkością ale to już wariactwo. Swoją drogą temat tego zakrętu jest ciekawy. Można poszperać w archiwach dziennika i kuriera i znaleźć fotki z lat ubiegłych. Jak już ktoś napisał przed nami. Nie jest to ostatni wypadek w tym miejscu.
Tego z BMW nie pamiętam- 90 % wypadków w tym miejscu wynika z nałożenia się braku umiejętności, zbyt dużej szybkości, za małej przyczepności. Tych co zwyczajnie jechali za szybko, żeby dało się to przejechać- czyli wypadki z wypadnięciem przez pas zieleni na zewnętrzną zakrętu prawie nie ma. Wynika to chyba z tego ze nawet dla mistrza/ów prostej taka prędkość jest zbyt duża. Przy suchej nawierzchni dla cywilnego auta to jakieś 140 km/h i więcej chociaż przypuszczam ze można to przejechać z większą szybkością ale to już wariactwo. Swoją drog... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 15 czerwca 2012 o 22:03
0
@krzysiek

Lepiej bym tego nie ujął.

[edit]
Zapomniałem o drugim scenariuszu:
Mistrz prostej frunie 100 z hakiem, zauważa zakręt, nie robi nic, zauważa, że zakręt się zacieśnia, ciśnie po hamulcach, blokuje koła... i w zależności od prędkości albo kończy na pasie zieleni, albo na przeciwległej jezdni.
Zdaje się w listopadzie czy grudniu tak ostatnio wyleciał szczyl w BMW, tylko miał pecha (tzn. fabryka dała za dużo) i dachował.
[/edit]
Avatar
krzysiek / 15 czerwca 2012 o 21:55
0
wygląda to zawsze mniej więcej tak samo: Mistrz prostej napier...la. w kierunku centrum, mija wiadukty i wchodzi w zakręt. Początkow dość łagodny w drugiej fazie się zacieśnia. Nagle tył auta zaczyna uslizgiwać się na zewnątrz zakrętu. Mistrz prostej orientuje sie, że było za szybko. Sztywno łapie za kieronicę i zdejmuje nogę zgazu. Co sprawniejsi zaczynają jeszcze hamować. Tego co dziej sie dalej mistrz nie rozumie. Zamiast ratunku jest gorzej. Auto coraz szybciej zmierza w kierunku betonowej ściany która zaczyna wypełniać cały widok przez przednią szybę. Po chwili przód auta wskakuje na wąski pas trawy. Teraz mistrz ciśnie hamulec jak małe dziecko któe zrozumiało ze zrobło żle. Reakcja auta jest żadna. Ułamek sekundy przód auta uderza w betonową scianę po czym dochodzi do drugiego uderzenia. Tym razem to latarnia wiernie czekając na kolejnego mistrza bez podstawowej wiedzy o prowadzeniu auta w zakręcie. Ilu takich było pewnie dokładnie wiedzą w zakładzie energetycznym bo latania w 90% jest ta sama. Dalej w zależności od sprawności i stanu technicznego bolidu dochodzi albo do wbicia okolicy przednieg lewego słuka do wnętrza pojazdu albo w przypadku bardziej pordzewiałych nadwozi i większych prędkości do wyrwania silnka ( patrz wypadek czerwonego audi 80 przed 2-3 laty). Auto zwykle zatrzymuje się na prawym pasie tyłem do kierunku jazdy. Z latarni zwykle spada lampa. Wypadków o takim schemacie w tym miejscu w ciągu ostatnich 10 lat było co najmniej kilka. Schemat zawsze ten sam. Innymi słowy problem jest. Oczywiście, ze 90 % tych którzy uderzyli w przedostatnią laternie( na ostatniej zabił sie kilka lat temu kierowca skody favorit- ostatnia stoi już w miejscy gdzie nie ma ściany i wtedy przód auta nie ograniczony przez mur wedruje dalej a latarnia wchodzi dokładnie w bok na wysokości fotela kierowcy) jechała ze zbyt duża predkością- postawienie znaku do 50 nic tu nie załatwi- tacy ludzie i tak ograniczeń nie przestrzegają. Może fotoradar ...co prawda dziewczynom z Laguny, które zakończyły jazdę zimą tez ok 2-3 lata temu w tym samy miejscu to by nie pomogło- na sniegu przy braku umiejętności i 50 starczyło na dzwon.
wygląda to zawsze mniej więcej tak samo: Mistrz prostej napier...la. w kierunku centrum, mija wiadukty i wchodzi w zakręt. Początkow dość łagodny w drugiej fazie się zacieśnia. Nagle tył auta zaczyna uslizgiwać się na zewnątrz zakrętu. Mistrz prostej orientuje sie, że było za szybko. Sztywno łapie za kieronicę i zdejmuje nogę zgazu. Co sprawniejsi zaczynają jeszcze hamować. Tego co dziej sie dalej mistrz nie rozumie. Zamiast ratunku jest gorzej. Auto coraz szybciej zmierza w kierunku betonowej ściany która zaczyna wypełniać cały widok przez... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 15 czerwca 2012 o 20:25
0
[quote name='Gość' timestamp='1339776229' post='639422']
musi zginąć ktoś ważny żeby poprawili zapadnięte studzienki i zamontowali bariery, szczególnie na pasie rozdzielającym oba kierunki.
[/quote]

Jakie studzienki?
Wystające studzienki są na prawym pasie jezdni w kierunku Piask. Tylko tam łuk drogi jest łagodniejszy, więc mniej wypadków.

[quote name='Upierdliwy' timestamp='1339771124' post='639406']
Nie każdego stać na nowe, bezpieczne auto.
[/quote]

Nie każdy musi zapierniczać jak dziki, skoro ma już stare auto.
Z resztą nawet w starym aucie wypada mieć sprawne hamulce i zawieszenie.

[quote name='mateusz R' timestamp='1339775720' post='639420']
znawca się odezwał...
gość jechał od strony centrum w kierunku Piask,
wypadł z zakrętu na przeciwległe pasy i w mur
jadąc nawet te przepisowe 70, autem ze sztywnym zawieszeniem można stracić panowanie po wjeździe w zapadniętą studzienkę lub dziurę
[/quote]

Popatrz raz jeszcze na zdjęcia z Kuriera.
Popatrz w którą stronę wiodą odrysowane kredą ślady poślizgu.
Popatrz raz jeszcze i pomyśl.

[quote name='Gość' timestamp='1339776099' post='639421']
słynny zakręt na Witosa.... nie wybacza błędów a w szczególności takim co nap****ją ile fabryka dała.

ps. nie wiem jak było w tym przypadku ale to nie pierwszy i nie ostatni wypadek na tym zakręcie.
[/quote]

Zgadza się.
Z resztą scenariusz jest podobny.
Nastoletnie auto zapierniczające ile fabryka dała z mistrzem prostej za kierownicą.
Mistrzowie prostych, niestety, wysiadają na pierwszym, bardziej wymagającym technicznie, zakręcie.
A tamten zakręt prosty do przejechania z prędkością 100km/h nie jest.
Gdyby ktoś pomyślał o przeniesieniu fotoradaru spod młyna Krauzego w tamto miejsce, to może coś by to dało.
[quote name='Gość' timestamp='1339776229' post='639422']
musi zginąć ktoś ważny żeby poprawili zapadnięte studzienki i zamontowali bariery, szczególnie na pasie rozdzielającym oba kierunki.
[/quote]

Jakie studzienki?
Wystające studzienki są na prawym pasie jezdni w kierunku Piask. Tylko tam łuk drogi jest łagodniejszy, więc mniej wypadków.

[quote name='Upierdliwy' timestamp='1339771124' post='639406']
Nie każdego stać na nowe, bezpieczne auto.rozwiń
Avatar
Kierowca / 15 czerwca 2012 o 19:04
0
Nieprawdą jest, że policja zorganizowała objazdy. Wracałem ok. 16 od strony Świdnika i był totalny chaos, nie było żadnej informacji, żadnej pomocy ze strony policji, żadnego kierowania ruchem. Poza tym, jaki sens zamykać cały pas, skoro wystarczyłoby zamknąć jeden pas w kierunku centrum, a drugim pasem puścić samochody ?
Avatar
Gość / 15 czerwca 2012 o 18:18
0
[quote name='mateusz R' timestamp='1339775720' post='639420']
znawca się odezwał...
gość jechał od strony centrum w kierunku Piask,
wypadł z zakrętu na przeciwległe pasy i w mur
[/quote]
Spójrz na zdjęcia na kurierze, są tam zaznaczone przez policje ślady i nie wskazują że jechał od centrum.... co ty na to znawco ?? hahaha
Avatar
Gość / 15 czerwca 2012 o 18:03
0
musi zginąć ktoś ważny żeby poprawili zapadnięte studzienki i zamontowali bariery, szczególnie na pasie rozdzielającym oba kierunki.
Avatar
Gość / 15 czerwca 2012 o 18:01
0
słynny zakręt na Witosa.... nie wybacza błędów a w szczególności takim co nap****ją ile fabryka dała.

ps. nie wiem jak było w tym przypadku ale to nie pierwszy i nie ostatni wypadek na tym zakręcie.
Avatar
mateusz R / 15 czerwca 2012 o 17:55
0
[quote name='sss' timestamp='1339771145' post='639407']
to nie wystające studzienki, po tej stronie ich nie ma

tam jest dosyć zdradliwy zakręt, jak sie w niego wchodzi wydaje sie łagodny, a potem się zacieśnia. Kto nie wie i jedzie szybko, jak jest chociaż trochę ślisko może łatwo wpaść w poślizg, bo musi zwiększac kąt skrętu i/albo hamować. A ślisko jest często, bo to dołek i osłoniety wiaduktami więc dłuzej jest tam mokro, dłużej trzyma śnieg itd.

Jeżdżę tamtendy raz dziennie do pracy i już dwa razy widziałem prawie na moich oczach IDENTYCZNY wypadek. I dodatkowo raz skoszoną latarnię w tyma samym miejscu. I wiele razy na śniegu między jezdniami były ślady samochodu, który tam wyniosło.... A ile mogło byc takich samych wypadków, których nie widziałem?

Tam powinien być na dole przed zakrętem i wiaduktem znak ograniczneia do 50 i "śliska jezdnia" a dopiero za zakrętem ponownie do 70 (lub więcej .

Ale u nas jak to u nas. Najpierw na prostej, dwupasmowej drodze bez skrzyżowań i przejść dla pieszych masz dopuszczalne 50, no góra 70, a tam gdzie cyklicznie ktoś ścina latarnię (albo wali w betonową ścianę) ostrzeżenia nie ma.
[/quote]

znawca się odezwał...
gość jechał od strony centrum w kierunku Piask,
wypadł z zakrętu na przeciwległe pasy i w mur
jadąc nawet te przepisowe 70, autem ze sztywnym zawieszeniem można stracić panowanie po wjeździe w zapadniętą studzienkę lub dziurę
[quote name='sss' timestamp='1339771145' post='639407']
to nie wystające studzienki, po tej stronie ich nie ma

tam jest dosyć zdradliwy zakręt, jak sie w niego wchodzi wydaje sie łagodny, a potem się zacieśnia. Kto nie wie i jedzie szybko, jak jest chociaż trochę ślisko może łatwo wpaść w poślizg, bo musi zwiększac kąt skrętu i/albo hamować. A ślisko jest często, bo to dołek i osłoniety wiaduktami więc dłuzej jest tam mokro, dłużej trzyma śnieg itd.

Jeżdżę tamtendy raz dziennie do pracy... rozwiń
Avatar
to-to / 16 czerwca 2012 o 22:04
0
Na zdjęciu auto poskładane jak origami ja jadąc od Piask zawsze tam uważam -od "wkrótce II etapu budowy" jadę na luzie -a na wysokości Makro (przy prędkości około 70km/h) włączam 5 bieg -i ma być okej...
Avatar
krzysiek / 15 czerwca 2012 o 22:35
0
Tego z BMW nie pamiętam- 90 % wypadków w tym miejscu wynika z nałożenia się braku umiejętności, zbyt dużej szybkości, za małej przyczepności. Tych co zwyczajnie jechali za szybko, żeby dało się to przejechać- czyli wypadki z wypadnięciem przez pas zieleni na zewnętrzną zakrętu prawie nie ma. Wynika to chyba z tego ze nawet dla mistrza/ów prostej taka prędkość jest zbyt duża. Przy suchej nawierzchni dla cywilnego auta to jakieś 140 km/h i więcej chociaż przypuszczam ze można to przejechać z większą szybkością ale to już wariactwo. Swoją drogą temat tego zakrętu jest ciekawy. Można poszperać w archiwach dziennika i kuriera i znaleźć fotki z lat ubiegłych. Jak już ktoś napisał przed nami. Nie jest to ostatni wypadek w tym miejscu.
Tego z BMW nie pamiętam- 90 % wypadków w tym miejscu wynika z nałożenia się braku umiejętności, zbyt dużej szybkości, za małej przyczepności. Tych co zwyczajnie jechali za szybko, żeby dało się to przejechać- czyli wypadki z wypadnięciem przez pas zieleni na zewnętrzną zakrętu prawie nie ma. Wynika to chyba z tego ze nawet dla mistrza/ów prostej taka prędkość jest zbyt duża. Przy suchej nawierzchni dla cywilnego auta to jakieś 140 km/h i więcej chociaż przypuszczam ze można to przejechać z większą szybkością ale to już wariactwo. Swoją drog... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 15 czerwca 2012 o 22:03
0
@krzysiek

Lepiej bym tego nie ujął.

[edit]
Zapomniałem o drugim scenariuszu:
Mistrz prostej frunie 100 z hakiem, zauważa zakręt, nie robi nic, zauważa, że zakręt się zacieśnia, ciśnie po hamulcach, blokuje koła... i w zależności od prędkości albo kończy na pasie zieleni, albo na przeciwległej jezdni.
Zdaje się w listopadzie czy grudniu tak ostatnio wyleciał szczyl w BMW, tylko miał pecha (tzn. fabryka dała za dużo) i dachował.
[/edit]
Avatar
krzysiek / 15 czerwca 2012 o 21:55
0
wygląda to zawsze mniej więcej tak samo: Mistrz prostej napier...la. w kierunku centrum, mija wiadukty i wchodzi w zakręt. Początkow dość łagodny w drugiej fazie się zacieśnia. Nagle tył auta zaczyna uslizgiwać się na zewnątrz zakrętu. Mistrz prostej orientuje sie, że było za szybko. Sztywno łapie za kieronicę i zdejmuje nogę zgazu. Co sprawniejsi zaczynają jeszcze hamować. Tego co dziej sie dalej mistrz nie rozumie. Zamiast ratunku jest gorzej. Auto coraz szybciej zmierza w kierunku betonowej ściany która zaczyna wypełniać cały widok przez przednią szybę. Po chwili przód auta wskakuje na wąski pas trawy. Teraz mistrz ciśnie hamulec jak małe dziecko któe zrozumiało ze zrobło żle. Reakcja auta jest żadna. Ułamek sekundy przód auta uderza w betonową scianę po czym dochodzi do drugiego uderzenia. Tym razem to latarnia wiernie czekając na kolejnego mistrza bez podstawowej wiedzy o prowadzeniu auta w zakręcie. Ilu takich było pewnie dokładnie wiedzą w zakładzie energetycznym bo latania w 90% jest ta sama. Dalej w zależności od sprawności i stanu technicznego bolidu dochodzi albo do wbicia okolicy przednieg lewego słuka do wnętrza pojazdu albo w przypadku bardziej pordzewiałych nadwozi i większych prędkości do wyrwania silnka ( patrz wypadek czerwonego audi 80 przed 2-3 laty). Auto zwykle zatrzymuje się na prawym pasie tyłem do kierunku jazdy. Z latarni zwykle spada lampa. Wypadków o takim schemacie w tym miejscu w ciągu ostatnich 10 lat było co najmniej kilka. Schemat zawsze ten sam. Innymi słowy problem jest. Oczywiście, ze 90 % tych którzy uderzyli w przedostatnią laternie( na ostatniej zabił sie kilka lat temu kierowca skody favorit- ostatnia stoi już w miejscy gdzie nie ma ściany i wtedy przód auta nie ograniczony przez mur wedruje dalej a latarnia wchodzi dokładnie w bok na wysokości fotela kierowcy) jechała ze zbyt duża predkością- postawienie znaku do 50 nic tu nie załatwi- tacy ludzie i tak ograniczeń nie przestrzegają. Może fotoradar ...co prawda dziewczynom z Laguny, które zakończyły jazdę zimą tez ok 2-3 lata temu w tym samy miejscu to by nie pomogło- na sniegu przy braku umiejętności i 50 starczyło na dzwon.
wygląda to zawsze mniej więcej tak samo: Mistrz prostej napier...la. w kierunku centrum, mija wiadukty i wchodzi w zakręt. Początkow dość łagodny w drugiej fazie się zacieśnia. Nagle tył auta zaczyna uslizgiwać się na zewnątrz zakrętu. Mistrz prostej orientuje sie, że było za szybko. Sztywno łapie za kieronicę i zdejmuje nogę zgazu. Co sprawniejsi zaczynają jeszcze hamować. Tego co dziej sie dalej mistrz nie rozumie. Zamiast ratunku jest gorzej. Auto coraz szybciej zmierza w kierunku betonowej ściany która zaczyna wypełniać cały widok przez... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 15 czerwca 2012 o 20:25
0
[quote name='Gość' timestamp='1339776229' post='639422']
musi zginąć ktoś ważny żeby poprawili zapadnięte studzienki i zamontowali bariery, szczególnie na pasie rozdzielającym oba kierunki.
[/quote]

Jakie studzienki?
Wystające studzienki są na prawym pasie jezdni w kierunku Piask. Tylko tam łuk drogi jest łagodniejszy, więc mniej wypadków.

[quote name='Upierdliwy' timestamp='1339771124' post='639406']
Nie każdego stać na nowe, bezpieczne auto.
[/quote]

Nie każdy musi zapierniczać jak dziki, skoro ma już stare auto.
Z resztą nawet w starym aucie wypada mieć sprawne hamulce i zawieszenie.

[quote name='mateusz R' timestamp='1339775720' post='639420']
znawca się odezwał...
gość jechał od strony centrum w kierunku Piask,
wypadł z zakrętu na przeciwległe pasy i w mur
jadąc nawet te przepisowe 70, autem ze sztywnym zawieszeniem można stracić panowanie po wjeździe w zapadniętą studzienkę lub dziurę
[/quote]

Popatrz raz jeszcze na zdjęcia z Kuriera.
Popatrz w którą stronę wiodą odrysowane kredą ślady poślizgu.
Popatrz raz jeszcze i pomyśl.

[quote name='Gość' timestamp='1339776099' post='639421']
słynny zakręt na Witosa.... nie wybacza błędów a w szczególności takim co nap****ją ile fabryka dała.

ps. nie wiem jak było w tym przypadku ale to nie pierwszy i nie ostatni wypadek na tym zakręcie.
[/quote]

Zgadza się.
Z resztą scenariusz jest podobny.
Nastoletnie auto zapierniczające ile fabryka dała z mistrzem prostej za kierownicą.
Mistrzowie prostych, niestety, wysiadają na pierwszym, bardziej wymagającym technicznie, zakręcie.
A tamten zakręt prosty do przejechania z prędkością 100km/h nie jest.
Gdyby ktoś pomyślał o przeniesieniu fotoradaru spod młyna Krauzego w tamto miejsce, to może coś by to dało.
[quote name='Gość' timestamp='1339776229' post='639422']
musi zginąć ktoś ważny żeby poprawili zapadnięte studzienki i zamontowali bariery, szczególnie na pasie rozdzielającym oba kierunki.
[/quote]

Jakie studzienki?
Wystające studzienki są na prawym pasie jezdni w kierunku Piask. Tylko tam łuk drogi jest łagodniejszy, więc mniej wypadków.

[quote name='Upierdliwy' timestamp='1339771124' post='639406']
Nie każdego stać na nowe, bezpieczne auto.rozwiń
Avatar
Kierowca / 15 czerwca 2012 o 19:04
0
Nieprawdą jest, że policja zorganizowała objazdy. Wracałem ok. 16 od strony Świdnika i był totalny chaos, nie było żadnej informacji, żadnej pomocy ze strony policji, żadnego kierowania ruchem. Poza tym, jaki sens zamykać cały pas, skoro wystarczyłoby zamknąć jeden pas w kierunku centrum, a drugim pasem puścić samochody ?
Avatar
Gość / 15 czerwca 2012 o 18:18
0
[quote name='mateusz R' timestamp='1339775720' post='639420']
znawca się odezwał...
gość jechał od strony centrum w kierunku Piask,
wypadł z zakrętu na przeciwległe pasy i w mur
[/quote]
Spójrz na zdjęcia na kurierze, są tam zaznaczone przez policje ślady i nie wskazują że jechał od centrum.... co ty na to znawco ?? hahaha
Avatar
Gość / 15 czerwca 2012 o 18:03
0
musi zginąć ktoś ważny żeby poprawili zapadnięte studzienki i zamontowali bariery, szczególnie na pasie rozdzielającym oba kierunki.
Avatar
Gość / 15 czerwca 2012 o 18:01
0
słynny zakręt na Witosa.... nie wybacza błędów a w szczególności takim co nap****ją ile fabryka dała.

ps. nie wiem jak było w tym przypadku ale to nie pierwszy i nie ostatni wypadek na tym zakręcie.
Avatar
mateusz R / 15 czerwca 2012 o 17:55
0
[quote name='sss' timestamp='1339771145' post='639407']
to nie wystające studzienki, po tej stronie ich nie ma

tam jest dosyć zdradliwy zakręt, jak sie w niego wchodzi wydaje sie łagodny, a potem się zacieśnia. Kto nie wie i jedzie szybko, jak jest chociaż trochę ślisko może łatwo wpaść w poślizg, bo musi zwiększac kąt skrętu i/albo hamować. A ślisko jest często, bo to dołek i osłoniety wiaduktami więc dłuzej jest tam mokro, dłużej trzyma śnieg itd.

Jeżdżę tamtendy raz dziennie do pracy i już dwa razy widziałem prawie na moich oczach IDENTYCZNY wypadek. I dodatkowo raz skoszoną latarnię w tyma samym miejscu. I wiele razy na śniegu między jezdniami były ślady samochodu, który tam wyniosło.... A ile mogło byc takich samych wypadków, których nie widziałem?

Tam powinien być na dole przed zakrętem i wiaduktem znak ograniczneia do 50 i "śliska jezdnia" a dopiero za zakrętem ponownie do 70 (lub więcej .

Ale u nas jak to u nas. Najpierw na prostej, dwupasmowej drodze bez skrzyżowań i przejść dla pieszych masz dopuszczalne 50, no góra 70, a tam gdzie cyklicznie ktoś ścina latarnię (albo wali w betonową ścianę) ostrzeżenia nie ma.
[/quote]

znawca się odezwał...
gość jechał od strony centrum w kierunku Piask,
wypadł z zakrętu na przeciwległe pasy i w mur
jadąc nawet te przepisowe 70, autem ze sztywnym zawieszeniem można stracić panowanie po wjeździe w zapadniętą studzienkę lub dziurę
[quote name='sss' timestamp='1339771145' post='639407']
to nie wystające studzienki, po tej stronie ich nie ma

tam jest dosyć zdradliwy zakręt, jak sie w niego wchodzi wydaje sie łagodny, a potem się zacieśnia. Kto nie wie i jedzie szybko, jak jest chociaż trochę ślisko może łatwo wpaść w poślizg, bo musi zwiększac kąt skrętu i/albo hamować. A ślisko jest często, bo to dołek i osłoniety wiaduktami więc dłuzej jest tam mokro, dłużej trzyma śnieg itd.

Jeżdżę tamtendy raz dziennie do pracy... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 20

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia]
galeria

Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina w Centrum Historii Sportu [zdjęcia] 1 0

Wernisaż wystawy "Lekkoatletyczni Mistrzowie Lublina" odbył się w środę w Centrum Historii Sportu w Lublinie.

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia]
galeria

Lubelskie wojsko sprzedaje stary sprzęt. Co można kupić? [zdjęcia] 20 4

Tarpany, ciężarówki star z chłodniami i inne wojskowe skarby czekają na chętnych w ostatnim w te wakacje przetargu Agencji Mienia Wojskowego, która zarabia w ten sposób na modernizację polskiej armii.

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi

Pan Janusz jedzie dla Bianki. Spotyka życzliwych ludzi 0 1

Janusz Kobyłka jedzie dookoła Polski dla chorej Bianki. W trasę wyruszył z Lubartowa 30 czerwca. Wczoraj był już Lubuskiem. Do domu wróci w połowie sierpnia

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"?
galeria
film

Historyczne odkrycie przed Bramą Krakowską w Lublinie. Jak będzie wyglądać "okno czasu"? 17 9

Przed Bramą Krakowską zaczęły się prace przy zabezpieczaniu studni odkrytej podczas wymiany nawierzchni pl. Łokietka. Betonowy krąg ma wzmocnić konstrukcję i umożliwić późniejsze zamontowanie „okna czasu”, przez które zajrzymy w 22-metrową otchłań. Już w czwartek możemy poznać szczegóły tej nowej atrakcji.

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony

"Zdrowych świń nie powinno się wybijać". Wyrok na zwierzęta odroczony 11 7

Po wtorkowej blokadzie rolników, inspekcja weterynaryjna wstrzymała akcję wybijania świń w miejscowości Dawidy (gm. Jabłoń).

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018

Są już bilety na Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi 2018 1 0

Co Gdzie Kiedy. Można już kupić bilety na wydarzenia 12. Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, który zaczyna się 28 lipca.

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem

Po kontroli w Lubelskiem: Margaryna zamiast masła, a żółty ser wcale nie był serem 30 14

Z białego sera ciekła granatowa serwatka, obiecywane przez jadłospis masło leżało w magazynie, a na talerzach lądowała margaryna, zaś żółty ser wcale nie był serem. Na takie ciekawostki natknęli się kontrolerzy w firmach dostarczających posiłki m.in. do szkół, przedszkoli, żłobków oraz szpitala.

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1

Wisła Puławy pokonała w sparingu Chełmiankę 2:1 7 0

Wisła Puławy wygrała w środę z Chełmianką 2:1. W sobotę podopieczni Jacka Magnuszewskiego zagrają w Kozienicach z tamtejszą Energią. Mecz rozpocznie się o godz. 11

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku

Właściciel Stokrotek wygrywa z fiskusem. Emperia nie musi płacić 200 mln zł podatku 19 4

Emperia, czyli właściciel ogólnopolskiej sieci supermarketów Stokrotka, nie musi płacić około 200 milionów złotych podatku – uznał we wtorek Wojewódzki Sądu Administracyjny w Warszawie i uchylił decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej.

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki?

Avia zremisowała w sparingu z KSZO. Powrót Mateusza Jarzynki? 3 0

Piłkarze ze Świdnika mają za sobą mecz kontrolny z kolejnym mocnym rywalem. W sobotę przegrali z Radomiakiem 0:2, a w środę zremisowali bezbramkowo z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Urszula Dudziak w Filharmonii Lubelskiej
9 września 2018, 19:00

Urszula Dudziak w Filharmonii Lubelskiej 3 0

Co Gdzie Kiedy. 9 września o godz. 19 w Filharmonii Lubelskiej (ul. Curie-Skłodowskiej 5) wystąpi legenda polskiej sceny muzycznej - Urszula Dudziak. Artystka wystąpi z koncertem pt. Wyśpiewam wam więcej.

Została Miss Lubelszczyzny Nastolatek. Pracowała już w Mediolanie i Paryżu [zdjęcia]
galeria

Została Miss Lubelszczyzny Nastolatek. Pracowała już w Mediolanie i Paryżu [zdjęcia] 14 3

Karolina Wojtiuk, która została pierwszą wicemiss Lubelszczyzny 2018, będzie reprezentować nasze województwo podczas gali finałowej Miss Polski 2018. Impreza odbędzie się w grudniu w Krynicy Zdroju.

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny 0 1

Przy ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej powstanie punkt przedszkolny. Władze miasta udzieliły już pozwolenia na budowę.

Zaginęła 65-latka z Kocka. Może potrzebować pilnej pomocy

Zaginęła 65-latka z Kocka. Może potrzebować pilnej pomocy 20 0

3 lipca w Kocku (pow. lubartowski) zaginęła Maria Krystyna Nowicka.

Wyprzedzał ciągnik z dwoma przyczepami. Wtedy traktorzysta zaczął skręcać

Wyprzedzał ciągnik z dwoma przyczepami. Wtedy traktorzysta zaczął skręcać 16 2

We wtorek wieczorem w miejscowości Podhorce (pow. tomaszowski) ciągnik rolniczy zderzył się z motorowerem.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.