Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

7 października 2017 r.
14:30

Zmarł Zygmunt Łupina, lubelski opozycjonista

0 9 A A
2013 r. Zygmunt Łupina odbiera Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, przyznany za wybitne zasługi dla przemian demokratycznych w Polsce oraz za osiągnięcia w działalności państwowej i publicznej
2013 r. Zygmunt Łupina odbiera Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, przyznany za wybitne zasługi dla przemian demokratycznych w Polsce oraz za osiągnięcia w działalności państwowej i publicznej (fot. YouTube/Solidarność Lublin)

W wieku 88 lat zmarł w czwartek Zygmunt Łupina, historyk i legenda podziemia solidarnościowego

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

- Odszedł od nas człowiek prawy i wielkiego serca, wspaniały wychowawca młodzieży i patriota, któremu losy Ojczyzny nie były obojętne. Przekazywał historię z pasją, tym samym wzbudzając zainteresowanie młodego pokolenia. Wszystkim nam będzie Go brakowało - czytamy na stronie lubelskiej "Soliadrności".

Zygmunt Łupina ukończył w 1958 studia na Wydziale Humanistycznym UMCS, a w 1973 uzyskał stopień doktora nauk historycznych. 

W 1980 wstąpił do „Solidarności”. W stanie wojennym został internowany od 13 grudnia 1981 do 15 września 1982. W trakcie osadzenia zorganizował Wszechnicę Internowanych, która m.in. przeprowadziła ustny egzamin maturalny Wiktora Judy, uznany następnie przez Katolicki Uniwersytet Lubelski. Później działał w podziemiu.

W 1989 został posłem na Sejm X kadencji (tzw. Sejm kontraktowy) z okręgu Kraśnik z ramienia Komitetu Obywatelskiego. W Sejmie był członkiem OKP. Pod koniec lat 90. należał do Ruchu Społecznego AWS. Zaangażował się również w działalność organizacji katolickich.

Do przejścia na emeryturę w 2004 roku, był nauczycielem w szkołach średnich w Lublinie, m. in. II LO im. Hetmana Jana Zamoyskiego i Pallotyńskim Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Batorego.

W 2013 r. za wybitne zasługi dla przemian demokratycznych w Polsce, za osiągnięcia w działalności państwowej i publicznej, odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Na podstawie Wikipiedii

 

Czytaj więcej o:

Komentarze 9

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Weteran / 8 października 2017 o 00:15
0
Dziecko, czy ty jestes na tyle glupi, lub nie masz dostepu do sieci, zeby nie miec pojecia co to slowo znaczy? To ja w wieku 70-lat nauczylem sie korzystac z dobrodziejstw obecnej technologii, a tobie tak trudno?
Avatar
student / 7 października 2017 o 23:56
0
Kto to jest fornal?
Avatar
Jacho / 7 października 2017 o 23:45
0
undefined napisał:
Kto za komuny (zwłaszcza wczesnej komuny) robił studia (zwłaszcza humanistyczne)  w dodatku na UMCSie?
 10/10
Avatar
Tadeusz / 7 października 2017 o 19:56
0
Lublinianin napisał:
undefined napisał:
a jak chłop umrze to nie piszą, widocznie nie pochodził z tej biedoty kiedy stać go było w owych czasach na naukę
Może pochodził z miasta. Miał prawo, miał prawo, nie każdy musi pochodzić ze wsi.
 Zygmunt Łupina pochodził ze wsi. Urodził się w  rodzinie chłopskiej w Obroczy w powiecie zamojskim. Należy podziwiać ludzi, którzy w tamtych, trudnych, powojennych czasach zdobyli wykształcenie. Pochodzenie też miał niewłaściwe bo był synempolskiego  chłopa, a nie fornala. Cyt. " Urodziłem się 2 maja 1929 roku w Obroczy. Moja rodzina pochodzi z południowej Lubelszczyzny. Rodzina ojca, wywodzi się z okolic Goraja i Chrzanowa w powiecie biłgorajskim. Wiadomości o niej sięgają przełomu XVI i XVII wieku. Zawsze byli rolnikami. Jeśli chodzi o rodzinę matki, to związana jest właśnie z Obroczą i Zwie-rzyńcem. Obrocz, Zwierzyniec, Roztocze - to jest moja mała ojczyzna.   Młodzież w moim liceum [mowa o Liceum Ogólnokształcące im. J. Zamojskiego w Zamościu - red.] była młodzieżą opozycyjną wobec nowych czasów, jakie przyszły w tak zwanej Polsce Ludowej. Należałem do harcerstwa i to harcerstwo też było opozy-cyjne. Pamiętam jak powstała tajna, kró-tkotrwale istniejąca grupa. Wiem, że niektórzy koledzy mieli broń. Organizowaliśmy się przeciwko bolszewikom, przeciwko komu-nistom. Byłem poddawany różnym presjom. Nie zewnętrznym naciskom, tylko moim wewnętrznym przemyśleniom. Z jednej strony byłem związany z ruchem antykomu-nistycznym, z drugiej, w mojej świadomości była pewnego rodzaju rodząca się wdzię-czność dla nowych władz. Byłem sierotą po żołnierzu Związku Walki Zbrojnej, moja, chora matka zmarła w 1947 roku, dziadek nie żył, babcia była schorowana. W mojej rodzinnej wsi, która ma większość ziem 6 klasy, biednej wsi, była nędza, był głód. Tymczasem ja miałem w liceum bezpłatną naukę, dostałem internat, a w nim wyży-wienie, też bezpłatne. Informowano mnie, że to władza ludowa daje mi możliwość kształcenia się. Był taki moment, że zlikwidowano internat i nie miałem gdzie mieszkać. Przyjęto mnie, choć już miałem ukończone 18 lat do domu dziecka, stworzono pewną fikcję, że jestem pomocnikiem wychowawcy, prowadziłem drużynę harcer-ską i tam dostałem mieszkanie i wyżywienie. Później, kiedy wróciłem do internatu, raz w tygodniu przychodziłem do tego domu dziecka na zmianę bielizny, dostawałem ubranie, pamiętam były to takie UNRowskie paczki.  Aż do matury utrzymywałem się dzięki pomocy społecznej i pomocy państwa. Jeszcze jeden czynnik pchał mnie w ramiona działania organizacji młodzieżowych, oczy-wiście prokomunistycznych - byłem chłopa-kiem bardzo czynnym, działałem społecznie, w samorządzie szkolnym, w klubie sporto-wym, byłem przewodnikiem po Zamościu. Często te wszystkie działania odbywały się kosztem nauki, ale ponieważ byłem oczytany, więc pewne rezerwy jeszcze miałem. W liceum się kurczyły, bo ogólne oczytanie przestawało wystarczać. Ale, że miałem dobrą opinię jako działacz, dlatego traktowano mnie trochę liberalniej. W związku z tym wstąpiłem do Związku Młodzieży Polskiej. Gwaranto-wało mi to działanie na wyższych szczeblach organizacyjnych w szkole, w której już i dyrekcja i niektórzy nauczyciele byli związani z nową władzą.  Maturę zdałem w 1950 roku i uzyskałem dyplom przodownika nauki i pracy społe-cznej. Dawał mi on wejście na wszystkie uczelnie bez egzaminu, z wyjątkiem tych, gdzie były praktyczne. Studiowałem 4 lata na weterynarii, której nie ukończyłem. Na I roku zostałem, przewodniczącym Komitetu Uczelnianego Zrzeszenia Studentów Polskich na UMCS. Przewodniczącym Zarządu Uczel-nianego ZMP zostałem w rok później, a w kolejny rok później zostałem sekretarzem Zarządu Środowiskowego Akademickiego Związku Sportowego w Lublinie, ponieważ byłem też czynnym sportowcem. Już w 1951 roku wstąpiłem do PZPR. W partii byłem hołubiony. Jako aktywnemu działaczowi skrócono mi staż kandydacki i po pół roku przyjęto do partii.  Z IV roku weterynarii przeniosłem się na historię.  Zygmunt Łupina  urodził się 2 maja 1929 roku w Obroczy (woj zamojskie) w rodzinie chłopskiej - ojciec, żołnierz Związku Walki Zbrojnej, zginął w Oświęcimiu. Zygmunt ukończył Liceum Ogólnokształcące im. J. Zamoyskiego w Zamościu. Następnie do 1958 roku studiował historię na UMCS. Potem przez wiele lat pracował jako nauczyciel historii w lubelskich szkołach.  W 1951 roku wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W czasie studiów brał czynny udział w wydarzeniach „Października 1956”. W 1957 roku rozczarowany polityką Gomułki, po likwidacji tygo-dnika „Po Prostu”, wystąpił z PZPR. Od października 1980 roku działał w NSZZ „Solidarność”. Był członkiem Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego i delegatem na I Krajowy Zjazd w Gdańsku-Oliwie. Po wprowadzeniu stanu wojennego internowany we Włodawie, Rzeszowie i Kielcach. Potem włączył się w działalność „Solidarności”. Był jednym z organi-zatorów i wykładowców Wszechnicy w regionie. Poseł na Sejm w latach 1989-1991." Fragment biogramu Zygmunta Łupiny (na podstawie książki Nasi w Sejmie i Senacie, Warszawa 1990, s. 93).
 Zygmunt Łupina pochodził ze wsi. Urodził się w  rodzinie chłopskiej w Obroczy w powiecie zamojskim. Należy podziwiać ludzi, którzy w tamtych, trudnych, powojennych czasach zdobyli wykształcenie. Pochodzenie też miał niewłaściwe bo był synempolskiego  chłopa, a nie fornala. Cyt. " Urodziłem się 2 maja 1929 roku w Obroczy. Moja rodzina pochodzi z południowej Lubelszczyzny. Rodzina ojca, wywodzi się z okolic Goraja i Chrzanowa w powiecie biłgorajskim. Wiadomości o niej sięgają przełomu XVI i XVII wieku. Zawsze byli rolnik... rozwiń
Avatar
Lublinianin / 7 października 2017 o 19:26
0
undefined napisał:
a jak chłop umrze to nie piszą, widocznie nie pochodził z tej biedoty kiedy stać go było w owych czasach na naukę
 Może pochodził z miasta. Miał prawo, miał prawo, nie każdy musi pochodzić ze wsi.
Avatar
Gość / 7 października 2017 o 19:20
0
Kto za komuny (zwłaszcza wczesnej komuny) robił studia (zwłaszcza humanistyczne) w dodatku na UMCSie?
Avatar
Gość / 7 października 2017 o 17:13
0
Spoczywaj w pokoju Sorze!
Avatar
Gość / 7 października 2017 o 15:49
0
"a jak chłop umrze to nie piszą, widocznie nie pochodził z tej biedoty kiedy stać go było w owych czasach na naukę" - MÓJ DZIADEK - BIEDNY CHŁOP - CHCIAŁ SIĘ UCZYĆ. CHODZIŁ KAŻDEGO DNIA PO 20 KM. DO SZKOŁY. CHCIEĆ TO MÓC.
Avatar
Gość / 7 października 2017 o 14:45
0
a jak chłop umrze to nie piszą, widocznie nie pochodził z tej biedoty kiedy stać go było w owych czasach na naukę
Avatar
Weteran / 8 października 2017 o 00:15
0
Dziecko, czy ty jestes na tyle glupi, lub nie masz dostepu do sieci, zeby nie miec pojecia co to slowo znaczy? To ja w wieku 70-lat nauczylem sie korzystac z dobrodziejstw obecnej technologii, a tobie tak trudno?
Avatar
student / 7 października 2017 o 23:56
0
Kto to jest fornal?
Avatar
Jacho / 7 października 2017 o 23:45
0
undefined napisał:
Kto za komuny (zwłaszcza wczesnej komuny) robił studia (zwłaszcza humanistyczne)  w dodatku na UMCSie?
 10/10
Avatar
Tadeusz / 7 października 2017 o 19:56
0
Lublinianin napisał:
undefined napisał:
a jak chłop umrze to nie piszą, widocznie nie pochodził z tej biedoty kiedy stać go było w owych czasach na naukę
Może pochodził z miasta. Miał prawo, miał prawo, nie każdy musi pochodzić ze wsi.
 Zygmunt Łupina pochodził ze wsi. Urodził się w  rodzinie chłopskiej w Obroczy w powiecie zamojskim. Należy podziwiać ludzi, którzy w tamtych, trudnych, powojennych czasach zdobyli wykształcenie. Pochodzenie też miał niewłaściwe bo był synempolskiego  chłopa, a nie fornala. Cyt. " Urodziłem się 2 maja 1929 roku w Obroczy. Moja rodzina pochodzi z południowej Lubelszczyzny. Rodzina ojca, wywodzi się z okolic Goraja i Chrzanowa w powiecie biłgorajskim. Wiadomości o niej sięgają przełomu XVI i XVII wieku. Zawsze byli rolnikami. Jeśli chodzi o rodzinę matki, to związana jest właśnie z Obroczą i Zwie-rzyńcem. Obrocz, Zwierzyniec, Roztocze - to jest moja mała ojczyzna.   Młodzież w moim liceum [mowa o Liceum Ogólnokształcące im. J. Zamojskiego w Zamościu - red.] była młodzieżą opozycyjną wobec nowych czasów, jakie przyszły w tak zwanej Polsce Ludowej. Należałem do harcerstwa i to harcerstwo też było opozy-cyjne. Pamiętam jak powstała tajna, kró-tkotrwale istniejąca grupa. Wiem, że niektórzy koledzy mieli broń. Organizowaliśmy się przeciwko bolszewikom, przeciwko komu-nistom. Byłem poddawany różnym presjom. Nie zewnętrznym naciskom, tylko moim wewnętrznym przemyśleniom. Z jednej strony byłem związany z ruchem antykomu-nistycznym, z drugiej, w mojej świadomości była pewnego rodzaju rodząca się wdzię-czność dla nowych władz. Byłem sierotą po żołnierzu Związku Walki Zbrojnej, moja, chora matka zmarła w 1947 roku, dziadek nie żył, babcia była schorowana. W mojej rodzinnej wsi, która ma większość ziem 6 klasy, biednej wsi, była nędza, był głód. Tymczasem ja miałem w liceum bezpłatną naukę, dostałem internat, a w nim wyży-wienie, też bezpłatne. Informowano mnie, że to władza ludowa daje mi możliwość kształcenia się. Był taki moment, że zlikwidowano internat i nie miałem gdzie mieszkać. Przyjęto mnie, choć już miałem ukończone 18 lat do domu dziecka, stworzono pewną fikcję, że jestem pomocnikiem wychowawcy, prowadziłem drużynę harcer-ską i tam dostałem mieszkanie i wyżywienie. Później, kiedy wróciłem do internatu, raz w tygodniu przychodziłem do tego domu dziecka na zmianę bielizny, dostawałem ubranie, pamiętam były to takie UNRowskie paczki.  Aż do matury utrzymywałem się dzięki pomocy społecznej i pomocy państwa. Jeszcze jeden czynnik pchał mnie w ramiona działania organizacji młodzieżowych, oczy-wiście prokomunistycznych - byłem chłopa-kiem bardzo czynnym, działałem społecznie, w samorządzie szkolnym, w klubie sporto-wym, byłem przewodnikiem po Zamościu. Często te wszystkie działania odbywały się kosztem nauki, ale ponieważ byłem oczytany, więc pewne rezerwy jeszcze miałem. W liceum się kurczyły, bo ogólne oczytanie przestawało wystarczać. Ale, że miałem dobrą opinię jako działacz, dlatego traktowano mnie trochę liberalniej. W związku z tym wstąpiłem do Związku Młodzieży Polskiej. Gwaranto-wało mi to działanie na wyższych szczeblach organizacyjnych w szkole, w której już i dyrekcja i niektórzy nauczyciele byli związani z nową władzą.  Maturę zdałem w 1950 roku i uzyskałem dyplom przodownika nauki i pracy społe-cznej. Dawał mi on wejście na wszystkie uczelnie bez egzaminu, z wyjątkiem tych, gdzie były praktyczne. Studiowałem 4 lata na weterynarii, której nie ukończyłem. Na I roku zostałem, przewodniczącym Komitetu Uczelnianego Zrzeszenia Studentów Polskich na UMCS. Przewodniczącym Zarządu Uczel-nianego ZMP zostałem w rok później, a w kolejny rok później zostałem sekretarzem Zarządu Środowiskowego Akademickiego Związku Sportowego w Lublinie, ponieważ byłem też czynnym sportowcem. Już w 1951 roku wstąpiłem do PZPR. W partii byłem hołubiony. Jako aktywnemu działaczowi skrócono mi staż kandydacki i po pół roku przyjęto do partii.  Z IV roku weterynarii przeniosłem się na historię.  Zygmunt Łupina  urodził się 2 maja 1929 roku w Obroczy (woj zamojskie) w rodzinie chłopskiej - ojciec, żołnierz Związku Walki Zbrojnej, zginął w Oświęcimiu. Zygmunt ukończył Liceum Ogólnokształcące im. J. Zamoyskiego w Zamościu. Następnie do 1958 roku studiował historię na UMCS. Potem przez wiele lat pracował jako nauczyciel historii w lubelskich szkołach.  W 1951 roku wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W czasie studiów brał czynny udział w wydarzeniach „Października 1956”. W 1957 roku rozczarowany polityką Gomułki, po likwidacji tygo-dnika „Po Prostu”, wystąpił z PZPR. Od października 1980 roku działał w NSZZ „Solidarność”. Był członkiem Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego i delegatem na I Krajowy Zjazd w Gdańsku-Oliwie. Po wprowadzeniu stanu wojennego internowany we Włodawie, Rzeszowie i Kielcach. Potem włączył się w działalność „Solidarności”. Był jednym z organi-zatorów i wykładowców Wszechnicy w regionie. Poseł na Sejm w latach 1989-1991." Fragment biogramu Zygmunta Łupiny (na podstawie książki Nasi w Sejmie i Senacie, Warszawa 1990, s. 93).
 Zygmunt Łupina pochodził ze wsi. Urodził się w  rodzinie chłopskiej w Obroczy w powiecie zamojskim. Należy podziwiać ludzi, którzy w tamtych, trudnych, powojennych czasach zdobyli wykształcenie. Pochodzenie też miał niewłaściwe bo był synempolskiego  chłopa, a nie fornala. Cyt. " Urodziłem się 2 maja 1929 roku w Obroczy. Moja rodzina pochodzi z południowej Lubelszczyzny. Rodzina ojca, wywodzi się z okolic Goraja i Chrzanowa w powiecie biłgorajskim. Wiadomości o niej sięgają przełomu XVI i XVII wieku. Zawsze byli rolnik... rozwiń
Avatar
Lublinianin / 7 października 2017 o 19:26
0
undefined napisał:
a jak chłop umrze to nie piszą, widocznie nie pochodził z tej biedoty kiedy stać go było w owych czasach na naukę
 Może pochodził z miasta. Miał prawo, miał prawo, nie każdy musi pochodzić ze wsi.
Avatar
Gość / 7 października 2017 o 19:20
0
Kto za komuny (zwłaszcza wczesnej komuny) robił studia (zwłaszcza humanistyczne) w dodatku na UMCSie?
Avatar
Gość / 7 października 2017 o 17:13
0
Spoczywaj w pokoju Sorze!
Avatar
Gość / 7 października 2017 o 15:49
0
"a jak chłop umrze to nie piszą, widocznie nie pochodził z tej biedoty kiedy stać go było w owych czasach na naukę" - MÓJ DZIADEK - BIEDNY CHŁOP - CHCIAŁ SIĘ UCZYĆ. CHODZIŁ KAŻDEGO DNIA PO 20 KM. DO SZKOŁY. CHCIEĆ TO MÓC.
Avatar
Gość / 7 października 2017 o 14:45
0
a jak chłop umrze to nie piszą, widocznie nie pochodził z tej biedoty kiedy stać go było w owych czasach na naukę
Zobacz wszystkie komentarze 9

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

PZLA 94 Mistrzostwa Polski. Podsumowanie pierwszego dnia
galeria

PZLA 94 Mistrzostwa Polski. Podsumowanie pierwszego dnia 4 1

Pierwszy dzień rozgrywanych w Lublinie MP przyniósł wiele niezapomnianych emocji. Brąz wywalczyła Joanna Bemowska i Arkadiusz Rogowski, srebro Paweł Fajdek, a złoto Damian Kopeć

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 5

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 9 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 0 10

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 1

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 1 1

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 7 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 4

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 12 8

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte 5 0

o godzinie 17 na stadionie w Lublinie przy komplecie publiczności nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, która potrwa w naszym mieście aż do niedzieli

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe
22 lipca 2018, 9:45

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe 5 0

Autobusy – Jelcz 120M i Jelcz M11 przyjadą w niedzielę z Lublina do Kraśnika. Podczas przejazdów będzie można posłuchać o historii komunikacji w Kraśniku i ważnych dla niej miejscach. O tym wszystkim będzie opowiadać Maksym Bratko, autor książki „Historia Komunikacji Publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim”, której premierę zaplanowano na niedzielę.

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku 28 11

Od poniedziałku aż do końca wakacji na ul. Nowy Świat obowiązywać będzie ruch wahadłowy. Drogowcy zabierają się tutaj za przebudowę kanalizacji deszczowej. Skrót z Bronowic na Czuby coraz bardziej przypomina tor przeszkód.

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny 0 8

Utrudnienia na ul. Choiny w Lublinie. Jak informuje nasz Czytelnik Paweł doszło do potrącenia pieszego na przejściu.

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb 0

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.