Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Łuków

26 kwietnia 2020 r.
11:04

Resort rolnictwa piętnuje zakłady mleczarskie za brak „patriotyzmu gospodarczego”. Firma z Łukowa: „Publikacja jest krzywdząca”

Autor: Zdjęcie autora Ewelina Burda
19 6 A A

Ministerstwo Rolnictwa opublikowało „czarną listę” zakładów, które importują z zagranicy mleko lub sery. W ten sposób zarzuca im brak „patriotyzmu gospodarczego”. Prezes firmy z Łukowa, która trafiła na listę, uważa taki zabieg za krzywdzący.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Niepokojące ruchy widać na rynku mleka. Spadają ceny skupu, ale w sklepach tego nie widać. Gorzej, bo niektóre z zakładów tej branży zamiast kupować od polskich rolników, którzy zapewniają nam wszystkim bezpieczeństwo żywnościowe, sprowadzają surowiec z zagranicy – pisze resort na swojej stronie internetowej i dodaje, że „kwestia patriotyzmu gospodarczego tych podmiotów budzi wątpliwości”.

Na liście znalazło się 15 zakładów sprowadzających z zagranicy mleko, wśród nich, na przykład, tacy potentaci mleczarscy jak podlaskie Mlekovita czy Piątnica. Do tego 12 firm, które importują zagraniczne sery czy masło. Do tego ostatniego zestawienia trafiło Lumiko z Łukowa.

Firma istnieje od 2005 roku i zajmuje się produkcją oraz handlem artykułami mleczarskimi. – Przekaz Ministerstwa Rolnictwa, by wspierać sprzedaż krajowych produktów, jest słuszny, ale uważam, że publikacja tej listy jest krzywdząca dla wielu zakładów – przyznaje Grzegorz Rudek, prezes zarządu Lumiko. – Trzeba przypomnieć, że Polska jest jednym z największych producentów mleka w Europie. To, co do nas wpływa z innych krajów, to jakiś mikrowycinek – zauważa Rudek.

Z zestawienia resortu rolnictwa wynika, że w pierwszym kwartale tego roku zakład z Łukowa sprowadził 71 ton sera z Niemiec i Holandii. – Ale ministerstwo już nie odnotowało, że w tym czasie wysłaliśmy tysiąc ton naszego sera poza granice Polski – zaznacza prezes. Jego zdaniem, takie publikacje nie mają racji bytu, odkąd należymy do Unii Europejskiej. – Mamy otwarte granice i możliwość sprzedaży produktów bez cła. Nie zmienia to faktu, że jako zakład czujemy się patriotami – podkreśla Rudek.

Publikacja ministerstwa zdziwiła też radnego i rolnika z powiatu bialskiego. – Dzisiaj problem koronawirusa jest wspólny dla wszystkich krajów Unii Europejskiej. Nie możemy się zamykać, bo inne kraje też zamkną nam swoje rynki. Po co wypowiadać wojnę i szukać winnych. To się może odbić na naszym kraju – podkreśla Marek Sulima.

Również Edward Bajko, prezes radzyńskiej mleczarni Spomlek, dostrzega w takiej publikacji pewien dysonans. – Dużo mówi się o eksporcie polskiej żywności, o tym, jak jest to ważne w kontekście stabilnej gospodarki, a jednocześnie piętnuje się import. Nie można „mieć cukierka i zjeść cukierka” – podkreśla Bajko.

Spomlek jest obecnie jednym z największych polskich producentów sera żółtego. Na ministerialnej „czarnej liście” mleczarni nie ma. – Nie można zakazać importu i jednocześnie zabiegać o sprzedaż naszych dóbr za granicę kraju. Właśnie ten trudny czas dla światowej gospodarki potrzebuje mądrych i odpowiedzialnych decyzji rządu, form pomocy dla polskich rolników, a nie publikacji kolejnych informacji, których skutek może być odwrotny do założonego – stwierdza Bajko. Jego zdaniem, wspieranie polskiej żywności i zachęcanie do zakupu rodzimych produktów jest ważne, bez względu na okoliczności, w jakich się znajdujemy.

Tymczasem, minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapowiada publikację takiej listy co kwartał. Podobna ma dotyczyć branży mięsa.

Branża się tłumaczy

Po publikacji „czarnej listy” Ministerstwa Rolnictwa do sprawy odniosła się m.in. spółdzielnia mleczarska „Piątnica”. Prezes Zbigniew Kalinowski tłumaczy, że jego zakład sprowadza mleko ekologiczne.

– Chcąc oferować konsumentom żywność ekologiczną, spółdzielnia w 2012 roku uruchomiła program pozyskiwania tego surowca, który obejmuje kompleksowe wsparcie dla rolników decydujących się na przejście na rolnictwo ekologiczne. Mimo tych działań, rozwój produkcji mleka ekologicznego u naszych dostawców nie nadąża za popytem na ekologiczne produkty – zaznacza Kalinowski i dodaje, że „surowca ekologicznego nie ma też w kraju”. – Stąd decyzja o jego sprowadzaniu z ekologicznych gospodarstw zlokalizowanych na Litwie – wyjaśnia.

Skup mleka ekologicznego z Litwy wynosi niecałe 2,7 proc. całego skupowanego mleka. Pomimo trwającej epidemii koronawirusa, spółdzielnia nie obniżyła i nie planuje obniżać ceny płaconej za mleko swoim dostawcom – rolnikom.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 6

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
beast / 26 kwietnia 2020 r. o 12:08
+15
Co do importu serow to mocno podejrzewam, że szwajcarski ementaler, grecka feta, wloska gorgonzola czy mozarella sa lepsze od ich polskich odpowiednikow, ktore nawet nie powinny miec prawa do takich nazw a w duzej czesci nawet nie powinny nosic nazwe sera. Karanie za sprowadzanie podobnych produktow to terroryzm panstwowy.
Avatar
Simplex / 26 kwietnia 2020 r. o 15:00
+9
Mlekovita - najgorszy syf jaki jest na rynku. Zero smaku. Sery wszystkie smakują tak samo czyli nijak.
Avatar
fillip75 / 26 kwietnia 2020 r. o 13:11
+5
I bardzo dobra inicjatywa, by wspierać polskich rolników. Nie wiem skąd ten strach i ferment wśród "polskich" producentów. Jak widać po wpisach niektórym wręcz smakuje to co z zagranicy. Bo przecież polskie przedsiębiorstwa nie potrafią produkować tak dobrse i tak smacznie jak np. Włosi. Tego nie wiem, bo we Włoszech nie byłem i ogólnie w serze nie gustuję. Natomiast mieszkam w Niemczech i trudno tutaj znaleźć mleko, czy śmietanę takiej jakości co w Polsce. O kiełbasach nawet nie wspomnę. Tutaj to jakaś padlina. Dosłownie, bo większość to jakaś surowa wersja lub a la martadela. A kosztują niemało 17€-20€/kg. Wracajac do przetworów mlecznych. Skoro tyle eksportujemy mleka to dlaczego w każdym "polskim" sklepie mogę kupić produkty Zott, Müller, Dr Oetcke... a w Niemczech próżno szukać polskich produktow mlecznych?! Kupić mleko 3,2% Łaciate, czy przepyszną śmietankę 17% z Piątnicy w Niemczech jest awykonalne. Co do jakości ich produktów. No, cóż odzwyczaiłem się tutaj pić czyste mleko. Ratuję się waniliowym Müllerem. Niestety żadne niemieckie mleko nie nadaje się do budyniu. Kilka razy próbowałem i... nie wychodziło. O co chodzi?! Teraz jadam gotowe puddingi, którym do budyniu jest tak samo niemieckiej kiełbasie do polskiej. Co do listy przetworców. Dołączyłbym jeszcze zaklady przetworstwa owocowego i warzywnego. Pamiętam jak polskich sadowników rypały na kasie owe zakłady. Dobre świerze polskie gniły pod jabłoniami, a do nas szły wagonami i w cysternach, owoce i półprodukty zza wschodniej granicy. Trzeba uświadamiać naród. W Niemieckich supermarketach przy cenach podawany jest wyraźnie kraj pochodzenia. Czy to też jest nadgorliwość?
I bardzo dobra inicjatywa, by wspierać polskich rolników. Nie wiem skąd ten strach i ferment wśród "polskich" producentów. Jak widać po wpisach niektórym wręcz smakuje to co z zagranicy. Bo przecież polskie przedsiębiorstwa nie potrafią produkować tak dobrse i tak smacznie jak np. Włosi. Tego nie wiem, bo we Włoszech nie byłem i ogólnie w serze nie gustuję. Natomiast mieszkam w Niemczech i trudno tutaj znaleźć mleko, czy śmietanę takiej jakości co w Polsce. O kiełbasach nawet nie wspomnę. Tutaj to jakaś padlina. Dosłownie, bo więks... rozwiń
Avatar
Ksawyer / 26 kwietnia 2020 r. o 14:27
+1
Nasi politycy stali bardzo patriotyczna przed wyborami, nie pokazują się w myckach. Pewnie myśla, że ludzie mają krótks pamięć i zapomnieli o pierwszych wakacjach PAD po wygranych wyborach w 2005 spędzonych w Toskanii (Włochy) czy wypadzie ministra Szumowskiego w ostanie zimowe ferie na narty do Włoch, chociaż służby ostrzegał, że tam szaleje koronawirus.
Avatar
___K___ / 26 kwietnia 2020 r. o 12:17
-5
Jak zwykle PiSowski populizm kroczy daleko przed rozumem... Oni kompletnie nie rozumieją, jak działa gospodarka, ewentualnie z premedytacją wzniecają ogień różnic pomiędzy Polakami, żeby jak najszybciej wyprowadzić Polskę z UE. PiS znowu wynajduje rzekomego wroga (w tym przypadku firmy, które importują produkty realnie u nas niedostępne, a poszukiwane - vide ekologiczne mleko). Rzekomego, bo tak naprawdę chodzi o znikomy procent całego nabiału. Ale to jest nic innego, jak tylko kolejna próba przykrycia problemów wewnętrznych, tego, jak rząd PiSu sobie z niczym nie radzi, a także wprowadzenie maksymalnie wielu tematów zastępczych przed wyborami. Niestety wielu Polaków daje się na to nabierać i emocjonuje się mało istotnymi problemami wierząc w to, jakoby rząd o nich dbał. Nie, kochani - PiSowski rząd dba tylko o siebie i swoich pociotków!
Jak zwykle PiSowski populizm kroczy daleko przed rozumem... Oni kompletnie nie rozumieją, jak działa gospodarka, ewentualnie z premedytacją wzniecają ogień różnic pomiędzy Polakami, żeby jak najszybciej wyprowadzić Polskę z UE. PiS znowu wynajduje rzekomego wroga (w tym przypadku firmy, które importują produkty realnie u nas niedostępne, a poszukiwane - vide ekologiczne mleko). Rzekomego, bo tak naprawdę chodzi o znikomy procent całego nabiału. Ale to jest nic innego, jak tylko kolejna próba przykrycia problemów wewnętrznych, tego, jak rząd ... rozwiń
Avatar
___K___ / 26 kwietnia 2020 r. o 13:53
-7
I bardzo dobra inicjatywa, by wspierać polskich rolników. Nie wiem skąd ten strach i ferment wśród "polskich" producentów. Jak widać po wpisach niektórym wręcz smakuje to co z zagranicy. Bo przecież polskie przedsiębiorstwa nie potrafią produkować tak dobrse i tak smacznie jak np. Włosi. Tego nie wiem, bo we Włoszech nie byłem i ogólnie w serze nie gustuję. Natomiast mieszkam w Niemczech i trudno tutaj znaleźć mleko, czy śmietanę takiej jakości co w Polsce. O kiełbasach nawet nie wspomnę. Tutaj to jakaś padlina. Dosłownie, bo większość to jakaś surowa wersja lub a la martadela. A kosztują niemało 17€-20€/kg. Wracajac do przetworów mlecznych. Skoro tyle eksportujemy mleka to dlaczego w każdym "polskim" sklepie mogę kupić produkty Zott, Müller, Dr Oetcke... a w Niemczech próżno szukać polskich produktow mlecznych?! Kupić mleko 3,2% Łaciate, czy przepyszną śmietankę 17% z Piątnicy w Niemczech jest awykonalne. Co do jakości ich produktów. No, cóż odzwyczaiłem się tutaj pić czyste mleko. Ratuję się waniliowym Müllerem. Niestety żadne niemieckie mleko nie nadaje się do budyniu. Kilka razy próbowałem i... nie wychodziło. O co chodzi?! Teraz jadam gotowe puddingi, którym do budyniu jest tak samo niemieckiej kiełbasie do polskiej. Co do listy przetworców. Dołączyłbym jeszcze zaklady przetworstwa owocowego i warzywnego. Pamiętam jak polskich sadowników rypały na kasie owe zakłady. Dobre świerze polskie gniły pod jabłoniami, a do nas szły wagonami i w cysternach, owoce i półprodukty zza wschodniej granicy. Trzeba uświadamiać naród. W Niemieckich supermarketach przy cenach podawany jest wyraźnie kraj pochodzenia. Czy to też jest nadgorliwość?
Ale gdzie jest napisane, że polskie firmy nie wspierają polskich rolników? Stanowią oni zdecydowaną większość dostawców dla polskich firm branży nabiałowej. Eksportują dużo na Zachód, ale niekoniecznie w postaci gotowych produktów, a może głównie półrodukty, albo zwykłe mleko, które jest w takich np. Niemczech przetwarzane na ich produkty. Mocno spłycasz temat. Z drugiej strony całkowicie się z Tobą zgodzę - niemieckie wędliny, to jakaś porażka. Za to ich produkty nabiałowe generalnie lubię. Tak jak lubię nabiał francuski, czy szwajcarski. Lubię kuchnię francuską i włoską, szczególnie u nich na miejscu, gotowaną z ich produktów. Każdy kraj ma coś ciekawego w swoich kulinariach. Żyjemy jednak w Europie i nie widzę problemu w kupowaniu produktów spożywczych belgijskich (np. czekolada), francuskich (sery), włoskich (wina), greckich, bułgarskich, rumuńskich, czy jakichkolwiek innych. I oni, choć też z reguły wspierają własne koncerny i firmy, też chwalą polskie produkty. Byłem w większości państw eiropejskich, ale też poza Europą. Doceniam ich produkty, ale wiem, że i my mamy świetne rzeczy. Piękno tkwi w różnorodności i szanowaniu się nawzajem. Ale publikowanie czarnych list jest chore, ksenofobiczne, zwłaszcza, gdy - jak w podanych w artykule przykładach - jest wydumane, bo kilka procent przy takiej skali produkcji, jak Spomlek, czy Piątnica, to jest nic. PiS dąży do zrobienia z polski zaścianka. Bazując na prymitywnych poglądach całkiem sporej rzeszy Polaków - to im się udaje :-(
Ale gdzie jest napisane, że polskie firmy nie wspierają polskich rolników? Stanowią oni zdecydowaną większość dostawców dla polskich firm branży nabiałowej. Eksportują dużo na Zachód, ale niekoniecznie w postaci gotowych produktów, a może głównie półrodukty, albo zwykłe mleko, które jest w takich np. Niemczech przetwarzane na ich produkty. Mocno spłycasz temat. Z drugiej strony całkowicie się z Tobą zgodzę - niemieckie wędliny, to jakaś porażka. Za to ich produkty nabiałowe generalnie lubię. Tak jak lubię nabiał francuski, czy... rozwiń
Avatar
Simplex / 26 kwietnia 2020 r. o 15:00
+9
Mlekovita - najgorszy syf jaki jest na rynku. Zero smaku. Sery wszystkie smakują tak samo czyli nijak.
Avatar
Ksawyer / 26 kwietnia 2020 r. o 14:27
+1
Nasi politycy stali bardzo patriotyczna przed wyborami, nie pokazują się w myckach. Pewnie myśla, że ludzie mają krótks pamięć i zapomnieli o pierwszych wakacjach PAD po wygranych wyborach w 2005 spędzonych w Toskanii (Włochy) czy wypadzie ministra Szumowskiego w ostanie zimowe ferie na narty do Włoch, chociaż służby ostrzegał, że tam szaleje koronawirus.
Avatar
___K___ / 26 kwietnia 2020 r. o 13:53
-7
I bardzo dobra inicjatywa, by wspierać polskich rolników. Nie wiem skąd ten strach i ferment wśród "polskich" producentów. Jak widać po wpisach niektórym wręcz smakuje to co z zagranicy. Bo przecież polskie przedsiębiorstwa nie potrafią produkować tak dobrse i tak smacznie jak np. Włosi. Tego nie wiem, bo we Włoszech nie byłem i ogólnie w serze nie gustuję. Natomiast mieszkam w Niemczech i trudno tutaj znaleźć mleko, czy śmietanę takiej jakości co w Polsce. O kiełbasach nawet nie wspomnę. Tutaj to jakaś padlina. Dosłownie, bo większość to jakaś surowa wersja lub a la martadela. A kosztują niemało 17€-20€/kg. Wracajac do przetworów mlecznych. Skoro tyle eksportujemy mleka to dlaczego w każdym "polskim" sklepie mogę kupić produkty Zott, Müller, Dr Oetcke... a w Niemczech próżno szukać polskich produktow mlecznych?! Kupić mleko 3,2% Łaciate, czy przepyszną śmietankę 17% z Piątnicy w Niemczech jest awykonalne. Co do jakości ich produktów. No, cóż odzwyczaiłem się tutaj pić czyste mleko. Ratuję się waniliowym Müllerem. Niestety żadne niemieckie mleko nie nadaje się do budyniu. Kilka razy próbowałem i... nie wychodziło. O co chodzi?! Teraz jadam gotowe puddingi, którym do budyniu jest tak samo niemieckiej kiełbasie do polskiej. Co do listy przetworców. Dołączyłbym jeszcze zaklady przetworstwa owocowego i warzywnego. Pamiętam jak polskich sadowników rypały na kasie owe zakłady. Dobre świerze polskie gniły pod jabłoniami, a do nas szły wagonami i w cysternach, owoce i półprodukty zza wschodniej granicy. Trzeba uświadamiać naród. W Niemieckich supermarketach przy cenach podawany jest wyraźnie kraj pochodzenia. Czy to też jest nadgorliwość?
Ale gdzie jest napisane, że polskie firmy nie wspierają polskich rolników? Stanowią oni zdecydowaną większość dostawców dla polskich firm branży nabiałowej. Eksportują dużo na Zachód, ale niekoniecznie w postaci gotowych produktów, a może głównie półrodukty, albo zwykłe mleko, które jest w takich np. Niemczech przetwarzane na ich produkty. Mocno spłycasz temat. Z drugiej strony całkowicie się z Tobą zgodzę - niemieckie wędliny, to jakaś porażka. Za to ich produkty nabiałowe generalnie lubię. Tak jak lubię nabiał francuski, czy szwajcarski. Lubię kuchnię francuską i włoską, szczególnie u nich na miejscu, gotowaną z ich produktów. Każdy kraj ma coś ciekawego w swoich kulinariach. Żyjemy jednak w Europie i nie widzę problemu w kupowaniu produktów spożywczych belgijskich (np. czekolada), francuskich (sery), włoskich (wina), greckich, bułgarskich, rumuńskich, czy jakichkolwiek innych. I oni, choć też z reguły wspierają własne koncerny i firmy, też chwalą polskie produkty. Byłem w większości państw eiropejskich, ale też poza Europą. Doceniam ich produkty, ale wiem, że i my mamy świetne rzeczy. Piękno tkwi w różnorodności i szanowaniu się nawzajem. Ale publikowanie czarnych list jest chore, ksenofobiczne, zwłaszcza, gdy - jak w podanych w artykule przykładach - jest wydumane, bo kilka procent przy takiej skali produkcji, jak Spomlek, czy Piątnica, to jest nic. PiS dąży do zrobienia z polski zaścianka. Bazując na prymitywnych poglądach całkiem sporej rzeszy Polaków - to im się udaje :-(
Ale gdzie jest napisane, że polskie firmy nie wspierają polskich rolników? Stanowią oni zdecydowaną większość dostawców dla polskich firm branży nabiałowej. Eksportują dużo na Zachód, ale niekoniecznie w postaci gotowych produktów, a może głównie półrodukty, albo zwykłe mleko, które jest w takich np. Niemczech przetwarzane na ich produkty. Mocno spłycasz temat. Z drugiej strony całkowicie się z Tobą zgodzę - niemieckie wędliny, to jakaś porażka. Za to ich produkty nabiałowe generalnie lubię. Tak jak lubię nabiał francuski, czy... rozwiń
Avatar
fillip75 / 26 kwietnia 2020 r. o 13:11
+5
I bardzo dobra inicjatywa, by wspierać polskich rolników. Nie wiem skąd ten strach i ferment wśród "polskich" producentów. Jak widać po wpisach niektórym wręcz smakuje to co z zagranicy. Bo przecież polskie przedsiębiorstwa nie potrafią produkować tak dobrse i tak smacznie jak np. Włosi. Tego nie wiem, bo we Włoszech nie byłem i ogólnie w serze nie gustuję. Natomiast mieszkam w Niemczech i trudno tutaj znaleźć mleko, czy śmietanę takiej jakości co w Polsce. O kiełbasach nawet nie wspomnę. Tutaj to jakaś padlina. Dosłownie, bo większość to jakaś surowa wersja lub a la martadela. A kosztują niemało 17€-20€/kg. Wracajac do przetworów mlecznych. Skoro tyle eksportujemy mleka to dlaczego w każdym "polskim" sklepie mogę kupić produkty Zott, Müller, Dr Oetcke... a w Niemczech próżno szukać polskich produktow mlecznych?! Kupić mleko 3,2% Łaciate, czy przepyszną śmietankę 17% z Piątnicy w Niemczech jest awykonalne. Co do jakości ich produktów. No, cóż odzwyczaiłem się tutaj pić czyste mleko. Ratuję się waniliowym Müllerem. Niestety żadne niemieckie mleko nie nadaje się do budyniu. Kilka razy próbowałem i... nie wychodziło. O co chodzi?! Teraz jadam gotowe puddingi, którym do budyniu jest tak samo niemieckiej kiełbasie do polskiej. Co do listy przetworców. Dołączyłbym jeszcze zaklady przetworstwa owocowego i warzywnego. Pamiętam jak polskich sadowników rypały na kasie owe zakłady. Dobre świerze polskie gniły pod jabłoniami, a do nas szły wagonami i w cysternach, owoce i półprodukty zza wschodniej granicy. Trzeba uświadamiać naród. W Niemieckich supermarketach przy cenach podawany jest wyraźnie kraj pochodzenia. Czy to też jest nadgorliwość?
I bardzo dobra inicjatywa, by wspierać polskich rolników. Nie wiem skąd ten strach i ferment wśród "polskich" producentów. Jak widać po wpisach niektórym wręcz smakuje to co z zagranicy. Bo przecież polskie przedsiębiorstwa nie potrafią produkować tak dobrse i tak smacznie jak np. Włosi. Tego nie wiem, bo we Włoszech nie byłem i ogólnie w serze nie gustuję. Natomiast mieszkam w Niemczech i trudno tutaj znaleźć mleko, czy śmietanę takiej jakości co w Polsce. O kiełbasach nawet nie wspomnę. Tutaj to jakaś padlina. Dosłownie, bo więks... rozwiń
Avatar
___K___ / 26 kwietnia 2020 r. o 12:17
-5
Jak zwykle PiSowski populizm kroczy daleko przed rozumem... Oni kompletnie nie rozumieją, jak działa gospodarka, ewentualnie z premedytacją wzniecają ogień różnic pomiędzy Polakami, żeby jak najszybciej wyprowadzić Polskę z UE. PiS znowu wynajduje rzekomego wroga (w tym przypadku firmy, które importują produkty realnie u nas niedostępne, a poszukiwane - vide ekologiczne mleko). Rzekomego, bo tak naprawdę chodzi o znikomy procent całego nabiału. Ale to jest nic innego, jak tylko kolejna próba przykrycia problemów wewnętrznych, tego, jak rząd PiSu sobie z niczym nie radzi, a także wprowadzenie maksymalnie wielu tematów zastępczych przed wyborami. Niestety wielu Polaków daje się na to nabierać i emocjonuje się mało istotnymi problemami wierząc w to, jakoby rząd o nich dbał. Nie, kochani - PiSowski rząd dba tylko o siebie i swoich pociotków!
Jak zwykle PiSowski populizm kroczy daleko przed rozumem... Oni kompletnie nie rozumieją, jak działa gospodarka, ewentualnie z premedytacją wzniecają ogień różnic pomiędzy Polakami, żeby jak najszybciej wyprowadzić Polskę z UE. PiS znowu wynajduje rzekomego wroga (w tym przypadku firmy, które importują produkty realnie u nas niedostępne, a poszukiwane - vide ekologiczne mleko). Rzekomego, bo tak naprawdę chodzi o znikomy procent całego nabiału. Ale to jest nic innego, jak tylko kolejna próba przykrycia problemów wewnętrznych, tego, jak rząd ... rozwiń
Avatar
beast / 26 kwietnia 2020 r. o 12:08
+15
Co do importu serow to mocno podejrzewam, że szwajcarski ementaler, grecka feta, wloska gorgonzola czy mozarella sa lepsze od ich polskich odpowiednikow, ktore nawet nie powinny miec prawa do takich nazw a w duzej czesci nawet nie powinny nosic nazwe sera. Karanie za sprowadzanie podobnych produktow to terroryzm panstwowy.
Zobacz wszystkie komentarze 6

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin. Obumarła część przesadzonych drzew
galeria

Lublin. Obumarła część przesadzonych drzew

Ratusz postanowił usunąć jeszcze dwie lipy z przebudowywanej ul. Lipowej. Urzędnicy zdecydowali o przesadzeniu ich w inne miejsce. Takiej przeprowadzki nie przeżyła spora część drzew wywiezionych w zeszłym roku z ul. Lipowej, Al. Racławickich oraz ul. Poniatowskiego

Oto najlepsi uczniowie w województwie lubelskim [wręczenie nagród]
zdjęcia
galeria

Oto najlepsi uczniowie w województwie lubelskim [wręczenie nagród]

W urzędzie wojewódzkim nagrodzono laureatów konkursów przedmiotowych dla uczniów szkół podstawowych.

Pandemia w lubelskich miastach. Nie każdy zaciskał pasa
RAPORT

Pandemia w lubelskich miastach. Nie każdy zaciskał pasa

Mimo obaw pandemia nie zdemolowała finansów samorządów – to wnioski z opracowania Fundacji Wolności. Badane gminy z naszego regionu nie rezygnowały z zaplanowanych inwestycji, niektórym udało się też sporo oszczędzić. Większość gmin zaciskała pasa, ale nie brakowało takich, którzy duże pieniądze przeznaczyli na nagrody.

Lublin. Ulicę Herberta odnowią do jesieni

Lublin. Ulicę Herberta odnowią do jesieni

Miasto ogłosiło przetarg na zaprojektowanie i wykonanie przebudowy ul. Herberta. Chodzi o 400-metrowy odcinek ulicy od ul. Zemborzyckiej do Dunikowskiego.

Protestują przeciw nowemu pomysłowi Czarnka. Nie chcą, żeby to rząd wybierał dyrktorów szkół

Protestują przeciw nowemu pomysłowi Czarnka. Nie chcą, żeby to rząd wybierał dyrktorów szkół

Kuratorzy oświaty mają mieć większy wpływ na powoływanie i odwoływanie dyrektorów szkół. To nowy pomysł ministerstwa edukacji. Przeciwko takiemu rozwiązaniu protestuje środowisko nauczycielskie i samorządowcy.

Park Wodny w Puławach już otwarty. Godziny otwarcia, bilety
Zdjęcia
galeria

Park Wodny w Puławach już otwarty. Godziny otwarcia, bilety

Od środy działa Park Wodny przy ul. Hauke-Bosaka w Puławach. Otwarty basen Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Puławach jest czynny codziennie w godzinach 10-18.

Ta awaria mogła skończyć się tragicznie. Szlabany już naprawione

Ta awaria mogła skończyć się tragicznie. Szlabany już naprawione

We wtorek tuż przed przejeżdżającym pociągiem w ostatniej chwili zatrzymała się sołtys Pożoga. Szlabany przez tydzień nie opuszczały się, mimo ruchu na torach. Nie włączało się także pulsujące, czerwone światło. Awarię na szczęście usunięto.

Muszla koncertowa im. Romualda Lipki. Tak Lublin uhonoruje muzyka

Muszla koncertowa im. Romualda Lipki. Tak Lublin uhonoruje muzyka

Imię Romualda Lipki ma otrzymać muszla koncertowa w Ogrodzie Saskim. Już w najbliższy czwartek Rada Miasta ma głosować nad tą propozycją uhonorowania zmarłego kompozytora, zgłoszoną przez prezydenta Lublina.

Nie będzie można zwolnić mężczyzny, gdy żona jest w ciąży

Nie będzie można zwolnić mężczyzny, gdy żona jest w ciąży

Pieniądze, mieszkania i lepsza ochrona w pracy. To wszystko zawiera się w nowej polityce prorodzinnej, którą właśnie przedstawił rząd.

Ktoś zgubił sporą gotówkę w toalecie w Krasnymstawie

Ktoś zgubił sporą gotówkę w toalecie w Krasnymstawie

Policja informuje, że na jednym z komisariatów na odbiór czeka portfel.

Prezes PZPN nie zwolni Paulo Sousy po Euro 2020. "Mamy bardzo dobrego, mądrego, fajnego trenera"
film

Prezes PZPN nie zwolni Paulo Sousy po Euro 2020. "Mamy bardzo dobrego, mądrego, fajnego trenera"

Za kadencji Paulo Sousy reprezentacja Polski wygrała tylko jedno z sześciu spotkań. Biało-czerwoni w marcu pokonali Andorę 3:0. Był to jedyny mecz w 2021 roku, w którym Polacy nie stracili bramki. Zbigniew Boniek był pytany przez dziennikarzy czy nie żałuje zatrudnienia Portugalczyka na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski.

Rzucił się z nożem na mężczyznę. Zeznawał on przeciwko jego dziewczynie

Rzucił się z nożem na mężczyznę. Zeznawał on przeciwko jego dziewczynie

36-latek z Lubartowa chciał zemścić się na mężczyźnie, który zeznawał przeciwko jego dziewczynie. Rzucił się więc na niego z nożem – dowodzi prokuratura.

Tak w Lublinie przybywa samochodów

Tak w Lublinie przybywa samochodów

12 162 samochody osobowe zarejestrowano w Urzędzie Miasta Lublin przez cały miniony rok.

WIZART - Festiwal Sztuk Wizualnych
19 czerwca 2021, 16:45

WIZART - Festiwal Sztuk Wizualnych

Dzielnicowy Dom Kultury Czechów (ul. Kiepury 5a) zaprasza na sobotnie wydarzenia w ramach Festiwalu Sztuk Wizualnych WIZART. 19 czerwca będzie można poznać najlepsze wystawy Galerii Pomost oraz zobaczyć film "Helmut Newton. Piękno i bestie".

11 tys. zł pensji w Lubelskiem. Jedna z branż kusi zarobkami

11 tys. zł pensji w Lubelskiem. Jedna z branż kusi zarobkami

Według analizy firmy Grafton Recruitment, pracując w obiekcie magazynowym w województwie lubelskim, można zarobić nawet 11 tys. zł. Jest to jednak stawka zarezerwowana dla osób na najwyższych stanowiskach.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.