Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

4 października 2001 r.
19:01
Edytuj ten wpis

Barometry biedy

0 0 A A

Potrzebuję 80 zł na zapłacenie alimentów - mówi bez ogródek mężczyzna w średnim wieku. - No, wie pan - dodaje jakby od niechcenia - stówką też bym nie pogardził. W zamian zostawiam ten oto aparat telefoniczny, bezprzewodowy...

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- E, co pan...
Właściciela lombardu nie zaciekawiła ta transakcja.
- Nie przyjmujemy aparatów, nie ma zbytu. Ale nich pan zapyta po sąsiedzku...
- Pytałem, też nie chcieli... - odparł klient, zamykając za sobą drzwi.
Trefny towar
Tak mówi się w lombardach o czymś, co nie cieszy się wzięciem albo pochodzi z włamania czy kradzieży. Trefny towar przynoszą najczęściej ci, którzy go okazyjnie kupili od złodzieja i chcą szybko upłynnić. Ale właściciele lombardów znają świat przestępczy i stamtąd zastawów nie przyjmują.
- Ludzie pożyczali zawsze - mówi właściciel lombardu przy ul. Lipowej w Lublinie. - W biednym społeczeństwie więcej i częściej, w bogatszym - rzadziej i mniej. To bieda zmusza ludzi do oddawania przedmiotów pod zastaw.
- Tej biedy jest więcej czy mniej?
- Więcej - odpowiada. - Widać to po częstszych odwiedzinach mojej placówki

Cały przekrój społeczeństwa

Kto najczęściej korzysta z lombardów? Właściciele tych placówek nie mają gotowych odpowiedzi. Jedni (jak w lombardzie przy ul. Lipowej) twierdzą: - Ludzie, którzy zostali zmuszeni do zdobycia w ten sposób pieniędzy - nierzadko emeryci i renciści.
Inni (jak w lombardzie przy ul. Kołłątaja) są zdania, że korzysta cały przekrój społeczeństwa. - Każdemu może się przytrafić nagła potrzeba zdobycia gotówki, więc przychodzi do nas i robotnik, i pracownik urzędu.
Najpewniej jednak (tak uważa właściciel lombardu przy al. Tysiąclecia) przychodzą ludzie skromnie uposażeni, którym brakuje pieniędzy do najbliższej wypłaty. Albo zatrudnieni u kogoś prywatnie, kto zwleka z terminową zapłatą za pracę.
- Aczkolwiek zdarza się - twierdzi właściciel lombardu przy ul. Narutowicza - że przychodzi ktoś, komu zabrakło na kolejną flaszkę. Przynoszą wtedy to, co mają pod ręką. A to pierścionek małżonki, to zegarek czy aparat telefoniczny... Naturalnie, wszyscy tacy klienci zręcznie kamuflują potrzebę zdobycia w ten sposób gotówki, snując barwne opowieści np. o chorym kuzynie, któremu lekarz zaaplikował drogie leki...
I już zwracając się bezpośrednio do mnie: - A myśli pan, że ten klient z aparatem telefonicznym to naprawdę chciał zapłacić alimenty? Szuka forsy na wódkę...

Jak to działa

Zasada działania lombardu jest prosta. Właściciel takiej placówki przy al. Tysiąclecia wyjaśnia rzeczowo i z rozmysłem: - Klient otrzymuje krótkoterminową i wysokooprocentowaną pożyczkę pod zastaw cennego przedmiotu. Jeśli w terminie pożyczka nie zostanie spłacona, zastaw przepada. Wtedy przedmioty wystawia się na sprzedaż. Jednakże większość z nas stara się przetrzymywać przedmioty jeszcze przez tydzień, dwa, żeby dać dłużnikowi szansę, ale robi się to tylko z grzeczności. Żaden przepis do tego nie zobowiązuje.
- Czy klienci dotrzymują terminu zwrotu pieniędzy?
- Starają się, gdyż wyceny przedmiotów przekazanych pod zastaw są dużo niższe od ich wartości nominalnej. To się robi z rozmysłem, żeby klient wykupił swoją własność. Ale, jak pan widzi, to wszystko co mnie otacza, nie zostało wykupione.
Rozglądam się wokół. Najwięcej jest magnetowidów, jakiś saturator, trochę biżuterii...
- Atrakcyjność lombardów - mówi właściciel takiej placówki przy ul. Konopnickiej - polega na tym, że zarówno wycena, jak i wypłata odbywa się od razu i na miejscu. To najszybszy sposób uzyskania "szybkich” pieniędzy. Ale jeśli ktoś nie wykupuje zastawu, to jest to zmartwienie prowadzącego lombard...

Magnetowidy, wieże, kasety

Niektórzy właściciele lombardów (jak przy ul. Kołłątaja, al. Tysiąclecia czy Konopnickiej) połączyli te placówki z komisem.
- Z czystej wygody - mówią. - W jednym pomieszczeniu przyjmujemy przedmioty pod zastaw, a w drugim sprzedajemy to, po co nikt się nie zgłosił.
Właściciel lombardu przy ul. Lipowej umieszcza przed wejściem wykaz tego, czego chce się pozbyć. A wybór jest niemały. Można np. kupić nowy, 6-głowicowy magnetowid Philipsa za połowę ceny, jaką trzeba byłoby zapłacić w salonie rtv. Zresztą ceny magnetowidów wahają się od 200 do 500 zł. Sporo jest tego sprzętu, którym nasycił się rynek, dlatego nie ma potencjalnych nabywców.
Trafić może się tanio wieża (za ok. 400 zł), płyty kompaktowe (już od 5 zł), telefony komórkowe... Połowę tej ceny, jaką zapłacilibyśmy u jubilera, żądają w lombardach za wyroby z cennego kruszcu.
W lombardach, jak w zwierciadle, przeglądają się ciemne strony życia. Życia kreślonego niekiedy w minorowych barwach. Ileż właściciele lombardów wysłuchują zwierzeń klientów, ile poznają dramatów rodzinnych...
- Jedno nie ulega kwestii - potwierdza właściciel lombardu przy al. Tysiąclecia - że im więcej biedy, tym większy ruch w lombardach. A my, na tej wschodniej ścianie, nie należymy do społeczeństw zamożnych.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Powstają nowe osiedla koło Puław

Powstają nowe osiedla koło Puław

W Skowieszynie, tuż za granicą Puław, powstaną nowe osiedla oferujące mieszkania w zabudowie bliźniaczej. Pierwsze budynki mają być gotowe wiosną przyszłego roku. Nowe bloki powstają także w samym mieście m.in. przy Sosnowej i Spacerowej.

Spilno. Nowe miejsce dla polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina

Spilno. Nowe miejsce dla polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina

Na drugą połowę października zaplanowane zostało otwarcie nowego miejsca integracji polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina. Lokal o nazwie Spilno, co po ukraińsku oznacza „wspólnie” urządzany jest w hali Globus i ma być miejscem nauki i zabawy.

Kierowco, uważaj na kasztany! Żeby później nie było pretensji

Kierowco, uważaj na kasztany! Żeby później nie było pretensji

Jak jest jesień, to kasztany spadają z drzew. To normalne o tej porze. A mimo to, Zarząd Dróg Grodzkich w Zamościu już drugi rok z rzędu specjalnymi znakami ostrzega kierowców, że parkowanie pod kasztanowcami może okazać się niebezpieczne.

Na pierwszym roku Uniwersytetu Medycznego naukę zaczęło 1700 studentów
galeria

Na pierwszym roku Uniwersytetu Medycznego naukę zaczęło 1700 studentów

1700 studentów pierwszego roku, w tym 170 obcokrajowców rozpoczęło naukę na pierwszych latach 16 kierunków Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Na dzisiejszą uroczystą inaugurację minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek przywiózł uczelni symboliczny czek okolicznościowy na 6 milionów złotych.

Kolejne kłopoty puławskich Azotów. Jak nie drogi gaz, to problemy z węglem

Kolejne kłopoty puławskich Azotów. Jak nie drogi gaz, to problemy z węglem

Zakłady Azotowe „Puławy” muszą się zmierzyć z nowym rynkowym wyzwaniem. Tym razem chodzi o niepewne dostawy węgla z Bogdanki, która zapowiedziała już ograniczenie jego wydobycia. Pod znakiem zapytania stanęło dostarczenie do Puław 160 tys. ton surowca do końca 2023 roku.

Żona ministra Czarnka we władzach nowego Wydziału Medycznego KUL

Żona ministra Czarnka we władzach nowego Wydziału Medycznego KUL

40 mln zł w formie obligacji obiecał minister zdrowia „na wsparcie inicjatywy” utworzenia Wydziału Medycznego na KUL. Jednym z dyrektorów nowego wydziału jest żona ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka.

Radny głosował ws. inwestycji, która jest planowana na jego gruncie. Źle zrobił, ale nic się nie stało

Radny głosował ws. inwestycji, która jest planowana na jego gruncie. Źle zrobił, ale nic się nie stało

Nie można zakazać budowy masztów telefonii komórkowej. Rada miasta w Opolu Lubelskim uznała więc petycję mieszkańców w tej sprawie za niezasadną. W głosowaniu brał udział radny, który powinien się z niego wyłączyć. To na jego gruncie ma powstać sporna inwestycja.

Puchar Polski: Zabójczo skuteczny Gryf Gmina Zamość, pierwsza wygrana Kryształu Werbkowice

Puchar Polski: Zabójczo skuteczny Gryf Gmina Zamość, pierwsza wygrana Kryształu Werbkowice

W środę zostały rozegrane mecze półfinałowe Pucharu Polski w okręgu zamojskim. Gryf Gmina Zamość będzie miał okazję bronić trofeum, bo zagra w finale po wygranej z Tomasovią 3:1. W drugiej parze Kryształ Werbkowice w końcu odniósł pierwsze zwycięstwo pod wodzą Piotra Welcza.

Żaneta wysuszyła włosy przy 70 km/h, czyli anielski jubileusz Politechniki Lubelskiej
galeria

Żaneta wysuszyła włosy przy 70 km/h, czyli anielski jubileusz Politechniki Lubelskiej

Studia to nie wyścigi, to nie Ryszard Szurkowski – wspominał z uśmiechem Lech Sprawka, absolwent Politechniki Lubelskiej sprzed 47-lat, słowa jednego ze swoich wykładowców w czasach, kiedy dostanie urlopu dziekańskiego nie zawsze było łatwe. Lubelska uczelnia techniczna obchodzi jubileusz 70-lecia.

Uratują więcej pacjentów. Szpital przy Jaczewskiego buduje nową stację dializ
Zdjęcia
galeria

Uratują więcej pacjentów. Szpital przy Jaczewskiego buduje nową stację dializ

Budowa nowej stacji dializ pomoże nam uratować dużo więcej ludzi – mówi wprost prof. Wojciech Załuska, rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Budowa przy ulicy Jaczewskiego już trwa, w środę wmurowano tam akt erekcyjny.

Nikt nie chce sprzedać prądu dla MPK Lublin

Nikt nie chce sprzedać prądu dla MPK Lublin

Ani jedna firma nie stanęła do przetargu na dostawę energii elektrycznej dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Nie ma jednak obaw, że z dnia na dzień po lubelskich ulicach przestaną kursować trolejbusy i autobusy elektryczne.

Paweł Babiarz (Huczwa Tyszowce): Chcemy powalczyć o miejsce w czołówce

Paweł Babiarz (Huczwa Tyszowce): Chcemy powalczyć o miejsce w czołówce

Rozmowa z Pawłem Babiarzem, trenerem Huczwy Tyszowce

Lubelskie. Roztrzaskany ford. Nie żyje kierowca
zdjęcia
galeria

Lubelskie. Roztrzaskany ford. Nie żyje kierowca

Do tragicznego wypadku doszło w środę w powiecie bialskim. Nie udało się uratować życia mężczyzny.

Prezydent Poznania o ministrze: Na ringu urwałbym Czarnkowi głowę

Prezydent Poznania o ministrze: Na ringu urwałbym Czarnkowi głowę

Ostra wymiana zdań między prezydentem Poznania a ministrem edukacji i nauki. O co poszło w sporze Jaśkowiak – Czarnek?

Miejsca odkryte w Synagodze. Malarz i fotograf mają wspólną wystawę
29 września 2022, 17:00

Miejsca odkryte w Synagodze. Malarz i fotograf mają wspólną wystawę

Do końca listopada w Centrum „Synagoga” Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego na ul. Pereca w Zamościu oglądać można ekspozycję zatytułowaną „Miejsca odkryte. Wystawa Przyjaciół”. Składają się na nią prace fotografa i grafika Alana Metnicka i artysty malarza Jerzego Tyburskiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium