Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

30 sierpnia 2007 r.
14:46
Edytuj ten wpis

Blok jak telenowela

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 0 A A

10 pięter, 860 metrów długości, 16 klatek schodowych, 1792 mieszkania,
3 przystanki autobusowe wzdłuż bloku i 4 oddelegowanych listonoszy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Tylko nie tam

- Trzeba wsiąść w autobus 199, dojechać do końca Kołobrzeskiej i przejść na drugą stronę - radzi napotkana gdańszczanka. - Sama miałam tam mieszkać, należę do tej samej spółdzielni mieszkaniowej, która postawiła ten blok. Dostałam nawet przydział, ale jak zobaczyłam to mieszkanie, ten wąski przedpokój w kształcie litery "L” i te małe pokoiki, to zrezygnowałam. Dostałam przydział po sąsiedzku, na Dąbrowszczaków, w czteropiętrowym bloku.
Autobus jedzie kwadrans. I jesteśmy u celu. Gdańsk-Przymorze. Blokowisko jakich wiele w Polsce. Takie samo, gdyby nie te długie wieżowce. Wśród nich ten jedyny. Falowiec.

Autobusem do sąsiada

Jest wietrzne, niedzielne popołudnie. Ruszamy. Najpierw spacer wokół bloku. Bez zatrzymywania się.
Mężczyzna o twarzy równie brudnej, co jego kurtka, idzie niemrawo z reklamówką, z której na bruk kapie jakiś płyn.
Co kilkanaście metrów na parkingu stoi jakiś samochód z otwartym bagażnikiem. A obok rodzina wypakowuje zakupy. Albo torby z ekwipunkiem na krótki wypad: dziecięcy rowerek, piłka...
Do jednego z kontenerów podchodzi zbieracz puszek. Przegląda to, co zaledwie pięć minut wcześniej przejrzał już ktoś inny. I podobnie jak poprzednik odchodzi ze skwaszoną miną i pustymi rękami.
Obejście bloku dziarskim krokiem zajmuje mi 17 minut. - To naprawdę bardzo szybko pan chodzi - śmieje się Adam Augustis, kierownik Administracji Osiedla nr 4 Powszechnej Spółdzielni Mieszkaniowej "Przymorze”.
Wzdłuż bloku są trzy przystanki komunikacji miejskiej. Do sąsiada z tego samego bloku można bez problemu dojechać autobusem. Łatwiej jechać niż iść ponad 800 metrów.
Tylko sąsiadów za dużo. - Ciężko byłoby spamiętać wszystkich - mówi Zygmunt Sabatowski, który mieszka tu od początku, od 1974 roku. - Z ludźmi z piętra jeszcze utrzymuję kontakt. Dzień dobry, dzień dobry. Do widzenia, do widzenia. A inni? Nie interesuje mnie to, żyję własnym życiem. To za duże skupisko ludzi. Co innego w zwykłym bloku, tam wszyscy mniej więcej się znają.
- Znam stąd jednego profesora, kilka innych osób. Na kawie byliśmy, na pogadankach - opowiada pani Zofia. Wszystkich sąsiadów nie rozpoznaje. - Wie pan, ilu tu ludzi mieszka? Osiem tysięcy! - ocenia Sabatowski.

Kto się doliczy

- Oficjalnie mamy tu zameldowanych 3946 osób - mówi z kolei Augustis. - Ile osób żyje tu naprawdę, nie wiemy. Bo część lokatorów podnajmuje mieszkania. Jest trochę studentów. Są tacy, co wyjechali za granicę. Nie doliczymy się. W wykazie są prawie 4 tysiące. Ale po śmieciach sądzę, że jest ich więcej, bo odpadów nam przybywa.
Każdego miesiąca mieszkańcy bloku wyrzucają 293 tony odpadów.
Wodomierz ledwo zipie. W ciągu doby lokatorzy falowca zużywają 404 tysiące litrów wody.
Co kilkanaście metrów z ziemi wyrasta rura, a z niej wychodzi gruba wiązka kabli, rozpełzających się po ścianach niczym elektryczne pnącze.
Liczby punktów handlowych, które mieszczą się na parterze bloku, nie powstydziłoby się wiele centrów handlowych.
Po drodze jest: fryzjer, piekarnia, cukiernia, spożywczo-monopolowy, spożywczy, fryzjer, solarium, biuro rachunkowe, biuro schroniska dla psów, odzieżowy, wypożyczalnia kaset wideo, krawiec, kosmetyczka, spożywczy, cukiernia, odzieżowy, bliżej nieokreślony "punkt”, sklep z artykułami dziecięcymi, mięsny, zegarmistrz, ksero, spożywczy, biuro rachunkowo-podatkowe, zespół prywatnych gabinetów lekarskich, pizzeria, magiel, tapety, farby, bank, okna i drzwi, okulista, optyk, 1001 drobiazgów i punkt przyjęć opłat.
A po drugiej stronie ulicy hipermarket.
I po co się ruszać do śródmieścia?

9 kilometrów z szuflą

Blok ma dwa końce. I dwie strony.
Z jednej strony balkon przy balkonie. Z drugiej coś, co balkony tylko przypomina. To galerie, przez które lokatorzy wchodzą do swych mieszkań. Żeby wejść z ulicy do domu muszą:
wejść do bloku,
wsiąść do windy,
wjechać na właściwe piętro,
wyjść na zewnątrz bloku, na galerię przypominającą długi balkon,
dojść do drzwi od swojego mieszkania.
I tak w całym bloku. Tylko jedno, góra dwa mieszkania na każdym piętrze mają wejścia wprost z klatki schodowej. Lokatorzy pozostałych mieszkań, niezależnie od tego, które to jest piętro, muszą wyjść na zewnątrz. Ci z parteru wchodzą wprost z ulicy. Czy to lato, czy zima.
- Złego słowa na administrację nie powiem - zapewnia pani Edyta (6 lat w falowcu). - Jak napada śnieg, to już od rana zasuwają z szuflami na galeriach. A jak sypnie mocniej, to mają nawet specjalny sprzęt do odśnieżania. Wiem, bo słyszę ich nieraz już o 4-5 rano.
Przeliczyliśmy pobieżnie: 860 metrów długości na 11 kondygnacjach daje razem jakieś 9 kilometrów betonu do odśnieżenia. Na szczęście z tej strony bloku wiatr nie nawiewa puchu na galerie. Sprzątanie balkonów to już sprawa samych mieszkańców.
- Na każdą klatkę schodową mamy osobnego dozorcę. Klatek jest szesnaście - mówi Augustis.
Blok podzielony jest między czterech listonoszy. - Nie chodzą już nigdzie indziej. To ich jedyne rejony - mówią w gdańskiej poczcie.

Na raty

- Budowa falowca ruszyła w 1969 roku - opowiada kierownik administracji. Blok ma cztery segmenty. Stąd numeracja: 4, 6, 8, 10. W każdym segmencie są cztery klatki schodowe. - Pierwszy segment oddano do użytku w 1971 roku. Ostatni dwa lata później. Pierwsi lokatorzy oglądali, jak buduje się reszta bloku. Połowa lokatorów to pracownicy gospodarki morskiej osiedleni tu w czasach socjalizmu przez swoich pracodawców.

Zygmunt

- Klucze dostałem w 1974 roku. Żadnego przecięcia wstęgi nie było, ani oficjalnego otwarcia, bo blok oddawali segmentami. Ja byłem jednym z ostatnich, którzy się tu wprowadzili - mówi Sabatowski. - Nie miałem wyboru. A na pewno wybrałbym inaczej, bo to jest kołchoz. Wtedy każdy cieszył się z tego, że dostał mieszkanie. To była komuna. Tam, gdzie dostałeś przydział, tam miałeś siedzieć. Mi mieszkanie wykupił zakład pracy. Teraz staram się to mieszkanie wykupić, jakiś tysiąc mnie to wyniesie. Ale na to, żebym się wyprowadzał, jest już za późno, chociaż chętnych na mieszkania na parterze nie brakuje. Zwłaszcza starszych ludzi. Ale i dla mnie teraz parter jest ważny. I tak niedługo wyprowadzę się na cmentarz.

Edyta

- Mieszkam tutaj 6 lat. Zostawiłam dzieciom swoje stare mieszkanie i przeniosłam się do mniejszego, w falowcu. Nie ma tak, żeby coś aż tak bardzo mi się tutaj nie podobało. Gdyby ktoś mi zaproponował, żebym się przeprowadziła do czteropiętrowego bloku, to pewnie bym się przeniosła. Ale tutaj mam blisko nad morze, na piechotę jakieś 15-20 minut. Można sobie pójść na plażę na Brzeźnie. I tak samo blisko jest do lasu, takiego prawdziwego, w którym można spotkać i dzika, i lisa.

Zofia

- W falowcu jestem od roku. To moja dzielnica, tutaj się wychowałam. Mieszkałam kiedyś niedaleko, w innym bloku. Później przeniosłam się do Sopotu. Ale tam czułam się obca, nie znałam nikogo. A tutaj, jak mieszkałam na osiedlu Kolejarz koło kościoła okrąglaka, to przynajmniej z widzenia znałam każdego. Sopot mi nie służył, tam jest pełno pagórków i z moją astmą musiałam się namęczyć, żeby gdzieś dalej pójść. Wróciłam na stare śmieci. Tutaj jest chociaż dużo tanich marketów, dla takich emerytów jak ja, co mają po 700 złotych emerytury. W Sopocie na nic nie starczało, bo byle chleb kosztował dwa złote. A jak się żyje? Nie lepiej i nie gorzej, niż gdzie indziej.

Hania

- Jestem tu parę lat. I raczej tylko tu pomieszkuję. Nie mam powodów do narzekania. Jest piękny widok na morze. To, co na pewno przeszkadza, to chuligani. Tu jest za dużo ludzi i czują się bezkarni. W mniejszym bloku może czują jakąś większą presję sąsiadów. W takim molochu są anonimowi. Jak na chodnik poleci butelka, a to często się zdarza, to nie wiadomo skąd. Nie ma co nawet rozglądać się po balkonach. Tak samo, jeśli skądś słychać głośną muzykę.

I inni

Koło jednego z prześwitów można śmiało postawić tabliczkę "skup stłuczki”. Potłuczone talerze, butelki po piwie, szklanki, słoik po majonezie a nawet bombka choinkowa. Do tego kucyk z plastiku i pogięta szczotka do zamiatania podłóg.
- Tu brakuje poszanowania dla otoczenia - mówi pani Edyta. - Są połamane ławki, nawet metalową latarnię potrafią złamać, bo to nie ich.
- Milusińscy są bardzo pomysłowi. Często zapychają zsyp, wrzucając jakieś kawałki krzeseł albo drzwi - opowiada Adam Augustis. - Kilka razy nasi pracownicy musieli nawet pruć ścianę, żeby dostać się do rury zsypowej, bo nie było innego sposobu, żeby ją udrożnić. Oni grzebali w tej rurze, a wyżej ludzie nadal wrzucali śmiecie. Nic przyjemnego.
Jedna z klatek schodowych. Rzymskie "VIII” na ósmym piętrze ktoś przerobił markerem na "WINO”.
"Ale jestem zaj...ny” - głosi napis na ścianie. Niedaleko smarowane flamastrem grzybki halucynogenne, tuż obok namalowany pęczek męskich penisów. I kolejny napis: "Policyjne kur...ska, ch... wam do pyska”.
- Chuligaństwo się panoszy - narzeka Sabatowski. - Jak stoi sobie grupka pod klatką, to na widok policji krzyczą "chodźcie, pogadamy”. A policja ich tylko mija, bo ich jest dwóch, a tych spod klatki sześciu.
Już drugi rok policję wspomaga agencja ochrony. Pierwszą ludzie sobie chwalili. Ale w pewnym momencie zażądała wyższej zapłaty. Drugiej agencji podziękowała za współpracę niezadowolona z efektów spółdzielnia. Teraz bloku strzeże już trzecia z kolei firma. Jej pracownicy mają prawo legitymować każdego, kto znajduje się w budynku.
Mało tego, w windach zamontowane są kamery.
Tę z klatki 4B ktoś zdążył już przypalić zapalniczką.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Trwa cisza wyborcza
Do czasu jej zakończenia zamieszczanie komentarzy mających charakter agitacyjny jest zabronione przez polskie prawo. Odpowiedzialność za opublikowaną przez siebie treść ponosi autor.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

MKS Perła Lublin – Korona Handball Kielce 36:23

MKS Perła Lublin – Korona Handball Kielce 36:23 3 3

Lubelskie szczypiornistki pokonały we własnej hali rewelacyjnie dotąd spisującą się ekipę z Kielc 36:23 i tym samym sprawiły prezent urodzinowy swojej koleżance – Weronice Gawlik

Icemania zainaugurowała nowy sezon
galeria

Icemania zainaugurowała nowy sezon 12 3

Z okazji inauguracji nowego sezonu lodowiska przy Al. Zygmuntowskich w sobotę i niedzielę bilety są tańsze o połowę.

Lublinianka – Tomasovia 3:2. Emocje do samego końca

Lublinianka – Tomasovia 3:2. Emocje do samego końca 0 2

Nie było łatwo, ale po dwóch meczach bez zwycięstwa Lublinianka znowu zgarnęła pełną pulę. Piłkarze Dariusza Bodaka pokonali w sobotę Tomasovię 3:2. Zwycięskiego gola gospodarze zdobyli w doliczonym czasie gry.

Victoria Żmudź – MKS Ryki 9:1. Totalna demolka

Victoria Żmudź – MKS Ryki 9:1. Totalna demolka 8 0

Czegoś takiego w Żmudzi dawno nie widzieli. Victoria rozbiła w meczu u siebie ostatni MKS Ryki aż... 9:1. Do przerwy nie zanosiło się na pogrom, bo drużyna Piotra Molińskiego po 45 minutach prowadziła „tylko” 3:0.

Ósmoklasiści z indeksami. Przygotowują się do bierzmowania
Magazyn

Ósmoklasiści z indeksami. Przygotowują się do bierzmowania 82 20

Zbyt dużo obowiązkowych nabożeństw, zbyt dużo nauki i kłopoty z wyborem imienia - tak wielu ósmoklasistów i ich rodziców opisuje przygotowania do sakramentu bierzmowania. A jak to wygląda z punktu widzenia księdza? Rozmowa z ks. Adamem Jaszczem, wicekanclerzem Kurii Metropolitalnej w Lublinie, rzecznikiem prasowym archidiecezji lubelskiej.

Orlęta Spomlek – Wisła Puławy 2:0. Twierdza Radzyń nie do zdobycia

Orlęta Spomlek – Wisła Puławy 2:0. Twierdza Radzyń nie do zdobycia 5 3

Grupa byłych piłkarzy Orląt występująca w Wiśle nie będzie miło wspominać powrotu do Radzynia Podlaskiego. Gospodarze pokonali ekipę z Puław 2:0. W efekcie, przedłużyli passę meczów bez porażki u siebie do siedmiu

Nowy lokal w centrum Lublina. Aperitivo to więcej niż koktajl [zdjęcia]
galeria

Nowy lokal w centrum Lublina. Aperitivo to więcej niż koktajl [zdjęcia] 62 7

Gwarno, niezobowiązująco, z pysznym jedzeniem i dobrymi trunkami. Tak ma być w Bombardino Aperirtivo przy ul. Narutowicza, który otwiera się już w przyszłą sobotę.

Kryształ Werbkowice – Górnik II Łęczna 0:2. Historyczna wygrana!

Kryształ Werbkowice – Górnik II Łęczna 0:2. Historyczna wygrana! 0 0

Druga drużyna Górnika Łęczna w sobotę przełamała fatalną passę. Piłkarze Jacka Fiedenia po raz pierwszy w historii wygrali w Werbkowicach. Zielono-czarni pokonali bardzo niewygodnego rywala 2:0

Avia – Podlasie 1:1. Po jednej dobrej połowie (ZDJĘCIA)
galeria

Avia – Podlasie 1:1. Po jednej dobrej połowie (ZDJĘCIA) 2 3

Mają czego żałować piłkarze Avii. Świdniczanie byli o krok od przedłużenia świetnej passy. W zasadzie o kilka minut, bo w meczu z Podlasiem Biała Podlaska goście uratowali jeden punkt w samej końcówce spotkania.

Chełmianka – Stal Kraśnik 1:3. Szybko załatwili sprawę

Chełmianka – Stal Kraśnik 1:3. Szybko załatwili sprawę 11 8

Stal Kraśnik nie jest już wyłącznie drużyną swojego boiska. Podopieczni Jarosława Pacholarza właśnie zaliczyli piąty mecz z rzędu bez porażki. W sobotę niebiesko-żółci pokonali na wyjeździe Chełmiankę 3:1. To już ich trzeci komplet punktów w gościach. Na drugim biegunie są piłkarze Artura Bożyka, którzy już w czwartym kolejnym spotkaniu nie zdobyli nawet jednego „oczka”.

101-letni kierowca wjechał w barierki
film

101-letni kierowca wjechał w barierki 169 11

Samochód z tablicami rejestracyjnymi z Łukowa (woj. lubelskie) wjechał w bariery energochłonne w Warszawie. Za kierownicą siedział... 101-latek.

Siarka - Górnik 0:3. Trzecia wyjazdowa wygrana

Siarka - Górnik 0:3. Trzecia wyjazdowa wygrana 4 4

Górnik Łęczna odniósł trzecie w tym sezonie zwycięstwo na terenie rywala. Tym razem zielono-czarni pokonali w Tarnobrzegu będącą w poważnym kryzysie Siarkę 3:0

Jechał na podwójnym gazie. Może trafić do więzienia

Jechał na podwójnym gazie. Może trafić do więzienia 8 2

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 69-latek, który doprowadził do kolizji w Janowie Lubelskim. Do zdarzenia doszło w piątek późnym wieczorem.

Stal Rzeszów - Motor Lublin 2:2. Pojedynek faworytów na remis

Stal Rzeszów - Motor Lublin 2:2. Pojedynek faworytów na remis 10 12

Stal Rzeszów od siedmiu lat nie potrafi wygrać u siebie z Motorem. I tak zostanie przynajmniej do kolejnego sezonu. Sobotni mecz głównych faworytów w walce o awans zakończył się remisem 2:2.

Leśne Pogotowie. Tak ratują zwierzęta
Magazyn
galeria

Leśne Pogotowie. Tak ratują zwierzęta 27 2

Jest kawka ze złamanym skrzydłem i bażant, który był już kilka razy wypuszczany na wolność, ale za każdym razem do swoich opiekunów wracał. U Leny Grusieckiej i Mateusza Kulika, którzy mieszkają w okolicach Lublina chorych i skrzywdzonych przez ludzi zwierząt jest więcej.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.