Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

25 grudnia 2017 r.
16:01

"Bóg stworzył różnych ludzi. Mają prawo do różnych poglądów"

0 18 A A
Ojciec Tomasz Dostatni z przy fotografii o. Jana Góry. To fragment wystawy w krużgankach Dominikanów poświęconej zmarłemu dwa lata temu duszpasterzowi z Jamnej.
Ojciec Tomasz Dostatni z przy fotografii o. Jana Góry. To fragment wystawy w krużgankach Dominikanów poświęconej zmarłemu dwa lata temu duszpasterzowi z Jamnej. (fot. Maciej Kaczanowski)

Rozmowa z dominikaninem Tomaszem Dostatnim OP

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Pierwsza szopka, jaką mały Tomek zobaczył w życiu?

- W Poznaniu, na pewno w kościele parafialnym. Ale nie pamiętam, jak wyglądała. Aczkolwiek pamiętam intrygującą postać Murzynka. Wrzucało się pieniążek, on ruszał głową. Sama szopka była realistyczna, on, ze względu na przychodzących trzech króli zagadkowy. 

• Smak pierwszych wigilii?

- On jest inny niż w Lublinie, gdzie mieszkam siedemnaście lat. Ale to jest jedyne siedemnaście lat, kiedy mieszkam w dawnym zaborze rosyjskim. Przede wszystkim zupa rybna. A nie barszcz. I muszę powiedzieć, że ja bardzo lubię zupę rybną i ten smak zupy rybnej we mnie pozostał. Oczywiście karp. Też bardzo lubię karpia, czasami staram się go jeść w ciągu roku, jak mi się gdzieś uda. A trzeci smak to makiełki.

• Coś na słodko i z makiem?

- Tak nazywa się poznańska kutia. Była to bułka z makiem z rodzajem sosu ze śmietany czy mleka. I jeszcze jedna różnica. Prezent przynosił Gwiazdor. Nie Mikołaj. 

• Który obdarowywał dzieci grzeczne, a niegrzeczne karcił rózgą?

- Porządek musiał być. Przy stole było nas pięcioro. Rodzice oraz brat starszy o 10 lat i siostra o 8 lat. Potem nas ubywało, ubywało. A ostatnie święta, które spędzałem z rodziną, to były już tylko z mamą, bo ojciec rok wcześniej zmarł. W domu mojego brata. Potem już w zakonie.

• Edukacja? 

- Szkoła podstawowa i średnia w Poznaniu. Na ulicy Różanej. Tam mieściło się Technikum Księgarskie i Liceum Poligraficzne, które skończyłem. Po maturze wstąpiłem do zakonu Dominikanów. Najpierw był rok nowicjatu w Poznaniu, potem sześć lat studiów w Krakowie.

• Jak ksiądz odczuł powołanie? 

- To był taki moment w szkole średniej, który można nazwać przejściem od wiary dziecinnej do wiary osobistego wyboru, kiedy Pan Jezus wkroczył w moje życie i ja to potraktowałem bardzo poważnie. Pojawiłem się w poznańskim duszpasterstwie szkół średnich u dominikanów, który prowadził ojciec Jan Góra. To było także doświadczenie związane z okresem pierwszej Solidarności, kiedy w szkołach zaczęto wieszać krzyże. Ja byłem wiceprzewodniczącym samorządu szkolnego, pierwszy raz pojawiłem się na mszy świętej dla młodych, zacząłem przychodzić. Z jednej strony takie ożywienie religijne, związane z odkryciem osobistej relacji do Chrystusa, z drugiej obecność we wspólnocie duszpasterstwa szkół średnich u Dominikanów.

O tym, że pójdę do Dominikanów, zdążyłem powiedzieć mojemu umierającemu ojcu. Uśmiechnął się i powiedział, że będę sandałkowy. Dziś, po 35 latach wiem, że od samego początku jestem na swoim miejscu. Między podjęciem decyzji a wstąpieniem do Dominikanów zmarła moja mama. W 1983 roku, w drugi dzień matury wstałem rano, żeby na szóstą pójść na mszę świętą. Kiedy przechodziłem przez pokój mamy, zobaczyłem, że w nocy zmarła. I pewno bym nie pojechał na maturę, ale mój sąsiad wsadził mnie w samochód, pojechaliśmy do szkoły, napisałem maturę z matematyki. Kiedy decydowałem się na zakon, miałem taką refleksję, że moja mama, młoda, ale po dwóch zawałach, będzie zostawała sama. Teraz okazało się, że to ja zostałem sam.

• Najważniejsi nauczyciele na studiach?

- To jest kilka osób. Na filozofii profesor Władysław Stróżewski, z którym mieliśmy metafizykę. Prof. Juliusz Domański, prof. Zofia Włodek, nasz ojciec Jan Andrzej Kłoczowski. Na teologii na pewno o. Jacek Salij, z którym mieliśmy bardzo dobre wykłady, nasz ojciec Wiesław Szymona, wielki tłumacz Mistrza Eckharta i Mistyków Nadreńskich.

• W czasie ślubów i święceń młody Tomasz leżał krzyżem na posadzce świątyni.

- Tak, w naszej bazylice dominikańskiej św. Trójcy. To jest pierwszy kościół Dominikanów w Polsce. Zakon jest tam od samego początku, od roku 1221, kiedy św. Jacek przyszedł tu z Rzymu jako pierwszy Dominikanin. W tym miejscu życie zakonne trwa nieprzerwanie, niewiele jest takich miejsc na świecie, tam jest też grób św. Jacka. Dotykamy i początków, i właściwie całej naszej historii.

• Wracając do leżenia krzyżem na posadzce. Żarty się skończyły, słowo Bogu dane, nie przelewki? 

- Już podczas ślubów zdawałem sobie sprawę, że to - używając metafory z pytania - nie przelewki. Pierwszą mszę św. odprawiłem u naszych Sióstr Dominikanek w Krakowie. Już przed święceniami wiedziałem o decyzji Prowincjała, że wyjeżdżam do Czechosłowacji. To był moment aksamitnej rewolucji, rok 1989, upada komunizm. Dla przypomnienia: czescy Dominikanie wychodzą z podziemia. I była prośba od ojca Dominika Duki, dzisiejszego arcybiskupa Pragi i kardynała, żeby z nimi zamieszkać. Zająć się tworzeniem polskiej parafii i polskiego duszpasterstwa. Mieszkać z braćmi, którzy odzyskali klasztor na Starym Mieście w Pradze.

• Wyzwanie? 

- Szybko, razem z ojcem Duką otworzyliśmy Ośrodek Kultury Chrześcijańskiej, nawiązując do polskiej praktyki otwierania klasztoru na ludzi kultury, co w Czechach jest dosyć ważne, bo tam większa część społeczeństwa uznaje siebie za niewierzącą, niepraktykującą. To było pięć lat ewangelizacji przez kulturę.

• Wtedy poznał ksiądz Wacława Havla? 

- Tak, na pasterce w 1989 roku. Ojciec Dominik Duka po raz pierwszy publicznie odprawiał mszę po wielu latach. Na pasterkę przyszedł Wacław Havel, o którym już było wiadomo, że za kilka dni zostanie wybrany prezydentem.

• Najważniejsze doświadczenie z tamtego czasu? 

- To było doświadczenie wiary. Spotkanie ludzi, którzy siebie uważali za niewierzących albo poszukujących. Czyli coś zupełnie innego niż w Polsce. Ludzi, którzy nie utożsamiali się z Kościołem Katolickim, ale nie byli też ateistami. A z drugiej strony doświadczenie Kościoła Katolickiego, czyli ludzi żywej wiary. Ludzie, którzy byli męczennikami, siedzieli wiele lat w więzieniach, byli prześladowani. Tam nawet kazania były i są do dziś inne. Nikt nikogo nie poucza, nie ma żadnego moralizowania, bo kazanie mówi się na przedłużeniu żywej wiary. To było także doświadczenie umocnienia mojej wiary, zobaczenia tego, co jest najistotniejsze w chrześcijaństwie. Wiara to nie jest tylko tradycja, ludowy obyczaj, ale to jest przede wszystkim osobista relacja do Boga.

• Angelo Maria Ripellino, włoski slawista w niezwykłej książce „Praga magiczna” opisuje miasto, w którym wymiar symboliczny i rzeczywisty splatają się w nierozerwalną całość. Doświadczył ksiądz tego? 

- Tak, Praga jest magiczna i to nie jest tylko slogan turystyczny. To jest tak jak magia świąt Bożego Narodzenia. To jest jakaś tajemnica. I ta tajemnica ma w Pradze wiele wymiarów. Jak choćby pomysł praskich alchemików, że można stworzyć złoto z innego kruszcu, opowieść o Golemie czy Franc Kafka. Można wymieniać tu wielu ludzi, to tworzy magię tego miejsca.

• Po pięciu latach praskiej przygody wraca ksiądz do Polski. 

- Ponieważ Prowincjał Dominikanów zaproponował, żebym poprowadził wydawnictwo „W drodze”. Pracowałem w Poznaniu kolejne 5 lat. Ważnym doświadczeniem były spotkania z ludźmi piszącymi z Polski i Europy. A ponieważ wydawaliśmy nie tylko książki teologiczne, ale na przykład dzieła Szekspira w tłumaczeniu Barańczaka, to spotkań było setki i były mi bardzo bliskie.

• Po Poznaniu był Lublin?

- Z propozycją poprowadzenia dominikańskiej fundacji „Ponad Granicami”, zajmującej się dialogiem. Przyjechałem. Mieszkam tu już siedemnaście lat. Kiedyś mówiłem, że jestem dominikaninem żyjącym na emigracji w Lublinie. Dziś o mnie mówią lubelski Dominikanin.

• Jak Lublin wypada na tle Pragi? 

- Lublin nigdy nie był stolicą kraju. Nie pełnił takiej roli kulturowej jak Praga. W sensie pisarzy, artystów, malarzy. Lublin ma jeszcze inne wymiary, niż ten, który dostrzegamy wzrokiem. Niewidoczny wymiar miasta próbował pokazać prof. Władysław Panas. I to jest magia właśnie, kiedy uda nam się wejść w to patrzenie na niewidoczne.

• Rozmawiamy w ostatnim tygodniu adwentu. W bazylice Dominikanów w Lublinie znajduje się przedziwny obraz Madonny z gruszką. 

- Tak. Niewiele o nim wiemy. W naszym klasztorze są ważniejsze obrazy maryjne, ale ten, po konserwacji odżył. Wątek owocowy jest bardzo ciekawy, występuje w historii sztuki. To jest pokazanie pewnego rodzaju słodyczy, płynącej z kultu Matki Bożej ale też kultu religijnego.

• Czy dziś, w mocno podzielonym społeczeństwie, mały Jezus ma do kogo przychodzić? Czy zdążymy mu otworzyć serca? 

- Taka jest rola Kościoła, żeby ludzi ze sobą jednać. Jednać poprzez pojednanie i przebaczenie. Bóg stworzył różnych ludzi. Mają prawo do różnych poglądów. Każdy człowiek pragnie być kochanym. Chrystus przychodzi nawet, gdy drzwi są zamknięte. On przekracza także i nasze odrzucenie i nasze odwrócenie się od Niego. Tylko, że w te święta przychodzi zawsze, a od nas zależy czy my to Jego przyjście dostrzeżemy. I czy potrafimy Go przyjąć. Ja wierzę, że tak.

• Na spotkanie przyniósł ksiądz inną Madonnę. 

- Z dominikańskiego ośrodka o. Jana Góry w miejscowości Jamna. To ikona Matki Bożej Niezawodnej Nadziei. Ojciec Jan Góra dawał w Jamnej ludziom najważniejszą naukę. Że trzeba kochać ludzi. Być z innymi ludźmi, jak najbliżej się da. Że ludzie potrzebują księdza, potrzebują ojca. Jan Góra to był wielki boży fantasta, oprócz Jamnej twórca spotkań nad Lednicą, gdzie co roku przyjeżdżało do niego 100 tysięcy młodych ludzi. Przecież to był już starszy pan.

• Czego ksiądz chce życzyć naszym Czytelnikom na święta Bożego Narodzenia ale i na cały, Nowy Rok? 

- Pierwsze, co mi przyszło na myśl, to dobrych przyjaźni. To znaczy pięknych relacji z innymi ludźmi, zarówno tymi, co są najbliżej, ale i tymi spotykanymi od czasu do czasu a nawet raz w życiu. Druga - otwierania się na doświadczenie religijne, doświadczenie duchowe, żeby dostrzegać inny wymiar w naszym życiu. I trzecia rzecz, żeby umieć tym promieniować, przekazywać innym ludziom. Życzę, żebyśmy wszyscy, także ja, umieli z tych wymiarów korzystać w życiu. I takimi ludźmi być...

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 18

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 3 stycznia 2018 r. o 10:30
0
cytat: "Na pewno zdrowy na umyśle to Ty nie jesteś!" Ja: To ty masonie pomudl się o powodzenie na wojnie w obronie jedynego Boga... chrześcijanin :D
Avatar
tomasz_niedostatni / 3 stycznia 2018 r. o 10:10
0
cyt z komentarza:" Już lepiej se pomedytować o pięknym świecie bez przemocy, zabijania i CHORYCH DZIECI..." Na pewno zdrowy na umyśle to Ty nie jesteś!
Avatar
Gość / 2 stycznia 2018 r. o 09:27
0
Pozdrawiam wszystkie antychrześcijańskie gnidy z forum!Niech Bóg wam błogosławi,głupcy;).
Avatar
Gość / 28 grudnia 2017 r. o 18:56
0
co on pierniczy ?!! Bóg stworzył dwoje ludzi i tyle ...
Avatar
Gość / 28 grudnia 2017 r. o 11:34
0
piękne, święte słowa Ojcze Dominikaninie
Avatar
Gość / 26 grudnia 2017 r. o 11:05
0
Ani chybi, spotkamy się na dywaniku u Redaktora Naczelnego "Dziennika Wschodniego"!!! Na pewno nie odpuszczę!!!
Avatar
Gość / 26 grudnia 2017 r. o 10:49
0
Nie zniekształcaj złośliwy gnomie z "Dziennika Wschodniego" cudzych tekstów!!! Jako autor wpisu biorę odpowiedzialność za to, co piszę i nie masz prawa zmienić w moim autorskim tekście nawet litery!!! W przeciwnym razie narazisz się na odpowiedzialność karną przed sądem!!!
Avatar
Gość / 26 grudnia 2017 r. o 10:43
0
jeśli raz jeszcze moderatorzy "dziennika wschodniego" złośliwie zniekształcą mój wpis, zwrócę się jutro z ostrą interwencja na piśmie do redaktora naczelnego gazety!!! podaje po raz trzeci właściwe brzmienie mojego wpisu (z użyciem dużych liter, które zostały wyeliminowane, choć nie ma z tym w edycji tekstu najmniejszego problemu): "jak duchowny innych ludzi nie dostrzega, a tak o. dostatni czasami ma, to ktoś go powinien porządnie w czerep trzepnąć, żeby mu to i owo na właściwe miejsce na***yło... na pewno nie zaszkodzi..." w sprawie ostrej interwencji bynajmniej nie żartuję - już jutro jest dzień roboczy i na pewno złośliwości nie dopuszczę!!!
jeśli raz jeszcze moderatorzy "dziennika wschodniego" złośliwie zniekształcą mój wpis, zwrócę się jutro z ostrą interwencja na piśmie do redaktora naczelnego gazety!!! podaje po raz trzeci właściwe brzmienie mojego wpisu (z użyciem dużych liter, które zostały wyeliminowane, choć nie ma z tym w edycji tekstu najmniejszego problemu): "jak duchowny innych ludzi nie dostrzega, a tak o. dostatni czasami ma, to ktoś go powinien porządnie w czerep trzepnąć, żeby mu to i owo na właściwe miejsce na***yło... na pewno nie zaszkodzi...&qu... rozwiń
Avatar
Gość / 26 grudnia 2017 r. o 10:29
0
podaję właściwą wersję wpisu, nie zniekształconą przez moderatora "dziennika wschodniego: "jak duchowny innych ludzi nie dostrzega, a tak o. dostatni czasami ma, to ktoś go powinien porządnie w czerep trzepnąć, żeby mu to i owo na właściwe miejsce na***yło... na pewno nie zaszkodzi..."
Avatar
Gość / 26 grudnia 2017 r. o 09:55
0
jak duchowny innych ludzi nie dostrzega, a tak o. dostatni czasami ma, to ktoś go powinien porządnie w czerep trzepnąć, żeby mu to i owo na właściwe miejsce na***yło... na pewno nie zaszkodzi...
Avatar
Gość / 3 stycznia 2018 r. o 10:30
0
cytat: "Na pewno zdrowy na umyśle to Ty nie jesteś!" Ja: To ty masonie pomudl się o powodzenie na wojnie w obronie jedynego Boga... chrześcijanin :D
Avatar
tomasz_niedostatni / 3 stycznia 2018 r. o 10:10
0
cyt z komentarza:" Już lepiej se pomedytować o pięknym świecie bez przemocy, zabijania i CHORYCH DZIECI..." Na pewno zdrowy na umyśle to Ty nie jesteś!
Avatar
Gość / 2 stycznia 2018 r. o 21:26
-1
Ludzi nie stworzył jakiś Bóg, tylko powstali na drodze ewolucji życia. A religię i temu podobne bzdury, owi ludzie wymyślili sobie w chwilach, kiedy niewiele z fizykalności świata rozumieli. Dziś rozumieją i nie ma potrzeby kontynuowania sponsorowania czegoś takiego jak kościół katolicki, muzułmański czy judaistyczny oraz pojenia ludzi bajkami o przeżyciu człowieka w brzuchu wieloryba, zamianie kobiet w słup soli, duchach świętych i nieświętych, chodzeniu po wodzie, zmiany składu chemicznego wody siłą woli czy też zażynaniu swojego brata lub syna w ofierze. Już lepiej se pomedytować o pięknym świecie bez przemocy, zabijania i chorych dzieci...
Ludzi nie stworzył jakiś Bóg, tylko powstali na drodze ewolucji życia. A religię i temu podobne bzdury, owi ludzie wymyślili sobie w chwilach, kiedy niewiele z fizykalności świata rozumieli. Dziś rozumieją i nie ma potrzeby kontynuowania sponsorowania czegoś takiego jak kościół katolicki, muzułmański czy judaistyczny oraz pojenia ludzi bajkami o przeżyciu człowieka w brzuchu wieloryba, zamianie kobiet w słup soli, duchach świętych i nieświętych, chodzeniu po wodzie, zmiany składu chemicznego wody siłą woli czy też zażynaniu swojego brata lub... rozwiń
Avatar
Gość / 2 stycznia 2018 r. o 09:27
0
Pozdrawiam wszystkie antychrześcijańskie gnidy z forum!Niech Bóg wam błogosławi,głupcy;).
Avatar
Gość / 28 grudnia 2017 r. o 18:56
0
co on pierniczy ?!! Bóg stworzył dwoje ludzi i tyle ...
Avatar
Gość / 28 grudnia 2017 r. o 11:34
0
piękne, święte słowa Ojcze Dominikaninie
Avatar
Gość / 26 grudnia 2017 r. o 13:40
-1
odezwał sie lewak, duspastrz sodomitów
Avatar
Gość / 26 grudnia 2017 r. o 11:05
0
Ani chybi, spotkamy się na dywaniku u Redaktora Naczelnego "Dziennika Wschodniego"!!! Na pewno nie odpuszczę!!!
Avatar
Gość / 26 grudnia 2017 r. o 10:49
0
Nie zniekształcaj złośliwy gnomie z "Dziennika Wschodniego" cudzych tekstów!!! Jako autor wpisu biorę odpowiedzialność za to, co piszę i nie masz prawa zmienić w moim autorskim tekście nawet litery!!! W przeciwnym razie narazisz się na odpowiedzialność karną przed sądem!!!
Avatar
Gość / 26 grudnia 2017 r. o 10:43
0
jeśli raz jeszcze moderatorzy "dziennika wschodniego" złośliwie zniekształcą mój wpis, zwrócę się jutro z ostrą interwencja na piśmie do redaktora naczelnego gazety!!! podaje po raz trzeci właściwe brzmienie mojego wpisu (z użyciem dużych liter, które zostały wyeliminowane, choć nie ma z tym w edycji tekstu najmniejszego problemu): "jak duchowny innych ludzi nie dostrzega, a tak o. dostatni czasami ma, to ktoś go powinien porządnie w czerep trzepnąć, żeby mu to i owo na właściwe miejsce na***yło... na pewno nie zaszkodzi..." w sprawie ostrej interwencji bynajmniej nie żartuję - już jutro jest dzień roboczy i na pewno złośliwości nie dopuszczę!!!
jeśli raz jeszcze moderatorzy "dziennika wschodniego" złośliwie zniekształcą mój wpis, zwrócę się jutro z ostrą interwencja na piśmie do redaktora naczelnego gazety!!! podaje po raz trzeci właściwe brzmienie mojego wpisu (z użyciem dużych liter, które zostały wyeliminowane, choć nie ma z tym w edycji tekstu najmniejszego problemu): "jak duchowny innych ludzi nie dostrzega, a tak o. dostatni czasami ma, to ktoś go powinien porządnie w czerep trzepnąć, żeby mu to i owo na właściwe miejsce na***yło... na pewno nie zaszkodzi...&qu... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 18

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lubelskie. Zdrowy pacejnt uwięziony w szpitalu, bo zaginęły jego próbki

Lubelskie. Zdrowy pacejnt uwięziony w szpitalu, bo zaginęły jego próbki

– Leżę zdrowy od kilku dni i blokuję miejsce na oddziale dla naprawdę chorych – alarmuje nas pacjent szpitala w Tomaszowie Lubelskim, który trafił tam po zakażeniu koronawirusem. Wyjść nie może, bo próbki z dwóch wykonanych przez niego testów gdzieś „zaginęły”. Takich przypadków jest w regionie znacznie więcej.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 28 października 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 28 października 2020 r.

Rząd obiecuje tarczę i pieniądze, a właściciel restauracji w Lublnie: "To zakrawa na żart"
galeria

Rząd obiecuje tarczę i pieniądze, a właściciel restauracji w Lublnie: "To zakrawa na żart"

Świadczenia postojowe, zwolnienie ze składek na ZUS i bezzwrotne dotacje obiecuje rząd przedsiębiorcom z branż zamykanych przez pandemię. – To zakrawa na żart – komentuje jeden z lubelskich restauratorów

Działaczki wywołują do tablicy zastępczynię prezydenta Lublina

Działaczki wywołują do tablicy zastępczynię prezydenta Lublina

Zastanawia nas pani milczenie – piszą działaczki stowarzyszenia Homo Faber do zastępczyni prezydenta miasta. W swym liście otwartym do Moniki Lipińskiej pytają, czy kierowane przez nią Forum Kobiet Lublina zamierza zabrać głos w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który wywołał silne protesty kobiet

Straż Miejska nie pomoże w Lublinie policji przy działaniach wobec protestujących kobiet
galeria

Straż Miejska nie pomoże w Lublinie policji przy działaniach wobec protestujących kobiet

Straż Miejska nie będzie wspierać policji w jej działaniach przy protestach - zapowiada prezydent Lublina Krzysztof Żuk w swym oświadczeniu, w którym stwierdził, że państwo przekroczyło granice, które nie powinny być przekroczone.

Jarosław Kaczyński na filmie na Facebooku wzywa działaczy PiS do bronienia kościołów
galeria

Jarosław Kaczyński na filmie na Facebooku wzywa działaczy PiS do bronienia kościołów

- Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji jest zgodny z konstytucją i w świetle konstytucji innego wyroku być nie mogło – oświadczył prezes PiS na nagraniu umieszczonym w internecie.

Lublin. Na drodze Strajku Kobiet stanęli Obrońcy Katedry. Hasła i wyzwiska pod kurią
zdjęcia, wideo
galeria

Lublin. Na drodze Strajku Kobiet stanęli Obrońcy Katedry. Hasła i wyzwiska pod kurią

„Adoptujcie chore dzieci” – krzyczeli protestujący, a pod spod bramy Kurii Metropolitalnej słyszeli: „którą z was?”. Właśnie pod siedzibą arcybiskupa spotkał się Strajk Kobiet z Obrońcami Katedry.

Cezary Kucharski przesłuchiwany przez prokuraturę. "Swoisty szantaż" Roberta Lewandowskiego

Cezary Kucharski przesłuchiwany przez prokuraturę. "Swoisty szantaż" Roberta Lewandowskiego

O kierowanie gróźb karalnych pod adresem Roberta Lewandowskiego jest podejrzany Cezary Kucharski, były agent najlepszego polskiego piłkarza. To także były poseł z województwa lubelskiego

Samochodowy protest kobiet w Lublinie
Zdjęcia
galeria
film

Samochodowy protest kobiet w Lublinie

Spore utrudnienia w ruchu w Lublinie powoduje samochodowy protest kobiet będący odpowiedzią na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Powiślak Końskowola – Górnik II Łęczna 1:2. Dwa debiuty i trzy cenne punkty

Powiślak Końskowola – Górnik II Łęczna 1:2. Dwa debiuty i trzy cenne punkty

W niedzielę druga drużyna Górnika Łęczna niespodziewanie przegrała u siebie ze Spartą Rejowiec Fabryczny 1:2. Można jednak powiedzieć, że szybko odrobiła te punkty, bo chyba niewielu spodziewało się, że zielono-czarni będą w stanie ograć na wyjeździe Powiślaka. A we wtorek, w zaległym meczu z 13. kolejki triumfowali goście (2:1).

Pilnie zatrudnię ze znajomością obsługi respiratora! Wojewoda szuka medyków do nowego szpitala

Pilnie zatrudnię ze znajomością obsługi respiratora! Wojewoda szuka medyków do nowego szpitala

Nawet kilkaset lekarzy i pielęgniarek chce zatrudnić wojewoda lubelski w nowo tworzonym szpitalu tymczasowym w Targach Lublin. Jeśli parlament przyjmie najnowszą ustawę covidowską, pracujący tam mają zarabiać dwa razy tyle, ile w dotychczasowym miejscu pracy.

Chcą zabudować wąwozy w Lublinie i mają konkretne plany
galeria

Chcą zabudować wąwozy w Lublinie i mają konkretne plany

Jest zgoda Urzędu Miasta na budowę w wąwozie, którym przebiega park Jana Pawła II. Pozwolenie na wybudowanie garaży niedaleko niedokończonego wiaduktu w ul. Filaretów dostała lubelska spółka Global Rent. Ta sama, która stara się o możliwość budowy biurowca w wąwozie między os. Górki a pobliskimi torami.

Ruszyły rozgrywki LNBA

Ruszyły rozgrywki LNBA

W pierwszej kolejce nie brakowało emocji. Najbardziej interesująco w pierwszej serii zapowiadał się mecz Alco i Rodmosu. Już patrząc na protokół meczowy można zauważyć, że długa przerwa w rozgrywkach sprawiła, że na razie drużyny występują w mocno okrojonych składach.

„Obrońcy Katedry” zbierają się dziś w Lublinie, bo „lewicowi aktywiści są zdolni do wszystkiego”
galeria

„Obrońcy Katedry” zbierają się dziś w Lublinie, bo „lewicowi aktywiści są zdolni do wszystkiego”

Dziś o godzinie 17.30 pod lubelską katedrą mają się zebrać jej „obrońcy”. Chwilę wcześniej rozpocznie się samochodowy protest w sprawie praw kobiet.

Nie żyje Teresa Rauner, była radna miasta Puławy

Nie żyje Teresa Rauner, była radna miasta Puławy

Radna drugiej, trzeciej i czwartej kadencji puławskiej rady miasta. Malarka, aktorka, sobowtórka amerykańskiej gwiazdy, Elizabeth Taylor, zmarła w niedzielę 25 października. Teresa Rauner miała 75 lat.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.