Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

20 marca 2002 r.
20:26
Edytuj ten wpis

Cuda na kiju

0 0 A A

W "Piwnicy Rycerskiej” usiedliśmy do stołu i pojedynku na słowa z prof. Zytą Gilowską, ekonomistką, posłanką PO, wiceprzewodniczącą sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Oto najważniejsze fragmenty
z kilkugodzinnej rozmowy,
w której udział wzięli: Marian Koczorowski, gospodarz "Piwnicy Rycerskiej” oraz Stanisław Sowa, redaktor naczelny Dziennika, Waldemar Sulisz i Maciej Kaczanowski

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
• Zacznijmy od słów Aleksandra Małachowskiego, który powiedział w Sejmie, że jak patrzy na to, co się tam dzieje, to przed oczami staje mu czas, kiedy umierała Rzeczypospolita Obojga Narodów. Czy jest aż tak źle?
- Marszałek Małachowski jest wprawdzie wiekowy, ale nie na tyle, by pamiętał tamte czasy. O to, jak wtedy w Sejmie było, spierają się historycy. Ale rzeczywiście, obecny Sejm nie przedstawia się krzepiąco.
• Oględnie to pani ujęła. Przecież Sejm pracuje fatalnie. Dlaczego?
- Nie potrafię rozsądzić, czy to jest wina posłów, czy fatalnych procedur. Mamy skostniały regulamin, który nie pozwala na polemiki i repliki. Prawa się stanowi za dużo i to jest "młócka”, a nie profesjonalna robota.
• Zostawmy Sejm. Kiedy spojrzymy na kilka miesięcy rządów SLD, widać, że obecna ekipa popełnia te same błędy, co jej poprzednicy. W kraju trwa obsadzanie stanowisk "swojakami”, co widać na przykładzie ostatnich zmian w Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie.
- Nie tylko popełniają te same błędy, ale robią to na większą skalę i szybciej. Premier Leszek Miller zrobił nawet odprawę produkcyjną, wezwał szefów wszystkich spółek państwowych i stwierdził: Towarzysze, jak są jakieś nieprawidłowości, to szybko je pozbierajcie i mi powiedzcie. Mnie to rozśmieszyło.
• SLD kroczył do wyborów z hasłem oszczędnego państwa. Z tych zapowiedzi niewiele wyszło. W dalszym ciągu pieniędzy szuka się w kieszeniach najuboższych. Co pani na to?
- Zgadzam się z ministrem Belką, że pieniędzy można szukać tylko w kieszeniach obywateli, bo własnych pieniędzy rząd nie ma. Ale faktycznie - nie wolno już tam sięgać, podatki są za wysokie.
• To gdzie szukać tych pieniędzy?
- Trzeba państwo przywrócić "do pionu”, bo się bardzo rozhulało. Miało się zaoszczędzić na administracji, a w ustawie budżetowej jest dwanaście milionów na dodatkowe środki na wynagrodzenia z tytułu zmian organizacyjnych. Żadnego tańszego państwa więc nie widzę. Likwiduje się urzędy, w to miejsce pojawiają się nowe. To jest uproszczona ścieżka zmian kadrowych. W trakcie prac nad budżetem dowiedziałam się, że prezes NIK, oprócz 16 dyrektorów departamentu, ma jeszcze 22 doradców - i wszyscy zarabiają podobne pieniądze.
• Oszczędne państwo to fikcja?
- Na razie tak. A jak się czegoś od razu nie zrobi, to prowizorka zostanie.
• Jaka jest skala przerostu w administracji centralnej?
- Nie wiem! Tak naprawdę nie wiemy, ilu mamy urzędników. We wstępie do Rocznika Statystycznego GUS podał, że w Polsce jest prawie 2 mln urzędników. W tym 1,2 mln to administracja samorządowa, 800 tys. - rządowa. Ale przecież to nie wszystko. Co to jest, na przykład, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, którego nie ma ani tu, ani tu? Ale jest, ma radę, ma zarząd i sporo pieniędzy. Takich "kwiatków” jest pełno! Państwo jest rozbuchane jak zbyt nadęty balon. Brakuje woli politycznej, by oszczędnie wydawać pieniądze. Dotyczy to nie tylko sektora
publicznego. Czy panom nie wydaje się dziwne, że prawie wszystkie polskie banki połowę swoich zysków przeznaczają na premie dla zarządów? A jednemu z banków zdarzyło się, że przeznaczył na to 70 proc. swoich zysków.
• Czy są jakieś szanse, by zerwać z tym fatalnym serialem?
- Na razie nie. Szansa pojawi się wtedy, kiedy obywatele powiedzą: dość - i zaczną rozumnie wybierać swoich kandydatów do Sejmu czy Senatu. A może ludziom podoba się, żeby tak było? Nie wiem.
• Kto ma wykazać wolę zmian?
- Wolę musi wykazać naród. Musimy to zrobić sami. Tak, jak sami zaczęliśmy myć klozety, chodniki, ulice. Nie wszędzie, nie zawsze, ale sami.
• Co z Senatem? Czy dla oszczędności warto go zlikwidować?
- Parlament dwuizbowy ma sens, gdy państwo ma układ federalny. W przypadku państwa unitarnego, jakim jest Polska, utrzymywanie Senatu, który miałby być izbą rozwagi i refleksji, nie na sensu. Np. na 34 wniesione przez Senat poprawki do ustawy budżetowej, aż 12 dotyczy interesów lokalnych lub branżowych, 10 poprawek naprawia błędy techniczne, które puściło ministerstwo finansów, 2 były rozsądne, kilka fatalnych. Nie widzę powodów, żeby utrzymywać Senat dla 2 poprawek.
• A może Polsce brakuje silnej, prawej nogi - jak mawiał Wałęsa? Mamy silną lewicę, a po prawej stronie nic...
- Jak to: nic? A Platforma? A ja?
• Może pani jest Platformą, bo wygląda na to, że poza panią nie ma nikogo.
- Niemożliwe!
• Było "trzech mocnych tenorów”. Nagle ucichli. Zniknęli. Jest jedna Zyta...
- Jak to - zniknęli? Przecież są. Nie żartujcie. To jest w ogóle, proszę panów, sytuacja złożona.
• Dlaczego?
- Czy można w dziesięć, dwanaście lat stworzyć coś stałego na scenie politycznej? Ostatnie dwanaście lat dowiodło, że jest to niezmiernie trudne. Może dlatego że ludzie, podświadomie pragnąc stabilizacji, nie chcą zmian? Moim zdaniem śp. ks. Tischner miał rację, gdy mówił, że w każdym z nas siedzi trochę poprzedniego ustroju i nazwał to homo sovieticus. Będziemy się tego wyzbywać bardzo długo. A SLD nie ma czego się wyzbywać. Tam nie ma prawdziwych komunistów. Tam są chłodni gracze, którzy się wytrenowali w utrzymywaniu i wykonywaniu władzy. Umieją to robić, przecież mają wprawę. A wyborcy? Wiedzą przecież, że SLD wyrasta z realnego socjalizmu. Ale wtedy byli młodsi, zdrowsi, sił mieli więcej, po schodach szybciej wbiegali. Czyli - nie było tak źle!
• Co pani sądzi o ograniczaniu listy refundowanych leków? Przecież to jest rodzaj urzędowej eutanazji.
- Już zdesperowani ludzie opowiadają na ten temat czarne anegdotki.
• Że np. emeryci mogą kąpać się
w miejscach niedozwolonych i jeść wszystkie grzyby...
- Po kolei. Nie wolno tak mówić, bo tylko się ludzie zdenerwują!
• Oni już są zdenerwowani.
- Po kolei. O ile pamiętam, to 70 proc. wydatków w publicznej ochronie zdrowia stanowią wydatki szpitalne, natomiast 30 proc. to są wydatki opieki otwartej. W wydatkach szpitalnych 70 proc. to są wydatki na ostatnie trzy miesiące życia pacjenta. To są dramatyczne relacje. Z kolei wydatki na refundacje zakupów lekarstw w ostatnich latach rosną bardzo silnie, a zyskują na tym koncerny farmaceutyczne. Statystyki są bezlitosne. Rządy miotają się w poszukiwaniu oszczędności, nie zawsze sensownych, od wyborów do wyborów.
• Nie ma wizji państwa?
- Ostatnią wizję miał Balcerowicz w 1990 roku. Potem już miotamy się od ściany do ściany, aby się to państwo nie "rozlazło” i żeby się wyborcy nie zdenerwowali. To są wszystko działania cząstkowe.
• Co robić?
- Studenci często pytali mnie: co zrobić, żeby w sektorze publicznym było lepsze gospodarowanie? Tłumaczę: obywatele, w sektorze publicznym nie ma żadnego ekonomicznego powodu, żeby porządnie gospodarować. Ani jednego! Urząd nie dysponuje swoim groszem, nie splajtuje, nie wykosi go konkurencja, nie przyjdzie poborca podatkowy. To jaki powód ma polityk? Ma tylko nadzieję, że wyborcy go pochwalą, a o marnotrawstwie się nie dowiedzą. Dopóki budżet się dopina, wyborcy są spokojni, można robić, co się chce.
• Jak to wygląda w skali makro?
- Nigdy nie ukrywałam, że głównym problemem polskiej transformacji jest to, że na wszystko patrzy się w skali makro. Panowie! Wszystko, co dzieje się w państwie, dzieje się w mikroskali. Na szczeblu przedsiębiorstwa, fabryki, szkoły i pojedynczego gospodarstwa domowego. Choćby nie wiem jak się władza centralna zaklinała, to operując tylko skalą makro niewiele zrobi na szczeblu mikro - czego najlepszym dowodem jest Lubelszczyzna, która przez dwanaście lat "dołuje”. W latach 90. u nas pogarszało się dużo wolniej, niż w reszcie kraju. Teraz "nadrabiamy zaległości”. Bo reszta kraju ostrzej poszła do przodu, a myśmy stwierdzili, że przeczekamy. Dzisiejsza katastrofa Lubelszczyzny jest odłożonym w czasie nieuchronnym efektem zaniedbanych wówczas działań. Nie da się oszukać ekonomii i jej praw. Trzeba to ludziom powiedzieć.
• To ile jeszcze czasu musi minąć, żeby
w Polsce żyło się tak jak w Belgii, Holandii czy Niemczech - bezpiecznie i dostatnio?
- Wtedy, gdy PKB (tyle, ile wyprodukujemy w kraju wszystkiego) wzrośnie co najmniej pięć razy.
• Przecież to pokolenia muszą minąć!
- A kto powiedział, że nasze pokolenie musi tego dożyć? Postanowiliśmy ambitnie orientować się na najbardziej rozwinięte państwa w świecie. Dobrze, ale na świecie jest jeszcze mnóstwo państw od nas biedniejszych. Nie przeczekamy rzeczywistości, musimy ostro zabrać się do roboty.
• Od czego zależy przełamanie impasu?
- Od oczekiwań obywateli. Jeżeli Polacy nie są psychologicznie nastawieni na zmiany, to ich nie będzie. Jeżeli obywatele chcą, żeby w kampanii wyborczej obiecywano im cuda na kiju, a potem zgadzają się, żeby nie dotrzymywać słowa, to tak właśnie będzie. Bo politycy zachowują się racjonalnie - tak jak oczekują tego wyborcy. Robią to, na co mogą sobie pozwolić.
• Ale ludzie są zmęczeni...
- Ja to rozumiem i wcale się nie dziwię. Popatrzmy na mieszkańców Lubelszczyzny. Pamiętają wojnę, biedę, brak wolności w socjalizmie, teraz mają biedę wsi, która przegrywa z konkurencyjnym Zachodem. Jak im wytłumaczyć, że to niczyja wina? Zapamiętali, że wystarczyło kilka hektarów, pięć świnek, dwie krówki i można było żyć, a nawet kształcić dzieci. A dzisiaj nie stać ich na nic! Jak wytłumaczyć rolnikowi, że chodzi o wydajność pracy? Jego nie obchodzi, że kiedyś Gilowska kupowała za pół pensji pół świni i jadła głównie smalec. Jemu wtedy było lepiej.
• Co zrobić?
- Nic na siłę. Z demokracją jest jak z angielskim trawnikiem. Podlewać i czekać. Niechaj każdy robi, co do niego należy - i zobaczymy.
• Wróćmy do problemów Lubelszczyzny
i nieszczęsnego kontraktu. Wielu
z lubelskich posłów było przeciwko.
- Nie ja. Byłam inicjatorką wniosku, żeby podwyższyć go o sto procent. Co do kontraktów. To jest dla mnie rodzaj protezy. Ale samorządy się do niej przystosowały. Poczyniły wiele przygotowań. I miały obiecane dwa miliardy. Obniżenie do jednego było złamaniem wielu rozwojowych pomysłów. Ale udało się wywalczyć pieniądze na rozpoczęcie prac nad budową drogi ekspresowej Suwałki-Białystok - Lublin - Rzeszów.
• Proteza protezą, ale zacofana Lubelszczyzna sobie bez niej nie poradzi?
- Niestety, Lubelszczyzna nie może być pozostawiona sama sobie. Sami progów rozwojowych nie pokonamy.
• Czyli przycięcie po równo wszystkim nie jest sprawiedliwe?
- Jest bzdurne. Lubelszczyzna powinna mieć oddzielny, preferencyjny kontrakt. Czy Wisła ma być barierą cywilizacyjną w XXI w.? Bzdura. Tu od zaborów jest do tyłu. Pół wieku socjalizmu do tyłu i dalej ma być do tyłu? To jest czysty nonsens. I błędne koło. Jeśli się zmniejsza kontrakty, to nie Lubelszczyźnie!
• Co się musi wydarzyć, żeby się wyrwać
z błędnego koła?
- Żeby w państwie było dobrze, to wszystkie jego obszary muszą mieć szanse rozwoju. Niekoniecznie takie same. Jakieś szanse musi mieć każdy region. Żeby było dobrze, to olbrzymie połacie tego państwa nie mogą być uważane za Polskę B. Takie państwo nie będzie się rozwijać. Inwestowanie w Lubelszczyznę jest więc polską racją stanu. Koniec. O czym tu więcej rozmawiać.


Wieje pesymizmem

Jak wynika z sondażu Ipsos-Demoskop, w marcu załamała się wiara Polaków w skuteczność programu rządu. Nastroje konsumentów są najgorsze od dziesięciu lat. Polacy ze skrajnym pesymizmem patrzą na rynek pracy, emeryci i renciści obawiają się o swoje dochody, a my wszyscy, jako konsumenci, jesteśmy coraz mniej skłonni do aktywności na rynku.
Rzeczypospolita, 19 marca 2002 r.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Rozbiórka starej altany ogrodowej - co zrobić z odpadami?

Rozbiórka starej altany ogrodowej - co zrobić z odpadami? 0 0

Rodzinne ogródki działkowe są charakterystycznym elementem miejskiej przestrzeni w Polsce. Przez kilka dekad korzystali z nich pracownicy dużych zakładów oraz lokatorzy spółdzielni mieszkaniowych. W ogrodach uprawiano warzywa i owoce dla swoich rodzin, gdy sklepowe półki były puste. Obecnie coraz więcej ogrodów jest użytkowanych przez młodych ludzi, którzy stawiają nową, typowo rekreacyjną architekturę ogrodową. Co zrobić z odpadami z rozbiórki altany?

Ks. Ignacy Kłopotowski urodził się 152 lata temu. Specjalista od crowdfundingu i fundraisingu
Magazyn
galeria

Ks. Ignacy Kłopotowski urodził się 152 lata temu. Specjalista od crowdfundingu i fundraisingu 0 0

Dziś rocznica urodzin księdza Ignacego Kłopotowskiego. Był związany z Lublinem ponad 20 lat. Pomagał wykluczonym. Mając ich sporo pod opieką, był specjalistą crowdfundingu i nie był mu obcy fundraising. Z konieczności propagował i stosował idee zero waste. Twórca konsorcjum wydawniczego, publicysta wykorzystujący mechanizmy marketingu i public relations. Co w tym niezwykłego? Błogosławiony ksiądz Ignacy Kłopotowski urodził się 152 lata temu.

Turniej Purpurowej Róży

Turniej Purpurowej Róży 0 0

Waleczni wojownicy z Magicznych Ogrodów ogłaszają turniej, który ma rozstrzygnąć, która armia jest najsprawniejsza! Czy to zaszczytne miano przypadnie wojownikom dowodzonym przez Thoroda Raptora, czy może Bestiom Araga?

IV NightSkating Lublin 2018: Rolkarze dla zwierząt
21 lipca 2018, 20:00

IV NightSkating Lublin 2018: Rolkarze dla zwierząt 1 0

Co Gdzie Kiedy. Fani rolek i wrotek ponownie wyjadą w nocy na ulice miasta. Kolejną edycję NightSkating Lublin zaplanowano na sobotę. Tym razem przejażdżka będzie połączona z akcją charytatywną.

Turniej Neuroshimy Hex w Chatce Żaka
22 lipca 2018, 12:00

Turniej Neuroshimy Hex w Chatce Żaka 1 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 22 lipca o godz. 12 w Chatce Żaka (ul. Radziszewskiego 16) odbędzie się turniej eliminacyjny do Mistrzostw Polski 2018 w grze planszowej Neuroshima Hex. Chętni mogą zapisywać się do udziału od godz. 11.30 na miejscu.

Przez pół roku jej rodzina ma wstęp do Aqua Lublin za darmo. Pani Anna miała szczęście

Przez pół roku jej rodzina ma wstęp do Aqua Lublin za darmo. Pani Anna miała szczęście 26 0

Milionowym klientem pochwalił się dzisiaj kompleks pływacki Aqua Lublin przy Al. Zygmuntowskich. Pani Anna, która miała to szczęście, dostała rodzinny karnet do Aqua Lublin.

1 grosz za 1 kilometr szczęśliwej jazdy. Zbiórka na środki transportu dla misjonarzy

1 grosz za 1 kilometr szczęśliwej jazdy. Zbiórka na środki transportu dla misjonarzy 0 0

W niedzielę zaczyna się Akcja św. Krzysztofa – 1 grosz za 1 kilometr szczęśliwej jazdy na środki transportu dla misjonarzy. W ubiegłym roku dzięki przekazanym pieniądzom udało się spełnić prośby polskich misjonarzy w 30 krajach świata.

Pokazy fontanny na placu Litewskim w Lublinie: Nowe widowisko "Anioły lubelskie"

Pokazy fontanny na placu Litewskim w Lublinie: Nowe widowisko "Anioły lubelskie" 3 0

Co Gdzie Kiedy. Już w piątek 20 lipca po raz pierwszy pokazane zostanie w fontannie na pl. Litewskim nowe widowisko „Anioły lubelskie”. W lipcu zobaczymy je w sumie sześć razy, bo Ratusz zmienił harmonogram pokazów.

Chwila nieuwagi i takie efekty. Dachowanie audi [zdjęcia]
galeria

Chwila nieuwagi i takie efekty. Dachowanie audi [zdjęcia] 0 2

Do zdarzenia doszło w piątek po godz. 8 w Janowicach (pow. świdnicki).

94 PZLA Mistrzostwa Polski: Brązowy medal Joanny Bemowskiej z AZS UMCS
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski: Brązowy medal Joanny Bemowskiej z AZS UMCS 0 0

Świetny początek 94 PZLA Mistrzostw Polski w Lekkiej Atletyce dla AZS UMCS. Joanna Bemowska wywalczyła brązowy medal w chodzie sportowym na 5 km.

Rzucił się z nożem na swoją matkę. Bo nie zostawili mu kotletów na kolację

Rzucił się z nożem na swoją matkę. Bo nie zostawili mu kotletów na kolację 42 6

Cztery lata więzienia i przymusowa terapia odwykowa. To kara dla 26-latka z okolic Puław, który ugodził nożem własną matkę. Wcześniej latami znęcał się nad rodziną.

Do ostatniego rzutu. Rozmowa z Pawłem Fajdkiem, zawodnikiem Agrosu Zamość
Magazyn

Do ostatniego rzutu. Rozmowa z Pawłem Fajdkiem, zawodnikiem Agrosu Zamość 2 0

Rozmowa z Pawłem Fajdkiem, zawodnikiem Agrosu Zamość

O ziołach, wirusie i drogach dla Niepodległej

O ziołach, wirusie i drogach dla Niepodległej 0

Rozmowa ze Sławomirem Sosnowskim, Marszałkiem Województwa Lubelskiego.

94 PZLA Mistrzostwa Polski: Złota niedziela AZS UMCS Lublin?

94 PZLA Mistrzostwa Polski: Złota niedziela AZS UMCS Lublin? 2 0

Organizatorzy mistrzostw Polski zadbali o to, żeby kibice każdego dnia zawodów mieli co oglądać. Dlatego już w piątek w akcji będzie można zobaczyć Pawła Fajdka

Cyrk Podwórkowy w Lublinie przed Carnavalem Sztukmistrzów [harmonogram]
22 lipca 2018, 17:00

Cyrk Podwórkowy w Lublinie przed Carnavalem Sztukmistrzów [harmonogram] 1 0

Co Gdzie Kiedy. Od najbliższej niedzieli po Lublinie będzie krążyć Cyrk Podwórkowy, który co rok jest oznaką zbliżającego się Carnavalu Sztukmistrzów. Artyści będą występować na terenie lubelskich dzielnic. Wszystkie występy są darmowe.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.