Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

9 lipca 2004 r.
11:14
Edytuj ten wpis

Czuję się jak po porodzie

0 0 A A


• Wrócił pan z planu najnowszego filmu Juliusza Machulskiego, „Vinci”. Jakie wrażenia?
– Przeżyłem niebywałą przygodę. Był to mój debiut przed kamerą.
• W jaki sposób Machulski dowiedział się, że w Lublinie jest aktor Jacek Król, któremu warto dać rolę?
– Zapytałem go o to pod koniec zdjęć. Powiedział, że z prasy. Czytał pochlebne dla mnie recenzje po przedstawieniach „Dziadów” i „Biesów”, z którymi występowaliśmy w Warszawie i na krajowych festiwalach. Decyzję podjął zaś po naszej rozmowie.
• Jak prowadzić rozmowę z reżyserem, żeby dostać angaż?
Nie była to bynajmniej rozmowa biznesowa. Machulski jest fantastycznie otwartym facetem. Potrafi pytać o to, co go interesuje, i słuchać. Rozmawialiśmy o ewentualnej mojej roli, o tym co robię w teatrze, moich prywatnych zainteresowaniach. A także o Lublinie, w którym spędził dzieciństwo. Jego rodzice byli wówczas aktorami w Teatrze Osterwy.
• Wśród lubelskich fanów i przyjaciół rodziny Machulskich przetrwała opowiastka, której prawdziwość potwierdził mi zresztą Juliusz, że w każdą niedzielę, z ojcem – uwielbianym powszechnie panem Jankiem – maszerował do Wyzwolenia... Proszę teraz opowiedzieć o filmie, swojej roli.
– Umowa zobowiązuje mnie do daleko idącej powściągliwości przy opowiadaniu treści scenariusza. Najogólniej więc: Akcja toczy się wokół kradzieży z krakowskiego Muzeum Czartoryskich słynnej „Damy z łasiczką” Leonardo da Vinci. Stąd tytuł filmu – „Vinci”. Ja gram zwerbowanego do pomocy (noszę więc ksywę Werbus) byłego górnika, specjalistę od materiałów wybuchowych. Na skutek wypadku doznał on urazu mózgu, czego wynikiem jest choroba o nazwie prosapazjognozja. Istotnie, jest taka jednostka medyczna. Cierpiący na tę dolegliwość ma kłopoty z zapamiętaniem twarzy. Ten mój feler jest, oczywiście, na rękę organizującym „skok” po najcenniejszy polski obraz... To tyle.
• Miał pan jakieś wcześniejsze doświadczenia z materiałami wybuchowymi?
– Nie. Musiałem uczyć się wysadzania dopiero na planie. Ale za to zaproponowałem, na co przystał reżyser, by mój bohater mówił po śląsku. Rodzina Królów, co prawda, pochodzi z niedalekich Lublinowi kresów, ale za chlebem trafiła do Bytomia. Tam się urodziłem, od rówieśników nauczyłem gwary, ale ostatni szlif przed filmem przeprowadziła bratowa, autentyczna Ślązaczka.
• Jak sobie debiutant radził na planie?
– Przez pierwsze dni uczyłem się pracy z kamerą. Teoretycznie wiedziałem, że od ogniskowej akurat używanego obiektywu zależy, jaką częścią ciała powinno się grać. Jeśli jest szeroki plan, jakikolwiek pomysł aktora na psychologię malującą się na twarzy nie ma sensu, bo i tak kamera tego nie wyłapie. Trzeba więc zagrać ciałem, wykonać ruch. A znowu przy dużym zbliżeniu należy być oszczędnym, wręcz precyzyjnym, bo wszystkie przedobrzenia i tak trafią do kosza ze ścinkami. Machulski daje dużą swobodę aktorowi, ale wie, czego chce, i wie też, jak to osiągnąć.
• Gdzie były kręcone zdjęcia? Co z tego, co się zdarzyło przed kamerą, szczególnie utkwiło panu w pamięci?
– Film kręcony był trzydzieści parę dni, ja miałem dziesięć dni zdjęciowych. Już na początku, na własnej skórze, przekonałem się o prawdziwości powiedzenia, że praca w filmie polega głównie ... na czekaniu. Gdy w plenerze, to: na słońce, albo na chmurę, na ciszę. W studio psikusy płata technika. Ja, zgodnie z dyspozycją, pierwszego dnia stawiłem się o godzinie 17, a przed kamerą stanąłem o 1.30 w nocy. Nie nudziłem się, bo akurat kręcono, będące powodem opóźnienia, sceny pościgów samochodowych przy udziale kaskaderów. Większość zdjęć kręciliśmy w Krakowie, tu bowiem toczy się akcja filmu.
• Kogo zobaczymy w filmie?
– Z wyjątkiem – tradycyjnie obsadzanego Jana Machulskiego – reszta aktorów, zgodnie z koncepcją reżysera, jest mniej, albo i wcale nie znana kinowej publiczności. W roli wyrafinowanego złodzieja dzieł sztuki wystąpił Robert Więckiewicz, który w ubiegłym roku zabłysnął w komedii „Ciało”. Partnerują mu Borys Szyc i Kamila Baar. Przez protekcję wymienię też dwójkę moich dzieci ...
• Z tego co wiem, to nie ma pan jeszcze ojcowskich doświadczeń. Czyżby prawda w tym względzie była inna?
– Mam na myśli moje filmowe dzieci. Rodzeństwo Joasia i Piotruś mieli tylko na chwilę zaistnieć na ekranie. Ale gdy pojawili się wśród nas, podbili całą ekipę, okazali się utalentowani aktorsko, w efekcie Machulski dopisał dla nich kilka scen.
• Największe pana przeżycie z planu?
– Dosiadam wielkiego, dwupiętrowego autobusu i tyłem jadę wąziutką staromiejską ulicą św. Jana. Gdybym zatrzymał się o paręnaście centymetrów dalej byłaby ruina z samochodu, a i ucierpiałby kościół zamykający ulicę.
• Czy „Vinci” będzie sukcesem Machulskiego na miarę „Sekmisji” i „Vabanków”. Czy rola Werbusa sprawi, że do Jacka Króla ustawiać się będą teraz reżyserzy w kolejce?
– Jestem optymistą jeśli chodzi o przyjęcie przez widzów tego filmu. Jeśli scenariusz bawi już w momencie czytania, a bawił nas, dobrze to rokuje. Jest przy tym inteligentny, rozwoju i finału intrygi nie da się przewidzieć.
A jeśli chodzi o Werbusa. Czuję się jak po porodzie, w tej jego części, gdy cały akt już się odbył, a dziecka jeszcze nie widziałem. Poczekajmy na premierę, do połowy września.
• Przed tygodniem w lubelskim Teatrze Osterwy zaczęły się próby „Hamleta”, z Jackiem Królem w roli głównej. Marzył pan o niej?
– Każdemu aktorowi marzy się zagranie tej postaci. Jest to fenomenalnie napisany dramat, z tyloma możliwościami opowiedzenia o swojej wizji świata, społeczeństwa, polityki, miłości, wreszcie – kondycji człowieka. Zresztą mit Hamleta, funkcjonujący i literaturze i w teatrze, dowodzi, że jest to arcydzieło, z którym warto i należy się zmierzyć.
• W historii teatru były już tysiące Hamletów. Czy da się jeszcze coś nowego powiedzieć o rozterkach duńskiego księcia?
– Pierwszą próbę przeżyłem niczym pierwszą randkę. I zaręczam: da się! Oczywiście, nie będzie to opowieść o średniowiecznej Danii, lecz o naszej, polskiej współczesności. Mimo, że bliższy nam jest oszklony biurowiec aniżeli zamek, pozostają te same tęsknoty, ambicje, uczucia. Spójrzmy na historię naszych ostatnich lat. Czy nie ma ona wymiaru szekspirowskiego? Na początku fascynacja i ogromny narodowy entuzjazm, dziś powszechne pragnienie młodzieży opuszczenia kraju przeżartego korupcją, nie zapewniającego godnego życia. Czyż nie przywodzi to na myśl słynnego: być albo nie być ...
• Od przyszłego tygodnia zaczynają się teatralne wakacje. Legendy krążą na temat pana sukcesów wędkarskich...
– Wędki zarzucę najpierw w Bugu koło Drohiczyna, gdzie znajduje się dom zbudowany jeszcze przez dziadka. Na większe okazy liczę podczas wędkowania na jeziorze Buszno w Lubiewicach koło Gorzowa Wielkopolskiego. Cudownie położone wśród lasów, dobrze zarybione, bo do niedawna był tam poligon wojskowy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Jacek Król



Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Od 2001 r. związany z Teatrem im. J. Osterwy w Lublinie. Ważniejsze role: Gustaw - Konrad „Dziady” A.Mickiewicz reż. K. Babicki, nagroda aktorska na
festiwalu Klasyka Polska w Opolu; Stawrogin – „Biesy” F. Dostojewski reż. K. Babicki. Wyreżyserował program estradowy „Pieśni z szynela” Rafała Kmity, w którym też bierze udział. Zadebiutował w filmie Juliusza Machulskiego „Vinci”, premiera we wrześniu. Krzysztof Babicki powierzył mu rolę Hamleta w przygotowywanym obecnie przedstawieniu. Hobby: wędkarstwo spiningowe i piłka nożna.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Za trzy tygodnie matura. Jak się przygotować?
Magazyn

Za trzy tygodnie matura. Jak się przygotować?

Matury i egzaminy ósmoklasisty zbliżają się wielkimi krokami. Czy, ci, którzy jeszcze nie wzięli się uczciwie do pracy zdążą się przygotować? Jak powinna wyglądać nauka?

Ruszyło kino w Muszli Ogrodu Saskiego. Kolejny seans w sobotę
galeria

Ruszyło kino w Muszli Ogrodu Saskiego. Kolejny seans w sobotę

„Biały, biały dzień” to pierwszy film, jaki w piątek oglądać można było w Muszli. W sobotę wyświetlony zostanie „Oficer i szpieg”.

Puławy lub Zamość Rowerową Stolicą Polski? Pobierz aplikację i kręć dla miasta

Puławy lub Zamość Rowerową Stolicą Polski? Pobierz aplikację i kręć dla miasta

Od 1 czerwca do 16 sierpnia puławscy rowerzyści mogą jeździć nie tylko dla przyjemności, ale także pomagając swojemu miastu. Puławy i Zamość dołączyły do rywalizacji o miano "Rowerowej Stolicy Polski". Żeby rozpocząć zabawę, wystarczy pobrać odpowiednią aplikację śledzącą treningi.

Nauczyciele nękani podczas lekcji online. "Jesteśmy bezradni wobec tych cyberataków"
film

Nauczyciele nękani podczas lekcji online. "Jesteśmy bezradni wobec tych cyberataków"

Od kilku tygodni nauczyciele w całej Polsce mierzą się z nowym problemem, tzw. rajdowaniem lekcji. Problem został nagłośniony i publicznie napiętnowany, mimo to każdego dnia internetowi trolle mają pożywkę na e-lekcjach.

Kolumny, żyletki i czerwone fotele, czyli Dom Chemika w nowej odsłonie [zdjęcia]
galeria

Kolumny, żyletki i czerwone fotele, czyli Dom Chemika w nowej odsłonie [zdjęcia]

Nowy Dom Chemika jest już niemal gotowy. Wewnątrz są już meble, które czekają na zdjęcie ochronnych folii. Trwają próby nagłośnienia oraz testowanie systemów sterowania. Na zewnątrz powstaje nowy trawnik od strony pawilonu. Ogrodzenie ma zniknąć w połowie czerwca. Data otwarcia obiektu nie została ustalona.

PKP Lublin Zachodni: miejski chodnik do osiedla, do autobusu... droga tymczasowa

PKP Lublin Zachodni: miejski chodnik do osiedla, do autobusu... droga tymczasowa

Prowizoryczna droga, której zarys już widać, ułatwi dotarcie z peronu PKP Lublin Zachodni do pętli autobusowej przy os. Poręba. Co ciekawe, droga powstaje w innym celu i nie buduje jej miasto. Ratusz ma inny plan: zapowiada budowę chodnika prowadzącego do ul. Szafirowej, skąd do pętli trzeba kluczyć przez osiedle

Zmarł Jerzy Pilch

Zmarł Jerzy Pilch

W wieku 68 lat zmarł Jerzy Pilch, laureat Literackiej Nagrody Nike. Autor wyjątkowych felietonów, poruszających powieści i scenariuszy do lubianych filmów.

Smaki Rosji. Bliny, soljanka i ucha polecają się na lubelski stół
Magazyn

Smaki Rosji. Bliny, soljanka i ucha polecają się na lubelski stół

Śledź na zakuskę, kapuśniak i soljanka, bliny, pielmieni, strogonow - to rosyjskie potrawy, które przeniknęły do polskiej kuchni. W czasach carskich rosyjscy kucharze zadziwiali Europejczyków wyszukanymi daniami. Dziś rosyjskie dania znajdziemy w menu polskich restauracji

Teatr Andersena stworzy baśń wspólnie z dziećmi
22 maja 2020, 9:00

Teatr Andersena stworzy baśń wspólnie z dziećmi

- Stwórz z nami baśń, której jeszcze nikt nie wymyślił! - zachęca swoich młodych odbiorców Teatr Andersena. Dzieci w ramach projektu Teatralne podróże Live! będą mogły zaangażować się w powstanie opowieści, której będzie można wysłuchać na żywo 20 czerwca.

Kolonie w czasie epidemii. Jakie ograniczenia będą obowiązywać?
film

Kolonie w czasie epidemii. Jakie ograniczenia będą obowiązywać?

Tegoroczne obozy i kolonie będą wypoczynkiem stacjonarnym. Rodzice nie będą mogli odwiedzać dzieci, które bawić będą się w mniejszych grupach. Organizatorzy wypoczynku są jednak przekonani, że mimo rygoru sanitarnego wakacje będą udane.

Za tydzień idziemy do kina. Puławska "Sybilla" przygotowuje się do odmrożenia

Za tydzień idziemy do kina. Puławska "Sybilla" przygotowuje się do odmrożenia

Na ten dzień puławscy kinomaniacy czekali prawie trzy miesiące. Kino „Sybilla” potwierdza datę wznowienia swojej działalności. Pierwszy seans po długiej przerwie odbędzie się w sobotę, 6 czerwca. Pierwszym filmem prawdopodobnie zostanie animacja Disneya.

Nowe przypadki zakażenia koronawirusem. Wśród nich mieszkanka Lublina

Nowe przypadki zakażenia koronawirusem. Wśród nich mieszkanka Lublina

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w piątek wieczorem o śmierci ośmiu osób zakażonych koronawirusem. Jest też 192 nowych przypadków covid-19.

Lubelskie liceum czeka w sieci. Przez tydzień będzie pokazywać się z jak najlepszej strony

Lubelskie liceum czeka w sieci. Przez tydzień będzie pokazywać się z jak najlepszej strony

W tym roku w szkołach średnich nie będzie tradycyjnych "Dni Otwartych Drzwi". W IX Liceum Ogólnokształcącym im. Mikołaja Kopernika w Lublinie było to zawsze wyjątkowe wydarzenie. Szkoła nie rezygnuje jednak z uroczystego charakteru imprezy i rozpoczyna promocję na niespotykaną dotychczas skalę.

Lewart Lubartów na razie bez licencji, reszta naszych klubów dostała zgodę na grę w III lidze

Lewart Lubartów na razie bez licencji, reszta naszych klubów dostała zgodę na grę w III lidze

W piątek poznaliśmy pierwsze decyzje Komisji ds. Licencji Klubowych Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej. Większość naszych klubów otrzymała zgodę na występy w III lidze. Do 5 czerwca czas na uzupełnienie dokumentów ma za to beniaminek – Lewart Lubartów.

Mieszkaniec Lublina brał pieniądze za wycieczki, które nigdy się nie odbyły

Mieszkaniec Lublina brał pieniądze za wycieczki, które nigdy się nie odbyły

Miały być rodzinne obozy narciarskie, ale kończyło się na pobraniu zaliczki. Przed sądem stanie 47-letni mieszkaniec Lublina, który oszukał 11 osób wyłudzając od nich blisko 120 tys. złotych.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.