Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

7 grudnia 2006 r.
16:23
Edytuj ten wpis

Kariera Kazimierza Grabka

0 0 A A

Rolnik spod Grójca, potem mistrz cichego lobbingu i żelatynowy król-monopolista. Dziś bankrut zadłużony na grube miliony.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Tak wygląda w skrócie historia Kazimierza Grabka, swego czasu zajmującego czołowe miejsca na listach najbogatszych Polaków. Człowieka prawie genialnego, bo jak inaczej określić osobnika znikąd, który wokół palca owija sobie polityków tak, by sprzyjali żelatynowemu królestwu? Mistrza wyłudzania kredytów bez poręczenia, o których zwrot banki nawet nie chcą się upominać? Czapki z głów...
Grabek nikogo nie obchodził, dopóki produkował żelatynę w swoim zakładzie w Głuchowie. Ot, jeden z wielu przedsiębiorców, którzy odnaleźli się w posocjalistycznej rzeczywistości. Ale on miał większe aspiracje. Na początku lat 90. Anna Grabek, córka przedsiębiorcy, nabyła 90 procent udziałów Żelatyny SA w Puławach, choć dla nikogo nie było tajemnicą, że to ojciec zarządzał firmą. Obrotny przedsiębiorca postanowił zapewnić swoim zakładom uprzywilejowaną pozycję na rynku.

Trucizna ze Wschodu

Rok 1993. Produkcja w puławskiej Żelatynie spada na łeb na szyję. Powodem - według Kazimierza Grabka - była, niemal trująca, tania żelatyna sprowadzana ze Wspólnoty Niepodległych Państw, która niczym zaraza zalała rodzimy rynek. Początkujący żelatynowy potentat założył Polski Związek Producentów i Przetwórców Żelatyny, który faktycznie reprezentował wyłącznie jego własne interesy i rozpoczął lobbing. Bardzo skuteczny lobbing, bo już w lipcu tego samego roku na wniosek ministra rolnictwa Polski Komitet Normalizacyjny wprowadził nowe normy sanitarne dotyczące żelatyny. Wschodnia żelatyna norm nie spełniała i Grabkowi odpadła część konkurencji.

Nieuczciwość z Zachodu

Teraz Grabek ruszył przeciw zachodnim producentom.
Oficjalnie nikt nic nie mówił, ale w 1995 roku - na jednym z ostatnich posiedzeń - rząd Waldemara Pawlaka wprowadził opłaty wyrównawcze na importowaną żelatynę. Grabek zacierał ręce i podnosił ceny. A jednocześnie zachęcony tym pierwszym lobbingowym sukcesem parł dalej.
Za czasów premiera Oleksego wielkich zmiany niby nie było: Ot, zniesiono ceny wyrównawcze i natychmiast lekką ręką wprowadzono niesamowicie wysokie cło, które z 15 wzrosło aż do 56 proc.
Kolejna żelatynowa poprawka nastąpiła za rządów Cimoszewicza. Niepozorny zabieg przesunięcia żelatyny z grupy towarów spożywczych do rolnych sprawił, że zyskiwała lepszą ochronę. Niby niewiele, ale zawsze coś. Tak było aż do roku 1997, gdy dla firm Kazimierza Grabka nastał złoty okres.

Wściekłe krowy

Wtedy wybucha epidemia wściekłych krów. Żelatynowy potentat zacierał ręce.
Ze sklepów wycofywano produkty na bazie żelatyny wołowej, matki wyrywały dzieciom z rąk żelki i gumy rozpuszczalne, a media trąbiły o kolejnych przypadkach BSE u ludzi.
19 grudnia 1997 roku rząd premiera Jerzego Buzka zakazał importu żelatyny do Polski. Bo przecież BSE, epidemia i pomór. Tyle że w zachodniej żelatynie wieprzowej, drobiowej i rybnej ani śladu szalonych prionów być nie mogło. Mimo to całkowity zakaz importu obowiązywał przez pół roku.
A Grabek zacierał ręce i produkował żelatynę.
Niestety, zakaz importu przestał w końcu obowiązywać. To był początek końca.

Upadek


W 1998 roku Grabek kontrolował trzy fabryki: Żelatynę SA w Puławach oraz firmy w Głuchowie i Brodnicy. Tę ostatnią w 1995 roku wsparł swoim kapitałem inwestor strategiczny Józef Dziobak; jak się później okazało marionetka w rękach Grabka. Historia tego zakładu jest o tyle ciekawa, że jest to jedyna fabryka żelatyny w Polsce, której nie udało się Grabkowi doprowadzić do całkowitej ruiny. Co więcej: Brodnica działa do dziś i pozostaje jedynym producentem żelatyny w kraju. A wszystko dzięki przytomności pracowników, którzy w 1999 roku przejęli zakład i samowolnie rozpoczęli produkcję!
Przywódca ówczesnego protestu, Marian Szkamruk, jest dziś prezesem Brodnickich Zakładów Żelatyny Sp. z o.o., ale o Grabku nie sposób z nim porozmawiać. - Pan prezes jest na zakładzie i chyba nie uda się go pani zastać - informuje sekretarka, dodając, że to stare dzieje, do których nie warto wracać.
Do starych spraw wracają za to byli pracownicy puławskiej Żelatyny SA. Choć zakład nie pracuje od 1999 roku, a tereny z rozkradzionymi halami komornik już sprzedał, to widmo Grabka nadal kąsa.

Emerytura?


Chodzi o dokumenty potwierdzające czas zatrudnienia i wysokość zarobków, które do końca roku należy dostarczyć do ZUS-u w celu ustalenia kapitału początkowego. Bez druków RP-7 byli pracownicy fabryki nie otrzymają emerytur w należnej wysokości. A dokumentów nie ma, bo i Grabka nie ma. Czy raczej nie wiadomo gdzie jest.
- Przepracowałem w Żelatynie jedenaście lat, ale ten okres nie zostanie wliczony do mojej emerytury - skarży się Piotr Wróbel z Góry Puławskiej. - Pod adres firmy Grabka wysłałem list z prośbą o wystawienie druku RP-7 i... dostałem go z powrotem z adnotacją "adresat nieznany”.
We wpisie do Krajowego Rejestru Sądowego firma Żelatyna SA, zarządzana jednoosobowo przez prezesa Kazimierza Grabka, funkcjonuje pod warszawskim adresem plac Grzybowski 2/16. Dziś działa tam firma, która z Grabkiem nie ma nic wspólnego.
Choć pod koniec lat 90. Puławy padły, Brodnica się usamodzielniła, o Głuchowie wszelki słuch zaginął, przedsiębiorca nie zamierzał się poddawać. W 2000 roku maszyny z Puław przeniósł do Zgierza i postanowił, że teraz będzie działał proekologicznie. Z otwartymi ramionami przywitała go Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna.

Zbawca wyłudza


Nikomu nie przeszkadzało, że sprytny biznesmen wszedł do strefy kuchennymi drzwiami. Udało mu się bowiem odkupić tereny po byłych zakładach chemicznych Boruta w Zgierzu.
Było o co się starać. Same zwolnienia podatkowe przyprawiłyby producenta działającego na wolnym rynku o zawrót głowy. I tak w strefie zarejestrowane zostały Grabek Industries- Zakłady Przemysłu Spożywczego, oraz kilka spółek: Grabek Industry, Konsumprod Sp. z o.o., Premium Sp. Jawna, Premium Sp. z o.o., PHU MG Sp. z o.o., oficjalnie należące do Anny Grabek, córki przedsiębiorcy. Miało być pięknie i różowo.
Grabek obiecał, że zatrudni 500 osób, a w swoje firmy zainwestuje 9 mln euro. Lokalnym władzom jawił się jako zbawca, który raz na zawsze zlikwiduje w Zgierzu problem bezrobocia. Zamiast tego od Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Łodzi wyłudził 10 milionów złotych.

Grono wierzycieli


Pieniądze miały być przeznaczone na inwestycje proekologiczne. Pięć milionów preferencyjnego kredytu otrzymała firma Grabek Industry, należąca do córki przedsiębiorcy, na budowę Zakładu Utylizacji Odpadów Poubojowych w Zgierzu. Drugie pięć milionów łódzki fundusz pożyczył firmie Konsumprod, na dofinansowanie linii technologicznej dla zakładu utylizacji.
Pieniądze Grabek dostał, ale zakład nie ruszył. - Z naszej dokumentacji wynika, że wymienione firmy nie podjęły działalności określonej w zobowiązaniach, więc ich sprawę przekazaliśmy do Ministerstwa Gospodarki, które nadzoruje specjalne strefy ekonomiczne - informuje Błażej Moder, rzecznik Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, dodając, że od kilku lat z osobami o nazwisku Grabek nie udało się skontaktować.
W tym czasie zmienił się zarówno prezes strefy, jak i prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Łodzi. A łódzki fundusz dołączył do grona wierzycieli, którzy od lat, bezskutecznie, próbują zmusić Grabka do oddania długu.

Nie domaga


Do kredytów Grabek miał wyjątkowo dobrą rękę. Jeszcze jako rolnik z Grójca pożyczył pieniądze z Banku Spółdzielczego. W spłacie podobno pomogli towarzysze z Komitetu Centralnego PZPR. Na ponad 30 milionów Grabek był zadłużony w BGŻ, Banku Handlowym i Pekao SA. Co z egzekucją długów? Nie wiadomo, wszystko przyschło, nie ma o czym mówić. Ale łódzki WFOŚ nie odpuszcza. Podał firmy Grabka i jego córki do sądu i żąda zwrotu zaciągniętych kredytów wraz z odsetkami - łącznie 13 milionów złotych.
W poniedziałek w łódzkim sądzie miał zostać odczytany wyrok w tej sprawie. Ale przesunięto go na 12 grudnia. Oskarżony podobno nie domaga. Leczy się na kręgosłup i nie jest w stanie dojechać na proces.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Przywłaszczył ciągnik, autobus i kombajn. Sprzęt był warty 2,3 mln zł

Przywłaszczył ciągnik, autobus i kombajn. Sprzęt był warty 2,3 mln zł 0 1

Mężczyzna, który przywłaszczył sobie autobus, ciągnik rolniczy, kombajn zbożowy i inne maszyny rolnicze został tymczasowo aresztowany.

Czy ulice Lublina zmienią się w wyborczy śmietnik z plakatami?

Czy ulice Lublina zmienią się w wyborczy śmietnik z plakatami? 0 1

Czy ulice Lublina zmienią się w wyborczy śmietnik z plakatami na latarniach i barierkach? Ratusz zapewnia, że nie. – Ktokolwiek poprosi o zgodę na plakat na latarni, spotka się z odmową – twierdzą urzędnicy. Ale to nie znaczy, że śmietnika nie będzie. Kampania po prostu przeniesie się na przydrożne trawniki

Chciał wyminąć auto, najechał na rowerzystę. 25-latek zginął na miejscu

Chciał wyminąć auto, najechał na rowerzystę. 25-latek zginął na miejscu 7 10

Tragiczny wypadek w Michowie (pow. lubartowski). 25-latek na rowerze został potrącony przez samochód. Zginął na miejscu.

Turniej golfowy nad Zalewem Zemborzyckim. Walczyli o puchar marszałka [zdjęcia]
galeria

Turniej golfowy nad Zalewem Zemborzyckim. Walczyli o puchar marszałka [zdjęcia] 8 1

25 zawodniczek i zawodników rywalizowało w niedzielę nad Zalewem Zemborzyckim w Turnieju o Puchar Marszałka Województwa Lubelskiego.

Improwizacja w Pożegnaniu z Afryką: Sokrates
3 października 2018, 18:00

Improwizacja w Pożegnaniu z Afryką: Sokrates 1 0

Co Gdzie Kiedy. LubLarp i Pożegnanie Z Afryką (ul. Złota 3) zapraszają na kolejną improwizację, która odbędzie się 3 października o godz 18.

Absurdalna lista pacjentów w przychodni. Lekarz tłumaczy, skąd ten pomysł
galeria

Absurdalna lista pacjentów w przychodni. Lekarz tłumaczy, skąd ten pomysł 8 12

Jogi, Batman, Szogun, Masa, Skrzat i Bambuko w kolejce do lekarza. Pseudonimy nadali pacjentom medycy. – Chciałem pokazać bezsens nowych przepisów związanych z RODO, czyli ochroną danych osobowych – tłumaczy kierownik przychodni

Wybory 2018: Jedni kandydaci wybrali kasę, inni grzyby

Wybory 2018: Jedni kandydaci wybrali kasę, inni grzyby 0 8

Aż dziesięcioro obecnych radnych sejmiku województwa lubelskiego nie będzie się ubiegać o reelekcję w październikowych wyborach samorządowych. Niezależnie od ich wyniku największe zmiany personalne zajdą w klubie radnych Prawa i Sprawiedliwości

Ostre strzelanie Ogniwa. Grała chełmska klasa okręgowa

Ostre strzelanie Ogniwa. Grała chełmska klasa okręgowa 4 0

Patryk Bąk zdobył trzy bramki dla Ogniwa w meczu z Tatranem Kraśniczyn. Lider Sparta Rejowiec Fabryczny pokonała beniaminka Agros Suchawa 6:2

Wichury w woj. lubelskim. Ponad 500 interwencji, 13 tys. osób bez prądu [zdjęcia]
Aktualizacja
galeria

Wichury w woj. lubelskim. Ponad 500 interwencji, 13 tys. osób bez prądu [zdjęcia] 14 9

Ogromne wichury w woj. lubelskim. Ponad 500 interwencji straży pożarnej.

Stal Kraśnik - Wisla Sandomierz 3:0. Fortuna po stronie gospodarzy

Stal Kraśnik - Wisla Sandomierz 3:0. Fortuna po stronie gospodarzy 1 3

Stal Kraśnik szybko zrehabilitowała się za lanie w Sieniawie. Przed tygodniem drużyna Jarosława Pacholarza przegrała z tamtejszym Sokołem aż 1:5. W niedzielę wysoko ograła za to Wisłę Sandomierz (3:0)

Chełmianka - Wisła Puławy 1:0. Przetrwali oblężenie po przerwie

Chełmianka - Wisła Puławy 1:0. Przetrwali oblężenie po przerwie 3 2

Chełmianka nie zwykła w tym sezonie gubić punktów przed własną publicznością. To potwierdziło się w niedzielę. Biało-zieloni pokonali Wisłę Puławy 1:0. Dla gości to była druga porażka z rzędu

Polacy wrócili do świata żywych i pokonali Serbię w meczu „ostatniej szansy”

Polacy wrócili do świata żywych i pokonali Serbię w meczu „ostatniej szansy” 0 1

Reprezentacji Polski w siatkówce nie wróci jeszcze do kraju. Podopieczni Vitala Heynena w dobrym stylu pokonali Serbów bez straty seta. Awansowali tym samym do najlepszej „szóstki”. Można było jednak odnieść wrażenie, że rywale z Bałkanów oszczędzali siły przed decydującą fazą turnieju.

Lublin: Ul. Kalinowszczyzna będzie przebudowana. Sporo się tu zmieni

Lublin: Ul. Kalinowszczyzna będzie przebudowana. Sporo się tu zmieni 15 18

Jeszcze tej jesieni może być podpisany kontrakt na przebudowę ul. Kalinowszczyzna. O miejskie zlecenie starają się cztery firmy, a najtańsza z nich – właśnie to jest pozytywnym zaskoczeniem – zmieściła się w kwocie zarezerwowanej przez miasto na zapłatę, co nie zdarza się ostatnio zbyt często

Mazowsze Stężyca – Opolanin Opole Lubelskie 2:2. Pozostałe mecze lubelskiej klasy okręgowej

Mazowsze Stężyca – Opolanin Opole Lubelskie 2:2. Pozostałe mecze lubelskiej klasy okręgowej 11 1

Mazowsze Stężyce zremisowało z Opolaninem Opole Lubelskie i straciło przodownictwo w tabeli

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.