Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

8 stycznia 2004 r.
10:59
Edytuj ten wpis

Lubimy być manipulowani

0 0 A A

Gdyby się kierować zasadą szczerości, bylibyśmy wobec siebie wyłącznie agresywni. Chwalenie kogoś, mówienie mu rzeczy miłych nie jest stanem naturalnym. Naturalne to przetrwać w naturze, w przyrodzie, walczyć o swoje, rozpychać się łokciami

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
.

• Czy można się nauczyć mowy ciała? Pytam nie bez powodu, ponieważ pan jest w tej mierze specjalistą, tym się m.in. zajmuje pańska firma Icee Greenpol.
– Fascynujące jest to, że ludzie – na ogół – nie wierzą, jak dużo można się nauczyć. Nawet w wieku mocno dojrzałym można nauczyć się nieporównywalnie więcej, niż zwykliśmy uważać za możliwe. Ale to nie od języka ciała wszystko zależy. Raczej od tego, jak będziemy sterować ciałem innych, wpływać na sposób ich bycia. To są znane socjotechniki, że jeśli sterujemy ciałem, sposobem bycia, sterujemy automatycznie emocjami i równocześnie sposobem podejmowania decyzji, czyli że ludzie decydują wtedy tak, jak chcemy.
•A czy należy otwarcie pokazywać swoje emocje, bez obaw, że może to nas obnaży?
– Otwarcie to nie znaczy szczerze. To są dwie różne kwestie. Komunikat otwarty ma umożliwić porozumienie się między ludźmi, natomiast komunikat szczery jest bardzo często komunikatem zamkniętym. Jeśli chcemy coś przykrego komuś powiedzieć szczerze, to tym samym zamykamy często możliwość komunikacji z drugą osobą. Powinniśmy raczej kierować się zasadą, żeby mówić szczerze tylko to, co jest pozytywne, a więc postępować wedle bardzo prostej socjotechniki: nie dbać o własną szczerość; najwyższą wartością powinno być to, czy kogoś nie ranimy. Innymi słowy – nie warto ludzi ranić bez potrzeby.
• A czy nasz sposób zachowania decyduje o naszym powodzeniu w życiu? Czy nasze zachowanie i wygląd są ważniejsze od przekazywanych treści werbalnych?
– Czytałem wiele opracowań i książek na ten temat, w których rzecz cała sprowadza się często do opisu cech charakterologicznych. Odkryłem dosyć wcześnie, że sedno sprawy tkwi w czym innym. Z racji tego, czym się zajmuję, mam do czynienia z wieloma najbogatszymi ludźmi w Polsce (z niektórymi się nawet zaprzyjaźniłem) i jednocześnie, ze względów zawodowych, przyjaźnię się z wieloma osobami z nizin społecznych, spod przysłowiowej budki z piwem. I zauważyłem, że charakterologicznie ci ludzie wcale się nie różnią. Tylko tę samą cechę u jednych i u drugich zwykliśmy różnie zabarwiać emocjonalnie. A więc w przypadku, kiedy bogacz jest konsekwentny, mówimy że jest stanowczy, bo umie zarządzać swoim biznesem. W przypadku zaś osoby spod budki z piwem, mówimy że ten ktoś jest uparty. Te same cechy określamy innymi słowy, które w istocie
oznaczają to samo.
Zastanawiałem się po wielokroć, co tak naprawdę tych ludzi różni, jeśli mają te same cechy charakterologiczne i często porównywalny stopień IQ? Powiedziałbym, że zupełnie inaczej w obydwu przypadkach wygląda cała sfera komunikacji. Ci „moi bogacze” potrafią być niezłymi aktorami i być bardziej elastyczni na wiele różnych sposobów porozumiewania się z innymi. Ci biedni są jednowymiarowi, potrafią istnieć tylko w jeden sposób, niezależnie od tego, w jakim przebywają otoczeniu. Prymitywny człowiek pozostanie prymitywnym, choćby nawet został prezydentem. To widać było wyraziście w emitowanej niedawno w telewizji sztuce J. Machulskiego „19 południk”.
Proces szkolenia dla tych, którzy chcieliby osiągnąć sukces, rozpoczynam od pewnej aktorskiej elastyczności, od sposobów komunikacji. Posłużę się przykładem, takim dość oczywistym. Andrzej Lepper, który przeszedł szkolenie u mnie, nie jest już taką postacią jednowymiarową, jaką był przedtem. Kiedy zaczynałem z nim szkolenie, pomyślałem, że zacznę go przygotowywać do wielu różnych ról, żeby mógł zaistnieć w wywiadzie telewizyjnym, w towarzystwie z prezydentem czy premierem, jak również w towarzystwie prostych chłopów. Andrzej Lepper jest teraz wielowymiarowy i to mu zapewniło sukces.
• Wiedziałem, że to nazwisko musi paść, wszak Andrzej Lepper jest „pana dzieckiem”.
– Proszę zauważyć, że on jest sprawny socjotechnicznie. Potrafi oddziaływać na masy, także na dziennikarzy. Ale ja nie robiłem mu prania mózgu, tylko trenowałem w kontaktach z mediami.
• Nie jest tajemnicą, że prezentując swoje metody, chciałby pan dopomóc w wyzbyciu się pewnych zasadniczych wad Polaków. A czy chciałby pan również, żeby Polacy – jak Amerykanie – chodzili z uśmiechem przylepionym do twarzy i mówili: „Keep smiling”, „Hallo”, „I love you”, gdy ich trafia szlag i poza sobą nie kochają nikogo?
– W Ameryce istnieje bardzo wiele zjawisk skrajnie niekorzystnych. I dlatego Ameryka nie jest dla mnie, w żaden sposób, wzorcem kulturowym. Tym niemniej pewne zjawiska należy naśladować.
W Ameryce jest szaleńczy kul młodości, który zniewala wszystkich tych, którzy już nie są zbyt młodzi. Istnieje także szaleńczy kult sukcesu i dlatego największym przekleństwem, największą obelgą dla Amerykanina jest powiedzenie mu: „loser”, to znaczy: przegrany.
Choć wiele zjawisk Stanach Zjednoczonych uznać trzeba w za negatywne, to powinniśmy się od nich uczyć mówić sobie komplementy. To jest o wiele zdrowsze, bo nas uszlachetnia i dostarcza pozytywnej energii na cały dzień. A po wtóre już filozofowie wschodu mówili, że dobro zawsze wraca dobrem
Gdyby się kierować zasadą szczerości, bylibyśmy wobec siebie wyłącznie agresywni. Chwalenie kogoś, mówienie mu rzeczy miłych nie jest stanem naturalnym. Naturalne to przetrwać w naturze, w przyrodzie, walczyć o swoje, rozpychać się łokciami.
Ale budowanie cywilizacji polega na tym, że odchodzimy od stanów naturalnych na rzecz prospołecznych. I choć życzenie komuś „miłego dnia” nie jest często czymś niezwykłym, to ze wszech miar pożądanym. Powinniśmy dążyć do takich stanów, choćby to było sztuczne, gdyż wtedy osiągniemy równowagę.
• Co to znaczy, według pana, wykreować wizerunek szlachetnego polityka?
– To znaczy wykreować wizerunek przeciwny do tego, który istnieje w tej chwili. Powinniśmy wrócić do źródeł, do samego faktu, co to znaczy być politykiem. To znaczy pełnić funkcję służebną wobec elektoratu. Tymczasem polityk staje się w powszechnym rozumieniu panem i władcą, a w pewnym momencie powie, że on ma swój elektorat, który traktuje przedmiotowo.
Elektorat staje się dla polityka narzędziem do tego, żeby osiągnąć swoje własne, partykularne cele. A potem polityk ma partię, do której należy i będzie realizował interes wyłącznie partyjny.
• Kogo łatwiej się kreuje – znanych, wyrazistych polityków, czy nowe twarze w polityce?
– Bez porównania łatwiej jest kreować kogoś zupełnie nieznanego. To jest dla mnie prawdziwe wyzwanie. Zdecydowanie wolę takie sytuacje, które pozwalają mi z kogoś zupełnie nieznanego uczynić kogoś kojarzonego, w pewnym sensie.
• Który z polityków ma najlepszą gestykulację i najlepiej prezentuje się publicznie?
– Był taki polityk, z którym bardzo chętnie i często się spotykałem. Nie po to, żeby go szkolić, ale samemu jak najwięcej się od niego nauczyć. To był, nieżyjący już, niestety, Andrzej Urbańczyk, znakomity polityk i dziennikarz, specjalista zarówno w zakresie gestów, jak i wywierania wpływów na ludzi, których potrafił sobie zjednywać.
• Wielkie show wyborcze w Stanach Zjednoczonych – czy to dobra droga do osiągnięcia sukcesu?
– Amerykanie odkryli coś, czego my w zasadzie nie zauważamy, ponieważ polska rzeczywistość jest sztucznie przeintelektualizowana. My śmiejemy się z polityków, którzy nie należą do sfery intelektualistów. I to jest najgorsza z możliwych dróg. Atlantyda była rządzona przez filozofów i szybko upadła, nie pozostał po niej żaden ślad. Największym nieszczęściem były rządy filozofów lub profesorów. Naukowcy mają zerową siłę przebicia. Nie mają szans na pokierowanie tłumem. Na kim więc nam zależy w ustroju demokratycznym? Zależy na ludziach, którzy w naszym imieniu będą skutecznie rządzić. To nie są profesorowie akademiccy, ani filozofowie, którzy nie zrozumieją problemów emerytów ani grup różnych środowisk, np. rolników czy pielęgniarek.
Politykiem powinien być człowiek skuteczny w wywieraniu wpływów. Mądrość polityka powinna przejawiać się w tym, żeby pozwolił rządzić innym, powoływał zespoły eksperckie. Jego rola winna ograniczać się do roli agitatora, do roli takiego, który potrafi pociągnąć za sobą tłumy. To powinien być człowiek obdarzony charyzmą.
• Dogonimy pod tym względem Amerykę?
– Myślę, ze jest to proces nieunikniony, ale gdybyśmy to robili naturalnie i spontanicznie, potrzebny jest wysiłek co najmniej trzech pokoleń.
• Polityka, według pana, to show-biznes z politykami w roli figurantów. A jakby tak porównać z show-biznesem amerykańskim, to w czym jesteśmy gorsi?
– W tym, ze my nie kojarzymy show-biznesu z procesem wywierania wpływów. Dla nas show-biznes to zabawa, fajerwerki... Musimy zrozumieć, co jest siłą napędową show-biznesu, zmienić swoją mentalność, że to jest egzemplifikacja procesu wywierania wpływów.
• Takie show w Stanach jest manipulacją tłumem. Ludzie lubią być manipulowani?
– Już w pierwszym zdaniu mojej książki „Genetyka manipulacji”, którą kończę, umieściłem taką sentencję:
„Ludzie marzą o tym, żeby być manipulowani, ale nikt prawie nie chce się do tego przyznać. Tak jak ludzie nie chcą znać prawdy. Chcą żyć iluzją. Wolą prawdy nie znać do końca, jak górnicy o nierentowności kopalń czy pielęgniarki o złej sytuacji szpitali i służby zdrowia. Ludzie chcą znać prawdę korzystną dla siebie. A zatem ludzie pragną być podświadomie manipulowani, a jednocześnie mieć wrażenie, że jednak to oni podejmują decyzje. Czyli że prawdziwie skuteczna manipulacja to taka, która nie jest jasna, lecz daje ludziom iluzję współdecydowania”.
• Czy będzie pan pracował nad wizerunkiem przyszłego kandydata na prezydenta?
– Już dwa lata pracuję nad tym wizerunkiem, który niebawem zaistnieje mocniej. Jest postacią spoza sceny politycznej, ale znaną. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze.
• A czy pomógłby pan w wykreowaniu Jolanty Kwaśniewskiej?
– Nie byłoby etycznie wypowiadać się w tej kwestii, bo – po pierwsze – mówimy o czasie przyszłym, a – po wtóre – kolidowałoby to z moim obecnym procesem kreacji.
• A na jakie trudności napotykają marketingowcy, próbujący pomóc politykom?
–Jedna z takich trudności wyłania się wtedy, gdy mamy do czynienia ze zbyt silną osobowością polityka. Ale ja się nauczyłem wpływać na nich destruktywnie. Nie ma też nic gorszego, jak współkreowanie wizerunku polityka równolegle – współpraca doradcy z politykiem. To musi być narzucony przez doradcę schemat, któremu polityk musi się bezwzględnie podporządkować.
A co było dla mnie dużą trudnością? Gdy współpracowałem, przez krótki moment, z Marianem Krzaklewskim i byłem jednym z kilku doradców. Wybór cząstki tego, co doradzał każdy spośród naszego grona, był czymś zdecydowanie gorszym, niż gdyby słuchał jednego z nas.
Spotykam się czasem z tym, że muszę prostować wiele absurdalnych, wcześniej podjętych decyzji. A chybionych było kilka, jak chociażby ubranie Jacka Kuronia w garnitur i krawat.
Inne chybione decyzje to przyklejanie politykom tzw. ludzkiej twarzy. Np. w przypadku premiera Buzka był to ostentacyjny jego wymarsz w miasto –maszerowanie ulicami Warszawy i przejazd metrem jednej stacji, w obstawie 21 ochroniarzy. To było w odbiorze fatalne, nie mówiąc o tym, że premier Buzek kiepsko był do tego przygotowany. Nie wiedział, jak się zachowywać spontanicznie, jak mówić. Tylko improwizacja, przygotowana profesjonalnie, jest najlepsza. Co więc zaimprowizował premier Buzek? Powiedział: „ – O, pierwszy raz w życiu będę kupował bilet do metra”. Trudno o coś gorszego.
Albo ostatnia akcja – „uczłowieczenia” premiera Millera, którego posadzono przy telefonie. Odebrał 11 telefonów. To była kpina, a nie budowanie wizerunku. Myślę, że przy całym szacunku dla moich kolegów, należałoby niektórych doradców za tego typu akcje pozamykać.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nowa burmistrz Hrubieszowa: Mam swoją wizję miasta

Nowa burmistrz Hrubieszowa: Mam swoją wizję miasta 0 0

Rozmowa z Martą Majewską, nową burmistrz Hrubieszowa

Młodzieżowcy AZS UMCS Lublin zagrają w finale mistrzostw Polski

Młodzieżowcy AZS UMCS Lublin zagrają w finale mistrzostw Polski 0 0

Młodzi zawodnicy AZS UMCS Lublin wykonali pierwszy krok w drodze do medalu Młodzieżowych Mistrzostw Polski U-20. Zielono-biali z kompletem zwycięstw przeszli przez eliminacje, które odbyły się w Warszawie

Konkursy! Wygraj książki, bilety i płyty w Dzienniku Wschodnim

Konkursy! Wygraj książki, bilety i płyty w Dzienniku Wschodnim 1 0

Konkurs! W piątkowym wydaniu Dziennika Wschodniego będziemy mieli do rozdania książki, bilety i płyty dla Czytelników.

Port Lotniczy Lublin. Nowy terminal coraz bliżej. Co się zmieni?

Port Lotniczy Lublin. Nowy terminal coraz bliżej. Co się zmieni? 7 3

W decydującą fazę wkraczają prace przy budowie nowego terminala Portu Lotniczego Lublin. Konstrukcja jest już gotowa, rozpoczyna się wyposażanie poszczególnych części obiektu.

Nowe udogodnienie dla kierowców parkujących na placu Zamkowym w Lublinie. Ale to nie jedyna zmiana

Nowe udogodnienie dla kierowców parkujących na placu Zamkowym w Lublinie. Ale to nie jedyna zmiana 9 8

Czujniki wbudowane w jezdnię będą liczyć samochody wjeżdżające i wyjeżdżające z pl. Zamkowego. Zebrane w ten sposób informacje o liczbie wolnych miejsc parkingowych będą wyświetlane kierowcom na ulicach prowadzących do placu. Inne niespodzianki czekają nas na kilku skrzyżowaniach.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 14 listopada 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 14 listopada 2018 r. 0 0

Czy powstanie koalicja w nowej Radzie Miasta Puławy?

Czy powstanie koalicja w nowej Radzie Miasta Puławy? 5 37

Największe szanse na utrzymanie stanowiska przewodniczącej rady miasta Puławy ma Bożena Krygier (PiS). Wśród jej zastępców prawdopodobnie znajdą się radni „Samorządowców” Janusza Grobla oraz „Niezależnych Wyborców” Pawła Maja.

Agro na obcasach. Wszystko dla pań

Agro na obcasach. Wszystko dla pań 0 0

To ukłon w stronę kobiet mieszkających i pracujących na terenach wiejskich. Panie zostały zaproszone na koncert trzech tenorów TRE Voci w Filharmonii Lubelskiej w ramach programu „Agro na obcasach”.

Promocja książki „Scena Lublin” w Teatrze Starym
15 listopada 2018, 19:30

Promocja książki „Scena Lublin” w Teatrze Starym 0 0

W czwartek o godz. 19.30 (po spektaklu „Żywi i umarli, czyli Bandyci w piekle”) w Teatrze Starym zacznie się promocja książki „Scena Lublin” i spotkanie z jej autorami: Jarosławem Cymermanem, Dominikiem Gacem, Grzegorzem Kondrasiukiem.

Przedsiębiorcy walczą o pieniądze za wykonane prace. Grozili blokadą Centralnej Magistrali Kolejowej

Przedsiębiorcy walczą o pieniądze za wykonane prace. Grozili blokadą Centralnej Magistrali Kolejowej 9 4

Nie dojdzie do blokady Centralnej Magistrali Kolejowej, zaplanowanej na środę przez podwykonawców firmy Astaldi, która nie zapłaciła im za prace wykonane przy przebudowie linii kolejowej nr 7 między Lublinem a Dęblinem.

Nowe miejsce w Lublinie. Dla miłośników meksykańskiego jedzenia
galeria

Nowe miejsce w Lublinie. Dla miłośników meksykańskiego jedzenia 63 8

Przy ul. Lubartowskiej 53 w Lublinie pojawił się „Kartel Mexican Food”, który serwuje dania ostre, średnio ostre i lekko ostre. Pierwsze burritos lokal w kontenerze sprzedał we wtorek.

Marta Baum w Pracowniach Kultury Maki
17 listopada 2018, 18:00

Marta Baum w Pracowniach Kultury Maki 1 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 17 listopada o godz. 18 w Pracowniach Kultury Maki odbędzie się koncert Marty Baum - Retroelectro. To połączenie muzyki przedwojennej z nowoczesnymi brzmieniami.

Urzędnicy marszałka dostali już premie przedświąteczne. "Znam pracowników, trzeba im podziękować za ich pracę"

Urzędnicy marszałka dostali już premie przedświąteczne. "Znam pracowników, trzeba im podziękować za ich pracę" 29 42

Pytania o zatrudnianie w urzędzie marszałkowskim i przyznawanie nagród tuż po ogłoszeniu wyników wyborów samorządowych padły podczas wtorkowej, ostatniej sesji sejmiku województwa upływającej kadencji.

Sensacja w Piotrkowie: Azoty Puławy pokonane

Sensacja w Piotrkowie: Azoty Puławy pokonane 2 4

W meczu rozegranym awansem Azoty Puławy przegrały z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 31:32. Była to trzecia porażka puławian w sezonie. Do tej pory ulegli Górnikowi Zabrze i PGE Vive Kielce.

Lublin: Kobieta znalazła pieniądze w galerii handlowej przy al. Witosa

Lublin: Kobieta znalazła pieniądze w galerii handlowej przy al. Witosa 7 0

Policjanci z VI Komisariatu Policji w Lublinie poszukują właściciela pieniędzy.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.