Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

10 lutego 2018 r.
7:53

Lublin gra w kolejnym filmie. Serial „Drogi wolności” trafi na ekrany we wrześniu

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 3 A A

Kamera! Akcja! Do czwartku potrwają w Lublinie zdjęcia do nowego serialu „Drogi wolności”, który od września ma być emitowany w TVP 1 w niedzielne wieczory. Nasze Stare Miasto wciela się w rolę Krakowa z okresu międzywojnia i nawet nieźle mu to wychodzi

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– To serial obyczajowy z historią w tle – zapowiada reżyser, Maciej Migas. – Akcja dzieje się w Polsce po odzyskaniu niepodległości. W zasadzie zaczynamy jeszcze w 1914 roku. Głównymi bohaterkami są kobiety, trzy siostry, które postanawiają założyć gazetę w świecie zdominowanym przez mężczyzn. W świecie, w którym kobiety nie mają jeszcze praw wyborczych. Nasze bohaterki, można tak powiedzieć, są protoplastkami feministek. Walczą o prawa kobiet, walczą z niesprawiedliwością mającą miejsce także wtedy, w młodym państwie, które odzyskało niepodległość.

Co tu kręcą?
W Lublinie powstaje teraz tzw. transza zimowa.

– Czyli to, co w naszym scenariuszu dzieje się w trakcie świąt Bożego Narodzenia i zimą – mówi Migas.

To właśnie w trakcie Wigilii trzy dziewczyny podejmują brawurową akcję.

– Zamiast pójść na pasterkę wymykają się i postanawiają ocalić firmę ojca: zdemontować i przewieźć maszynę drukarską, którą z urzędu chce zająć komornik, ponieważ ich ojciec jest na froncie – zdradza reżyser. – Nasze bohaterki postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce. Wywożą maszynę, żeby nie dostała się w ręce komornika.

– Byłyśmy w pewnym sensie zmuszone – tłumaczy Katarzyna Zawadzka, serialowa Alina. – To była jedyna droga, żeby uratować rodzinny biznes.

Ale na tym dziewczyny nie poprzestają. – Uznają, że skoro już tę maszynę schowały, to trzeba by było coś z tym zrobić i wpadają na pomysł założenia gazety – kontynuuje reżyser. Tak powstaje tygodnik „Iskra”.

Ujawniamy za dużo? Skądże znowu! – Pierwszy numer wychodzi w drugim odcinku – mówi Migas. I to ma być dopiero początek zasadniczej akcji. – To jest wątek główny: ich życie w redakcji, problemy, z którymi muszą się zmagać, tematy, o których piszą. Oczywiście, jak to w serialu, każda z tych sióstr ma swoje życie prywatne, które będzie też pokazane. Ale redakcja jest wątkiem głównym.

Lekko nie miały

Po co trzem młodym siostrom własna gazeta? – To było tak naprawdę jedyne sensowne rozwiązanie i sensowna droga, jeżeli chodzi o walkę o nasze prawa i o kobiecość – mówi serialowa Alina. – To była gazeta przede wszystkim dla kobiet. Podejmująca tematykę obyczajową, praktyczną i polityczną. Uświadamiającą kobiety o tym, co się dzieje i jak to funkcjonuje. Generalnie kobiety miały trudno w tamtym okresie. Musiały się bardzo nagimnastykować i starać, żeby pewne rzeczy dla siebie ugrać.

– Jest to generalnie serial o kobietach – podkreśla Zawadzka. – W tamtym okresie walka o prawa kobiet była na porządku dziennym. W Polsce było to na zaawansowanym etapie. Gazety otwierane przez kobiety były też takim elementem walki o te prawa. Więc dla nas, jako kobiet, które się tym interesowały, to był ważny temat.

Zima? Ni ma!

Filmowców nieco zaskoczyła zima. Przyjechali z białej Warszawy, a tu... ani płatka śniegu. – Liczyliśmy, że tutaj też będzie – przyznaje Migas.

Z odsieczą przychodzi technika, a konkretnie maszyna do śnieżenia. – Mamy nadzieję, że się uda stworzyć atmosferę świąt, w trakcie których jest śnieg na ulicach. W komputerze też będziemy dodawali śnieg.

W Lublinie filmowane są nie tylko ulice. Również tutaj znajdzie się drukarnia. W tę wolę wcieli się Dom Słów działający przy ul. Żmigród w miejscu przedwojennej drukarni.

– Okazało się, że to jedyne takie miejsce w Polsce – mówi reżyser. – Szukaliśmy takich miejsc w całej Polsce. Żadne z nich nie było tak bogate w starą maszynerię do druku, jak Dom Słów w Lublinie. Więc tutaj stworzymy, dzięki naszym zabiegom scenograficznym, dwie drukarnie.

Serialowa ekipa zostanie na Starym Mieście jeszcze przez tydzień. – Po transzy zimowej jedziemy do Krakowa, a potem do Poznania – wylicza Migas. – Następnie wrócimy na halę, gdzie do wiosny będziemy realizować sceny z redakcji „Iskry”. Wiosną znów wracamy do Lublina.

Tu jest dobry klimat

Dlaczego filmowcy wybrali Lublin?

– Myślę, że na to pytanie już wielokrotnie udzielano wam odpowiedzi przy okazji realizacji różnych filmów – stwierdza reżyser. I się nie myli. Kolejne ekipy chwalą Lublin, komplementy się powtarzają, samo pytanie prawdopodobnie od dawna służy już tylko temu, żeby padła odpowiedź, która połechce lokalną dumę. Mimo to pada regularnie.

– Lublin jest miastem przyjaznym dla filmowców, jednym z najbardziej przyjaznych w Polsce. Poza tym dysponuje tak pięknymi uliczkami, tak fantastyczną starą zabudową, że w Krakowie ciężko by było takie miejsca znaleźć, ponieważ Kraków jest upstrzony reklamami i jest mnóstwo turystów – mówi reżyser. – Okazało się, że z tych wszystkich miejsc, które braliśmy pod uwagę, Lublin najbardziej przypomina stary Kraków. Tych kilka uliczek, gdzie realizujemy zdjęcia, dokładnie tak wyglądają, jak Kraków na starych fotografiach.

– Ja uwielbiam Lublin – mówi Paulina Gałązka, serialowa Marynia, jedna z trzech sióstr. – Jestem z Warszawy, która była mocno zniszczona podczas wojny, więc zazdroszczę Lublinowi tego, że jest w większości zachowany. Uwielbiam tu być i podziwiać to miasto. Uwielbiam też historię i architektura mnie interesuje, więc bycie tutaj jest dla mnie dużą gratką.

– Oczywiście w Krakowie też kręcimy zdjęcia – zastrzega Migas. – Ale ciężko byłoby znaleźć takie miejsca jak tutaj. Głównie z tego powodu, że wszędzie są reklamy, kolorowe witryny współczesne, a tutaj ta starówka i tych parę ulic ma wspaniały klimat.

Co my z tego mamy?

– Przede wszystkim mamy korzyści wizerunkowe – odpowiada Krzysztof Komorski, zastępca prezydenta Lublina. – My systematycznie budujemy sobie wizerunek miasta, w którym dobrze kręci się filmy. Po pierwsze dlatego, że to miasto ładne i kamera je lubi. Po drugie dlatego, że pracują tutaj otwarci, kompetentni ludzie, którzy służą pomocą każdej ekipie firmowej. To również pieniądze dla naszego lokalnego biznesu, ponieważ ekipy filmowe, które tutaj realizują zdjęcia, również korzystają z usług w naszym mieście.

– W tym roku zrealizujemy jeszcze przynajmniej cztery takie projekty, w których jako miasto będziemy aktywnie współpracować z produkcjami telewizyjnymi – mówi Komorski. – Możemy powiedzieć, że jesteśmy już na tyle otwarci i na tyle rozpoznawalni w tym środowisku, że nie możemy narzekać na brak zainteresowania i ta współpraca realizuje się na bieżąco. Czekamy na kolejne pomysły.

To już nakręcili

Wszystko przed nami
Telenowela kręcona w Lublinie, w którym toczyła się akcja. Opowiadała o przygodach młodych ludzi, którzy - z różnych przyczyn - wyjechali z Mediolanu, powracając do Lublina. Tutaj postanowili razem rozkręcić działalność pod szyldem „Dobry Adres”. Premierowy odcinek wyemitowano w TVP1 we wrześniu 2012 r. Odcinków było 99, kolejne nie powstały, bo serial nie wciągnął widzów i telewizja nie była zadowolona z wyników oglądalności. Reżyseria: Piotr Wereśniak, 2012-13.

Carte Blanche
To fabularny film inspirowany prawdziwą historią nauczyciela historii z lubelskiego VIII LO, który bojąc się utraty pracy ukrywał przed otoczeniem, że traci wzrok. Tajemnica w końcu się wydała, ale Maciej Białek nadal uczy w ogólniaku przy Słowiczej. Film nie jest wierną opowieścią o nauczycielu. W główną rolę profesora Kacpra wcielił się Andrzej Chyra, akcja toczyła się w Lublinie, a sam Maciej Białek wystąpił w jednym z epizodów. Film był ciepło przyjęty. Reżyseria: Jacek Lusiński, 2015.

Panie Dulskie
Komedia obyczajowa będąca kontynuacją opowieści z książki Gabrieli Zapolskiej „Moralność Pani Dulskiej” W roli Anieli Dulskiej występuje Krystyna Janda, jej córkę gra Katarzyna Figura, zaś wnuczkę Maja Ostaszewska. Akcja toczy się w trzech płaszczyznach czasowych: to rok 1914, rok 1954 i lata współczesne i w każdym z tych okresów dulszczyzna trzyma się mocno. Kręcony w Lublinie film nie okazał się wielkim przebojem. Reżyseria: Filip Bajon, 2015

Volta
Najmłodsza córka króla komedii, Juliusza Machulskiego. Miała być bliźniaczką „Vinci” i podobieństw nie brakowało, bo był drogocenny przedmiot (tam obraz, tu korona), a jedni cwaniacy chcieli przechytrzyć drugich. Polot był za to mniejszy (choć do nudy było daleko), a Lublin wspominano do przesady często. Krytycy nie bili pokłonów, gwiazdek w recenzjach skąpili, ale widzów nie zabrakło. W rolach głównych Andrzej Zieliński i Olga Bołądź, którym film ukradł z drugiego planu Jacek Braciak. Reżyseria: Juliusz Machulski, 2017

Wojenne dziewczyny
Osadzona w okupowanej przez Niemców Warszawie opowieść o trzech młodych dziewczynach pochodzących z całkiem odmiennych środowisk – jedna to bogata Żydówka, druga jest studentką z inteligenckiej rodziny, trzecia jest złodziejką – które postanawiają połączyć siły i wspólnie walczyć z okupantem. Razem podejmują działalność w konspiracji. W głównych rolach: Marta Mazurek, Vanessa Aleksander i Aleksandra Pisula. Pierwszy sezon wyemitowała w zeszłym roku TVP. Wyniki oglądalności były na tyle obiecujące, że powstaje kolejna seria. Reżyseria: Michał Rogalski, 2017.

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 11 lutego 2018 o 00:59
0
Te trzy dziewczyny zamiast pójść na pasterkę idą w Wigilię demontować drukarnię......... CZYLI .... biorą klucze rozkręcają bądź co bądź bardzo ciężką maszynę drukarską pierwsze na plecach a potem wózkami tą maszynę przemieszczają. Jakbym widział leninowskie kombajnistki , To musiała być prababka Nowackiej , praciotka Szczuki i prastryjenka Doroty Wellman. Nikt inny w wigilijny wieczór na taki heroizm by się nie zdobył. Wyobrażacie sobie gdyby coś takiego miało miejsce w Jom Kipur albo Rosz Haszana albo Chanuka ??? Kolejny gniot jak ten Carte Blanche - kto to badziewie obejrzał ? a ile kosztowało ? Brzydzę się wejść w te uliczki po tym ile tam się wylewa historycznego fałszu i obłudy. Idźcie zachwyceni tymi historiami słuchać SIEDMIU BRAM JEROZOLIMY na siedemset lecie Lublina ,mnie to nie podnieca bo ja mam dość tej jednej którą mamy w Lublinie na dołku Grodzkiej. To jest jedna wielka genderowska hucpa na którą jakiś pseudotwórca wyrwał pieniądze od .... Glińskiego za "WSTAWIENNICTWEM" Holland ?
Te trzy dziewczyny zamiast pójść na pasterkę idą w Wigilię demontować drukarnię......... CZYLI .... biorą klucze rozkręcają bądź co bądź bardzo ciężką maszynę drukarską pierwsze na plecach a potem wózkami tą maszynę przemieszczają. Jakbym widział leninowskie kombajnistki , To musiała być prababka Nowackiej , praciotka Szczuki i prastryjenka Doroty Wellman. Nikt inny w wigilijny wieczór na taki heroizm by się nie zdobył. Wyobrażacie sobie gdyby coś takiego miało miejsce w Jom Kipur albo Rosz Haszana albo Chanuka ??? Kolejny gniot jak ten Ca... rozwiń
Avatar
Gość / 10 lutego 2018 o 13:15
0
To był najwspanialszy okres rozwoju Naszej Ojczyzny i samego Lublina z Centralnym Okręgiem Przemysłowym. Powstawały fabryki, kwitła spółdzielczość ludzie rzeczywiście byli oddani swojej Ojczyźnie pracując społecznie. Zróbmy film lubelski oparty na faktach z tamtych czasów. Ta produkcja pokazująca Kraków w Lublinie ze scenariuszem jakimś dziwnie zagmatwanym politycznie może nie być tym na co My jako mieszkańcy czekamy. W obecnych czasach na zasadzie sponsoringu wykrzywia się historię gdzie w Muzeum II wojny światowej nie wspomina się o Dzieciach Zamojszczyzny a Solidarność swoje początki bierze od wydarzeń sierpniowych na wybrzeżu gdzie jeden elektryk pokonuje cały układ warszawski.
To był najwspanialszy okres rozwoju Naszej Ojczyzny i samego Lublina z Centralnym Okręgiem Przemysłowym. Powstawały fabryki, kwitła spółdzielczość ludzie rzeczywiście byli oddani swojej Ojczyźnie pracując społecznie. Zróbmy film lubelski oparty na faktach z tamtych czasów. Ta produkcja pokazująca Kraków w Lublinie ze scenariuszem jakimś dziwnie zagmatwanym politycznie może nie być tym na co My jako mieszkańcy czekamy. W obecnych czasach na zasadzie sponsoringu wykrzywia się historię gdzie w Muzeum II wojny światowej nie wspomina się o Dzieci... rozwiń
Avatar
Gość / 10 lutego 2018 o 10:22
0
Zobacz jak budujesz zdania autorze. cytat;...przywieźć maszynę drukarską, którą z urzędu chce zająć komornik, ponieważ ich ojciec jest na froncie – zdradza reżyser. – Nasze bohaterki postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce. A czy nie powinno być?: ...przywieźć maszynę drukarską, którą z urzędu chce zająć komornik - zdradza reżyser - a ponieważ ich ojciec jest na froncie, nasze bohaterki postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce.(...) Bo jak czytałem to pierwsza myśl jaka się nasunęła to że komornik zabierze maszynę z tego powodu że ojciec jest na froncie.
Zobacz jak budujesz zdania autorze. cytat;...przywieźć maszynę drukarską, którą z urzędu chce zająć komornik, ponieważ ich ojciec jest na froncie – zdradza reżyser. – Nasze bohaterki postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce. A czy nie powinno być?: ...przywieźć maszynę drukarską, którą z urzędu chce zająć komornik - zdradza reżyser - a ponieważ ich ojciec jest na froncie, nasze bohaterki postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce.(...) Bo jak czytałem to pierwsza myśl jaka się nasunęła to że komornik zabierze maszynę z tego powodu że ojciec jest ... rozwiń
Avatar
Gość / 11 lutego 2018 o 00:59
0
Te trzy dziewczyny zamiast pójść na pasterkę idą w Wigilię demontować drukarnię......... CZYLI .... biorą klucze rozkręcają bądź co bądź bardzo ciężką maszynę drukarską pierwsze na plecach a potem wózkami tą maszynę przemieszczają. Jakbym widział leninowskie kombajnistki , To musiała być prababka Nowackiej , praciotka Szczuki i prastryjenka Doroty Wellman. Nikt inny w wigilijny wieczór na taki heroizm by się nie zdobył. Wyobrażacie sobie gdyby coś takiego miało miejsce w Jom Kipur albo Rosz Haszana albo Chanuka ??? Kolejny gniot jak ten Carte Blanche - kto to badziewie obejrzał ? a ile kosztowało ? Brzydzę się wejść w te uliczki po tym ile tam się wylewa historycznego fałszu i obłudy. Idźcie zachwyceni tymi historiami słuchać SIEDMIU BRAM JEROZOLIMY na siedemset lecie Lublina ,mnie to nie podnieca bo ja mam dość tej jednej którą mamy w Lublinie na dołku Grodzkiej. To jest jedna wielka genderowska hucpa na którą jakiś pseudotwórca wyrwał pieniądze od .... Glińskiego za "WSTAWIENNICTWEM" Holland ?
Te trzy dziewczyny zamiast pójść na pasterkę idą w Wigilię demontować drukarnię......... CZYLI .... biorą klucze rozkręcają bądź co bądź bardzo ciężką maszynę drukarską pierwsze na plecach a potem wózkami tą maszynę przemieszczają. Jakbym widział leninowskie kombajnistki , To musiała być prababka Nowackiej , praciotka Szczuki i prastryjenka Doroty Wellman. Nikt inny w wigilijny wieczór na taki heroizm by się nie zdobył. Wyobrażacie sobie gdyby coś takiego miało miejsce w Jom Kipur albo Rosz Haszana albo Chanuka ??? Kolejny gniot jak ten Ca... rozwiń
Avatar
Gość / 10 lutego 2018 o 13:15
0
To był najwspanialszy okres rozwoju Naszej Ojczyzny i samego Lublina z Centralnym Okręgiem Przemysłowym. Powstawały fabryki, kwitła spółdzielczość ludzie rzeczywiście byli oddani swojej Ojczyźnie pracując społecznie. Zróbmy film lubelski oparty na faktach z tamtych czasów. Ta produkcja pokazująca Kraków w Lublinie ze scenariuszem jakimś dziwnie zagmatwanym politycznie może nie być tym na co My jako mieszkańcy czekamy. W obecnych czasach na zasadzie sponsoringu wykrzywia się historię gdzie w Muzeum II wojny światowej nie wspomina się o Dzieciach Zamojszczyzny a Solidarność swoje początki bierze od wydarzeń sierpniowych na wybrzeżu gdzie jeden elektryk pokonuje cały układ warszawski.
To był najwspanialszy okres rozwoju Naszej Ojczyzny i samego Lublina z Centralnym Okręgiem Przemysłowym. Powstawały fabryki, kwitła spółdzielczość ludzie rzeczywiście byli oddani swojej Ojczyźnie pracując społecznie. Zróbmy film lubelski oparty na faktach z tamtych czasów. Ta produkcja pokazująca Kraków w Lublinie ze scenariuszem jakimś dziwnie zagmatwanym politycznie może nie być tym na co My jako mieszkańcy czekamy. W obecnych czasach na zasadzie sponsoringu wykrzywia się historię gdzie w Muzeum II wojny światowej nie wspomina się o Dzieci... rozwiń
Avatar
Gość / 10 lutego 2018 o 10:22
0
Zobacz jak budujesz zdania autorze. cytat;...przywieźć maszynę drukarską, którą z urzędu chce zająć komornik, ponieważ ich ojciec jest na froncie – zdradza reżyser. – Nasze bohaterki postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce. A czy nie powinno być?: ...przywieźć maszynę drukarską, którą z urzędu chce zająć komornik - zdradza reżyser - a ponieważ ich ojciec jest na froncie, nasze bohaterki postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce.(...) Bo jak czytałem to pierwsza myśl jaka się nasunęła to że komornik zabierze maszynę z tego powodu że ojciec jest na froncie.
Zobacz jak budujesz zdania autorze. cytat;...przywieźć maszynę drukarską, którą z urzędu chce zająć komornik, ponieważ ich ojciec jest na froncie – zdradza reżyser. – Nasze bohaterki postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce. A czy nie powinno być?: ...przywieźć maszynę drukarską, którą z urzędu chce zająć komornik - zdradza reżyser - a ponieważ ich ojciec jest na froncie, nasze bohaterki postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce.(...) Bo jak czytałem to pierwsza myśl jaka się nasunęła to że komornik zabierze maszynę z tego powodu że ojciec jest ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pijani kierowcy na hrubieszowskich drogach

Pijani kierowcy na hrubieszowskich drogach 2 2

Trzynastu nietrzeźwych kierowców zatrzymali od początku sierpnia hrubieszowscy policjanci na drogach powiatu. Czterej kierowcy jadący "na podwójnym gazie" straciło prawo jazdy.

Chmielaki 2018: Trzy dni zabawy z piwem i muzyką [zdjęcia]
galeria

Chmielaki 2018: Trzy dni zabawy z piwem i muzyką [zdjęcia] 27 1

Trwa najstarszy piwny festiwal w Polsce. To doskonała okazja, żeby spróbować nie tylko koncernowego jasnego pełnego, ale i piw z małych browarów rzemieślniczych.

Szukają pamiątek po znanym lekarzu

Szukają pamiątek po znanym lekarzu 4 2

Doktor Piotr Borsukiewicz był ordynatorem szpitala dziecięcego, gdy ten otwarto przy ówczesnej ulicy Poczętkowskiej. Miał zaledwie 45 lat gdy zmarł w 1918 roku na tyfus którym zaraził się od jednego z pacjentów. Był znanym pediatrą o którym bliscy wiedzą bardzo mało. I szukają pamiątek po kuzynie

Miał papierosy bez akcyzy. Namierzyli go policjanci

Miał papierosy bez akcyzy. Namierzyli go policjanci 3 2

Nawet trzy lata w więzieniu może spędzić 41-letni Ukrainiec, którego samochód policjanci zatrzymali w Anusinie (pow. chełmski). Okazało się, że cudzoziemiec przewozi ponad 2 tys. paczek papierosów bez akcyzy.

Robert Lambert (Speed Car Motor): Cel się nie zmienił

Robert Lambert (Speed Car Motor): Cel się nie zmienił 2 0

Rozmowa z Robertem Lambertem, żużlowcem Speed Car Motoru Lublin

Jarmark Jagielloński. Tak bawiliśmy się w sobotę
galeria

Jarmark Jagielloński. Tak bawiliśmy się w sobotę 11 3

Warsztaty tradycyjnych tańców polskich, zajęcia koronkarskie i pierogi św. Jacka - to tylko część atrakcji, jakie czekały w sobotę na mieszkańców Lublina i gości, którzy zjechali na Jarmark Jagielloński.

Motor Lublin - Soła Oświęcim 1:1. Wielki zawód na Arenie (zapis relacji na żywo)

Motor Lublin - Soła Oświęcim 1:1. Wielki zawód na Arenie (zapis relacji na żywo) 19 9

Nie tak to miało wyglądać. Inauguracja na Arenie Lublin zakończyła się remisem Motoru z Sołą Oświęcim 1:1. Gospodarze przeważali długimi fragmentami, ale nie potrafili dobić rywali. A ci odgryźli się w końcówce i zasłużenie zdobyli punkt.

Matka z córką potrącone na pasach

Matka z córką potrącone na pasach 12 15

28-letnia kobieta i jej 5-letnia córka trafiły do szpital po tym, jak na przejściu dla pieszych na ul. Zamoyskiego w Janowie Lubelskim potrącił je samochód.

Pacjenci będą mieli wygodniej

Pacjenci będą mieli wygodniej 9 4

Blisko 3,5 mln zł będzie kosztował nowy system informatyczny, z którego będzie korzystać Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Szpital podpisał właśnie umowę na jego dofinansowanie

Mateusz Kompanicki (Chełmianka): Nie lekceważymy nikogo

Mateusz Kompanicki (Chełmianka): Nie lekceważymy nikogo 2 0

ROZMOWA Z Mateuszem Kompanickim, piłkarzem Chełmianki Chełm

Wnuczek aresztowany. Znęcał się nad dziadkiem

Wnuczek aresztowany. Znęcał się nad dziadkiem 21 4

27-latek z gminy Józefów nad Wisłą miał znęcać się nad swoim 89-letnim dziadkiem. Grożąc mu nożem dwa razy zabrał mu też pieniądze. Najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Potem grozi mu nawet 15 lat więzienia.

Lech Poznań – Motor 2:1. Pechowa porażka juniorów

Lech Poznań – Motor 2:1. Pechowa porażka juniorów 3 2

Trzeci mecz w Centralnej Lidze Juniorów i trzecia porażka. Tym razem piłkarze Motoru byli bardzo blisko sprawienia niespodzianki. Prowadzili w Poznaniu z Lechem do 78 minuty. Niestety, w końcówce zawodów stracili dwa gole i wszystkie trzy punkty

Pogoda. Sprawdź, jak będzie wyglądał koniec wakacji

Pogoda. Sprawdź, jak będzie wyglądał koniec wakacji 3 2

Słońce, upał i niewielskie przelotne opady - tak synoptycy prognozują pogodę na najbliższe dni. Tak będzie co najmniej do początku września.

Zaśpiewały na dwa głosy
Rozmowa

Zaśpiewały na dwa głosy 8 1

Re – Barbara Wrońska, tradycja – Anna Chuda. Artystki, które brały udział w koncercie Jarmarku Jagiellońskiego „re-tradycja” opowiadają jak wiele je dzieli i jak dużo wspólnego znalazły w swojej twórczości i życiu

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin wróciła do treningów

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin wróciła do treningów 0 0

Niespełna półtora miesiąca dzieli nas od inauguracji rozgrywek Energa Basket Ligi Kobiet. Zawodniczki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin rozpoczęły już przygotowania do nowego sezonu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.