Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

23 lipca 2022 r.
14:29

Mniej turystów wypoczywa w woj. lubelskim. Lepiej było nawet w okresie pandemicznym

23 5 A A
Kazimierz Dolny – ceny noclegów od 110 zł do 1 113 zł
Kazimierz Dolny – ceny noclegów od 110 zł do 1 113 zł (fot. Maciej Kaczanowski)

Już okres pandemiczny był lepszy niż obecny – mówią niektóre z osób działających w branży turystycznej. Mniejszy ruch osób odwiedzających i wypoczywających widoczny jest także w naszym regionie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

2 038 240 – turystów odwiedziło nasze województwo w okresie od 1 stycznia 2018 do 31 grudnia 2018 roku – wynika z raportu Lubelskiego Regionalnego Obserwatorium Turystycznego. Chodzi o osoby zatrzymujące się w obiektach noclegowych na co najmniej jeden nocleg.

„Najlepsze dla hotelarzy są ciepłe letnie miesiące. Szczytowe zainteresowanie ofertą przypada na lipiec i sierpień. Analiza wyników badania potwierdziła, że lubelskie jest destynacją podróży krótkookresowych” – czytamy w opracowaniu.

Turyści krajowi najczęściej przyjeżdżali do naszego regionu z Mazowsza (34,7 proc.), z terenu województwa lubelskiego (14,6 proc.), Małopolski (10,2 proc.), Śląska (8,2 proc.), a także Podkarpacia (8,1 proc.).

Jak wygląda zainteresowanie turystów w tym sezonie niektórymi miejscowościami wypoczynkowymi w Lubelskiem? Ogólnie rzecz ujmując, odwiedzających jest mniej niż w poprzednich latach.

Ceny i granica

Mniej turystów jest nie tylko w Domu Pielgrzyma, ale też w samym Krasnobrodzie.

– Być może jest to związane z tym, że wzrosły ceny nie tylko żywności czy energii elektrycznej, ale też i paliwa. Ludzie prawdopodobnie przeznaczają mniej pieniędzy na wakacje – przypuszcza Iwona Biszczanik, manager Domu Pielgrzyma w Krasnobrodzie. – Z tych też powodów niektórzy wybierają wypoczynek bliżej swojego miejsca zamieszkania. Wśród naszych gości było małżeństwo z Chełma z wnukami, którzy zwykle spędzają wakacje nad morzem. W tym roku, ze względu na wysokie ceny benzyny, postanowili wypoczywać gdzieś bliżej. Stwierdzili, że pieniądze wydane na dojazd wolą przeznaczyć na dodatkowe atrakcje na miejscu.

Mniej turystów jest też w Suścu i okolicach.

– Patrząc po rezerwacjach od końca roku szkolnego do 15 lipca, cały czas mamy kolonie. Więc narzekać nie możemy. Odwiedzają nas też nasi stali wczasowicze – mówi Wojciech Naklicki z Ośrodka Wczasowego Roztoczanka w Suścu. – Ale po samej miejscowości widać, że wypoczywających jest mniej niż w poprzednich latach. Ruch turystyczny jest zdecydowanie mniejszy niż był wcześniej. Podobne spostrzeżenia mają osoby, które dostarczają towar do sklepów, restauracji czy barów nie tylko do Suśca, ale też do Krasnobrodu czy Zwierzyńca.

Dlaczego mniej osób chce wypoczywać na Roztoczu?

– Po części może to mieć związek z wojną na Ukrainie i tym, że znajdujemy się najbliżej granicy. Taką opinię słyszałem m.in. od jednego z naszych klientów, który mieszka pod Rzeszowem. Mężczyzna ten stwierdził, że część osób obawia się o swoje bezpieczeństwo, choć takiego zagrożenia nie ma, ale sytuacja za naszą wschodnią granicą niestety ma wpływ na tego typu odczucia – dodaje pan Wojciech.

Wycieczki i kierunki

Spadek liczby turystów zauważają także pracownicy Zamojskiego Centrum Informacji Turystycznej i Historycznej w Zamościu. O ile dokładnie?

– Na statystyki musimy jeszcze poczekać, bo sezon turystyczny trwa, nie jesteśmy jeszcze nawet na półmetku – podkreśla Wojciech Sachajko z ZCITiH. – Będziemy podsumowywać sezon dopiero jesienią. To, co już teraz da się zauważyć, to zmieniły się kierunki przyjazdu turystów w nasze strony. Kiedyś byli to przede wszystkim mieszkańcy Dolnego Śląska, teraz odwiedzają nas raczej mieszkańcy województwa lubelskiego i ościennych regionów, w tym Podkarpacia. Myślę, że chodzi o koszty dojazdu.

Po dwóch pandemicznych latach widoczny był za to ruch turystyczny w maju i czerwcu.

– Chodzi o wycieczki. Takich zorganizowanych grup, m.in. szkolnych, może nie było zbyt dużo, ale przyjeżdżały – mówi Wojciech Sachajko. – Oczywiście nie da się tego porównać z liczbą z analogicznego okresu np. w 2018 r., ale ten ruch, po zniesieniu obostrzeń covidowych, powoli wraca.

Najpopularniejsze są oczywiście miasta i miejscowości z dużą bazą noclegową – przede wszystkim Zamość, Susiec, Krasnobród i Zwierzyniec. – Te miejsca dalej są chętnie wybierane przez turystów. Po pandemii zmieniło się natomiast to, że odpoczywający chętniej wybierają domki i miejsce w odosobnieniu np. Bondyrz czy dolinę rzeki Wieprz. Takich miejsc noclegowych w ostatnim czasie przybyło.

Pandemiczne sezony nie były takie złe

– Mamy mieć lada chwila dwie grupy dzieci, później przyjadą uczestnicy kursu skrzypcowego z Lublina. Rezerwacje są też na kolejne dni sierpnia. Tak więc w wakacyjne miesiące wróciła normalność – usłyszeliśmy w Domu Dziennikarza w Kazimierzu Dolnym.

Choć zdania dotyczące oceny sytuacji w nadwiślańskim miasteczku są podzielone.

– W moim odczuciu turystów jest o ok. 40, 50 proc. mniej niż w ubiegłym roku, oczywiście poza weekendami. Mówię to nie tylko z perspektywy osoby oferującej pokoje gościnne, ale też prowadzącego kawiarnię. Nie wiem, czym jest to spowodowane. Jak rozmawiam z osobami przyjezdnymi to podkreślają, że ogólnie w tym roku mniej jest wypoczywających w całej Polsce, w górach i nad morzem także.

W Kazimierzu Dolnym nie ma problemów z noclegiem. Pokoje można znaleźć także w czasie festiwalu Dwa Brzegi, który rozpoczyna się pod koniec lipca.

– Impreza ta jest sporo okrojona, myślę, że o jakąś 1/3 w porównaniu do poprzednich lat, więc pewnie i z tego powodu zainteresowanie jest mniejsze – podejrzewa nasz rozmówca.

– W ubiegłych latach w czasie festiwalu Dwa Brzegi nie mieliśmy wolnych miejsc, w tym roku jest inaczej. Są jeszcze wolne pokoje – mówi Marcelina Pieklik z kazimierskiego hotelu Villa Bohema, która przyznaje, że porównaniu do ubiegłorocznego sezonu turystycznego w tym roku gości jest znacznie mniej. – Mamy mniejsze obłożenie o jakieś 25-30 proc. – ocenia nasza rozmówczyni. I dodaje: – Pandemiczne sezony wbrew pozorom nie były wcale takie złe pod względem liczby odwiedzających nas gości. Dlaczego w tym roku jest ich mniej? Myślę, że wpływ na to ma sytuacja w Ukrainie, podwyżki cen w kraju, rosnąca inflacja. To wszystko powoduje, że ludzie bardziej liczą się z wydatkami i je ograniczają.

Orientacyjne ceny noclegów

Sprawdziliśmy, ile trzeba by było zapłacić za jedną noc z soboty na niedzielę na początku sierpnia. 1 pokój, dwie dorosłe osoby.

  • Kazimierz Dolny – od 110 zł do 1 113 zł
  • Zwierzyniec i okolice – 170 zł do 396 zł
  • Krasnobród – 129 zł do 373 zł
  • Biłgoraj – od 110 zł do 215 zł
  • Zamość – 162 zł do 708 zł (apartament na wyłączność)

Poza województwem lubelskim

  • Zakopane – od 110 zł do 1 024 zł
  • Międzyzdroje – 324 zł do 2 289 zł
  • Mikołajki – od 152 zł do 3 496 zł (willa na wyłączność)

(za booking.com)

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 5

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Mieszkaniec081984 / 5 sierpnia 2022 r. o 09:55
Co się dziwić za tydzień nad morzem w górach czy na lubelszczyźnie (w Kazimierzu Dolnym) zapłacimy tyle co za tydzień w Bułgarii, Grecji czy Egipcie z gwarancją pogody w hotelu All In. Decyzja jest więc prosta obostrzenia zniesione testów na lotnisku robić nie trzeba ludzie polecieli za granicę. Niedługo na zakupy do supermarketu będziemy za granice jeżdźili bo w Polsce to po chleb trzeba będzie jak w Wenezueli z walizką pieniędzy.
Avatar
KDR / 24 lipca 2022 r. o 13:41
Czas zrzucić klapki z oczu, turystyka nie jest remedium na bolączki tego regionu, nie jest nim też sport ani agroturystyka. Zajmujemy pewną nisze w turystyce smaku, ale sama branża nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Czas skończyć ze złudnym myśleniem o promocji regionu za pomocą cebularza, to już nie te czasy. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na wspieranie startupów i lokalnych biznesów, gdy jest biznes to jest praca i są pieniądze, wtedy ludzie sami ściągną do Lublina.
 No akurat sP0rt okazuje się świetną odsK0cznią dla dewelo-startupów - rzuciłeś parę groszy na sP0nsoring jakiegoś klubiku i z dnia na dzień nawet najbardziej "ambitne" projekty dostawały pieczątki w trybie ekspresowym, do banków ziemi były dociągane autostrady śródmiejskie, a powierzchnie biurowe jeszcze przed wbiciem łopaty miały zagwarantowane 10-letnie K0ntrakty P0 P0dwójnych cenach rynK0wych.
 No akurat sP0rt okazuje się świetną odsK0cznią dla dewelo-startupów - rzuciłeś parę groszy na sP0nsoring jakiegoś klubiku i z dnia na dzień nawet najbardziej "ambitne" projekty dostawały pieczątki w trybie ekspresowym, do banków ziemi były dociągane autostrady śródmiejskie, a powierzchnie biurowe jeszcze przed wbiciem łopaty miały zagwarantowane 10-letnie K0ntrakty P0 P0dwójnych cenach rynK0wych. rozwiń
Avatar
Palec_jenej_posel / 23 lipca 2022 r. o 21:43
W Kazimierzu drożej niż w Zakopanem...
 A co takiego ciekawego masz w tym Zakopanem sylwestra z Zenkiem ? . Ja jeżdżę w Tatry / nie do Zakopanego/ omijając sezon wakacji , omijając plusy i boniarzy . Powoli wraca normalność , rok dwa i znów bedzie można zostawić plecak na półce w "piątce" . Tatry powoli wracają dla tatromanniaków
Avatar
METATRON / 23 lipca 2022 r. o 17:50
Czas zrzucić klapki z oczu, turystyka nie jest remedium na bolączki tego regionu, nie jest nim też sport ani agroturystyka. Zajmujemy pewną nisze w turystyce smaku, ale sama branża nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Czas skończyć ze złudnym myśleniem o promocji regionu za pomocą cebularza, to już nie te czasy. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na wspieranie startupów i lokalnych biznesów, gdy jest biznes to jest praca i są pieniądze, wtedy ludzie sami ściągną do Lublina.
Avatar
poker / 23 lipca 2022 r. o 16:13
W Kazimierzu drożej niż w Zakopanem...
Avatar
Mieszkaniec081984 / 5 sierpnia 2022 r. o 09:55
Co się dziwić za tydzień nad morzem w górach czy na lubelszczyźnie (w Kazimierzu Dolnym) zapłacimy tyle co za tydzień w Bułgarii, Grecji czy Egipcie z gwarancją pogody w hotelu All In. Decyzja jest więc prosta obostrzenia zniesione testów na lotnisku robić nie trzeba ludzie polecieli za granicę. Niedługo na zakupy do supermarketu będziemy za granice jeżdźili bo w Polsce to po chleb trzeba będzie jak w Wenezueli z walizką pieniędzy.
Avatar
KDR / 24 lipca 2022 r. o 13:41
Czas zrzucić klapki z oczu, turystyka nie jest remedium na bolączki tego regionu, nie jest nim też sport ani agroturystyka. Zajmujemy pewną nisze w turystyce smaku, ale sama branża nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Czas skończyć ze złudnym myśleniem o promocji regionu za pomocą cebularza, to już nie te czasy. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na wspieranie startupów i lokalnych biznesów, gdy jest biznes to jest praca i są pieniądze, wtedy ludzie sami ściągną do Lublina.
 No akurat sP0rt okazuje się świetną odsK0cznią dla dewelo-startupów - rzuciłeś parę groszy na sP0nsoring jakiegoś klubiku i z dnia na dzień nawet najbardziej "ambitne" projekty dostawały pieczątki w trybie ekspresowym, do banków ziemi były dociągane autostrady śródmiejskie, a powierzchnie biurowe jeszcze przed wbiciem łopaty miały zagwarantowane 10-letnie K0ntrakty P0 P0dwójnych cenach rynK0wych.
 No akurat sP0rt okazuje się świetną odsK0cznią dla dewelo-startupów - rzuciłeś parę groszy na sP0nsoring jakiegoś klubiku i z dnia na dzień nawet najbardziej "ambitne" projekty dostawały pieczątki w trybie ekspresowym, do banków ziemi były dociągane autostrady śródmiejskie, a powierzchnie biurowe jeszcze przed wbiciem łopaty miały zagwarantowane 10-letnie K0ntrakty P0 P0dwójnych cenach rynK0wych. rozwiń
Avatar
Palec_jenej_posel / 23 lipca 2022 r. o 21:43
W Kazimierzu drożej niż w Zakopanem...
 A co takiego ciekawego masz w tym Zakopanem sylwestra z Zenkiem ? . Ja jeżdżę w Tatry / nie do Zakopanego/ omijając sezon wakacji , omijając plusy i boniarzy . Powoli wraca normalność , rok dwa i znów bedzie można zostawić plecak na półce w "piątce" . Tatry powoli wracają dla tatromanniaków
Avatar
METATRON / 23 lipca 2022 r. o 17:50
Czas zrzucić klapki z oczu, turystyka nie jest remedium na bolączki tego regionu, nie jest nim też sport ani agroturystyka. Zajmujemy pewną nisze w turystyce smaku, ale sama branża nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Czas skończyć ze złudnym myśleniem o promocji regionu za pomocą cebularza, to już nie te czasy. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na wspieranie startupów i lokalnych biznesów, gdy jest biznes to jest praca i są pieniądze, wtedy ludzie sami ściągną do Lublina.
Avatar
poker / 23 lipca 2022 r. o 16:13
W Kazimierzu drożej niż w Zakopanem...
Zobacz wszystkie komentarze 5

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kupować samochód teraz, czy lepiej poczekać? W jakiej kondycji jest teraz rynek?
magazyn

Kupować samochód teraz, czy lepiej poczekać? W jakiej kondycji jest teraz rynek?

Sprzedaż nowych samochodów spada. Używanych na rynku nie ma wielu, a z zagranicy sprowadziliśmy najmniej aut od 2004 roku, czyli od czasu naszego wstąpienia do Unii Europejskiej.

Tragedia w Chełmie. Kierowca spłonął w samochodzie
zdjęcia
galeria

Tragedia w Chełmie. Kierowca spłonął w samochodzie

Lexus uderzył w dom i się zapalił. Nie udało się uratować kierowcy.

Takiej kaszy gryczanej nie znaliście. Można zrobić nawet kiełbasę. Przepisy na niedzielę
magazyn

Takiej kaszy gryczanej nie znaliście. Można zrobić nawet kiełbasę. Przepisy na niedzielę

Na zakończonym w zeszłą niedzielę w Janowie Lubelskim Festiwalu Kaszy i Żurawiny Gryczaki 2022 nagrodę Super Gryczaka zdobyła fantastyczna kiełbasa z kaszy gryczanej i karpia przygotowana przez Jolantę Momot. A my mamy dla was przepis z pierwszej ręki na to wybitne danie.

To nie był przypadkowy pożar. Ktoś chciał zepsuć dożynki
zdjęcia
galeria

To nie był przypadkowy pożar. Ktoś chciał zepsuć dożynki

Nocny pożar w Surhowie psuje zaplanowane na dziś dożynki gminne. Ktoś podpalił przygotowane ozdoby.

Dziś aukcja Pride of Poland 2022. W tym roku jest poważna zmiana

Dziś aukcja Pride of Poland 2022. W tym roku jest poważna zmiana

Na ten dzień czeka wielu hodowców koni arabskich. W Janowie Podlaskim odbędzie się aukcja Pride of Poland. Pod młotek pójdzie będzie 21 koni.

Podlasie Biała Podlaska – Wieczysta Kraków 1:1. Faworyt szybko zgubił punkty

Podlasie Biała Podlaska – Wieczysta Kraków 1:1. Faworyt szybko zgubił punkty

Piłkarze Podlasia mocno postarali się, żeby kibice na dłużej zapamiętali pierwszy mecz, który został rozegrany na zmodernizowanym stadionie w Białej Podlaskiej. W sobotę późnym wieczorem biało-zieloni zmierzyli się z wielkim faworytem do awansu – Wieczystą Kraków. Gospodarze pokazali się z dobrej strony, prowadzili do przerwy i ostatecznie zremisowali z drużyną Franciszka Smudy 1:1.

Plan przygotowań Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Pojadą nawet do Grecji

Plan przygotowań Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Pojadą nawet do Grecji

Plan przygotowań Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin do nowego sezonu już się klaruje. Wiadomo, kiedy większość koszykarek zamelduje się na Lubelszczyźnie i z kim przyjdzie im zagrać w sparingach. Jeden z tych rywali będzie szczególnie wymagający

Jak się myć? Wystarczą stopy, pachy i okolice intymne?

Jak się myć? Wystarczą stopy, pachy i okolice intymne?

Polacy bywają na bakier z higieną osobistą, choć po pandemii zaczęli lepiej dbać o czystość rąk. O tym, jak wyważyć potrzeby związane z higieną, zdrowiem i... oszczędnością wody, mówią dr hab. Paweł Gać, prof. UMW i dr Aleksandra Jaremków z Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich w Wrocławiu

Carski ukaz i wydawanie serwitutów, czyli drewna. Przywilej z XIX wieku jest teraz na wagę złota
Magazyn

Carski ukaz i wydawanie serwitutów, czyli drewna. Przywilej z XIX wieku jest teraz na wagę złota

Polska zdążyła wyjść spod zaborów, odzyskać w 1918 roku niepodległość, przetrwać II wojnę światową, a później czasy PRL i stan wojenny, by wreszcie dojść do demokracji, a pod Biłgorajem ludzie nadal mają korzyści z ukazu wydanego przez... cara Rosji w 1864 roku.

Podhale Nowy Targ – Avia Świdnik 0:1. Kolejna zła passa przerwana

Podhale Nowy Targ – Avia Świdnik 0:1. Kolejna zła passa przerwana

Cztery ostatnie mecze Avii z Podhalem? Cztery porażki. Na tym jednak koniec kiepskiej serii. W sobotę drużyna Łukasza Mierzejewskiego pokonała rywali w Nowym Targu 1:0. W efekcie, po dwóch meczach ma na koncie komplet sześciu punktów.

Lublin: Na al. Kraśnickiej trzeba będzie zwolnić

Lublin: Na al. Kraśnickiej trzeba będzie zwolnić

Kilka nocy mogą potrwać utrudnienia w ruchu na al. Kraśnickiej koło nowych bloków między terenami uczelni i wojska. Inwestor ma wymieniać nawierzchnię drogi.

Lublinianka – Cracovia II 0:3. Wytrzymali do 70 minuty
galeria

Lublinianka – Cracovia II 0:3. Wytrzymali do 70 minuty

Piłkarze Lublinianki robili co mogli, ale Cracovia II okazała się zbyt wymagającym rywalem. Goście mieli multum sytuacji w pierwszej połowie jednak drużyna Roberta Chmury długo utrzymywała bezbramkowy remis. Niestety, w końcówce „Pasy” udowodniły swoją wyższość trzema bramkami.

Kurozając i zagadka chomika ciemności – przyjazny sensorycznie seans w Zamościu
21 sierpnia 2022, 12:00

Kurozając i zagadka chomika ciemności – przyjazny sensorycznie seans w Zamościu

Animowana komedia przygodowa „Kurozając i zagadka chomika ciemności” to kolejny film, jaki w zamojskim Centrum Kultury Filmowej „Stylowy” będzie można obejrzeć w ramach cyklu „Kino przyjazne sensorycznie” realizowanego wspólnie z Fundacją Pomoc Autyzm.

Nie tylko Odra, śnięte ryby również w Nerze. Wojewoda zaleca niekorzystanie z rzeki
film

Nie tylko Odra, śnięte ryby również w Nerze. Wojewoda zaleca niekorzystanie z rzeki

Łódź. Już ponad 200 martwych ryb wyłowiono w województwie łódzkim z rzeki Ner, będącej dopływem Warty.

Maślaki, koźlarze i borowiki, czyli idziemy na grzyby. Co powinniśmy wiedzieć?
Magazyn

Maślaki, koźlarze i borowiki, czyli idziemy na grzyby. Co powinniśmy wiedzieć?

Często zdarza się, że ktoś przynosi na przykład same kapelusze, w koszyku są trzony oderwane od kapeluszy, wtedy nie jesteśmy w stanie tych grzybów zidentyfikować, ponieważ musimy mieć cały, dorosły okaz, żeby być pewnym diagnozy. Zdarzają się nam nawet takie sytuacje, że ktoś zrobił 40 słoików grzybków marynowanych, a następnie przynosi te grzyby do oceny – Rozmowa z Renatą Bezładą, klasyfikatorem grzybów świeżych z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium