Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

28 sierpnia 2003 r.
12:24
Edytuj ten wpis

Ogniem, siekierą i widłami

0 0 A A
Juzef Niezgoda na pogorzelisku swojego letniego domku, do którego przygarnął biednego nieznajomego:
Juzef Niezgoda na pogorzelisku swojego letniego domku, do którego przygarnął biednego nieznajomego:

Oblany benzyną dom staje w ogniu, drzwi są zastawione kołkiem, wyskakujących przez okna atakuje mężczyzna uzbrojony w siekierę i widły. Scenariusz horroru? Nie, to wszystko zdarzyło się w Spławach pod Opolem Lubelskim.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Anna opowiada teraz o tym spokojnie: - Poczułam benzynę. Zerwaliśmy się z łóżek. On stał w drzwiach. W rękach miał plastikową bańkę z resztką paliwa. "Wy stąd żywi nie wyjdziecie!” - powiedział i rzucił zapaloną zapałkę.
Drewniany domek natychmiast stanął w ogniu. Uwięzieni wśród płomieni pobiegli do drugich drzwi. Napastnik już czekał tam na nich z widłami. Zaatakował, nie pozwolił wyjść na zewnątrz.
Wokół las
Domek Niezgodów niemal z każdej strony otacza las.
- A miałem tu spokojnie spędzić emeryturę... - mówi Józef Niezgoda, pokazując na zgliszcza po niewielkiej letniej kuchni, która stała kilkadziesiąt metrów od domku.
W budyneczku można było mieszkać nawet w zimie. Zwłaszcza po remoncie, który przeprowadził Janusz T. A zrobić potrafił prawie wszystko. Hydraulika, stolarka, podłączenie prądu.
- Czego się nie czepił, to mu wychodziło - opowiadają ludzie we wsi.
W Spławach pojawił się rok temu. Miejscowi niewiele wiedzą o jego przeszłości. Właściwie tylko tyle, że pochodzi ze Świdnika. Najpierw zamieszkał u jednego z gospodarzy. Budował mu garaż. Potem musiał odejść. Niezgodowie zobaczyli, że kręci się po jezdni.
- Janusz, to ty? - zapytali.
- To ja - odpowiedział.
Zaprosili - i już został.
Janusz T. zaprzyjaźnił się z kobietą, która mieszkała niedaleko. Zamieszkali razem w letniej kuchni.
- Chodzili do zbioru owoców. Zarabiali po 20 zł za dzień - opowiada jeden z gospodarzy.
Janusz T. wyremontował budyneczek. Jedno pomieszczenie podzielił na trzy: powstała kuchenka i dwa pokoiki. Wyłożył je płytami gipsowymi. Wstawił trochę mebli.
- Myśleliśmy, że tym biednym, zagubionym ludziom wreszcie się tu jakoś ułoży - mówi Niezgoda.
Ale tak nie było. Janusz T. źle traktował kobietę. Potem w prokuraturze powiedział, że był o nią zazdrosny. Dochodziło do rękoczynów. 1 lipca, po kolejnej awanturze, kobieta wybiegła na podwórko zakrwawiona. Wówczas mężczyzna usłyszał od właściciela domku, że to już ostatni raz i że musi się wyprowadzić. Janusz T. w odpowiedzi
złapał za widły
i zaatakował. Niezgoda się uchylił.
- Jak bym tego nie zrobił, to by mnie przebił - wspomina. Zanim przyjechała policja, Janusz T. spakował plecak. Wziął siekierę i nóż i odjechał rowerem gospodarzy. Nie zareagował na uwagę, że to nie jego pojazd.
- Co mam dalej robić? On jest w lesie i może wrócić... - usłyszeli policjanci od gospodarza, gdy przyjechali na miejsce. Kazali "w razie czego” dzwonić na komisariat.
Niezgodowie pomyśleli, żeby zaprosić przyjaciół. Uznali, ze w grupie będzie bezpieczniej. Przyjechała trójka znajomych, którzy niedaleko mają swoja działkę - dwaj bracia i żona jednego z nich. Rozpalili grila, porozmawiali, a potem położyli się spać.
Goście mieli spać w domku, w którym mieszkał wcześniej Janusz T. Zgasili światło i zamknęli się od środka. Po kilkunastu minutach Anna usłyszała szmer w ganku i odgłos otwieranej lodówki. Poświecili latarką, ale nikogo nie zauważyli. Dzisiaj nie mają wątpliwości, że Janusz T. musiał się schować we wnęce. Zaraz potem kobieta poczuła zapach benzyny.
- Zerwaliśmy się z łóżek. Chcieliśmy wybiec na zewnątrz - opowiada.
Nie mogli. W drzwiach stał Janusz T. W ręku trzymał plastikowy pojemnik z reszta paliwa. Zapalił zapałkę i rzucił ją na podłogę. "Wy już stąd
żywi nie wyjdziecie!”
- zagroził.
Ocieplony styropianem i trocinami domek błyskawicznie stanął w płomieniach. Uwięzieni pobiegli do drugich drzwi. Podpalacz już tam na nich czekał. W rękach miał widły. Uderzył nimi kobietę w brzuch, a potem jej męża. Oboje się przewrócili. Napastnik podparł drzwi kołkiem - tak, że nie można było ich otworzyć. Uwięzieni próbowali wypchnąć je barkami, ale nic to nie dało. Zrobiła się tylko szpara, przez którą kobieta usiłowała łapać powietrze, bo wewnątrz nie dawało się już oddychać.
- Pomyślałem, że już stąd nie wyjdziemy... - wspomina jej mąż.
Atrapą szabli wybił szybę w oknie i usiłował przez nie wyskoczyć. Ale Janusz T. czekał na zewnątrz z siekierą w ręku. Gdy tylko uciekinier przełożył nogę przez ramę okna, otrzymał cios w nogę, a potem w kark. Ocknął się, gdy już był przed domkiem. Z okna wypchnęła go żona, która wydostała się za nim. Kobieta pomogła też swojemu szwagrowi. Mężczyzna wychodził przez najmniejsze okno i zaplątał się w żaluzje. Nie mógł się ruszyć, a jego ubranie zaczynało się już tlić.
"Bratowa, ratuj!!!” - krzyknął.
Horror w Spławach trwał jeszcze przez dwa dni. Dopiero 3 lipca po południu policja schwytała Janusza T. Bo mężczyzna zniknął gdy zobaczył, że jego ofiary wydostają się z płonącego domu. Dalej krążył po okolicznych lasach. Jego znajoma zadzwoniła na komórkę. O dziwo - odebrał. Kazał sobie przynieść papierosy i coś do picia.
- Po podpaleniu obserwowaliśmy teren, nie mogliśmy dopuścić, żeby wrócił - mówi Witold Czuchaj, zastępca powiatowego komendanta policji w Opolu Lubelskim. - Sprawdzaliśmy miejsca, w których można było się ukryć.
3 lipca Janusz T. został zauważony w lesie przez patrol policji. Przy zatrzymaniu nie stawiał oporu.
Przeżyli cudem
- On to chciał za szybko zrobić. Jak by odczekał jeszcze 15 minut i byśmy usnęli, to już byśmy stamtąd nie wyszli - mówi dziś Anna.
O życie walczyli przez kilka minut. Już brakowało im tchu, minuta dłużej a zemdleliby z zaczadzenia.
- Na szczęście nie zasnęłam od razu, przy oknie była szparka, przez którą poczułam benzynę. I dobrze, że butla z gazem nie wybuchła... - Anna wylicza, co ich uratowało.
- Teraz się z tego śmieję, ale wtedy cały się trzęsłem. Potem osiem nocy nie spałem - mówi jej mąż.
Mężczyzna nadal nie może chodzić. Lekarze czekają, aż pogoją się rany. Potem czeka go operacja kolana.


Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 17 lipca 2018

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 17 lipca 2018 0 0

Sound'n'Grace & Filip Lato na Zamku w Kazimierzu
20 lipca 2018, 20:30

Sound'n'Grace & Filip Lato na Zamku w Kazimierzu 1 0

W piątek, 20 lipca o godz. 20.30 na Zamku w Kazimierzu Dolnym odbędzie się koncert Sound'n'Grace & Filip Lato.

Pani Anna ma 30 lat, ale w internecie udaje 14-letnią Kamilkę. Ma ważny cel [wideo]
film

Pani Anna ma 30 lat, ale w internecie udaje 14-letnią Kamilkę. Ma ważny cel [wideo] 7 1

Pani Anna ma 30 lat. W internecie funkcjonuje jako 14-latka i od półtora roku odpowiada na ogłoszenia mężczyzn, oferujących dzieciom seks. Dzięki niej, policja zatrzymała już 40 pedofili.

Setki tysięcy drzew może pójść pod topór. "Po wycince kierowcy zawsze jeżdżą szybciej"

Setki tysięcy drzew może pójść pod topór. "Po wycince kierowcy zawsze jeżdżą szybciej" 24 19

Setki tysięcy przydrożnych drzew w całym kraju może pójść pod topór. Szykuje się zmiana w prawie ułatwiająca wycinkę. Ekolodzy protestują, a fachowcy od bezpieczeństwa na drogach są w tej sprawie podzieleni.

Michałek ma marzenie: Pójść do zerówki. Możesz mu w tym pomóc

Michałek ma marzenie: Pójść do zerówki. Możesz mu w tym pomóc 49 2

6-letni Michałek z Jedlanki urodził się z wadą genetyczną lewej nogi. Chłopczyk marzy aby we wrześniu pójść do zerówki. Będzie to możliwe, jeżeli dziecko przejdzie operację ratującą staw kolanowy i wyskakujące biodro. Ale potrzeba na to 176 tys. zł

Lublin: Zamkną ul. Staszica

Lublin: Zamkną ul. Staszica 0 0

Z powodu awarii kanalizacji burzowej zamknięty dla ruchu będzie we wtorek fragment ul. Staszica.

Lawina krytyki nad pomnikiem Lecha Kaczyńskiego w Kraśniku. Autor odpowiada
galeria
film

Lawina krytyki nad pomnikiem Lecha Kaczyńskiego w Kraśniku. Autor odpowiada 89 20

Postać Lecha Kaczyńskiego z pomnika smoleńskiego w Kraśniku zdaniem internautów i specjalistów przypomina raczej Maliniaka z „Czterdziestolatka” albo hobbita z trylogii Tolkiena niż tragicznie zmarłego prezydenta. Niektórzy wskazują też, że umieszczony na monumencie napis jest błędny.

Wege Festiwal znów w Lublinie
21 lipca 2018, 12:00

Wege Festiwal znów w Lublinie 4 0

Co Gdzie Kiedy. Klub Radość (ul. Bernardyńska 15) zaprasza na wakacyjną odsłonę Wege Festiwalu. Wydarzenie odbędzie się 21 lipca o godz. 12.

Nietypowe znalezisko po ulewie w Lublinie. Wystarczyła większa kałuża
film

Nietypowe znalezisko po ulewie w Lublinie. Wystarczyła większa kałuża 36 1

Po ulewie jaka przeszła w poniedziałek nad Lublinem tylko w jednym miejscu aż kilkunastu kierowców zgubiło tablice rejestracyjne.

Nowy pomysł na pomoc dla sadowników z woj. lubelskiego. Wojewoda winą obarcza PSL

Nowy pomysł na pomoc dla sadowników z woj. lubelskiego. Wojewoda winą obarcza PSL 66 104

Lubelski Rynek Hurtowy w Elizówce chce wydzierżawiać zakład produkcyjny w Poniatowej i jak najszybciej rozpocząć skup interwencyjny oraz produkcję. Ma to pomóc w fatalnej sytuacji na rynku owoców miękkich.

Najlepsze z najgorszych: "Turecki Rambo" w Centrum Kultury w Lublinie
19 lipca 2018, 21:00

Najlepsze z najgorszych: "Turecki Rambo" w Centrum Kultury w Lublinie 2 1

Co Gdzie Kiedy. W ramach cyklu filmowego Najlepsze z najgorszych w Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) będzie można zobaczyć film Turecki Rambo. Projekcja odbędzie się 19 lipca o godz. 21.

Moje codzienne, dorosłe życie jest proste. Potomek królewskiego rodu Poniatowskich na południowym Podlasiu

Moje codzienne, dorosłe życie jest proste. Potomek królewskiego rodu Poniatowskich na południowym Podlasiu 0 2

Hrabia Guillaume de Louvencourt Poniatowski, potomek królewskiego rodu Poniatowskich od ponad dziesięciu lat odwiedza Polskę. Ostatnio był na południowym Podlasiu. Uczestniczył we mszy świętej w Sanktuarium Matki Bożej Leśniańskiej w Leśnej Podlaskiej.

Udane starty lubelskich żużlowców

Udane starty lubelskich żużlowców 1 0

Zawodnik lubelskiego Speed Car Motoru Robert Lambert wygrał II rundę Tauron SEC

Coraz ostrzejszy konflikt w puławskich Azotach. Poważne oskarżenia ze strony związkowców

Coraz ostrzejszy konflikt w puławskich Azotach. Poważne oskarżenia ze strony związkowców 19 21

Związkowcy zakładowej Solidarności zapowiadają ogólnopolską pikietę przed siedzibą Zakładów Azotowych Puławy. Zamierzają protestować przeciwko łamaniu swoich praw. Jednocześnie narasta konflikt między organizacjami działającymi w firmie.

Zaginęła 13-latka z Lublina. Policjanci znaleźli ją w krzakach

Zaginęła 13-latka z Lublina. Policjanci znaleźli ją w krzakach 7 10

W niedzielę wieczorem policjanci z VII komisariatu w Lublinie otrzymali zgłoszenie o zaginięciu nastolatki.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.