Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

22 czerwca 2012 r.
12:56
Edytuj ten wpis

Prof. Gorzelak w woj. lubelskim: Wasza sytuacja nie jest łatwa

Autor: Zdjęcie autora Rafał Panas
0 21 A A
 (Archiwum)
(Archiwum)

Rozmowa z prof. Grzegorzem Gorzelakiem, ekonomistą z Uniwersytetu Warszawskiego, który współpracuje przy przygotowaniu strategii rozwoju województwa lubelskiego.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
• Uchodzi pan za pogromcę mitów dotyczących rozwoju regionów, w tym naszego.

– Staram się.

• Dlatego zapytam nieco prowokacyjnie. 19 czerwca dowiedzieliśmy się, że w grudniu z nowego lotniska pod Lublinem odleci pierwszy samolot do Londynu. Będą dwa rejsy w tygodniu. Czy otwarcie lotniska rzeczywiście ma znaczenie dla rozwoju regionu, czy jest może przereklamowane?

– Jeśli ktoś będzie tymi samolotami regularnie latał, to będzie to miało znaczenie. Pytanie, czy będą to tylko ludzie lecący do pracy w Anglii? Lotnisko otworzy zagranicę na region, ale czy otworzy obcokrajowców na wasze województwo?

• Krytykuje pan przewagę rolnictwa wśród innych gałęzi gospodarki w naszym województwie. Dlaczego?

– Ja nie jestem przeciwnikiem rolnictwa. W tym sektorze w województwie lubelskim pracuje po prostu za dużo ludzi. Produkcja na jednego pracującego jest mała i mała jest też wydajność na jeden hektar. Innymi słowy: gdyby mniej ludzi było rolnikami, a ziemia dawała lepsze plony, to byłoby to bardziej korzystne dla rozwoju regionu.

• Lublin jest miastem uniwersyteckim. Czy to przyniesie nam korzyści?

– To może być atut. Jednak nie będzie, jeśli wasze uczelnie będą kształcić ludzi, którzy nie znajdą pracy, będą więc sfrustrowani lub wyjadą, także za granicę. Jak podaje "Przegląd”, Ernst & Young przygotował opracowanie dla UMCS, mówiące, że studenci powinni być lepiej kształceni i na bardziej perspektywicznych kierunkach. Uczelnia podobno zapłaciła za to 200 000 zł – jakby sama nie mogła dojść do tak oczywistych wniosków. Jak pokazują wykonane już wcześniej ekspertyzy, struktura nauczania nie jest dostosowana do potrzeb rynku, poziom nauki też nie powala.

Korzystam teraz z indeksu Hirsha, który pozwala sprawdzać, jak cytowani są autorzy. Przyjrzałem się kilku naukowcom z waszego regionu i jest słabiutko. Koleżanka z EUROREG zajmuje się oceną potencjału akademickiego Lublina. Wstępne oceny nie są optymistyczne. Ponadto, miejscowa nauka ciągle jeszcze niewiele może dać lokalnej gospodarce. A ta z kolei niewiele od nauki oczekuje. I nie chodzi tu tylko o pieniądze, bo – jak wskazują badania prowadzone w skali europejskiej – najważniejsza jest organizacja, wzajemne zrozumienie, instytucje pośredniczące itd.

• Turystyka?

– Potencjał turystyczny Polski jest relatywnie słaby. Nigdy nie wiemy, czy wybierając się latem nad Bałtyk trzeba wziąć parasol i kalosze. Nie możemy równać się z Grecją czy Włochami, także z uwagi na ich dziedzictwo kulturowe. Oprócz turystyki wypoczynkowej bardzo ważna jest też turystyka biznesowa. W tej drugiej wygrywają duże, interesujące miasta: Londyn, Berlin, Paryż, a także takie, które mają jakieś wyjątkowo atrakcyjne obiekty – np. Bilbao ze swoim muzeum Guggenheima. Co w Lublinie powali na kolana ludzi, którzy widzieli już wszystko? Oglądanie ptaszków czy wielokulturowość to sprawy marginalne, interesujące niezbyt wielu ludzi. Ponadto ten, kto szuka odpoczynku w agroturystyce, zostawi u was niewielkie pieniądze. To nie jest coś, co napędzi gospodarczo region. Ludzie zażywają kuracji w Nałęczowie, konferencje odbywają się w Kazimierzu Dolnym, turyści zwiedzają Zamość – to wydarzenia punktowe, które nie ciągną całego regionu.

• Atut pogranicza, bramy Unii Europejskiej na Wschód?

– Dla województw z zachodniej Polski niewiele wynika z tego, że sąsiadują z Niemcami. Tym mniej korzysta lubelskie, które sąsiaduje z Ukrainą, która jest na niższym poziomie rozwoju. Kiedyś Ukraińcy kupowali w przygranicznych województwach meble, ale te też pochodziły w znacznej części z innych regionów kraju. Nawet turystyka seksualna się tu nie rozwinie – tak, jak miało to miejsce na granicy zachodniej (a jeżeli nawet – to po drugiej, ukraińskiej stronie granicy). Oprócz niewielkiego handlu i szmuglu niewiele z sąsiedztwa z Ukrainą teraz nie wynika. Oczywiście, możecie skorzystać z przygranicznego położenia: ale na wyższym poziomie. Piękna była idea Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego. Warto np. organizować wspólne przedsięwzięcia naukowe, prowadzić wspólne badania, wciągać Ukrainę do Unii Europejskiej. Tylko żeby to robić, to trzeba samemu być w Europie i mieć uczelnie na europejskim poziomie.

• Jesteśmy dumni z kopalni w Bogdance. Może to surowce naturalne będą naszym głównym kołem napędowym?

– Ceny surowców zależą od stosunków globalnych. Wielkie państwo, jakim jest Rosja, zależy od cen ropy. Jeśli baryłka kosztuje 70 dolarów, to ma kłopot, a jeśli 140 dolarów – opływa w luksusy. Kiedyś surowce skończą się i pytanie: co dalej? Monokultura i kształcenie młodych ludzi w jednym kierunku nie jest korzystne. Zagłębie Ruhry po zamknięciu kopalń stało się w Niemczech koncentracją relatywnej biedy, mimo ogromnych nakładów publicznych, jakie tam skierowano. Region nie powinien rozwijać się w oparciu o jeden czy dwa atuty.

• Rozprawił się pan z naszymi "atutami”. Jakie ma pan dla nas rady?

– Sytuacja województwa lubelskiego nie jest łatwa. To obszar przez stulecia strukturalnie upośledzony i – niestety – ciągle mało atrakcyjny dla zewnętrznych inwestorów. Czeka was powolny marsz, krok po kroku, bez większych nadziei na gwałtowny skok. Należy wspierać tworzenie miejsc pracy poza rolnictwem, szukać niszowych przewag konkurencyjnych w turystyce, nauce, szkolnictwie wyższym, eksploatacji zasobów. Większej nadziei na to, że dogonicie najbogatsze ośrodki w kraju nie ma. Jednak jeśli Polska będzie rozwijała się w tempie 4 procent rocznie, Warszawa w tempie ok. 6 proc., a lubelskie w tempie ok. 2–3 proc., to i tak będzie to szybciej niż średnie tempo wzrostu w Europie.

• Powtarza pan, że należy wspierać rozwój głównych ośrodków w kraju, a dopiero te będą "promieniowały” na słabsze gospodarczo części Polski.

– Wszystko zależy od tego, jaki jest cel. Jeśli celem jest rozwój kraju, to należy wspierać te miasta, które są lokomotywami rozwoju. Jeśli chcemy wspierać najbiedniejszych, to właśnie im pomagajmy, ale wtedy zapomnijmy o polepszeniu ogólnej sytuacji gospodarczej. Podobnie z regionami. Żeby rozwijać cały region, trzeba zająć się Lublinem i największymi ośrodkami miejskimi w województwie, a nie lokalnymi niszami biedy i zaniedbania. To się pewnie nie spodoba wójtowi małej gminy, np. spod Białej Podlaskiej, ale marszałek musi dbać o całe województwo. Zresztą wójt też nie będzie zajmował się każdym przysiółkiem, tylko zrobi porządną drogę do głównej wsi, zbuduje szkołę, dom kultury czy oczyszczalnię ścieków w siedzibie gminy. W regionie powinna następować koncentracja osadnictwa, bo im większy ośrodek, tym większe szanse na pracę i lepszy dostęp do placówek usług, w tym usług publicznych.

• Świetnie, tylko że marszałek Krzysztof Hetman jest jednocześnie politykiem, szefem PSL w regionie i musi zabiegać o głosy wyborców mieszkających właśnie na obszarach wiejskich.

– Ja nie jestem w skórze marszałka. Jestem ekspertem, który doradza i mówi: na podstawie obiektywnej wiedzy – pochodzącej także z doświadczeń innych krajów – z punktu widzenia rozwoju regionu trzeba zrobić to i to. Marszałek Krzysztof Hetman ma szerokie horyzonty, wie, jakie są możliwości i ograniczenia waszego województwa. Oczywiście, będzie pewnie miał rozterki wewnętrzne przed podjęciem ostatecznych decyzji.

• Marszałek mówi, że pana rolą jest przerysować i przesadzić, żeby władze województwa musiały spojrzeć bardziej praktycznie np. na turystykę. Bardzo pan przesadza?

– Niespecjalnie. Moje "przerysowanie” polega na tym, że mówię otwarcie, na podstawie swojej wiedzy, bez łagodzenia. Niektórzy eksperci mają tendencję do wygładzania stanowisk. Ja tego nigdy nie robię, czy rozmawiam z marszałkiem, czy z ministrem. Wolę żeby mnie szanowali za wiedzę i uczciwość, niż kochali miłością czystą, bo od tego są na tym świecie inne osoby.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 21

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Wa-wa / 25 czerwca 2012 r. o 13:49
0
[quote name='Jan' timestamp='1340541001' post='641386']
Dobrze mówi pan profesor.

Ze swojej strony dodam, co zawsze powtarzam znajomym, że może i mamy dużo uczelni ale nie liczą się one w ogóle w kraju. Do naszych uczelni zjeżdża się młodzież z lubelskich wsi i to jest ich główna grupa docelowa.

Czy słyszeliście o mieszkańcu Wrocławia czy Warszawy, który zdecydowałby się przyjechać na studia do Lublina ze względu na wyższy poziom kształcenia? A gdzie tam!

Z moich obserwacji wynika, że jedyną dobrze kojarzoną poza Lubelszczyzną uczelnią z Lublina jest KUL, chyba dlatego, że po pierwsze jest dość unikatowy, a po drugie istniał już przed Wojną.


Jeśli chodzi o studentów z poza regionu, nasze uczelnie są być atrakcyjne jedynie studentów z krajów trzeciego świata (republiki Afrykańskie, Wietnam, Ukraina) ale nie jest to pomysł, który utrzyma rozwój całego miasta, szczególnie, że ww. obcokrajowcy wybierając Lublin kierują się kosztami utrzymania a nie poziomem nauczania.
[/quote]
Pana Profesora wypowiedż doceniam,swoją wiedzą uzasadnił i wskazał gdzie jest miejsce woj.lubelskiego,a nie lubelszczyzny niedouczony człowieku.Lubliniacy ze swoimi uczelniami bujają w przestworzach,a pijar medialny o Lublinie"och,ach" w porównaniu z możliwościami stał się utopią,zaś Profesor przedstawił realizm,z którego wynika,że stan obecny słabego regionu jest fatalny.Najpierw porządna nauka i ,stąpanie po ziemi może za kilkanaście lat lubelskie w noramalność zamieni.Więcej pokory i nie wyolbrzymiajcie samych siebie,bo pozostałe miasta,są również w potrzebie.
[quote name='Jan' timestamp='1340541001' post='641386']
Dobrze mówi pan profesor.

Ze swojej strony dodam, co zawsze powtarzam znajomym, że może i mamy dużo uczelni ale nie liczą się one w ogóle w kraju. Do naszych uczelni zjeżdża się młodzież z lubelskich wsi i to jest ich główna grupa docelowa.

Czy słyszeliście o mieszkańcu Wrocławia czy Warszawy, który zdecydowałby się przyjechać na studia do Lublina ze względu na wyższy poziom kształcenia? A gdzie tam!

Z moich obserw... rozwiń
Avatar
KK / 25 czerwca 2012 r. o 11:12
0
Profesor mówi to co ja dawno wiem ,rządy wsi i ludzi o tej metalnośći ,może jeden z drugim by może co i chciał ale mu polotu nie stracza bo mentalność nie pozwala i tzw.zdrowy chłopski rozum
Avatar
Gość / 25 czerwca 2012 r. o 06:16
0
Dobrze ktoś wcześniej napisał: poprawiajmy co się da. Wschód Polski jest zaniedbany przez wszystkie partie: służy tylko do nabijania głosów, bo frustratami z biednego regionu Polski łatwo manipulować przed wyborami. Podobnie jeśli chodzi o naukę: wielu naukowców ma w Lublinie wysoki poziom, ale uczelnie stoją w rankingach nisko, bo w Lublinie trudno o pracę, więc warszawiacy studiujący na warszawskich uczelniach otrzymują ją prędzej dzięki geografii, a nie dzięki wykształceniu. Profesor nie ma też racji w kwestii surowców naturalnych, jeszcze się nie wyczerpały i prędko nie wyczerpią, pojawia się szansa na następne (przynajmniej na to się liczy). Indeks Hirsha to mżonka - każdy naukowiec to wie. Wszystko zależy od tzw. networkingu. Współpraca przemysłu - przedsiębiorcy nie chcą sobie tym często zaprzątać głowy - a jeśli już, to chcieliby półdarmowych wykonawców mało odkrywczych rzeczy. Nie na tym powinna taka współpraca polegać.
Dobrze ktoś wcześniej napisał: poprawiajmy co się da. Wschód Polski jest zaniedbany przez wszystkie partie: służy tylko do nabijania głosów, bo frustratami z biednego regionu Polski łatwo manipulować przed wyborami. Podobnie jeśli chodzi o naukę: wielu naukowców ma w Lublinie wysoki poziom, ale uczelnie stoją w rankingach nisko, bo w Lublinie trudno o pracę, więc warszawiacy studiujący na warszawskich uczelniach otrzymują ją prędzej dzięki geografii, a nie dzięki wykształceniu. Profesor nie ma też racji w kwestii surowców naturalnych, jeszcz... rozwiń
Avatar
lublinianka / 24 czerwca 2012 r. o 23:24
0
A ja dziękuję Bogu że nie mieszkam w zasyfionej Wawie czy Wrocławiu.W Stanach tez są regiony rolnicze i nikt się tego nie wstydzi.Za to mozna sie wstydzić za takich tendencyjnych profesorków.Nie chcemy więcej wywiadów z tym panem
Avatar
poznaniak / 24 czerwca 2012 r. o 22:46
0
Cała prawda jaką napisał internaut POlak z godz 12.20 .Niestety duze miast buiorą haracz od malutkich nauczyli się kieddyś od mafii która brała haracz ze sklepów resteuracji czy hurtownu
Avatar
Ja / 24 czerwca 2012 r. o 22:38
0
To jest niestety prawda. Wieś ciągnie nas w dół jak kamień. Rozwój to miasta, tylko tam może się dokonać jakiś przełom. Niestety pszenno-buraczane władze województwa mają w nosie tę oczywistą prawdę, bo przecież liczą się głosy.
Avatar
Kaz. / 24 czerwca 2012 r. o 22:15
0
"Idzie Grześ przez wieś, worek piasku niesie ..." Profesorze, to było o Panu?
Avatar
Artur / 24 czerwca 2012 r. o 21:07
0
W sektorze rolnictwa wojewodztwa lubelskiego pracuje za dużo ludzi,w polskiej nauce pracuje za dużo pseudonaukowców.Chce się rzec .
Avatar
:) / 24 czerwca 2012 r. o 20:52
0
[quote name='Stan' timestamp='1340562290' post='641440']
Tylu głupot w jednej wypowiedzi już dawno nie czytałem .
[/quote]
Ja też . . .
Avatar
Stan / 24 czerwca 2012 r. o 20:24
0
Tylu głupot w jednej wypowiedzi już dawno nie czytałem .
Avatar
Wa-wa / 25 czerwca 2012 r. o 13:49
0
[quote name='Jan' timestamp='1340541001' post='641386']
Dobrze mówi pan profesor.

Ze swojej strony dodam, co zawsze powtarzam znajomym, że może i mamy dużo uczelni ale nie liczą się one w ogóle w kraju. Do naszych uczelni zjeżdża się młodzież z lubelskich wsi i to jest ich główna grupa docelowa.

Czy słyszeliście o mieszkańcu Wrocławia czy Warszawy, który zdecydowałby się przyjechać na studia do Lublina ze względu na wyższy poziom kształcenia? A gdzie tam!

Z moich obserwacji wynika, że jedyną dobrze kojarzoną poza Lubelszczyzną uczelnią z Lublina jest KUL, chyba dlatego, że po pierwsze jest dość unikatowy, a po drugie istniał już przed Wojną.


Jeśli chodzi o studentów z poza regionu, nasze uczelnie są być atrakcyjne jedynie studentów z krajów trzeciego świata (republiki Afrykańskie, Wietnam, Ukraina) ale nie jest to pomysł, który utrzyma rozwój całego miasta, szczególnie, że ww. obcokrajowcy wybierając Lublin kierują się kosztami utrzymania a nie poziomem nauczania.
[/quote]
Pana Profesora wypowiedż doceniam,swoją wiedzą uzasadnił i wskazał gdzie jest miejsce woj.lubelskiego,a nie lubelszczyzny niedouczony człowieku.Lubliniacy ze swoimi uczelniami bujają w przestworzach,a pijar medialny o Lublinie"och,ach" w porównaniu z możliwościami stał się utopią,zaś Profesor przedstawił realizm,z którego wynika,że stan obecny słabego regionu jest fatalny.Najpierw porządna nauka i ,stąpanie po ziemi może za kilkanaście lat lubelskie w noramalność zamieni.Więcej pokory i nie wyolbrzymiajcie samych siebie,bo pozostałe miasta,są również w potrzebie.
[quote name='Jan' timestamp='1340541001' post='641386']
Dobrze mówi pan profesor.

Ze swojej strony dodam, co zawsze powtarzam znajomym, że może i mamy dużo uczelni ale nie liczą się one w ogóle w kraju. Do naszych uczelni zjeżdża się młodzież z lubelskich wsi i to jest ich główna grupa docelowa.

Czy słyszeliście o mieszkańcu Wrocławia czy Warszawy, który zdecydowałby się przyjechać na studia do Lublina ze względu na wyższy poziom kształcenia? A gdzie tam!

Z moich obserw... rozwiń
Avatar
KK / 25 czerwca 2012 r. o 11:12
0
Profesor mówi to co ja dawno wiem ,rządy wsi i ludzi o tej metalnośći ,może jeden z drugim by może co i chciał ale mu polotu nie stracza bo mentalność nie pozwala i tzw.zdrowy chłopski rozum
Avatar
Gość / 25 czerwca 2012 r. o 06:16
0
Dobrze ktoś wcześniej napisał: poprawiajmy co się da. Wschód Polski jest zaniedbany przez wszystkie partie: służy tylko do nabijania głosów, bo frustratami z biednego regionu Polski łatwo manipulować przed wyborami. Podobnie jeśli chodzi o naukę: wielu naukowców ma w Lublinie wysoki poziom, ale uczelnie stoją w rankingach nisko, bo w Lublinie trudno o pracę, więc warszawiacy studiujący na warszawskich uczelniach otrzymują ją prędzej dzięki geografii, a nie dzięki wykształceniu. Profesor nie ma też racji w kwestii surowców naturalnych, jeszcze się nie wyczerpały i prędko nie wyczerpią, pojawia się szansa na następne (przynajmniej na to się liczy). Indeks Hirsha to mżonka - każdy naukowiec to wie. Wszystko zależy od tzw. networkingu. Współpraca przemysłu - przedsiębiorcy nie chcą sobie tym często zaprzątać głowy - a jeśli już, to chcieliby półdarmowych wykonawców mało odkrywczych rzeczy. Nie na tym powinna taka współpraca polegać.
Dobrze ktoś wcześniej napisał: poprawiajmy co się da. Wschód Polski jest zaniedbany przez wszystkie partie: służy tylko do nabijania głosów, bo frustratami z biednego regionu Polski łatwo manipulować przed wyborami. Podobnie jeśli chodzi o naukę: wielu naukowców ma w Lublinie wysoki poziom, ale uczelnie stoją w rankingach nisko, bo w Lublinie trudno o pracę, więc warszawiacy studiujący na warszawskich uczelniach otrzymują ją prędzej dzięki geografii, a nie dzięki wykształceniu. Profesor nie ma też racji w kwestii surowców naturalnych, jeszcz... rozwiń
Avatar
lublinianka / 24 czerwca 2012 r. o 23:24
0
A ja dziękuję Bogu że nie mieszkam w zasyfionej Wawie czy Wrocławiu.W Stanach tez są regiony rolnicze i nikt się tego nie wstydzi.Za to mozna sie wstydzić za takich tendencyjnych profesorków.Nie chcemy więcej wywiadów z tym panem
Avatar
poznaniak / 24 czerwca 2012 r. o 22:46
0
Cała prawda jaką napisał internaut POlak z godz 12.20 .Niestety duze miast buiorą haracz od malutkich nauczyli się kieddyś od mafii która brała haracz ze sklepów resteuracji czy hurtownu
Avatar
Ja / 24 czerwca 2012 r. o 22:38
0
To jest niestety prawda. Wieś ciągnie nas w dół jak kamień. Rozwój to miasta, tylko tam może się dokonać jakiś przełom. Niestety pszenno-buraczane władze województwa mają w nosie tę oczywistą prawdę, bo przecież liczą się głosy.
Avatar
Kaz. / 24 czerwca 2012 r. o 22:15
0
"Idzie Grześ przez wieś, worek piasku niesie ..." Profesorze, to było o Panu?
Avatar
Artur / 24 czerwca 2012 r. o 21:07
0
W sektorze rolnictwa wojewodztwa lubelskiego pracuje za dużo ludzi,w polskiej nauce pracuje za dużo pseudonaukowców.Chce się rzec .
Avatar
:) / 24 czerwca 2012 r. o 20:52
0
[quote name='Stan' timestamp='1340562290' post='641440']
Tylu głupot w jednej wypowiedzi już dawno nie czytałem .
[/quote]
Ja też . . .
Avatar
Stan / 24 czerwca 2012 r. o 20:24
0
Tylu głupot w jednej wypowiedzi już dawno nie czytałem .
Zobacz wszystkie komentarze 21

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

"Jak zostać gwiazdą". Repertuar kin i teatrów w weekend w Lublinie i regionie [2-4.10]
2 października 2020, 10:00

"Jak zostać gwiazdą". Repertuar kin i teatrów w weekend w Lublinie i regionie [2-4.10]

Wśród premier weekendu w lubelskich kinach znalazło się polskie widowisko "Jak zostać gwiazdą". Sprawdź weekendowy repertuar kin i teatrów w Lublinie i regionie.

Tylko jeden mały samorząd pomógł wielkiemu przedsiębiorcy

Tylko jeden mały samorząd pomógł wielkiemu przedsiębiorcy

– Jedyną pomoc, jaką dotychczas otrzymaliśmy, to umorzenie przez gminę Janów Podlaski podatku od nieruchomości – przyznaje Władysław Grochowski, założyciel i prezes grupy hotelarskiej Arche.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 1 października 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 1 października 2020 r.

HydroTruck Radom – Pszczółka Start Lublin 65:76. Wrócili na zwycięski szlak

HydroTruck Radom – Pszczółka Start Lublin 65:76. Wrócili na zwycięski szlak

Pszczółka Start odniosła pewne zwycięstwo w Radomiu. Lublinianie pokonali w środowy wieczór tamtejsze HydroTruck 76:65. Kolejne spotkanie czerwono-czarnych odbędzie się już w niedzielę - ponownie na wyjeździe

W jakich dzielnicach Lublina narkotyki są najbardziej rozpowszechnione?

W jakich dzielnicach Lublina narkotyki są najbardziej rozpowszechnione?

Dziesiąta to dzielnica, w której narkotyki są najbardziej rozpowszechnione, drugie są Tatary. Takie dane prezentuje Urząd Miasta, który przygotowuje nowy plan walki z narkomanią, i pyta o opinię mieszkańców.

Mieszkańcy Zamościa zafundowali hali remont. OSiR wygrał głosowanie

Mieszkańcy Zamościa zafundowali hali remont. OSiR wygrał głosowanie

Już wiadomo na co mieszkańcy Zamościa chcą wydać pieniądze z budżetu obywatelskiego w przyszłym roku. Głównym beneficjentem jest hala sportowa. Za 900 tysięcy doczeka się bardzo potrzebnego remontu.

Były policjant z Lublina skazany za zgwałcenie kobiety

Były policjant z Lublina skazany za zgwałcenie kobiety

Były policjant z Lublina został skazany za zgwałcenie kobiety. – Zanim wykorzystał swoją ofiarę, wykręcał jej ręce i uderzył – ustalił sąd. Piotr S. był już wcześniej oskarżany o nękanie kobiet, ale wówczas został uniewinniony.

Lublin: Przyjmą więcej pacjentów i zapewnią lepsze leczenie
galeria

Lublin: Przyjmą więcej pacjentów i zapewnią lepsze leczenie

80 łóżek dla pacjentów i nowoczesny sprzęt medyczny. Pawilon Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Psychiatrycznego w Szpitalu Neuropsychiatrycznym jest już po remoncie. W środę został oddany do użytku. Dzięki modernizacji zwiększy się liczba pacjentów, którzy będą mogli skorzystać z leczenia, a jakość usług medycznych ma być znacznie wyższa.

Mieszkańcy pływają łodzią po ulicy w Lublinie. Od lat czekają na zmiany
Wideo, zdjęcia
galeria
film

Mieszkańcy pływają łodzią po ulicy w Lublinie. Od lat czekają na zmiany

Mieszkańcy ul. Trześniowskiej zwodowali dzisiaj łódź na rozlewisku, które tworzy się na ich drodze. Od lat nie mogą się doprosić budowy ulicy. W tym roku też się nie doczekają.

Lublin: Zmiany w rozkładzie jazdy komunikacji miejskiej od 1 października

Lublin: Zmiany w rozkładzie jazdy komunikacji miejskiej od 1 października

W czwartek zmieni się rozkład jazdy autobusów i trolejbusów oraz trasy niektórych linii. Kursów ma być nieco więcej, trolejbusy wrócą na ul. Lipową, za to na pewien czas znikną z Krakowskiego Przedmieścia. W soboty linie komunikacji miejskiej nadal będą kursować najwyżej raz na 30 minut, a w niedziele raz na 50.

Chrobry – Górnik 1:1. Śpiączka znów trafił

Chrobry – Górnik 1:1. Śpiączka znów trafił

W meczu szóstej kolejki Fortuna I Ligi zespół trenera Kamila Kieresia zremisował na wyjeździe z Chrobrym Głogów 1:1. Tym samym dla łęcznian po serii czterech zwycięstw był to pierwszy w tym sezonie podział punktów

Casting. Można zagrać u legendy polskiego teatru eksperymentalnego

Casting. Można zagrać u legendy polskiego teatru eksperymentalnego

W sobotę w Lublinie wystąpi jeden z bardziej znanych ulicznych teatrów – KTO. Twórcy szukają statystów, który wystąpią w roli Kobieto-Wron. Spektakl „Zapach czasu” zobaczymy na placu Teatralnym

Nowa misja Przemysława Czarnka: polskie szkoły
Sonda
film

Nowa misja Przemysława Czarnka: polskie szkoły

Będąc wojewodą chciał wygasić mandat prezydenta Lublina, będąc posłem zasłynął ostrymi wypowiedziami przeciwko LGBT. Teraz Przemysław Czarnek dostał od prezesa PiS nową misję – będzie odpowiadał za edukację polskich dzieci od przedszkoli, przez szkoły po uczelnie wyższe.

Lublin gra żydowskie getto w trakcie II wojny światowej. Cudak przyjechał na Rybną
Zdjęcia
galeria

Lublin gra żydowskie getto w trakcie II wojny światowej. Cudak przyjechał na Rybną

Jeszcze do soboty będzie pracować w Lublinie ekipa kręcąca dla Telewizji Polskiej film „Cudak”, jedną z opowieści o Polakach ratujących Żydów podczas II wojny światowej. W piątek i sobotę powstawać będą m.in. widowiskowe sceny na tyłach kamienic przy ul. Dolnej Panny Marii.

Jutrzenka Giebułtów – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 1:1. Bramkarz pomógł wyrównać

Jutrzenka Giebułtów – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 1:1. Bramkarz pomógł wyrównać

Liczyli na komplet punktów w starciu z przedostatnim zespołem w tabeli, ale pewnie w Radzyniu Podlaskim i tak nie narzekają. Orlęta Spomlek przegrywały z Jutrzenką Giebułtów 0:1 jednak w doliczonym czasie gry piłkarze Artura Bożyka doprowadzili do wyrównania. A swój udział w bramce dającej remis miał... bramkarz gości.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.