Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

21 listopada 2002 r.
17:06
Edytuj ten wpis

Święty Franciszek w spódnicy

0 0 A A

Na spotkanie z reporterami Dziennika młodzi ludzie przyszli do Nieledwi z Hrubieszowa na piechotę. 12 kilometrów. Bo tu mieszka i tworzy ich ukochana instruktorka teatralna Magdalena Martyniuk- Sielicka, której chcą bronić przed bezduszną biurokracją.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W malutkiej Nieledwi jest kościół, kilka sklepów, pustawy dom kultury, w którym od czasu do czasu ktoś zagra w pingponga. W największym zakładzie pracy produkuje się wino marki wino. W niedzielę o 14 otwiera się tu firmowy sklep zakładu, nazywany pieszczotliwie Winkiem. Wtedy życie zaczyna się kręcić nieco szybciej.
Do Marty Sielickiej trafiamy bez trudu. Drogę wskazuje nam pierwszy napotkany mieszkaniec.
– Magda mieszka na tyłach Ośrodka Zdrowia. Co to za kobieta? To dobry, bardzo dobry człowiek. Nigdy nikomu źle nie życzy, zawsze pomoże. Choćby nie miała, to da... – przekonuje nas czterdziestoletni mężczyzna.
– Dobra jak chleb. Tylko że w dzisiejszym świecie dla takich, jak nasza Magda, jest coraz mniej miejsca – dodaje właścicielka przydrożnego sklepiku.
Cztery koty i pies
Magda. Malutka, w czarnej sukni. Uśmiecha się serdecznie. Ale najpierw witają nas cztery koty i pies, potem Elżbieta i Emilia, córki Magdy. Jedna jeszcze się uczy, druga szuka pracy. Pracy nie ma też ich matka, odkąd pan Andrzej Przybysz, dyrektor Domu Kultury w Hrubieszowie, nie przedłużył ze swoją pracownicą umowy i posłał ją na zasiłek. Zasiłek się skończył. Magda, nie chcąc zostawić młodzieży, pracuje z nią społecznie.
Za chwilę w mieszkaniu zjawi się kilkunastu młodych ludzi, by opowiedzieć nam o Magdzie i zapytać, dlaczego dla niej i dla nich nie ma miejsca w Domu Kultury w Hrubieszowie.
A mnie stają przed oczami słowa z ostatniego listu Magdy do redakcji: „Nadal pracuję społecznie. A to, że jeszcze mam mieszkanie i nie umieramy z głodu, zawdzięczam wielu, wielu pomocnym dłoniom i zapewne Opatrzności, która kieruje tymi dłońmi”.
Jak matka
Mamy spóźnienie, bo  w niedzielę nie chodzi  przedpołudniowy autobus i część młodych ludzi idzie z Hrubieszowa do Nieledwi piechotą. A to prawie 12 kilometrów. Wkrótce jednak mieszkanie Magdy Sielickiej wypełnia się jej wychowankami. Są z nami Małgosia Smolbik, Magda  Galek, Ola Pawęzka, Aneta Majewska, Magda Walczuk, Lidka Kozyra, Agnieszka Hołubik, Katarzyna Czarnecka, Szymon Steć i Adriana Zielińska. Nie ma Kamila Smerdela, który za pierwszym podejściem dostał się do PWST w Krakowie (700 kandydatów – miejsc 30). Nie ma Natalii Mołodowiec, która dostała od Machulskich trzecią nagrodę w konkursie „Szukamy polskiego Szekspira” i przy tej okazji Magda nawiązała małą współpracę z Maciejem Wojtyszko.
Kim jest dla nich Magda? Wielkim przyjacielem. Dlaczego takim ludziom jest wciąż pod górkę?
– Bo  żyje w radykalnej prawdzie. I to może być niewygodne. Jest dla mnie jak matka – mówi Lidka Kozyra.
– Jestem z Nieledwi, więc znam Magdę bardzo długo. Kocha ludzi i nie oczekuje w zamian niczego wielkiego – sądzi Małgosia Smolbik.
Ostatnia deska ratunku
Słucham młodych ludzi i nie mogę wyjść z podziwu, jak bardzo kochają i szanują Magdalenę Sielicką.
– Zrobiło się coś strasznego w naszym społeczeństwie: ludzie którzy potrafią coś robić, są spychani na bocznicę. A ci, co siedzą u szczytów naszej śmiesznej władzy, praktycznie nic nie mają do zaoferowania... Kiedy Magda została zwolniona, byliśmy z grupą u pana dyrektora Przybysza. Dostaliśmy odwiedź, że nic się nie stało. Że możemy się teraz zająć nauką, nie teatrem i poezją. Co to za podejście do człowieka? A kiedy Magda powiedziała, że będzie z nami pracować za darmo, byle zostawili nam miejsce, to stwierdzili, że bhp, że konferencje prawne, że możemy sobie wynajmować salę... – mówi z rozgoryczeniem Magda Walczuk.
– Dla nas nie ma miejsca. Powiedziano nam: dużo błota nanosicie, za dużo hałasu robicie. Chłopak mojej koleżanki wstaje rano i zapuszcza sobie speedy. Kiedy mówię: nie rób tego, odpowiada: dziś mam dzień świstaka. Codziennie to samo. Co ja mam ze swoim życiem zrobić, jak nie ma się gdzie obrócić? Gdyby w Domu Kultury była Magda, przyszedłby do niej na kółko teatralne i zamiast ćpać, recytowałby wiersze, jeździł na przeglądy i zdobywał nagrody. My jeździmy do Magdy do Nieledwi. Inni stoją z boku Domu Kultury i ćpają. Czy to normalne? Ja tego nie rozumiem – mówi z żalem Magdalena Galek.
– Wie pan, jak ci ludzie wyżsi, u których próbowaliśmy walczyć o Magdę, nas zbywają? Traktują nas jak powietrze – dodaje Magda Walczuk.
– Dla niektórych z nas spotkanie z Magdą jest ostatnią deską ratunku – rzuca ktoś z grupy...
Dlaczego takiM ludziom, jak Magda, jest wciąż pod górkę?
– Chodzi o pieniądze. Jak ktoś ma kasę, może wejść do burmistrza, powiedzieć, że potrzeba mu to czy tamto i burmistrz będzie się z nim liczył. Magdzie jest ciężko, pieniędzy nie ma, więc kto będzie się z nią liczył? – pyta retorycznie Szymon Kania.
– Dobre pytanie. Może to zależy od losu? Taką ścieżkę ma wytyczoną. Ale mimo wybojów, Magda wciąż idzie do przodu i daje siebie innym. Pewnie w niebie dostanie za to nagrodę? Daj Boże, żeby na ziemi... – mówi Szymon Steć.
Wciąż pod górę
Jak to było z Magdą Sielicką?
– Dziesięć lat tkałam dywany w Jeleniej Górze, bo jestem absolwentką Szkoły Rzemiosł Artystycznych w Cieplicach. Potem skończyłam Studium Kulturalno-Oświatowe „Teatr” w Warszawie. Najpierw byłam instruktorem tkactwa w DK w Nieledwi. Później awansowałam na kierownika DK w Zadębcach. Prowadziłam tkactwo i teatr, wyremontowałam remizę i... musiałam odejść. Poszło o głupstwo. Potem zostałam kierownikiem zajęć pozalekcyjnych w Zespole Szkół Mechanizacji Rolnictwa w Hrubieszowie, gdzie przepracowałam 13 lat. Potem wygrałam konkurs na dyrektora Domu Kultury w Trzeszczanach. Wyremontowałam go z młodzieżą, prowadziłam teatr, tkactwo. Gdy zaczęłam robić porządki w prawnej sytuacji DK, wójt Henryk Kozłowski mnie parę razy upomniał, potem zwolnił. Wie pan – za co? Za to, że wystawiając „Betlejem Polskie” w kościele, zebrałam pieniądze do czapki i je... zdefraudowałam.
Potem na półtora roku przyjął mnie na instruktora dyrektor Andrzej Przybysz. Zaczęłam robić w DK teatr. Skupiłam wokół siebie setkę dzieci. Były premiery, sukcesy. Dyrektor nie przedłużył ze mną umowy.
Co dziś? Dzieciaki przyjeżdżają do mnie na zajęcia do domu. Ostatnio dostaliśmy kąt w siedzibie Fundacji im Stefana i Krystyny Du Chateau w Hrubieszowie. Jak panu pisałam. Jeszcze mamy mieszkanie. Jeszcze nie umieramy z głodu. Jak nie mam co dać dzieciom jeść, to wiem, do kogo zadzwonić. Pomagają... – opowiada Magda.
Kończymy rozmowę. W jej oku kręci się łza...
Nie było miejsca dla ciebie
Dlaczego nie było miejsca dla Magdy Sielickiej w Hrubieszowie? Z tym pytaniem zwracam się do Andrzeja Przybysza, dyrektora DK i Jarosława Woźniaka, który w poniedziałek, 18 listopada, był ostatni dzień burmistrzem.
– Co pan chce? Żebym po półtora roku komentował tę sprawę? Tak, nie przedłużyłem z Magdą Sielicką umowy. Miałem wymagania. Ona nie mogła zrozumieć, że trzeba spełniać oczekiwania pracodawcy – tłumaczy Andrzej Przybysz.
•     Nie żal było panu przekreślać wspaniałych sukcesów, marzeń dzieci? Znał pan jej sytuację materialną, wiedział, że samotnie wychowuje dwójkę dzieci, a mimo to wysłał ją pan na zasiłek. Zasiłek się skończył...
– Ja też mam dzieci. Ja jej nie przekreślałem. Nigdy nikogo nie przekreślam – tłumaczy A. Przybysz.
A co na to burmistrz?
– Znam Magdę bardzo dobrze, jeszcze z czasów pracy w Zespole Szkół Mechanizacji Rolnictwa. Ma wspaniały kontakt z młodzieżą.
•     To czego pan jej nie pomógł? Przychodziły do pana dzieci w jej obronie...
– To była sprawa dyrektora DK, że nie przedłużył jej umowy. Pani Sielicka działa żywiołowo, czasem niekonwencjonalnie. Być może nie spełniała oczekiwań dyrektora – tłumaczy burmistrz.
Czy ludziom otworzy się serce dla Magdy?
Dlaczego warto było pomóc Magdzie i dać jej schronienie na zajęcia i próby? –  pytam Mariana Pawlaka, prezesa Fundacji Kultury i Przyjaźni Polsko-Francuskiej im. Stefana i Krystyny Du Chateau.
– Jestem zafascynowany tym, co od lat robi Magda. Młodzież garnie się do niej jak do własnej matki. Ma nadzwyczajny dar otwierania serc młodych ludzi. W dobie, kiedy młodzież nie ma żadnych autorytetów, tu, w Hrubieszowie, Magda jest dla nich największym autorytetem. Jak Kotański albo Owsiak. Jest takim świętym Franciszkiem w spódnicy. Nie mamy pieniędzy, by dać jej pracę, ale daliśmy miejsce do pracy – mówi Marian Pawlak.
Może serce otworzy się nowemu burmistrzowi Hrubieszowa, Franciszkowi Sucheckiemu, który biedy w życiu zaznał i ponoć nie rzuca słów na wiatr? A przed wyborami kilkakrotnie powtórzył, że gdy burmistrzem zostanie, Magdzie Sielickiej pomoże.
•     Panie burmistrzu, czy pomoże pan Magdzie Sielickiej? Czy znajdzie się dla niej miejsce w Domu Kultury w Hrubieszowie?
– Sprawę znam. Panią Sielicką cenię. Tak, obiecywałem pomoc. Niech zacznie od dyrektora Przybysza i przedstawi swoją ofertę. Podejmiemy decyzję – zapewnia wójt.
Dzwonię do dyrektora Przybysza.
•    – Gdyby pani Sielicka przyszła do pana i poprosiła o pracę, czy da jej pan etat? Czy pan jej pomoże?
– Już panu mówiłem, że nikogo w życiu nie przekreślam. Jeśli będę miał możliwości, pomogę – mówi A. Przybysz.
•     Czy może do pana przyjść?
– Tak...
I pomyśleć, że od krótkiego słowa na trzy litery zależy los trzyosobowej rodziny i los wielu, wielu młodych ludzi...


Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

1000 żołnierzy, 200 pojazdów, 100 samolotów. Wielka defilada w Warszawie [wideo]

1000 żołnierzy, 200 pojazdów, 100 samolotów. Wielka defilada w Warszawie [wideo] 0 0

W Warszawie odbyła się Wielka Defilada Niepodległości. Wzięło w niej udział ponad 1000 żołnierzy i 900 rekonstruktorów. Ulicami stolicy przejechało także ponad 200 pojazdów wojskowych a nad Warszawą przeleciało ponad 100 samolotów i helikopterów.

Lublin: Kłopot z placem zabaw przy Przedszkolu Integracyjnym nr 39

Lublin: Kłopot z placem zabaw przy Przedszkolu Integracyjnym nr 39 0 0

Urządzenia do zabaw, także dla dzieci niepełnosprawnych, miały się pojawić obok Przedszkola Integracyjnego nr 39 przy ul. Balladyny.

Andrzej Duda: Polska powinna podnosić wydatki na wojsko
film

Andrzej Duda: Polska powinna podnosić wydatki na wojsko 0 2

– Cieszymy się z tego, że jest także na mocy porozumień bilateralnych silna obecność armii Stanów Zjednoczonych w naszym kraju, ale chcielibyśmy, żeby była to obecność stała. Ale naszą ambicją jest to, aby polska armia była jak najsilniejsza, aby w jak największym stopniu była w stanie zabezpieczyć samodzielnie nasze bezpieczeństwo - mówił prezydent Andrzej Duda przed rozpoczęciem Wielkiej Defilady Niepodległości w Warszawie.

Kino Bajka w Lublinie do tej pory miało tylko jedną salę. Powstaje druga, z innym repertuarem

Kino Bajka w Lublinie do tej pory miało tylko jedną salę. Powstaje druga, z innym repertuarem 28 2

To jeszcze odrapane pomieszczenie ale jesienią będzie tu nowoczesna sala kinowa. Bajka urządza nową przestrzeń dla widzów. – Będę miał miejsca i na filmy ambitne, i na te bardziej kasowe – planuje szef placówki. Chce żeby to widzowie nadali nazwy obu salom.

Za jednym razem dostał sześć mandatów na ponad 7 tys. zł. "Przykład bezgranicznej nieodpowiedzialności"

Za jednym razem dostał sześć mandatów na ponad 7 tys. zł. "Przykład bezgranicznej nieodpowiedzialności" 7 1

Sześć mandatów na kwotę 7 350 zł za naruszenia czasu pracy dla kierowcy, a także możliwe 10 tys. zł kary dla właściciela firmy przewozowej. Tak zakończyła się poniedziałkowa kontrola inspektorów ITD w Lublinie.

Lublin: Nie będzie zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu ul. Smoluchowskiego z Inżynierską

Lublin: Nie będzie zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu ul. Smoluchowskiego z Inżynierską 0 1

Ratusz nie zmieni organizacji ruchu na skrzyżowaniu ul. Smoluchowskiego z Inżynierską.

Włodawa: Pod kurtyną dużo chłodniej

Włodawa: Pod kurtyną dużo chłodniej 0 0

Na upały mieszkańcy dostali zraszacz i pierwszą w mieście kurtynę wodną.

John Del Toro Richardson gwiazdą Puławskiego Lata Bluesowego [program]
21 sierpnia 2018, 0:00

John Del Toro Richardson gwiazdą Puławskiego Lata Bluesowego [program] 2 0

Co Gdzie Kiedy. Już 21 sierpnia w Puławach rozpocznie się kolejna edycja warsztatów dla młodych bluesmanów - Puławskie Lato Bluesowe. Wybitni instruktorzy i ciekawe zajęcia to jednak nie jedyne atrakcje imprezy, będą też wieczorne jam sessions i niezwykłe koncerty. Jedną z gwiazd festiwalu będzie John Del Toro Richardson z Teksasu.

Obchody Święta Wojska Polskiego w Lublinie. Piknik na Błoniach pod Zamkiem [zdjęcia]
galeria

Obchody Święta Wojska Polskiego w Lublinie. Piknik na Błoniach pod Zamkiem [zdjęcia] 4 4

Najpierw złożyli kwiaty i zapalili znicze pod pomnikami Nieznanego Żołnierza i Marszałka Józefa Piłsudskiego na pl. Litewskim.

500 kleszczy w ciele niewielkiego psa. Właścicielka z zarzutami
film

500 kleszczy w ciele niewielkiego psa. Właścicielka z zarzutami 0 1

Jelenia Góra (woj. dolnośląskie). Był wygłodzony i odwodniony, a jego ciało było pokryte kleszczami. Przykuty do łańcucha pies leżał na dolnośląskiej posesji. Był w tak złym stanie, że nie miał siły się ruszać. Weterynarze z Lubania wyjęli z jego ciała pół tysiąca kleszczy.

Pogoda na długi weekend. Największe upały już za nami?

Pogoda na długi weekend. Największe upały już za nami? 0 0

Lato szybko nas nie opuści. W najbliższym czasie możemy spodziewać się gorących dni, chociaż największe upały już za nami.

Soła – Stal Kraśnik 3:0, Podlasie – Hutnik Kraków 1:4. Nie poszli za ciosem

Soła – Stal Kraśnik 3:0, Podlasie – Hutnik Kraków 1:4. Nie poszli za ciosem 2 3

Po zwycięstwach na inaugurację piłkarze Stali Kraśnik i Podlasia Biała Podlaska szybko musieli przełknąć gorzkie pigułki. Beniaminek przegrał w Oświęcimiu 0:3. Z kolei bialczanie dostali lanie od innego nowicjusza – Hutnika Kraków i to u siebie 1:4.

Policjant zabrał kluczyki. Kierowca rzucił się na niego z nożem i śrubokrętem

Policjant zabrał kluczyki. Kierowca rzucił się na niego z nożem i śrubokrętem 4 2

Pijany kierowca rzucił się na policjanta z nożem i śrubokrętem. Zdenerwował się, bo mundurowy odebrał mu kluczyki.

Kazimierski Festiwal Organowy - Daniele Feretti
18 sierpnia 2018, 19:30

Kazimierski Festiwal Organowy - Daniele Feretti 2 0

Co Gdzie Kiedy. Przed nami 7. koncert w ramach tegorocznej edycji Kazimierskiego Festiwalu Organowego. W sobotę, 18 sierpnia o godz. 19.30 w Parafii Rzymsko-Katolickiej pw. Św. Jana Chrzciciela i Św. Bartłomieja Apostoła w Kazimierzu Dolnym wystąpi Daniele Feretti.

Święto Wojska Polskiego: Kwiaty, wystawy i koncert w Puławach
zdjęcia
galeria

Święto Wojska Polskiego: Kwiaty, wystawy i koncert w Puławach 4 5

Delegacje złożone m.in. z przedstawicieli służb mundurowych, samorządowców i kombatantów złożyły dzisiaj kwiaty przed tablicą Józefa Piłsudskiego na dziedzińcu Pałacu Czartoryskich w Puławach. Trwa 98. rocznica Bitwy Warszawskiej oraz Święto Wojska Polskiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.