Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

27 listopada 2008 r.
21:36
Edytuj ten wpis

Tajemnica mordu sprzed lat

Autor: Zdjęcie autora Rafał Panas
0 2 A A

63 lata temu nieznani sprawcy zamordowali w okolicach Chełma 17 osób. Kuzyn jednej z nich przez kilka lat tropił sprawców.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
To historia ludzi "Sokoła”, walczących z ludową władzą, milicjantów i zbrodni, która nie doczeka się kary

W nocy z 11 na 12 listopada w miejscowości Stawki zginęli m.in. Zbigniew Kędzierski, Zbigniew Kołodziej, Roman Bartosz i siedmioletni Andrzej Bartosz. Zabójców tropił Leszek Kędzierski.

- Wtedy zginął mój brat stryjeczno-cioteczny. Chciałem dowiedzieć się, kto zamordował jego i pozostałych - mówi Kędzierski.

Rozpytywał wśród bliskich pomordowanych. Najcenniejszy trop - kopię przesłuchania pewnego milicjanta z 1946 r. - podsunął mu syn Zbigniewa Kołodzieja. Cztery strony zapisane odręcznie dość czytelnym charakterem rzuciły nowe światło na zdarzenia z przeszłości.

Tajemniczy list

Kołodziej dostał niespodziewany list ze Szczecina. Wysłał go anonimowy nadawca. Kołodziej wyjął z koperty kopię przesłuchania niejakiego Władysława Pilipczuka, komendanta komisariatu w Międzyrzeczu Podlaskim.

Oficer śledczy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie przesłuchiwał go, by ustalić co zdarzyło się we wsi Kulik podczas likwidacji oddziału "Sokoła”. Skąd zainteresowanie lubelskiej centrali tymi wydarzeniami? Okazało się, że z "Sokołem” współpracowali miejscowi milicjanci, w tym komendant posterunku MO w Cycowie.
Pilipczuk opowiadał: Dostałem rozkaz z Chełma, żeby ruszyć w teren w sile 30 ludzi pod mojem dowództwem, udając partyzantkę, czyli bandę leśną”.

Milicjant skontaktował się z placówką "Sokoła” i umówił z nim spotkanie. "Zaznaczył, że (…) na drugi dzień przyjedzie do mnie, co razem mieliśmy wyjechać na jakąś wioskę ukraińską oraz "Peperowców”, tam mieliśmy zebrać broń, wymordować ludzi i wioskę spalić, na to ja się zgodziłem” - czytamy w zeznaniach. 11 listopada Pilipczuk rozlokował swoich ludzi w gospodarstwach w Kuliku i czekał na partyzantów.

Leśni za pan brat z milicją

Pilipczuk bardzo się zdziwił, kiedy zobaczył, jak na furmankach wjeżdżają do wsi "Sokół”, jego ludzie - w tym zastępca Kędzierski ps. "Kajak” - i czterech milicjantów z posterunku w Cycowie z komendantem na czele. Zaprosił przyjezdnych do domu.

"Sokół przedstawia mi Zarębę Eugeniusza (szefa posterunku - red.) i tych milicjantów, że to są jego ludzie, którzy razem z nim pracują, na te słowa Zaręba wypowiada się, że są to swoi chłopcy z komendy powiatowej MO w Chełmie i zaczoł się witać z moim ludźmi, w tym momencie "Sokół” zaraz zorientował się co my jesteśmy, złapał Zarębę za rękę i zaraz wyśli” - zeznał Pilipczuk.

Strzał w głowę za ucho

To spotkanie nie mogło się dobrze skończyć. Pilipczuk wyszedł na dwór i zobaczył, jak "Sokół” wyjmuje zza paska pistolet. "Lecz ja go wyprzedziłem oddając jeden strzał w głowę za ucho, widząc to Zaręba wyciągnął pistolet typu Walter z kieszeni i chciał strzelać do mnie, w tym czasie otworzyły się strzały z mieszkania na podwórku, gdzie został ranny Zaręba” - czytamy w protokole przesłuchania. Zaręba zdążył jeszcze postrzelić jakiegoś ubeka z Chełma. "Sokół” oraz komendant Zaręba zginęli podczas strzelaniny. Kędzierski został pojmany.

Co ciekawe, na kopii protokołu przesłuchania znajdują się uwagi, być może dopisane przez anonimowego nadawcę. Wynika z nich, że żadna z osób, które przyjechały z "Sokołem” nie użyły broni. Milicjanci byli nieuzbrojeni, Kędzierski miał pistolet z jedną kulą. Według UB, zaraz po strzelaninie chełmscy funkcjonariusze wyjechali z Kulika.

Śledztwo po latach

W protokole przesłuchania nie ma śladu o masowym mordzie przypomnianym przez Leszka Kędzierskiego. - Jednak, choć to tylko kopia, dokument jest bardzo wymowny i dlatego dołączyłem go do zawiadomienia wysłanego do IPN - opowiada Kędzierski. - Gdy rozgrywała się ta tragedia miałem zaledwie 10 lat i nie mogę nic powiedzieć; choćby o charakterze oddziału "Sokoła”. W skrajnym przypadku to mogła być nawet banda rabunkowa. Jednak dlaczego zabito kobietę i małe dziecko?

Pięciomiesięczne śledztwo zostało umorzone w maju 2001 roku. - Nie wykryliśmy sprawców - tłumaczył w postanowieniu prokurator Andrzej Sokół z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie.

Nowe tropy

Jednak prokurator ustalił nowe okoliczności. Wyśledził
m.in., że podczas akcji przeciwko "Sokołowi” w nocy z 11 na 12 listopada 1945 r. zginęło 17 osób, ale w miejscowości Stawki. Według świadków zginęli z ręki UB za pomoc oddziałowi Narodowych Sił Zbrojnych "Sokoła”. Tam też został zabity Zbigniew Kędzierski, najprawdopodobniej przywieziony do Stawki po strzelaninie. Jego ciało zostało spalone na miejscu w zabudowaniach innych zamordowanych ludzi.

W archiwach Komendy Wojewódzkiej Policji i Urzędu Ochrony Państwa nie znaleziono żadnych informacji o mordzie w Stawkach.

Prokurator przesłuchał Pilipczuka, ale ten stwierdził, że owszem walczył z jakimiś pięcioma bandami, ale akcji przeciwko "Sokołowi” nie pamięta.

\"Sokół”, ale który?

List ze Szczecina to nie jedyna zagadka związana z krwawymi wydarzeniami z dnia 11 listopada 1945 r. Ubecy i milicjanci tropili bandę "Sokoła”. Ale w okolicach Chełma działały… dwa oddziały dowodzone przez ludzi o takim pseudonimie. Według "Atlasu podziemia niepodległościowego” jeden z nich podlegał Narodowym Siłom Zbrojnym i kierowany był przez sierżanta Bolesława Skulimowskiego. Liczył ok. 30 żołnierzy. O drugim historycy piszą: "oddział o nieustalonej proweniencji lub oddział nieafiliowany”. Jednym słowem, zwalczał władzę ludową na własną rękę.

Kogo ścigało MO

Sęk w tym, że w listopadzie 1945 roku żadnego z nich nie powinno już być na Lubelszczyźnie. Skulimowski zginął latem od ran poniesionych w starciu z milicją.

Drugi "Sokół” - Stanisław Sekuła - zniknął z Lubelszczyzny. Walczył w podziemiu poakowskim do czerwca ‘45. Według części relacji, kiedy jego oddział przejął Henryk Lewczuk "Młot”, wyjechał robić konspirację na Kielecczyźnie. Według innych zastrzelił wysłannika, który miał przejąć dowództwo i uciekł na ziemie zachodnie.

Kogo w takim razie w listopadzie ‘45 roku ścigali milicjanci? Być może byłych podkomendnych "Sokoła”. Może partyzantów podszywających się pod znanych dowódców. Wreszcie nie można wykluczyć, że UB i MO miały błędne informacje o poszukiwanym oddziale.

Komentarze 2

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 6 listopada 2016 o 11:14
0
Stanisław Sekuła pseud. "Sokół" w 1945 roku znalazł się na terenie powiatów wolsztyńskiego i zielonogórskiego. To tutaj nakazał braciom Starzykom, również repatriantom tworzenie nowej organizacji, prawd. pod nazwą "Narodowe Siły Zbrojne". Działalność tej grupy (niestety) okupiona jest głównie rabunkami, dokonywanymi przez braci Starzyków i innych do Niej należących oraz zabójstwem pchor. Antoniego Matysika na zabawie w Głodnie w listopadzie 1945 r, komendanta posterunku MO w Rakoniewicach. Na tej zabawie był wg zeznań jednego ze Starzyków również "Sokół". Cała grupa rozjechała się, jedni na tereny wschodnie, inni na Ziemie Odzyskane. Jaką rolę w działalności pełnił Sekuła i czy w ogóle miał jakiś wgląd na działalność Starzyków, tego nie wiem...
Stanisław Sekuła pseud. "Sokół" w 1945 roku znalazł się na terenie powiatów wolsztyńskiego i zielonogórskiego. To tutaj nakazał braciom Starzykom, również repatriantom tworzenie nowej organizacji, prawd. pod nazwą "Narodowe Siły Zbrojne". Działalność tej grupy (niestety) okupiona jest głównie rabunkami, dokonywanymi przez braci Starzyków i innych do Niej należących oraz zabójstwem pchor. Antoniego Matysika na zabawie w Głodnie w listopadzie 1945 r, komendanta posterunku MO w Rakoniewicach. Na tej zabawie był wg zeznań jed... rozwiń
Avatar
KK / 28 listopada 2008 o 13:06
0
MIESZANE MAM UCZUCIA JAK Z BYŁYCH BANDYTÓW ROBI SIĘ BOHATERÓW I ODWROTNIE ,KIEDYŚ FAŁSZOWAŁO SIĘ HISTORIĘ A TERAZ ROBI SIĘ TO SAMO BO NOWA WŁADZA DORWAŁA SIĘ DO KORYTA ,CIEKAWE JAK BYM TERAZ ZABIŁ PARĘ OSÓB W IMIĘ JAKIŚ IDEI ,TO TERAZ O MNIE BY SIĘ MÓWIŁO ŻE JESTEM BANDZIOREM ALE JAK ZAŁÓŻMY ZA 40 LAT DO KORYTA DOCHAPIE SIĘ NOWY SYSTEM TO JAK O MNIE BĘDĄ MÓWIĆ,ZAPEWNE MSZE W KOŚCIOŁACH BĘDĄ ODPRAWIAĆ I ULICE MOIM NAZWISKIEM NAZYWAĆ.NAJGORSZE JEST TO ŻE GŁUPCY DAJĄ SIĘ NA TO NABIERAĆ
Avatar
Gość / 6 listopada 2016 o 11:14
0
Stanisław Sekuła pseud. "Sokół" w 1945 roku znalazł się na terenie powiatów wolsztyńskiego i zielonogórskiego. To tutaj nakazał braciom Starzykom, również repatriantom tworzenie nowej organizacji, prawd. pod nazwą "Narodowe Siły Zbrojne". Działalność tej grupy (niestety) okupiona jest głównie rabunkami, dokonywanymi przez braci Starzyków i innych do Niej należących oraz zabójstwem pchor. Antoniego Matysika na zabawie w Głodnie w listopadzie 1945 r, komendanta posterunku MO w Rakoniewicach. Na tej zabawie był wg zeznań jednego ze Starzyków również "Sokół". Cała grupa rozjechała się, jedni na tereny wschodnie, inni na Ziemie Odzyskane. Jaką rolę w działalności pełnił Sekuła i czy w ogóle miał jakiś wgląd na działalność Starzyków, tego nie wiem...
Stanisław Sekuła pseud. "Sokół" w 1945 roku znalazł się na terenie powiatów wolsztyńskiego i zielonogórskiego. To tutaj nakazał braciom Starzykom, również repatriantom tworzenie nowej organizacji, prawd. pod nazwą "Narodowe Siły Zbrojne". Działalność tej grupy (niestety) okupiona jest głównie rabunkami, dokonywanymi przez braci Starzyków i innych do Niej należących oraz zabójstwem pchor. Antoniego Matysika na zabawie w Głodnie w listopadzie 1945 r, komendanta posterunku MO w Rakoniewicach. Na tej zabawie był wg zeznań jed... rozwiń
Avatar
KK / 28 listopada 2008 o 13:06
0
MIESZANE MAM UCZUCIA JAK Z BYŁYCH BANDYTÓW ROBI SIĘ BOHATERÓW I ODWROTNIE ,KIEDYŚ FAŁSZOWAŁO SIĘ HISTORIĘ A TERAZ ROBI SIĘ TO SAMO BO NOWA WŁADZA DORWAŁA SIĘ DO KORYTA ,CIEKAWE JAK BYM TERAZ ZABIŁ PARĘ OSÓB W IMIĘ JAKIŚ IDEI ,TO TERAZ O MNIE BY SIĘ MÓWIŁO ŻE JESTEM BANDZIOREM ALE JAK ZAŁÓŻMY ZA 40 LAT DO KORYTA DOCHAPIE SIĘ NOWY SYSTEM TO JAK O MNIE BĘDĄ MÓWIĆ,ZAPEWNE MSZE W KOŚCIOŁACH BĘDĄ ODPRAWIAĆ I ULICE MOIM NAZWISKIEM NAZYWAĆ.NAJGORSZE JEST TO ŻE GŁUPCY DAJĄ SIĘ NA TO NABIERAĆ
Zobacz wszystkie komentarze 2

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Zaginął Tadeusz Głowacki. 64-latka poszukuje policja

Zaginął Tadeusz Głowacki. 64-latka poszukuje policja 0 0

Policjanci poszukują 64-letniego Tadeusza Głowackiego, który wczoraj w południe wyszedł z Domu Pomocy Społecznej w Tyszowcach (powiat tomaszowski) i do chwili obecnej nie powrócił. Policja prosi o pomoc osoby, które mają jakiekolwiek informacje dotyczące miejsca pobytu zaginionego.

Trąba powietrzna na terenie powiatu kraśnickiego? Wiatr zerwał część dachu
ZDJĘCIA, WIDEO

Trąba powietrzna na terenie powiatu kraśnickiego? Wiatr zerwał część dachu 0 0

Na dwadzieścia powiatów w Lubelskiem strażacy odnotowali zaledwie sześć interwencji związanych z wczorajszą pogodą. Między innymi w powiecie kraśnickim strażacy ochotnicy z OSP KSRG Liśnik Duży zabezpieczali uszkodzony podczas burzy dach.

Matka Tomasza Komendy: Chciałam otruć się tabletkami
film

Matka Tomasza Komendy: Chciałam otruć się tabletkami 0 1

Kilkanaście lat, które Tomasz Komenda niesłusznie przesiedział w zakładzie karnym, było czasem próby nie tylko dla niego, ale i dla jego najbliższych. Matka mężczyzny przyznaje, że w krytycznym momencie, była o krok od odebrania sobie życia.

Konwencja wyborcza PiS w Puławach. "Stwórzmy wspólnotę, w której wszyscy będą czuli się dobrze"
ZDJĘCIA, WIDEO
galeria
film

Konwencja wyborcza PiS w Puławach. "Stwórzmy wspólnotę, w której wszyscy będą czuli się dobrze" 14 27

Sala Pompejańska puławskiego starostwa wypełniła się po brzegi. W sobotę, swój program dla Puław i regionu, podczas konwencji wyborczej, zaprezentowało Prawo i Sprawiedliwość. Poznaliśmy również kandydatów na burmistrzów i wójtów popieranych przez partię rządzącą.

Wyremontują drogę z Nałęczowa do Strzelc

Wyremontują drogę z Nałęczowa do Strzelc 2 2

Ponad 1,2 kilometrowy odcinek drogi od skrzyżowania Poniatowskiego z ul. Pałuby w Nałęczowie kierunku Strzelc jeszcze w tym roku zostanie wyremontowany.

Historycznie w Niedrzwicy Dużej. Będzie koncert i poczęstunek z kuchni polowej
NASZ PATRONAT

Historycznie w Niedrzwicy Dużej. Będzie koncert i poczęstunek z kuchni polowej 0 1

Około 200 osób – mieszkańców gminy Niedrzwica Duża (powiat lubelski) i sąsiednich gmin weźmie udział w widowisku muzyczno – historycznym z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Niedrzwicy Dużej organizuje to wydarzenie w niedzielę (23 września).

Inwazja korników, modliszek i biedronek. "Zwiększa się liczba owadów, które żywią się ludzką krwią"
galeria

Inwazja korników, modliszek i biedronek. "Zwiększa się liczba owadów, które żywią się ludzką krwią" 9 5

Globalne ocieplenie ma wpływ na faunę i florę całej planety. Jak owady reagują na podwyższone temperatury w Polsce? Czy zmiany w świecie tych małych zwierząt mogą mieć wpływ na życie człowieka? Odpowiada dr hab. Katarzyna Golan, kierownik Zakładu Entomologii Uniwersytetu Przyrodniczego.

TBV Start wygrał Browar Kociewski Cup. W finale ograł Polpharmę

TBV Start wygrał Browar Kociewski Cup. W finale ograł Polpharmę 0 0

Koszykarze z Lublina jeszcze przed startem sezonu prezentują bardzo dobrą formę. Właśnie wygrali drugi z rzędu turniej towarzyski. Tym razem triumfowali w Browar Kociewski Cup, który został rozegrany w Starogardzie Gdański. Czerwono-czarni w sobotnim finale pokonali gospodarzy – Polpharmę 78:75

Motor Lublin – Sokół Sieniawa 2:1. Znowu horror z happy-endem
galeria

Motor Lublin – Sokół Sieniawa 2:1. Znowu horror z happy-endem 8 4

Tradycji stało się zadość. Motor w meczu u siebie znowu stracił gola, ale dostarczył też kibicom wielu emocji. Tym razem żółto-biało-niebiescy przegrywali z Sokołem Sieniawa 0:1. Ponownie potrafili jednak odwrócić losy spotkania i wygrać 2:1.

Podhale – Podlasie 1:0. Nie odbili się od dna

Podhale – Podlasie 1:0. Nie odbili się od dna 0 1

Trwa fatalna passa piłkarzy z Białej Podlaskiej. Podlasie właśnie zanotowało ósmy z rzędu mecz bez zwycięstwa. Tym razem podopieczni Przemysława Sałańskiego przegrali w Nowym Targu z tamtejszym Podhalem 0:1

Przebudzenia nie było. Francja pokonała Polaków na Mistrzostwach Świata

Przebudzenia nie było. Francja pokonała Polaków na Mistrzostwach Świata 2 1

Polacy nie podnieśli się po bolesnej przegranej z Argentyńczykami. Przegrali 1:3 z „Trójkolorowymi” i dali im nadzieję na awans do decydującej fazy turnieju. Sami za to postawili się pod ścianą – teraz ratuje ich wyłącznie wygrana za trzy punkty z Serbią.

Azoty Puławy – Chrobry Głogów 34:26. Odzyskali pierwsze miejsce

Azoty Puławy – Chrobry Głogów 34:26. Odzyskali pierwsze miejsce 3 0

Po trzech kolejkach Azoty prowadziły w tabeli PGNiG Superligi. W środę awansem swoje mecze czwartej serii gier wygrały jednak PGE Vive i Orlen Wisła. Puławianie po kilku dniach odzyskali fotel lidera po sobotnim zwycięstwie z chrobrym Głogów 34:26.

Pierwszy Marsz Równości przejdzie ulicami Lublina. Nie będzie zmiany terminu

Pierwszy Marsz Równości przejdzie ulicami Lublina. Nie będzie zmiany terminu 246 43

W sobotę 13 października ulicami Lublina po raz pierwszy przejdzie Marsz Równości. Jego uczestnicy chcą wyrazić poparcie m.in. dla osób wykluczonych z powodu orientacji seksualnej, tożsamości płciowej czy pochodzenia etnicznego. Przeciwko inicjatywie protestują środowiska narodowe. Były też sugestie, by wydarzenie odbyło się po wyborach samorządowych.

Pianino, trąbki, gitary i stare telefony komórkowe Nokia. Wyprzedaż w Lublinie
galeria

Pianino, trąbki, gitary i stare telefony komórkowe Nokia. Wyprzedaż w Lublinie 6 1

Do wzięcia jest tuba o stroju B marki Cerveny, sanitarny polonez lub zestaw 40 starszych telefonów komórkowych Nokia, wystawiony za cenę wywoławczą 50 złotych. Agencja Mienia Wojskowego po raz kolejny organizuje przetarg na stary sprzęt. Na liście sprzedażowej są prawdziwe perełki.

Orlęta Spomlek – Avia Świdnik 3:0. Nie ma to jak w domu

Orlęta Spomlek – Avia Świdnik 3:0. Nie ma to jak w domu 2 3

Mimo olbrzymich kłopotów kadrowych Orlęta Spomlek zainkasowały w sobotę trzy punkty. Biało-zieloni pokonali u siebie Avię Świdnik 3:0. I tym samych przedłużyli dobrą passę na własnym terenie. W piątym takim występie zanotowali drugie zwycięstwo. Nie przegrali jednak żadnego z pozostałych spotkań.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.