Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

13 kwietnia 2006 r.
17:25
Edytuj ten wpis

Zdradził, czy spełnił życzenie Jezusa

0 0 A A

Czy po opublikowaniu w Waszyngtonie angielskiego tłumaczenia manuskryptu zwanego Ewangelią Judasza, Kościół zrehabilituje apostoła, który zdradził Jezusa?
Co dziś wiemy o zdrajcy? Czy możliwe, że Judasz wydał Jezusa na jego życzenie?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Szóstego kwietnia, w siedzibie National Geographic Society w Waszyngtonie zaprezentowano angielskie tłumaczenie manuskryptu znalezionego w Egipcie. Nazwano go "Ewangelią Judasza”, bo przedstawia "Judaszową wersję” wydarzeń związanych z procesem i śmiercią Jezusa. Wśród dziennikarzy, historyków i teologów zapanowało niezwykłe wręcz poruszenie: Judasz, symbol zdrady, miałby być kimś zupełnie innym? A trzydzieści srebrników? A cała symbolika związana z tą postacią?

Zdradziecki pocałunek

Do tej pory było tak: Wysoka Rada Żydów, zwana Sanhedrynem, zbiera się w pałacu Kajfasza i podejmuje uchwałę w sprawie "pochwycenia i zabicia” Jezusa. Jego los zostaje przypieczętowany.
Tymczasem do arcykapłanów zgłasza się Judasz Iskariota, jeden z apostołów Jezusa. Ma propozycję: wyda swego mistrza i nauczyciela za stosowną opłatą. Arcykapłani proponują Judaszowi 30 srebrników, ówczesną średnią miesięczną pensję.
W czwartkowy wieczór po wieczerzy Jezus modli się na Górze Oliwnej. Od dwudziestej wieczorem do dwudziestej drugiej.
Na miejscu modlitwy zjawia się grupa żołnierzy, którzy dostali polecenie aresztowania Jezusa.
Judasz, który jest wśród przybyłych, podchodzi do Jezusa i składa pocałunek powitalny na policzku Mistrza.
Aresztant zostaje doprowadzony do Kajfasza, najwyższego kapłana.

Kim był Judasz?

Znamy legendę o narodzinach Judasza. Jeszcze przed narodzinami jego matka miała sen, że syn popełni haniebny czyn i przyniesie nieszczęście całemu narodowi żydowskiemu. Gdy opowiedziała sen mężowi, ten postanowił pozbyć się dziecka. Po urodzeniu rodzice włożyli niemowlę do kosza i wrzucili do morza.
Kosz dopłynął do wyspy Skarioth. Znalazły go służące bezdzietnej królowej, która ogłosiła, że urodziła syna i zaczęła wychowywać Judasza. Gdy urodziła własne dziecko, Judasz zaczął znęcać się nad bratem. Królowa w złości powiedziała Judaszowi, że nie jest pierworodnym dzieckiem. Judasz zabił przyrodniego brata i udał się do Jerozolimy, gdzie wstąpił na służbę do Poncjusza Piłata.

Popełnił samobójstwo?

Jego dalsze losy są nie mniej dramatyczne: po wydaniu Chrystusa Judasz, dręczony wyrzutami sumienia, miał się powiesić.
Taką wersję końca Judasza podaje Ewangelia Mateusza oraz Dzieje Apostolskie. Ale nawet w relacjach nie brakuje sprzeczności. Nic dziwnego, że bibliści już dawno przypuszczali, że po ukrzyżowaniu Judasz mógł powrócić do rodzinnej miejscowości; do Kariothu.
Tymczasem w przetłumaczonym manuskrypcie, który już narobił sporo zamieszania, czytamy, że Jezus przebacza Judaszowi i kieruje na pustynię, by tam oddał się modlitwie i kontemplacji.

Jednak bohater

Jeden z fragmentów mówi o widzeniu Judasza, w którym poznaje męczeńską śmierci Jezusa, która ma zbawić świat i o swojej niewdzięcznej roli w całym planie. Przesłanie odkrytego manuskryptu może szokować. Oto Judasz nie jest zdrajcą.

Jest bohaterem
Apostołem wybranym przez Jezusa. Chrystus wypowiada do niego zagadkowe słowa: "Przewyższysz ich [apostołów] wszystkich. Ale, Judaszu, musisz poświęcić ciało, które mnie okrywa”. Autorzy odnalezionego manuskryptu przekonują, że Judasz wydał Chrystusa na śmierć na jego wyraźne życzenie.

Sekta

Prof. Mieczysław Krąpiec z KUL, jeden z najwybitniejszych współczesnych filozofów, nie ma ani krzty zaufania do "nowej ewangelii”. - Nie ma czego komentować. Kolejna sensacja w stylu "Kodu Leonarda da Vinci”. To nijak ma się do ewangelii i naszej wiary - tłumaczy Krąpiec.
Dokument nazwany Ewangelią Judasza pochodzi z przełomu III i IV wieku i najprawdopodobniej stoi za nim gnostyczna sekta kainitów. W dodatku jest apokryfem; rodzajem powieści, której nie można traktować jako źródła o historycznej postaci. Tym bardziej że sekta kainitów gloryfikowała wszystkich negatywnych bohaterów żydowskiego i chrześcijańskiego Pisma Świętego. Pozytywnym bohaterem był Kain (stąd ich nazwa), a nawet wąż kusiciel.

W ogóle go nie było

Ale już prof. Marek Kuryłowicz z Katedry Prawa Rzymskiego z UMCS, Judaszowej Ewangelii nie zamierza jej całkowicie odrzucać. I ma swoje powody: prof. Kuryłowicz od lat zajmuje się procesem Jezusa. - To kolejny odkryty apokryf opowiadającym o ostatnich dniach Jezusa - Kuryłowicz zwraca uwagę, że do dziejów Jezusa wciąż dopisuje się nowe fakty. - Oto w latach trzydziestych ubiegłego wieku, w Niemczech, prawnicy żydowscy jeszcze raz przeanalizowali proces Jezusa. Ich konkluzja brzmiała: Jezus został skazany niewinnie, a cały proces był sfingowany. Główną odpowiedzialnością za śmierć Jezusa obarczono Piłata - dodaje prof. Kuryłowicz.

A nie Judasza

Czy po dokładnej analizie "Ewangelii Judasza” Kościół rozpocznie proces jego rehabilitacji?
A może w ogóle nie ma problemu Judasza?
Kontrowersyjna niemiecka teolożka Uta Ranke-Heinemann jest przekonana, że Judasz tak naprawdę w ogóle nie istniał. Jest literackim symbolem Żydów, którzy odrzucili Jezusa jako Mesjasza...
Waldemar Sulisz

Bić Judasza!

W tamtym roku mu się upiekło:
po raz pierwszy od niepamiętnych czasów nie zawisł na drzewie i nie wymierzono mu chłosty. Jednak w tym roku mieszkańcy podrzeszowskiego Pruchnika chcą zdrajcę osądzić. Problem tylko z tzw. Ewangelią Judasza.
- Sądziło się od zawsze. To stary, przedwojenny zwyczaj, bardzo popularny w południowej Polski - tłumaczy Jerzy Lizak, autor książki "Pruchnickie okruchy”.
Wiadomo też, za co.
- Bo sprzedał Pana Jezusa. Należą mu się baty - chórem odpowiadają 10-letni chłopcy, Michał i Przemek.
Sądzenie Judasza przez lata wyglądało tak samo. W Wielki Czwartek kilkunastu pruchniczan szyło z jutowych worków trzymetrową kukłę. Wypychali ją słomą, a do ręki wkładali woreczek z kamieniami-srebrnikami. Żeby nikt nie miał wątpliwości, o kogo chodzi, malowali farbą napis: Judasz albo "Juda-Zdrajca”. Późnym wieczorem wieszali kukłę na drzewie tuż obok rynku. W Wielki Piątek zrzucali ją na ziemię i wlekli pod kościół, gdzie rozpoczynało się sądzenie zdrajcy. Prowadzący proces "sędzia” zawsze wypowiadał te same słowa: ”Judasz sprzedał Pana Jezusa za 30 srebrników, należy mu się 30 pałek”. Tłum głośno odliczał, a sędzia wymierzał karę potężnym drągiem. Gdy skończył, Judasza przejmowali okoliczni młodzieńcy, którzy masakrowali kukłę dopóki sił im starczyło. Resztki kukły kończyły w płomieniach nad pobliską rzeczką.
Rok temu procesu nie było. - Starsi, którym zależało na tradycji, poumierali, a młodym wszystko jedno, czy będzie Judasz, czy nie - mówi gorzko Edward Dańczak.
- To prawda. Zygmunt Osada przez 40 lat robił kukłę - wspomina Halina Wojdyło, szefowa Gminnego Centrum Kultury. - Już nie żyje i nie ma komu...
I jeszcze ten antysemityzm... Raz chłopy przygotowujący kukłę, napisali na niej "Jude” zamiast "Juda” i afera gotowa. A na fotografii z 1941 roku, otoczony tłumem dzieciaków z pałami, Judasz do złudzenia przypomina tradycyjnego galicyjskiego Żyda: garbaty nos, broda i pejsy, a na ramieniu biała opaska z gwiazdą Dawida.
Proboszcz Kazimierz Trelka niechętnie o tym rozmawia. - W gazetach przedstawiono nas jako antysemitów, a na mnie pisano donosy do biskupa, że podsycam antyżydowskie nastroje - proboszcz jednak przyznaje, że zwyczaj nie jest najlepszy. - Sądzenie i bicie wisielca nie ma sensu.
Ksiądz proponował nawet, aby zamiast "młócki” zrobić "rytuał współczucia” dla Judasza. Nie przeszło. Ludzie woleli, żeby zostało po staremu.
W tym roku starzy pruchniczanie chcą, by Judasz po rocznej przerwie, znowu zawisł na drzewie. Ale mają dwa problemy.
Pierwszy, przyziemny, to brak ochotników do szycia kukły.
Drugi, to Ewangelia Judasza.
Jan Papała: Ludzie o tym sporo gadają, ale chyba nikt nie wierzy w to, że Judasz nie był zdrajcą. I dobrze, bo nie wolno obalać starych prawd.
Halina Wojdyło: Jeśli sądzenie Judasza w tym roku się odbędzie, to raczej nie może on liczyć na łagodniejsze potraktowanie. Tradycja, to tradycja.
Edward Dańczak: Mącą ludziom w głowach. Mamy uwierzyć, że przez tyle lat biliśmy Judasza niesłusznie?
Wojciech Malicki
(Nowiny)

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Bez niespodzianek. Motor i Wisła grają dalej w Pucharze Polski

Bez niespodzianek. Motor i Wisła grają dalej w Pucharze Polski 5 0

W środę w regionie rozegrano kolejne spotkania w ramach okręgowego Pucharu Polski w okręgu lubelskim i zamojskim. W pierwszym z wymienionych obyło się bez niespodzianek – zarówno Motor Lublin jak i Wisła Puławy pokonały niżej notowanych rywali, w drugim doszło do jednej niespodzianki

Mieszkańcy Lublina wypowiedzą się o przyszłości Unii Europejskiej

Mieszkańcy Lublina wypowiedzą się o przyszłości Unii Europejskiej 0 3

Lublin będzie gospodarzem jednego z 20 ogólnoeuropejskich paneli obywatelskich poświęconych przyszłości Unii Europejskiej. Stolica województwa lubelskiego została wyróżniona w ten sposób przez Komisję Europejską jako jedyne z polskich miast.

"Ilustrowany elementarz polskiego dizajnu". Wystawa w Warsztatach Kultury w Lublinie
5 października 2018, 18:00

"Ilustrowany elementarz polskiego dizajnu". Wystawa w Warsztatach Kultury w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 5 października o godz. 18 w Warsztatach Kultury (ul. Grodzka 5a) odbędzie się wernisaż wystawy Ilustrowany elementarz polskiego dizajnu.

Czapski kandyduje z radzyńskiego komitetu na prezydenta Białej Podlaskiej

Czapski kandyduje z radzyńskiego komitetu na prezydenta Białej Podlaskiej 3 4

Andrzej Czapski będzie kandydował na urząd prezydenta Białej Podlaskiej, ale nie z komitetu Kukiz'15, tylko z KWW Radzyńskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych.

W Białej Podlaskiej odbędą się Akademickie Mistrzostwa świata w podnoszeniu ciężarów

W Białej Podlaskiej odbędą się Akademickie Mistrzostwa świata w podnoszeniu ciężarów 1 0

Zawody potrwają dd czwartku do niedzieli. Weźmie w nich udział 16-osobowa reprezentacja Polski

Znika popularna przed laty usługa Poczty Polskiej. Choć cena ostatnio nie zachęcała do skorzystania
galeria

Znika popularna przed laty usługa Poczty Polskiej. Choć cena ostatnio nie zachęcała do skorzystania 4 3

Jeszcze masz 10 dni by nadać ostatni w życiu telegram. Ostatni w życiu telegramu. Masz jeszcze 10 dni by się dowiedzieć, że coś takiego jak telegram w ogóle było. Usługa pamiętająca XIX wiek przestanie istnieć. Poczta Polska poinformowała o tym na swojej stronie i na… Twitterze.

Lublin: Pogrzeb ppłk. Zbigniewa Matysiaka. ps. „Kowboj”, „Dym”
galeria

Lublin: Pogrzeb ppłk. Zbigniewa Matysiaka. ps. „Kowboj”, „Dym” 6 2

Dziś na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie pochowano ppłk. Zbigniewa Matysiaka, jednego z ostatnich podkomendnych legendarnego dowódcy mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. Miał 92 lata.

Wypadek w Firleju. Kierujący jeepem najechał na rowerzystkę

Wypadek w Firleju. Kierujący jeepem najechał na rowerzystkę 0 1

Kierujący jeepem najechał na jadącą w kierunku Kocka rowerzystkę.

Spływ kajakowy Wieprzem z Baranowa do Kośmina
23 września 2018, 9:00

Spływ kajakowy Wieprzem z Baranowa do Kośmina 0 0

23 września o godz. 9 zorganizowany zostanie jesienny spływ kajakowy 23-kilometrowym odcinkiem rzeki Wieprz, z Baranowa do Kośmina.

Warsztaty kung-fu z mistrzem Shaolin w Lublinie

Warsztaty kung-fu z mistrzem Shaolin w Lublinie 2 1

W piątek i w sobotę będzie można wziąć udział w warsztatach kung-fu, które poprowadzi chiński mistrz Shi Yan Ti. Mnich przyjedzie do Lublina ze słynnego klasztoru Shaolin. To będzie jego pierwsza wizyta w Polsce. Seminarium z udziałem chińskiego mistrza organizuje lubelska szkoła Tygrysy Shaolin Kung-fu.

Wielka operacja: scalają grunty, wybudują drogi. Rolnicy mają wiele pytań

Wielka operacja: scalają grunty, wybudują drogi. Rolnicy mają wiele pytań 3 3

Kiedy będę mógł wejść na przydzieloną mi działkę, czy będę mógł sprzątnąć zasianą przeze mnie pszenicę, kiedy pole zmieni właściciela? Te i inne pytania padły podczas kolejnej prezentacji projektu scaleniowego w Wojsławicach.

Lublin: Będzie strajk w szpitalu? Związkowcy chcą podwyżek. "To kompromisowa propozycja"

Lublin: Będzie strajk w szpitalu? Związkowcy chcą podwyżek. "To kompromisowa propozycja" 3 23

Pięć związków zawodowych działających w SPSK4 w Lublinie, które reprezentują 1300 pracowników (poza pielęgniarkami i lekarzami), wciąż czeka na odpowiedź dyrekcji na pismo w sprawie podwyżek.

Kai James (Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS): Chcemy powalczyć o czwórkę

Kai James (Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS): Chcemy powalczyć o czwórkę 0 0

Rozmowa z Kai James, koszykarką Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin

Pijany traktorzysta uciekał przed policją

Pijany traktorzysta uciekał przed policją 0 4

Pijany traktorzysta uciekał przed policją. Nie miał prawa jazdy, bo wcześniej mu je zabrano. Za jazdę po pijanemu.

Poznała "inżyniera" w internecie. Przelała mu prawie 80 tys. zł, a on zniknął

Poznała "inżyniera" w internecie. Przelała mu prawie 80 tys. zł, a on zniknął 53 16

46-latka straciła prawie 80 tysięcy złotych po tym gdy przesłała je mężczyźnie, którego nigdy wcześniej nie widziała. Podawał się za inżyniera, który buduje mosty w Turcji.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.