Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

10 stycznia 2018 r.
20:38

Czujny strażnik i przezorna kasjerka. Dzięki nim kobieta nie straciła 10 tys. zł

0 16 A A
Strażnik Banku Spółdzielczego w Końskowoli Jerzy Skwarek
Strażnik Banku Spółdzielczego w Końskowoli Jerzy Skwarek (fot. Radosław Szczęch)

Pracownicy Banku Spółdzielczego w Końskowoli oraz funkcjonariusze komisariatu policji z Kurowa udaremnili próbę wyłudzenia ponad 10 tys. złotych. Dzięki ich błyskawicznej interwencji 60-letnia klientka banku nie straciła wszystkich swoich oszczędności.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Metoda „na policjanta” wciąż działa. W ostatni wtorek o jej skuteczności miała okazję przekonać się starsza kobieta, mieszkanka gminy Końskowola w powiecie puławskim. Najpierw oszuści zadzwonili do niej na telefon stacjonarny. Kobiecy głos poprosił o podanie numeru komórkowego. Kobieta sądziła, że rozmawia ze swoją kuzynką i niewiele myśląc, podyktowała swój numer. Po chwili na jej komórkę zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji w Lublinie.

– Powiedział tej pani, że jej konto bankowe jest w niebezpieczeństwie i powinna niezwłocznie wybrać z niego pieniądze. Dla uwiarygodnienia, polecił jej wybranie numeru 997, bez rozłączania się. Gdy kobieta wybrała numer, mężczyzna odezwał się, udając, że odbiera telefon i kontynuował rozmowę – mówi mł. asp. Ewa Rejn-Kozak, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Kobieta była przekonana, że uczestniczy w tajnej, policyjnej akcji. Poprosiła męża, by ten podwiózł ją do Końskowoli, gdzie wzięła taksówkę i podjechała pod Bank Spółdzielczy. W kasie poprosiła o wydanie pieniędzy.

– Rzadko się zdarza, żeby nasi klienci prosili o wszystkie pieniądze z konta, a nie o konkretną sumę. Poza tym na ogół ich znamy, a ta pani zachowywała się inaczej niż zwykle. Niewiele mówiła więc wywnioskowałam, że ma jakiś problem. Miała to wypisane na twarzy – opowiada Katarzyna Śmiałowska, kasjerka z banku. Dała znak strażnikowi, by ten odprowadził ją i zapytał, czy potrzebuje pomocy.

Tym strażnikiem był Jerzy Skwarek, który w banku pracuje od ponad 30 lat.

– Gdy zapytałem panią, czy mogę w czymś pomóc, była bardzo skonsternowana i skupiona. Zaproponowałem, że odprowadzę ją do samochodu. Już miałem wracać, ale coś nie dawało mi spokoju. Ludzie, którzy wybierają znaczne ilości gotówki, na ogół są w lepszym nastroju, cieszą się. Ta pani wydawała się zdenerwowana – opowiada mówi pracownik banku, który zapamiętał numer rejestracyjny taksówki i zadzwonił na komendę policji w Puławach.

Policjanci błyskawicznie podjęli akcję. Informacja o taksówce została przekazana patrolowi z Kurowa, który szybko odnalazł wskazany samochód.

Mieszkanka gminy Końskowola zmierzała w kierunku Lublina, gdzie miała spotkać się z „funkcjonariuszem CBŚP” i oddać mu ponad 10 tys. złotych. Gdy prawdziwa policja zatrzymywała wóz, kobieta wspomniała o tym „wiszącemu na telefonie” oszustowi. Ten bardzo szybko się rozłączył i już więcej nie zadzwonił. Policjanci zawrócili taksówkę i razem przyjechali do banku, dziękując jego pracownikom za właściwą reakcję.

– Cieszę się, że ta historia tak się skończyła – mówi Krzysztof Zawadzki, prezes Banku Spółdzielczego, który planuje nagrodzić swoich pracowników za czujność.

Niestety, oszuści są na wolności.

– Tego samego dnia podobny sygnał mieliśmy od mężczyzny, również z gminy Końskowola, który nie dał się nabrać. Naciągacze wykazują ostatnio wysoką aktywność, upatrując sobie starszych mieszkańców małych miejscowości – dodaje rzeczniczka KPP.

>>>

Zobacz także: Oszustom STOP. Spot lubelskiej policji

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 16

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 13 stycznia 2018 r. o 11:44
+1
Strażnik z banku zachował się bardzo przytomnie i profesjonalnie, ale policjanci to totalna amatorszczyzna, zamiast śledzić cywilnym autem taksówkę i dorwać tych oszustów to oni na bombach zatrzymują i zaprzepaszczają okazję żeby przymknąć złodziei.
Avatar
Gość / 12 stycznia 2018 r. o 12:51
+1
Pracownicy banku zachowali się wzorowo. Przywracają moją nadwyrężoną wiarę w ludzi.
Avatar
lalala / 11 stycznia 2018 r. o 19:56
+1
jaki jest problem namierzyć dzwoniącego dla policji? jest też możliwe określić miejsce z którego dzwonił
Avatar
mn / 11 stycznia 2018 r. o 19:25
+1
undefined napisał:
Historia z dupy. ''Kobieta była przekonana, że uczestniczy w tajnej, policyjnej akcji. Poprosiła męża, by ten podwiózł ją do Końskowoli, gdzie wzięła taksówkę i podjechała pod Bank Spółdzielczy''. Bez sensu. Jak ją przywiózł do Końskowoli, to z każdego miejsca w Końskowoli jest 5 minut pieszo do banku. Łatwiej pod pociąg wpaść niż w Końskowoli spotkać taksówkę.
Może wykonywała polecenia oszustów.  Oszust potrafi manipulować ofiarą! Stąd to godzenie się na wypędzanie duchów z ubrań, wróżenie z kury, itp. Potrafią mącić ludziom w głowach.
Może wykonywała polecenia oszustów.  Oszust potrafi manipulować ofiarą! Stąd to godzenie się na wypędzanie duchów z ubrań, wróżenie z kury, itp. Potrafią mącić ludziom w głowach. rozwiń
Avatar
Gość / 11 stycznia 2018 r. o 18:33
+1
Historia z dupy. ''Kobieta była przekonana, że uczestniczy w tajnej, policyjnej akcji. Poprosiła męża, by ten podwiózł ją do Końskowoli, gdzie wzięła taksówkę i podjechała pod Bank Spółdzielczy''. Bez sensu. Jak ją przywiózł do Końskowoli, to z każdego miejsca w Końskowoli jest 5 minut pieszo do banku. Łatwiej pod pociąg wpaść niż w Końskowoli spotkać taksówkę.
Avatar
a ty krowim dzownkiem dzwonisz? / 11 stycznia 2018 r. o 11:46
+1
undefined napisał:
hmm zastanawiałem się kto jeszcze w tych czasach używa telefonu stacjonarnego... hmmm?
  Moja Babciai cały mój zakład pracy.
Avatar
Gość / 11 stycznia 2018 r. o 11:45
+1
60 lat to nawet nie podeszły wiek, który tłumaczyłby naiwność. Głupich nie sieją, jak widać. Szczęście, że trafiła na takich pracowników banku!
Avatar
taktak / 11 stycznia 2018 r. o 08:48
+1
Jak nie wnuczek to policjant tyle o tym trąbią tyle mówią a naród nadal jak był głupi tak jest ...ludzie jak macie w domu kogoś starszego to go edukujcie raz na tydzień mówcie mu o tym by wiedział że takie sytyacje mają miejsce i żeby było to dla niego święte jak msza w niedziele ! To raz ....dwa się pytam skąd oszuści wiedzą do kogo dzwonić ??? Przecież do cholery ktoś musi wiedzieć że ta i ta babcia ma kasę...dlaczego nie zadzwonią do kobity co ma 1000zł renty i ledwie jej starcza od 1 do 1. Może w te akcje robią jacyś członkowie rodziny którzy wiedzą że babcia, ciotka, stryjek wujek ma parę groszy odłożone rozum już nie taki i do niego dzwonią. Może tu członką rodziny trza by się przyjrzeć lub może jakieś instytucje maczają w tym palce do spółki z jaką mafią. Przecież nigdy nie zadzwonią do chłopa 30 letniego sprawnego umysłowo tylko zawsze do dziadków babciów i to takich którzy rozumem już nie grzeszą. Niech policja połączy te fakty że: - dzwonione jest tylko do osób starszych - dzwonione jest do osób którzy już nie domagają umysłowo - dzwonione jest do osób takich co mają jakiś kapitał - dzwonione jest na tel dom/kom czyli ktos musi mieć do nich numer Złaczcie te 4 czynniki do kupy i grono podejrzanych zajebiście się zawęźi Poza tym można sprawdzić skąd było dzwonione gdzie się numer z którego było dzwonione logował ostatnio, nawet jeżeli to jest numer na słupa można starać się znając położenie zobaczyć czy nie ma gdzieś jakiegos monitoringu by wytypować podejrzanych
Jak nie wnuczek to policjant tyle o tym trąbią tyle mówią a naród nadal jak był głupi tak jest ...ludzie jak macie w domu kogoś starszego to go edukujcie raz na tydzień mówcie mu o tym by wiedział że takie sytyacje mają miejsce i żeby było to dla niego święte jak msza w niedziele ! To raz ....dwa się pytam skąd oszuści wiedzą do kogo dzwonić ??? Przecież do cholery ktoś musi wiedzieć że ta i ta babcia ma kasę...dlaczego nie zadzwonią do kobity co ma 1000zł renty i ledwie jej starcza od 1 do 1. Może w te akcje robią jacyś członkowie rodziny k... rozwiń
Avatar
Henio / 11 stycznia 2018 r. o 07:42
+1
No nie! Żeby to była dziewięćdziesięciodziewięcioipółletnia staruszka, ale sześćdziesięciolatka? Przecież tyle się o tym trąbi.
Avatar
Ja / 11 stycznia 2018 r. o 07:42
+1
Może w pakiecie razem z TV? Posiadam takowy juz od ponad dwóch lat, a skorzystałem z niego aż zero razy.
Avatar
Gość / 13 stycznia 2018 r. o 11:44
+1
Strażnik z banku zachował się bardzo przytomnie i profesjonalnie, ale policjanci to totalna amatorszczyzna, zamiast śledzić cywilnym autem taksówkę i dorwać tych oszustów to oni na bombach zatrzymują i zaprzepaszczają okazję żeby przymknąć złodziei.
Avatar
Gość / 12 stycznia 2018 r. o 12:51
+1
Pracownicy banku zachowali się wzorowo. Przywracają moją nadwyrężoną wiarę w ludzi.
Avatar
lalala / 11 stycznia 2018 r. o 19:56
+1
jaki jest problem namierzyć dzwoniącego dla policji? jest też możliwe określić miejsce z którego dzwonił
Avatar
mn / 11 stycznia 2018 r. o 19:25
+1
undefined napisał:
Historia z dupy. ''Kobieta była przekonana, że uczestniczy w tajnej, policyjnej akcji. Poprosiła męża, by ten podwiózł ją do Końskowoli, gdzie wzięła taksówkę i podjechała pod Bank Spółdzielczy''. Bez sensu. Jak ją przywiózł do Końskowoli, to z każdego miejsca w Końskowoli jest 5 minut pieszo do banku. Łatwiej pod pociąg wpaść niż w Końskowoli spotkać taksówkę.
Może wykonywała polecenia oszustów.  Oszust potrafi manipulować ofiarą! Stąd to godzenie się na wypędzanie duchów z ubrań, wróżenie z kury, itp. Potrafią mącić ludziom w głowach.
Może wykonywała polecenia oszustów.  Oszust potrafi manipulować ofiarą! Stąd to godzenie się na wypędzanie duchów z ubrań, wróżenie z kury, itp. Potrafią mącić ludziom w głowach. rozwiń
Avatar
Gość / 11 stycznia 2018 r. o 18:33
+1
Historia z dupy. ''Kobieta była przekonana, że uczestniczy w tajnej, policyjnej akcji. Poprosiła męża, by ten podwiózł ją do Końskowoli, gdzie wzięła taksówkę i podjechała pod Bank Spółdzielczy''. Bez sensu. Jak ją przywiózł do Końskowoli, to z każdego miejsca w Końskowoli jest 5 minut pieszo do banku. Łatwiej pod pociąg wpaść niż w Końskowoli spotkać taksówkę.
Avatar
a ty krowim dzownkiem dzwonisz? / 11 stycznia 2018 r. o 11:46
+1
undefined napisał:
hmm zastanawiałem się kto jeszcze w tych czasach używa telefonu stacjonarnego... hmmm?
  Moja Babciai cały mój zakład pracy.
Avatar
Gość / 11 stycznia 2018 r. o 11:45
+1
60 lat to nawet nie podeszły wiek, który tłumaczyłby naiwność. Głupich nie sieją, jak widać. Szczęście, że trafiła na takich pracowników banku!
Avatar
taktak / 11 stycznia 2018 r. o 08:48
+1
Jak nie wnuczek to policjant tyle o tym trąbią tyle mówią a naród nadal jak był głupi tak jest ...ludzie jak macie w domu kogoś starszego to go edukujcie raz na tydzień mówcie mu o tym by wiedział że takie sytyacje mają miejsce i żeby było to dla niego święte jak msza w niedziele ! To raz ....dwa się pytam skąd oszuści wiedzą do kogo dzwonić ??? Przecież do cholery ktoś musi wiedzieć że ta i ta babcia ma kasę...dlaczego nie zadzwonią do kobity co ma 1000zł renty i ledwie jej starcza od 1 do 1. Może w te akcje robią jacyś członkowie rodziny którzy wiedzą że babcia, ciotka, stryjek wujek ma parę groszy odłożone rozum już nie taki i do niego dzwonią. Może tu członką rodziny trza by się przyjrzeć lub może jakieś instytucje maczają w tym palce do spółki z jaką mafią. Przecież nigdy nie zadzwonią do chłopa 30 letniego sprawnego umysłowo tylko zawsze do dziadków babciów i to takich którzy rozumem już nie grzeszą. Niech policja połączy te fakty że: - dzwonione jest tylko do osób starszych - dzwonione jest do osób którzy już nie domagają umysłowo - dzwonione jest do osób takich co mają jakiś kapitał - dzwonione jest na tel dom/kom czyli ktos musi mieć do nich numer Złaczcie te 4 czynniki do kupy i grono podejrzanych zajebiście się zawęźi Poza tym można sprawdzić skąd było dzwonione gdzie się numer z którego było dzwonione logował ostatnio, nawet jeżeli to jest numer na słupa można starać się znając położenie zobaczyć czy nie ma gdzieś jakiegos monitoringu by wytypować podejrzanych
Jak nie wnuczek to policjant tyle o tym trąbią tyle mówią a naród nadal jak był głupi tak jest ...ludzie jak macie w domu kogoś starszego to go edukujcie raz na tydzień mówcie mu o tym by wiedział że takie sytyacje mają miejsce i żeby było to dla niego święte jak msza w niedziele ! To raz ....dwa się pytam skąd oszuści wiedzą do kogo dzwonić ??? Przecież do cholery ktoś musi wiedzieć że ta i ta babcia ma kasę...dlaczego nie zadzwonią do kobity co ma 1000zł renty i ledwie jej starcza od 1 do 1. Może w te akcje robią jacyś członkowie rodziny k... rozwiń
Avatar
Henio / 11 stycznia 2018 r. o 07:42
+1
No nie! Żeby to była dziewięćdziesięciodziewięcioipółletnia staruszka, ale sześćdziesięciolatka? Przecież tyle się o tym trąbi.
Avatar
Ja / 11 stycznia 2018 r. o 07:42
+1
Może w pakiecie razem z TV? Posiadam takowy juz od ponad dwóch lat, a skorzystałem z niego aż zero razy.
Zobacz wszystkie komentarze 16

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 9 grudnia 2021 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 9 grudnia 2021 r.

Makieta starego Lublina przesunięta, bo przeszkadzała taksówkarzom jeździć po chodniku

Makieta starego Lublina przesunięta, bo przeszkadzała taksówkarzom jeździć po chodniku

Na polecenie Ratusza przesunięto makietę starego Lublina zamontowaną niedawno na ul. Królewskiej. Urzędnicy wyjaśniają, że przeszkadzała taksówkarzom w jeździe po chodniku.

Lublin. Miejsce na uboczu, bez kamer. Od dziś można tu zostawić dziecko i dać mu życie
galeria

Lublin. Miejsce na uboczu, bez kamer. Od dziś można tu zostawić dziecko i dać mu życie

– Ktoś w momencie beznadziejności swojego życia będzie mógł powiedzieć: wiem, co mam robić, bo w hospicjum jest okno życia – mówi o. Filip Buczyński. Od środy w Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia w Lublinie można zostawić nowo narodzone dziecko.

Jak nowoczesna wieś wykańcza dzikie ptaki

Jak nowoczesna wieś wykańcza dzikie ptaki

Za spadek liczby ptaków we wsiach i na polach odpowiada w dużej mierze modernizacja gospodarstw.

Świąteczny jarmark wraca do Kazimierza Dolnego
10 grudnia 2021, 10:00

Świąteczny jarmark wraca do Kazimierza Dolnego

W najbliższy weekend kazimierski rynek zaświeci tysiącami lampek jarmarkowych straganów. Na gości będą czekały świąteczne, ręczne robione ozdoby, wianki, stroiki, a także regionalne wypieki i przekąski. Zakupy będzie umilała muzyka na żywo w wykonaniu dzieci i młodzieży.

Lubelskie. Wyciągi narciarskie szykują się do otwarcia

Lubelskie. Wyciągi narciarskie szykują się do otwarcia

Tegoroczny sezon narciarski rozpocznie się wcześniej, niż w ostatnich latach. Na puławskich stokach pracują już śnieżne armatki i ratraki. Start: w ciągu najbliższych dni

Wycięli stare drzewa, a obrońcom mówili, że projektu nie można zmieniać. A jednak można

Wycięli stare drzewa, a obrońcom mówili, że projektu nie można zmieniać. A jednak można

Kilka miesięcy temu, pomimo protestów mieszkańców, na Rynku w Radzyniu Podlaskim wycięto kilkanaście drzew. Wszystko w ramach rewitalizacji tego miejsca. Urzędnicy tłumaczyli wówczas, że nie mogą już zmienić projektu. Okazuje się, że mogą to zrobić… teraz

Dwóch chętnych na stanowisko szefa DDK "Węglin"

Dwóch chętnych na stanowisko szefa DDK "Węglin"

Co najmniej dwie osoby przystąpiły do konkursu na stanowisko dyrektora Dzielnicowego Domu Kultury „Węglin”. W poniedziałek minął termin zgłaszania kandydatur w konkursie ogłoszonym przez Urząd Miasta

Psiaki będą miały gdzie pobiegać. W Lublinie powstał nowy wybieg

Psiaki będą miały gdzie pobiegać. W Lublinie powstał nowy wybieg

Nowy wybieg dla psów powstał na skraju os. Piastowskiego. Jego budowę zlecił Urząd Miasta za pieniądze przeznaczone przez Radę Dzielnicy Rury, która wyłożyła na ten cel 25 tys. zł

Uczelnia zaczyna kształcić położne. Szpital już chce przyjąć do pracy cały rocznik

Uczelnia zaczyna kształcić położne. Szpital już chce przyjąć do pracy cały rocznik

Bialska uczelnia ruszyła z naborem na położnictwo. To nowy kierunek studiów stacjonarnych przygotowany we współpracy ze szpitalem. – Za trzy lata jesteśmy gotowi przyjąć cały rocznik – deklaruje dyrektor Adam Chodziński.

Azoty Puławy szykują się do kluczowego spotkania w tej rundzie

Azoty Puławy szykują się do kluczowego spotkania w tej rundzie

PGNIG SUPERLIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Azoty Puławy zyskały na wygranej Gwardii Opole z Górnikiem Zabrze. Już w sobotę puławianie staną przed szansą powiększenia przewagi nad najgroźniejszym konkurentem do brązowego medalu

Budżet Lublina 2022. Jest kluczowa opinia

Budżet Lublina 2022. Jest kluczowa opinia

Prezydent miasta może odetchnąć. Regionalna Izba Obrachunkowa uznała, że planowany przez niego wzrost zadłużenia Lublina jest wciąż dozwolony. Orzekła też, że jego projekt budżetu miasta na rok 2022 jest zgodny z prawem.

Biała Podlaska: Radni dostaną służbowe konta e-mail

Biała Podlaska: Radni dostaną służbowe konta e-mail

Radni miejscy w kontakcie z mieszkańcami posługują się prywatnymi adresami mailowymi. To się jednak zmieni, bo rada uznała właśnie, że petycja mieszkańca w tej sprawie zasługuje na uwzględnienie. Pan Andrzej proponował, by te adresy ujednolicić.

Miał stanąć nowy blok w Lublinie, ale został przyblokowany

Miał stanąć nowy blok w Lublinie, ale został przyblokowany

Władze Lublina starają się uniemożliwić budowę bloku mieszkalnego u zbiegu ul. Zemborzyckiej i Wolińskiego. Lubelski deweloper stara się o decyzję, która pozwoli mu na taką inwestycję, ale Ratusz posłał jego wniosek do urzędowej zamrażarki.

Kiermasz świąteczny w "Ładno Pracowni"
11 grudnia 2021, 10:00

Kiermasz świąteczny w "Ładno Pracowni"

Fundacja Piękno Panie zaprasza na kiermasz świąteczny, który będzie odbywał się przez dwa najbliższe weekendy w "Ładno Pracowni" przy ul. Lubartowskiej 30a.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium