Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

25 lutego 2017 r.
10:27

Puławy: Zamknijmy Park Czartoryskich, ale przed wandalami

110 29 A A
Park musi być dozorowany w dzień i zamykany nocą, żeby strzec go przed wandalami – uważa dr Joanna Nowacka-Zaborska
Park musi być dozorowany w dzień i zamykany nocą, żeby strzec go przed wandalami – uważa dr Joanna Nowacka-Zaborska (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)

Rozmowa z dr Joanną Nowacką-Zaborską, specjalistą ds. zieleni w zespole pałacowo-parkowym w IUNG.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• W swoim artykule o puławskim Parku Czartoryskich pisze pani, że „nowy stadion sportowy czy przystań rzeczna nie sprawią, że zatrzymają się tu ludzie z wielkich miast, ani tym bardziej, nie przyjadą tu specjalnie w tym celu by je zobaczyć turyści ze świata. Nie jest to dla nich żadna atrakcja. Co innego, coś co mamy u siebie, a czego nie potrafimy należycie docenić.” Nie potrafimy docenić posiadania Parku Czartoryskich?

Dr Joanna Nowacka-Zaborska: Absolutnie tak jest. Główne transze pieniędzy na renowację zabytkowych ogrodów to nie są ostatnie lata, tylko początki naszego wejścia do Unii Europejskiej. Wtedy zrewitalizowano wiele historycznych ogrodów będących w strasznym stanie. Teraz wyglądają kapitalnie. Przespaliśmy wspólnie, jako miasto, ten moment, kiedy była największa możliwość zrobienia czegoś dobrego dla parku za dotacje z Unii. A skupiono się na zdobywaniu funduszy na zupełnie inne rzeczy.

• Ale park przecież nie należy do miasta, tylko do Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa?

To prawda. Ale już od II wojny światowej park jest udostępniony za darmo i de facto służy mieszkańcom jako park miejski. Zmiana sposobu użytkowania ogrodu wygenerowała nowe problemy. Nie wiem czy i na ile miasto partycypowało przez lata w kosztach remontów, ale jak się przegląda dokumenty zazwyczaj te prace były wykonywane ze środków własnych instytutu. Na co dzień zapominamy o tym, że np. gdyby IUNG nie remontował schodów rampowych, to byśmy po nich już nie chodzili. To samo dotyczy mostu nad fosą i samej fosy. Świątynia Sybilli dawno zsunęłaby się do Łachy, gdyby nie wykonano odpowiednich prac zabezpieczających, a gdyby kiedyś nie wyłożono instytuckich pieniędzy na miedziane pokrycie dachów i inne remonty pałacu, dziś być może nie byłoby gdzie zorganizować Muzeum Czartoryskich.

• Wszyscy, którzy trochę się interesują, wiedzą jak duży jest wkład IUNG-u w park. Ale podejrzewam, że gdybym zapytał prezydenta dlaczego nie został złożony jakiś wniosek o dofinansowanie rewitalizacji parku, to właśnie usłyszałbym: bo to nie jest nasz obiekt.

To chyba nie jest tak, że „miasto” nie może inwestować w zabytkowy park, jak długo nie jest jego właścicielem. Prawo mówi, że na właścicielu ciąży obowiązek utrzymania zabytku, natomiast jest też zapisane wyraźnie, że państwo ma współdziałać i może refundować do 100% koszty poniesione na jego odnowę. Czytałam, że w Warszawie właściciel prywatnej kamienicy odnowił elewację, po czym zwrócił się do Urzędu Miasta Warszawy o zwrot części poniesionych kosztów, wskazując że to przecież miasto ma zyski z tego, że kamienica ma odrestaurowaną elewację, powołując się na art. 78 Ustawy o ochronie zabytków. Odwołania były aż do Sądu Najwyższego, który uznał zasadność pozwu właściciela i miasto w końcu musiało wypłacić te pieniądze. Więc nie może państwo i jego przedstawiciele lokalni umywać rąk od tego, że są również odpowiedzialni za stan zabytku. Trzeba współdziałać, bo rzeczywiście wyręczyć właściciela nie można.

Oczywiście nie można powiedzieć, że miasto nic nie robiło. Jest jednym ze współfundatorów Fundacji Wspierania Historycznego Ogrodu Puławskiego i już z samego tego faktu, mogło i powinno działać jako przedstawiciel interesów społecznych mieszkańców w procesie pozyskiwania funduszy na kolejne etapy rewitalizacji. Warto wspomnieć zresztą, że w okresie, gdy funkcję prezesa zarządu fundacji pełniła Izabela Giedrojć, szefowa Biura Zieleni Miejskiej reprezentując Urząd Miasta, zrobiono dużo dla sprawy rewaloryzacji ogrodu tj. ze środków fundacji zlecono opracowanie wymaganego przez konserwatorów projektu koncepcyjnego rewaloryzacji ogrodu księżnej Izabeli i przedstawiono go publicznie na konferencji w Puławach.

• Opisuje pani obecny park takimi słowami: lata zaniedbań, degradacja, śmieci, wszędzie ślady po wandalach. Pisze też pani, że zamknięcie parku może mu pomóc. Już raz pojawił się taki pomysł, ale po protestach mieszkańców został porzucony. Nie boi się pani wracać do tego tematu?

W tej sprawie odpowiedzialność jest wspólna: zarówno władz miasta jak i organów porządku. Wydaje mi się, że te służby są powołane także do ochrony zabytków. Jeżeli na pobliskiej ulicy wyłapuje się osoby nie zatrzymujące się na znaku STOP, to jak doszło do tego, że tuż obok rozebrano zabytkowy mur ogrodu? Przecież tego się nie robi po cichu, czy w jeden dzień.

• Co może pomóc zamknięcie parku?

Chciałabym, żeby w ciągu dnia park miał każde oficjalne wejście otwarte, a po zmroku już zamknięte.

• Tak jak jest teraz.

Nie. 90 proc. ludzi wie, że przy zamkniętej Bramie Rzymskiej wchodzi się do parku z boku przez nieszczelne ogrodzenie. Wiedzą też wszyscy, że od strony ulicy 4 Pułku Piechoty Wojska Polskiego można wejść do parku o każdej porze, czy przez kładkę nad Głęboką jak i od strony Włostowic.

• Czyli zamknięcie parku na noc jest teraz niemożliwe.

Nie bez odtworzenia płotu, który był tu do lat 80-tych XX wieku. Ja pamiętam jeszcze park, który był każdej nocy zamykany na kłódkę, a zewsząd były szczelne ogrodzenia.

• A więc na początek potrzebujemy szczelnego ogrodzenia i zamykania parku na noc, kiedy pojawiają się wandale.

Od tego właśnie zaczynam. Poza tym w ciągu dnia park musi być realnie dozorowany, czyli potrzebujemy sprawnego monitoringu. I niekoniecznie za ciężkie miliony, których nikt nie ma. Można robić to dyskretnie, tak jak są kamery zawieszane przez leśników, żeby nie każdy wiedział, gdzie wiszą. To pomoże złapać delikwenta, potem wystarczy nagłośnienie tego. Jedna, druga taka sytuacja i problem się zmniejszy. Regularnie mazano po budynku oficyn do momentu złapania jednego wandala. Nie słyszałam, żeby od tamtego czasu nowe graffiti pojawiły się w tym rejonie.

• Czyli to powinien być pierwszy krok, żeby park przynajmniej nie podupadał dalej.

Dokładnie. Wydano kolosalne pieniądze na zewnętrzną elewację Świątyni Sybilli, Domek Aleksandryjski, Dom Gotycki i pałac. Kiedy zaczniemy myśleć o pieniądzach już wydanych i będziemy mogli przejść do kolejnych zadań, zamiast ciągle odmalowywać tą samą ścianę?

• No a co z biletami wstępu do parku? Zgadzam się z tym, że jeżeli park będzie perełką, to pobieranie takiej opłaty byłoby na miejscu. Ale czy przy obecnym stanie parku, czy znaleźliby się chętni aby zapłacić za bilet? I co to pomoże?

W parku gwarantujemy piękne widoki. Jest przepiękna Świątynia Sybilli, w przepięknym krajobrazie. Pieniądze z biletów nie szłyby dla instytutu, tylko dla miejskiego muzeum. Wyobrażam sobie to tak, że osoba z zewnątrz przyjeżdżająca do muzeum płaciłaby za bilet i część z tej kwoty tworzyłaby taki mikrofundusz, który pozwoliłby zapłacić osobie, która by szła bramę wieczorem zamykać. Jeśli te kwoty byłyby większe, to z czasem można by finansować prace pielęgnacyjne, kupowanie roślin czy czegoś innego dla parku.

• A co z mieszkańcami? Proponuje pani bezpłatne karnety dla puławian.

No właśnie. I nie chciałabym zmuszać ludzi do chodzenia z dowodami osobistymi. Takie muzeum mogłoby wydawać dożywotnie, czy terminowe identyfikatory ze zdjęciem i z kodem kreskowym.

• Co musiałoby się stać, żeby pani pomysł został zrealizowany? Kto z kim musiałby się dogadać?

Jak dzwonię na policję i zgłaszam, że ktoś zrzuca butelki do Pasażu angielskiego, to słyszę, że tym powinna się zająć straż miejska. Gdy dzwoniłam po straż, dowiadywałam się, że mają tylko jedną parę patrolu, która jest zajęta w tym momencie czymś innymi: kiedyś nawet usłyszałam, że park jest prywatny, a straż nie ma w związku z tym obowiązku patrolowania. Myślę, że gdyby było realne pilnowanie, wyłapywanie wandali to nie byłoby tych problemów. Dlatego musi się pojawić realna współpraca IUNG, muzeum i Urzędu Miasta, który zaś powinien egzekwować pewne zachowania od policji czy straży miejskiej.

>>>

Ponura wyliczanka z morałem - przeczytaj artykuł Joanny Nowackiej-Zaborskiej.

Komentarze 29

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 25 lutego 2017 o 17:42
+1
Policja i straż miejska utrzymywana jest z budżetu czyli z naszych podatków to i park niech patrolują i ganiają narkomanów i pijaków.Także właścicieli czworonogów bo gówienka wcale nie są sprzątane i są śmietniki a rzuca się obok.Jestem za zamknięciem parku i zrobieniem jak w Kazimierzu na górę trzech krzyży swojacy wchodzą za darmo i nikt nie krzyczy jak przyjeżdza wycieczka że są bilety.W większości parków są bilety a pieniążki inwestowane są w tenże park.Pozatym w nocy przy kontroli taki delikwent nie wywinie się policji jak się znalazł przy zamkniętym parku.Chyba że policja i straż boi się wjeżdzać na teren
Policja i straż miejska utrzymywana jest z budżetu czyli z naszych podatków to i park niech patrolują i ganiają narkomanów i pijaków.Także właścicieli czworonogów bo gówienka wcale nie są sprzątane i są śmietniki a rzuca się obok.Jestem za zamknięciem parku i zrobieniem jak w Kazimierzu na górę trzech krzyży swojacy wchodzą za darmo i nikt nie krzyczy jak przyjeżdza wycieczka że są bilety.W większości parków są bilety a pieniążki inwestowane są w tenże park.Pozatym w nocy przy kontroli taki delikwent nie wywinie się policji jak się znalazł p... rozwiń
Avatar
Gość / 25 lutego 2017 o 14:34
+1
przecież wystarczy dobrze zagrodzic to przejście koło mostku nad głęboką przy bramie i naprawić mur przy pałacu marynki wtedy nikt nie wejdzie wieczorem
Avatar
Gość / 25 lutego 2017 o 11:24
+1
Jezeli jest takie podejscie na zadadzie "zatrudnijcie sobie ochrone,policja nie bedzie łazić pół dnia po parku.. ", to skoro park jest utrzymywany przez Instytut, to powinien być cały czas zamkniety lub wstep powinien byc biletowany dla wszystkich. Skoro zas instytut udostepnia go w sposob nieograniczony, to miadto piwinno partycypowac w kosztach. Czy jakus prywstny wlasciciel jezeli nie mialby dotacji z budzetu wpuscilby na swoj teren turystow? Nawet wejscie do parkow narodowych jest platne, a przeciez maja dotacje na swoja dzialalnosc. Z tego co wiem, to IUNG dostaje pieniadze tylko na badania, a nie na utrzymsnie i udostepnianie parku. Przeciez instytutowi turysci do niczego nie sa potrzebni.
Jezeli jest takie podejscie na zadadzie "zatrudnijcie sobie ochrone,policja nie bedzie łazić pół dnia po parku.. ", to skoro park jest utrzymywany przez Instytut, to powinien być cały czas zamkniety lub wstep powinien byc biletowany dla wszystkich. Skoro zas instytut udostepnia go w sposob nieograniczony, to miadto piwinno partycypowac w kosztach. Czy jakus prywstny wlasciciel jezeli nie mialby dotacji z budzetu wpuscilby na swoj teren turystow? Nawet wejscie do parkow narodowych jest platne, a przeciez maja dotacje na swoja dzial... rozwiń
Avatar
Gość / 25 lutego 2017 o 11:23
+1
Jako puławianin chętnie zapłacę za wejście do Parku te 5 zł. Jeśli miałoby to przynieść korzyść w postaci zorganizowania ochrony, zebrania funduszy na konieczne remonty itd, to takie opłaty powinny być. Park jest piękny i warto na niego poświęcić takie pieniądze. Tego gościa co pomazał odnowioną kładkę nietrudno byłoby namierzyć, tylko pewnie policji się nie chce tyłka ruszyć. Łatwiej rowerzystów łapać...
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 21:08
0
można park zabiletować a w ramach atrakcji ta pani będzie tam ...straszyć
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 19:50
0
A może IUNG powinien zatrudnić ochronę. Jak ja chcę chronić swój dobytek to tak robię.
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 19:48
0
Przypominam to IUNG nie chciał współpracować z miastem w latach ubiegłych. To IUNG nie chciał rozwoju turystyki w parku, obsesją władz instytutu były lęki, że skomercjalizuje się park. A teraz narzekanie?
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 13:35
0
Park, pałac i inne zabytki osady parkowo-pałacowej nie są żadną własnością IUNGu tylko Skarbu Państwa w gestii ministra rolnictwa, więc nie ma tu mowy o jakimkolwiek zabieraniu Instytutowi "jego własności". PIB IUNG jest powołany do czynienia badań naukowych, wdrożeń itp. w dziedzinie rolnictwa, więc nie widzę powodów żeby pozyskiwał grube miliony na remonty i biletował wejścia do parku i zawracała sobie głowę zarządzanie takim majątkiem.
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 12:50
0
No tak radny Dyktafon chce wpompować miejskie, czyli nasze pieniądze do rewitalizacji parku, a potem przed nami go zamknąć. Żenujący spektakl pisowski.
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 09:40
0
Wywiad samej ze sobą, może warto by najpierw zadbać o załatanie dziury w dolnym parku, a nie rozpisywać się o tym jaka to jestem mądra. Mam nadzieję, że te autorskie wywiady i komentarze nie mają miejsca w godzinach Pani pracy w instytucie, bo to by było żenujące
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 21:08
0
można park zabiletować a w ramach atrakcji ta pani będzie tam ...straszyć
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 19:50
0
A może IUNG powinien zatrudnić ochronę. Jak ja chcę chronić swój dobytek to tak robię.
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 19:48
0
Przypominam to IUNG nie chciał współpracować z miastem w latach ubiegłych. To IUNG nie chciał rozwoju turystyki w parku, obsesją władz instytutu były lęki, że skomercjalizuje się park. A teraz narzekanie?
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 13:35
0
Park, pałac i inne zabytki osady parkowo-pałacowej nie są żadną własnością IUNGu tylko Skarbu Państwa w gestii ministra rolnictwa, więc nie ma tu mowy o jakimkolwiek zabieraniu Instytutowi "jego własności". PIB IUNG jest powołany do czynienia badań naukowych, wdrożeń itp. w dziedzinie rolnictwa, więc nie widzę powodów żeby pozyskiwał grube miliony na remonty i biletował wejścia do parku i zawracała sobie głowę zarządzanie takim majątkiem.
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 12:50
0
No tak radny Dyktafon chce wpompować miejskie, czyli nasze pieniądze do rewitalizacji parku, a potem przed nami go zamknąć. Żenujący spektakl pisowski.
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 09:40
0
Wywiad samej ze sobą, może warto by najpierw zadbać o załatanie dziury w dolnym parku, a nie rozpisywać się o tym jaka to jestem mądra. Mam nadzieję, że te autorskie wywiady i komentarze nie mają miejsca w godzinach Pani pracy w instytucie, bo to by było żenujące
Avatar
antypisomoher / 26 lutego 2017 o 02:18
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Czytam te komentarze żeby park zabrać właścicielom i oddać miastu. Włos mi się na głowie jerzy. Nagle gro głosów ze zamknąć, wprowadzić bilety. Gdy rozmawiam o tym że znajomymi wszyscy uważają ten pomysł za poroniony. Chyba siedzi tu jedna dwie zainteresowane osoby i manipuluja i kłamią.
mi tez się ,,jerzy" włos na głowie jak czytam to ze znajomymi...
Avatar
antypisomoher / 26 lutego 2017 o 02:12
0
użytkownik niezarejestrowany napisał:
miastu wara od parku. już grobel ma przeciekajace nowe parkingi na marinie czy syf i błoto na skwerze? niech się za to weźmie a nie za park
jesli wara to niech ogrodzą ten bajzel. na skwerze błoto a w parku na alejkach na***e kamieni,że wózkiem nie mozna normalnie jechać...jedno drugich warte
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 00:16
0
Czytam te komentarze żeby park zabrać właścicielom i oddać miastu. Włos mi się na głowie jerzy. Nagle gro głosów ze zamknąć, wprowadzić bilety. Gdy rozmawiam o tym że znajomymi wszyscy uważają ten pomysł za poroniony. Chyba siedzi tu jedna dwie zainteresowane osoby i manipuluja i kłamią.
Avatar
Gość / 26 lutego 2017 o 00:09
0
Najlepiej komuś zabrać komuś czyjąś własność . Brak słów
Zobacz wszystkie komentarze 29

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wisła kontra Hutnik, czyli pora wreszcie postrzelać także u siebie

Wisła kontra Hutnik, czyli pora wreszcie postrzelać także u siebie 0 0

W sobotę na stadionie w Puławach zmierzą się dwie drużyny, które w grupie czwartej najlepiej radzą sobie w meczach wyjazdowych. Wisła do tej pory uzbierała w gościach 20 punktów, a Hutnik Kraków 19

Wybory do europarlamentu 2019: Lista kandydatów PiS z woj. lubelskiego
Relacja na żywo
film

Wybory do europarlamentu 2019: Lista kandydatów PiS z woj. lubelskiego 4 0

Prawo i Sprawiedliwość ogłasza pełną listę kandydatów PiS do Parlamentu Europejskiego z woj. lubelskiego.

Zdjęcia skazanego z celi na Facebooku. Żona zdradziła kto przemycił telefon, jest też nagranie

Zdjęcia skazanego z celi na Facebooku. Żona zdradziła kto przemycił telefon, jest też nagranie 73 10

Jest prokuratorskie śledztwo w sprawie zdjęć z zakładu karnego w Chełmie, opublikowanych na Facebooku. To prawdopodobnie jeden ze strażników przemycił za kraty telefon, którym wykonano fotografie. Mundurowy został już zawieszony.

Siedem piłkarek Górnika Łęczna w reprezentacji Polski

Siedem piłkarek Górnika Łęczna w reprezentacji Polski 0 0

Siedem zawodniczek Górnika Łęczna otrzymało nominację do reprezentacji Polski na mecz z Włochami. Spotkanie odbędzie się 5 kwietnia na lubelskiej Arenie

Szansa na rozwój leczenia uzdrowiskowego w Nałęczowie. Będą szukać złóż borowiny

Szansa na rozwój leczenia uzdrowiskowego w Nałęczowie. Będą szukać złóż borowiny 9 2

Nałęczów będzie szukać borowiny. – Jest kilka miejsc, gdzie są torfowe podłoża i tam prawdopodobnie są zlokalizowane złoża – nie ma wątpliwości burmistrz miasteczka. Uzdrowisko chce poszerzyć swoją ofertę o leczenie narządów ruchu.

Koncert "Wiosna w moim oknie" w Nałęczowie
23 marca 2019, 19:00

Koncert "Wiosna w moim oknie" w Nałęczowie 0 0

Restauracja Zabytkowe Podziemia w Nałęczowie (ul. Lipowa 27) zaprasza na koncert "Wiosna w moim oknie", który zaplanowano na 23 marca o godz. 19.

500 plus na pierwsze dziecko. Zmiany w programie, nowe zasady. Kiedy wypłacą pieniądze?
film

500 plus na pierwsze dziecko. Zmiany w programie, nowe zasady. Kiedy wypłacą pieniądze? 7 15

500 zł na każde dziecko – to największa zmiana w programie „Rodzina 500+”. Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej przekazało projekt ustawy do konsultacji społecznych. Sprawdź jakie będą najważniejsze zmiany w programie 500 plus. Kiedy trzeba złożyć wniosek i kiedy wypłacą pieniądze.

"Zielone płuca" mają dzisiaj swoje święto. Obchodzimy Międzynarodowy Dzień Lasów
Zdjęcia
galeria
film

"Zielone płuca" mają dzisiaj swoje święto. Obchodzimy Międzynarodowy Dzień Lasów 0 2

Są nazywane „zielonymi płucami” oraz doskonale absorbują i przechowują energię słoneczną. Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Lasów, a jego hasło przewodnie brzmi: „Naucz się kochać lasy”. W obchody tego dnia zaangażował się też Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie.

Lublin: Na tym rondzie dochodzi do bardzo wielu kolizji. Zmieniło się oznakowanie

Lublin: Na tym rondzie dochodzi do bardzo wielu kolizji. Zmieniło się oznakowanie 56 17

Wypukłe, czerwone pasy pojawiły się na dojazdach do niesławnego „ronda koło Makro” u zbiegu al. Witosa z ul. Krańcową.

Ważne dwa mecze TBV Startu. Trzeba wygrać przyjnajmniej raz

Ważne dwa mecze TBV Startu. Trzeba wygrać przyjnajmniej raz 3 2

Przed TBV Startem Lublin pracowity okres. Już w czwartek o godz. 19 zagrają na wyjeździe z Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski. W niedzielę o godz. 12.35 podejmą w hali Globus Arkę Gdynia. To spotkanie będzie pokazywane na żywo przez Polsat Sport

"Twój Dar Serca dla Hospicjum". Szkoły organizują wydarzenia i zbiórki

"Twój Dar Serca dla Hospicjum". Szkoły organizują wydarzenia i zbiórki 0 1

Już 50 szkół z województwa lubelskiego zapisało się do udziału w tegorocznej akcji „Twój Dar Serca dla Hospicjum”.

Komornik w lubelskim Ursusie. Chodzi o 10 milionów długu

Komornik w lubelskim Ursusie. Chodzi o 10 milionów długu 29 12

Komornik wkroczył do Ursusa. Na poczet 10-milionowego długu w PKO BP komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Lublinie zajął części do produkcji pojazdów.

W Jarosławiu były baty. Teraz LUK AZS UMCS chce powalczyć z faworytem

W Jarosławiu były baty. Teraz LUK AZS UMCS chce powalczyć z faworytem 1 0

LUK AZS UMCS w weekend spróbuje jeszcze powalczyć z murowanym faworytem do awansu, czyli zespołem MKS San-Pajda. Dwa tygodnie temu w Jarosławiu gospodynie bez najmniejszych problemów uporały się z zespołem Jacka Rutkowskiego i w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzą 2:0

Na raka trzustki umiera 4 tysiące osób rocznie. Lubelski szpital stosuje nowatorską metodę, ale nie jest refundowana

Na raka trzustki umiera 4 tysiące osób rocznie. Lubelski szpital stosuje nowatorską metodę, ale nie jest refundowana 1 1

Szansa na leczenie najtrudniejszych i nieoperacyjnych nowotworów. Szpital Żagiel Med jest jedynym w tej części kraju, który stosuje małoinwazyjną metodę NanoKnife. Na razie w operacjach raka trzustki, a za kilka miesięcy również raka prostaty. Niestety, zabiegi przedłużające życie nie są refundowane.

Świdnik: Kontenery na trawę i gałęzie wróciły. Mieszkańcy odetchnęli

Świdnik: Kontenery na trawę i gałęzie wróciły. Mieszkańcy odetchnęli 1 1

Po naszej interwencji na ulice Świdnika wróciły pojemniki na odpady zielone, choć zgodnie z uchwałą przegłosowaną przed Radę Miasta miało już ich nie być

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.