Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

14 kwietnia 2015 r.
16:00
Edytuj ten wpis

Zamoyscy będą walczyć w sądzie o pałac Klemensów

Autor: Zdjęcie autora kp
0 23 A A

Spadkobiercy poprzednich właścicieli XVIII-wiecznego pałacu Klemensów w Michalowie odwołali się od decyzji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które podważyło decyzję wojewody umożliwiającą powrót nieruchomości do rodziny Zamoyskich. Jednym ze spadkobierców jest Marcin Zamoyski, były prezydent Zamościa.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Pod koniec października ub. r. wojewoda lubelski Wojciech Wilk podpisał dokument, według którego pałac mógł wrócić do Zamoyskich. Stwierdzono, że w przypadku tej nieruchomości nie miał zastosowania dekret PKWN z 1944 roku, ponieważ w momencie wprowadzania reformy rolnej ówcześni właściciele używali go do celów mieszkaniowych, a nie rolnych.

Okazało się jednak, że decyzja zawierała błąd formalny. W dokumencie został wskazany "obręb Michałów”, tymczasem powinno być "obręb Michalów”. Dlatego zarządzające obiektem Starostwo Powiatowe w Zamościu odwołało się od postanowienia wojewody. Do tego stanowiska przychyliło się Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Właścicielem pałacu jest Skarb Państwa. Rezydencja stoi pusta od 2009 roku, kiedy działający tam Dom Pomocy Społecznej przeniósł się do nowej siedziby w pobliskim Szczebrzeszynie. Obiekt był wystawiany na sprzedaż. Pierwotnie wyceniano go na ponad 8 mln zł, ale z powodu braku chętnych cenę obniżono do ok. 6 mln. Ewentualny nabywca mógł liczyć na obniżenie tej kwoty o połowę, ponieważ nieruchomość jest wpisana do rejestru zabytków. Mimo to do kolejnej licytacji także nikt się nie zgłosił.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 23

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 18 października 2016 r. o 15:47
0
Czyżby PiS to powrót do krzywdzących mądre rody lat 40-tych i 50-tych?
Avatar
Gość / 18 października 2016 r. o 15:43
0
Skandal by przez jedną literkę pałac nie mógł wrócić do Zamoyskich. Państwo powinno dbać by tak cenne dla krajobrazu polskiego obiekty wracały do dawnej świetności!!!! Państwo powinno pozyskiwać także środki z UE i sponsorskie by wspierać dawne rody chcące odrestaurować obiekt zabytkowy! Obawiam się, że PIS przyczyni się do jeszcze gorszego niszczenia polskich zabytków!
Avatar
Gość / 18 października 2016 r. o 15:39
0
Projekt J. A. Bema a prace prowadził Giovanni Columbani.
Avatar
Gość / 18 października 2016 r. o 15:37
0
Ładny obiekt autorstwa najprawdopodobniej Jana Andrzeja Bema. Wierzę, że przy wsparciu, zostanie on uratowany od zniszczenia!
Avatar
Gość / 14 września 2016 r. o 20:39
0
Do Pana Podonowskiego, zgadzam się co do tego, że PKWN było złodziejstwem i należy przeprowadzić reprywatyzację. Niestety partia PiS będąca z natury partią Bolszewicką z jej prezesem Jarosławem który w odrażający sposób w 2014 r. zaatakował P. Marcina Zamoyskiego doprowadzając do blokady zwrotu pałacu. PiS niczego nie załatwi ponieważ Jarosław Kaczynski wielokrotnie jak na Bolszewika przystało zapewniał, że nigdy żadnej reprywatyzacji nie będzie. Poza tym ten majątek będzie dalej wyprzedawany w celu łatania coraz wiekszej dziury budżetowej, między innymi na 500+. POBÓG P.S. P. Jana Zamoyskiego znałem jako wspaniałego, prawego człowieka.
Do Pana Podonowskiego, zgadzam się co do tego, że PKWN było złodziejstwem i należy przeprowadzić reprywatyzację. Niestety partia PiS będąca z natury partią Bolszewicką z jej prezesem Jarosławem który w odrażający sposób w 2014 r. zaatakował P. Marcina Zamoyskiego doprowadzając do blokady zwrotu pałacu. PiS niczego nie załatwi ponieważ Jarosław Kaczynski wielokrotnie jak na Bolszewika przystało zapewniał, że nigdy żadnej reprywatyzacji nie będzie. Poza tym ten majątek będzie dalej wyprzedawany w celu łatania coraz wiekszej dziury budżetowej, ... rozwiń
Avatar
Gość / 22 sierpnia 2016 r. o 00:47
0
Złodziejski dekret PKWN spowodował ,że wielu Polakom odebrano ich własnośc, na którą pracowały pokolenia. Jestem zdania ,że obecne Państwo Polskie pod rządami Prawa i Sprawiedliwości pwinno raz i ostatecznie rozwiązać problem własności tego i podobnych obiektów w Polsce.Państwo powinno oddać to co zostało skradzione lub zadośćuczynić w postaci zwrotu w gotówce.Tych z Państwa, którzy mają wątpliwości co do tego rozwiązania, nakłaniam do wyobrażenia sobie następującej sytuacji:Polski Rząd Prawa i Sprawiedliwości w nocnym głosowaniu "przepycha" ustawę o odebraniu prywatnej własności.Np: domków jednorodzinnych powyżej 200 m2 i mieszkań powyżej 60 m2 w celu zasiedlenia ich rodzinami ,nie mającymi możliwości finansowych na zakup lub wynajem powierzchni mieszkalnej.Rozwiązanie jest proste i umożliwia spełnienie jednej z obietnic wyborczych. Sprawiedliwość dziejowa jest" oczywista". Setki tysięcy Polaków traci swój osobisty majątek bezpowrotnie I co? Zabolało ? Tak czuła się Polska Szlachta , Ziemianie i Arystokracja po 1944 roku.Jeżeli to była sprawiedliwość dziejowa to gratuluję wyznawcom tej teorii dobrego samopoczucia.Z poważaniem W.PODONOWSKI
Złodziejski dekret PKWN spowodował ,że wielu Polakom odebrano ich własnośc, na którą pracowały pokolenia. Jestem zdania ,że obecne Państwo Polskie pod rządami Prawa i Sprawiedliwości pwinno raz i ostatecznie rozwiązać problem własności tego i podobnych obiektów w Polsce.Państwo powinno oddać to co zostało skradzione lub zadośćuczynić w postaci zwrotu w gotówce.Tych z Państwa, którzy mają wątpliwości co do tego rozwiązania, nakłaniam do wyobrażenia sobie następującej sytuacji:Polski Rząd Prawa i Sprawiedliwości w nocnym głosowaniu "prz... rozwiń
Avatar
Iwona / 9 sierpnia 2016 r. o 15:38
0
Co do nazwy to moi dziadkowie mówoli Michalów, ale słyszałam jak inni ludzie mówili Michałów. Na pytanie dlaczego tamci tak mówią słyszałam "no bo tam tak mówią" Popowrocie od dziadków rodzice musieli prostować mój język, tak mi się podobało jak inne dzieciaki mówiły z tamtych stron. Więc może zapis nazwy nie jest takim błędem. A co do slamsów jak przez tyle lat niebyły remontowane to stały się slamsami. Cukrownia zlikwidowana, gdzie zatrudnienie miało tyle osób (Klemensów i okoliczne wsie), niewiem co zakładami tłuszczowymi. Ludzie bezrobotni i młodzi pewnie wyprowadzili się do miast. Więc ruina. A może przy odbudowie Pałacu, parku znajdą zatrudnienie, a część pozostanie?? 
Co do nazwy to moi dziadkowie mówoli Michalów, ale słyszałam jak inni ludzie mówili Michałów. Na pytanie dlaczego tamci tak mówią słyszałam "no bo tam tak mówią" Popowrocie od dziadków rodzice musieli prostować mój język, tak mi się podobało jak inne dzieciaki mówiły z tamtych stron. Więc może zapis nazwy nie jest takim błędem. A co do slamsów jak przez tyle lat niebyły remontowane to stały się slamsami. Cukrownia zlikwidowana, gdzie zatrudnienie miało tyle osób (Klemensów i okoliczne wsie), niewiem co zakładami tłuszczowymi. Ludzi... rozwiń
Avatar
Iwona Kosela / 9 sierpnia 2016 r. o 14:45
0
Znam Zamoyskiego z opowieści prababci, babci, dziadka, mamy. Podobno nie byli tacy źli, dziadek pracował w cukrowni Klemensów. Każdy z pracowników dostawał mieszkanie, które składało się z kuchni, sporego pokoju, ganek był podzielony na częśc gościnną i częśc gospodarczą gdzie było wejście do spiżarni. Każdy miał ogródek przy domu, otrzymywał sporą działkę-pole (gdzie mógł sobie sadzić co chciał). Do każdego domu przydzielona była komurka, piwnica ziemianka (w lato gruby sweter trzeba było zakładać), były wspólne obory. W oborach pracowali ludzie, którzy sprzątali i wypędzali krowy na pastwisko. Było przedszkole dla dzieci pracowników, moja mama chodziła do niego. na każde święta dzieci dostawały upominki (materiały na ubranka i inne.) Prababci opowiadała jak hrabia jadąc samochodem , dostrzegł człowieka leżącego na drodze, osobiście pojechał z ni do szpitala. Moi dziadkowie wypowiadali się dobrze o Zamoyskich. Może zamiast wypisywać o krwio pijcach to może dowiedzieć się cegoś więcej o nich. Jestem za zwrotem  posiadłości, jeżeli ma to popaść w ruinę, a ich byli właściciele ma ją finanse na utrzymanie posiadłości. Zal by było, sama jeździłam na rowerze do parku, pięknie było, chociaż był zaniedbany.
Znam Zamoyskiego z opowieści prababci, babci, dziadka, mamy. Podobno nie byli tacy źli, dziadek pracował w cukrowni Klemensów. Każdy z pracowników dostawał mieszkanie, które składało się z kuchni, sporego pokoju, ganek był podzielony na częśc gościnną i częśc gospodarczą gdzie było wejście do spiżarni. Każdy miał ogródek przy domu, otrzymywał sporą działkę-pole (gdzie mógł sobie sadzić co chciał). Do każdego domu przydzielona była komurka, piwnica ziemianka (w lato gruby sweter trzeba było zakładać), były wspólne obory. W oborach pracowali l... rozwiń
Avatar
Gość / 8 listopada 2015 r. o 10:46
0
Jeżeli nikt nie zajmie się tym zabytkiem, to stanie się trwałą ruiną ( jak większość np. na dolnym Śląsku). Państwo nie ma tylu pieniędzy, żeby obiekt ( bo to nie tylko pałac) odnowić. Mógłby być perełką architektoniczną i świadectwem naszej chlubnej przeszłości. Komentarze zgodne z naszym przysłowiem "Sam pies kości nie zje a drugiemu nie da" niech się rozsypie a nie dam!
Avatar
Zamościanin / 16 kwietnia 2015 r. o 10:47
0

Pałac nie podlega zwrotowi Zamoyskim.

Wojewoda lubelski złamał przepisy Kodeksu Postępowania Administracyjnego wydając w listopadzie 2014 r. decyzję o zwrocie pałacu w Klemensowie Zamoyskim.

Zamoyscy sami sobie zamknęli drogę prawną do odzyskania pałacu w 2001 r. kiedy to ś.p. Jan Zamoyski po uzyskaniu negatywnych decyzji w sprawie zwrotu pałacu w w urzędzie Wojewódzkim w Lublinie, a następnie w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, nie odwołał się od tych decyzji w przepisowym terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a po ewentualnie kolejnej negatywnej decyzji do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Poza tym pałac w Klemensowie podpadał i podpada pod dekret PKWN z 6 września 1944 r. Art.2 ust.1 lite. e "jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał  100 ha powierzchni ogólnej lub 50 ha użytków rolnych", poza tym na terenie zespołu znajduje się 8 budynków gospodarczych co świadczy o ścisłym związku pałacu w całym majątkiem ziemskim.

Zgadzam się prawo powinno być równe dla wszystkich, a nie dla jednych wojewoda nagina prawo, a inni latami muszą walczyć o swoje pałace nie odzyskując ich np. właściciele pałaców w Samostrzelu, Walewicach czy Wilanowie, inni muszą odkupić np: Guzów czy Brodnica, a ci co odzyskują po wielu latach to dostają ruinę np: Włostów i Koninie-Malincu.

Zgadzam się prawo powinno być równe dla wszystkich, a nie dla jednych wojewoda nagina prawo, a inni latami muszą walczyć o swoje pałace nie odzyskując ich np. właściciele pałaców w Samostrzelu, Walewicach czy Wilanowie, inni muszą odkupić np: Guzów czy Brodnica, a ci co odzyskują po wielu latach to dostają ruinę np: Włostów i Koninie-Malincu.

rozwiń
Avatar
Gość / 18 października 2016 r. o 15:47
0
Czyżby PiS to powrót do krzywdzących mądre rody lat 40-tych i 50-tych?
Avatar
Gość / 18 października 2016 r. o 15:43
0
Skandal by przez jedną literkę pałac nie mógł wrócić do Zamoyskich. Państwo powinno dbać by tak cenne dla krajobrazu polskiego obiekty wracały do dawnej świetności!!!! Państwo powinno pozyskiwać także środki z UE i sponsorskie by wspierać dawne rody chcące odrestaurować obiekt zabytkowy! Obawiam się, że PIS przyczyni się do jeszcze gorszego niszczenia polskich zabytków!
Avatar
Gość / 18 października 2016 r. o 15:39
0
Projekt J. A. Bema a prace prowadził Giovanni Columbani.
Avatar
Gość / 18 października 2016 r. o 15:37
0
Ładny obiekt autorstwa najprawdopodobniej Jana Andrzeja Bema. Wierzę, że przy wsparciu, zostanie on uratowany od zniszczenia!
Avatar
Gość / 14 września 2016 r. o 20:39
0
Do Pana Podonowskiego, zgadzam się co do tego, że PKWN było złodziejstwem i należy przeprowadzić reprywatyzację. Niestety partia PiS będąca z natury partią Bolszewicką z jej prezesem Jarosławem który w odrażający sposób w 2014 r. zaatakował P. Marcina Zamoyskiego doprowadzając do blokady zwrotu pałacu. PiS niczego nie załatwi ponieważ Jarosław Kaczynski wielokrotnie jak na Bolszewika przystało zapewniał, że nigdy żadnej reprywatyzacji nie będzie. Poza tym ten majątek będzie dalej wyprzedawany w celu łatania coraz wiekszej dziury budżetowej, między innymi na 500+. POBÓG P.S. P. Jana Zamoyskiego znałem jako wspaniałego, prawego człowieka.
Do Pana Podonowskiego, zgadzam się co do tego, że PKWN było złodziejstwem i należy przeprowadzić reprywatyzację. Niestety partia PiS będąca z natury partią Bolszewicką z jej prezesem Jarosławem który w odrażający sposób w 2014 r. zaatakował P. Marcina Zamoyskiego doprowadzając do blokady zwrotu pałacu. PiS niczego nie załatwi ponieważ Jarosław Kaczynski wielokrotnie jak na Bolszewika przystało zapewniał, że nigdy żadnej reprywatyzacji nie będzie. Poza tym ten majątek będzie dalej wyprzedawany w celu łatania coraz wiekszej dziury budżetowej, ... rozwiń
Avatar
Gość / 22 sierpnia 2016 r. o 00:47
0
Złodziejski dekret PKWN spowodował ,że wielu Polakom odebrano ich własnośc, na którą pracowały pokolenia. Jestem zdania ,że obecne Państwo Polskie pod rządami Prawa i Sprawiedliwości pwinno raz i ostatecznie rozwiązać problem własności tego i podobnych obiektów w Polsce.Państwo powinno oddać to co zostało skradzione lub zadośćuczynić w postaci zwrotu w gotówce.Tych z Państwa, którzy mają wątpliwości co do tego rozwiązania, nakłaniam do wyobrażenia sobie następującej sytuacji:Polski Rząd Prawa i Sprawiedliwości w nocnym głosowaniu "przepycha" ustawę o odebraniu prywatnej własności.Np: domków jednorodzinnych powyżej 200 m2 i mieszkań powyżej 60 m2 w celu zasiedlenia ich rodzinami ,nie mającymi możliwości finansowych na zakup lub wynajem powierzchni mieszkalnej.Rozwiązanie jest proste i umożliwia spełnienie jednej z obietnic wyborczych. Sprawiedliwość dziejowa jest" oczywista". Setki tysięcy Polaków traci swój osobisty majątek bezpowrotnie I co? Zabolało ? Tak czuła się Polska Szlachta , Ziemianie i Arystokracja po 1944 roku.Jeżeli to była sprawiedliwość dziejowa to gratuluję wyznawcom tej teorii dobrego samopoczucia.Z poważaniem W.PODONOWSKI
Złodziejski dekret PKWN spowodował ,że wielu Polakom odebrano ich własnośc, na którą pracowały pokolenia. Jestem zdania ,że obecne Państwo Polskie pod rządami Prawa i Sprawiedliwości pwinno raz i ostatecznie rozwiązać problem własności tego i podobnych obiektów w Polsce.Państwo powinno oddać to co zostało skradzione lub zadośćuczynić w postaci zwrotu w gotówce.Tych z Państwa, którzy mają wątpliwości co do tego rozwiązania, nakłaniam do wyobrażenia sobie następującej sytuacji:Polski Rząd Prawa i Sprawiedliwości w nocnym głosowaniu "prz... rozwiń
Avatar
Iwona / 9 sierpnia 2016 r. o 15:38
0
Co do nazwy to moi dziadkowie mówoli Michalów, ale słyszałam jak inni ludzie mówili Michałów. Na pytanie dlaczego tamci tak mówią słyszałam "no bo tam tak mówią" Popowrocie od dziadków rodzice musieli prostować mój język, tak mi się podobało jak inne dzieciaki mówiły z tamtych stron. Więc może zapis nazwy nie jest takim błędem. A co do slamsów jak przez tyle lat niebyły remontowane to stały się slamsami. Cukrownia zlikwidowana, gdzie zatrudnienie miało tyle osób (Klemensów i okoliczne wsie), niewiem co zakładami tłuszczowymi. Ludzie bezrobotni i młodzi pewnie wyprowadzili się do miast. Więc ruina. A może przy odbudowie Pałacu, parku znajdą zatrudnienie, a część pozostanie?? 
Co do nazwy to moi dziadkowie mówoli Michalów, ale słyszałam jak inni ludzie mówili Michałów. Na pytanie dlaczego tamci tak mówią słyszałam "no bo tam tak mówią" Popowrocie od dziadków rodzice musieli prostować mój język, tak mi się podobało jak inne dzieciaki mówiły z tamtych stron. Więc może zapis nazwy nie jest takim błędem. A co do slamsów jak przez tyle lat niebyły remontowane to stały się slamsami. Cukrownia zlikwidowana, gdzie zatrudnienie miało tyle osób (Klemensów i okoliczne wsie), niewiem co zakładami tłuszczowymi. Ludzi... rozwiń
Avatar
Iwona Kosela / 9 sierpnia 2016 r. o 14:45
0
Znam Zamoyskiego z opowieści prababci, babci, dziadka, mamy. Podobno nie byli tacy źli, dziadek pracował w cukrowni Klemensów. Każdy z pracowników dostawał mieszkanie, które składało się z kuchni, sporego pokoju, ganek był podzielony na częśc gościnną i częśc gospodarczą gdzie było wejście do spiżarni. Każdy miał ogródek przy domu, otrzymywał sporą działkę-pole (gdzie mógł sobie sadzić co chciał). Do każdego domu przydzielona była komurka, piwnica ziemianka (w lato gruby sweter trzeba było zakładać), były wspólne obory. W oborach pracowali ludzie, którzy sprzątali i wypędzali krowy na pastwisko. Było przedszkole dla dzieci pracowników, moja mama chodziła do niego. na każde święta dzieci dostawały upominki (materiały na ubranka i inne.) Prababci opowiadała jak hrabia jadąc samochodem , dostrzegł człowieka leżącego na drodze, osobiście pojechał z ni do szpitala. Moi dziadkowie wypowiadali się dobrze o Zamoyskich. Może zamiast wypisywać o krwio pijcach to może dowiedzieć się cegoś więcej o nich. Jestem za zwrotem  posiadłości, jeżeli ma to popaść w ruinę, a ich byli właściciele ma ją finanse na utrzymanie posiadłości. Zal by było, sama jeździłam na rowerze do parku, pięknie było, chociaż był zaniedbany.
Znam Zamoyskiego z opowieści prababci, babci, dziadka, mamy. Podobno nie byli tacy źli, dziadek pracował w cukrowni Klemensów. Każdy z pracowników dostawał mieszkanie, które składało się z kuchni, sporego pokoju, ganek był podzielony na częśc gościnną i częśc gospodarczą gdzie było wejście do spiżarni. Każdy miał ogródek przy domu, otrzymywał sporą działkę-pole (gdzie mógł sobie sadzić co chciał). Do każdego domu przydzielona była komurka, piwnica ziemianka (w lato gruby sweter trzeba było zakładać), były wspólne obory. W oborach pracowali l... rozwiń
Avatar
Gość / 8 listopada 2015 r. o 10:46
0
Jeżeli nikt nie zajmie się tym zabytkiem, to stanie się trwałą ruiną ( jak większość np. na dolnym Śląsku). Państwo nie ma tylu pieniędzy, żeby obiekt ( bo to nie tylko pałac) odnowić. Mógłby być perełką architektoniczną i świadectwem naszej chlubnej przeszłości. Komentarze zgodne z naszym przysłowiem "Sam pies kości nie zje a drugiemu nie da" niech się rozsypie a nie dam!
Avatar
Zamościanin / 16 kwietnia 2015 r. o 10:47
0

Pałac nie podlega zwrotowi Zamoyskim.

Wojewoda lubelski złamał przepisy Kodeksu Postępowania Administracyjnego wydając w listopadzie 2014 r. decyzję o zwrocie pałacu w Klemensowie Zamoyskim.

Zamoyscy sami sobie zamknęli drogę prawną do odzyskania pałacu w 2001 r. kiedy to ś.p. Jan Zamoyski po uzyskaniu negatywnych decyzji w sprawie zwrotu pałacu w w urzędzie Wojewódzkim w Lublinie, a następnie w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, nie odwołał się od tych decyzji w przepisowym terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a po ewentualnie kolejnej negatywnej decyzji do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Poza tym pałac w Klemensowie podpadał i podpada pod dekret PKWN z 6 września 1944 r. Art.2 ust.1 lite. e "jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał  100 ha powierzchni ogólnej lub 50 ha użytków rolnych", poza tym na terenie zespołu znajduje się 8 budynków gospodarczych co świadczy o ścisłym związku pałacu w całym majątkiem ziemskim.

Zgadzam się prawo powinno być równe dla wszystkich, a nie dla jednych wojewoda nagina prawo, a inni latami muszą walczyć o swoje pałace nie odzyskując ich np. właściciele pałaców w Samostrzelu, Walewicach czy Wilanowie, inni muszą odkupić np: Guzów czy Brodnica, a ci co odzyskują po wielu latach to dostają ruinę np: Włostów i Koninie-Malincu.

Zgadzam się prawo powinno być równe dla wszystkich, a nie dla jednych wojewoda nagina prawo, a inni latami muszą walczyć o swoje pałace nie odzyskując ich np. właściciele pałaców w Samostrzelu, Walewicach czy Wilanowie, inni muszą odkupić np: Guzów czy Brodnica, a ci co odzyskują po wielu latach to dostają ruinę np: Włostów i Koninie-Malincu.

rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 23

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

"Bohaterki". Pacjentki onkologiczne na zdjęciach Pawła Totoro Adamca
9 grudnia 2021, 17:00

"Bohaterki". Pacjentki onkologiczne na zdjęciach Pawła Totoro Adamca

Od 10 grudnia w Centrum Spotkania Kultur (plac Teatralny 1) będzie można podziwiać wystawę "Bohaterki". Na ekspozycji znajdą się fotografie Pawła Totoro Adamca ukazujące pacjentki onkologiczne. Wernisaż 9 grudnia o godz. 17.

Sportowiec roku 2021. Kto tym razem okaże się zwycięzcą?

Sportowiec roku 2021. Kto tym razem okaże się zwycięzcą?

PLEBISCYT Przypominamy, co działo się w poprzedniej edycji naszej zabawy. A trzeba przyznać, że Plebiscyt na Sportowca Roku 2020 przebiegał pod dyktando Edach Budowlanych Lublin, którzy wygrali w dwóch z trzech kategorii

Walka o tytuł sportowca 2021 roku rozpoczęta!

Walka o tytuł sportowca 2021 roku rozpoczęta!

Na co wszyscy czekają w grudniu? Oczywiście na kolejną edycję plebiscytu Dziennika Wschodniego na najlepszych i najpopularniejszych sportowców. A tak się składa, że właśnie startujemy z edycją numer 18. Zapraszamy do zabawy! Znowu przygotowaliśmy atrakcyjne nagrody. Najpierw zachęcamy jednak do zapoznania się z zasadami plebiscytu

Łęczna. Poszukiwanego listem gończym znaleźli pod stertą koców

Łęczna. Poszukiwanego listem gończym znaleźli pod stertą koców

Mężczyzna ma przed sobą pół roku więzienia. Próbował zmylić policjantów.

Śmiertelny wypadek na drodze między Puławami a Dęblinem
galeria

Śmiertelny wypadek na drodze między Puławami a Dęblinem

Na drodze nr 801 łączącej Puławy z Dęblinem doszło dzisiaj ok. godz. 13 do śmiertelnego wypadku. Kierujący fordem z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Jego samochód czołowo zderzył się z ciężarówką.

Jakie radio będzie nadawało w Białej Podlaskiej?

Jakie radio będzie nadawało w Białej Podlaskiej?

Jest siedmiu chętnych do nadawania radia w Białej Podlaskiej na częstotliwości 95,8 MHz. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji we wrześniu ogłosiła konkurs i teraz analizuje oferty.

Mikołajki folkowe: muzyka i jarmark Cudów
Magazyn

Mikołajki folkowe: muzyka i jarmark Cudów

Drugi weekend grudnia to tradycyjnie termin organizacji jednego z najsłynniejszych lubelskich festiwali. Mikołajki Folkowe w tym roku odbędą się już po raz 31. Wydarzenie zostanie zorganizowane w dniach 9-12 grudnia w Chatce Żaka (ul. Radziszewskiego 16).

Aplikacja z Lublina chce wygryźć wielkich graczy z restauracji

Aplikacja z Lublina chce wygryźć wielkich graczy z restauracji

Restauratorzy z Lublina chcą za trzy miesiące mieć w ręku nawet połowę zamówień na jedzenie składanych przez internet. Jak chcą tego dokonać.

Luxiona AZS UMCS Lublin kończy rundę efektownym zwycięstwem

Luxiona AZS UMCS Lublin kończy rundę efektownym zwycięstwem

PIERWSZA LIGA FUTSALU Luxiona AZS UMCS Lublin kończy ciężką rundę efektowną wygraną. W ostatnim tegorocznym starciu akademicy wysoko pokonali u siebie Gwiazdę Ruda Śląska

Obostrzenia na święta. Premier podaje termin

Obostrzenia na święta. Premier podaje termin

Jutro lub pojutrze przedstawimy zaostrzenia w związku ze świętami i mutacją omikron; będziemy wzmacniać mechanizmy obowiązku szczepień. Rozważamy też wzmocnienie obostrzeń wobec niezaszczepionych - powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

Nagrzewnica elektryczna na budowę - którą wybrać?

Nagrzewnica elektryczna na budowę - którą wybrać?

W Polsce z niskimi temperaturami musimy sobie radzić przez dużą część roku. O ile na co dzień większość z nas chowa się przed nimi do ogrzewanych pomieszczeń, o tyle na przykład budowlańcy takiego luksusu nie mają.

Na co zwrócić uwagę podczas wyboru sukienki wieczorowej?

Na co zwrócić uwagę podczas wyboru sukienki wieczorowej?

Dobrze dobrana kreacja to gwarancja pewności siebie i dobrego samopoczucia na każdej uroczystości. Oprócz właściwego rozmiaru ogromne znaczenie ma także krój i rodzaj okazji. Nie ma jednak takiego, który pasowałby idealnie do każdej sylwetki. Sukienka wieczorowa powinna być tak dobrana, żeby podkreślić kobiecość, nie uwydatniając przy tym mankamentów figury. Jak więc wybrać ten właściwy fason?

Poważne ostrzeżenie IMGW dla lubelskiego

Poważne ostrzeżenie IMGW dla lubelskiego

Synoptycy zapowiadają oblodzenie. Na drogach będzie ślisko.

MKS AZS UMCS Lublin – JKS San Jarosław 29:30. Zabrakło skuteczności

MKS AZS UMCS Lublin – JKS San Jarosław 29:30. Zabrakło skuteczności

MKS AZS UMCS Lublin przegrał po raz trzeci w tym sezonie. W hali Globus lepsze okazały się szczypiornistki JKS San Jarosław

Skok ze spadochronem - podaruj komuś przygodę życia!

Skok ze spadochronem - podaruj komuś przygodę życia!

Niezapomniany prezent - czyli jaki? W dzisiejszych czasach wiele osób posiada już wszystko, co jest im potrzebne do szczęścia. Nie zawsze jednak najlepsze prezenty to konkretne przedmioty - świetna zabawa, która pozostawi wyjątkowe wspomnienia, to również doskonały podarunek. Skok ze spadochronem to wyjątkowy prezent - zobacz, dlaczego warto!

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium