Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Teatr

21 lipca 2020 r.
17:27

Dom na Górce na scenie. Historie pracowników i wychowanków domu dziecka stworzą spektakl

Autor: Zdjęcie autora agdy
19 0 A A

Trwają przygotowania do spektaklu wykorzystującego historie pracowników i wychowanków tutejszego domu dziecka. – Trudno uwierzyć, że ktoś, kto ma ponad 80 lat śpiewa nam piosenkę, której nauczył się, gdy mieszkał tu tuż po wojnie – mówią twórcy „Domu na Górce”

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W zeszłym roku miała miejsce premiera spektaklu „Willi Róźin”, przywołującego historię willi stojącej od początku lat 20. ubiegłego wieku niedaleko Zwierzyńca. Najpierw mieszkał tu dyrektor fabryki mebli w dobrach rodziny Zamoyskich, a w 1938 Jan Zamoyski z żoną Różą. Od jej imienia willa i miejsce zwie się Rózinem. W czasie okupacji działała tu ochronka dla dzieci ratowanych przez Różę Zamojską z obozu przejściowego w Zwierzyńcu.

Po wyzwoleniu nieruchomość stała się siedzibą domu dziecka. Była nią przez 70 lat.

Bidul te dzieci uratował

– Powojenne losy domu są bardzo ciekawe. Na tych terenach była straszna bieda, a socrealistyczny dom zapewniał dzieciom kilka posiłków dziennie, łóżko – co wówczas nie było takie oczywiste – i opiekę. Bidul, bo tak kiedyś mówiono o domu dziecka, dawał coś, czego inni nie mieli w rodzinach. Wychowankowie, starsze już dziś osoby przyznają, że w zasadzie bidul ich uratował – mówi Bartek Miernik, reżyser „Domu na Górce” i „Willi Róźin”.

I tłumaczy, że przygotowywany spektakl wynika z poprzedniej realizacji, ale łączy je jedynie miejsce.

– Dom wyprowadził się do centrum Zwierzyńca w zeszłym roku, teraz willa stoi pusta. Ale chcieliśmy 70-letnią historię obecności blisko dwustu dzieci jakoś zamknąć. Zwłaszcza, że piwnice są pełne starych mebli, przedmiotów, instrumentów muzycznych. Szafki, stoliki dawnych wychowanków to gotowa scenografia. Podczas spektaklu ostatni raz uruchomimy kuchnię. Będą racuchy z jabłkami, kisiel, zupa owocowa z makaronem, ryż z jabłkami. Widzowie usiądą przy stołach, jak przez wiele lat robili to nasi bohaterowie. Oczywiście, że dania przygotuje pani, która tu pracowała. Dostałem od niej przepisy – dodaje reżyser.

Inne lata, inny świat

Pytany, na jakim etapie są przygotowania mówi, że przed twórcami już tylko dwie rozmowy z wychowankami domu. Wiele już zostało przeprowadzonych, nagranych, zanotowanych. Najmłodsze wspomnienia pochodzą z 2008 roku. I jak zauważa Miernik, Dom na Górce sprzed lat 80. i po latach 90. dzieli przepaść. Zmieniła się polityka prowadzenia takich placówek, inne więzi łączyły mieszkańców, zmienił się poziom życia i powody, dla których dzieci tu trafiały. To we wspomnieniach współczesnych roczników grudzień jest miesiącem, kiedy każdego dnia przychodził jakiś Mikołaj.

Pytany o relacje, które zrobiły na nim największe wrażenie, reżyser opowiada o wspomnieniach mężczyzny, który jako dziecko hodował tu gołębie. I ten moment wypuszczania ich w niebo, nawet we wspomnieniach wzrusza. Czy historia chłopaka, który w bibliotece, w książkach znajdował swój świat, swój azyl. Taką znaczącą lekturą był „Hrabia Monte Christo”.

– Ten motyw chcę wykorzystać w spektaklu – mówi Miernik, który zaproponuje widzom szczególną formę teatralną.

Z mapą za artystą

Artyści przygotują 18-20 scen rozgrywanych na kilku piętrach willi, w sadzie, na drodze, w ogrodzie, na tarasie. Każdy dostanie mapę i będzie mógł podążać własną drogą. Zachowując przy tym wymagany dystans społeczny.

Na 29 sierpnia zaplanowano pokaz specjalny dla wychowanków i pracowników. Wszyscy, którzy przekazali twórcom swoje zwykle trudne opowieści i relacje są ciekawi efektu. Finałowa scena będzie wspólne ognisko.

– Chcemy poznać ich opinie, uwagi wprowadzić poprawki, przed oficjalnym pokazem 30 sierpnia – tłumaczy Bartek Miernik.

Na 16 sierpnia planuje casting dla osób, które będą chciały tworzyć „Dom na Górce”, 17 sierpnia zaczną się próby.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Obradował lubelski zespół parlamentarny. Na tapecie bezpieczeństwo regionu

Obradował lubelski zespół parlamentarny. Na tapecie bezpieczeństwo regionu

Dzisiaj obradował lubelski zespół parlamentarny. Posłowie i posłanki, a także senator doszli do „porozumienia ponad podziałami”

Mobilna trybuna przyjedzie do Białej Podlaskiej z Wielkopolski. Kto skorzysta?

Mobilna trybuna przyjedzie do Białej Podlaskiej z Wielkopolski. Kto skorzysta?

Była już scena, teraz trybuna mobilna. Ratusz kupi ją za 415 tys. zł od firmy z Ostrowa Wielkopolskiego.

Radny Osina wyjaśnia oszukanym wyborcom miłość niedoszłych koalicjantów do PiS

Radny Osina wyjaśnia oszukanym wyborcom miłość niedoszłych koalicjantów do PiS

Nie milkną echa personalnych decyzji, do których odeszło w Świdniku po ostatnich wyborach samorządowych. PiS zarówno w mieście, jak i powiecie dogadało się z Platformą Obywatelską i Polskim Stronnictwem Ludowym. Tym razem głos w sprawie zabrał Jakub Osina, radny powiatu, który startował z listy Koalicji 15 Października. Ta miała odsunąć w Świdniku prawicę od władzy, a dzięki porozumieniu ponad podziałam pomiędzy PiS, PO i PSL plan spalił na panewce.

Wypadek motocyklisty w Sitańcu. Wjechał wprost pod ciężarówkę

Wypadek motocyklisty w Sitańcu. Wjechał wprost pod ciężarówkę

34-letni motocyklista i jego pasażerka trafili do szpitala po wypadku, jaki wydarzył się w weekend w Sitańcu.

Skwer na Węglinie. Pora na nowy parking

Skwer na Węglinie. Pora na nowy parking

W ramach Budżetu Obywatelskiego pomiędzy al. Kraśnicką, a ulicami Judyma i Zagłoby powstaje strefa wypoczynkowo-rekreacyjna. Są już ławki, a wkrótce będą nowe miejsca parkingowe.

Egzamin ósmoklasisty - sprawdź czy byś zdał
QUIZ

Egzamin ósmoklasisty - sprawdź czy byś zdał

Już we wtorek ósmoklasiści rozpoczną swoje egzaminy. W województwie lubelskim do egzaminu przystąpi 11 080 uczniów, w tym 295 uczniów z Ukrainy.

Pokłóciła się z chłopakiem i uciekła jego autem. Szukali jej pół nocy

Pokłóciła się z chłopakiem i uciekła jego autem. Szukali jej pół nocy

Od niedzielnego wieczoru do godz. 1 w nocy policjanci szukali 17-latki z gm. Krasnystaw. Kiedy ją w końcu znaleźli, przedstawili kilka zarzutów.

Usuwanie zaćmy: innowacyjne metody chirurgiczne w zwalczaniu problemu wzroku

Usuwanie zaćmy: innowacyjne metody chirurgiczne w zwalczaniu problemu wzroku

Zaawansowana zaćma całkowicie upośledza codzienne funkcjonowanie Pacjenta, stąd rosnące zainteresowanie zabiegami operacyjnymi. Z jakich metod chirurgicznych możesz skorzystać, by pozbyć się zmętniałej soczewki? W opinii lekarzy okulistów najnowocześniejszą metodą usuwania zaćmy jest fakoemulsyfikacja. Sprawdź, na czym polega ta procedura medyczna, zanim odwiedzisz gabinet specjalisty.

Ważna decyzja w sprawie aukcji Pride of Poland.  Kto wybierze konie?

Ważna decyzja w sprawie aukcji Pride of Poland. Kto wybierze konie?

W tym tygodniu zapadnie ostateczna decyzja w sprawie koni wytypowanych na aukcję Pride of Poland. Stadnina już szuka organizatora całego zaplecza sierpniowych Dni Konia Arabskiego.

Skazany za pedofilię 24-latek odsiedzi wyrok. Już po ekstradycji z Holandii

Skazany za pedofilię 24-latek odsiedzi wyrok. Już po ekstradycji z Holandii

Został skazany za wykorzystanie seksualne dziewczynki. Miał 3 lata do odsiadki. Ale ukrywał się skutecznie, by nie trafić do więzienia. W końcu udało się zatrzymać 24-letniego mieszkańca Krasnegostawu.

Podpalacz z Lublina zatrzymany. Może posiedzieć nawet 10 lat

Podpalacz z Lublina zatrzymany. Może posiedzieć nawet 10 lat

Mógł doprowadzić do tragedii. Na szczęście w pożarach, które wywołał, nikt nie ucierpiał. Ale za stworzenie zagrożenia i potężne straty 44-latek z Lublina może trafić do więzienia nawet na 10 lat.

Dzieci jeździły na rowerkach po parku. I nagle zrobiło się niebezpiecznie

Dzieci jeździły na rowerkach po parku. I nagle zrobiło się niebezpiecznie

Chłopiec zjeżdżał rowerem z górki. Na tyle szybko, że nie zdołał zahamować, gdy nagle na jego trasie pojawiła się mała rowerzystka. Dziewczynka trafiła do szpitala.

Zmiany w lubelskiej fabryce cukierków. Pszczółka ma nową-starą prezes i nową Radę Nadzorczą

Zmiany w lubelskiej fabryce cukierków. Pszczółka ma nową-starą prezes i nową Radę Nadzorczą

Po pięciomiesięcznej przerwie Katarzyna Lonc ponownie została prezesem lubelskiej Fabryki Cukierków. Oprócz nowej-starej szefowej, Pszczółka ma też nową Radę Nadzorczą. Jej przewodniczącego poznamy do końca maja.

Szpital szuka lekarzy. Zarobki "do uzgodnienia"

Szpital szuka lekarzy. Zarobki "do uzgodnienia"

Zamojski Szpital Niepubliczny ogłosił, że zamierza zatrudnić lekarzy kilku specjalności. Czeka na zgłoszenia chętnych.

Janicka odpowiada na oświadczenie partyjnych działaczy. Czemu odeszła z klubu KO?

Janicka odpowiada na oświadczenie partyjnych działaczy. Czemu odeszła z klubu KO?

Umieszczenie radnej PiS na liście Koalicji Obywatelskiej było jednym z głównych powodów mojej rezygnacji z zasiadania w klubie radnych w Radzie Miasta Chełm – tak radna Katarzyna Janicka, która startowała z listy KO w wyborach samorządowych, odpowiada chełmskim działaczom Platformy Obywatelskiej na ich oświadczenie z zeszłego tygodnia.

Kalendarz
maj 2024
P W Ś C Pt S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
Co Gdzie Kiedy - aplikacja mobilna